![]() |
#31 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 664
|
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????
A ja powiem Ci inaczej... Po pierwsze czytajac Twoj pierwszy post nie zauważyłam zadnej mowy o ultimatum poprostu to logiczne ze byscie sie rozstali bo to nie jest inne miast i np 500 km tylko inne panstwo i duzo wiecej tych kilometrow i tak jak oboje doskonale wiecie taki zwiazek nie mialby sensu. ale niestety ja uwazam ze czesc z dziewczyn poprostu przesadza piszac ze gdyby to byl ten to by Cie tu nie bylo.Nie opisalas dokladnie jakie to byly problemy zreszta nikt tego od Ciebie nie zada
![]() ![]()
__________________
CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 591
|
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????
Dziękuje ślicznie za wszystkie wypowiedzi! Nie obrażam się i nie gniewam, nawet za te bardzo szczere-ze mną nie ma tak łatwo
![]() Każda z Was przedstawia mi tu swój punkt widzenia i szanuje to, mimo, że są one tak różne. Daje mi to jednak szanse przyjrzeć się temu z trochę innej strony. Sytuacja jest trochę skomplikowana i nie jest mi łateo zdecydować i wiem również, że jakiejkolwiek decyzji nie podejme, zawsze będę sie zastanawić-a co by było gdyby??? To jest normalne, zwłaszcza jak pojawią się problemy. Bez względu na to czy wyjadę czy zostane mogę żałować. Tylko,że ja już wiem jak jest tam i wiem,jak jest tu i sama nie potrafie sobie odpowiedzieć co wybrać. Wyjeżdżając do Włoch byłam przeszczęśliwa, ukończyłam szkołe, rzuciłam prace i wyjechałam układać sobie nowe życie. Niestety po moim przyjeździe okazało się,że niestety bez znajomości języka, żadnej pracy nie znajde, a przez fakt, że w Polsce miałam dosyć fajną (może nie tyle fajną, co dobrze zarabiałam) prace nie chciałam pracować byle gdzie i za byle co. Dzień w dzień uczyłam się włoskiego i teraz mimo, że zaczęłam się uczyć rok temu, mówie dosyć dobrze. Jednak pod koniec mojego pobytu tam, bez pracy, bez znajomych miałam wszystkiego dosyć. Chciałam wrócić, znaleźć normalną pracę i zacząć żyć własnym życem, a nie życiem mojego faceta. Mieliśmy problemy głównie z mojego powodu, bo to ja nie umiałam się odnaleźć w nowej sytuacji, a facet mimo,że się starał, nie umiał mi pomóc. Zdecydowałam się na powrót. Mój facet też był zmęczony tą sytuacją i też chciał zobaczyć jak to będzie. Ale on nigdy nie powiedział, że chce się rozstać. Wręcz przeciwnie, to on mnie namawiał, żebym sobie szukała pracy tam, abym zaczęła od czegoś "gorszego" aby nauczyć się dobrze jezyka, a potem szukać czegoś co by mnie zadowalało. Ja jednak nie miałam już ani sił ani chęci-po prostu chiałam wrócić. Wróciłam. Szukałam pracy i wreszcie znalazłam, ale nie potrafie się cieszyć, bo po pierwsze, jest mi źle, że się rozstaniemy, a po drugie mam do siebie żal, że tam nawet nie spróbowałam. I obawiam się, że jak zostane, to pójdę na łatwizne, a co jeżeli rzeczywiście nie uda mi się w pracy?- nie będę miała kompletnie nic-ani zadowolenia z życia zawodowego, ani miłości. Najgorsze jest to, że bardzo chciałam tam żyć, a teraz mam żal do siebie, że nawet nie spróbowałam ![]()
__________________
"Pieniądze szczęścia nie dają...dopiero zakupy" M.Monroe |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????
Catherinne bardzo mi cie zal, jest ci na pewno bardzo ciezko
![]() Wpadla mi jeszcze jedna mysl do glowy, skontaktuj sie moze z Femme, ona rowniez wyjechala do Wloch, do swojego ukochanego a z jej postow wynika, ze jest bardzo szczesliwa. Moze ona podpowie ci jak moglabys sobie tam poradzic. Pozdrawiam i zycze ci duuuzo szczescia. ![]()
__________________
Wszystkim zlodziejom przepisow mowie NIE Becia69 http://www.pajacyk.pl/ http://www.polskieserce.pl/ |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 591
|
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????
Dziękuje za dobre słowa Beatko! To jest naprawde bardzo miłe, kiedy osoby ,które w zasadzie są dla siebie obce wykazują tyle zrozumienia. Dzięki Wam kobietki raz jeszcze za wszystkie Wasze rady-bardzo je sobie cenie
![]()
__________________
"Pieniądze szczęścia nie dają...dopiero zakupy" M.Monroe |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Wizaż. Tu mnie zawsze znajdziesz! :)
Wiadomości: 14 119
|
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????
Przeczytałam prawie wszystko.
![]() Dlatego ja myślę tak, że zmobilizuj się, przemyśl wszystko jeszcze raz, na spokojnie, weź pod uwage wszystkie "za" i "przeciw", pogadaj ze chłopakiem i podejmij decyzję. Naprawdę jestem przekonana, że kwestia wyjazdu jest CI bardzo bliska, tylko brakuję jakiegos elementu dopełniającego wszystko. ![]() Ja osobiście skłaniam się do opcji - wyjazd. Poznałas już trochę jezyk. Masz faceta, którem zalezy, tobie na nim też, wynika. Możesz tam podjąć pracę. Jasne, jest, że teki ministra od razu nie dostaniesz, ale na poczatek na pewno najdziesz jakąs prace. NO od czegoś musisz/trzeba zacząć... I stopniowo przemykać przez szczebelki. Może we Włoszech będzie CI trudniej, ale inaczej. W PL łatwiej, ale niekoniecznie dobrze. ![]() Życzę powodzenia. ![]()
__________________
♪♪♪♪♪♪ ★ ♪♪♪♪♪♪
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 591
|
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????
Problem w tym, że ja tak naprawdę wcale nie jestem nastawiona bardziej na wyjazd, ani na pozostanie tutaj. Są dni, kiedy jestem zdecydowana zostać, ułożyć sobie życiu tutaj i nie martwić się o nic, ale również są takie, kiedy chce wrócić i żyć tam. Fakt, teki ministra od razu nie dostane, ale przecież też moge znaleźć jakąś interesującą prace. Mam jeszcze czas na podjęcie decyzji. Ale jak już ją podejme, to na pewno Was powiadomie
![]()
__________________
"Pieniądze szczęścia nie dają...dopiero zakupy" M.Monroe |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2002-06
Wiadomości: 216
|
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????
A przegladalas juz oferty pracy we Wloszech? Na przyklad przez internet?
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#38 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 591
|
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????
Tak przeglądałam. Generalnie praca jest typu kelnerka, ewentualnie sprzedawca,ponieważ znajomość języka jak na razie nie pozwala mi na nic innego, ale jest to duże miasto, które daje mnóstwo możliwości. Myśle, że powinnam spróbować, bo moge mieć zawsze do siebie żal. Tak jak już dziewczyny pisały-praca raz jest, a raz jej nie ma, a ponadto nikt nie powiedział, że będzie lekko. Także zaczynam myśleć, że chyba powinnam wyjechać, ale już z nastawieniem, że za wszelką cene znajde tam prace, a wtedy bede mogła racjonalnie ocenić ten związek. Być może praca nie będzie tak satysfakcjonująca (chociaż moze być
![]()
__________________
"Pieniądze szczęścia nie dają...dopiero zakupy" M.Monroe |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
|
Dot.: czego słuchać-serca czy rozumu?????
Ciekawe jak sie to pozniej skonczylo.
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:20.