![]() |
#31 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 3 392
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Cytat:
Ona strzeliła focha, jak on się miał zacząć ubierać - jakby szukała powodu do awantury stulecia. Powód znalazła, awanturę zrobiła - mogła po pierwsze, zwrócić mu uwagę, jak się zagapił, po drugie, jak już się odgapił, poczekać dwie minuty i iść z nim. Teraz się dziwi, że jak urządziła scenę niczym z kiepskiego melodramatu, to on jej nie chce. I nadal, nikt nie zwraca uwagi na jego uzasadnienie zerwania, tylko mielimy, czy miał prawo się zagapić, czy ma mieć oczy dookoła głowy, jak księżniczka na kwadracie. ---------- Dopisano o 15:29 ---------- Poprzedni post napisano o 15:26 ---------- i tak dobrze, że nie na policję. Cierpliwa babcia, cierpliwi sąsiedzi. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 | |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Cytat:
Jakby mi jeszcze ta osoba zadzwoniła za moment z krzyczącymi pretensjami że za nią nie wybiegłam, to bym się kazała w czoło popukać. Jakby doszły do tego inne krzyki, to też bym się pewnie rozłączyła. A już dobijanie się z awanturą do drzwi...no nie no. Taki pojazd za to, że się zawiesiłam i z opóźnieniem zaczęłam się ubierać do odprowadzenia? ![]() ---------- Dopisano o 15:33 ---------- Poprzedni post napisano o 15:32 ---------- A to swoją drogą, ciekawe co tam się przez te ostatnie pół roku działo, że autorka tak bardzo zaabsorbowała chłopaka sobą.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 8 980
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 |
Zadomowienie
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Wcale mnie nie dziwi jego zachowanie... mnie też prędzej czy później szlag trafił z taką partnerką/partnerem... nie znoszę takich histerii
![]() Dobrze ktoś wspomniał wyżej - facetowi trzeba wysyłać jasne komunikaty a nie oczekiwać, że się domyśli.
__________________
"W życiu nie chodzi o to jak mocno możesz uderzyć, ale o to jak mocno możesz dostać i dalej iść do przodu." 25.02.2011 [*] Aniołek ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Niemczech
Wiadomości: 604
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Awantura: dziecinada, level: master. Ocena które było bardziej winne w tej sytuacji jak dla mnie niewykonalne. Ty nabuzowana bo ewidentnie chciałaś zostać a on tego nie widział albo nie chciał widzieć. Od tego się wszystko zaczęło, reszty historii jakoś nie chce mi się komentować. Fakt, że straszy końcem znajomość lub ją stwierdza po takim styku jak dla mnie nie do przyjęcia. Jednak poczucie bezpieczeństwa w związku ważna sprawa....
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 5 883
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Nie do przyjęcia jest zachowanie obu stron. Za duzo emocji, i tyle.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 | |
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Ale nie musiało być tak, że on powiedział "lepiej jedź do domu" i zagapił się w monitor, gdy ona zaczęła się wtedy ubierać. Mogli uzgodnić jej powrót do domu wcześniej, a potem dopiero ona się zbierała, bo już się późno zrobiło.
__________________
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#38 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 265
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Cytat:
Nie cierpię czegoś takiego, parka się pokłóci, a potem cała ulica nie ma spokoju. A ich rodziny muszą ze pochować łatwo tłukące się przedmioty i chodzić ze stoperami na uszach. Nie wiem jak można się aż tak nakręcić z tak błahego powodu. Jeśli Cię zirytowało jego zachowanie, to trzeba było wyrazić swoje niezadowolenie w nieco bardziej adekwatny sposób. Musisz się nauczyć panować na emocjami. Najlepiej teraz daj chłopakowi spokój, może z czasem mu przejdzie. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 | |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Cytat:
---------- Dopisano o 15:57 ---------- Poprzedni post napisano o 15:56 ---------- ![]()
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#40 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Niemczech
Wiadomości: 604
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Często Wam sie zdarzają takie akcje?
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#41 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 521
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Cytat:
Trzymaj się mocno, co ma być, to będzie!!! Napiszę Ci jedno: to było głupie z obu stron, i jego, i Twojej. On jest wkurzony, to fakt. No i jak by nie było, zerwał. Poczekaj teraz parę dni, aż przejdą mu największe nerwy. Jeśli ma stresującą sesję, nic dziwnego, że reaguje przesadnie mocno i podejmuje (nierozważne ![]() Przysięgam, jestem pewna, że jak dasz mu trochę czasu, przestaniesz pisać i wydzwaniać, on sam się do Ciebie odezwie. jeśli tego nie zrobi, możesz mu raz na tydzień lub dwa wysłać sms z życzeniami powodzenia na sesji. A na poważnie skontaktuj się z nim dopiero po egzaminach!!! |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#42 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 47 805
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Musiałaś mu przez cały związek dać nieźle popalić. W końcu, przy kolejnej wojnie o bzdurę koleś nie wytrzymał i stwierdził, że nie chce dłużej żyć z wymagającą najwyższej uwagi furiatką. I wcale mu się nie dziwię! Jakbym byla facetem, ktorego dziewczyna urządziła dziką awanturę na całą ulicę o to, że myśli jedno a mówi drugie to wiałabym gdzie pieprz rośnie.
Dorośnij! Po to istnieje mowa, by móc wyrazac to co się myśli, a nie to, czego rozmówca powinien się domyślić ![]() Poza tym widać, że to Ty jesteś osobą dominującą, która zawsze musi postawić na swoim- tak się niby spieszyłaś na autobus, ale nie szkoda Ci było czasu na wrócenie do TŻ, dobijanie się, wydzwanianie, awantury i krzyki. To jest NIENORMALNE ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#43 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 992
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
a ja powiem: wow!
i to jest dwoje dorosłych ludzi? zrobiłaś mu jazdę właściwie nie zrozumiałam o co, a potem jeszcze odwalasz, raz pisząc, że czekasz, raz, że nie dasz się tak traktować .. też miałabym dość na jego miejscu ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#44 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 005
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Jak na mój nos, to nie jest pierwsza taka awantura ze strony autorki i chłopakowi w końcu puściły nerwy. To była ta ostatnia aferka, która przelała czarę goryczy.
A co mnie najbardziej dziwi: autorce najpierw się okropnie spieszyło na autobus, ale potem 5 razy biegała za chłopakiem a on za nią, były ze 3 awantury, budzenie babci i telefony od matki zanim doszła na sam przystanek |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#45 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 490
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#46 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 346
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
[1=7ff68c701155e8d8df718a5 3d4dcd8f42fe80c19_6010ad0 234c28;44623712]Musiałaś mu przez cały związek dać nieźle popalić. W końcu, przy kolejnej wojnie o bzdurę koleś nie wytrzymał i stwierdził, że nie chce dłużej żyć z wymagającą najwyższej uwagi furiatką. [...][/QUOTE]
Też tak myślę. Autorka pewnie była wkurzona tym, że nie może zostać na noc i tylko szukała zaczepki.
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#47 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 96
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
A ja Ci napiszę inaczej niż wszyscy.
To TY powinnaś go zostawić. Znajdź faceta przy którym nie musisz dopraszać się o uwagę, o wspólne noce, który z Tobą rozmawia i pobiegnie za Tobą kiedy wyjdziesz po tym jak Cię olewa. Ja wiem, że cały ten cyrk to po prostu wynik Twojej frustracji. Jemu zależy mniej niż Tobie, a Ty w to uporczywie nie możesz uwierzyć. Ale uwierz, bo ileż można się płaszczyć. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#48 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 4 547
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Gorzej jak wloskie malzenstwo
![]() A powaznie - wspolczuje, autorko, Twojemu facetowi takiej rozhiteryzowanej partnerki, chociaz niby nie chce miec juz z Toba nic wspolnego, wiec to chyba koniec jego klopotow ![]() Do broniacych autorke - jasne, rozumiem, ze mogla sie wkurzyc, ze ja olal, ale bez przesady ![]() ![]()
__________________
(\__/) { ^y^} |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#49 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 346
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
A wystarczyłoby, żeby wyszła, poszła na autobus i nie odezwała się do rana - efekt zapewne byłby tysiąckrotnie lepszy niż ten armagedon
![]()
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#50 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 3 082
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Cytat:
![]() Na Twoim miejscu też bym się wkurzyła, ale to co Ty zaczęłaś wyprawiać, dzwonić, pisać, błagać, dzwonić do matki to dla mnie jakieś oznaki rozchwiania emocjonalnego. Teraz już bym nie robiła sobie więcej wstydu i nie odezwała się, poczekała aż on się odezwie. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#51 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Cytat:
__________________
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#52 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: praskie klimaty
Wiadomości: 758
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Ja bym jeszcze poprosiła Autorkę o doprecyzowanie słów ,, było dość późno ". Późno, tzn. która godzina ?
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#53 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Cytat:
Facet, któremu zależy po pierwsze nie będzie swojej dziewczyny olewał. Ale ja w przypadku autorki nie zauważyłam też olewania, bo sama pisała, że miło spędzili dzień, a że facet się na chwilę zagapił w monitor, to zamiast powiedzić, żeby się szybciej ruszał, bo ona chce iść, to urządzać mu taki armagedon? Przecież chłopak jej nie powiedział, że mu się nie chce jej odprowadzić. Dziewczyna strzeliła focha, że idzie sama, myślała, że facet za nią pobiegnie, a tu niespodzianka. No to się wróciła, bo czuła się urażona, że facet nie uległ jej fochowi i zaczęła wydzwaniać do drzwi jak głupia. Dorośli ludzie się tak nie zachowują. Też bym na miejscu tego chłopaka za nią nie poleciała.
__________________
![]() Edytowane przez syklamen Czas edycji: 2014-01-15 o 16:55 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#54 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 075
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Autentycznie myślałam że to jakaś 15-latka pisze... dzika awantura o nic (pomijam fakt, że mnie by było zwyczajnie wstyd przed jego rodziną po nocy takie szopki odstawiać). Obraziłam się bo zrobił co chciałam, nie miałam czasu czekać na niego, ale wróciłam z przystanku żeby mu zrobic awanturę a na koniec obraziłam się na amen bo obiecałam, że dam mu czas a on z tego skorzystał....
Cycki mi opadły... jak facet ma przy tak sprzecznych sygnałach cokolwiek kumać? Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Friday I'm in love |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#55 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 32
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Wstydziłabym się na oczy pokazać babci i matce Twego faceta, takiego sobie wstydu narobić... szok.
A facetowi się nie dziwię, zachowujesz się jak jakaś księżniczka, niby się spieszysz, później wracasz się kłócić, jakieś dzwonienie do jego matki ![]() popracuj nad sobą i dopiero bierz się za związki, bo Twój chłopak już Cię po prostu nie chce, przyjmij to do wiadomości, i wcale mu się nie dziwię.
__________________
Czas dużych przemian ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#56 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3 760
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Szczerze? Przeczytałam Twój post I dla mnie to wygląda tak, że rzuciłaś fochem, bo sie nie zaczął ubierać razem z Tobą, a potem rozpetałaś mu awanturę, że nie biegnie za Toba jak szczeniak.
Sorry, na miejscu faceta też bym pewnie sobie odpuścila. Fakt, on nie powinien trzaskać drzwiami i wyłaczac telefonu, ale to co Ty odwaliłaś... Też nie lubię jak ludzie na mnie krzyczą i najczęściej zabieram tyłek w troki i idę w drugą stronę. Facet był w domu, to nie miał ochoty Cię widzieć po takiej akcji, po prostu. A Ty sie zachowałas jak mała księżniczka. " wyszłam i powiedziałam że nie będe czekać, " Skoro nie będziesz czekać, to czemu mial za Toba biec? Tak bardzo Ci się spieszyło, ale miałaś jeszcze czas urzadzić mu awanturę pod drzwiami? Litości.
__________________
"Well, I guess it would be nice, if I could touch your body, you know not everybody, has got a body like you." ~George Michael |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#57 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 779
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
whoaaaa jaki cyrk
![]() psychicznie bym z taką histeryczką nie wytrzymała, a to wszystko dałoby się rozwiązać jednym prostym zdaniem `x, ubieraj się i chodźmy` ![]() aaaleeee niiiiiiiiieeeee, ona musiała najpierw nad nim postać, potem się wściec, powiedzieć, że czekać nie będzie i wyjść, a potem to już z górki, pretensje, że się nie domyślił, że ona jednak chce iść z nim, ************* dzwonkiem, krzyki, telefony, zerwania, whoaaa <ciach obrazek> ![]() ![]() Edytowane przez elvegirl Czas edycji: 2014-01-15 o 19:44 Powód: usunięcie wulgaryzmów |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#58 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 4 071
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
A ja sie zastanawiam,co bedzie jak juz ewentualnego pana meza bedzie czekal trudny dzien w pracy.Nadmucha jej materac? to raz.
Dwa jak trzeba byc namolna ,zeby nie powiedziec natretna ,ze chlopak sam z siebie juz nie proponowal noclegu. Nocowalas dzien wczesniej,trzeba bylo miec na tyle taktu i wyczucia,zeby zwyczajnie pojsc wczesniej do domu i dac chlopakowi czas tez do nauki i odpoczynku. Ty wyzylowalas czas do granic mozliwosci,tym samym liczac ,ze ponownie cie przenocuje.Troche wiecej godnosci dla siebie samej.Jemu daj wiecej powietrza i nie naciskaj,bo to prawda "lepszy niedosyt niz przesyt". |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#59 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 137
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Oboje siebie warci jesteście.
Szkoda, że dopiero teraz się zawzięłaś i przestałaś się do niego odzywać, a raczej zasypywać chłopaka histerycznymi smsami i telefonami. Zrób wszystko, żeby w tym wytrwać, bo po tej całej dzikiej akcji, to już chyba nic lepszego Ci nie pozostało. I żeby nie było, rozumiem, że mogłaś się wkurzyć za ten komputer, za to, że chłopak Cię olał, do tego byłaś zawiedziona, że nie zaproponował Ci wspólnej nocy, no ale tak się problemów nie rozwiązuje, a jedynie tworzy kolejne. Efekt jest taki, że chłopak Cię zostawił (swoją drogą, rozstanie mogłoby wam wyjść na dobre). A na koniec pamiętaj, nigdy nie przepraszaj za rzeczy, co do których nie zawiniłaś. Nie wzbudzaj w sobie fałszywego poczucia winy i nie płaszcz się przed facetem, nie warto. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#60 |
Recenzentka Miesiąca - Grudzień 2016
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: rzeszów
Wiadomości: 4 270
|
Dot.: Mój chłopak obraził się na mnie jak nigdy dotąd
Facetowi niezależy na Tobie nawet w 1%. Puścił Cię samà po nocy na przystanek, nie otwierał dzwi i wyprosił Cię z mieszkania...Dlaczego???? Bo ma Cię dosyć!!!!!! I wcale mu się nie dziwie. Faceci nie lubią takich nachalnych bab.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:00.