![]() |
#31 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Cytat:
Chodziło mi o to, żeby do maja do matury nadgonić tak, żeby rozszerzenie z matmy zdać na 50%+ Z fizyką już gorzej, bo obawiam się, że z niej jednak nie wiem nic ![]() Z resztą ja nie muszę być w 1 dziesiątce listy przyjętych. Mogę być na 360 miejscu gdzie limit wynosi 360. Nie muszę też wszystkich egzaminów zdawać na 5. Wystarczy, że będę z niektórych przedmiotów zdawać na 3, a reszte np. na 4 (jak Bóg da). Możemy już zakończyć powątpiewanie w moje niewiedzenie na temat automatyki. Tak jak mówiłam: nie mam pojęcia na czym to dokładnie polega. Znajomy opowiadał, poczytałam w internetach, nigdy nie studiowałam automatyki i nigdy nic nie zrobiłam. Jestem totalnym laikiem, który poczytał, posłuchał. Ale podejrzewam, że tak zrobiło 3/4 studentów. Dużo już mi to dało do myślenia (raczej w strone -> nie nadaję się na to -> nie nadaję się na studia -> idę pracować do maca). Czyli troche załamka mnie dopadła, ale może własnie otworzyły mi się oczy i wyszłam z marzeń i za dużych ambicji ![]() Edytowane przez czarnazolc Czas edycji: 2014-10-21 o 22:45 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 019
|
Dot.: Automatyka i robotyka
50% z rozszerzenia z maty to zbyt mało, aby dostać się na dobrą uczelnię na dość oblegany kierunek (a teraz wszystkie techniczne kierunki takie są).
No chyba, że nadgoniłabyś rozszerzoną fizyką, ale ja osobiście nie znam żadnej osoby i nawet trudno mi sobie wyobrazić taką, co rozszerzenie z fizyki zdaje lepiej niż rozszerzenie z matmy ![]() To także zbyt mało, by poradzić sobie na studiach technicznych bez dzikiego za☠☠☠☠☠☠☠u TYLKO z przedmiotów matematyczno-fizycznych. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Jak sprawdzałam kiedyś progi na jakąś uczelnie (nie pamiętam już, bo sprawdzałam progi na 3/4 uczelni) to coś mi wyszło, że z matmy można mieć 60%. Wiem, wiem. Progi się zmieniają, bla bla bla.
Co nie zmienia faktu, że matmy i tak mam zamiar się uczyć. Jak nie automatyka to spróbuję na informatykę. Jak nie na politechnikę to na uniwersytet. Doszło do mnie, że zdecydowanie muszę rzucić to co teraz studiuję. Może niekoniecznie już jutro ![]() Ale w najbliższej przyszłości. Jeszcze raz dzięki Pantegram za spis tych książeczek i, że powiedziałas pare słów więcej (cholernie bałam się, że mnie wszystkie tutaj zjedziecie. a jak widać troche pomocy przyszło). Przejrzę wszystko co tam poleciłaś, poszukam sama. Przynajmniej teraz wiem gdzie zacząć, jak to ugryźć. Edytowane przez czarnazolc Czas edycji: 2014-10-21 o 22:54 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 019
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Cytat:
![]() Co więcej, nie podoba mi się bardzo Twoja postawa, ten słomiany zapał ("poczytałam <tylko komentarze, w których powiedzieli, że się nie nadaję> to znaczy, że się nie nadaję - po co czytać książki z dziedziny, która mnie <podobno> zajarała niesamowicie i przekonać się na własnej skórze, na ile mnie stać") ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Cytat:
To jest taka moja mega blokada i boję się, że psychicznie nie dam tam rady. Bo wiadamo, że miliard studentów ma poprawki i to nie jest nic dziwnego. A znając mnie to uciekłabym w grudniu bo nie pozaliczałam czegoś. ![]() Już widzę siebie stojącą pod tablicą z matmy na ćwiczenia i ledwo trzymająca się żeby sie nie rozpłakać, bo nie potrafię rozwiązać zadania. No niestety. Przy radzeniu sobie ze stresem jestem cielepą troche. Ale na każdy stres reaguję płaczem. Edytowane przez czarnazolc Czas edycji: 2014-10-21 o 22:58 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 019
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Cytat:
To, czy jesteś pewna, czy niepewna siebie czy to, jak radzisz sobie ze stresem, ma się nijak do Twoich zdolności intelektualnych czy zainteresowań. Przecież to nie przez Twoje kompleksy nie zaczęłaś jeszcze studiować poleconych przeze mnie książek, lecz przez brak chęci ![]() ![]() ![]() A poza tym od zwalczania lęków jest psycholog. I samo usłyszenie (od obcej osoby z Internetu), że coś w życiu zrobiłaś źle, nie jest życiową porażką ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 | ||
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 105
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
Zderzenie z rzeczywistością to pierwszy krok to przygotowania sensownego planu, także głowa do góry. |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#38 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Książki przejrzę, nie masz co się martwić
![]() A u mnie stres ma ogromną siłe. Wystarczy, że nie zaliczę jednego kolosa i już czuję, że nie zaliczę roku, wywalą mnie, ośmieszę się i będzie masakra ![]() No niestety u mnie właśnie ta pewność siebie potrafi mnie całkowicie sparaliżować, że ucieknę jak najdalej. Ale pracuję nad tym! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 019
|
Dot.: Automatyka i robotyka
[1=6610e975c85461a73511d7b 83bf3e01cd5d91d24_6487a38 504e0b;48621653]Nie, pracowitością nie zastąpisz umiejętności logicznego myślenia, a gdy umiesz logicznie myśleć, to po prostu rozumiesz materiał, bez kminienia tego godzinami i bez wkładania w to wysiłku. Przynajmniej do liceum
![]() ![]() ![]() Trochę koloryzuję, ale z mojego doświadczenia wynika, że czasem (a nawet często) wystarcza minimum logicznego myślenia i kreatywności + duża pracowitość, by sobie poradzić na studiach z nie gorszym skutkiem niż osoba kumata i zdolna, ale mało systematyczna w nauce. Jasne, materiał na doktora/profesora z takiego studenta nie będzie, ale z większości studentów także nie ![]() [1=6610e975c85461a73511d7b 83bf3e01cd5d91d24_6487a38 504e0b;48621653]To co ja napisałam o robotyce to coś, co sobie bym powiedziała kilka lat temu. Tego nie napiszą w książkach - ile kosztuje przygotowanie najmniejszej pierdoły, że większość rozwiązań jest na plaster i gdzie znajdziesz pracę z takim doświadczeniem. Zderzenie z rzeczywistością to pierwszy krok to przygotowania sensownego planu, także głowa do góry.[/QUOTE] ![]() ---------- Dopisano o 00:20 ---------- Poprzedni post napisano o 00:19 ---------- czarnazolc - pracuj, pracuj ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#40 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 105
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#41 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Może zapytam mega głupio i mega nawinie (proszę na mnie nie krzyczeć za to).
Na takich studiach - po tych 5 latach - nie da się 'nauczyć' tego logicznego myślenia? Nie jest tak, że jeśli ktoś chce skończyć te studia (nie byle jak, ale konkretnie. z zapałem. chęcią i wszystkim innym) to gdzieś to podłapie i nawet jeśli przez całe studia kuł od rana do nocy to nie jest w stanie wyhodować w sobie logiczne myślenie? Żyłam w nadziei, że starając się można wszystko. Miałam nadzieję, że nie trzeba się urodzić wybitnie utalentowanym. Że wystarczy chcieć ![]() Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi. Późno już i zasypiam, ale chciałam właśnie się dowiedzieć czy nie da się wypracować po tych ciężkich 5 latach myślenia. Dużo osób mi mówiło, że trzeba chcieć, starać się i walczyć. Że wszystkiego da się wyuczyć. Nie trzeba być urodzonym geniuszem ![]() Edytowane przez czarnazolc Czas edycji: 2014-10-21 o 23:39 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#42 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 1 467
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#43 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 145
|
Dot.: Automatyka i robotyka
A to nie jest czasami tak, że jak nie podoba Ci się ten kierunek humanistyczny to nagle Politechnika stała się Twoim marzeniem?
Sorry ale takie nagłe marzenia to coś niezrozumiałego jak dla mnie. 16% to naprawdę mało jak na kogoś kto był w klasie z matma rozszerzoną. Matematyka to nie biologia, że jak się jej nie pouczę to nie zdam. Politechnika to nie taka prosta sprawa, nawet gdyby udało Ci się zdać dobrze to rozszerzenie to powiem Ci ,że mam kumpla co dobrze ogarniał matmę w liceum a na studiach ledwo zdawał. Chcesz wyhodować logiczne myślenie? hehe wątpię byś dała radę ![]() Na razie póki co widzę u Ciebie chęci ale to może nie wystarczyć. Radzę przyłożyć się do tej matury i później zobaczysz jak Ci pójdzie. Skoro męczysz się na tym humanistycznym kierunku to nie widzę sensu pozostania na nim ale nie masz też żadnego planu awaryjnego gdybyś jednak nie dostała się na tę automatykę czy tam informatykę. Tak to chociaż będziesz miała papier a nuż może te umiejętności z tego kierunku się przydadzą w życiu. Jeżeli mam być szczera to w Twoim wypadku rozważyła bym również inne kierunki ścisłe czy techniczne bo akurat automatyka to jeden z trudniejszych kierunków. To zainteresowanie robotyką to od kiedy? Ogólnie mój wpis nie jest zbyt motywujący ale ja w życiu jestem bardziej realistką niż optymistką ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#44 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
|
Dot.: Automatyka i robotyka
To absolutnie nie jest tak, że tu mi się nie podoba to wybiorę się na politechnikę. Rekrutowałam się na informatyke na politechnike i na uniwersytet i na budownictwo (chociaż nie mam pojęcia dlaczego. na szczęście się nie dostałam tam
![]() W tym tygodniu opuściłam już wiele zajęć, ale za to uczę się matmy ![]() Rozważam też inne kierunki techniczne, ale coś czuję, że na tych innych byłabym 'żeby zdać i żeby skończyć'. Może uda mi się jakoś pogodzić inny techniczny kierunek z robotyką. Byłoby miło. A od kiedy się tym interesuję? Pamiętam jak w gimnazjum lubiłam słuchać, czytać o tym (oczywiście uwielbiałam czytać tylko o tym jakiego to japończycy robota stworzyli co to wszystko potafi ![]() Siedząc rok w domu dojrzałam do tego i wiem, że fajnie byłoby studiować coś co mnie interesuje. Jasne, że tak jak wcześniej pisałyśmy, że ja dopiero przejrzałam niektóre książki, ale wydaje mi sie to fajne. No właśnie - wydaje. To jest trochę sprzeczne z tym co pisałam wcześniej. I kwestia pasji jest w moim przypadku chyba kontrowersyjna. Ale dzięki temu co tu piszemy dociera do mnie fakt, że muszę bardziej się zainteresować tym kierunkiem i dogłębnie przejrzeć co tam się wyrabia (a nie tylko w necie poczytać opis przedmiotów). |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#45 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 145
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Jak rozważałaś już wcześniej te kierunki ale obawiałaś się czy sobie poradzisz to może i ma to sens, żeby próbować. Początkowo pomyślałam ,że tak nagle sobie tę Politechnikę wymarzyłaś
![]() A o jakich kierunkach dokładnie jeszcze myślisz? Co do tej matury w sumie to, że zdałaś ja słabo to od razu nie czyni Cię jakimś nieukiem. Po prostu jest to specyficzny egzamin i wg mnie nie określa do końca naszych umiejętności. A fizykę podstawowa też masz zamiar zdawać? bo myślę, że mogła by się przydać. Tak jak napisałaś-najlepiej to zgłębić się bardziej w tę robotykę i wtedy sama stwierdzisz czy to jest to. Masz jeszcze sporo czasu. Warto też do kogoś napisać kto studiuje ten kierunek wtedy już jakiś obraz będziesz miała. Wiesz ja tez lubię czytać artykuły dotyczące nauki ale to od razu nie oznacza, że będę jakimś wybitnym naukowcem ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#46 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 989
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Cytat:
Poza tym w całej rozciągłości zgadzam się z tym, co pisli moi przedmówcy ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#47 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 795
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Mam kilku kolegów po automatyce i robotyce i kilku po informatyce. Oba kierunki bardzo trudne i osoby, które nigdy nie miały problemów ze ścisłymi przedmiotami nagle na studiach nie dawały sobie rady, powtarzając semestr, rok lub całkowicie rezygnowały ze studiów.
Moim zdaniem to Twój kolejny kaprys, nie do końca przemyślany. Również jestem za tym, żebyś skończyła to co już zaczęłaś. Nie ma sensu pakować się na politechnikę, wiedząc, że nie jesteś orłem z matmy, a jak wiadomo matematyka to podstawa na tej uczelni, stąd wniosek, że sobie po prostu nie poradzisz. Trzeba realnie patrzeć na zasięg swoich możliwości i umiejętności. Edytowane przez de_wu Czas edycji: 2014-10-23 o 07:55 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#48 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Nad automatyką się jeszcze gruuuuubo zastanowię, ale już wiem, że zrezygnuję z tego co aktualnie studiuję. Strasznie się tam męczę. Inni mają w tym jakąś swoją pasje i chętnie się uczą, a ja praktycznie siedzę i odliczam czas do końca zajęć.
Zastanowię się dokładnie nad innym kierunkiem. Myślę, że będę celować dalej w politechnikę, ale już na 'lżejszym' kierunku ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#49 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 019
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Cytat:
![]() I naprawdę, czarnazolc, najbardziej pracuj właśnie nad tym. Piszesz o tym, że inni mają pasje a Ty nie - proponuję przestać "zazdraszczać" innym i podejmować decyzje z gorącą głową, pod wpływem uczuć, a zacząć chłodno kalkulować i DZIAŁAĆ. Próbuj wszystkiego, nie zniechęcaj się słowami i opiniami w stylu "wiesz, to jest trudne" lecz sama próbuj różnych rzeczy i uważnie obserwuj, jak sobie z nimi radzisz. Co ważne - pisząc "spróbuj" nie mam wcale na myśli "idź na studia - co najwyżej wylecisz z hukiem"! ![]() ![]() ![]() Moim zdaniem to jest właśnie Twój najsłabszy punkt - najpierw napalasz się na Bóg wie co i rzucasz sloganami w stylu: "walki robotów są taaakie fajne.... to moje przeznaczenie, chcę w tym robić!" a potem, kiedy ktoś napisze: "a wiesz, że trudno jest robota zrobić?" to Twoją reakcją jest "aha, okey, wymyślę se coś innego" zamiast: "to może sama spróbuję to zrobić i wtedy ocenię, czy to takie trudne". Jasne, wyolbrzymiam, ale IMO Twoja niepewność siebie ma źródło właśnie w tym - jak masz być pewna siebie, jak zamiast budować swoje twarde umiejętności, które mogłabyś skonfrontować z opiniami innych (zamiast opierać się tylko i wyłącznie na nich) Ty zatrzymujesz się na etapie zastanawiania się, w czym będziesz "naturalnym geniuszem"? Ja Ci mogę z góry podpowiedzieć, że w niczym - nigdy nie będzie tak, że odkryjesz jakąś dziedzinę, i ona nagle, niczym piorun z nieba, stanie się Twoją "pasją".... Na to, aby coś było Twoją pasją, musisz sobie niestety ciężko zapracować, i spędzić nad danym zagadnieniem wiele godzin, miesięcy, a nawet lat życia, by móc w końcu z dumą powiedzieć: "tak, pasjonuję się w tym od dawna, i jestem na tyle dobra, by móc na tym zarabiać". Wiele osób niestety popełnia taki błąd jak Ty i myli pasję z chwilową zajawką. Szczerze mówiąc, bardzo mnie irytuje to zjawisko. Zwłaszcza jak widzę, że ktoś np. mówi: "moją pasją są książki", a czyta 2 na rok... ![]() ![]() ![]() ![]() Edytowane przez Pantegram Czas edycji: 2014-10-24 o 19:35 |
|
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#50 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 376
|
Dot.: Automatyka i robotyka
.
Edytowane przez Hemikryptofit Czas edycji: 2018-02-12 o 10:20 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#51 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 572
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Cytat:
![]() ![]()
__________________
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#52 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 376
|
Dot.: Automatyka i robotyka
.
Edytowane przez Hemikryptofit Czas edycji: 2018-02-12 o 10:20 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#53 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Cytat:
![]() Chciałabym, żeby pozwolili mi do sesji chodzić na studia. W sensie. Nie na wszystkie. Wybrałabym sobie zajęcia. Są dwa przedmioty które mnie interesują, na które chciałabym chodzić. Jeśli się zgodzą - to tak zrobię. Że będę chodzić 'w kratkę'. Załatwiam sobie jakoś na dniach korki z matmy. Sama boję się to ogarniać. Już tak zrobiłam i z marnym wynikiem skończyłam. A jeśli się nie zgodzą... to poszukam pracy. Stwierdziłam, że skupię się teraz maksymalnie na maturze. Na pewno się zarejestruję na AiR. A czy się dostanę - zobaczymy. Złożę też na informatykę. Poszukam również innych 'pokrewnych' kierunków. Zdałam sobie też sprawę z tego, że faktycznie nie wiem do końca co chciałabym robić. Coś mnie interesuje, coś chciałabym robić. Ale nic konkretnego, a szkoda. Może inaczej - wiem co chciałabym robić, ale nie wiem jak do tego dojść. Wiecie o co chodzi - jaką drogą. Na szczęście już wiem, że studia humanistyczne nie są dla mnie. Więc może trafią na coś na polibudzie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#54 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 425
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Cytat:
![]() Ja zaczęłam się uczyć do matury rozszerzonej w III klasie (a chodziłam do technikum EKONOMICZNEGO) 3 miesiące przed maturą. Uczyłam się sama, nie chodziłam na żadne zajęcia dodatkowe, dodatkowo na matematyce w mojej szkole strasznie się męczyłam, nie lubiłam lekcji, nie miałam najmniejszej chęci na naukę, olewałam wszystko totalnie, nauczyciel również nie motywował do nauki, na świadectwie maturalnym mam wielką TRÓJĘ ![]() ![]() Zadania na rozszerzenie to niemal same schematy, nie ma tutaj niewiadomo czego, straszniego rozmyślania, po prostu trzeba nad tym przysiąść, i robić. Czasem kilka przykładów każdego zadania, czasem kilkanaście, kilkadziesiąt.... Na maturze poszło mi całkiem nieźle, dostałam się na budownictwo na Politechnikę. Dopiero tam pokochałam matematykę ![]() Na początku miałam niesamowite zaległosci, wszyscy wydawali się taaaaacy "mądrzy i wszystkowiedzący", a ja się czułam jak totalna idiotka, ciągle w tyle. Pomyślałam, że zamiast jęczeć, to trzeba siąść i popykać zadanka ![]() Po przerobieniu połowy pierwszej książki (Krysicki-Włodarski) już z chęcią zasiadałam do nauki, polubiłam to ![]() Jestem teraz na 3 semestrze, dwa wcześniejsze przeszłam bez żadnej poprawki, wszystko zdawałam w pierwszym terminie. I myślę, że tu jest zasługa głównie ciężkiej pracy (bo zdolności mam bardziej językowe, wbrew pozorom nie czuję jakoś większej łatwości przyswajania wiedzy matematycznej ![]() Matematyka, fizyka, mechanika, rysunek techniczny.... nieraz było ciężko, ale schody zaczynają się dopiero teraz na trzecim semestrze/ Liczenie trudniejszych belek na mechanice i chemia już po miesiącu dają mi w kość, ale postaram się nie poddać ![]() Więc jeżeli o czymś marzysz, to się nie poddawaj ![]() Wszystkiego trzeba samemu spróbować, a jeżeli będziesz jeszcze ciężko nad wszystkim pracować, to szansę na osiągnięcie celu masz dużą ![]() Studia techniczne są nie tylko dla wybitnie uzdolnionych, tutaj najważniejsza jest ciężka praca ( moim zdaniem przynajmniej) ![]() Edytowane przez atilaaav Czas edycji: 2014-10-28 o 20:33 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#55 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
|
Dot.: Automatyka i robotyka
To prawda, że matura nie jest jakoś mega trudna, ale jak zrobi się głupi błąd na początku to potem całe zadanie leży.
Wolę wszystko sobie dokładnie poprzypominać i nie robić idotycznych błędów. Dlatego mam zamiar zapylać na korki przynajmniej raz w tygodniu. Tak po prostu żeby ktoś mnie pogłaskał po główce mówiąc, że jestem fajna. Bo cośtam pamiętam z zeszłego roku, więc nie musiałabym do rozszerzenia uczyć się od zera. Tylko tak własnie konkretnie poprzypominać ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#56 | |||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 019
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Cytat:
![]() przykładowo na zaliczenie laboratoriów z przedmiotu "wprowadzenie do automatyki" mamy zrobić... układ sterujący windą ![]() ![]() A dzisiaj mój profesor, z którym mamy programowanie obiektowe, stwierdził (i ponoć zawsze to powtarza) że: "informatyk, to taki matematyk, tylko trochę lepszy" ![]() Tak więc dla mnie jak najbardziej inżynier to wynalazca, a często również i matematyk (albo fizyk, zależy od kierunku). To ktoś, kto potrafi nie tylko coś odtworzyć, ale i stworzyć, dlatego po ukończeniu studiów moją ambicją nie będzie zwykłe "klepanie kodu", którym może zajmować się byle gimnazjalista (nie trzeba do tego studiów, wystarczy nauczyć się języka programowania), a bycie projektantem lub analitykiem systemów informacyjnych. Jasne, nie każdy po studiach technicznych inżynierem będzie, nawet jeśli dostanie dyplom, na którym jest napisane, że tym inżynierem jest ![]() ![]() ---------- Dopisano o 19:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:58 ---------- Cytat:
![]() ![]() ---------- Dopisano o 19:05 ---------- Poprzedni post napisano o 19:02 ---------- Cytat:
![]() ![]() |
|||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#57 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 9
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Hejka, tak się składa że jestem absolwentką AiR na PWr we Wrocławiu. Chciałabym zachęcić Cię do próbowania swoich sił, jednak po kolei:
1) Studia same w sobie nie były zanadto wymagające (dla tych, którzy nie wymagali sami od siebie). Spokojnie ze średnimi wynikami pokończyły studia osoby niezbyt pracowite i "nie-geniusze". Czasami okupywali to poprawkami czy powtarzaniem roku, ale pokończyli. Niemniej, nie popieram takiego podejścia. ![]() 2) Osoby, które "wyleciały" w rzeczywistości zazwyczaj same poddały się i zrezygnowały. Kilka dziewczyn zrezygnowało, bo im się nie podobało. Chłopaków na pewno więcej ![]() 3) AiR to trochę miszmasz dziedzinowy. Oznacza to, że na programowaniu nie wymagali zbyt dużo ("bo przecież nie musimy zostać programistami"), na elektronice nie wymagali zbyt dużo ("przecież i tak nie zostaniecie elektronikami"), na automatyce nie wymagali zbyt dużo ("i tak wszystkiego nauczysz się w pracy"). Pozytywną stroną tego zjawiska było to, że faktycznie poznawało się kilka dziedzin, można było sobie wybrać swoją ulubioną i na niej się skupić, a te mniej ważne lekko olewać. 4) Największy odsiewacz to była matma. Dlatego wybierając się na takie studia koniecznie nadgoń podstawową matematykę, najlepiej naucz się rozwiązywać jakieś proste całki i pochodne, to będzie Ci trochę łatwiej na start. Chociaż z programowania im więcej ogarniesz, też tym lepiej. 5) Wszyscy moi znajomi po studiach szybko znaleźli pracę. Większość jednak w programowaniu. 6) Roboty buduje się w kołach naukowych, ewentualnie na dalszych semestrach w ramach projektów ale to w ramach własnej inicjatywy. W razie pytań - pytaj, postaram się rozwiać Twoje wątpliwości. PS. Żeby się dostać trzeba było mieć ok. 70% z obu rozszerzeń, fizyka i matma. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#58 | ||
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 24
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Wielkie dzięki za odpowiedź!
Cytat:
![]() Cytat:
A i mam pytanie. Nie wiem czy widziałaś je wcześniej, ale jak jest z dziewczynami na tym kierunku? I jak na to patrzą koledzy z roku i sami wykładowcy? Podśmiewują się, że kobieta na takim kierunku, czy pomagają? Edytowane przez czarnazolc Czas edycji: 2014-10-29 o 23:07 |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#59 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 9
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Cytat:
Czasem pewnie jakiś prowadzący rzuci żart na temat płci pięknej, zawsze jednak traktowałam to jako zabawne zaczepki (zazwyczaj są śmieszne, czasem oklepane, ale każdy powód żeby się pośmiać jest dobry, prawda? ![]() Czy pomagają bardziej, ciężko stwierdzić. Moim zdaniem pomagają każdemu studentowi w tym samym stopniu - na tyle ile sytuacja wymaga, i o ile student prosi. Czasem zdarzyło się że prowadzący zawyżali oceny dziewczynom, ale to też rzadkość, każdy się starał żeby było sprawiedliwie. Koledzy jak to koledzy. Jedni pomocni i sympatyczni, inni nie, ale to też nie jest kwestia płci. Ogólnie dziewczyn jest coraz więcej nawet na takich kierunkach i nikogo nie dziwią. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#60 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 885
|
Dot.: Automatyka i robotyka
Hej
Ja studiuję automatykę. Z góry się przyzam że całości nie przeczytałam. Z tego co przejrzałam to przypominasz mi mnie na pierwszym semestrze. Automatyka jest niesamowicie trudna i złożona. Na pierwszym semestrze wyleciało u mnie prawie 100 osób z ponad 200. Tona fizyki i matematyki. Głównie nawet. Ja jakoś się prześlizgłam przez to sama nawet nie wiem jak ale na pewno cudem ![]() Co do podłamania się to musisz zacisnąć zęby, popłakać w poduszkę i iść dalej. Ja byłam jedną ze słabszych osób w grupie przy orłach po technikach i najlepszych klasach matematycznych. Siedziałam głupia i nie rozumiałam. Ale żeby to skończyć trzeba się zawziąść i chcieć. Po prostu bardzo chcieć. Nie spać po nocach, płakać i gryźć parapety ale kuć kilka noc pod rząd na jedno kolokwium. Ale jaka potem satysfakcja ![]() Ja osobiście polecam mój kierunek, jest ciekawy złożony i można bardzo poszerzyć horyzonty. Pisze automatyka choć powiem że przed studiami też szłam na robotykę :P Po pół roku się wyrasta. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:35.