![]() |
#61 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 982
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
Treść usunięta
Edytowane przez Trzepotka Czas edycji: 2023-08-24 o 15:39 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#62 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2023-08
Wiadomości: 9
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
Cytat:
Zgadzam się. Partner nie dał mi nigdy odczuć, że podchodzi luźno, spędza ze mną maksimum swojego czasu, angażuje w moje sprawy. Mogłabym żyć jak Twoi znajomi, naprawdę fajnie mieć swój kąt, swoje życie (tylko chciałabym mieć pewność, że mogę na kimś polegać w trudnych sytuacjach). ---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:37 ---------- On mówił, że czuje się jakbym go testowała, i coś tam o zaufaniu, że go nie mam. Ja go nie testowałąm, po prostu wyniknęła taka sytuacja. To nie było na zasadzie "a, zobaczę, jak się zachowa". Pytanie było hipotetyczne, ale potrzebowałam znać odpowiedź, od tego zależy, czy mam szukać mieszkań gotowych, czy do remontu albo deweloperskich (i wersja, że zrobię sobie wszystko w mieszkaniu tak, jak chcę, bardziej mnie nakręciła w pewnym momencie - bo gdyby nie to, to nie byłoby całej tej rozmowy) Edytowane przez MaryClark Czas edycji: 2023-08-24 o 15:43 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#63 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2022-07
Wiadomości: 2 574
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
Cytat:
Ogólnie Twoje rozczarowanie rozumiem. Najwyraźniej chciałaś relacji opiekunczej a okazało się że facet oczekuje umiejętności w samodzielność. Ale mnie troszke przeraża co tu czytam. Co jak zachorujesz, gadki o poświęceniu i zobowiązaniach. To są poważne sprawy nawet w dłuższych związkach ale jakby facet po 40 i po paru msc oczekiwał ode mnie tego typu pewników to bym się zastanawiała czy jest poważny czy szuka sponsora/opiekuna. Nie mówiąc o tym że rzecz nie dotyczy ewentualnej choroby tylko kupienia sobie lepszego mieszkania pod warunkiem możliwości zwalenia się komuś z drugą osobą na głowę. Jakby mi jeszcze do tego wmawiał że mieszkanie w 3 dorosłe osoby w dużej kawalerce to nie jest wspólne mieszkanie czułabym że robi ze mnie idiotkę. Edytowane przez rejczeI Czas edycji: 2023-08-24 o 16:49 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#64 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2022-10
Wiadomości: 3 096
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#65 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2023-07
Wiadomości: 24
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
Cytat:
Tu w ogóle nie było wspomniane o wspólnym mieszkaniu na stałe, a większość już rozpoczęła tematy o tym, że ona się musi dowiedzieć czy on chce, itd. Bez przesady. Sent from my Pixel 7 using Tapatalk |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#66 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2022-10
Wiadomości: 3 096
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
Cytat:
Tyle że jak mu nie ufasz i czujesz potrzebę konfrontowania go z różnymi scenariuszami, żeby zobaczyć co zrobi to może serio dla wszystkich będzie lepiej po prostu związek zakończyć, bo zaczyna to brzmieć toksycznie i niedojrzale. ---------- Dopisano o 16:50 ---------- Poprzedni post napisano o 16:48 ---------- Jeżeli autorka chce zmieć obecny stan rzeczy(mieszkanie osobno) to oczywiście, że powinna się dowiedzieć jak jej partner się na mieszkanie razem zapatruje, na dodatek dobrze by było ustalić jeszcze gdzie i w jakiej konfiguracji. To są podstawowe rzeczy, a nie przesada. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#67 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2022-07
Wiadomości: 2 574
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
A czemu w ogóle musisz już teraz kupować to mieszkanie w jego miescie? On do ciebie dojeżdża, od Ciebie jeździ do pracy, czyli to nie są jakieś horrendalne odległości ? Kreuje sie wizja że będziesz w jego mieście pomieszkiwać po kilka dni, a kilka dni on u Ciebie. Czemu to nie jest wystarczające i musi być już (w sensie za pare miesięcy) teraz własne? Szczególnie jak tu padają hasła w ogóle o wyjeździe gdzieś w świat jakby nie wyszło, to już w ogóle lekki abstrakt.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#68 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2023-08
Wiadomości: 9
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#69 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2020-11
Wiadomości: 1 803
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
Cytat:
ty masz zachciankę, na którą nie masz warunków, więc chciałabyś ją zrealizować kosztem jego komfortu. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#70 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2023-08
Wiadomości: 9
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
Dziękuję wszystkim za wpisy, to mi pozwoliło złapać dystans do swoich emocji związanych z sytuacją i zrozumieć perspektywę partnera. Martwię się, że to źle wyszło z mojej strony, że byłam zbyt radykalna, że forsowałam swój pomysł za bardzo. Partner musiał trochę ochłonąć, ja też, widzimy się jutro, zaproponował rozmowę o tym, co się wydarzyło (z czego się cieszę, ale też martwię, że mojej reakcji nie da się już "odzobaczyć" i że to połozy jakiś cień na naszej relacji). Rozumiem jego sytuację, może faktycznie chciałam sobie zrobić dobrze takim rozwiązaniem, a nie wzięłam pod uwagę tego, co on myśli i czuje, zwłaszcza po prawie 2 czy 3 latach jego mieszkania kątem u rodziców ( gdy on na pewno nie marzy, by znów zamieszkać ze wszystkimi na kupie). Nie wiem, jak to odkręcić, jak zrekompensować to, co się stało. Zachowałam się irracjonalnie. Jakieś rady?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#71 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 566
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#72 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2023-08
Wiadomości: 9
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#73 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 566
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
Proszę bardzo!
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#74 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 282
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
Cytat:
Facet mieszkanie projektuje pod jedną sypialnię i salon z aneksem, na pewno nie planuje tamiej opcji, aby salon miał swojego stałego lokatora. Typu: kanapę mógł już zamówić bez wygodnej opcji spania (nie nada się jako łóżko na stałe), itp itp. To chyba dobrze o nim swiadczy, że myśli o komforcie twojej córki i twoim, że ten salon nie zapewnia prywatności i się do spania nie nadaje? I to ma położyć cień na waszą relacje? Że facet jest rozsądny i myśli o waszym komforcie i nie będzie popierał każdego twojego na hurra pomysłu? Tak, jakbyś miała trudna sytuację życiowa i nie miala gdzie mieszkac, to wtedy by sie okazało, jakby sie sprawdził. Ale teraz to była zachcianka naprawdę i w swojej obecnej sytuacji to ty powinnaś wybrać właściwy moment przeprowadzki lub rzeczywiście wybrać mieszkanie, do którego można byłoby od razu się wprowadzić. Zamieszkać u niego z córką to dobre na tydzień, a nie na kilka miesięcy. Co zrobić? Przestać sobie wkręcać, że koleś nie sprawdził się w kryzysowej sytuacji, bo nie wymagasz wcale nagłej pomocy. Powiedzieć, że przemyślałaś i chyba zbyt daleko poszłaś w jakieś hurra pomysły i to faktycznie słabe rozwiązanie. Zapomnieć i iść dalej. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#75 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2022-07
Wiadomości: 2 574
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
Czyli wynika że też nie masz swojego mieszkania tylko wynajmujesz.
W sumie to oboje przenieśliście na siebie nawzajem swoje lęki. On po latach mieszkania u rodziców chciałby wreszcie poczuć się sam u siebie i nie w smak mu siedzenie na kupie w ciasnym metrażu z dodatkowo dość obcą młodą kobietą. (To akurat mogłoby mu nie wadzić, może bardziej dziwi mnie, że Ty miałaś takie dążenie). Teraz wprawdzie trochę pomieszkujecie ale zakładam że córka ma swóją przestrzeń i kanapa we wspólnej kuchni to jednak troche co innego i zero prywatności dla wszystkich. Ty że jak już masz faceta i on ma chatę to już natychmiast wykorzystajcie to żebyś mogła kupić jak najlepsze mieszkanie dla siebie. A etap nie ten. Nie kupuj mieszkania w stanie deweloperskim czy do dużego remontu i tyle. Facetowi możesz szczerze powiedzieć że zachłysnęłaś się mozliwością że tobie też udałoby się kupić wreszcie wymarzone M. Byłoby Tobie i córce to ogarnąć łatwiej wg Twojego wczesniejszego scenariusza, ale też przemyslałaś na spokojnie że to może jednak wcale nie był taki super dobry pomysł. |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#76 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 63
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
A ja tam podejrzewam, że koleś zniknie gdy tylko wykończy mieszkanie.
![]() On był wręcz przerażony faktem, że zwalisz mu się z córką do JEGO mieszkania. On was tam ewidentnie tam nie chce, bo on nie myśli o związku na poważnie. Liczyłaś na rewanż i dostałaś lewego sierpowego. ![]() On na tym spotkaniu powie ci, że niczego przecież nie obiecywał, stary numer ![]() Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#77 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2022-07
Wiadomości: 2 574
|
Dot.: Dziwna reakcja partnera - co o tym myśleć?
A mi ta sytuacja kojarzy się z opcją przymusowego nagłego zresztą dzielenia własnego samochodu. Kiedy partner z czapy postanawia że pozbędzie się swojego bo będzie i dla swojej wygody nawet nie konieczności, jeździł twoim (albo wczesniej nie miał bo nie potrzebował ale jak ty masz to potrzebuje). I z niezależności i wygody przeskok w brak swobody. Zamiast na spokojnie to już uwzględnianie że szanowna konkubina weźmie go do pracy albo na spotkanie z przyjaciólkami i drugiego uziemi. Bo przecież kochasz mnie misiu to to znoś. Inaczej bym jeszcze spojrzała na to gdyby facet dłuższy czas mieszkał sam i miał ten dodatowy pokój. Nagle wiecznie zajęta łazienka, czekaj aż córeczka się wykąpie i dokona swoich czynności. Na kanapie w salonie nie usiądziesz kiedy chcesz bo to łóżko młodej i może będzie się chciała się zdrzemnąć, odpocząć. Nie mówiąc że faktycznie będzie chciała spokoju to w jej pokoju będącym kuchnią i salonem kręcą się wszyscy. Po jakiejś godzinie do swojej kuchni średnio pasuje wchodzić by młodej wieczorem nie przeszkadzać. niewykluczone zresztą że wejście do tej łazienki też jest z tego salonu. Mało to przemyslanie i na spartanskie warunki to potrzeba faktycznie osób o zbliżonych oczekiwaniach. Też bym nie pojechała z facetem na wakacje do lasu pod gołą chmurkę jakby nie miał kasy na coś lepszego bo spanie na gołej ziemi, w namiocie i kibel za krzakiem nie moje klimaty.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:16.