![]() |
#31 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 265
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Kurcze, to bardzo mało. Tyle to płacą ludziom w najgorszych sieciówkach, na totalnych peryferiach. Choć jednak nie, nawet tam płacą więcej.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#32 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 422
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
No ja tam mniej więcej tyle pracuję dziennie średnio. Z tym, że część z domu - odpowiadanie na maile, jakieś przygotowania, itp. Dodając do tego dalsze kształcenie wychodzi więcej.
Z tym, że nie chcę tyle pracować przez całe życie. No i zarabiam duże większe pieniądze. Ale z tego, co piszesz, Ty nie wiesz, ile Twój mąż zarabia. Poza tym w Warszawie zarabia się więcej. PS. "Pretensjonalna" oznacza coś innego niż to sądzisz, że oznacza. Edytowane przez 201703060948 Czas edycji: 2016-06-18 o 18:29 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#33 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Czyli Twój maż, pracuje po około 10 zł za godzinę.
To mu uświadom, jak znów wysunie argument, że "nigdzie indziej tyle nie zarobi", że teraz stawka niewykwalifikowanego pracownika na byle produkcji, to te około 10-12 zł jest. od nowego roku to będzie stawka minimalna. _Netto_ A pracują 8 godzin, bez sobót i do domu. Za nadgodziny stawka jest wyższa. To jest troche pułapka firm rodzinnych "dziedziczonych". Nie wiem jak to wyglada, ale być moze jest za duż "gąb" do wykarmienia przez firmę, ale nikt nie odejdzie bo:" sam to zbudowałem", "bezemnie się zawali", "mamusi nie zwolnię", "synyś musi odziedziczyć", "własnej zony nie ztrudnię?" itp. I firma dojona przez za duze stadko, nie daje rady. Ty badz mądrzejsza i się rozejrzyj za czyms innym, dla własnego i wszego małżeństwa bezpieczeństwa finansowego i komfortu.
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#34 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 1 567
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Mój Tż pracuje razem ze mną. Oboje zmianowo, mijając się po 12 h, a z dojazdem wychodzi 13. Czasem 3 czasem 5 razy w tygodniu, zależy ile potrzeba. U nas w pracy nie ma czegoś takiego jak wolne niedziele i święta, to taki sam dzień pracy. Nie mieszkamy razem, studiujemy jeszcze dziennie. Najgorsze jest to, że się po prostu mijamy. Całą resztę da się przeżyć, ugadać itd. Czasami jest ciężko i tutaj mieszkanie razem sporo by ułatwiło, ale jeszcze nie teraz.
__________________
Niemożliwe jest tylko to, co sami takim uczynimy... Edytowane przez Shar14 Czas edycji: 2016-06-18 o 16:38 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#35 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 687
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Mój mąż pracuje na 2 zmiany tydzień 6-14 i tydzień 14-22. Soboty i niedziele wolne. Nie zarabia kokosów, ale wolimy żyć skromnie i mieć czas dla siebie
![]() ![]()
__________________
Żona 2013 ![]() Mama 2015 ![]() Mama 2016 ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#36 | |
zuy mod
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Cytat:
Mój TŻ pracuje na dwie zmiany. 6-14, 14-22. + dwie soboty a miesiącu. Ja pracuję 9-17. Ani trochę Ci się nie dziwię. Wg mnie są w życiu ważniejsze rzeczy niż kasa.
__________________
![]() L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#37 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#38 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 823
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Mój chłopak pracuje 8 godzin, ja 8,5. On studiuje jeszcze dziennie, ja właśnie skończyłam podyplomówkę, która zabierała mi co drugi weekend. Nie mieszkamy razem, więc trochę się namanewrowaliśmy żeby mieć dla siebie czas. Teraz on ma sesje plus pełnowymiarową pracę, więc czasu nie ma właściwie w ogóle, zwłaszcza że studia inżynierskie i projektów masa. Traktujemy to jako sytuację przejściową. Sesji nie ma cały czas, ja skończyłam podyplomówkę, razem zamieszkamy za jakieś pół roku, więc idzie ku lepszemu. Nie wyobrażam sobie tak tego ciągnąć w nieskończoność. Docelowo każde ma mieć po etacie i wolne weekendy - ja ich brak strasznie odczuwałam.
Autorko jeśli te dodatki idą "w firmę" to za taką kasę serio nie warto pracować długie godziny 6 dni w tygodniu.
__________________
"W ramach występów artystycznych planuję zaprosić jakiegoś człowieka, co uprawia sport i wtedy on będzie uprawiał sport, a my będziemy z niego szydzić, jak to nie jest świetna zabawa, to nie wiem, co nią jest." -16kg - 5/8kg to go
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#39 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 50 575
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Ja pracuję dorywczo po 8h + 2h dojazdów w jedną i drugą stronę) zarabiam 7zł/h
TŻ pracuje chyba najwięcej z tutaj wymienionych TŻ-ów ![]() Praca w delegacji. W sezonie potrafi pracować od 6:00-23:00 (17h :mdleje). Teraz jest na robocie gdzie wstaje o 5:30 a do łóżka kładzie się ok 23:00. Ostatnio dostał podwyżkę. Zarabia 19zł/h (plus + pierwsza nadgodzina do banku godzin na zimę >taki urlop dodatkowy gdzie w zimie pracy nie ma i każdy siedzi w chałupie< + 50% za nadgodziny + jakiś dodatek po 22:00 >godziny nocne - chyba 100%< + 100% weekendy +diety) W sezonie (czyli tak powiedzmy od kwietnia do listopada) potrafi wyciągnąć ok 5-9tys W zimie w zależności od pogody i zapotrzebowania (czasami przesiedzi w domu od Świąt Bożego Narodzenia aż do lutego, ewenualnie jedzie na warsztat) - 2500-3500zł Praca - przy budowie dróg, czasem jest to mało płatna robota przy łopacie a czasem więcej płatna na maszynie. Teraz w sezonie widujemy się w co drugi weekend (czasami wpadnie jakiś dodatkowy, że jest jeden po drugim a czasami wyjdzie co trzeci weekend) W zimie jest w domu częściej i wtedy sobie odbijamy ![]() Mi taki układ pasuje tylko strasznie mi go szkoda w sezonie bo mimo, że facet robotny jest i nawet jak ma wolne w weekend to w domu siedział na kanapie nie będzie to wg mnie praca od 6 do 23 musi być wykańczająca. ---------- Dopisano o 20:10 ---------- Poprzedni post napisano o 20:04 ---------- Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#40 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 600
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Jestem technikiem farmacji. I zarobki 2.5tysiaca to troche smieszna kwota. Pracuje od 5 lat i za tyle bym pracy nie wziela,a co dopiero mgr.
Chyba, ze faktycznie jest duza konkurencja (w miescie gdzie mieszkam tyle placą, dlatego do pracy dojezdzam do mniejszej miejscowosci bo tam wyciagne wiecej). Rzuc ta robote w cholere i zatrudnij sie u kogos. Tym bardziej, ze masz cala apteke na glowie, wiec domyslam sie ze jestes kierownikiem? To pewnie wiesz, ze srednio powinnas zarabiac 2x tyle. I tyle bys dostala pracujac u kogos. Co do kasy od przedstawicieli to za samą jedną półeczke faktura to kilkaset złotych. A sama wiesz ile tego moze byc. Troche rozumiem Twojego tż bo u nas pracownicy bardzo dbaja o miejsce pracy. Nie raz czlowiek zamykal drzwi o 20.00, ale do 22.00 siedzial i obdzwanial hurtownie, zeby zdobyc lek dla pacjenta albo siedział w recepturze bo pacjentowi lek potrzebny na cito. Takich i podobnych sytuacji jest wiele, jak komus zalezy na swojej pracy (jako pracy=etat, ale tez chodzi o miejsce) to sie na to godzi. A skoro to firma Twojego meza to tym bardziej sie poswieca i mu zalezy. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#41 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Mój TŻ pracuje od 7 do 19, weekendy ma wolne. Ja od 9 do 17 lub od 8 do 16. Widzimy się co dwa, trzy tygodnie.
![]()
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#42 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 084
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Wczesniej z mezem oboje od 6/7 do 21/22
Teraz 6/7 ja do 16 a maz do 18 praca na budowie Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#43 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 265
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Masz na myśli magistrów farmacji czy tak ogólnie pracowników? To ważne w tym kontekście. Wiem, że na wschodzie Polski zarabia się więcej w tym zawodzie, jeśli ktoś ma mniej, to powinien się zastanowić, czy na pewno dobrze robi, że tkwi w tym miejscu, skoro nawet w wiejskiej aptece dają więcej?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#44 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 896
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Cytat:
Nie, nie jestem kierownikiem. Też uważam, że w ramach tego, że prowadzę samodzielnie całą aptekę powinnam zarabiać więcej. Jak "wchodziłam" w rodzinę zrobiłam ten błąd, że zawołałam taką kwotę, bo twierdziłam, że mi "nie wypada" mi zawołać więcej. Teraz wiem, że to była głupota. Z drugiej strony gdy rozmawiałam o podwyżce powiedziano mi, że jestem materialistką. Wiem, że najlepsze warunki zatrudnienia w mojej branży są w woj. zachodniopomorskim. Ale co, mam rzucić wszystko i po prostu wyjechać? A co z tym małżeństwem? Przecież wiem, że on dla mnie firmy rodzinnej nie zostawi. Jest jak ten rolnik przy ziemi :/. Najzdrowiej byłoby dla mnie, żebym poszła pracować do kogoś innego. Myślałam o tym setki razy. Obyłoby się też bez gadania teściów. Dlatego uważam, że właśnie firmy rodzinne są właśnie taką pułapką, bo jak zawołasz, że chcesz coś więcej, to się każdy poobraża. No ok, pójdę pracować do kogoś, to mąż w ogóle będzie zapieprzać 24 h/ dobę. Jak dla mnie to jest sytuacja bez wyjścia ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#45 | ||
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Cytat:
---------- Dopisano o 09:57 ---------- Poprzedni post napisano o 09:54 ---------- Cytat:
![]() jak dla mnie to sorry, ale coś nie halo jest z twoim związkiem. żeby firma była ważniejsza od żony? ![]()
__________________
-27,9 kg ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#46 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 896
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Cytat:
Czasem mam wrażenie, że on oświadczył mi się dlatego, że jestem jego pracownicą, która pomaga mu w prowadzeniu firmy. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#47 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 50 575
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
To z nim porozmawiaj i postaw sprawę na ostrzu noża.
1 kwestia - pieniądze, rozwój osobisty. Jak Ty mi nie jesteś w stanie dać szansy na podwyżkę, rozwój to ja zmieniam pracę - gdzie indziej zarobię więcej a może się i czegoś nowego nauczę. (Zaczęłabym szukać już nowej pracy). 2 kwestia - czas, po znalezieniu nowej pracy zaczęłabym wychodzić ze znajomymi to tu to tam aby w ogóle się z nim nie widzieć. Ciekawe czy by zatęsknił. Albo rozmowa na temat separacji (takie wiadro zimnej wody). Jak Ci zacznie wymyślać, że odeszłaś z firmy i ma więcej zajęć i no stara się jak może dla WAS to bym mu zasugerowała, że ty mogłaś zmienić pracę to i on może. Bo może, tylko nie chce. W ogóle nie wiem co to za związek, że nie rozmawiacie o sprawach finansowych. A firma i firmowe pieniądze raczej są sprawą finansową waszej rodziny. Edytowane przez b3e038722b79d57d91748189c48a0d4b42934a7c_612ac0051d267 Czas edycji: 2016-06-19 o 09:22 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#48 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 698
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
[1=b3e038722b79d57d9174818 9c48a0d4b42934a7c_612ac00 51d267;61940311]To z nim porozmawiaj i postaw sprawę na ostrzu noża.
1 kwestia - pieniądze, rozwój osobisty. Jak Ty mi nie jesteś w stanie dać szansy na podwyżkę, rozwój to ja zmieniam pracę - gdzie indziej zarobię więcej a może się i czegoś nowego nauczę. (Zaczęłabym szukać już nowej pracy). 2 kwestia - czas, po znalezieniu nowej pracy zaczęłabym wychodzić ze znajomymi to tu to tam aby w ogóle się z nim nie widzieć. Ciekawe czy by zatęsknił. Albo rozmowa na temat separacji (takie wiadro zimnej wody). Jak Ci zacznie wymyślać, że odeszłaś z firmy i ma więcej zajęć i no stara się jak może dla WAS to bym mu zasugerowała, że ty mogłaś zmienić pracę to i on może. Bo może, tylko nie chce. W ogóle nie wiem co to za związek, że nie rozmawiacie o sprawach finansowych. A firma i firmowe pieniądze raczej są sprawą finansową waszej rodziny.[/QUOTE] ![]() Fenomenalna rada: "skoro mało czasu spędzacie razem, to jeszcze bardziej zdystansuj się od niego". Po prostu genialne... Jeszcze może ta "separacja, która ma mu dać do myślenia" się w 100% uda, bo całość zakończy się rozwodem. A tak poważniej, to nie tędy droga. Uciekając od szczerej rozmowy nie rozwiąże się problemu, najwyżej skopie związek do końca. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#49 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 50 575
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Cytat:
Najwyżej dojdzie do rozwodu. Przecież i tak wg autorki tutaj związku nie ma bo się prawie nie widują. Więc jaki jest sens to ciągnąć? Jaki jest sens w czuciu się dodatkiem do życia partnera? Autorka sama pisze, że czuje się jakby on się ohajtał z nią tylko dlatego, że mu pomaga w firmie. A to chyba ślub się powinno z miłości brać a nie żeby życie odbębnić według utartego schematu. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#50 | |
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Cytat:
__________________
-27,9 kg ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#51 |
zuy mod
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
fleur- źle Cię zrozumiałam sorry
![]() [1=b3e038722b79d57d9174818 9c48a0d4b42934a7c_612ac00 51d267;61941091]Będzie wiadomo co jest ważniejsze. Najwyżej dojdzie do rozwodu. Przecież i tak wg autorki tutaj związku nie ma bo się prawie nie widują. Więc jaki jest sens to ciągnąć? Jaki jest sens w czuciu się dodatkiem do życia partnera? Autorka sama pisze, że czuje się jakby on się ohajtał z nią tylko dlatego, że mu pomaga w firmie. A to chyba ślub się powinno z miłości brać a nie żeby życie odbębnić według utartego schematu.[/QUOTE] No, najwyżej wezmą rozwód. ![]() ![]() Miłości to nie ma w tym co proponujesz.
__________________
![]() L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#52 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 50 575
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#53 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
No to co tam malzenstwo, najwyzej sie rozwioda.
Dzizas, tak to piszesz jakbys mowila ze idziesz po hulki do sklepu ale jak nie bedzie to najwyzej kupisz chleb. Widze ze malzenstwo w oczach niektorych to jest g..no warte. |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#54 |
zuy mod
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
[1=b3e038722b79d57d9174818 9c48a0d4b42934a7c_612ac00 51d267;61941551]Nie no jasne, lepiej być z kimś tylko po to aby mieć wypłatę 2,5tys
![]() No i dlatego lepiej męża olać, niż próbować coś naprawić?
__________________
![]() L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#55 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 50 575
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Ale autorka próbowała. Co z tego jak rozmowy nic nie dają? Prosi, błaga żeby wracał wcześniej do domu a on na to radośnie "ale przecież ja tyle pracuję dla nas".
---------- Dopisano o 12:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:19 ---------- Cytat:
Wg mnie czas najwyższy postawić sprawę na ostrzu noża. Nikt nie mówi o rozwodzie tylko zasugerowałam najpierw separację. Może coś do chłopa dojdzie. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#56 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 265
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Cytat:
![]() Też rozwala mnie ten system myślenia, a najbardziej to, że tak lekkie podejście prezentuje osoba, której kiedyś pół Wizażu pisało, żeby zastanowiła się nad swoim związkiem. Wtedy jakoś nie miała podejścia "co tam związek". Wiem, że nie powinno się uderzać personalnie i odnosić się do innych wątków (szczególnie przy moderatorce ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#57 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Do autorki. Moim zdaniem spokojnie mozesz zmienic prace na jakas apteke blisko Waszego domu, czy z rozsadnym dojazdem. Twoj maz nie ma prawa Cie zmuszac do pracy u niego.
Mysle, ze najprawdopodobniej pogada i mu sie znudzi. Zaakceptuje. No chyba, ze ogolnie miedzy Wami sie nie uklada, to wtedy sie rozstaniecie. Z tym ze innego powodu niz osobna praca. W kazdym razie na tym etapie radze wspolny dom, gdzie kazdy rano idzie do swojej pracy. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#58 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 50 575
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#59 |
zuy mod
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
[1=b3e038722b79d57d9174818 9c48a0d4b42934a7c_612ac00 51d267;61945471]Kiedyś to było kiedyś. Dorosłam
![]() I teraz uważasz, że przy byle trudności należy związek olać? Mnóstwo ludzi pracuje więcej niż 8 godzin, ale jakoś żyją w związkach.
__________________
![]() L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#60 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 50 575
|
Dot.: Ile pracują Wasi partnerzy?
Cytat:
Rozmowy były. Nic nie dały. Co ma jeszcze zrobić? Co z tego, że ona zmieni pracę? Rozwiąże się tylko problem kasy. A facet jak robił tak robić będzie dalej w tej firmie bo ma w poważaniu autorkę. I pewnie jeszcze dłużej niż teraz jak autorka odejdzie. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:28.