![]() |
#61 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;30568671]A ja bym robiła pokoik dla dziecka (przynajmniej uda się chociaż częściowo bambetle dziecięce tam upchnąć, a nie - po całym mieszkaniu), no i w dzień bym kładła tam spać, a w nocy - brałabym do nas, by nie latać. No chyba, że trafi ci się egzemplarz ładnie śpiący po 4-5h z rzędu
![]() To jest dobre rozwiązanie. Bo jednak brak pokoiku dla dziecka sprawia, że bajzel jest w całym domu (tak jest u mnie), a tak to dzieciak ma swój kącik. Z drugiej strony z tym spaniem to też jest różnie bo u nas się to zmienia co jakiś czas. Są noce, które córka prześpi sama w swoim łóżeczku od początku do rana, a są takie gdzie wstaję po kilka razy i za którymś mam dosyć wstawania i biorę dziecko do nas.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#62 |
Zakorzenienie
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Ja tez sobie nie wyobrażam dziecka w innym pokoju. Nie na początku. Ale są take rodziny i mają się dobrze.
Zresztą tak jak napisała Stokrotka w ciąży to se można planować, a jak juz dziecko się rodzi to bywa różnie. Ja przed ciążą się zarzekałam, ze dziec tylko w swoim łyżku itd. I co? Ano Agata często lądowała na początku u nas bo mi się wstawać nie chciało, a miałam fazy, zeby co chwile sprawdzać czy oddycha. Teraz juz mi przeszło. Dziec spi całą noc, a i tak ją zabieram często, zebyśmy spali we trójke, bo to lubie. I jakoś dziecie mi się nie przyzwyczaiło.Bo po kąpieli odkładam do łóżeczka daje smoka i sama usypia ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#63 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Cytat:
![]()
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#64 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#65 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Ja czasem trochę tęsknie, ale może nawet nie za łóżkiem, tylko za tymi czasami, kiedy seksu nie trzeba było planować wpisując go w ramy czasowe - po kąpieli i kolacji a koniecznie przed nocnym karmieniem
![]()
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#66 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Cytat:
![]() Choć tez mi się tęskni za spontanem w ciągu dnia ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#67 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Cytat:
![]()
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#68 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 910
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Aja szczerze przyznaję, że chciałbym mieć dziecko w innym pokoju. Mniej duszno, mniej zamieszania. Mam nadzieję, że mój egzemplarz się będzie do tego nadawał. Przy naszym trybie spania dziecko w łóżku pewnie zostałoby zaduszone pierwszej nocy. Mąż jak śpi, to ma niekontrolowane ruchy rękoma i nogami i nieraz mi się zdarzyło po głowie, czy placach oberwać
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#69 | |||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 535
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ---------- Ciekawe myślenie... Tylko dlaczego zwykle okazuje się, że tego męża ma się dużo krócej, albo ma się go razem z tą trzecią. ![]() Dziecko własne jest własne. I zawsze będzie. ![]() ---------- Dopisano o 11:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:02 ---------- W łóżku jest dziecko, więc seks może być gdzie indziej. I często właśnie gdzie indziej jest. ---------- Dopisano o 11:09 ---------- Poprzedni post napisano o 11:04 ---------- Cytat:
On zasypia, ja zasypiam, potem mąż przyhacza z drugiej strony i git. ![]() Cytat:
Zaraz po urodzeniu młody budził się co 3h w nocy. Ale potem masakra, smoczek wylatał czasem co 5 minut, nie raz nie zdążyłam się walnąć (po CC trochę mi to zajmowało), a on już na nowo wypluł. Teraz jak stęka, to ja nawet oka nie otwieram, macam gdzie jest, łapę na niego kładę i śpi dalej. ![]() |
|||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#70 |
Zakorzenienie
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Ilonka z tą najważniejszą osobą w zyciu to się zmienia...baardzooo
![]() Kocham męża ,z wzajemnością ![]()
__________________
...i jest ![]() Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka. ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#71 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 3 163
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Cytat:
Ja jestem zwolenniczką osobnego łóżka. Tak też z córką było. Jeszcze jak była noworodkiem, to przeniosłam się do innego pokoju. Po prostu budziło mnie jej każde westchnięcie, stęknięci, popłakiwanie. A noworodki śpią niespokojnie. Za każdym razem leciałam do niej z butelką, tymczasem ona jej nie chciała. Nawet się nie budziła. Więc poszłam do drugiego pokoju z myślą, że jak naprawdę będzie głodna, albo będdzie się coś zlego działo - to usłyszę. Tak też było. Później, jak była starsza to sama przychodziła w nocy. Na początku to było fajne, potem nas trochę denerwowało, bo śpi dość... energicznie. ![]() Natomiast z synem to już inna bajka. Karmię go piersią i w zasadzie po pierwszej pobudce ląduje w naszym łóżku. Wolałabym żeby spał osobno, ale jednak są względy, które przemawiają za takim rozwiązaniem. Czasem boje się "że się przyzwyczai", z drugiej jednak strony... jak przyjdzie czas, to będzie spał u siebie. Z córą wiele było rzeczy, o które się bałam "że nie odzwyczaję". A jak odpowiedni czas nadchodził, to niemal "samo" się rozwiązywało. Także jak widać - każdy ma inne potrzeby i co innego jest dla niego wygodne. Trzeba samemu wypraktykować. aha - nie. nie miałam obaw o śmierć łóżeczkową. Na szczęście te schizy (bo wiele innych miałam) mnie nie dotyczyły. Szczerze, to bardziej boję się o syna- że go się w nocy przydusi poduszką czy kołdrą. Staram się tak robić, żeby mu to nie groziło. Mimo to, jakieś obawy mam. Edytowane przez Sosnowa Czas edycji: 2011-11-18 o 10:50 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#72 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
![]()
Wiecie w kwestii spania to ja najbardziej lubię spać z moim tż-tem
![]() I nie wydaje mi się, żeby to zmieniło moje małżeńskie relacje. Mąż jest od czego innego, dziecko od czego innego ![]() ![]()
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#73 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 3 163
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#74 |
Zakorzenienie
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Szczerze? To mi w te pierwsze tygodnie po porodzie było wszystko jedno kto śpi obok mnie byleby tylko spać
![]() ![]() Tak więc plany planami, a życie życiem. I jakoś nie zgadzam się, że dziecko to tylko do 20-stki, a potem to co? Znika ![]() Zgadzam się z Klarissą to zupełnie dwie inne relacje. I zgadzam się tez ze Stokrotką. Mąż jest dl mnie najważniejszym mężczyzną, ale dziecko to potem jednak troche poprzestawiało. Ale nie umiem tego wyjaśnićsłowami |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#75 |
Zakorzenienie
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
ano wlasnie,to nie chodzi o to,ze kocham dziecko bardziej niz meza,tylko "inaczej" a z racji tego,ze jest małe i bezbronne to oboje na tym etapie dbamy o jego potrzeby,o to,zeby czuło się komfortowo,bo samo sobie tego nie potrafi zapewnic ,i to jest naszym priorytetem,potrafimy się dostować do niego.
__________________
...i jest ![]() Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka. ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#76 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 634
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Hej dziewczyny! Można się przyłączyć?
![]() U nas rozwiązaliśmy to tak, że młody najpierw śpi w łóżeczku. I dopiero jak już faktycznie chcemy spać - czyli po wszystkich figlach itp. bierzemy go do nas. Możliwe, że gdyby nie budził się na jedzenie co 3-4 h to zostawałby w łóżeczku. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#77 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 3 163
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
To teraz patrzcie:
http://deser.pl/deser/1,111857,10673...eczne____.html co myslicie? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#78 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 634
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Cytat:
Że wcale się nie dziwi tym statystykom bo amerykanie to.....wieloryby ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#79 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 921
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Cytat:
Również wspólne spanie na miękkiej kanapie, z dużą ilością poduszek, np przed tv. A Amerykanie to w ogóle osobna kategoria ludzi jak dla mnie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#80 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Podbeskidzie/BB
Wiadomości: 4 758
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Cytat:
Poza tym, lepiej niech uważają na to zdjęcie z tasakiem, bo znając częściową mentalność ktoś może potraktować to jako wskazówkę życiową a potem będzie walczył o odszkodowanie.
__________________
Edytowane przez taszkin Czas edycji: 2011-11-19 o 16:19 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#81 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Cytat:
![]() jest taka ksiązka "Zasypianie bez placzu" ,polecam kazdemu rodzicowi. Mozna poczytac o tym jak wyglada sen dziecka,dlaczego dzieci maja problemy ze snem,jak je rozwiazywac,jak organizowac nocną opieką nad dziekciem ..no i wreszcie,jesli ktoś chce,jak bezpiecznie i wygodnie spać razem z dzieckiem. Brak tam niestety szybkich metody na wypłakanie typu 3-5-7 więc nie jest tak poczytna jak inne ksiązki o takiej tematyce,ale warta przeczytania.
__________________
...i jest ![]() Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka. ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#82 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Podbeskidzie/BB
Wiadomości: 4 758
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Cytat:
![]() ![]()
__________________
Edytowane przez taszkin Czas edycji: 2011-11-19 o 16:26 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#83 |
Zakorzenienie
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
ja się zaopatrzyłam niedawno,i załuję,ze dopiero teraz... Uniknełabym wielu niepotrzebnych stresów. A te wszystkie "mądre" ksiązki typu "Kazde dziecko moze się nauczyć spać samo" biją rekordy popluarności, kazda z nich mozna znalez w pdf w necie,tak sie zastanawiałam dlaczego...i chyba dlatego,ze metody tam opisywane nie wymagaja zaangażowania i myslenia. Po prostu,położ,niech płacze, a ty czekaj.
widziałam gdzieś fajne body z napisem "wypłacz się sam" ![]()
__________________
...i jest ![]() Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka. ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#84 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 281
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
moje sie nauczylo spac samo...
do 6 tygodnia spal tylko i wylacznie na moim brzuchu, a ze klocek jest, to przestalo mnie to bawic z ciezkim sercem odlozylam do lozeczka (lozeczko stoi obok lozka) i okazalo sie ze nie taki diabel straszny teraz wkladamy do lozeczka, dostaje smoczka, pieluche, nogi zadziera do gory iprzewraca sie na boczek... i spi ![]() mysle ze spanie wspolne moze byc niebezpieczne jesli ktos bierze leki, pije alkohol tego wieczoru, jest przemeczony - ale chyba nie ma po co tego demonizowac, bo i moze przypadki sie zdarzaja ale nie znaczy ze sa regula dla nas spanie razem we trojke to udreka, tzt sie boi, wiec A spi na mojej poduszce a ja skulona gdzies miedzy nimi - rano wstaje z bolem kregoslupa. Ale jesli innym to odpowiada to czemu nie. Metody 3-5-7 tez niektorym pasuja, ale moze sa za drastyczne dla bardzo malych dzieci. Mysle ze nie ma co sie stresowac ksiazkami, warto czytac - ale nie ma co religijnie podchodzic do takiej czy innej ksiazki, czy do chwilowo 'modnej' teorii |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#85 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 921
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Cytat:
tylko że mało kto zawraca sobie tym głowę i mało kto w ogóle chce o tym wiedzieć ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#86 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 634
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Cytat:
Najgorsze jest to, że od wielu osób...... Bardzo chciałam, żeby moje dziecko nie miało problemów z zasypianiem więc zasięgałam różnych opinii. Wszyscy zadowoleni. Spróbowałam i nie dałam rady. Co ja sobie myślałam ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#87 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Cytat:
Mnie się wydaje, ze wszystkie te metody deptają dziecięce emocje. Bo takie maluchy nie umieją sobie radzić tak jak dorośli. Jakby mi mąż powiedział sio z łóżka byłabym wściekła, ale nie rzucałabym się i nie wyła, bo jestem "za duża" dla dziecka naturalne jest uzewnętrznianie emocji. Aczkolwiek nie wiem jakbym chciała rozwiązać przeniesienie dziecka do własnego łóżka, ale wierze, ze da się to zrobić bezboleśnie. |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#88 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 281
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
ja nikogo nie bede przekonywac do metody 3-5-7 bo sama jej nie uzywam, wiem tylko ze inni uzywali i nie jest to takie straszne jak to przedstawiaja
dziecko musi nauczyc sie radzenia z wlasnymi emocjami i niestety nie bedziemy w stanie byc na kazde jego zawolanie a ostatnio bardzo madra grupa profesorow udowodnila ze woda nie pomaga w odwodnieniu - niech to ktos sprobuje wytlumaczyc tym na pustyni... ja jestem uwazna z udowadnianiem i badaniami - bo na kazde takie udowadnianie jest kolejne kontra... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#89 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
Nasza 1,5 roczna córa zasypia w łóżeczku sama, najczęściej, a w nocy wędruje do nas. Tzn zaczyna buczeć i mąż lub ja bierzemy ją do siebie. I wreszcie się wysypiam, względnie
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#90 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 921
|
Dot.: (nie)spanie z dzieckiem...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:44.