Nutella, Danonki i woda z mózgu. - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-07-30, 13:04   #61
marlena_m
Rozeznanie
 
Avatar marlena_m
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 556
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Cytat:
Napisane przez lutien Pokaż wiadomość
A zauważyłyście może jaki skład mają herbatki dla dzieci (Hipp)? Bo ja się przeraziłam, jak zobaczyłam że głównym składnikiem jest cukier. Jakoś bym nie spojrzała na skład, gdyby nie to, że się jej napiłam i była tak słodka, że nie mogłam jej przełknąć (smakowała jak woda z cukrem).
No i w składzie mamy:
cukier, glukoza, wyciąg z hibiskusa 1,5%, zagęszczony sok malinowy 1,5%, wyciąg z dzikiej róży 1,5%, naturalny aromat, regulator kwasowości- kwas cytrynowy.
Tak, tak masakra:p ala: z innych firm te herbatki to też sam cukier.Chyba tylko te ziołowe są ok.ale pewna nie jestem. Ja się cieszę,że mój pije wodę, bo nie każde dziecko jest do tego chętne.

---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 13:58 ----------

Żeby nie było za wesoło to z rok temu w tvn 24 był specjalista od wody i powiedział,że nigdy nie dałby swojemu dziecku do picia wody z butelki. Ponoć u nas w kraju wszystkie normy na jakieś tam cholerstwo jest przekroczone.
Ja kiedy mały skończył rok gotuje mu wodę z kranu,ale tylko raz bo przy wielokrotnym wytracają się metale ciężkie. Cuda nie wida z tym "zdrowym" trybem zycia

Edytowane przez marlena_m
Czas edycji: 2010-07-30 o 13:12
marlena_m jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 13:08   #62
nenowka152900
Zadomowienie
 
Avatar nenowka152900
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: duży pokój;)
Wiadomości: 1 389
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

genialny wątek, ktoś w końcu zauważył...
opiekowałam się dzieckiem którego mama zabraniała mi wychodzić z nim jak było zbyt gorąco ( oczywiście nie mówię o godzinach od 11 do 15 lecz do 11 i po 15), jak siąpi deszcz (wydaje się że pelerynka i kalosze i można iść) do jedzenia prawie żadnych warzyw tylko danonki, miśkopty (skład na pół strony a4...), słodkie soczki zamiast wody mineralnej, zwykłej najzwyklejszej a nie z Kubusia czy czegoś takiego. Już nie wspomnę o tym, że 11 brat TŻ na obozie dostawał wodę mineralną Tiger (!). To łapanie na reklamy i obiegowe opinie to jest jakiś współczesny dramat. Skąd się wzieło ludziom w głowach że Kubuś, Danonki etc są zdrowe? Są pięknie opakowane i pięknie reklamowane!
__________________
oszalałam
nenowka152900 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 13:09   #63
evela28
na drugie mam Irena
 
Avatar evela28
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mój raj
Wiadomości: 29 359
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

szczerze to nie cierpię tych reklam opowiadających jakie to mleczna kanapka zdrowa, nie czytam składu bo i tak tego nie kupię bo dla mnie reklamowane znaczy złe i drogie
i dzieci moje też wiedzą, że reklamowane nie znaczy najlepsze a że w danonkach jest magnes na lodówkę to kupię im w zabawkowym
i czasem śmiac mi się chce jak oglądam te reklamy bo myślę sobie w duchu - i tam wam nie wierzę
wybieram proste jedzenia jak najmniej zmodyfikowane, ale zdaję sobie sprawę z tego że to nie żaden cud miód
__________________

kiedy życie daje ci w twarz
uśmiechnij się i z politowaniem powiedz:
bijesz się jak ciota
evela28 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 13:14   #64
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 087
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Cytat:
Napisane przez nenowka152900 Pokaż wiadomość
Już nie wspomnę o tym, że 11 brat TŻ na obozie dostawał wodę mineralną Tiger (!).
Tiger to napój energetyzujący, taki Red Bull dla uboższych , bo tańszy. Słyszałam od ludzi pracujących w szkołach, że dzieciaki teraz piją to hektolitrami...
_vixen_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 13:39   #65
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 328
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
Już się tak nie cieszcie, że wy to tak zdrowo, bo warzywka i owocki jecie
Gleba zatruta, owoce i warzywa pryskane, źle przechowywane, źle transportowane,
ja akurat miałam to szczęście, że będąc małym dziecięciem - mieliśmy własne warzywa, sad, mleko od kóz , kury, a więc jajka i później kurka do rosołu.
czereśnie co prawda prawie zawsze z robaczkiem, no ale cóż - takie uroki. Przynajmniej z dodatkowym białkiem
chociaż do tej pory pamiętam specyficzny, okropny zapach wody, gdy trzeba było obierać kurę z piór , zawsze miałam przy dojeniu traumę, że zwierz kopnie mnie nogą chociaż nigdy nie spróbowałam, noo jedynie stonki na ziemniakach mi się podobały
Ale tak jak napisałam w swoim pierwszym poście - nie można popadać w skrajności, danonek od czasu do czasu nie zatruje dziecka chociaż zawsze zazdrościłam koleżankom, że codziennie mają Jajko Niespodziankę, a ja nie ale słodycze do tej pory lubię bardzo
__________________
sun goes down

Edytowane przez WhiteCherry
Czas edycji: 2010-07-30 o 13:57
WhiteCherry jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 13:41   #66
wyszukiwarka
Zadomowienie
 
Avatar wyszukiwarka
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 644
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Ja opiszę mój przypadek,ale z Actimelem.
Piłam to dziadostwo przez 3 tygodnie,bo mi smakowało Zawsze rano idąc do szkoły wchodziłam do sklepiku i to kupowałam.Po "odstawieniu" zachorowałam na anginę
W późniejszym czasie znowu zaczęłam kupować to i pić.Piłam przez ok.miesiąc i po odstawieniu dostałam grypy jelitowej

Nie wiem,albo tak miało być,albo mój organizm odczuwał brak Actimela i jego składników

Moja kuzynka ma 3-letnią córeczkę,którą non stop opycha tymi gerberami,danonkami i innymi pierdołami i nie wiem dlaczego,ale ta dziewczynka jest niewymiarowa Jest taka pucowata,pączkowata i w dodatku kiedy "mamusia " jej nie da Danonka to potrafi cały dzień chodzić zamulona,jakaś ospała i zła..
__________________
Filologia germańska-Wir beginnen ...
wyszukiwarka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 14:32   #67
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 990
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Słuchajcie, ale te Gerbery i inne posiłki w słoiczkach dla niemowląt są chyba jak najbardziej zdrowe? Jak to jest? Nie jestem obeznana w temacie i tak się nad tym zaczęłam zastanawiać. W takich posiłkach nie powinno być chyba żadnych zbędnych dodatków?
MoniaK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 14:33   #68
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 401
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Glownym problemem jak dla mnie jest to ze koncerny wciskaja ludziom kit i klamia w zywe oczy.
Niesamowicie reklamowane produkty,ktore sa przedstawiane jako zdrowe i pozadany skladnik CODZIENNEJ DIETY ( jedz activie co dzien- ja sie pytam PO CO?)
Niestety ale robia ludziom wode z mozgu. WIadomo ze kazdy lubi czasem zjesc cos slodkiego/niezdrowego i nie ma w tym nic zlego.
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 14:39   #69
Ewciaaaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 234
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

ja mam takie pytanie do producentów. po jaką cholere dodajecie do jogurtów/serków ŻELATYNĘ???

moim zdaniem lepiej zjesc jogurt naturalny ( bez żelatyny , w danone naturalnym jest takowa . paranoja normalnie) zmieszać go z owocami

Edytowane przez Ewciaaaaa
Czas edycji: 2010-07-30 o 14:40
Ewciaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 14:50   #70
Ineczka33
Wtajemniczenie
 
Avatar Ineczka33
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 067
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Marlena, dzięki za informację o wodzie
__________________
Życie na czas?
Czas na życie!
Ineczka33 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 15:20   #71
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 514
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Cytat:
Napisane przez Ewciaaaaa Pokaż wiadomość
ja mam takie pytanie do producentów. po jaką cholere dodajecie do jogurtów/serków ŻELATYNĘ???

moim zdaniem lepiej zjesc jogurt naturalny ( bez żelatyny , w danone naturalnym jest takowa . paranoja normalnie) zmieszać go z owocami
żeby się nie rozwarstwiał
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-07-30, 15:24   #72
morelka1987
Zadomowienie
 
Avatar morelka1987
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 213
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Zgadzam się z Wami z 100%. Też niedawno powiedziałam TŻ że mojemu dziecku (w przyszłości) nie będę dawać slodyczy ani nic niezdrowego. Wiadomo do pewnego czasu rodzice decydują co dziecko ma jeść. A jeśli wpoi sie mu pewne nawyki od malego to tak będzie postepowal w przyszłości. Ale boje się że jak dziecko pojedzie do dziadków to będzie częstowane slodyczami, a jestem tego wręcz pewna :/ Powiedziałam TŻ że powiem zarówno swoim rodzicom jak i przyszłym teściom że nie chce żeby dawali slodycze to dziwnie na mnie spojrzał i powiedział że to glupie :/ Trudno dziadkowie nie zobacza wnuka ;P
Denerwuje mnie tez reklama KUBUSIA, który jest niby jedną porcją warzyw :/ tez kiedys często piłam KUBUSIE zauroczona reklamami. Teraz mam sokowirówke i sama robię pyszne soczki
morelka1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 15:32   #73
żurawinka
Zakorzenienie
 
Avatar żurawinka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 9 036
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Jest też inne wyjście - kupowanie w sklepach ze zdrowią zywnością - fakt drogie, i tam też trzeba czytac składy. Albo mieć rodzinkę na wsi.
Co do karmienia słodyczami przez dziadków mam takie same obawy, dziadkowie uwielbiaja rozpieszczać wnuki, chyba zciemnię że jest na scisłej diecie bezcukrowej No bo jak to?
żurawinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 15:48   #74
morelka1987
Zadomowienie
 
Avatar morelka1987
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 213
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Co do karmienia słodyczami przez dziadków mam takie same obawy, dziadkowie uwielbiaja rozpieszczać wnuki, chyba zciemnię że jest na scisłej diecie bezcukrowej No bo jak to?[/QUOTE]

O tym samym myślałam
morelka1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 15:49   #75
Titane
Rozeznanie
 
Avatar Titane
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 703
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

O i mamy kolejny wątek o żywieniu

Cytat:
Napisane przez marlena_m Pokaż wiadomość
Żeby nie było za wesoło to z rok temu w tvn 24 był specjalista od wody i powiedział,że nigdy nie dałby swojemu dziecku do picia wody z butelki. Ponoć u nas w kraju wszystkie normy na jakieś tam cholerstwo jest przekroczone.
Ja kiedy mały skończył rok gotuje mu wodę z kranu,ale tylko raz bo przy wielokrotnym wytracają się metale ciężkie. Cuda nie wida z tym "zdrowym" trybem zycia
To już i poczciwa woda niezdrowa Teraz to już tylko umierać

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
A tak całkiem na marginesie to ja jestem absolutną przeciwniczką reklam i jesli cos reklamuja to ja tego nie kupuję, taka złośliwa jestem
he he mam tak samo

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
Można kupić parówek z hipermarketu za 3 zł kilo i dać dziecku "paroweczkę bo to takie chude mięsko jest". A można kupić indyczego cyca i samemu wędlinę w domu zrobić. Można. Robię
Można nażreć się czerwonym mięchem z grilla i zmasakrować sobie okręznicę, a można i zgrillować stek z łososia.

Tak jak można kupić jaja z chowu klatkowego, a można ze ściółkowego czy eko. Można jogurt naturalny i można taki z owocami konserwowanymi atomem, żeby w jogurcie nie spleśniały.
Tylko jeszcze trzeba miec pieniążki na tego łososia, lepszą wędlinkę czy jajka z 1 czy 0 na przodzie, że nie wspomnę ile się trzeba tych ostatnich naszukać w różnych sklepach. Jak czytam na Wizażu, że niektórzy wydają na jedzenie 500 zł na dwie osoby i spokojnie im wystarcza, to serio zastanawiam się jak to możliwe i czy na pewno w tym samym kraju mieszkamy.


Ciągle się słyszy o rosnącej otyłości u dzieci, ale że ja mam z dziećmi mało kontaktów, to jakoś temat mało mnie interesował. Ostatnio jednak w upalny dzionek wybrałam się nad wodę, tłuuuumy ludzi i ok. 30 dzieciaków w kolejce po lody. I tak patrząc na nie uświadomiłam sobie, że 2/3 z tych dzieci jest po prostu zwyczajnie grube. Nie takie "dobrze wyglądające" tylko zwyczajnie grube. Pamiętam, że jak ja byłam w podstawówce, to było jedno dziecko na 30 w klasie, które można było nazwać otyłym czy grubym . Czyli jednak pozmieniało się na świecie trochę No chyba że chudziny zostały na plaży, a wszystkie grubaski po lody
Titane jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 15:57   #76
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 209
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Cytat:
Napisane przez MoniaK Pokaż wiadomość
Słuchajcie, ale te Gerbery i inne posiłki w słoiczkach dla niemowląt są chyba jak najbardziej zdrowe? Jak to jest? Nie jestem obeznana w temacie i tak się nad tym zaczęłam zastanawiać. W takich posiłkach nie powinno być chyba żadnych zbędnych dodatków?
Jestem ciekawa co tak naprawdę jest w Gerberach. Ostatnio jadłam () chyba mus jabłkowy z brzoskwiniami. Skład (ze strony producenta): jabłka (85%), brzoskwinie (15%), witamina C. Nie jestem taka pewna, że na tym skład się kończy
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 16:24   #77
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 548
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Cytat:
Napisane przez morelka1987 Pokaż wiadomość
Zgadzam się z Wami z 100%. Też niedawno powiedziałam TŻ że mojemu dziecku (w przyszłości) nie będę dawać slodyczy ani nic niezdrowego. Wiadomo do pewnego czasu rodzice decydują co dziecko ma jeść. A jeśli wpoi sie mu pewne nawyki od malego to tak będzie postepowal w przyszłości. Ale boje się że jak dziecko pojedzie do dziadków to będzie częstowane slodyczami, a jestem tego wręcz pewna :/ Powiedziałam TŻ że powiem zarówno swoim rodzicom jak i przyszłym teściom że nie chce żeby dawali slodycze to dziwnie na mnie spojrzał i powiedział że to glupie :/ Trudno dziadkowie nie zobacza wnuka ;P
Denerwuje mnie tez reklama KUBUSIA, który jest niby jedną porcją warzyw :/ tez kiedys często piłam KUBUSIE zauroczona reklamami. Teraz mam sokowirówke i sama robię pyszne soczki
to akurat jest po prostu nierealne

Cytat:
Napisane przez żurawinka Pokaż wiadomość
Jest też inne wyjście - kupowanie w sklepach ze zdrowią zywnością - fakt drogie, i tam też trzeba czytac składy. Albo mieć rodzinkę na wsi.
Co do karmienia słodyczami przez dziadków mam takie same obawy, dziadkowie uwielbiaja rozpieszczać wnuki, chyba zciemnię że jest na scisłej diecie bezcukrowej No bo jak to?
Myślicie, że całkowite zabranie dziecku słodyczy, to jest nauka racjolnalnego odżywiania?
Śmiem miec inne zdanie.
Dziecko nauczy się racjonalnie odżywiać tylko wtedy, kiedy będzie mogło jeść wszystko, tylko w odpowiednich proporcjach. Uważam, ze ten owczy pęd do zabrnaiania słodyczy zrobi więcej złego niz dobrego, bo własnie nie uczy niczego, tylko własnie nieracjonalnego odżywiania, ściemniania rodzicom (bo w końcu prędzej czy później dziecko zje słodycze i nie przyzna się oczywiście), do tego, że starsze dzeicko będzie może napychało się słodyczami jak mama nie będzie widziała itd.
Trzeba nauczyc dziecko, że może jeść słodycze ale nie wszystkie i nie na okrągło, że to nie jest podstawa pożywienia ale przyjemny mały dodatek.

Moje biedne dzieci jadły słodycze i nic im się nie stało a wręcz przeciwnie, nie sa jakimis strasznymi łakomczuchami, bo tych słodyczy w domu nigdy nie było duzo, czekolada może sobie leżec na stole i leży, nikt sie na nią nie rzuca, ani żeby ja pozreć ani żeby ją schować
Przyznam, że lekko drażni mnie moda na wychowywanie bez słodyczy i bez telewizora, bo takie postępowanie nie uczy dzieci umiaru.

Cytat:
Napisane przez Nija_ Pokaż wiadomość
Jestem ciekawa co tak naprawdę jest w Gerberach. Ostatnio jadłam () chyba mus jabłkowy z brzoskwiniami. Skład (ze strony producenta): jabłka (85%), brzoskwinie (15%), witamina C. Nie jestem taka pewna, że na tym skład się kończy
Jakis czas temu rozmawiałam prywatnie z kims kto się okazał pediatrą i ten ktos stwierdził, że poleca matkom karmić malutkie dzieci jedzeniem ze słoiczków a nie gotować samemu. Twierdził, że te uprawy które sa używane do jedzenia słoikowego sa przynajmneij pod kontrolą i zbyt wiele świństw się nie przemyca np. nawozów, a to co matka kupi w sklepie i ugotuje z tego obiadek może byc duzo gorszej jakości...
Nie wiem, nie sprawdzałam, powtarzam co usłyszałam
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!

Edytowane przez Luba
Czas edycji: 2010-07-30 o 16:27
Luba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 16:40   #78
Groverka
Raczkowanie
 
Avatar Groverka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 303
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Nieśmiało się wtrącę w rozmowę Wiedziałyście np. że nawet dodawanie cytryny do herbaty szkodzi? Wytwarza się wtedy glin, który odkłada się w mózgu i przyspiesza zapadanie na chorobę Alzheimera...
Groverka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 16:56   #79
żurawinka
Zakorzenienie
 
Avatar żurawinka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 9 036
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Cytat:
Napisane przez Groverka Pokaż wiadomość
Nieśmiało się wtrącę w rozmowę Wiedziałyście np. że nawet dodawanie cytryny do herbaty szkodzi? Wytwarza się wtedy glin, który odkłada się w mózgu i przyspiesza zapadanie na chorobę Alzheimera...
No ale z drugiej strony na przeziębienie lepsza od " niezdrowej "sztucznej wit. C?

Nie zamierzam zabraniac dziecku jedzenia słodyczy wogóle ale zabraniać dziadkom wpychania je dziecku kiedy za godzinkę bedzie objadek Zresztą 2letni maluch nie rozumie że nie można ( chyba), pcha do buzi bo smaczne i kolorowe

---------- Dopisano o 17:56 ---------- Poprzedni post napisano o 17:52 ----------

Myślicie, że całkowite zabranie dziecku słodyczy, to jest nauka racjolnalnego odżywiania?
Śmiem miec inne zdanie.
Dziecko nauczy się racjonalnie odżywiać tylko wtedy, kiedy będzie mogło jeść wszystko, tylko w odpowiednich proporcjach. Uważam, ze ten owczy pęd do zabrnaiania słodyczy zrobi więcej złego niz dobrego, bo własnie nie uczy niczego, tylko własnie nieracjonalnego odżywiania, ściemniania rodzicom (bo w końcu prędzej czy później dziecko zje słodycze i nie przyzna się oczywiście), do tego, że starsze dzeicko będzie może napychało się słodyczami jak mama nie będzie widziała itd.
Trzeba nauczyc dziecko, że może jeść słodycze ale nie wszystkie i nie na okrągło, że to nie jest podstawa pożywienia ale przyjemny mały dodatek.

Moje biedne dzieci jadły słodycze i nic im się nie stało a wręcz przeciwnie, nie sa jakimis strasznymi łakomczuchami, bo tych słodyczy w domu nigdy nie było duzo, czekolada może sobie leżec na stole i leży, nikt sie na nią nie rzuca, ani żeby ja pozreć ani żeby ją schować
Przyznam, że lekko drażni mnie moda na wychowywanie bez słodyczy i bez telewizora, bo takie postępowanie nie uczy dzieci umiaru.



Tak jak mówiłam nie stop dla słodyczy wogóle ale stop dla przekarmiania dla dziadków. Przykład ty się odwracasz/wychodzisz na chwilę a za moment dziecko całe umorusane czekoladą po pas

Też czekolada nie była mi obca i żyję, ba znałam dzieciaki które nie jadły wogóle i im nie zasmakowała jak spróbowały.
Wszystko w rozsądnych ilościach ale weź pod uwagę że Ty im dasz trochę, babcia trochę, dziadek trochę, druga babcia trochę i ...
żurawinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 17:07   #80
13aa9d55ec6ef8489ab3852d90deb2979ef9d608
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 710
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

"Myślicie, że całkowite zabranie dziecku słodyczy, to jest nauka racjolnalnego odżywiania?
Śmiem miec inne zdanie.
Dziecko nauczy się racjonalnie odżywiać tylko wtedy, kiedy będzie mogło jeść wszystko, tylko w odpowiednich proporcjach. Uważam, ze ten owczy pęd do zabrnaiania słodyczy zrobi więcej złego niz dobrego, bo własnie nie uczy niczego, tylko własnie nieracjonalnego odżywiania, ściemniania rodzicom (bo w końcu prędzej czy później dziecko zje słodycze i nie przyzna się oczywiście), do tego, że starsze dzeicko będzie może napychało się słodyczami jak mama nie będzie widziała itd.
Trzeba nauczyc dziecko, że może jeść słodycze ale nie wszystkie i nie na okrągło, że to nie jest podstawa pożywienia ale przyjemny mały dodatek.

Moje biedne dzieci jadły słodycze i nic im się nie stało a wręcz przeciwnie, nie sa jakimis strasznymi łakomczuchami, bo tych słodyczy w domu nigdy nie było duzo, czekolada może sobie leżec na stole i leży, nikt sie na nią nie rzuca, ani żeby ja pozreć ani żeby ją schować
Przyznam, że lekko drażni mnie moda na wychowywanie bez słodyczy i bez telewizora, bo takie postępowanie nie uczy dzieci umiaru."

Zgadzam się tego nie tamtego nie to nie zdrowe z tego co czytam to najlepiej nic nie jeść tylko żyć powietrzem a i też nie bo skażone. Nie popadajmy w paranoje. Wszystko jest do organizmu potrzebne w odpowiednich ilościach
Moim zdaniem dzieci zbyt zdowo chowane ( cukiereczka nie , tego tamtego nie tylko marcheweczka ( na sztucznych nawozach zresztą ) są mniej odporne na choroby i alergie. Ale każdy sobie tak karmi jak mu pasuje

Edytowane przez 13aa9d55ec6ef8489ab3852d90deb2979ef9d608
Czas edycji: 2010-07-30 o 17:13
13aa9d55ec6ef8489ab3852d90deb2979ef9d608 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 17:08   #81
ptysza
Zadomowienie
 
Avatar ptysza
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 550
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Cytat:
Napisane przez Groverka Pokaż wiadomość
Nieśmiało się wtrącę w rozmowę Wiedziałyście np. że nawet dodawanie cytryny do herbaty szkodzi? Wytwarza się wtedy glin, który odkłada się w mózgu i przyspiesza zapadanie na chorobę Alzheimera...
no ladnie, a ja dzisiaj pije jzu chyba 4 czy 5 kubek
a co do slodyczy to sie zgodze z Luba, bo nie od dzis wiadomo ze zakazany owoc lepiej smakuje

no wlasnie, tylko problem jest gdy ten maluch nie chce jesc nic innego, widzialam kiedys program w stylu superniania, i tam byl maluch ktory jadl tylko! chipsy i frytki nic innego nie chcial wziac do ust

ale ta babka co prowadzila program dala z nim rade i w koncu ku uciesze rodzicow to kilkuletnie dziecko zjadlo w koncu cos normalnego

ale w sumie to wina tylko i wylacznie rodzicow, bo w ktoryms momencie pozwolili dziecku nimi rządzić - mamusia pewnie sie cieszyla ze dziecko cokolwiek je
ptysza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 17:10   #82
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 087
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Cytat:
Napisane przez Titane Pokaż wiadomość
Tylko jeszcze trzeba miec pieniążki na tego łososia, lepszą wędlinkę czy jajka z 1 czy 0 na przodzie, że nie wspomnę ile się trzeba tych ostatnich naszukać w różnych sklepach. Jak czytam na Wizażu, że niektórzy wydają na jedzenie 500 zł na dwie osoby i spokojnie im wystarcza, to serio zastanawiam się jak to możliwe i czy na pewno w tym samym kraju mieszkamy.
Często okazuje się, że fakt, para wydaje na jedzenie 500 zł miesiecznie, ale do dwa tygodnie przywozi obfitą wałówkę od rodziców.

Ale też nie jest tajemnicą, że biedni ludzie odżywiają się gorzej, to przecież widać po stanie cery, brakach w uzębieniu. Ile razy widzę w supermarkecie rodzinę, w koszu najgorszego sortu pieczywo, najtańsze wędliny, dla dzieciaka w ramach słodyczy napój 2 litry za 99 groszy...i do tego dwie paczki fajek


Słodycze od czasu do czasu, ok, ale opisywałam w tym wątku menu panujące u rodziców TŻta. I co, wysłać kiedys dzieciaka do dziadków na wakacje na dwa tygodnie takiego jedzenia? Przy czym dziadkowie leniwi i czas w pozycji siedzącej przez telewizorem spędzają, a ogródek przy domu malutki?
Wróci, i potem będzie chciało warzywa jeść? Aha.
Niektórzy ludzie są niereformowalni. Jak moja mama dowiedziała się, że ma za wysoki cholesterol, to praktycznie odstawiła słodycze, moze raz na miesiąc lody zje. Rodzice TŻta mają nadwagę, najniebezpieczniejszy typ, bo brzuszną, i dalej takie samo tłuste i słodkie żywienie.

Edytowane przez _vixen_
Czas edycji: 2010-07-30 o 17:11
_vixen_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 17:18   #83
Tamt
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 627
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Mam znajoma ktora nie daje swoim dzieciom ani slodyczy ani coli i jak tylko dzieci zostaja bez niej doslownie rzucaja sie na slodycze ktore gdzies tam sobie chowaja.To ze dzieci sa takie grube i uzaleznione od fast foodow to glownie wina matek,ktore zamiast zrobic obiad zabieraja dziecko na hamburgera.Ja wiem ze ciezko jest pogodzic bycie matka z praca ale widze to na przykladzie mojego brata i jego kolegow.Zazwyczaj dzieci kupuja slodycze,chipsy,jedza chemiczne danonki i nutelle bo nie jedza normalnego sniadania i obiadu.
Tamt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2010-07-30, 17:23   #84
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 087
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Mialam kiedyś znajomego, z tak zwanej bardzo inteligenckiej rodziny, lekarskiej. Do któregoś tam roku życia nie jadł słodyczy.
Zdziwiło mnie to i zapytałam, jak z resztą rodziny, czy czestowali, czy on jako małe dziecko umiał odmówić. Powiedział, że tak, że nie było problemów, słodyczy też specjalnie nie pragnął.
Zdrowy, wysoki chłopak, nie żadne tam alergiczne chuchro

Tyle, ze były to lata '80 i '90, gdzie też tyle tych słodyczy i reklam nie było, a i ludzie generalnie biedniejsi, więc nie kupowali tego tonami.
_vixen_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 17:49   #85
hereicome
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 93
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

ten wątek mnie przeraził bo myślałam że odżywiam się zdrowo!

jem BARDZO często kurczaki i piję ogromne ilości herbaty z cytryną....
nie jem W OGÓLE słodyczy, zero nic kompletne i ostro ograniczyłam produkty które mają w składzie cukier ale mój organizm sie buntuje bo czuje sie bez energii i mam zly nastroj;<

Często czytam etykiety i nie raz wyszłam ze sklepu bo kompletnie nie wiedziałam co mam kupić!
I tu pojawia się moje pytanie: co w takim razie jeść, przecież w dzisiejszych sklepach nie ma NIC naturalnego!... ;(
__________________
płaczę do pustych ścian... co za wstyd.
hereicome jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 17:52   #86
Titane
Rozeznanie
 
Avatar Titane
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 703
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Cytat:
Napisane przez Groverka Pokaż wiadomość
Nieśmiało się wtrącę w rozmowę Wiedziałyście np. że nawet dodawanie cytryny do herbaty szkodzi? Wytwarza się wtedy glin, który odkłada się w mózgu i przyspiesza zapadanie na chorobę Alzheimera...
Słyszałam ALe ponoć jak się najpierw posłodzi, a potem doda cytrynę, to już jakoś mniej szkodliwie jest.

Cytat:
Napisane przez _vixen_ Pokaż wiadomość
Często okazuje się, że fakt, para wydaje na jedzenie 500 zł miesiecznie, ale do dwa tygodnie przywozi obfitą wałówkę od rodziców..
Tak coś mi się wydaje

Cytat:
Napisane przez _vixen_ Pokaż wiadomość
Ale też nie jest tajemnicą, że biedni ludzie odżywiają się gorzej, to przecież widać po stanie cery, brakach w uzębieniu. Ile razy widzę w supermarkecie rodzinę, w koszu najgorszego sortu pieczywo, najtańsze wędliny, dla dzieciaka w ramach słodyczy napój 2 litry za 99 groszy...i do tego dwie paczki fajek
..
Te 500 zł wzięło się z wątku wizażowego ile wydajecie na jedzenie.
Ja się w ogóle tam nie odzywam, bo ostatnio trochę podliczyłam i wyszło mi, że z TŻ wydajemy 1100 zł miesięcznie a staram się oszczędzać i nie marnować jedzenia, więc chyba całkiem by mnie tam wyśmiali Ale prawdą jest, że co innego jak ma się wyliczoną kwotę na jedzenie i wiadomo, że jak się wyda więcej to później na zwykły chleb zabraknie. Wtedy nie dziwi mnie, że ktoś bierze napój za 99 groszy i nie patrzy na skład. Fajek nie komentuję, bo wiadomo...
Cytat:
Napisane przez _vixen_ Pokaż wiadomość
Mialam kiedyś znajomego, z tak zwanej bardzo inteligenckiej rodziny, lekarskiej. Do któregoś tam roku życia nie jadł słodyczy.
Zdziwiło mnie to i zapytałam, jak z resztą rodziny, czy czestowali, czy on jako małe dziecko umiał odmówić. Powiedział, że tak, że nie było problemów, słodyczy też specjalnie nie pragnął.
Zdrowy, wysoki chłopak, nie żadne tam alergiczne chuchro

Tyle, ze były to lata '80 i '90, gdzie też tyle tych słodyczy i reklam nie było, a i ludzie generalnie biedniejsi, więc nie kupowali tego tonami.
Z tymi słodyczami to też różnie. Ja właściwie w ogóle nie jadam. Nie lubię. Wiem, dziwna jestem. Już jako dziecko nie lubiłam, mimo że rodzice kupowali kinderki i takie tam. Zabawkę z jajka niespodzianki ciach zabierałam, a czekolada się kurzyła albo wędrowała w ręce innych dzieci. Wiem, jeszcze bardziej dziwne
Titane jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 18:07   #87
abraxas2871
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 203
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Generalnie życie jest niezdrowe - to najgorsza choroba, bo nieuchronnie prowadzi do śmierci.

Niestety, jedzenie w sklepach nie jest najlepszej jakości - trudno, trzeba w miarę finansowych możliwości kupować te lepsze rzeczy i tyle - nic się więcej nie zrobi.

Osobiście nie rozumiem tego pędu żeby jeść zdrowo i pożywnie - dla mnie jedzenie jest stanowczo drugorzędną kwestią - nie wyobrażam sobie poświęcać godziny rano na krojenie owoców, wrzucanie ich do jogurtu/serka, dodawania jeszcze jakiś przypraw, robienie soku w sokowirówce - życie jest za krótkie żeby skupiać się ciągle na żarciu. No, ale jeśli komuś sprawia to przyjemność i satysfakcję to droga wolna. Nie wiem tylko czy rzeczywiście ostatecznie różnica między tym zdrowym a niezdrowym jedzeniem jest taka duża - owoce z jogurtów nie są najlepsze, to prawda, ale te ze sklepu też są kiepskie (pryskane itd.).
abraxas2871 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 18:32   #88
Shilpa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Singapur
Wiadomości: 527
Wyślij wiadomość przez ICQ do Shilpa
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Dziewczyny, przynajmniej możecie iść do sklepu i kupić np. jogurt naturalny. W krajach "zachodnich" nawet w jogurcie naturalnym jest cukier... Przerzuciłam w sklepie 5 marek i nie znalazłam ani jednego "czystego" ~.~ Producenci walą cukier do wszystkiego w dowolnych ilościach, a zwłaszcza do produktów mlecznych. A potem się zastanawiają od czego społeczeństwo się roztyło, skoro wszystko jest 0% tłuszczu :|
__________________
Twitter
Shilpa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 18:32   #89
hereicome
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 93
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Cytat:
Napisane przez abraxas2871 Pokaż wiadomość
nie wyobrażam sobie poświęcać godziny rano na krojenie owoców, wrzucanie ich do jogurtu/serka, dodawania jeszcze jakiś przypraw, robienie soku w sokowirówce - życie jest za krótkie żeby skupiać się ciągle na żarciu.
Ja nie wyobrażam sobie nie poświęcić czasu na zrobienie smakowitego i w miarę zdrowego posiłku - życie jest za krótkie by jeść śmieci i TYĆ jak świniak
edit: dodam jeszcze że bez jedzenia nie ma życia, a jesteś tym co jesz osobiście, celebruję posiłki, ich pory, przygotowywanie jedzenia sprawia mi przyjemnosc i interesuje sie tym aby sie najeść ale nie roztyć i uważam, że to jest ważna część zycia.
__________________
płaczę do pustych ścian... co za wstyd.

Edytowane przez hereicome
Czas edycji: 2010-07-30 o 18:35
hereicome jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-30, 18:36   #90
sine.ira
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 264
Dot.: Nutella, Danonki i woda z mózgu.

Cytat:
Napisane przez abraxas2871 Pokaż wiadomość
dla mnie jedzenie jest stanowczo drugorzędną kwestią
Też tak myślałam długie lata. Aż zachorowałam i pojęłam, że to co wkładam do paszczy ma jednak bardzo duże znaczenie.
sine.ira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-01 14:31:14


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:26.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.