Byłam molestowana przez ojca. - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-07-31, 21:03   #31
Glodomorek
Zakorzenienie
 
Avatar Glodomorek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 301
Dot.: Byłam molestowana przez ojca.

Bardzo ci współczuję, jesteś dzielną kobietą tak trzymaj, dbaj o siebie.

Cytat:
Napisane przez derf Pokaż wiadomość
Ojciec wyprowadził się z domu w dniu moich 16 urodzin. Twierdzi że powodem opuszczenia domu była chęć zaprzestania kontaktów o podłożu seksualnym między nami.
Powiedział to wprost?


Cytat:
Napisane przez derf Pokaż wiadomość
Obecnie składam zeznania mające na celu skazanie mojego ojca za to co mi zrobił. Nagrałam 2 rozmowy na dyktafonie na których on nie zaprzecza swoim działaniom. Obecnie sprawa jest rozpatrywana przez prokuraturę.
Możesz napisać ogólnie jak prokuratura zapatuje się na takie sprawy? Chodzi mi o zebranie dowodów z tak odległego czasu oraz o kwestie przedawnienia.



Cytat:
Napisane przez derf Pokaż wiadomość
Obecnie sytuacja wygląda tak ze mój ojciec przebywa (zamieszkuje domek holenderski) na ziemi która należy do mnie, a która on dobrowolnie mi zapisał. Na terenie tej posesji znajduje sie budynek który jest miejscem pracy mojego męża. Przed rozpoczęciem postępowania sadowego odtworzyłam nagrania naszych rozmów (tj. moich z ojcem) najbliższym osobom mojego ojca w celu ukazania mojego punktu widzenia. Obecnie mój ojciec, twierdzi że chodzi mi tylko o majątek, że to ja chciałam żeby mnie molestował, ze to były moje wybory.
Mam nadzieję, że mu nie wierzysz. To on był rodzicem, a nie odwrotnie i wyznaczanie granic jest/było jego rolą.

Cytat:
Napisane przez derf Pokaż wiadomość
Do czego dążę, te osoby przyznały mu racje, bo skoro tyle lat było dobrze to dlaczego właśnie teraz mam jakiekolwiek pretensję. Nadmieniam ze ojciec dalej przebywa na terenie działek.
Jestem więc w ich oczach, zachłannym dziewuszyskiem, które samo właziło ojcu do łózka i teraz ma pretensje do biednego człowieka.
To jest typowe zachowanie, nie przejmuj się ich opiniami. Dziwię się że w ogóle komukolwiek mówiłaś/dałaś do posłuchania rozmowę. Możesz napisać komu to pokazywałaś?

Polecam psychoterapię, najlepiej taką, która trwałaby kilka lat. Warto pewne sprawy przepracować, żebyś też nie przenosiła nieświadomie jakiś zachowań w stosunku do własnego dziecka. (nie chodzi mi że skrzywdzisz dziecko ale np pewne wzorce np manipulowania, uzależniania mogą się podświadomie pojawiać)
Masz wsparcie w mężu, to bardzo ważne.
Ja ograniczyłabym całkowicie kontakt z ojcem raz osobami, które go wspierają. Przynajmniej przez czas procesu. I absolutnie nie pozwoliłabym na kontakty dziecka z ojcem.

A co z twoją matką? Wiedziała?

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Polecam książkę "Oskarżyłam księdza".
Może nie czyta się jej super łatwo (ze względu na specyficzny styl pisania), ale za to w tej książce dokładnie jest opisane CO takie dziecko myśli, dlaczego nie mówi, oraz (co najsmutniejsze), co się dzieje, kiedy o tym mówi...

Ja mam pytanie do autorki, z ciekawości: piszesz, że potem w wieku od 14-15 lat już wiedziałaś o co chodzi. Powiedziałaś mamie? Jeśli tak, to co ona na to?
Oraz co się stało, że zdecydowałaś się zeznawać akurat teraz (co było impulsem).

W w/w książce są opisane reakcje ludzi na proces.

Wiecie, tutaj ojciec autorki to w pewnym stopniu anonimowy gość.

Wyobraźcie sobie, co działo się na wsi, kiedy autorka książki oskarżyła KSIĘDZA (znanego, lubianego) o molestowanie przez lata..
Mało tego, molestował mnóstwo dzieci, bardziej napastliwie niż ojciec autorki, rodzice dzieci wiedzieli, że one chodzą do księdza spać (na noc!!!) i sami przyzwalali na to. Co tydzień była 'zmiana' i inne dzieci. A rodzice nie widzieli nic dziwnego w tym, że ksiądz bierze sobie dzieci na noc (na co, po co?!).

Długo by pisać, ale książkę polecam.

Oraz jeszcze Kato-tata. Niepamiętnik. Bardzo drastyczny, przerażający.

A jeszcze w temacie: mnie najbardziej przeraża to, że w takich sprawach w 90% zawsze ktoś o tym wie i NIC z tym nie robi. Najczęściej matka dziecka.
(bo wymyślasz, bo przesadzasz, bo co ci to przeszkadza, bo pozwól mu i niech już idzie spać, naprawdę, włosy się jeżą na głowie).
Zgadzam się w 100%.
Do lektury dorzucę jedną pozycję "Toksyczni rodzice" Susan Forward. Oprócz opisu i analiz różnych typów, druga część książki podpowiada jak sobie z tym radzić. Psychologa nie zastąpi, ale warto.

Edytowane przez Glodomorek
Czas edycji: 2012-07-31 o 21:06
Glodomorek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-31, 23:01   #32
maybelline
Zakorzenienie
 
Avatar maybelline
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: z Honolulu :)
Wiadomości: 9 499
Dot.: Byłam molestowana przez ojca.

trzymaj się kobietko, i nie poddawaj się.
__________________
ból jest przejściowy. duma trwa wiecznie.
maybelline jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-31, 23:03   #33
_chocolate
Zakorzenienie
 
Avatar _chocolate
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 343
Dot.: Byłam molestowana przez ojca.

Też polecam książkę Toksyczni Rodzice. Jest tam i rozdział o tym problemie i różne ćwiczenia terapeutyczne, np. żeby opisać to co się wydarzyło jako bajkę albo napisać list do siebie jako do tego małego dziecka z przeszłości i wiele innych. Autorka tej książki pisze, że z jej doświadczeń wynika, że terapia w przypadku molestowania jest najbardziej skuteczna, w innych przypadkach (np. przemocy psychicznej) może być dużo ciężej się wyleczyć, terapia nie zawsze daje pożądane efekty. Także pomyśl też o dobrym psychologu. Ludźmi, którzy Cię krytykują, nie przejmuj się, nie dyskutuj z nimi.
__________________


_chocolate jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-15, 13:24   #34
derf
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6
Dot.: Byłam molestowana przez ojca.

Witam,
wczoraj został ogłoszony wyrok, ojciec został skazany na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3, to były bardzo trudne lata dla mnie i dla mojej rodziny. Nie czuje sę zwycięzcą, potrzebuje czasu żeby ochłonąć.

Postaram się napisać jak to wszystko wyglądało. Oby niewiele osób musiało korzystać z moich rad. Pozdrawiam i obicuję ze, za jakiś czas się odezwę.
derf jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-13, 01:43   #35
Barbarella05
Wtajemniczenie
 
Avatar Barbarella05
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 2 713
Dot.: Byłam molestowana przez ojca.

o jezu, zajęło to 2 LATA ?
Musiała być to bardzo trudna sprawa ;/
Autorko, jak sie czujesz, już lepiej u Ciebie ?
Pozdrowienia

---------- Dopisano o 02:43 ---------- Poprzedni post napisano o 02:43 ----------

o jezu, zajęło to 2 LATA ?
Musiała być to bardzo trudna sprawa ;/
Autorko, jak sie czujesz, już lepiej u Ciebie ?
Pozdrowienia
Barbarella05 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-05, 23:16   #36
derf
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6
Dot.: Byłam molestowana przez ojca.

witam ponownie,
wróciłam by pomoc osobom w podobnej sytuacji,
Na początek: wszystkie spawy wygrałam.
Wróciłam i piszę to dopiero teraz bo potrzebowałam czasu, robię to dla tych którzy są na początku drogi. Podałam mojego ojca o molestowanie seksualne, efektem końcowym był wyrok skazujący. Mój oprawca jest osobą inteligentna i szanowana w społeczeństwie. Utrzymywałam z nim kontakty do momentu złożenia pozwu. Przeszłam bardzo dług drogę aby dowieść Jego winy.
Pochodzę z małego zapyziałego miasteczka gdzie wszyscy o wszystkim wiedzą. Najpierw złożylam zeznania na policji i jako dowód przedłożyłam nagrania rozmowy z ojcem, przeszłam kolejne dwa przesłuchania. Sprawa została odrzucona, dostałam pismo od prokuratora które wskazywało, że moje zeznania są podyktowane korzyścią majątkową. Sąd uznał zażalenie i skierował sprawę do kolejnego rozpoznania. Ponownie Pani prokurator oddaliła sprawę uzasadniając moje zeznania korzyściami majątkowymi , które nie miały miejsca. Złozyłam sprawę z powództwa cywilnego i ją wygrałam. Mój ojciec dalej przebywa na terenie moich działek. Co zyskałam doprowadzając sprawę do końca:
-wyrok który potwierdza że mój ojciec wyrządził mi krzywdę, bo On dalej uważa że nie ma problemu
-praktycznie (bo nie na 100%) mój oprawca nie jest w stanie uzyskać ode mnie alimentów (a mógł, i składał o nie)
-mogę uzasadniać przed sądem niechęć do przebywania dziadka z moimi córkami (może sądownie ustanowić sobie takie prawo)
-udowodniłam ze nie kłamie

Z perspektywy osoby molestowanej:
-mam bardzo poważnie zaburzoną pewność siebie (zarabiam w mieście powiatowym średnia krajowa, znam dwa języki a i tak się do niczego nie nadaje)
-mam poważne problemy w kwestii seksualnej (mam cudownego męża)
-mnóstwo kompleksów, bezsensowne dążenie do ideału, ciągła potrzebę udowodnienia swojej wartości
-permanentne stany depresyjne, wieczna nie akceptacja siebie
-obecnie poszukuje psychoterapii

Jeśli ktoś potrzebuje wsparcia: avija@o2.pl

Edytowane przez derf
Czas edycji: 2016-05-05 o 23:37
derf jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-06, 11:47   #37
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 184
Dot.: Byłam molestowana przez ojca.

Cytat:
Napisane przez derf Pokaż wiadomość
witam ponownie,
wróciłam by pomoc osobom w podobnej sytuacji,
Na początek: wszystkie spawy wygrałam.
Wróciłam i piszę to dopiero teraz bo potrzebowałam czasu, robię to dla tych którzy są na początku drogi. Podałam mojego ojca o molestowanie seksualne, efektem końcowym był wyrok skazujący. Mój oprawca jest osobą inteligentna i szanowana w społeczeństwie. Utrzymywałam z nim kontakty do momentu złożenia pozwu. Przeszłam bardzo dług drogę aby dowieść Jego winy.
Pochodzę z małego zapyziałego miasteczka gdzie wszyscy o wszystkim wiedzą. Najpierw złożylam zeznania na policji i jako dowód przedłożyłam nagrania rozmowy z ojcem, przeszłam kolejne dwa przesłuchania. Sprawa została odrzucona, dostałam pismo od prokuratora które wskazywało, że moje zeznania są podyktowane korzyścią majątkową. Sąd uznał zażalenie i skierował sprawę do kolejnego rozpoznania. Ponownie Pani prokurator oddaliła sprawę uzasadniając moje zeznania korzyściami majątkowymi , które nie miały miejsca. Złozyłam sprawę z powództwa cywilnego i ją wygrałam. Mój ojciec dalej przebywa na terenie moich działek. Co zyskałam doprowadzając sprawę do końca:
-wyrok który potwierdza że mój ojciec wyrządził mi krzywdę, bo On dalej uważa że nie ma problemu
-praktycznie (bo nie na 100%) mój oprawca nie jest w stanie uzyskać ode mnie alimentów (a mógł, i składał o nie)
-mogę uzasadniać przed sądem niechęć do przebywania dziadka z moimi córkami (może sądownie ustanowić sobie takie prawo)
-udowodniłam ze nie kłamie

Z perspektywy osoby molestowanej:
-mam bardzo poważnie zaburzoną pewność siebie (zarabiam w mieście powiatowym średnia krajowa, znam dwa języki a i tak się do niczego nie nadaje)
-mam poważne problemy w kwestii seksualnej (mam cudownego męża)
-mnóstwo kompleksów, bezsensowne dążenie do ideału, ciągła potrzebę udowodnienia swojej wartości
-permanentne stany depresyjne, wieczna nie akceptacja siebie
-obecnie poszukuje psychoterapii

Jeśli ktoś potrzebuje wsparcia: avija@o2.pl
Serdecznie Ci gratuluję, takie sprawy nie są proste, najczęściej nie do udowodnienia - aktualne, a co dopiero po latach.
WSzystkiego dobrego.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-06, 12:52   #38
Zefirkowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 611
Dot.: Byłam molestowana przez ojca.

Nie mogę pojąć jak to się stało, że matka nie wiedziała. To się w głowie nie mieści. Tyle lat!

Gratuluję, jesteś silną kobietą
Zefirkowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-06, 14:01   #39
201706190936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 164
Dot.: Byłam molestowana przez ojca.

Cytat:
Napisane przez derf Pokaż wiadomość
witam ponownie,
wróciłam by pomoc osobom w podobnej sytuacji,
Na początek: wszystkie spawy wygrałam.
Wróciłam i piszę to dopiero teraz bo potrzebowałam czasu, robię to dla tych którzy są na początku drogi. Podałam mojego ojca o molestowanie seksualne, efektem końcowym był wyrok skazujący. Mój oprawca jest osobą inteligentna i szanowana w społeczeństwie. Utrzymywałam z nim kontakty do momentu złożenia pozwu. Przeszłam bardzo dług drogę aby dowieść Jego winy.
Pochodzę z małego zapyziałego miasteczka gdzie wszyscy o wszystkim wiedzą. Najpierw złożylam zeznania na policji i jako dowód przedłożyłam nagrania rozmowy z ojcem, przeszłam kolejne dwa przesłuchania. Sprawa została odrzucona, dostałam pismo od prokuratora które wskazywało, że moje zeznania są podyktowane korzyścią majątkową. Sąd uznał zażalenie i skierował sprawę do kolejnego rozpoznania. Ponownie Pani prokurator oddaliła sprawę uzasadniając moje zeznania korzyściami majątkowymi , które nie miały miejsca. Złozyłam sprawę z powództwa cywilnego i ją wygrałam. Mój ojciec dalej przebywa na terenie moich działek. Co zyskałam doprowadzając sprawę do końca:
-wyrok który potwierdza że mój ojciec wyrządził mi krzywdę, bo On dalej uważa że nie ma problemu
-praktycznie (bo nie na 100%) mój oprawca nie jest w stanie uzyskać ode mnie alimentów (a mógł, i składał o nie)
-mogę uzasadniać przed sądem niechęć do przebywania dziadka z moimi córkami (może sądownie ustanowić sobie takie prawo)
-udowodniłam ze nie kłamie

Z perspektywy osoby molestowanej:
-mam bardzo poważnie zaburzoną pewność siebie (zarabiam w mieście powiatowym średnia krajowa, znam dwa języki a i tak się do niczego nie nadaje)
-mam poważne problemy w kwestii seksualnej (mam cudownego męża)
-mnóstwo kompleksów, bezsensowne dążenie do ideału, ciągła potrzebę udowodnienia swojej wartości
-permanentne stany depresyjne, wieczna nie akceptacja siebie
-obecnie poszukuje psychoterapii

Jeśli ktoś potrzebuje wsparcia: avija@o2.pl
Dobrze że jesteś. Bardzo się cieszę że się udało.
201706190936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-05-06 15:01:28


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:11.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.