Rozstanie z facetem, część XXV - Strona 22 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-24, 12:55   #631
Kwiatuszek133
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość



xD
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca...
Kwiatuszek133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 13:14   #632
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

U mnie standardowo obojętność. I też mi dziwnie. Bawi mnie niezmiernie fakt,że on chce się kumplować. Niby jak mam to zrobić? Nie,że go kocham, ale zwyczajnie czuję się tak,jakby był mi kompletnie obcą osobą,obojętną.

A nawet miesiąc jeszcze nie minął jak mnie zostawił.

No cóż.Chodzę na siłkę,mam ombre na włosach, maluję paznokscie i nie zamulam od 11 dni.Szał.
A co u was?
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 13:52   #633
behemotkot
Rozeznanie
 
Avatar behemotkot
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 930
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

U mnie znów pakowanie i wywożenie rzeczy do rodziców.
Trzeba będzie jeszcze raz podjechać już po resztki, ale to w tygodniu albo pod koniec, bo i tak jesteśmy w mieszkaniu ostatni tydzień.

Za dnia jest normalnie, rozmawiamy itp, ale jedno drugiego nawet nie dotyka. W nocy jest inaczej(pewnie przez 1 łóżko) jak nie ja, to on do mnie sie przytula, pewnie oboje potrzebujemy, albo to tak na zapas, bo tydzień szybko zleci, a później samotność.

Ostatnio cały czas ryczę. Jakoś nie mogę sie pozbierać.

Może dzisiaj spotkam sie ze znajomą, ona szybko sprowadza mnie zawsze do parteru, no i zawsze to jakieś zabicie czasu...
Trzymajcie się ciepło
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona
jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona
bo ona ona imiona różne ma
jedni wołają ją szczęście niepojęte
inni pani na K."

Początki bloga
http://okiembehemotkota.blogspot.com

Moje amatorskie fotki:
http://kasita.flog.pl/
behemotkot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 14:00   #634
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Dobrze,będziesz miała już z głowy.
Ale mimo wszystko zazdroszczę,że możesz się do niego przytulać, chociaż jestem trochę w szoku,że śpicie w jednym łóżku.Ja bym chyba po zerwaniu wolała już na podłodze spać niż z nim;p
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 14:04   #635
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Spędziłam z byłym miły wieczór i połowę nocy...
Rozmawialiśmy jednak, że on czuje, że to nasze spotykanie się to taki okres przejściowy, że już niedługo sytuacja może się zmienić, że przestanę się z nim widywać. Przynajmniej na obecnych zasadach - jak tylko na dobre kogoś poznam i się zakocham. I żebym mu nie mówiła, kiedy tak się stanie. I że będzie czuł do mnie sentyment, że o mnie nie zapomni i będzie o mnie pewnie jeszcze nieraz myślał poznając kogoś nowego.
Wzruszyłam się
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 14:08   #636
behemotkot
Rozeznanie
 
Avatar behemotkot
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 930
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Dobrze,będziesz miała już z głowy.
Ale mimo wszystko zazdroszczę,że możesz się do niego przytulać, chociaż jestem trochę w szoku,że śpicie w jednym łóżku.Ja bym chyba po zerwaniu wolała już na podłodze spać niż z nim;p
No a my tak jakoś śpimy. Może i dziwne, chyba nie do końca potrafimy się tak szybko oboje rozstać...nie wiem jak to tłumaczyć.
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona
jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona
bo ona ona imiona różne ma
jedni wołają ją szczęście niepojęte
inni pani na K."

Początki bloga
http://okiembehemotkota.blogspot.com

Moje amatorskie fotki:
http://kasita.flog.pl/
behemotkot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 14:09   #637
wariatka345
Raczkowanie
 
Avatar wariatka345
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 328
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość


U mnie było "nie jestem gotowy na związek" i "była mnie zraniła" więc ja też go zranię. Niech spada Mi już powoli przechodzi ten cały smutek związany ze zerwaniem Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej
__________________
Zamierzam:
Zdrowo się odżywiać
Ograniczyć słodycze


wariatka345 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 14:13   #638
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez behemotkot Pokaż wiadomość
No a my tak jakoś śpimy. Może i dziwne, chyba nie do końca potrafimy się tak szybko oboje rozstać...nie wiem jak to tłumaczyć.
Może po prostu się lubicie i czujecie do siebie to co my - sentyment?
Lepiej rozstać się tak, polubownie i łagodnie, niż z awanturą na całą klatkę schodową i do wiadomości sąsiadów. Jeśli naprawdę już nie ma miłości, nie da się tego odbudować, ale pozytywne uczucia jednak zostały.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."

Edytowane przez ulicznica
Czas edycji: 2012-11-24 o 14:14
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 14:27   #639
behemotkot
Rozeznanie
 
Avatar behemotkot
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: punkt w przestrzeni
Wiadomości: 930
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Może po prostu się lubicie i czujecie do siebie to co my - sentyment?
Lepiej rozstać się tak, polubownie i łagodnie, niż z awanturą na całą klatkę schodową i do wiadomości sąsiadów. Jeśli naprawdę już nie ma miłości, nie da się tego odbudować, ale pozytywne uczucia jednak zostały.


Tak, sentyment, przywiązanie to na pewno jest. Zresztą trudno,żeby niczego nie bylo po 5 latach związku.
Rozstajemy sie w zgodzie, nie będzie krzyków. Pomimo tego,ze to on tak zadecydował, to ja nie będę histeryzować przy nim, przeboleje to w samotności.
__________________
"...bo ona ona różne ma imiona
jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona
bo ona ona imiona różne ma
jedni wołają ją szczęście niepojęte
inni pani na K."

Początki bloga
http://okiembehemotkota.blogspot.com

Moje amatorskie fotki:
http://kasita.flog.pl/
behemotkot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 14:38   #640
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez behemotkot Pokaż wiadomość



Tak, sentyment, przywiązanie to na pewno jest. Zresztą trudno,żeby niczego nie bylo po 5 latach związku.
Rozstajemy sie w zgodzie, nie będzie krzyków. Pomimo tego,ze to on tak zadecydował, to ja nie będę histeryzować przy nim, przeboleje to w samotności.
U nas tak jest po zaledwie 9 miesiącach
Ja do niego pasowałam świetnie, dawałam mu wszystko, za to nie było nigdy pełnej wzajemności.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 15:05   #641
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez behemotkot Pokaż wiadomość



Tak, sentyment, przywiązanie to na pewno jest. Zresztą trudno,żeby niczego nie bylo po 5 latach związku.
Rozstajemy sie w zgodzie, nie będzie krzyków. Pomimo tego,ze to on tak zadecydował, to ja nie będę histeryzować przy nim, przeboleje to w samotności.
Dobrze ktoś napisał,że jak związek się rozpada to czujemy się tak,jakby ktoś nam amputował nogi, nie ma już ich ale jest nadal to dziwne uczucie,że przecież są, że były tu jeszcze chwilę temu.Eh.

Edytowane przez Tindomerel_
Czas edycji: 2012-11-24 o 15:06
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 16:06   #642
Neffik
Zadomowienie
 
Avatar Neffik
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow ;)
Wiadomości: 1 300
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Ja może dziś spotkam się z ex.. Nie wiem jeszcze nic dokładnie, bo ma się odezwać. A jak nie to idę w męskim gronie balować do rana
__________________
Najatrakcyjniejszym przymiotem człowieka jest godność.

Neffik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 16:16   #643
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 437
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

udanego wieczoru dziewczyny
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 17:53   #644
Ataraksja
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 16
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Mija już miesiąc od rozstania. "Kocham Cię raczej jak siostrę" "Chcę wziąć życie w swoje ręcę"... Już coraz mniej płaczę, ale nie umiem się od niego odciać. On chce utrzymywać kontakt, ja nie mam na to siły, ale z racji może czegoś w racji zapędów masochistycznych nadal z nim rozmawiam.
Mimo że zerwał po prawie dwóch latach i to przez internet...
Ataraksja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 18:51   #645
milka8686
Zadomowienie
 
Avatar milka8686
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 446
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Ile nowych dziewczyn od jakiegoś czasu Po 2 grudnia będę nadrabiać


Ostatnio w ogóle nie mam czasu na Wizaż (o 19 wróciłam z pracy o 20,30 muszę zaraz wychodzić), zresztą po wątku o zawodach (może któraś z Was czytała?) trochę mi się odechciało wchodzić na to forum. Takie wywyższanie się brrr
milka8686 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2012-11-24, 19:03   #646
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

O zawodach? Miłosnych? Podaj linka
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 19:26   #647
milka8686
Zadomowienie
 
Avatar milka8686
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 446
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
O zawodach? Miłosnych? Podaj linka
hhahah
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=657771

jatka oczywiscie nie zaczela sie od 1 strony
milka8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 20:57   #648
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Depresja nadciąga. Pomocy;(
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 21:04   #649
Samotnaa102
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

...
Samotnaa102 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-11-24, 21:15   #650
de_wu
Rozeznanie
 
Avatar de_wu
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 795
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Depresja nadciąga. Pomocy;(
U mnie to samo. Zastanawiam się co teraz robi, 2,5 tygodnia ciszy.
de_wu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 21:32   #651
Kwiatuszek133
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 217
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Dzis sie zastanawiam nad tym, ze powinnam na powaznie pomyslec o tym, by przejsc sie do psychologa lub psychiatry. Ja sie tak strasznie boje przyszlosci. Wszystko jest dobrze, rozmawiamy, dzis widzielismy sie na skype, wszystko pieknie ladnie, nie moge sie doczekac az za kilka dni go zobacze wiec o co chodzi? Ciagle placze, czuje, ze znow zbliza sie to co mialam kiedys, nie wiem depresja? Nie rozumiem tego. Przeciez plakalam, ze go nie ma, powiedzialam, ze pragne tylko go do szczescia. I co? Dalej jest cos nie tak. Nie rozumiem ;(
__________________
W życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca...
Kwiatuszek133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 22:03   #652
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez de_wu Pokaż wiadomość
U mnie to samo. Zastanawiam się co teraz robi, 2,5 tygodnia ciszy.
U mnie tydzień. W sumie olewam to, ale jakoś tak dzisiaj coś mnie sciska w dołku.ehh. Durne wieczory.Durna jesień. Nawet słońca nie widać.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 22:15   #653
Nuria147
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 224
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez behemotkot Pokaż wiadomość

Tak, sentyment, przywiązanie to na pewno jest. Zresztą trudno,żeby niczego nie bylo po 5 latach związku.
Rozstajemy sie w zgodzie, nie będzie krzyków. Pomimo tego,ze to on tak zadecydował, to ja nie będę histeryzować przy nim, przeboleje to w samotności.
Podziwiam, że tak potrafisz. U mnie histeria niestety była- w trakcie rozstania (tzn nie awantura ani nawet kłotnia- po prostu ja strasznie zanosiłam się płaczem, wpadłam w taki dziwny stan że czułam aż fizyczny ból, on płakał po cichu), źle się z tym czuję, tak jakbym trochę straciła hmmm godność? Ale to było bezwarunkowe. Chciałabym też mieć taką siłę jak Ty, choć domyślam się, ze dużo Cię to kosztuje.

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Dobrze ktoś napisał,że jak związek się rozpada to czujemy się tak,jakby ktoś nam amputował nogi, nie ma już ich ale jest nadal to dziwne uczucie,że przecież są, że były tu jeszcze chwilę temu.Eh.
Dokładnie ... Najgorsze jest jak się pamięta same dobre rzeczy i myśli się że tak już nigdy nie będzie ...

Cytat:
Napisane przez Kwiatuszek133 Pokaż wiadomość
Dzis sie zastanawiam nad tym, ze powinnam na powaznie pomyslec o tym, by przejsc sie do psychologa lub psychiatry. Ja sie tak strasznie boje przyszlosci. Wszystko jest dobrze, rozmawiamy, dzis widzielismy sie na skype, wszystko pieknie ladnie, nie moge sie doczekac az za kilka dni go zobacze wiec o co chodzi? Ciagle placze, czuje, ze znow zbliza sie to co mialam kiedys, nie wiem depresja? Nie rozumiem tego. Przeciez plakalam, ze go nie ma, powiedzialam, ze pragne tylko go do szczescia. I co? Dalej jest cos nie tak. Nie rozumiem ;(
Ja też coraz częściej o tym myślę.

Edytowane przez Nuria147
Czas edycji: 2012-11-24 o 22:26
Nuria147 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 22:46   #654
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

A ja się czuję oszukana i wykorzystana. Najbardziej mnie denerwują te wszystkie wielkie słowa, te obietnice i gdzie to wszystko teraz jest? Nie chcę ich już,ale na samo wspomnienie tego aż mi skręca wnętrzności. Strasznie się zawiodłam i mój następny facet będzie miał mega pod górkę.

Cały czas się zastanawiam jak tu ufać ludziom dalej,żeby się znowu nie rozczarować.

---------- Dopisano o 23:46 ---------- Poprzedni post napisano o 23:44 ----------

Cytat:
Napisane przez Nuria147 Pokaż wiadomość


Dokładnie ... Najgorsze jest jak się pamięta same dobre rzeczy i myśli się że tak już nigdy nie będzie ...

Będzie. Za jakiś czas, z kimś innym, z kimś lepszym.

Ja też coraz częściej o tym myślę.
Laski, da się obejść bez, uwierzcie. Zajęło mi to 2 tygodnie, ale da się o tym wszystkim nie myśleć,wręcz zadziwiająco łatwo można skierować myśli na inny tor, tylko trzeba bardzo chcieć.
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 23:33   #655
Nuria147
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 224
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
A ja się czuję oszukana i wykorzystana. Najbardziej mnie denerwują te wszystkie wielkie słowa, te obietnice i gdzie to wszystko teraz jest? Nie chcę ich już,ale na samo wspomnienie tego aż mi skręca wnętrzności. Strasznie się zawiodłam i mój następny facet będzie miał mega pod górkę.

Cały czas się zastanawiam jak tu ufać ludziom dalej,żeby się znowu nie rozczarować.

To bardzo boli ... Dla mnie osobiście najbardziej dotkliwe jest to, że to przy moim ex poczuułam że chcę być kiedyś mamą, od niego usłyszałam, że chce mieć ze mną dziecko i wiem, że mimo wszystko byłby cudownym ojcem. I naprawdę czułam i widziałam, że on tego chce i czasem zadręczam się myślami, kiedy przetał myśleć o mnie w taki sposób.



Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Laski, da się obejść bez, uwierzcie. Zajęło mi to 2 tygodnie, ale da się o tym wszystkim nie myśleć,wręcz zadziwiająco łatwo można skierować myśli na inny tor, tylko trzeba bardzo chcieć.
Wiem, że trzeba myśleć o czymś innym i znaleźć sobie zajęcie Ja własnie po 2-3 tygodniach od rozstania czułam się dobrze bo byłam w ciągłym bigu. Teraz wystarczył luźniejszy tydzień (a minęło prawie 1,5 miesiąca od rozstania)i już dołek i wątpliwości ;(
Tindomerel- jakie masz sposoby na odwrócenie uwagi od rozstania i ex? Sport, znajomi?
Nuria147 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 23:51   #656
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Nuria147 Pokaż wiadomość
[/COLOR]


Tindomerel- jakie masz sposoby na odwrócenie uwagi od rozstania i ex? Sport, znajomi?
Ani to ani to w sumie. Oglądam seriale, czytam, uczę się rosyjskiego,czasem siłownia,czasem joga,trochę ze znajomymi, siedzę z rodzinką/współlokatorami, ale głównie zwyczajnie staram się o tym nie myśleć.Jak tylko wpada mi do głowy myśl o nim to albo od razu zaczynam myśleć o czymś innym np. co mam zrobić jak wrócę do domu a jak nachodzą mnie piękne wspomnienia to staram się przypomnieć sobie wtedy te złe chwile, kiedy czułam się przez niego fatalnie i od razu odechciewa mi się wtedy wspominania.

I staram się myśleć pozytywnie i szukać plusów tej sytuacji. Nie byłam z nim szczęśliwa, więc teraz kiedy nie jesteśmy razem szukam plusów: nie płaczę przez niego, nie denerwuję się, nie irytuję, nie jest mi przez niego przykro, przestałam czuć się zagrożona itp.

Dziwne, bo myślałam,że będę rozpczać rozpamiętywać a tu właściwie nic. Nie olglądam zdjęc, nie czytam rozmów,nie szpieguję go,nie sprawdzam, nie czuję w ogóle takiej potrzeby, poniekąd wyrzuciłam go ze swojego życia. Nie płakałam już jakieś 12 dni i mniej więcej tyle samo czasu zwyczajnie olewam to wszystko i odsuwam od siebie te myśli. Albo jestem dzielna albo za jakiś czas przyjdzie do mnie rozpacz ze zdwojoną siłą.Hm. A od rozstania minął miesiąc bez 4dni.

Jedyne uczucie jakie w sobie mam to gorycz. Bo twierdził,że każde jego kocham cię bylo prawdziwe a potem tydzien później mnie zostawił, bo czuję się przez to oszukana, wykorzystana,bo stwierdził,ze zawsze będę mu bliska i chce się ze mną przyjaźnić, bo czuję się rozczarowana , zawiedziona i ta cholerna pustka. Czuję się wyprana z emocji.

Dzisiaj miałam chwilę słabości bo idiotka zerknęłam na jego profil na fb. nie polecam.

Edytowane przez Tindomerel_
Czas edycji: 2012-11-24 o 23:53
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-24, 23:59   #657
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
A ja się czuję oszukana i wykorzystana. Najbardziej mnie denerwują te wszystkie wielkie słowa, te obietnice i gdzie to wszystko teraz jest? Nie chcę ich już,ale na samo wspomnienie tego aż mi skręca wnętrzności. Strasznie się zawiodłam i mój następny facet będzie miał mega pod górkę.

Cały czas się zastanawiam jak tu ufać ludziom dalej,żeby się znowu nie rozczarować.

---------- Dopisano o 23:46 ---------- Poprzedni post napisano o 23:44 ----------



Laski, da się obejść bez, uwierzcie. Zajęło mi to 2 tygodnie, ale da się o tym wszystkim nie myśleć,wręcz zadziwiająco łatwo można skierować myśli na inny tor, tylko trzeba bardzo chcieć.
Dokładnie tak samo myślałam we wrześniu i przez cały październik... teraz co prawda nie słyszę wielkich słów, ale mimo tego, że dopiero się poznajemy z P., już zaczynam czuć jego troskę, może nawet nieco zaangażowania (?! - to jest dopiero dziwne i takie NOWE! ) i wydaje mi się to wręcz nie na miejscu po zaledwie miesiącu znajomości. W tym momencie bardziej niż wrogo jestem nastawiona nieufnie i ostrożnie, ale niczego nie utrudniam, cieszę się tym, co jest.

Zapisuję się na fitness, szczególnie bokwa fitness brzmi interesująco - jestem przerażona swoją rosnącą oponką. Ale najszybciej przybieram i najszybciej tracę jednocześnie na brzuchu. Ciężko mi za to w ogóle ruszyć uda i biodra.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-25, 00:14   #658
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Ja wielkich słów już nie słyszę od dawna,ale dalej je pamiętam. Jak to teraz żałośnie wygląda, tyle tego było a teraz nie zostało NIC.

Mój eks odzywał się tydzień temu, rozmawialiśmy trochę i od tamtej pory milczy.I dobrze. Nie jestem w nastroju na kontakt.
Będę piękną inteligentną starą panną kiedyś najwyżej haha:P

---------- Dopisano o 01:14 ---------- Poprzedni post napisano o 01:12 ----------

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Dokładnie tak samo myślałam we wrześniu i przez cały październik... teraz co prawda nie słyszę wielkich słów, ale mimo tego, że dopiero się poznajemy z P., już zaczynam czuć jego troskę, może nawet nieco zaangażowania (?! - to jest dopiero dziwne i takie NOWE! ) i wydaje mi się to wręcz nie na miejscu po zaledwie miesiącu znajomości. W tym momencie bardziej niż wrogo jestem nastawiona nieufnie i ostrożnie, ale niczego nie utrudniam, cieszę się tym, co jest.

Taka rezerwa z Twojej strony to chyba normalka też teraz będę wyczulona na to. Dla mnie teraz nawet słowa" Kocham Cię" już nic nie znaczą.


Zapisuję się na fitness, szczególnie bokwa fitness brzmi interesująco - jestem przerażona swoją rosnącą oponką. Ale najszybciej przybieram i najszybciej tracę jednocześnie na brzuchu. Ciężko mi za to w ogóle ruszyć uda i biodra.
A co to;d?
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-25, 00:17   #659
ulicznica
Zakorzenienie
 
Avatar ulicznica
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 071
Send a message via Skype™ to ulicznica
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Ja wielkich słów już nie słyszę od dawna,ale dalej je pamiętam. Jak to teraz żałośnie wygląda, tyle tego było a teraz nie zostało NIC.

Mój eks odzywał się tydzień temu, rozmawialiśmy trochę i od tamtej pory milczy.I dobrze. Nie jestem w nastroju na kontakt.
Będę piękną inteligentną starą panną kiedyś najwyżej haha:P
Ja teraz od byłego słyszę 1000 komplementów podczas każdego jednego spotkania - tak dla odmiany po tym, co było. I "jeśli źle się poczujesz któregoś dnia we własnej skórze, pamiętaj, że zawsze możesz zadzwonić do mnie". Tego jeszcze nie grali normalnie - w związku nie miałam od niego takiego wsparcia, jak mam teraz

---------- Dopisano o 01:17 ---------- Poprzedni post napisano o 01:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Ja wielkich słów już nie słyszę od dawna,ale dalej je pamiętam. Jak to teraz żałośnie wygląda, tyle tego było a teraz nie zostało NIC.

Mój eks odzywał się tydzień temu, rozmawialiśmy trochę i od tamtej pory milczy.I dobrze. Nie jestem w nastroju na kontakt.
Będę piękną inteligentną starą panną kiedyś najwyżej haha:P

---------- Dopisano o 01:14 ---------- Poprzedni post napisano o 01:12 ----------



A co to;d?
Hehe, fitness połączony z elementami południowoafrykańskiego tańca wojennego, kickboxingu i stepu
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE

KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK!

Biżu i ciuchy M, L, XL

"Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..."
ulicznica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-25, 00:23   #660
Tindomerel_
Zadomowienie
 
Avatar Tindomerel_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 215
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV

Cytat:
Napisane przez ulicznica Pokaż wiadomość
Ja teraz od byłego słyszę 1000 komplementów podczas każdego jednego spotkania - tak dla odmiany po tym, co było. I "jeśli źle się poczujesz któregoś dnia we własnej skórze, pamiętaj, że zawsze możesz zadzwonić do mnie". Tego jeszcze nie grali normalnie - w związku nie miałam od niego takiego wsparcia, jak mam teraz

Hehe, fitness połączony z elementami południowoafrykańskiego tańca wojennego, kickboxingu i stepu


Zazdroszczę)) teraz możesz ☠się nurzać w satysfakcji, że zrozumiał swoje błędy i teraz oddałby wszystko,żeby mieć Cię spowrotem;p ja się zapewne nie doczekam takich wyznań. Po jakim czasie od zerwania tak go nagle olśniło?

Jaaacie ale fajne! chyba się zapiszę na jakiś sport walki ;d będę swoje frustracje wyładowywać bezpiecznie xd

Edytowane przez Tindomerel_
Czas edycji: 2012-11-25 o 00:30
Tindomerel_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:20.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.