![]() |
#751 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Praga Północ
Wiadomości: 237
|
Dot.: Koty część IV
hehe mój TŻ został poinformowany, że jak tylko pójdziemy "na swoje" bierzemy drugiego kociastego
![]() ![]() ![]()
__________________
"Koty to gangsterzy świata zwierzęcego, żyjący poza prawem i tam ginący. Mnóstwo z nich nie dożyje starości przy kominku". S. King GRATUJĘ - http://gratyzchaty.pl/?ref=38599 Kocia stronka ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#752 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Italia
Wiadomości: 3 027
|
Dot.: Koty część IV
Donka sliczne mi podoba sie ta chora biedulka w ciazy , piekna dymna koteczka
![]() ![]()
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#753 |
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Koty część IV
Antylopka - w typie persowym czy maine coonowym?
Wymęczyłam koty jedną zabawką, rzucali się na nią razem i nie warczeli na siebie - faceci... zabawki ich łączą ![]()
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
![]() ![]() |
![]() |
#754 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: To tu, to tam. Wszędzie i nigdzie.
Wiadomości: 2 270
|
Dot.: Koty część IV
Cytat:
![]() śliczna kotka, a do tego jest mi jej szkoda, bo ma te oczka chore, jedno mętne i brzuchol duży;/ Chętnie bym ją złapała, przetrzymała żeby urodziła i wysterylizować i wyleczyła jej oczka, ale po pierwszy nie mam klatki, po drugie nie wiem jak ją złapać, po trzecie nie mam kasy żeby ją leczyć... Tak więc nic nie mogę zrobić ![]()
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#755 |
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Koty część IV
Nie musi urodzić, żeby ją wysterylizować...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
![]() ![]() |
![]() |
#756 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: To tu, to tam. Wszędzie i nigdzie.
Wiadomości: 2 270
|
Dot.: Koty część IV
Wiem, że można sterylkę+aborcję, ale ona ma taki duży brzuch.... Myślałam, że na początku można zabieg taki zrobić, a nie jak rozwiązanie będzie na dniach- tak mi się przynajmniej wydaje...
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#757 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Koty część IV
no właśnie. Samemu rzeczywiście ciężko się za to zabrać, ale nie masz w okolicy żadnej kociej fundacji, która by pomogła? Przecież ta koteczka zaraz się rozsypie, więc jeśli coś chcesz zrobić, to teraz, zanim urodzi
![]() dobry lekarz moze zrobić sterylkę nawet dzień przed porodem, w sumie nie jest to zabieg trudniejszy niż zwykła sterylka, ale część lekarzy się tego boi :/ Edytowane przez esfira Czas edycji: 2012-04-17 o 17:53 |
![]() ![]() |
![]() |
#758 |
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Koty część IV
Moja fundacja usypia kocięta póki są ślepe. Podobno aborcje i morderstwa maluszków są normalne i nie ma nad czym rozpaczać. We mnie budzi to nie smak, ale powoli zaczynam łapać, że nie każdy kociak znajdzie szczęśliwy dom.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2012-04-17 o 17:57 |
![]() ![]() |
![]() |
#759 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: To tu, to tam. Wszędzie i nigdzie.
Wiadomości: 2 270
|
Dot.: Koty część IV
Podobno straż miejska chciała te koty wyłapać i chodzili z klatkami, ale ani jednego kota nie wyłapali... Jest schronisko.
Na necie szukam już jakiejś fundacji. Gdyby ktoś mi pomógł to co innego, bo tak sama to nie będę łapała, bo nie mam jak, nie mam czym i nie wiem co dalej jak coś... Ja nie mogę zasponsorować żadnego zabiegu...
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#760 |
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Koty część IV
Wolontariusze są wyspecjalizowani w łapaniu, nie powinna się tym zajmować Straż Miejska. Klatka-łapka w dobrej miejscówce, Whiskas i część sama wejdzie. Gorzej z tymi, co widzieli na własne oczy, jak kolega dał się złapać
![]()
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
![]() ![]() |
![]() |
#761 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdansk
Wiadomości: 2 458
|
Dot.: Koty część IV
To może zrzutka? po 10kę kilka osób i się uzbiera
![]() ![]() ---------- Dopisano o 17:06 ---------- Poprzedni post napisano o 17:04 ---------- Cytat:
![]() ![]() Donka a gdzie te koty są? jaka miejscowość? Malla, niektóre goopole same się pchają, a najczęściej te już posterylizowane które miały przyjemność, nie rozumiem ich toku myślenia hihi Edytowane przez marea Czas edycji: 2012-04-17 o 18:08 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#762 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: To tu, to tam. Wszędzie i nigdzie.
Wiadomości: 2 270
|
Dot.: Koty część IV
Dziewczyny- jestem mega obcykana w internecie, ale prócz schroniska nie mogę nic więcej znaleźć w moim mieście!
Może Wy będziecie wiedziały czego szukać? Albo ja jestem jakaś ślepa... Moje miasto to Szczecinek. Może Wy wiecie, albo umiecie znaleźć coś na temat fundacji u mnie...
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#763 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdansk
Wiadomości: 2 458
|
Dot.: Koty część IV
Donka, załóż na miau wątek p.t. "Szczecinek, potrzebna klatka łapka i pomoc w złapaniu ciężarnej kotki" może ktoś da namiary na lecznicę któa bezdomniaka po zniżkach zrobi, zrobi się zrzutkę, bo na darmową sterylkę raczej nie ma co liczyć...ale nie podchodź do tematu w sensie że ktoś ma przyjechać i zrobić, tyle że szukasz pomocy w okolicy... fundacje mają pełne ręce roboty i ciężko o doraźną pomoc w większości, ale chętnie wspierają radą, namiarami, zniżkami itp itd
To naprawdę nie jest takie ciężkie jak się wie gdzie i do kogo zawieźć i ma się sprzęt, w lecznicy jak nie mają sprzętu odp, kotki mega dzikusy znieczula/usypia się przez transporter bądź w klatce, coby uniknąc kontaktu i ucieczki kota Edytowane przez marea Czas edycji: 2012-04-17 o 18:17 |
![]() ![]() |
![]() |
#764 |
Elwirka-Elmirka :D
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 216
|
Dot.: Koty część IV
Ale po co? W sprawie zachowania? To bez sensu, bo im bardziej odseparujesz koty, tym wolniej nastąpi akceptacja.
To zachowanie jest normalnym zjawiskiem wśród zwierząt. Począwszy od myszek, na kozach, świniach skończywszy. U mnie akceptacja między Chamem a psami trwała w granicach 2 tygodni. Tzn: psy od razu zaakceptowały kota, to Cham miał do nich dystans, co jest zrozumiałe. W przypadku Chama i Persilli akceptacja trwała ok. tygodnia. Z tym, że perski był chętny do zawarcia przyjaźni od drugiego dnia.
__________________
Majlo 13.03.2013 r. Melman Pers Cham Figiel-z zepsutą łapką Papugi 23 Króliki Maksiu 20.11.2010 MałeKróliki |
![]() ![]() |
![]() |
#765 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: To tu, to tam. Wszędzie i nigdzie.
Wiadomości: 2 270
|
Dot.: Koty część IV
Wygląda na ciężarną?
__________________
|
![]() ![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#766 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdansk
Wiadomości: 2 458
|
Dot.: Koty część IV
Tak, ale ciężko stwierdzić jak bardzo ciężarna, niektóre są przed porodem, rozepchane masakrycznie, inne niekoniecznie, zazwyczaj przed porodem widać już nierówności na boczkach, w sensie że zaokrąglenie nie jest takie symetryczne bo maluchy już się rozpychają...wg mnie ona ma jeszcze trochę czasu do porodu
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#767 |
Elwirka-Elmirka :D
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 216
|
Dot.: Koty część IV
![]() Wygląda niestety. Znam przypadek kota sąsiadki, któremu bardzo zwisał brzuch. W sumie nie pamiętam na 100 %, ale to raczej była kotka. I na pewno nie była w ciąży. Ta jednak zewnętrznie wygląda na zdrową, więc obstawiam ciążę.
__________________
Majlo 13.03.2013 r. Melman Pers Cham Figiel-z zepsutą łapką Papugi 23 Króliki Maksiu 20.11.2010 MałeKróliki |
![]() ![]() |
![]() |
#768 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: To tu, to tam. Wszędzie i nigdzie.
Wiadomości: 2 270
|
Dot.: Koty część IV
Cytat:
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#769 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Koty część IV
bardzo wygląda, brzuch jak dynia
![]() ![]() Donka, znalazłam w Szczecinku takie Stowarzyszenie Przyjaciół Psa i Kota, może oni by pomogli? http://www.krs-online.com.pl/szczeci...rs-267698.html |
![]() ![]() |
![]() |
#770 | ||
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Koty część IV
Cytat:
Mogę się dorzucić ![]() Cytat:
![]() W Krakowie te złapane już drugi raz nie dają się nabrać ![]() ![]()
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
![]() ![]() |
![]() |
#771 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdansk
Wiadomości: 2 458
|
Dot.: Koty część IV
Cytat:
![]() ![]() Klatka, transporter, wet ze zniżką, kawałek miejsca w np piwnicy na noc i po sprawie ![]() ![]() Kciuki ![]() Jakby cuś to ja się dorzucę do sterylki ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#772 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: To tu, to tam. Wszędzie i nigdzie.
Wiadomości: 2 270
|
Dot.: Koty część IV
Super dziewczyny, że tak pomagacie i mnie wspieracie
![]() Esfira- nie miałam pojęcia o takim stowarzyszeniu! Ale nie podali nr. tel:/ ---------- Dopisano o 19:44 ---------- Poprzedni post napisano o 19:43 ---------- mam telefon do stowarzyszenia- dzwonie ---------- Dopisano o 19:56 ---------- Poprzedni post napisano o 19:44 ---------- Nie mogę się dodzwonić.:/ Dzwoniłam za to do znajomej, która "tak jakby, jeszcze (jak to sama określiła;/)" jest wolontariuszką w schronisku. Powiedziała, że jutro się gdzieś tam dowie o klatkę-łapkę. Dużych nadziei z nią nie wiąże, ale mam nadzieje, że jutro się odezwie.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#773 |
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Koty część IV
Donka - to numer stacjonarny? Może o 20 nikogo tam nie ma.
Mam klatkę, jest już walka o tron ![]() ![]()
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
![]() ![]() |
![]() |
#774 |
KOTerator
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 344
|
Dot.: Koty część IV
Malla super, że masz klatkę
![]() Edytowane przez monika_sonia Czas edycji: 2012-04-17 o 19:29 |
![]() ![]() |
![]() |
#775 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: To tu, to tam. Wszędzie i nigdzie.
Wiadomości: 2 270
|
Dot.: Koty część IV
Dwa numery komórkowe. Wątek na miau- założony, zdjęcia dodałam, na razie nikt się nie odzywa. Zaraz pójdę koty osiedlowe nakarmić
![]() ---------- Dopisano o 20:27 ---------- Poprzedni post napisano o 20:26 ---------- Fajnie, że masz tak przesympatycznego tymczasa ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#776 |
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Koty część IV
Donka - próbuj do skutku, do fundacji AFN baaardzo ciężko się dodzwonić.
Monika - jutro wezmę drugie pół dnia urlopu, więc będzie w klatce tylko 5 godzin. Wyścieliłam mu miękko w kartonie, jest kuweta, miski... Ale chyba coś się kroi, bo poszedł do łazienki i przeganiał mojego, więc go zamknęłam, zabawiam Danielsa i czekam na złotego kupala ![]() Co je kotek?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2012-04-17 o 19:37 |
![]() ![]() |
![]() |
#777 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: To tu, to tam. Wszędzie i nigdzie.
Wiadomości: 2 270
|
Dot.: Koty część IV
a co je? whiskasa chyba
![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#778 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Koty część IV
pyszne mięsne krokieciki z mlecznym nadzieniem, sama bym się skusiła
![]() dziś po obiedzie zauważyłam, że R. strasznie oblizuje sobie pyszczek, siedział i z 5 min się oblizywał, nie wiedziałąm czemu, wziełam go na ręce i powąchałam pyszczek- pachniał tłuszczem ze smażenia, a na kuchni została nieumyta patelnia- czyli kot lizał tłuszcz z patelni i potem nie mógł sobie pyszczka domyć ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#779 | |
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Koty część IV
Kupaaaaa, wielka śmierdząca kupaaaa!
![]() Przepraszam, ale musiałam się podzielić z Wami radością młodej mamy ![]() Oczywiście Danielsa musiałam zabawiać na oknie, jak tylko Szary poszedł do łazienki. A gdy usłyszał szuranie żwirku, to mi się wyrwał i pędem poleciał na kontrolę. A po kupie bieganie, warczenie, gonienie myszek, syczenie, wskakiwanie pańci na ręce i takie tam przyjemności ![]() Cytat:
![]() ![]()
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2012-04-17 o 20:00 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#780 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: To tu, to tam. Wszędzie i nigdzie.
Wiadomości: 2 270
|
Dot.: Koty część IV
Brawo za kupę
![]() ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:54.