Automatyka i robotyka - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Szkoła i edukacja > Studia

Notka

Studia Miejsce dla osób, które są zainteresowane studiami. Chcesz dowiedzieć się jak wygląda życie studenckie? Dołącz do nas, podziel się doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-10-21, 22:39   #31
czarnazolc
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
Dot.: Automatyka i robotyka

Cytat:
Napisane przez Pantegram Pokaż wiadomość
Sorry, ktoś się uczył rzetelnie 12 lat matmy, a Ty myślisz, że nie wiem, ścigniesz go w rok? Trochę pokory, ja w młodości zdobywałam zwycięskie i/lub wysokie lokaty w całej masie konkursów matematycznych (w tym międzynarodowych), więc wiem, że predyspozycje do matmy mam, ale mimo to nie mam tyle tupetu, by twierdzić, że kiedykolwiek dogonię tych, którzy w odróżnieniu ode mnie zainwestowali tylko w naukę maty i fizy i doskonalą się w nich bez wytchnienia przez te wszystkie lata, kiedy to ja zajmowałam się bardziej rekreacyjnymi zajęciami
Haha, chodziło mi bardziej o dogonienie tych 'szaraczków' którzy poszli na politechnike z jakąś wiedzą. Teraz z fizyki nie wiem nic. Z matmy podejrzewam, że też lipa. Miałam na myśli, że dogonię tych którzy coś wiedzą.
Chodziło mi o to, żeby do maja do matury nadgonić tak, żeby rozszerzenie z matmy zdać na 50%+
Z fizyką już gorzej, bo obawiam się, że z niej jednak nie wiem nic
Z resztą ja nie muszę być w 1 dziesiątce listy przyjętych. Mogę być na 360 miejscu gdzie limit wynosi 360.
Nie muszę też wszystkich egzaminów zdawać na 5. Wystarczy, że będę z niektórych przedmiotów zdawać na 3, a reszte np. na 4 (jak Bóg da).

Możemy już zakończyć powątpiewanie w moje niewiedzenie na temat automatyki. Tak jak mówiłam: nie mam pojęcia na czym to dokładnie polega. Znajomy opowiadał, poczytałam w internetach, nigdy nie studiowałam automatyki i nigdy nic nie zrobiłam.
Jestem totalnym laikiem, który poczytał, posłuchał.
Ale podejrzewam, że tak zrobiło 3/4 studentów.

Dużo już mi to dało do myślenia (raczej w strone -> nie nadaję się na to -> nie nadaję się na studia -> idę pracować do maca). Czyli troche załamka mnie dopadła, ale może własnie otworzyły mi się oczy i wyszłam z marzeń i za dużych ambicji

Edytowane przez czarnazolc
Czas edycji: 2014-10-21 o 22:45
czarnazolc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-21, 22:47   #32
Pantegram
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 019
Dot.: Automatyka i robotyka

50% z rozszerzenia z maty to zbyt mało, aby dostać się na dobrą uczelnię na dość oblegany kierunek (a teraz wszystkie techniczne kierunki takie są).
No chyba, że nadgoniłabyś rozszerzoną fizyką, ale ja osobiście nie znam żadnej osoby i nawet trudno mi sobie wyobrazić taką, co rozszerzenie z fizyki zdaje lepiej niż rozszerzenie z matmy

To także zbyt mało, by poradzić sobie na studiach technicznych bez dzikiego za☠☠☠☠☠☠☠u TYLKO z przedmiotów matematyczno-fizycznych.
Pantegram jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-21, 22:50   #33
czarnazolc
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
Dot.: Automatyka i robotyka

Jak sprawdzałam kiedyś progi na jakąś uczelnie (nie pamiętam już, bo sprawdzałam progi na 3/4 uczelni) to coś mi wyszło, że z matmy można mieć 60%. Wiem, wiem. Progi się zmieniają, bla bla bla.
Co nie zmienia faktu, że matmy i tak mam zamiar się uczyć. Jak nie automatyka to spróbuję na informatykę. Jak nie na politechnikę to na uniwersytet.
Doszło do mnie, że zdecydowanie muszę rzucić to co teraz studiuję. Może niekoniecznie już jutro
Ale w najbliższej przyszłości.

Jeszcze raz dzięki Pantegram za spis tych książeczek i, że powiedziałas pare słów więcej (cholernie bałam się, że mnie wszystkie tutaj zjedziecie. a jak widać troche pomocy przyszło). Przejrzę wszystko co tam poleciłaś, poszukam sama. Przynajmniej teraz wiem gdzie zacząć, jak to ugryźć.

Edytowane przez czarnazolc
Czas edycji: 2014-10-21 o 22:54
czarnazolc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-21, 22:51   #34
Pantegram
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 019
Dot.: Automatyka i robotyka

Cytat:
Napisane przez czarnazolc Pokaż wiadomość
Możemy już zakończyć powątpiewanie w moje niewiedzenie na temat automatyki. Tak jak mówiłam: nie mam pojęcia na czym to dokładnie polega. Znajomy opowiadał, poczytałam w internetach, nigdy nie studiowałam automatyki i nigdy nic nie zrobiłam.
Jestem totalnym laikiem, który poczytał, posłuchał.
Nie byłoby to dziwne, gdyby nie ogrom materiałów, które poleciłam do przejrzenia. Tylko część z nich + wujek Google to zupełnie wystarczająco, by się zorientować, z czym to się je

Co więcej, nie podoba mi się bardzo Twoja postawa, ten słomiany zapał ("poczytałam <tylko komentarze, w których powiedzieli, że się nie nadaję> to znaczy, że się nie nadaję - po co czytać książki z dziedziny, która mnie <podobno> zajarała niesamowicie i przekonać się na własnej skórze, na ile mnie stać")
Pantegram jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-21, 22:56   #35
czarnazolc
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
Dot.: Automatyka i robotyka

Cytat:
Napisane przez Pantegram Pokaż wiadomość
Co więcej, nie podoba mi się bardzo Twoja postawa, ten słomiany zapał ("poczytałam <tylko komentarze, w których powiedzieli, że się nie nadaję> to znaczy, że się nie nadaję - po co czytać książki z dziedziny, która mnie <podobno> zajarała niesamowicie i przekonać się na własnej skórze, na ile mnie stać")
Hahaha, właśnie i dlatego się boję, że nie dam rady na takich ścisłych studiach. Jestem strasznie niepewna siebie i nawet najmniejsza porażka podcina mi skrzydła.
To jest taka moja mega blokada i boję się, że psychicznie nie dam tam rady. Bo wiadamo, że miliard studentów ma poprawki i to nie jest nic dziwnego. A znając mnie to uciekłabym w grudniu bo nie pozaliczałam czegoś.
Już widzę siebie stojącą pod tablicą z matmy na ćwiczenia i ledwo trzymająca się żeby sie nie rozpłakać, bo nie potrafię rozwiązać zadania. No niestety. Przy radzeniu sobie ze stresem jestem cielepą troche. Ale na każdy stres reaguję płaczem.

Edytowane przez czarnazolc
Czas edycji: 2014-10-21 o 22:58
czarnazolc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-21, 23:03   #36
Pantegram
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 019
Dot.: Automatyka i robotyka

Cytat:
Napisane przez czarnazolc Pokaż wiadomość
Hahaha, właśnie i dlatego się boję, że nie dam rady na takich ścisłych studiach. Jestem strasznie niepewna siebie i nawet najmniejsza porażka podcina mi skrzydła.
To jest taka moja mega blokada i boję się, że psychicznie nie dam tam rady. Bo wiadamo, że miliard studentów ma poprawki i to nie jest nic dziwnego. A znając mnie to uciekłabym w grudniu bo nie pozaliczałam czegoś.
Już widzę siebie stojącą pod tablicą z matmy na ćwiczenia i ledwo trzymająca się żeby sie nie rozpłakać, bo nie potrafię rozwiązać zadania. No niestety. Przy radzeniu sobie ze stresem jestem cielepą troche. Ale na każdy stres reaguję płaczem.
A co ma piernik do wiatraka?
To, czy jesteś pewna, czy niepewna siebie czy to, jak radzisz sobie ze stresem, ma się nijak do Twoich zdolności intelektualnych czy zainteresowań.
Przecież to nie przez Twoje kompleksy nie zaczęłaś jeszcze studiować poleconych przeze mnie książek, lecz przez brak chęci Mniej gadania, więcej roboty to i Twoja pewność siebie wzrośnie, jak będzie poparta jakimiś dokonaniami

A poza tym od zwalczania lęków jest psycholog.
I samo usłyszenie (od obcej osoby z Internetu), że coś w życiu zrobiłaś źle, nie jest życiową porażką Miej swoje zdanie, kobieto!
Pantegram jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-21, 23:06   #37
6610e975c85461a73511d7b83bf3e01cd5d91d24_6487a38504e0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 105
Dot.: Automatyka i robotyka

Cytat:
Napisane przez Pantegram Pokaż wiadomość
Wstrzymałabym się z aż tak radykalnym stwierdzeniem, jak pogrubione. Biorąc pod uwagę, jak duża część społeczeństwa ma obecnie wy☠☠☠kę na uczenie się (mówiąc o rzetelnym zdobywaniu wiedzy, takim ze zrozumieniem, a nie metodach ZZZ lub jechaniu przez studia na ściągach), nie trzeba być wcale geniuszem, by wybić się ponad przeciętność
Pracowitością można zdziałać naprawdę wiele.
Nie, pracowitością nie zastąpisz umiejętności logicznego myślenia, a gdy umiesz logicznie myśleć, to po prostu rozumiesz materiał, bez kminienia tego godzinami i bez wkładania w to wysiłku. Przynajmniej do liceum W robotyce zrozumienie zawiłości to podstawa, bo tylko to daje Ci możliwość przeanalizowania rozwiązania i przygotowanie na to poprawki. To nie jest podstawienie piątki pod x w równaniu.

Cytat:
Napisane przez czarnazolc Pokaż wiadomość
. Tak jak mówiłam: nie mam pojęcia na czym to dokładnie polega. Znajomy opowiadał, poczytałam w internetach, nigdy nie studiowałam automatyki i nigdy nic nie zrobiłam.
Jestem totalnym laikiem, który poczytał, posłuchał.
Ale podejrzewam, że tak zrobiło 3/4 studentów.
To co ja napisałam o robotyce to coś, co sobie bym powiedziała kilka lat temu. Tego nie napiszą w książkach - ile kosztuje przygotowanie najmniejszej pierdoły, że większość rozwiązań jest na plaster i gdzie znajdziesz pracę z takim doświadczeniem.

Zderzenie z rzeczywistością to pierwszy krok to przygotowania sensownego planu, także głowa do góry.
6610e975c85461a73511d7b83bf3e01cd5d91d24_6487a38504e0b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2014-10-21, 23:10   #38
czarnazolc
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
Dot.: Automatyka i robotyka

Książki przejrzę, nie masz co się martwić
A u mnie stres ma ogromną siłe. Wystarczy, że nie zaliczę jednego kolosa i już czuję, że nie zaliczę roku, wywalą mnie, ośmieszę się i będzie masakra
No niestety u mnie właśnie ta pewność siebie potrafi mnie całkowicie sparaliżować, że ucieknę jak najdalej. Ale pracuję nad tym!
czarnazolc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-21, 23:20   #39
Pantegram
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 019
Dot.: Automatyka i robotyka

[1=6610e975c85461a73511d7b 83bf3e01cd5d91d24_6487a38 504e0b;48621653]Nie, pracowitością nie zastąpisz umiejętności logicznego myślenia, a gdy umiesz logicznie myśleć, to po prostu rozumiesz materiał, bez kminienia tego godzinami i bez wkładania w to wysiłku. Przynajmniej do liceum W robotyce zrozumienie zawiłości to podstawa, bo tylko to daje Ci możliwość przeanalizowania rozwiązania i przygotowanie na to poprawki. To nie jest podstawienie piątki pod x w równaniu.[/QUOTE]Nie zastąpisz, ale... sorry resorry, nawet na tych ambitnych kierunkach i uczelniach znajdą się osoby, które je kończą nie dlatego, że są jakoś wybitnie zdolne i myślą logicznie, ale dlatego, że a) pracują jak woły wykuwając wszystko na blachę b) mają trochę farta + zawsze przygotowane ściągi, gotowce + mają wystarczająco tupetu, by chodzić na poprawy do wykładowców aż do skutku etc.

Trochę koloryzuję, ale z mojego doświadczenia wynika, że czasem (a nawet często) wystarcza minimum logicznego myślenia i kreatywności + duża pracowitość, by sobie poradzić na studiach z nie gorszym skutkiem niż osoba kumata i zdolna, ale mało systematyczna w nauce. Jasne, materiał na doktora/profesora z takiego studenta nie będzie, ale z większości studentów także nie
[1=6610e975c85461a73511d7b 83bf3e01cd5d91d24_6487a38 504e0b;48621653]To co ja napisałam o robotyce to coś, co sobie bym powiedziała kilka lat temu. Tego nie napiszą w książkach - ile kosztuje przygotowanie najmniejszej pierdoły, że większość rozwiązań jest na plaster i gdzie znajdziesz pracę z takim doświadczeniem.

Zderzenie z rzeczywistością to pierwszy krok to przygotowania sensownego planu, także głowa do góry.[/QUOTE]

---------- Dopisano o 00:20 ---------- Poprzedni post napisano o 00:19 ----------

czarnazolc - pracuj, pracuj
Pantegram jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-21, 23:28   #40
6610e975c85461a73511d7b83bf3e01cd5d91d24_6487a38504e0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 105
Dot.: Automatyka i robotyka

Cytat:
Napisane przez Pantegram Pokaż wiadomość
Nie zastąpisz, ale... sorry resorry, nawet na tych ambitnych kierunkach i uczelniach znajdą się osoby, które je kończą nie dlatego, że są jakoś wybitnie zdolne i myślą logicznie, ale dlatego, że a) pracują jak woły wykuwając wszystko na blachę b) mają trochę farta + zawsze przygotowane ściągi, gotowce + mają wystarczająco tupetu, by chodzić na poprawy do wykładowców aż do skutku etc.

Trochę koloryzuję, ale z mojego doświadczenia wynika, że czasem (a nawet często) wystarcza minimum logicznego myślenia i kreatywności + duża pracowitość, by sobie poradzić na studiach z nie gorszym skutkiem niż osoba kumata i zdolna, ale mało systematyczna w nauce. Jasne, materiał na doktora/profesora z takiego studenta nie będzie, ale z większości studentów także nie
Wydaje mi się, że takie podejście będzie okej na większości kierunków, gdzie praca jest w dużym stopniu odtwórcza. Jednak w przypadku robotyki najgorsze jest właśnie to, że praktyka nie pokrywa się z wykutą teorią i trzeba rozkminić dlaczego, do tego wymyślić rozwiązanie, które się nie zdestabilizuje w pewnym momencie. Jasne, może przez studia da radę nawet się przepchnąć, ale co dalej? Nie umiem sobie wyobrazić jak upierdliwe i długotrwałe jest "wyczucie" problemu bez "predyspozycji", tylko z wykutą teorią.
6610e975c85461a73511d7b83bf3e01cd5d91d24_6487a38504e0b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-21, 23:37   #41
czarnazolc
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
Dot.: Automatyka i robotyka

Może zapytam mega głupio i mega nawinie (proszę na mnie nie krzyczeć za to).
Na takich studiach - po tych 5 latach - nie da się 'nauczyć' tego logicznego myślenia?
Nie jest tak, że jeśli ktoś chce skończyć te studia (nie byle jak, ale konkretnie. z zapałem. chęcią i wszystkim innym) to gdzieś to podłapie i nawet jeśli przez całe studia kuł od rana do nocy to nie jest w stanie wyhodować w sobie logiczne myślenie?
Żyłam w nadziei, że starając się można wszystko. Miałam nadzieję, że nie trzeba się urodzić wybitnie utalentowanym. Że wystarczy chcieć
Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi. Późno już i zasypiam, ale chciałam właśnie się dowiedzieć czy nie da się wypracować po tych ciężkich 5 latach myślenia.
Dużo osób mi mówiło, że trzeba chcieć, starać się i walczyć. Że wszystkiego da się wyuczyć. Nie trzeba być urodzonym geniuszem (wiadomo, że nie mówię tu o żadnej nagrodzie nobla), ale o skończeniu takich studiów i dobrym pracowaniu (cokolwiek to znaczy).

Edytowane przez czarnazolc
Czas edycji: 2014-10-21 o 23:39
czarnazolc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-10-22, 00:51   #42
casus_belli
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 1 467
Dot.: Automatyka i robotyka

Cytat:
Napisane przez Pantegram Pokaż wiadomość
Tu błąd.

[/COLOR]Za to sporo większy od mojej Oślej Łączki
Dlatego zapytałam
Niestety, nie jest to tania zabawka, kiedyś o tym myślałam. Choć z drugiej strony z moim talentem jeden zestaw wystarczyłby mi do końca życia i może nawet hulajnogę bym złożyła Ale co tam, kiedyś sobie kupię
casus_belli jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-22, 12:46   #43
201604220915
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 145
Dot.: Automatyka i robotyka

A to nie jest czasami tak, że jak nie podoba Ci się ten kierunek humanistyczny to nagle Politechnika stała się Twoim marzeniem?
Sorry ale takie nagłe marzenia to coś niezrozumiałego jak dla mnie.
16% to naprawdę mało jak na kogoś kto był w klasie z matma rozszerzoną. Matematyka to nie biologia, że jak się jej nie pouczę to nie zdam.
Politechnika to nie taka prosta sprawa, nawet gdyby udało Ci się zdać dobrze to rozszerzenie to powiem Ci ,że mam kumpla co dobrze ogarniał matmę w liceum a na studiach ledwo zdawał.
Chcesz wyhodować logiczne myślenie? hehe wątpię byś dała radę
Na razie póki co widzę u Ciebie chęci ale to może nie wystarczyć.
Radzę przyłożyć się do tej matury i później zobaczysz jak Ci pójdzie.
Skoro męczysz się na tym humanistycznym kierunku to nie widzę sensu pozostania na nim ale nie masz też żadnego planu awaryjnego gdybyś jednak nie dostała się na tę automatykę czy tam informatykę. Tak to chociaż będziesz miała papier a nuż może te umiejętności z tego kierunku się przydadzą w życiu.
Jeżeli mam być szczera to w Twoim wypadku rozważyła bym również inne kierunki ścisłe czy techniczne bo akurat automatyka to jeden z trudniejszych kierunków. To zainteresowanie robotyką to od kiedy?
Ogólnie mój wpis nie jest zbyt motywujący ale ja w życiu jestem bardziej realistką niż optymistką Życzę powodzenia
201604220915 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-22, 13:08   #44
czarnazolc
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
Dot.: Automatyka i robotyka

To absolutnie nie jest tak, że tu mi się nie podoba to wybiorę się na politechnikę. Rekrutowałam się na informatyke na politechnike i na uniwersytet i na budownictwo (chociaż nie mam pojęcia dlaczego. na szczęście się nie dostałam tam ). Na żadne z tych się nie dostałam i wybrałam na rok coś co mnie w miare interesuje, ale przed dwa tygodnie chodziłam na wszystkie zajęcia i wiecznie byłam przygotowana i czasu na naukę pod maturę nie miałam żadnego.
W tym tygodniu opuściłam już wiele zajęć, ale za to uczę się matmy

Rozważam też inne kierunki techniczne, ale coś czuję, że na tych innych byłabym 'żeby zdać i żeby skończyć'. Może uda mi się jakoś pogodzić inny techniczny kierunek z robotyką. Byłoby miło.
A od kiedy się tym interesuję? Pamiętam jak w gimnazjum lubiłam słuchać, czytać o tym (oczywiście uwielbiałam czytać tylko o tym jakiego to japończycy robota stworzyli co to wszystko potafi). Ale jakoś od tego czasu myślałam nad kierunkiem technicznym - robotyka. Z tym, że zawsze ludzie mówili, że to ciężke i męczące, więc odpuściłam i zapomniałam.

Siedząc rok w domu dojrzałam do tego i wiem, że fajnie byłoby studiować coś co mnie interesuje. Jasne, że tak jak wcześniej pisałyśmy, że ja dopiero przejrzałam niektóre książki, ale wydaje mi sie to fajne. No właśnie - wydaje. To jest trochę sprzeczne z tym co pisałam wcześniej. I kwestia pasji jest w moim przypadku chyba kontrowersyjna. Ale dzięki temu co tu piszemy dociera do mnie fakt, że muszę bardziej się zainteresować tym kierunkiem i dogłębnie przejrzeć co tam się wyrabia (a nie tylko w necie poczytać opis przedmiotów).
czarnazolc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-22, 15:32   #45
201604220915
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 145
Dot.: Automatyka i robotyka

Jak rozważałaś już wcześniej te kierunki ale obawiałaś się czy sobie poradzisz to może i ma to sens, żeby próbować. Początkowo pomyślałam ,że tak nagle sobie tę Politechnikę wymarzyłaś. Akurat na budownictwo i infe to są wysokie progi więc raczej szans na dostanie nie miałaś...
A o jakich kierunkach dokładnie jeszcze myślisz?
Co do tej matury w sumie to, że zdałaś ja słabo to od razu nie czyni Cię jakimś nieukiem. Po prostu jest to specyficzny egzamin i wg mnie nie określa do końca naszych umiejętności. A fizykę podstawowa też masz zamiar zdawać? bo myślę, że mogła by się przydać.
Tak jak napisałaś-najlepiej to zgłębić się bardziej w tę robotykę i wtedy sama stwierdzisz czy to jest to. Masz jeszcze sporo czasu. Warto też do kogoś napisać kto studiuje ten kierunek wtedy już jakiś obraz będziesz miała.
Wiesz ja tez lubię czytać artykuły dotyczące nauki ale to od razu nie oznacza, że będę jakimś wybitnym naukowcem
201604220915 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-22, 19:30   #46
nelciak
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 989
Dot.: Automatyka i robotyka

Cytat:
Napisane przez czarnazolc Pokaż wiadomość
Książki przejrzę, nie masz co się martwić
A u mnie stres ma ogromną siłe. Wystarczy, że nie zaliczę jednego kolosa i już czuję, że nie zaliczę roku, wywalą mnie, ośmieszę się i będzie masakra
No niestety u mnie właśnie ta pewność siebie potrafi mnie całkowicie sparaliżować, że ucieknę jak najdalej. Ale pracuję nad tym!
Z takim podejściem możesz mieć poważny problem. Niestety na trudnych kierunkach na polibudzie nawet najlepszym zdarza się zawalać egzaminy, mieć warunki, powtarzać rok (znam osobę, która musiała powtarzać rok na elektronice, chociaż jest megazdolna, w pracy też radzi sobie bardzo dobrze - po prostu miała trochę pecha, to było jeszcze w czasach bez warunków). Polibuda to nie uniwerek, gdzie wystarczy żeby papierki się zgadzały i przepychają ludzi jak leci dalej (nie mówię, że wszedzie tak jest, ale bywa). Prowadzący-gnębiciele zdarzają się na chyba każdym wydziale i nic nie da rady z nimi zrobić.

Poza tym w całej rozciągłości zgadzam się z tym, co pisli moi przedmówcy
nelciak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-23, 07:51   #47
de_wu
Rozeznanie
 
Avatar de_wu
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 795
Dot.: Automatyka i robotyka

Mam kilku kolegów po automatyce i robotyce i kilku po informatyce. Oba kierunki bardzo trudne i osoby, które nigdy nie miały problemów ze ścisłymi przedmiotami nagle na studiach nie dawały sobie rady, powtarzając semestr, rok lub całkowicie rezygnowały ze studiów.
Moim zdaniem to Twój kolejny kaprys, nie do końca przemyślany.
Również jestem za tym, żebyś skończyła to co już zaczęłaś. Nie ma sensu pakować się na politechnikę, wiedząc, że nie jesteś orłem z matmy, a jak wiadomo matematyka to podstawa na tej uczelni, stąd wniosek, że sobie po prostu nie poradzisz. Trzeba realnie patrzeć na zasięg swoich możliwości i umiejętności.

Edytowane przez de_wu
Czas edycji: 2014-10-23 o 07:55
de_wu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-23, 09:21   #48
czarnazolc
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
Dot.: Automatyka i robotyka

Nad automatyką się jeszcze gruuuuubo zastanowię, ale już wiem, że zrezygnuję z tego co aktualnie studiuję. Strasznie się tam męczę. Inni mają w tym jakąś swoją pasje i chętnie się uczą, a ja praktycznie siedzę i odliczam czas do końca zajęć.
Zastanowię się dokładnie nad innym kierunkiem. Myślę, że będę celować dalej w politechnikę, ale już na 'lżejszym' kierunku
czarnazolc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-24, 19:28   #49
Pantegram
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 019
Dot.: Automatyka i robotyka

Cytat:
Napisane przez czarnazolc Pokaż wiadomość
Nad automatyką się jeszcze gruuuuubo zastanowię, ale już wiem, że zrezygnuję z tego co aktualnie studiuję. Strasznie się tam męczę. Inni mają w tym jakąś swoją pasje i chętnie się uczą, a ja praktycznie siedzę i odliczam czas do końca zajęć.
Zastanowię się dokładnie nad innym kierunkiem. Myślę, że będę celować dalej w politechnikę, ale już na 'lżejszym' kierunku
Z jednej strony uważam, że wiara czyni cuda, a siłą woli można góry przenosić, ale z drugiej muszę też przyznać rację przedmówczyniom, które radzą realnie oceniać swoje umiejętności

I naprawdę, czarnazolc, najbardziej pracuj właśnie nad tym.
Piszesz o tym, że inni mają pasje a Ty nie - proponuję przestać "zazdraszczać" innym i podejmować decyzje z gorącą głową, pod wpływem uczuć, a zacząć chłodno kalkulować i DZIAŁAĆ.
Próbuj wszystkiego, nie zniechęcaj się słowami i opiniami w stylu "wiesz, to jest trudne" lecz sama próbuj różnych rzeczy i uważnie obserwuj, jak sobie z nimi radzisz. Co ważne - pisząc "spróbuj" nie mam wcale na myśli "idź na studia - co najwyżej wylecisz z hukiem"! Naprawdę, 99,99% rzeczy, których uczą w szkołach, a nawet 100% można realizować z domu (nauczyć się ich) zamiast chociażby w wolnym czasie siedzieć na Wizażu, tak btw

Moim zdaniem to jest właśnie Twój najsłabszy punkt - najpierw napalasz się na Bóg wie co i rzucasz sloganami w stylu: "walki robotów są taaakie fajne.... to moje przeznaczenie, chcę w tym robić!" a potem, kiedy ktoś napisze: "a wiesz, że trudno jest robota zrobić?" to Twoją reakcją jest "aha, okey, wymyślę se coś innego" zamiast: "to może sama spróbuję to zrobić i wtedy ocenię, czy to takie trudne". Jasne, wyolbrzymiam, ale IMO Twoja niepewność siebie ma źródło właśnie w tym - jak masz być pewna siebie, jak zamiast budować swoje twarde umiejętności, które mogłabyś skonfrontować z opiniami innych (zamiast opierać się tylko i wyłącznie na nich) Ty zatrzymujesz się na etapie zastanawiania się, w czym będziesz "naturalnym geniuszem"?
Ja Ci mogę z góry podpowiedzieć, że w niczym - nigdy nie będzie tak, że odkryjesz jakąś dziedzinę, i ona nagle, niczym piorun z nieba, stanie się Twoją "pasją".... Na to, aby coś było Twoją pasją, musisz sobie niestety ciężko zapracować, i spędzić nad danym zagadnieniem wiele godzin, miesięcy, a nawet lat życia, by móc w końcu z dumą powiedzieć: "tak, pasjonuję się w tym od dawna, i jestem na tyle dobra, by móc na tym zarabiać".

Wiele osób niestety popełnia taki błąd jak Ty i myli pasję z chwilową zajawką. Szczerze mówiąc, bardzo mnie irytuje to zjawisko. Zwłaszcza jak widzę, że ktoś np. mówi: "moją pasją są książki", a czyta 2 na rok... Albo "jestę informatykiem, bo... lubię grać w gry" A później można w Internetach przeczytać brednie o programistach Javy, co nie mogą znaleźć pracy... Przestrzegam Cię mocno przed takim podejściem i bardzo bym się ucieszyła, gdybyś wzięła sobie powyższe słowa do serca i wyciągnęła z nich naukę - wówczas moim zdaniem masz szansę na przemyślany i trafny wybór kierunku studiów niezależnie od tego, jaki on ostatecznie będzie

Edytowane przez Pantegram
Czas edycji: 2014-10-24 o 19:35
Pantegram jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-28, 04:20   #50
Hemikryptofit
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 376
Dot.: Automatyka i robotyka

.

Edytowane przez Hemikryptofit
Czas edycji: 2018-02-12 o 10:20
Hemikryptofit jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-28, 15:41   #51
KaRaa xD
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 572
Dot.: Automatyka i robotyka

Cytat:
Napisane przez Hemikryptofit Pokaż wiadomość
To akurat jesteś idealnym kandydatem na studia techniczne.

Na polibudzie każde zadanie da się zrobić schematem, to nie studia matematyczne. To rzemiosło którego się wyuczysz.
Wiadomo że jak ktoś nie jest super uzdolniony to nie będzie robić bóg wie czego po tym, ale jeśli będziesz się po prostu systematycznie uczyć to skończysz studia z uczciwym wynikiem i zdajesz pracę w zawodzie.

Nie stresuj się, nie ma czym
Wlałaś tym postem nadzieję w moje mat-fizowe serce !
__________________
KaRaa xD jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-28, 19:27   #52
Hemikryptofit
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 376
Dot.: Automatyka i robotyka

.

Edytowane przez Hemikryptofit
Czas edycji: 2018-02-12 o 10:20
Hemikryptofit jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-28, 20:00   #53
czarnazolc
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
Dot.: Automatyka i robotyka

Cytat:
Napisane przez Hemikryptofit Pokaż wiadomość
Jest mi niezmiernie miło, ale nie wiem o co chodzi...

czarnazolc - skoro kiepsko idą Ci obecne studia, męczysz się, marne perspektywy pracy - to się nie zastawiaj tylko wbijaj na polibudę .

Piszesz że jesteś osobą zahukaną, którą załamują porażki - więcej wiary w siebie. Studia techniczne nie są trudne ( chociaż AiR to kierunek z górnej półki ), uczysz się systematycznie to zdajesz, opieprzasz to nie zdajesz - ot cała filozofia. Inżynier to nie matematyk ani wynalazca. To rzemiosło którego się wyuczysz. Pewne umiejętności wyrabiane przez uczelnie.
Troche mnie znów nakręciłaś Mam zamiar pogadać z rodzicami o tym. Zobacze co oni mają do powiedzenia.
Chciałabym, żeby pozwolili mi do sesji chodzić na studia. W sensie. Nie na wszystkie. Wybrałabym sobie zajęcia. Są dwa przedmioty które mnie interesują, na które chciałabym chodzić. Jeśli się zgodzą - to tak zrobię. Że będę chodzić 'w kratkę'. Załatwiam sobie jakoś na dniach korki z matmy. Sama boję się to ogarniać. Już tak zrobiłam i z marnym wynikiem skończyłam.
A jeśli się nie zgodzą... to poszukam pracy.

Stwierdziłam, że skupię się teraz maksymalnie na maturze. Na pewno się zarejestruję na AiR. A czy się dostanę - zobaczymy. Złożę też na informatykę. Poszukam również innych 'pokrewnych' kierunków.

Zdałam sobie też sprawę z tego, że faktycznie nie wiem do końca co chciałabym robić. Coś mnie interesuje, coś chciałabym robić. Ale nic konkretnego, a szkoda.
Może inaczej - wiem co chciałabym robić, ale nie wiem jak do tego dojść. Wiecie o co chodzi - jaką drogą.
Na szczęście już wiem, że studia humanistyczne nie są dla mnie.
Więc może trafią na coś na polibudzie D
czarnazolc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-28, 20:31   #54
atilaaav
Raczkowanie
 
Avatar atilaaav
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 425
Dot.: Automatyka i robotyka

Cytat:
Napisane przez Hemikryptofit Pokaż wiadomość
To akurat jesteś idealnym kandydatem na studia techniczne.

Na polibudzie każde zadanie da się zrobić schematem, to nie studia matematyczne. To rzemiosło którego się wyuczysz.
Wiadomo że jak ktoś nie jest super uzdolniony to nie będzie robić bóg wie czego po tym, ale jeśli będziesz się po prostu systematycznie uczyć to skończysz studia z uczciwym wynikiem i zdajesz pracę w zawodzie.

Nie stresuj się, nie ma czym
Nic dodać nic ująć

Ja zaczęłam się uczyć do matury rozszerzonej w III klasie (a chodziłam do technikum EKONOMICZNEGO) 3 miesiące przed maturą. Uczyłam się sama, nie chodziłam na żadne zajęcia dodatkowe, dodatkowo na matematyce w mojej szkole strasznie się męczyłam, nie lubiłam lekcji, nie miałam najmniejszej chęci na naukę, olewałam wszystko totalnie, nauczyciel również nie motywował do nauki, na świadectwie maturalnym mam wielką TRÓJĘ i nauczyciel powiedział, że nie wróży mi przyszłości na żadnych studiach, bo na prawie każdym znajdzie się trochę matematyki a z tym sobie nie poradzę

Zadania na rozszerzenie to niemal same schematy, nie ma tutaj niewiadomo czego, straszniego rozmyślania, po prostu trzeba nad tym przysiąść, i robić.
Czasem kilka przykładów każdego zadania, czasem kilkanaście, kilkadziesiąt....

Na maturze poszło mi całkiem nieźle, dostałam się na budownictwo na Politechnikę.
Dopiero tam pokochałam matematykę
Na początku miałam niesamowite zaległosci, wszyscy wydawali się taaaaacy "mądrzy i wszystkowiedzący", a ja się czułam jak totalna idiotka, ciągle w tyle.
Pomyślałam, że zamiast jęczeć, to trzeba siąść i popykać zadanka
Po przerobieniu połowy pierwszej książki (Krysicki-Włodarski) już z chęcią zasiadałam do nauki, polubiłam to

Jestem teraz na 3 semestrze, dwa wcześniejsze przeszłam bez żadnej poprawki, wszystko zdawałam w pierwszym terminie.
I myślę, że tu jest zasługa głównie ciężkiej pracy (bo zdolności mam bardziej językowe, wbrew pozorom nie czuję jakoś większej łatwości przyswajania wiedzy matematycznej )
Matematyka, fizyka, mechanika, rysunek techniczny.... nieraz było ciężko, ale schody zaczynają się dopiero teraz na trzecim semestrze/
Liczenie trudniejszych belek na mechanice i chemia już po miesiącu dają mi w kość, ale postaram się nie poddać

Więc jeżeli o czymś marzysz, to się nie poddawaj !
Wszystkiego trzeba samemu spróbować, a jeżeli będziesz jeszcze ciężko nad wszystkim pracować, to szansę na osiągnięcie celu masz dużą

Studia techniczne są nie tylko dla wybitnie uzdolnionych, tutaj najważniejsza jest ciężka praca ( moim zdaniem przynajmniej)

Edytowane przez atilaaav
Czas edycji: 2014-10-28 o 20:33
atilaaav jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-28, 20:37   #55
czarnazolc
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
Dot.: Automatyka i robotyka

To prawda, że matura nie jest jakoś mega trudna, ale jak zrobi się głupi błąd na początku to potem całe zadanie leży.
Wolę wszystko sobie dokładnie poprzypominać i nie robić idotycznych błędów. Dlatego mam zamiar zapylać na korki przynajmniej raz w tygodniu. Tak po prostu żeby ktoś mnie pogłaskał po główce mówiąc, że jestem fajna.
Bo cośtam pamiętam z zeszłego roku, więc nie musiałabym do rozszerzenia uczyć się od zera. Tylko tak własnie konkretnie poprzypominać
czarnazolc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-29, 18:05   #56
Pantegram
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 019
Dot.: Automatyka i robotyka

Cytat:
Napisane przez Hemikryptofit Pokaż wiadomość
Studia techniczne nie są trudne ( chociaż AiR to kierunek z górnej półki ), uczysz się systematycznie to zdajesz, opieprzasz to nie zdajesz - ot cała filozofia. Inżynier to nie matematyk ani wynalazca. To rzemiosło którego się wyuczysz. Pewne umiejętności wyrabiane przez uczelnie.
[...]
I akurat na polibudzie to wszystko robi się pod schemat, nie dostaniesz jakiś kosmicznych zadań.
Jakoś nijak to, co piszesz, nie pasuje mi do moich studiów...

przykładowo na zaliczenie laboratoriów z przedmiotu "wprowadzenie do automatyki" mamy zrobić...
układ sterujący windą Działa? Patrzymy, jak jest zrobiony i dyskutujemy o ocenie. Nie działa? Do zobaczenia na poprawce za rok

A dzisiaj mój profesor, z którym mamy programowanie obiektowe, stwierdził (i ponoć zawsze to powtarza) że: "informatyk, to taki matematyk, tylko trochę lepszy"

Tak więc dla mnie jak najbardziej inżynier to wynalazca, a często również i matematyk (albo fizyk, zależy od kierunku). To ktoś, kto potrafi nie tylko coś odtworzyć, ale i stworzyć, dlatego po ukończeniu studiów moją ambicją nie będzie zwykłe "klepanie kodu", którym może zajmować się byle gimnazjalista (nie trzeba do tego studiów, wystarczy nauczyć się języka programowania), a bycie projektantem lub analitykiem systemów informacyjnych.

Jasne, nie każdy po studiach technicznych inżynierem będzie, nawet jeśli dostanie dyplom, na którym jest napisane, że tym inżynierem jest Z tym się zgadzam - faktycznie w Polsce ukończyć kierunek techniczny, teoretycznie trudny, to nie sztuka, nawet, jeśli się nie ma predyspozycji do bycia inżynierem z prawdziwego zdarzenia (a jedzie się na ZZZ), ale nie mylmy pojęć - dla mnie być inżynierem to jest naprawdę coś, a jeśli ktoś tego "czegoś" nie ma, to nie powinien zwać się inżynierem i tyle

---------- Dopisano o 19:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:58 ----------

Cytat:
Napisane przez czarnazolc Pokaż wiadomość
To prawda, że matura nie jest jakoś mega trudna, ale jak zrobi się głupi błąd na początku to potem całe zadanie leży.
Wolę wszystko sobie dokładnie poprzypominać i nie robić idotycznych błędów.
To jest dobre podejście Nawet moja matematyczka z liceum (którą uważałam za mega dobrego nauczyciela) była zdania, że otrzymanie 100% z rozszerzenia z matematyki to sztuka - ofc nie dlatego, że ta matura jest jakaś bardzo trudna, ale trzeba być naprawdę bardzo uważnym, by nie zrobić ani jednego czeskiego błędu, ani jednej "cyfrówki", za którą mogą polecieć punkty

---------- Dopisano o 19:05 ---------- Poprzedni post napisano o 19:02 ----------

Cytat:
Napisane przez atilaaav Pokaż wiadomość
Studia techniczne są nie tylko dla wybitnie uzdolnionych, tutaj najważniejsza jest ciężka praca ( moim zdaniem przynajmniej)
Zgadzam się z tym (chociaż w sumie nie jest to powód do chluby...). Dla wybitnie uzdolnionych i chcących się wykazać naukowo, to jest doktorat i wyżej, w normalnym toku studiów dopiero do pracy magisterskiej wymaga się minimum inwencji własnej
Pantegram jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-29, 22:20   #57
segfault
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 9
Dot.: Automatyka i robotyka

Hejka, tak się składa że jestem absolwentką AiR na PWr we Wrocławiu. Chciałabym zachęcić Cię do próbowania swoich sił, jednak po kolei:
1) Studia same w sobie nie były zanadto wymagające (dla tych, którzy nie wymagali sami od siebie). Spokojnie ze średnimi wynikami pokończyły studia osoby niezbyt pracowite i "nie-geniusze". Czasami okupywali to poprawkami czy powtarzaniem roku, ale pokończyli. Niemniej, nie popieram takiego podejścia.
2) Osoby, które "wyleciały" w rzeczywistości zazwyczaj same poddały się i zrezygnowały. Kilka dziewczyn zrezygnowało, bo im się nie podobało. Chłopaków na pewno więcej.
3) AiR to trochę miszmasz dziedzinowy. Oznacza to, że na programowaniu nie wymagali zbyt dużo ("bo przecież nie musimy zostać programistami"), na elektronice nie wymagali zbyt dużo ("przecież i tak nie zostaniecie elektronikami"), na automatyce nie wymagali zbyt dużo ("i tak wszystkiego nauczysz się w pracy"). Pozytywną stroną tego zjawiska było to, że faktycznie poznawało się kilka dziedzin, można było sobie wybrać swoją ulubioną i na niej się skupić, a te mniej ważne lekko olewać.
4) Największy odsiewacz to była matma. Dlatego wybierając się na takie studia koniecznie nadgoń podstawową matematykę, najlepiej naucz się rozwiązywać jakieś proste całki i pochodne, to będzie Ci trochę łatwiej na start. Chociaż z programowania im więcej ogarniesz, też tym lepiej.
5) Wszyscy moi znajomi po studiach szybko znaleźli pracę. Większość jednak w programowaniu.
6) Roboty buduje się w kołach naukowych, ewentualnie na dalszych semestrach w ramach projektów ale to w ramach własnej inicjatywy.

W razie pytań - pytaj, postaram się rozwiać Twoje wątpliwości.

PS. Żeby się dostać trzeba było mieć ok. 70% z obu rozszerzeń, fizyka i matma.
segfault jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-29, 23:06   #58
czarnazolc
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
Dot.: Automatyka i robotyka

Wielkie dzięki za odpowiedź!
Cytat:
Napisane przez segfault Pokaż wiadomość
Pozytywną stroną tego zjawiska było to, że faktycznie poznawało się kilka dziedzin, można było sobie wybrać swoją ulubioną i na niej się skupić, a te mniej ważne lekko olewać.
Bardzo cieszę się, że to napisałaś Dużo osób mi to mówiło, że są spore szanse, że coś znajdzie się dla siebie. Bo jest troche tego, troche tamtego. Więc dla mnie - idealnie.
Cytat:
Napisane przez segfault Pokaż wiadomość
najlepiej naucz się rozwiązywać jakieś proste całki i pochodne, to będzie Ci trochę łatwiej na start.
Wiem właśnie. Szczególnie, że teraz na maturze już są obowiązkowe chyba granice z tego co pamiętam. Ja zdaję jeszcze na tych starych zasadach, więc musiałabym nadgonić. Ale tym bym się zajęła podczas wakacji - jak już ostatecznie podejmę decyzję co będę robić.

A i mam pytanie. Nie wiem czy widziałaś je wcześniej, ale jak jest z dziewczynami na tym kierunku? I jak na to patrzą koledzy z roku i sami wykładowcy? Podśmiewują się, że kobieta na takim kierunku, czy pomagają?

Edytowane przez czarnazolc
Czas edycji: 2014-10-29 o 23:07
czarnazolc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-30, 00:05   #59
segfault
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 9
Dot.: Automatyka i robotyka

Cytat:
Napisane przez czarnazolc Pokaż wiadomość
A i mam pytanie. Nie wiem czy widziałaś je wcześniej, ale jak jest z dziewczynami na tym kierunku? I jak na to patrzą koledzy z roku i sami wykładowcy? Podśmiewują się, że kobieta na takim kierunku, czy pomagają?
Ogólnie rzecz biorąc, płeć nie ma znaczenia. Nie masz się absolutnie o co martwić pod tym względem.

Czasem pewnie jakiś prowadzący rzuci żart na temat płci pięknej, zawsze jednak traktowałam to jako zabawne zaczepki (zazwyczaj są śmieszne, czasem oklepane, ale każdy powód żeby się pośmiać jest dobry, prawda?). Nie spotkałam się z tym, żeby prowadzący istotnie potraktował gorzej jakąś dziewczynę z racji płci.

Czy pomagają bardziej, ciężko stwierdzić. Moim zdaniem pomagają każdemu studentowi w tym samym stopniu - na tyle ile sytuacja wymaga, i o ile student prosi. Czasem zdarzyło się że prowadzący zawyżali oceny dziewczynom, ale to też rzadkość, każdy się starał żeby było sprawiedliwie.

Koledzy jak to koledzy. Jedni pomocni i sympatyczni, inni nie, ale to też nie jest kwestia płci. Ogólnie dziewczyn jest coraz więcej nawet na takich kierunkach i nikogo nie dziwią.
segfault jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-30, 20:41   #60
PaniAuto
Rozeznanie
 
Avatar PaniAuto
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 885
Dot.: Automatyka i robotyka

Hej
Ja studiuję automatykę. Z góry się przyzam że całości nie przeczytałam. Z tego co przejrzałam to przypominasz mi mnie na pierwszym semestrze. Automatyka jest niesamowicie trudna i złożona. Na pierwszym semestrze wyleciało u mnie prawie 100 osób z ponad 200. Tona fizyki i matematyki. Głównie nawet. Ja jakoś się prześlizgłam przez to sama nawet nie wiem jak ale na pewno cudem
Co do podłamania się to musisz zacisnąć zęby, popłakać w poduszkę i iść dalej. Ja byłam jedną ze słabszych osób w grupie przy orłach po technikach i najlepszych klasach matematycznych. Siedziałam głupia i nie rozumiałam. Ale żeby to skończyć trzeba się zawziąść i chcieć. Po prostu bardzo chcieć. Nie spać po nocach, płakać i gryźć parapety ale kuć kilka noc pod rząd na jedno kolokwium. Ale jaka potem satysfakcja
Ja osobiście polecam mój kierunek, jest ciekawy złożony i można bardzo poszerzyć horyzonty.
Pisze automatyka choć powiem że przed studiami też szłam na robotykę :P Po pół roku się wyrasta.
PaniAuto jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Studia


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-11-08 08:03:09


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:35.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.