![]() |
#31 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 114
|
Dot.: Rodzina chłopaka...
W rodzinie mojego chlopaka nocowanie przed slubem to tragednia...
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 6
|
Dot.: Rodzina chłopaka...
Moja sytuacja też jest dość dziwna, ze względu na moje trudne relacje z rodzicami. Mieszkam z moim chłopakiem od roku, poznałam jego bliższą i dalszą rodzinę, bo albo zabrał mnie na wesele, albo pojechaliśmy na długi weekend do jego domu. Jego rodzice zapraszają nas razem, jego mama do mnie nie dzwoni :P ale kiedy rozmawia z moim tż, to mnie pozdrawia, ja też ją pozdrawiam i kontakt utrzymany
![]() ![]() Mój tż ma młodszą siostrę w moim wieku, która też mieszka z chłopakiem i ich rodzice traktują to normalnie - jesteśmy dodatkami do ich dzieci i należy utrzymywać z nami odpowiednie kontakty ![]() Rodzice mogą być w szoku, jeśli ich dorosłe dziecko przywiezie do domu dziewczynę, zamkną się w pokoju na kilka dni a synowa będzie uciekać, jak tylko wyczuje zbliżającą się teściową ![]() W każdym domu są inne zwyczaje, ale moim zdaniem teściowa to nie koleżanka, żeby z nią zrobić flaszeczkę ulubionego trunku i poplotkować na przykład o swoim tż ![]() Natomiast z moimi rodzicami mam kiepski kontakt. Nie wiedzą, że mieszkam z chłopakiem, nie znają go - wiedzą tylko, że go mam. Wiem, co bym od nich usłyszała, więc wolę tego uniknąć. Pracuję studiując dziennie, więc nie jestem sobie w stanie sama zapewnić utrzymania. Rodzice wysyłają mi pieniądze na mieszkanie, 400zł miesięcznie, na jedzenie i resztę zarabiam sama. Jak będę całkiem niezależna, to im powiem, wtedy nie będę musiała słuchać ich komentarzy. Nie raz chciałam im przedstawić mojego chłopaka, ale oni do mnie nie chcą przyjeżdżać "bo daleko" i "kto się zajmie psem", a gości nie lubią i podejście do mojego chłopaka mają: "nie będziesz nam obcych ludzi do domu sprowadzać". Nie wiem, czy kiedykolwiek uda nam się zbudować dobre relację. Boję się momentu, kiedy nasi rodzice będą się musieli spotkać i relacji w przyszłości w ogóle. Ludzie często robią tak, że na jedne święta jadą do rodziców męża/partnera a na drugie żony/partnerki. Albo urządzają u siebie. Według moich rodziców spędzanie świąt u "obcych ludzi" to "nielojalność względem własnej rodziny", tak samo, jak przywożenie w święta rodzinne swojego tż, który jest przecież "obcym człowiekiem". Nie wiem jak to będzie wyglądać w przyszłości, trochę się o to martwię,ale mam nadzieję, że wszystko się ułoży. A jak się nie ułoży, to też nie mam zamiaru być z tego powodu nieszczęśliwa ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Niemczech
Wiadomości: 604
|
Dot.: Rodzina chłopaka...
U mnie nie ma zwyczajów zapraszania nieformalnych partnerów do domu na święta, mojej siostry TŻ pierwszy raz był po 7 latach związku i 1 roku narzyczeństwa. Kiedy z moim TŻ jedziemy do domów, to odwiedzamy się dopiero na drugi dzień świat. Jak spędzamy u siebie w domu zwykłe weekendy, to kontakty rodzinne ograniczają się do rozmów co u nas słychać i wspólnych posiłków. Potem organizujemy sobie czas sami i szczerze to nikt nie widzi w tym problemu. Żadna z mama nie ma nr telefonu do partnera dziecka, rozmawiamy czasem chwile wspólnie przez tel czy skypa. Pozdrawiamy się itp. a potem jedno z nas wychodzi, żeby drugie mogło się nagadać z rodzicami. "Nie cieszą się, że ich syn ma dziewczynę?" Moich np. to ani ziębi ani grzeje, uważają że mam jeszcze dużo czasu na poważne decyzje i nie ten to inny. Miło, że chcesz wejść w jakiś dialog z nimi ale ludzie są różni, nie wszyscy są super otwarci i kontaktowi. Nie porównuj atmosfery u Ciebie w domu i u "teściów", w każdym panują inne zasady i nie ma co przeżywać. Stopniowo wasze relacje na pewno się zacieśnią, od zupełnego braku rozmów gorszy jest tylko nacisk/parcie na zacieśnienie relacji.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 562
|
Dot.: Rodzina chłopaka...
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 243
|
Dot.: Rodzina chłopaka...
Cytat:
![]() ![]()
__________________
Są rzeczy, których kupić nie jesteś w stanie - honor, szacunek, zaufanie. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 742
|
Dot.: Rodzina chłopaka...
Każdy powinien wypracować sobie taki rodzaj kontaktów jaki mu pasuje. Ja potrafię usiąść z mamą mojego tż, wypić lampkę wina i pogadać, czasami jest jeszcze szwagierka tż. Tak samo mój tata czasami ucina sobie pogawędkę z moim chłopakiem, mają wspólne zainteresowania i nie jest to rozmowa 15min tylko czasami parę godz. Mnie to bardzo odpowiada i cieszę się, że mamy takie dobre relacje.
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:13.