![]() |
#31 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-01
Wiadomości: 708
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
Z tego co piszesz wynika, że z tym średniowieczem to nie tak zupełnie jak myslisz, wtedy zakrywano twarze przed słońcem i nie tylko, ludzie byli mądrzejsi.
Ale poważnie. Mi się juz włos nie jeży, bo za długo pracuję z pacjentami aby jeszcze coś mi się jeżyło. Problem ze środniowieczem był taki ze brano wszystko na wiarę i tu często fałszowaną. A my dziś mamy dostęp do dobrej informacji ale z niej skorzystać nie chcemy. Poprostu piszcie otwarcie że wydaje sie wam że opalenizna to modne i nie chcecie słuchać innych. Jeżeli ktos jeszcze dziś śmie twierdzić że opalanie jest bezpieczne (nimo tego co na siebie wsmarowujemy)i że mozna "naprawić" w sensie samonaprawy, zabiegów kosmetycznych itd skórkę po intensywnym opalaniu to albo jest zupełnym ignorantem, albo po prostu ma mysli samobójcze. No ale z młodoscią konkurować i dyskutować się nie da. Proponuję kontynuować ten wątek za 10 lat. Warto. Osobiście pewnie i podobała mi się opalenizna kilka lat temu, dziś widzę jej skutki. No i pewnie wiele dziewczyn mysli że są atrakcyjniejsze, ale czy na prawdę? Kilka godzin temu byliśmy świadkami sceny na plaży.Mówi chłopak do dziewczyny: - Słuchaj skończ się opalać bo krzywdę sobie zrobisz, a ona do niego, - E tam! - Po godzinie znów to samo. - A ona nic! - W końcu tak ją "objechał" przy wszystkich na plaży, że dziewczyna dostała prawie szoku, mowę jej odebrało i dopiero po długiej chwili i wygarneła mu, że z tej strony go nie znała! - A on do niej - no i dobrze, wolę bladą ale zdrową!!! Myslę że mieli góra po 19-20 lat. Daje do myslenia, brawo chłopak, a może: - E tam, wakacyjna przygoda? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 419
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
A ja lubię byc blada i nie opalam się, bo chce być opalona, tylko bo lubię sloneczko.
![]() ![]() Ciekawe, co będzie z wizazem za 10 lat. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 |
Zakorzenienie
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
święte słowa-pogadamy za 10 lat.albo i za 20.jestem bardzo ciekawa, jak to bedzie wyglądalo.
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 |
Zakorzenienie
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
a co pan, panie Piotrze robił na plaży? chyba się pan nie opalał? hihihi.
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 118
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
widzę że dyskusja rozkręciła się na całego
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Dzisiaj słońce dawało czadu, na Śląsku to jest zgroza, można się udusić ![]() pozdrawiam ps. jak to kiedyś mój polonista powtarzał "zdenerowanemu człowiekowi nie można powiedzieć, że się denerwuje, bo przecież on twierdzi, że jest spokojny, i wtedy to się dopiero zdenewuje ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 118
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
Widzę Piotrze, że bardzo lubisz nadinterpretację
![]() ![]() ![]() hehehe pozdrawiam ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 621
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
przyłanczam się do zdania superszklaneczki
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#38 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 118
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
Otóż to
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 4 053
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
Przeczytałam jeszcze raz dokładnie Twoje wszystkie wypowiedzi.Piszesz w nich o niefrasobliwym zachowaniu z ubiegłego roku , ktore objawiło sie jedynie przesuszeniem.Raczysz Wizażanki hasłami typu:"co mozna zepsuć można też naprawić, uszkodzenia skóry można naprawić|" i zastrzegasz ,że piszesz tylko o przesuszeniu któremu zaradziłas a nie o przebarwieniach.A skoro to było rok temu to wypada mi Ci życzyć by się nie pojawiły. Ja chronię twarz przed słońcem ,ale 6 lat temu bez wystarczającej ochrony kremem z dobrymi filtrami jezdziłam po Grecji(nie wylegiwałam sie na plaży,ale zwiedzałam). I dopiero 2 lata pózniej na czole zobaczyłam małe przebarwienia.Nie biorę hormonów wiec po długim zastanowieniu stwierdziłam: słońce. Przebarwienia pokonałam w 6 miesięcy,ale teraz dmucham na zimne. I wiedz ,że takie niespodzianki mogą pojawić sie nie tak szybko jak przesuszona skóra.Czasem po 3, 5 latach Nie muszą ,ale mogą .Prawdopodobieństwo jest jednak duże.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#40 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-01
Wiadomości: 708
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
Myślę że inaczej zrozumiałaś także moje intencje, nie chodzi tu o nadinterpretację tego co ty piszesz, ale o sam fakt opalania. Jezeli to cię uraziło to szczere mea culpa.
Po prostu tak reaguje na hasło opalanie. Codziennie widzę skutki opalania nie tylko w teorii ale bezpośrednio, w praktyce, dotykowo. Taka jest już moja praca. A tak przy okazji środków, samoopalaczy itd. W gabinecie stosuję posciel jednorazową na której się kładą pacjenci, a przykrywa sie ich oczywiscie ręcznikiem i zakłada go za bieliznę. A pro pos składu środków koloryzujacych moze ktoś mi to wytłumaczy. Jak to jest że sladów z takich preparatów nie da się usunąć nawet przez wygotowanie ręczników, no i w sumie też są jednorazowe, no bo jak to wygląda.(posciel medyczna gotowanie do 90%), ot takie porównanie do tego co w siebie wcieramy. Pozdrawiam |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#41 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 5 504
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
koko napisał(a):
> tysięcy lat ludzie się opalają i żyją. jedni bardziej pomarszczeni, inni mniej.dopiero od kilku lat mówi się o szkodliwości słońca.wcześniej ludzie nie dbali o to,żeby unikać słońca w południe, nie było kremów z filtrem...itp.chodzi mi o to, że może te obawy,ze słońce jest tak szkodliwe są mocno przesadzone? Jako zawodowy historyk muszę sprostować ![]() 1/ moda na opalanie zaczęła się w latach 30-tych XXw., a moda na "strzaskiwanie się" na skwarkę w latach 60-tych XXw. Obecnie na świecie odnotowywany jest stały wzrost zachorowań na czerniaka złośliwego - także w Polsce - to efekt tej właśnie mody na opalanie. W Australii zagrożony czerniakiem jest co 2 biały Australijczyk - jak myślicie, czemu? Efekty opalania ujawniają się po 10-20 latach... 2/ Wcześniej nie było kremów z filtrami, owszem, ale były kapelusze i parasolki chroniące przed słońcem. Nawet latem kobiety nosiły rękawiczki, żeby dłonie nie brązowiały, Ideałem była cera alabastrowa = snieznobiała i tak delikatna, zeby było widac niebieskie żyłki. Poza tym kiedyś zalesienie i zadrzwienie w naszym kraju było nieporównywalne z obecnym. "Gościu siądź pod mym liściem i odpocznij sobie, nie dojdzie Cię tu słońce, przyrzekam ja Tobie" - no, kto to napisał i kiedy? ![]() ![]() Zaś średnia życia do XIX wieku wynosiła 25-30 lat - więc ludzie z gminu (chłopi, robotnicy, parobkowie, służba) najczęściej nie dożywali wieku, w którym kłopoty spowodowane opalaniem ujawniały by się. ![]()
__________________
liberalny <tolerancyjny, nie stosujący przymusu, wolnościowy, nierygorystyczny> (Słownik Języka Polskiego PWN) Jędrek ma... ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#42 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 5 504
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
Jeszcze jedno dorzucę
![]() Obejrzyjcie dołączone zdjęcie - jeśli nie przekonuje Was ta dana przez Basię fotka bliźniaczek (jak to było z tymi genami? Że one głównie decydują o wyglądzie po latach? ![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
liberalny <tolerancyjny, nie stosujący przymusu, wolnościowy, nierygorystyczny> (Słownik Języka Polskiego PWN) Jędrek ma... ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#43 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 118
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
mnie to zdjęcie nie zaskoczyło
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#44 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 118
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
Nie poczułam się urażona, broń Boże!!!
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#45 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 621
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
ja też się zgadzam ,opalanie szkodzi ,szkodzi i jeszcze raz szkodzi
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#46 |
Zakorzenienie
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
i w ten oto sposób dowiedliśmy, że opalanie jest szkodliwe.w tym celu przeprowadziłam dowód "nie wprost".jeśli ktoś kiedyś uczył się logiki, wie o czym mówię.
![]() ![]() a więc sprawa w zasadzie zamknięta.dowód przeprowadzony. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#47 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2002-03
Wiadomości: 36
|
Re: OPALENIZNA--->jak pokonac ta "bariere" ...?
dla mnie nadmiar slonca okazal sie katastrofa!mieszkalam przez jakis czas ze swoim mezczyzna w Tajlandii(ze wzgledu na jego prace) i wydawalo mi sie ,ze to pelnia szczescia.dobre jedzenie,wspaniala pogoda itd.opalalm sie jak wtedy mi sie wydawalo z umiarem.nie lezalam godzinami na plazy.uprawialam sport na plazy ze znajomymi,spacerowalam,za wsze uzywalam kosmetykow na plaze.bardzo zaluje ,ze nie uzywalam total blocka pod oczy.mam 27 lat ,ale skora pod oczami jest starsza okolo 8-10 lat ode mnie.uzywalam najlepszych kremow pozniej,bo wpadlam w panike.ale to nie wiele pomoglo.sama sobie zaszkodzilam.jestem jasna blondynka z jasna cera i powinnam przewidziec,co sie moze stac z cienka skora pod oczami.teraz mam bzika na punkcie zabezpieczania sie przed sloncem,wole kupic dobre kosmetyki z filtrami niz najmodniejszy ciuszek.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:01.