Alkohol w ciąży - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-01-22, 11:04   #61
Kasiulka22
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiulka22
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 816
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez ukrycior Pokaż wiadomość
Jesteś wspaniała!!! Ode mnie wielki buziak
Dziękuję kochana
__________________
27.07.2008 r. Olcia
01.02.2015 r. Kamilek

Kasiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-01-31, 11:35   #62
maladT
Zakorzenienie
 
Avatar maladT
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 4 944
Dot.: Alkohol w ciąży

przyznam się bez bicia,że podczas pierwszych 6 tygodni,gdy nie wiedziałam,że jestem w ciąży to piłam alkohol ;( <niedobra baba ze mnie> potem zaczęłam unikać, w sylwestra łyczek szampana,po którym źle się poczułam,teraz nawet ulubionych rumowych cukierków i ciast z alkoholem nie ruszam
maladT jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-17, 16:18   #63
Verdina
Raczkowanie
 
Avatar Verdina
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 391
Dot.: Alkohol w ciąży

Kiedy zaszłam w ciążę rozmawiałam z każdym, kto tylko miał zielone pojęcie na temat przebiegu ciąży, badań, opieki nad noworodkiem, porodów, pieluch itp. Oczywiście temat alkoholu w ciąży tez sie przewinął.

Zauważyłam ciekawą rzecz.
Istnieje grupa kobiet, u których ciąża wywołuje gwałtowną skłonność do wierzenia we wszelkie możliwe przesądy oraz do celebrowania swojego stanu ponad wszelkie miarę.
Kobiety, które kiedys były wzorem racjonalnego myślenia nagle przestają nosic łańcuszki na szyi (pepowina może się owinąć), nie podnoszą rąk do góry (mozliwość poronienia), nie kąpią się, oglądają pod lupą każdy kęs jedzenia, jak ognia unikają kotów. Dmuchają na zimne. Mam wrażenie, ze strach o dziecko paraliżuje całkowicie ich zdolność do racjonalnego myślenia. Nie chcą mieć poczucia, że cokolwiek zaniedbały.
Te własnie kobiety wierzą, że trzy kieliszki wina wypite przez całą ciążę sa w stanie sprowadzić na ich dzieciątko wszystkie plagi. A jeśli wykazały sie silna wolą to ich sumienie zostaje uspokojone.

Przygladałam sie temu zjawisku ze zdziwieniem, bo z jednej strony dowiedziono, że alkohol (w dużych ilosciach) szkodzi w ciąży, ale z drugiej strony są bardziej niebezpieczne rzeczy. Jednorazowe zjedzenie surowego (czy niedopieczonego) miesa może spowodować toxoplazmozę (wiadomo jak bardzo niebezpieczną dla płodu). Nie można tego powiedziec o alkoholu. Zastanawia mnie cały czas dlaczego akurat alkohol jest tak demonizowany?
Osobiście nie znam żadnego przypadku, kiedy kobieta wypiła nieznaczną (podkreślam - nieznaczną) ilość alkoholu i było to przyczyną jakiejś choroby czy niedorozwoju płodu. Znam natomiast wiele kobiet, które pomimo wypicia NIEZNACZNEJ ilości alkoholu w ciąży urodziły zdrowe dzieci. To oczywiście nie dowodzi wcale, że można bezkarnie w ciąży pić. Nie dowodzi też, że nie można.
Dlaczego nie robi sie nagonki na wspomniane jedzenie mięsa (np. z grilla), picie napojów zawierających sztuczne barwniki (ileż ciężarnych popija "zdrowe" soczki z kartonów), jedzenie wedlin napompowanych związkami azotu?
Nie zastanawia Was to?
Verdina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-17, 16:28   #64
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez Verdina Pokaż wiadomość
Kiedy zaszłam w ciążę rozmawiałam z każdym, kto tylko miał zielone pojęcie na temat przebiegu ciąży, badań, opieki nad noworodkiem, porodów, pieluch itp. Oczywiście temat alkoholu w ciąży tez sie przewinął.

Zauważyłam ciekawą rzecz.
Istnieje grupa kobiet, u których ciąża wywołuje gwałtowną skłonność do wierzenia we wszelkie możliwe przesądy oraz do celebrowania swojego stanu ponad wszelkie miarę.
Kobiety, które kiedys były wzorem racjonalnego myślenia nagle przestają nosic łańcuszki na szyi (pepowina może się owinąć), nie podnoszą rąk do góry (mozliwość poronienia), nie kąpią się, oglądają pod lupą każdy kęs jedzenia, jak ognia unikają kotów. Dmuchają na zimne. Mam wrażenie, ze strach o dziecko paraliżuje całkowicie ich zdolność do racjonalnego myślenia. Nie chcą mieć poczucia, że cokolwiek zaniedbały.
Te własnie kobiety wierzą, że trzy kieliszki wina wypite przez całą ciążę sa w stanie sprowadzić na ich dzieciątko wszystkie plagi. A jeśli wykazały sie silna wolą to ich sumienie zostaje uspokojone.

Przygladałam sie temu zjawisku ze zdziwieniem, bo z jednej strony dowiedziono, że alkohol (w dużych ilosciach) szkodzi w ciąży, ale z drugiej strony są bardziej niebezpieczne rzeczy. Jednorazowe zjedzenie surowego (czy niedopieczonego) miesa może spowodować toxoplazmozę (wiadomo jak bardzo niebezpieczną dla płodu). Nie można tego powiedziec o alkoholu. Zastanawia mnie cały czas dlaczego akurat alkohol jest tak demonizowany?
Osobiście nie znam żadnego przypadku, kiedy kobieta wypiła nieznaczną (podkreślam - nieznaczną) ilość alkoholu i było to przyczyną jakiejś choroby czy niedorozwoju płodu. Znam natomiast wiele kobiet, które pomimo wypicia NIEZNACZNEJ ilości alkoholu w ciąży urodziły zdrowe dzieci. To oczywiście nie dowodzi wcale, że można bezkarnie w ciąży pić. Nie dowodzi też, że nie można.
Dlaczego nie robi sie nagonki na wspomniane jedzenie mięsa (np. z grilla), picie napojów zawierających sztuczne barwniki (ileż ciężarnych popija "zdrowe" soczki z kartonów), jedzenie wedlin napompowanych związkami azotu?
Nie zastanawia Was to?
Napiszę tak. Ja nie jestem w ciąży. Natomiast zapoznałam się z wynikami badań i opiniamii ludzi, którzy mają styczność z dziećmi wykazującymi syndrom alkoholowy. Zgadza się - matki pijaczki to jedna strona tego medalu. Ale są badania nad tym syndromem nad kobietami spoza marginesu społecznego i dziećmi przez nie urodzonymi. I występuje u nich ten syndrom, mimo, że spożycie alkoholu było niewielkie i zalecane wręcz przez lekarzy. Tylko, że z tym syndromem jest tak, że to nie jest ciężkie zauważalne uszkodzenie. To są czasem takie rzeczy jak późniejszy rozwój pewnych typowych dla danego wieku umiejętności u dziecka, albo nadpobudliwość, albo wręcz zupełne wyciszenie się dziecka... To nie chodzi o demonizowanie. Tylko ja nie rozumiem - po co? Na jakiego diabła pić alkohol w ciąży?
ukrycior jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-17, 16:59   #65
ona1981
Zakorzenienie
 
Avatar ona1981
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 055
Dot.: Alkohol w ciąży

Verdina ale zdrowo myślace przyszłe mamy nie jedzą chyba surowego mięsa. Co do sztucznego jedzenia to niestety teraz wszystko jest sztuczne a my cos jeść i pić musimy, oczywiscie kazda mama stara się najzdrowiej jak tylko potrafi. Wiele niezdroych składników nie zostaje przepuszczone przez lozysko, czego nie mozna powiedziac o alkoholu. Zresztą czy nie można wytrzymać tych 9 miesięcy bez picia??tak jak napisała ukrycior na jakiego diabła pić w ciązy??
__________________
60 59 58 57 56 55 54 53
ona1981 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-17, 17:23   #66
kaolinait
Zadomowienie
 
Avatar kaolinait
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: nyc
Wiadomości: 1 881
Dot.: Alkohol w ciąży

a jak to jest z winem? ja na walentynki wypilam kilka lykow wina, bo slyszalam ze wino mozna... mam nadzieje ze nie zaszkodzi to mojemu malenstwu
__________________
  
[/CENTER]
kaolinait jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-17, 18:30   #67
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez kaolinait Pokaż wiadomość
a jak to jest z winem? ja na walentynki wypilam kilka lykow wina, bo slyszalam ze wino mozna... mam nadzieje ze nie zaszkodzi to mojemu malenstwu
A przeczytałaś ten wątek? Piszę o alkoholu, w każdej dawce, każdego rodzaju. Jeśli wg Ciebie wino to nie alkohol to można.
ukrycior jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2008-02-18, 11:41   #68
Verdina
Raczkowanie
 
Avatar Verdina
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 391
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez ona1981 Pokaż wiadomość
Verdina ale zdrowo myślace przyszłe mamy nie jedzą chyba surowego mięsa. Co do sztucznego jedzenia to niestety teraz wszystko jest sztuczne a my cos jeść i pić musimy, oczywiscie kazda mama stara się najzdrowiej jak tylko potrafi. Wiele niezdroych składników nie zostaje przepuszczone przez lozysko, czego nie mozna powiedziac o alkoholu. Zresztą czy nie można wytrzymać tych 9 miesięcy bez picia??tak jak napisała ukrycior na jakiego diabła pić w ciązy??
Przyszłe mamy nie jedzą surowego mięsa? A wiedziałaś o tym, ze mięso grillowane osiąga zbyt niska temperaturę, żeby zabić te paskudztwa, które powoduja toxoplazmozę? I duzo przyszłych mam o tym nie wie.
Ja nie napisałam nigdzie, ze jestem zwolenniczką picia alkoholu w jakiejkolwiek ilości w ciąży. Napisałam tylko, ze zastanawia mnie ta nagonka na alkohol i ciężarne pijące kieliszek wina do obiadu, i jednoczesne pomijanie duzo bardziej niebezpiecznych spraw związanych z żywieniem w ciąży.
Pewnie, że można wytrzymać całą ciążę bez kropli aloholu. Mozna też bez wielu innych rzeczy, tylko...to nie zawsze jest takie zdrowe. Mój lekarz "ciążowy" ma taka teorię, która bardzo mi sie podoba - są pewne rzeczy, których na pewno nie wolno jeść w ciąży bez względu na wszystko - surowe mięso, surowe jajka, woda niewiadomego pochodzenia itd. To jest oczywiste. Ale poza tym dieta nie powinna być tak totalnie różna od tej sprzed ciąży. Jeśli ktoś pił dużo kawy, powinien ja ograniczyć, ale nie rezygnować całkiem. Jak ktos nałogowo pił mleko i jadł jogurty niech nie rezygnuje z nich całkiem w obawie o prawdopodobieństwo wystąpienia skazy białkowej. Takie eksperymenty żywieniowe mogą przynieść wiecej szkody niz pożytku, bo zakłócają pewnien stały rytm, w którym organizm do tej pory pracował. Ważne, żeby słuchać swojego instynktu.
Sama sie z resztą przekonałam o słuszności tej teorii Kiedy zaszłam w ciążę byłam strasznie tym faktem przejęta i postanowiłam bohatersko zrezygnować całkiem z mojej ulubinej kawy, która do tej pory piłam codziennie. Czego się nie robi dla dobra dziecka. I co? Po trzech dniach miałam takie mega zaparcie, że nie mogłam sobie poradzić. Jak tylko wróciłam do jednej porannej filiżanki kawy problem zniknął i nie pojawiał sie juz do końca ciąży.
Będę się upierać, że kluczem do zdrowia własnego i płodu jest postepowanie zgodne z instynktem, który przecież szczególnie w ciąży jest lepiej dla nas "słyszalny".
Verdina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-18, 13:41   #69
ona1981
Zakorzenienie
 
Avatar ona1981
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 055
Dot.: Alkohol w ciąży

Verdina skoro przyszłe mamy o tym nie wiedzą, że surowe miesko szkozi to chyba nie roba tego świadomie by zaszkodzić malenstwu?Nie mam nic przeciwko ich uświadomieniu, może tez powinny być akcje stop niezdrowemu jedzeniu w ciąży Sama raz zjadlam salami a dopiero potem wyczytałam, ze nie można. Nie wiem czy mnie mozna porownac do pijącej alkohol i świadomej tego co robi ciężarnej. Wiedzialam, że nie mozna jesc grilowanego oraz wędzonego mięska, surowych ryb oraz jaj. A wiedziałs, ze teraz się robi testy na toxo na poczatku ciązy, pozwala to stwierdzic czy się już ja przechodzilo czy nie, bo toxo jest grozna tylko jak się nia zarazi w trakcie ciązy. Zreszta nie trzeba miec toxo od surowego miesa ale od niedomytych owoców, brudnych rąk, niestety nad tym nie zapanujemy a nad piciem owszem.
__________________
60 59 58 57 56 55 54 53

Edytowane przez ona1981
Czas edycji: 2008-02-18 o 15:05
ona1981 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-24, 22:02   #70
Verdina
Raczkowanie
 
Avatar Verdina
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 391
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez ona1981 Pokaż wiadomość
Sama raz zjadlam salami a dopiero potem wyczytałam, ze nie można. Nie wiem czy mnie mozna porownac do pijącej alkohol i świadomej tego co robi ciężarnej. Wiedzialam, że nie mozna jesc grilowanego oraz wędzonego mięska, surowych ryb oraz jaj. A wiedziałs, ze teraz się robi testy na toxo na poczatku ciązy, pozwala to stwierdzic czy się już ja przechodzilo czy nie, bo toxo jest grozna tylko jak się nia zarazi w trakcie ciązy. Zreszta nie trzeba miec toxo od surowego miesa ale od niedomytych owoców, brudnych rąk, niestety nad tym nie zapanujemy a nad piciem owszem.
I tu jest pies pogrzebany. Zakładasz, że każda ilość alkoholu wypita w ciąży na pewno jest szkodliwa i że każda ciężarna zgadza się z ta teorią, a co za tym idzie - jeżeli pije w ciąży to świadomie źle czyni swemu przyszłemu dziecku.
Wiadomo, że duże ilości alkoholu pite regularnie w trakcie ciąży sa szkodliwe nie tylko dla płodu z resztą. Wiadomo też, że małe ilości alkoholu pite w czasie ciąży mogą zaszkodzić. Nie dowiedziono, ze wady płodu były spowodowane bezpośrednio wypiciem alkoholu, a nie np. przyjęciem jakiegos leku. Wiadomo, ze jak dotąd żaden naukowiec, zaden lekarz nie ustalił jaka jest bezpieczna dawka alkoholu w ciąży.
Reasumując - jednym alkohol w ciąży zaszkodzi, innym nie. Najbezpieczniej jest więc całkiem z niego zrezygnować. I pod tym stanowiskiem podpiszę się obiema rękami.
Ale nie mogę sie zgodzić na nagonkę i święte oburzenie wobec ciężarnych, które piją jednak ten swój kieliszek wina do obiadu. Skąd pewność, że robia coś złego? Sądźmy najpierw samych siebie, a innych zostawmy ich własnym sumieniom.
Verdina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-21, 20:19   #71
Kjane
Zadomowienie
 
Avatar Kjane
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: KUTNO
Wiadomości: 1 834
Dot.: Alkohol w ciąży

Ja nie pije i nie mam zamiaru pić do końca ciaży - mój wybór, uważam ze decyzja należy do każdej kobiety, wybór jest swiadomy
NIe potępiam tych które piją - ich sprawa i ich dziecko - może to znieczulica z mojej strony, ale niestety nie mam wpływu na to czy ktoś pić będzie czy nie, podobnie jest z papierosami - szkodzą a jednak tyle kobiet w ciaży pali i ni rezygnuje na te 9 miesiacey z tego....
Jedyne co moge zrobić to dla dobra mojego dziecka nie pić alkoholu w ciąży - nie darowałabym sobie gdyby coś sie stało maluszowi z powodu 1 lampki wina, nigdy nie wiadomo....
Ale jak napisałam na wstepie - każda kobieta decyduje za siebie i za dziecko - ma wybór.....
Kjane jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-04-21, 20:28   #72
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez Kjane Pokaż wiadomość
Ja nie pije i nie mam zamiaru pić do końca ciaży - mój wybór, uważam ze decyzja należy do każdej kobiety, wybór jest swiadomy
NIe potępiam tych które piją - ich sprawa i ich dziecko - może to znieczulica z mojej strony, ale niestety nie mam wpływu na to czy ktoś pić będzie czy nie, podobnie jest z papierosami - szkodzą a jednak tyle kobiet w ciaży pali i ni rezygnuje na te 9 miesiacey z tego....
Jedyne co moge zrobić to dla dobra mojego dziecka nie pić alkoholu w ciąży - nie darowałabym sobie gdyby coś sie stało maluszowi z powodu 1 lampki wina, nigdy nie wiadomo....
Ale jak napisałam na wstepie - każda kobieta decyduje za siebie i za dziecko - ma wybór.....
Najgorsze jest to, ze mamusie, które piją dziecko oddają do adopcji, porzucają albo na tyle się nim nie opiekują, że trafia do adopcji lub do domu dziecka... To jest dramat dziecka, niestety mamuś to nie interesuje. A wystarczyłoby zmienić prawo. Ale wtedy to musi nas, społeczeństwo, obchodzić.
ukrycior jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-22, 07:34   #73
Kjane
Zadomowienie
 
Avatar Kjane
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: KUTNO
Wiadomości: 1 834
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez ukrycior Pokaż wiadomość
Najgorsze jest to, ze mamusie, które piją dziecko oddają do adopcji, porzucają albo na tyle się nim nie opiekują, że trafia do adopcji lub do domu dziecka... To jest dramat dziecka, niestety mamuś to nie interesuje. A wystarczyłoby zmienić prawo. Ale wtedy to musi nas, społeczeństwo, obchodzić.
Pewnie masz racje że tym że wiekszość dzieci z rodzin patologicznych trafia do domów dziecka - a rodzice tylko czekaja na nastepne zeby wyrwac 1000 zł
Sutna prawda - ale system prawny mamy taki a nie inny - takich ludzi się nie każe, im się jeszcze pomaga.
Masz racje ofiarą zawsze jest dziecko, które prawdopodobnie wyrosnie na takiego samego człowieka jak rodzice....
tylko jak zmieć prawo - zakazać kobietom "pijaczkom" zachodzic w ciążę?, karać je za to?, nie wypłacac pieniedzy, pilnować, rozdwać prezerwatywy - nie wiem
to nie jest taka prosta sprawa.....
Jedno jest pewne że tacy ludzie zawsze byli , sa i bedą ....
Kjane jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-22, 09:25   #74
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez Kjane Pokaż wiadomość
Pewnie masz racje że tym że wiekszość dzieci z rodzin patologicznych trafia do domów dziecka - a rodzice tylko czekaja na nastepne zeby wyrwac 1000 zł
Sutna prawda - ale system prawny mamy taki a nie inny - takich ludzi się nie każe, im się jeszcze pomaga.
Masz racje ofiarą zawsze jest dziecko, które prawdopodobnie wyrosnie na takiego samego człowieka jak rodzice....
tylko jak zmieć prawo - zakazać kobietom "pijaczkom" zachodzic w ciążę?, karać je za to?, nie wypłacac pieniedzy, pilnować, rozdwać prezerwatywy - nie wiem
to nie jest taka prosta sprawa.....
Jedno jest pewne że tacy ludzie zawsze byli , sa i bedą ....
Karać. To proste. Naprawdę. Poza tym zwykle tego typu matki nie chcą się zrzec praw do dziecka, wobec powyższego skazane są one na dom dziecka - nie mogą trafić do adopcji, to smutne ale prawdziwe. Na adopcję czeka się u nas 3 lata bo nie ma dzieci z uregulowaną sytuacją prawną. Matka krzywdzi dziecko dwa razy - raz pijąc, dwa - skazując na wegetację w placówkach wołających pomstę do nieba.

A u nas ponadto akceptuje się mamuśki pijące. Widziałyście kiedykolwiek taki obrazek: panna w widocznej ciązy ciągnie piwsko pod sklepem, a ktoś jej zwraca uwagę, dzwoni po straż miejską, po opiekę społeczną? Nie.

Wiem, ze jestem przeczulona, ale mnie to mierzi.
ukrycior jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-24, 08:19   #75
maugoszatka
Wtajemniczenie
 
Avatar maugoszatka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 386
Dot.: Alkohol w ciąży

weź pod uwagę, że alkoholizm to choroba, nie łatwo się jej pozbyć na 9 miesięcy, czasami niełatwo jest wytrzymać 2 dni. Można się leczyć, owszem. Ale nie każda pijąca matka ma tego świadomość.
__________________
HELENKA
&
TOMUŚ


maugoszatka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-24, 08:49   #76
ona1981
Zakorzenienie
 
Avatar ona1981
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 055
Dot.: Alkohol w ciąży

No tak, ale obawiam się, że nie tylko alkoholiczki popijają będąc w ciąży niestety...
__________________
60 59 58 57 56 55 54 53
ona1981 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-24, 12:03   #77
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez maugoszatka Pokaż wiadomość
weź pod uwagę, że alkoholizm to choroba, nie łatwo się jej pozbyć na 9 miesięcy, czasami niełatwo jest wytrzymać 2 dni. Można się leczyć, owszem. Ale nie każda pijąca matka ma tego świadomość.
Żeby jeszcze ktoś chciał się leczyć...
ukrycior jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-24, 16:07   #78
maugoszatka
Wtajemniczenie
 
Avatar maugoszatka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 386
Dot.: Alkohol w ciąży

No właśnie, jest też tak, że ludzie wracają do picia, no coz to moj temat wiec moge się rozwodzić. W kazdym badz razie Nie bronię ludzi pijących. Mowie tylko jak jest. Na pewno na dzien dzisiejszy gdybym dowiedziala sie,ze jestem w ciazy nie pilabym. Jednak nikt nie jest w stanie przegadac mi nie pij, sama tez nie mam takiej swiadomosci gdy zaczynam pic.
__________________
HELENKA
&
TOMUŚ


maugoszatka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-24, 18:43   #79
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez maugoszatka Pokaż wiadomość
No właśnie, jest też tak, że ludzie wracają do picia, no coz to moj temat wiec moge się rozwodzić. W kazdym badz razie Nie bronię ludzi pijących. Mowie tylko jak jest. Na pewno na dzien dzisiejszy gdybym dowiedziala sie,ze jestem w ciazy nie pilabym. Jednak nikt nie jest w stanie przegadac mi nie pij, sama tez nie mam takiej swiadomosci gdy zaczynam pic.
A ja patrzę na to wszystko od strony dzieci... Mam specyficzną sytuację, może dlatego.
ukrycior jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-04-28, 22:16   #80
paula78
Zakorzenienie
 
Avatar paula78
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 839
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez ukrycior Pokaż wiadomość
Napiszę tak. Ja nie jestem w ciąży. Natomiast zapoznałam się z wynikami badań i opiniamii ludzi, którzy mają styczność z dziećmi wykazującymi syndrom alkoholowy. Zgadza się - matki pijaczki to jedna strona tego medalu. Ale są badania nad tym syndromem nad kobietami spoza marginesu społecznego i dziećmi przez nie urodzonymi. I występuje u nich ten syndrom, mimo, że spożycie alkoholu było niewielkie i zalecane wręcz przez lekarzy. Tylko, że z tym syndromem jest tak, że to nie jest ciężkie zauważalne uszkodzenie. To są czasem takie rzeczy jak późniejszy rozwój pewnych typowych dla danego wieku umiejętności u dziecka, albo nadpobudliwość, albo wręcz zupełne wyciszenie się dziecka... To nie chodzi o demonizowanie. Tylko ja nie rozumiem - po co? Na jakiego diabła pić alkohol w ciąży?
no niby ok ale ile dzieci pobudliwych jest badanych pod katem pitego alkoholu w ciazy ?kto jest to wstanie udowodnic ze wlasnie ten kieliszek wina w ciagu calej ciazy spowodowal mikrouraz i dziecko ma jakas dysfunkcje ?

osobiscie traktuje wszelkie zakazy i akcje zabraniajace kupowania alkoholu przez ciezarowki jako utrudnianie zycia normalym obywatelom zamiast zajac sie patologia,opuszczonymi ,chorymi dziecmi.
__________________
Mleko migdałowe:
http://pichceiknoce.blogspot.com/


paula78 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-29, 09:04   #81
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez paula78 Pokaż wiadomość
no niby ok ale ile dzieci pobudliwych jest badanych pod katem pitego alkoholu w ciazy ?kto jest to wstanie udowodnic ze wlasnie ten kieliszek wina w ciagu calej ciazy spowodowal mikrouraz i dziecko ma jakas dysfunkcje ?

osobiscie traktuje wszelkie zakazy i akcje zabraniajace kupowania alkoholu przez ciezarowki jako utrudnianie zycia normalym obywatelom zamiast zajac sie patologia,opuszczonymi ,chorymi dziecmi.
Nie ma zakazu. A badania były. U nas wszystko jest zresztą postawione na głowie. Chodzi o pewnoą świadomość. Alkohol pity w ciąży przenika bezpośrednio przez łożysko. Nawet narkotyki tak nie robią. W związku z tym po prostu zatruwa się zarodek czy też płód alkoholem, to wszystko. A póki będzie społeczne przyzwolenie, póty nic się nie zmieni nigdzie.
ukrycior jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-29, 09:39   #82
maladT
Zakorzenienie
 
Avatar maladT
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 4 944
Dot.: Alkohol w ciąży

wiecie co mnie ostatnio w Carrefourze koleżanki odciągały od działu alkoholowego.Zapatrzyłam się.Chcialoby się wypić trochę tak jak na studenta przystało,a tu klopsik nie można bo malutkiej krzywdy nie chce zrobić. Najlepiej kolezanki mnie pocieszały. Jeszcze troche,za rok bedziesz mogla. Najgorsze ze podczas poczatku ciazy dostałam pełno karnetów na bezpłatne picie w toruńskich lokalach.Wiadomo jak studeci reagują jak coś jest za free a tym bardziej alkohol. Musiałam rozdać bony ale spoko zaszaleje sobie jak już urodze, przestanę karmic piersią i bede miała mozliwosc zostać u znajomej na noc.
__________________
Wiktoria 12.07.2008

Oliwka 07.02.2015
maladT jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-04-29, 09:42   #83
ukrycior
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 504
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez maladT Pokaż wiadomość
wiecie co mnie ostatnio w Carrefourze koleżanki odciągały od działu alkoholowego.Zapatrzyłam się.Chcialoby się wypić trochę tak jak na studenta przystało,a tu klopsik nie można bo malutkiej krzywdy nie chce zrobić. Najlepiej kolezanki mnie pocieszały. Jeszcze troche,za rok bedziesz mogla. Najgorsze ze podczas poczatku ciazy dostałam pełno karnetów na bezpłatne picie w toruńskich lokalach.Wiadomo jak studeci reagują jak coś jest za free a tym bardziej alkohol. Musiałam rozdać bony ale spoko zaszaleje sobie jak już urodze, przestanę karmic piersią i bede miała mozliwosc zostać u znajomej na noc.
Trzymaj się. I widze, że kolejna piernikara na wizażu
ukrycior jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2008-04-29, 10:11   #84
maladT
Zakorzenienie
 
Avatar maladT
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 4 944
Dot.: Alkohol w ciąży

Ogólnie z piernikowa nie pochodzę,ale moje moja córka będzie z tego piernikiem pachnącego miasta.
__________________
Wiktoria 12.07.2008

Oliwka 07.02.2015
maladT jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-28, 12:28   #85
Verdina
Raczkowanie
 
Avatar Verdina
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 391
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez ukrycior Pokaż wiadomość
Karać. To proste. Naprawdę.
(...)
A u nas ponadto akceptuje się mamuśki pijące. Widziałyście kiedykolwiek taki obrazek: panna w widocznej ciązy ciągnie piwsko pod sklepem, a ktoś jej zwraca uwagę, dzwoni po straż miejską, po opiekę społeczną? Nie.

Wiem, ze jestem przeczulona, ale mnie to mierzi.
Karać? Za picie alkoholu? Przypominam, że alkohol, póki co jest legalny i to sie raczej nie zmieni, bo państwo nasze kochane ma zbyt dużo wpływów z akcyzy, żeby wprowadzić prohibicję.
Poza tym nie można wprowadzać kar za coś, czego szkodliwości nie udowodniono. Można być przeczulonym, można nie pić ani kropelki alkoholu w ciąży, a nawet przez całe życie, ale nie można zmuszać innych (i to w majestacie prawa), żeby zgadzali się z naszymi poglądami i robili tak jak my. A w każdym razie nie, dopóki mamy demokrację...
Niestety, nie uzdrowimy świata wydając zakaz picia alko przez ciężarne, bo te które są alkoholiczkami i tak nic nie powstrzyma, a reszcie ograniczylibyśmy wolność. Już sobie wyobrażam te grzywny dla "ciężarówek" za zjedzenie czekoladki z likierem Bo przecież nie wiadomo jaka ilość alkoholu szkodzi....

Szanujmy wybory innych.
Kiedyś namawiano kobiety w ciąży do picia dużych ilości mleka dla dobra płodu. Potem się okazało, że to picie mleka może spowodować skazę białkową. Kto wie co odkryją naukowcy za 10 lat? Może okaże się, że ten kieliszek czerwonego wina zapobiegł jakiejś chorobie? Nie wiemy tego i dlatego każda z nas powinna w ciąży słuchać swojego lekarza, doświadczonych koleżanek, ale przede wszystkim własnego zdrowego rozsądku. Ale współczesna cywilizacja uczy nas jak ten rozsądek sutecznie zagłuszyć. Jak jest trend na niejedzenie kolacji, łykanie witamin i picie zielonej herbaty, to wszyscy muszą uznać to za jedynie słuszną drogę bez względu na to czy to jest dla nas zdrowe czy nie. A jak nagonka na picie alkoholu to już każdy kieliszek jest trucizną.

Jeśli już ktoś musi naprawiać świat to proponuję, żeby robił to w detalu, a nie hurtem. Więcej dobrego przyniesie przekonanie jednej pijącej i palącej koleżanki do porzucenia nałogów przynajmniej na okes ciąży niż wydanie zakazu ogólnokrajowego.
Verdina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-28, 18:42   #86
Karola_82
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 142
Wyślij wiadomość przez MSN do Karola_82
Dot.: Alkohol w ciąży

dziewczyny, czytam wasze posty i troszke sie wystraszylam, staram sie o bejbe, nie wiem czy jestem juz w ciazy czy jeszcze nie bo jeszcze nie zrobilam testu, ale jadlam wczoraj miesko i rybke z grilla nie wiedzialam ze nie mozna, mam nadzieje ze ten 1 raz nie zaszkodzi!
__________________
Moje dwa M&Msy:
Maja 15.05.2009
Mikołaj 18.12.2011


Dieta (znowu): 178 cm / 64kg
Cel pt. "wakacje w sexy ciele"
do 1.06 - 9 kg (55kg)
Karola_82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-28, 20:16   #87
emzeta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: ciemnogród
Wiadomości: 1 614
Dot.: Alkohol w ciąży

Ja tam przyznam ze pierwsze slysze ze z grila nie mozna, nawet ciezko mi uwierzyc w te temperatury, ze za niskie... no chyba ze ktos je krwistego steka to moze zaszkodzic, ale polska tradycja jest dobrze miesko zrobic i jeszcze sie nie spotkalam nigdzie zeby odradzali kobietom w ciazy jesc z grila
__________________
FILIP JEST JUŻ Z NAMI

Człowiek uczy się całe życie i głupi umiera

pumpkinkitchen - zapraszam
emzeta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2008-08-01, 08:30   #88
agatha_c
Rozeznanie
 
Avatar agatha_c
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 982
GG do agatha_c
Dot.: Alkohol w ciąży

powiem wam że mam mętlik w głowie ... jak byłam w pierwszej ciąży to "popijałam" sobie alkohol (lampka wina, małe piwo) i to za zaleceniem lekarskim i aprobatom rodziny, znajomych. Nie miałam wtedy netu nie czytałam tyle... ot beztrosko, bezstresowo popijałam w ciąży alkohol a lato wiadomo temu sprzyjało. Natomiast teraz dowiedziałam się że jestem w drugiej ciąży, robiłam testy były negatywne więc zaliczyłam parę imprez i grili itd no i teraz po przeczytaniu tych wszystkich artykułów mam obawy czy abym nie zaszkodziła i to mocno swojemu dziecku. Postanowiłam nie pic już w czasie ciąży. Powiem tak inaczej się człowiek wypowiada na temat pica w ciąży jak w niej nie jest a inaczej jak nosi własne dziecko pod sercem. Jak to mówią punk widzenia zależny od miejsca siedzenia.
__________________
Dom Misi http://www.dom-misi.org/
agatha_c jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-08-02, 11:56   #89
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez agatha_c Pokaż wiadomość
Powiem tak inaczej się człowiek wypowiada na temat pica w ciąży jak w niej nie jest a inaczej jak nosi własne dziecko pod sercem. Jak to mówią punk widzenia zależny od miejsca siedzenia.
Właśnie o tym samym pomyślałam. Odkąd planujemy dziecko jestem raczej na 100% pewna że nie będę piła w czasie ciąży. Wcześniej jakoś nie miałam takiego nastawienia antyalkoholowego. Za to absolutnie nie potępiam kobiet które wypiją raz na jakiś czas piwko czy lampkę wina. To jest ich wybór i mnie to jakoś nie razi. Tym bardziej że przekonałam się we własnym gronie znajomych że tak naprawdę zdrowe odżywianie i odmawianie sobie wszystkiego co "zakazane" wcale nie gwarantuje zdrowej i szczęśliwej ciąży.

A jeszcze a propos grillowego jedzenia to też wyczytałam już kilka razy że nie powinno się go jeść w czasie ciąży. Podobne jest większe ryzyko zakażenia tokso niż przy kontaktach np. z kotami (jak kiedyś sądzono).
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-08-02, 13:04   #90
roxi1980
Zakorzenienie
 
Avatar roxi1980
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
Dot.: Alkohol w ciąży

Cytat:
Napisane przez agatha_c Pokaż wiadomość
Powiem tak inaczej się człowiek wypowiada na temat pica w ciąży jak w niej nie jest a inaczej jak nosi własne dziecko pod sercem. Jak to mówią punk widzenia zależny od miejsca siedzenia.
Popieram to co napisałaś, choć sama mam podejście bardzo restrykcyjne i alkohol w ciąży uważam za coś bardzo złego dla zdrowia dziecka (oczywiście wymagania w tym zakresie stawiam sobie, nie innym kobietom). Sama lubię wypić jakieś dobre winko czy piwo, ale nie uważam, żeby nie dało się bez tego te rok-półtora obejść. Nawet się śmiejemy z mężem, że po takiej przerwie zrobię się bardzo "ekonomiczna" w tym zakresie, bo powali mnie 0,3 piwka

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Właśnie o tym samym pomyślałam. Odkąd planujemy dziecko jestem raczej na 100% pewna że nie będę piła w czasie ciąży. Wcześniej jakoś nie miałam takiego nastawienia antyalkoholowego. Za to absolutnie nie potępiam kobiet które wypiją raz na jakiś czas piwko czy lampkę wina. To jest ich wybór i mnie to jakoś nie razi. Tym bardziej że przekonałam się we własnym gronie znajomych że tak naprawdę zdrowe odżywianie i odmawianie sobie wszystkiego co "zakazane" wcale nie gwarantuje zdrowej i szczęśliwej ciąży.
Ja trochę w innym temacie... co do tego co MNIE razi u kobiet z brzuszkiem. PAPIEROSY. Może to dlatego, że generalnie jestem wielkim przeciwnikiem palenia tytoniu, ale jak widzę kobietę w ciąży z papierosem w ustach, to mam ochotę podejść i zgasić jej tą fajkę na czole... Mam nadzieję, że mnie nikt za moje "ochoty" nie zlinczuje
__________________

roxi1980 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:47.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.