czego słuchać-serca czy rozumu????? - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-07-27, 15:35   #31
*misia*
Zakorzenienie
 
Avatar *misia*
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 664
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????

A ja powiem Ci inaczej... Po pierwsze czytajac Twoj pierwszy post nie zauważyłam zadnej mowy o ultimatum poprostu to logiczne ze byscie sie rozstali bo to nie jest inne miast i np 500 km tylko inne panstwo i duzo wiecej tych kilometrow i tak jak oboje doskonale wiecie taki zwiazek nie mialby sensu. ale niestety ja uwazam ze czesc z dziewczyn poprostu przesadza piszac ze gdyby to byl ten to by Cie tu nie bylo.Nie opisalas dokladnie jakie to byly problemy zreszta nikt tego od Ciebie nie zada poprostu uwazam ze w kazdym nawet idealnym zwiazku zdazaja sie klotnie a nawet kryzysy bo ludzie sa tak rozni ze poprostu nie da sie zrobic tak by zawsze wszystko bylo idealnie. Ja jednak postawilabym na milosc. Piszesz ze tam nie mialabys szans na taka kariere. ok moze na taka nie ale kto powiedzial ze nie mialabys szans wogole na kariere?? nikt... i wlasnie juz tlumacze dlaczego postawilabym na milosc bo praca raz jest raz jej nie ma. Kto da Ci gwarancje ze wybierzesz prace a po pol roku np pracodawca stwierdzi ze nie jednak nie jestes ta osoba ktorej szukal??? Piszesz ze kochasz go, wiec radze isc w tym kierunku, tylko pierw pomyslec czy napewno go kochasz a nie jest to tylko zauroczenie. Jesli bedziesz juz pewna ze to milosc to jedz. Bo przeciez to ze zrezygnujesz to z kariery nie oznacza ze tam masz siedziec w domu i pichcic obiadki. Poprostu porozmawiaj z nim na ten temat przedstaw swoj punkt widzenia ze chcialbys robic kariere nawet tam u niego w kraju bedac (myslac przyszlosciowo) jego zona napislas ze on tyle zarabia ze Ty nie musialabys pracowac, wiec przez poczatkowy okres nie pracuj a zamiast tego zapisz sie tam na jakies kursy ktore pomoga CI podszkolic Twoje kwalifikacje i przygotowac sie do robienia kariery tam... ja kierowalabym sie sercem bo milosc jest w zyciu tym bez czego trudno jest zyc...
__________________
CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI
*misia* jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-27, 22:15   #32
catherinne24
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 591
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????

Dziękuje ślicznie za wszystkie wypowiedzi! Nie obrażam się i nie gniewam, nawet za te bardzo szczere-ze mną nie ma tak łatwo
Każda z Was przedstawia mi tu swój punkt widzenia i szanuje to, mimo, że są one tak różne. Daje mi to jednak szanse przyjrzeć się temu z trochę innej strony.
Sytuacja jest trochę skomplikowana i nie jest mi łateo zdecydować i wiem również, że jakiejkolwiek decyzji nie podejme, zawsze będę sie zastanawić-a co by było gdyby??? To jest normalne, zwłaszcza jak pojawią się problemy. Bez względu na to czy wyjadę czy zostane mogę żałować. Tylko,że ja już wiem jak jest tam i wiem,jak jest tu i sama nie potrafie sobie odpowiedzieć co wybrać. Wyjeżdżając do Włoch byłam przeszczęśliwa, ukończyłam szkołe, rzuciłam prace i wyjechałam układać sobie nowe życie. Niestety po moim przyjeździe okazało się,że niestety bez znajomości języka, żadnej pracy nie znajde, a przez fakt, że w Polsce miałam dosyć fajną (może nie tyle fajną, co dobrze zarabiałam) prace nie chciałam pracować byle gdzie i za byle co. Dzień w dzień uczyłam się włoskiego i teraz mimo, że zaczęłam się uczyć rok temu, mówie dosyć dobrze. Jednak pod koniec mojego pobytu tam, bez pracy, bez znajomych miałam wszystkiego dosyć. Chciałam wrócić, znaleźć normalną pracę i zacząć żyć własnym życem, a nie życiem mojego faceta. Mieliśmy problemy głównie z mojego powodu, bo to ja nie umiałam się odnaleźć w nowej sytuacji, a facet mimo,że się starał, nie umiał mi pomóc. Zdecydowałam się na powrót. Mój facet też był zmęczony tą sytuacją i też chciał zobaczyć jak to będzie. Ale on nigdy nie powiedział, że chce się rozstać. Wręcz przeciwnie, to on mnie namawiał, żebym sobie szukała pracy tam, abym zaczęła od czegoś "gorszego" aby nauczyć się dobrze jezyka, a potem szukać czegoś co by mnie zadowalało. Ja jednak nie miałam już ani sił ani chęci-po prostu chiałam wrócić. Wróciłam. Szukałam pracy i wreszcie znalazłam, ale nie potrafie się cieszyć, bo po pierwsze, jest mi źle, że się rozstaniemy, a po drugie mam do siebie żal, że tam nawet nie spróbowałam. I obawiam się, że jak zostane, to pójdę na łatwizne, a co jeżeli rzeczywiście nie uda mi się w pracy?- nie będę miała kompletnie nic-ani zadowolenia z życia zawodowego, ani miłości.
Najgorsze jest to, że bardzo chciałam tam żyć, a teraz mam żal do siebie, że nawet nie spróbowałam
__________________
"Pieniądze szczęścia nie dają...dopiero zakupy" M.Monroe
catherinne24 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-27, 22:36   #33
BeataWi
Wtajemniczenie
 
Avatar BeataWi
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 2 143
GG do BeataWi
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????

Catherinne bardzo mi cie zal, jest ci na pewno bardzo ciezko
Wpadla mi jeszcze jedna mysl do glowy, skontaktuj sie moze z Femme, ona rowniez wyjechala do Wloch, do swojego ukochanego a z jej postow wynika, ze jest bardzo szczesliwa. Moze ona podpowie ci jak moglabys sobie tam poradzic.

Pozdrawiam i zycze ci duuuzo szczescia.

__________________
Wszystkim zlodziejom przepisow mowie NIE

Becia69


http://www.pajacyk.pl/
http://www.polskieserce.pl/
BeataWi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-27, 22:54   #34
catherinne24
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 591
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????

Dziękuje za dobre słowa Beatko! To jest naprawde bardzo miłe, kiedy osoby ,które w zasadzie są dla siebie obce wykazują tyle zrozumienia. Dzięki Wam kobietki raz jeszcze za wszystkie Wasze rady-bardzo je sobie cenie
__________________
"Pieniądze szczęścia nie dają...dopiero zakupy" M.Monroe
catherinne24 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-27, 23:39   #35
Pomadka
Zakorzenienie
 
Avatar Pomadka
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Wizaż. Tu mnie zawsze znajdziesz! :)
Wiadomości: 14 119
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????

Przeczytałam prawie wszystko. MNie osobiście wydaje się, że TY droga Catherinne jesteś bliska decyzji o wyjeździe i byciu u boku swojego ukochanego, ale brak CI ostatniego dobijającego sprawę argumentu. Myslę, ze bardzo Cię "ciągnię" do wyjazdu, ale ... Są obawy, nie ma 100% pewnosci, że CI tam wyjdzie i będziesz zadowolona. Takiej samej pewności nikt CI nie udzieli TUTAJ, w PL. Każdy kij ma 2 końce, obawy są takie same tutaj jak i w Italii. Taką samą klęske możesz ponieść w zostając w PL w tej dobrze płatnej pracy, jak i we Włoszech będąc z ukochanym.
Dlatego ja myślę tak, że zmobilizuj się, przemyśl wszystko jeszcze raz, na spokojnie, weź pod uwage wszystkie "za" i "przeciw", pogadaj ze chłopakiem i podejmij decyzję. Naprawdę jestem przekonana, że kwestia wyjazdu jest CI bardzo bliska, tylko brakuję jakiegos elementu dopełniającego wszystko.
Ja osobiście skłaniam się do opcji - wyjazd. Poznałas już trochę jezyk. Masz faceta, którem zalezy, tobie na nim też, wynika. Możesz tam podjąć pracę. Jasne, jest, że teki ministra od razu nie dostaniesz, ale na poczatek na pewno najdziesz jakąs prace. NO od czegoś musisz/trzeba zacząć... I stopniowo przemykać przez szczebelki. Może we Włoszech będzie CI trudniej, ale inaczej. W PL łatwiej, ale niekoniecznie dobrze.

Życzę powodzenia.
__________________
♪♪♪♪♪♪ ♪♪♪♪♪♪
Pomadka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-28, 14:41   #36
catherinne24
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 591
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????

Problem w tym, że ja tak naprawdę wcale nie jestem nastawiona bardziej na wyjazd, ani na pozostanie tutaj. Są dni, kiedy jestem zdecydowana zostać, ułożyć sobie życiu tutaj i nie martwić się o nic, ale również są takie, kiedy chce wrócić i żyć tam. Fakt, teki ministra od razu nie dostane, ale przecież też moge znaleźć jakąś interesującą prace. Mam jeszcze czas na podjęcie decyzji. Ale jak już ją podejme, to na pewno Was powiadomie
__________________
"Pieniądze szczęścia nie dają...dopiero zakupy" M.Monroe
catherinne24 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-28, 16:09   #37
Teri
Raczkowanie
 
Avatar Teri
 
Zarejestrowany: 2002-06
Wiadomości: 216
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????

A przegladalas juz oferty pracy we Wloszech? Na przyklad przez internet?
Teri jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-28, 17:56   #38
catherinne24
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 591
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????

Tak przeglądałam. Generalnie praca jest typu kelnerka, ewentualnie sprzedawca,ponieważ znajomość języka jak na razie nie pozwala mi na nic innego, ale jest to duże miasto, które daje mnóstwo możliwości. Myśle, że powinnam spróbować, bo moge mieć zawsze do siebie żal. Tak jak już dziewczyny pisały-praca raz jest, a raz jej nie ma, a ponadto nikt nie powiedział, że będzie lekko. Także zaczynam myśleć, że chyba powinnam wyjechać, ale już z nastawieniem, że za wszelką cene znajde tam prace, a wtedy bede mogła racjonalnie ocenić ten związek. Być może praca nie będzie tak satysfakcjonująca (chociaż moze być ) ale kto wie, może będe bardziej szczęśliwa niż tutaj. Jak już wspomniałam kocham mojego faceta i na samą myśl, że mamy się rozstać łzy mi napływają do oczu. Nie chcę również związku na odległośc, bo byliśmy tak przez rok i było bardzo ciężko, takze nie chodzi tu o żadne ultimatum. Ja też nie chce żyć w ten sposób-on tam, a ja tu, bo to nie chodzi o okres przejściowy, tylko o decyzje życiową. Jeżeli zecyduje się robić kariere, uważam, że nie mam prawa wymagać od faceta, aby czekał na mnie i przyjeżdzał od czasu do czasu, jak akurat będe miała chwilke-tak właśnie było wcześniej.
__________________
"Pieniądze szczęścia nie dają...dopiero zakupy" M.Monroe
catherinne24 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-03, 01:40   #39
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????

Ciekawe jak sie to pozniej skonczylo.
Rena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:20.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.