![]() |
#61 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 549
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
[1=af6a7928a10f2efb7030deb f852af0b1c87659cc;5134167 1]nie umiesz porozmawiać konkretnie o dziecku ze swoją narzeczoną, nie wiadomo czy to dziecko będzie, a już rozmawiasz o opiece nad tym dzieckiem z bratową itp?
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#62 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 35
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;51341717]To nie jest wątek o mnie, ale jeśli chcesz, to odpowiem.
Nie chodzi mi o samo wspólnego konto, ale ogólnie o wasz układ finansowy. Bardzo cenię sobie całkowitą niezależność finansową i nigdy nie pozwoliłabym, żeby mój cały dochód wędrował na konto, do którego ma dostęp ktoś oprócz mnie. Nie mogłabym też funkcjonować w związku, w którym jedna osoba płaci zawsze więcej. U mnie ma być po równo, bo inaczej czuję się osaczona albo osaczana. Uprzedzając ewentualne rozbijanie gówienka na atomy: nie, nie robię tabelek w excelu, nie zbieram rachunków z kasy i nie upominam się o 2 złote.[/QUOTE] Czyli rozumiem, że swoich partnerów zawsze najpierw wypytujesz, czy aby na pewno zarabiają tyle samo, żeby przypadkiem jedno z was nie płaciło więcej? W sytuacji, gdy partner by zarabiał 3 razy więcej od ciebie szukałabyś nowej pracy, kazała mu znaleźć mniej płatną, czy może być od razu skreśliła związek? Dobrze, ze ludzie są różni, bo to co ty opisujesz też jest dla mnie totalną abstrakcją i horrorem. W życiu by mi nie przyszedł taki dziwny sposób funkcjonowania w związku, skoro z kimś CHCĘ być i chcę z nim stworzyć rodzinę. ---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ---------- Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#63 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 78
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;51341529]Dla mnie taki układ finansowy to kompletna abstrakcja i horror, ale skoro wam to odpowiada, to nie wnikam.
Czy fajna atmosfera to jest jedyny argument za pozostaniem w obecnej pracy? Odniosę się jeszcze do kwestii wykorzystywania dziadków do opieki nad dzieckiem. Kluczowa kwestia - czy oni tego w ogóle chcą? Jesteście na 100% pewni, że pomogą? ---------- Dopisano o 21:57 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ---------- Tak, ja mówię, że może zostać kurą domową, a być może nie chce. Jeśli urodzi dziecko teraz, to udupi się w pracy. Będzie miała przez pewien czas przerwę w karierze zawodowej, zerowy dochód i mniejsze szanse na ponowne zatrudnienie. Nie wiemy tak naprawdę czy jej to odpowiada, bo nam nie napisała, a on też chyba nie do końca wie. Jeśli dla niej kariera jest ważna tak jak rodzina, to zasłanianie się pracą ma kluczowy sens.[/QUOTE] Kiedy w takim razie byłby odpowiedni moment na urodzenie dziecka? Na emeryturze? ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#64 | |||
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 549
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:22 ---------- Cytat:
A kiedy jest czas na urodzenie dziecka przy jednoczesnym rozwijaniu kariery? Na przykład wtedy, kiedy ma się pewność, że po urlopie macierzyńskim jest dokąd wracać. Aha, w karierze nie chodzi tylko o pieniądze, tak nawiasem mówiąc. Cytat:
|
|||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#65 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 877
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
Oni sa razem 10 lat. Znają się jak łyse konie. 2. Między nimi są 2 lata różnicy. On jakoś potrafił zadbać o tą swoją karierę, ona niekoniecznie. Po 3 ona żyje od co najmniej 2 lat na poziomie, który zapewnia on, w sumie to on gromadzi oszczędności, kupi mieszkanie, tu jakoś gadek że ona tym samym zyskuje, nie ma. Skąd kląskanie, że wielka krzywda, bo ona będzie musiała się zająć więcej dzieckiem. Będzie musiała, bo to on ma dobrą pracę, nie ona. Facet zarabia 4 x więcej więc zakładam, że nie jest rentierem tylko pracuje dużo, więc to nie dziwne, że nie będzie wstawał w nocy do dzidziusia. Jej pensja jest na waciki ![]() ![]() Po 4 a wlaściwie po 1 to jest rozmowa. To się mówi nie, nie teraz, bo ja muszę zarabiać tyle i tyle i ustala kompromis. ze np. ok dziecko, a za np. 3 lata inaczej się dzielimy i ja szaleję z wyrobieniem sobie zawodowej pozycji. Jak dla mnie autorze to słusznie widzisz problem i nie kierowałabym się gładkimi tekstami o karierze i niezależności. Miała czas i nadal ma być coś z tym zrobić, nie macie no właśnie dzieci i jest odpowiedzialna tylko za siebie. Nie zrobiła nic. Dobrze jej się żyje z Twojej pensji, więc nie ma motywacji by odejść z cudownej pracy, która ma ją gdzieś, i jak widać nic od siebie Tobie dać w zamian za to, że stworzyłeś jej wygodę, nie zamierza. Mogła Ci powiedzieć wcześniej. Gadki o lęku przed porodem to jak dla mnie bzdura, nie wiem kto to w ogóle wymyślił. To jednorazowa akcja, po 2 może złamać nogę potykając się na prostej drodze i też będzie bolało. Po 3 są cesarki. Hasła o tym czy będzie dobra mamusią też. Tego się nie wie i na to certyfikatów nie dają. Jak ma rozum to może zrobić wszystko by być dobrą mamą. Jeśli boi się, że będzie nie dość dobra to jest egoistką świadomą swojej wygody, wie, że nie ma ochoty wyrzekać się niczego, a wtedy, owszem, jest konflikt, bo nie da się np. zostawić dziecka trzasnąć drzwiami i wyjść na zakupy nie organizując tak prostej sprawy. Ja tam za dziećmi wybitnie nie przepadam, ale jeśli po 10 latach związku, przed 30tką, się nie wie, to kiedy ma się wiedzieć. Masz rację, równie dobrze może okazać się, że macie problemy z płodnością. ---------- Dopisano o 01:13 ---------- Poprzedni post napisano o 01:10 ---------- co do uczulenia na pieska to - nie wiem, czy to prawda, ale gdzieś słyszałam, że jak się dziecko rodzi (w sensie że od małego takie dziecko przebywa ze zwierzakami) w domu, w którym są zwierzęta, to właśnie zmniejsza się ryzyko alergii na sierść. Może warto sprawdzić tą informację. ![]() Edytowane przez Hultaj Czas edycji: 2015-05-10 o 00:17 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#66 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: México
Wiadomości: 1 902
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
ja stawiam, ze nie chce miec dziecka......z toba. I zgadzam sie z wypowiedzia new woman in town. Zauwazylam tez, ze opisujesz ten zwiazek instrumentalnie: czas/kasa/mieszkanie/praca. A jak jest miedzy wami? Czemu w ogole jestescie razem? Tylko mie, bo ise loffciacie. Co macie wspolnego, co razem robicie itd?
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#67 | |
Konto usunięte
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
Mam dobre relację z matką. Nie związałabym się z kimś bez studiów, matury, po zawodówce. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#68 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 877
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
![]() ![]() ---------- Dopisano o 07:35 ---------- Poprzedni post napisano o 07:34 ---------- autorze, a czemu 2 lata temu po wspólnym zamieszkaniu było między Wami ostro? ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#69 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#70 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Łóżeczko - moje ulbione miejsce
Wiadomości: 1 003
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
Edytowane przez green way Czas edycji: 2015-05-10 o 07:59 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#71 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 549
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
![]() A poza tym ten wątek opiera się stawianiu hipotez, które on może potem z nią omówić. Twoja wizja jej motywów jest równie dobra jak moja. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#72 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 521
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Nie czytam wszystkich odpowiedzi, ale krótko to ja jej się nie dziwię bo:
- 27 lat to bardzo mało - nie znam nikogo kto świadomie w tym wieku planowałby juz dziecko - 5000 na rękę to dużo? Serio? To jest sensowna pensja na jedną osobę, jakby facet proponowal mi posiadanie dziecka przy takich dochodach to bym kazała mu się mocno puknac w głowę (żeby nie było - zarabiam nawet więcej niż ta kwota wiec wiem ze osiągnięcie jej to żaden wyczyn) |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#73 | |
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
5 tysi na rękę to nie jest mało, tym bardziej, że jeszcze ona zarabia. mają oszczędności, stać ich na zakup mieszkania, więc już bez przesady. może tobie by nie wystarczyło na dziecko, ale nie każdy ma potrzebę przewalania kasy na drogie rzeczy. autorze, dla mnie pewnego rodzaju abstrakcją są zaręczyny po 10ciu latach związku. mam dziwne wrażenie, że dziewczyna jest z tobą w zasadzie z przyzwyczajenia i siłą rozpędu. może ona chce dziecka, ale nie z tobą. zmuś ją do konkretnej rozmowy, czego właściwie się obawia. część argumentów jest całkiem od czapy, np. ten o alergii na psa.
__________________
-27,9 kg ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#74 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 549
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#75 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 7 596
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ---------- Brawo za zdrowe podejście. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#76 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
Nie przesadzaj... 27 to w sam raz. Martwic można sie po 35. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#77 |
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;51343970]Tzn. za wcześnie czy za późno i dlaczego? To pytanie do wszystkich osób, które widzą w tym fakcie coś dziwnego.[/QUOTE]
dla mnie późno. kojarzy mi się trochę z takim przechodzonym związkiem.
__________________
-27,9 kg ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#78 | ||
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 549
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 10:27 ---------- Poprzedni post napisano o 10:24 ---------- Cytat:
![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#79 |
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
to znaczy, że wiele się dzieje siłą rozpędu, a ludzie są ze sobą z powodu przyzwyczajenia a nie wielkiej miłości. dla niektórych ludzi jest tak, że jak kolejne kroki rozwoju związku są baaaaaaaaaaaardzo od siebie oddalone to coś się zwyczajnie wypala i zostaje sentyment/przyzwyczajenie.
__________________
-27,9 kg ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#80 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Hultaj, jesli lęk przed porodem to bzdura i durny wymysł to...
![]() No nie, chyba jednak nie masz racji. Ja sama boję się ciąży i porodu niemal panicznie. I to jest problem, bo chciałabym dziecka, ale na myśl, że musialabym je dźwigać przez 9 miesięcy na opuchnietych nogach a później jakos z siebie wydalić (nie, cesarka wcale mi nie brzmi lepiej od pn, szczerze mówiąc, to nawet gorzej), to mi autentycznie słabo i momentalnie blednę. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#81 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 78
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
I nie wiem w takim razie na co wydajesz swoje pieniądze, skoro 5 tys. to dla ciebie mało. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#82 |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Skazana, tylko że tutaj trzeba jeszcze do świadomości stażu związku dorzucić świadomość wieku partnerów
![]() A w temacie, dołączam się do zdziwionych zbliżającym się ślubem bez dogadanej jednej z najważniejszych w związku kwestii. Ciekawe czego jeszcze autor z lubą nie ustalił.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#83 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 549
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
W każdym razie jeśli ludzie przywiązują to tego tak dużą wagę, to może autor powinien zapytać swoją narzeczoną jak ona się czuła z zaręczynami po długim związku. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#84 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
Kocham ten argument ![]() Są tez rodziny, które potrafią wyżyć za 600zl miesięcznie. Mają dwa pokoje na 10 osób i brak bieżącej wody, ale jakoś żyją. Czy to znaczy, ze decydowanie się na dziecko przy dochodach 600 to dobry, odpowiedzialny pomysł? |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#85 | |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
![]()
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#86 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;51344408]To jakoś rozumiem, ale nadal nie kumam co do tego mają zaręczyny, bo życie przed i po nich się nie różni. No chyba, że coś się z nimi wiąże, na przykład wspólne zamieszkanie.
W każdym razie jeśli ludzie przywiązują to tego tak dużą wagę, to może autor powinien zapytać swoją narzeczoną jak ona się czuła z zaręczynami po długim związku.[/QUOTE] Jesli nie wiesz, co zmieniają zaręczyny, to chyba nie znasz żadnej pary, która rozstała się przez awantury 2 trakcie przygotowań ślubu ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#87 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 245
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Rozumiem ją.
Osobiście nie wyobrażam sobie planować dziecka bez ślubu, bez stałej umowy o pracę, bez własnego mieszkania (choćby na kredyt). Szczerze mam 26 lat, w związku dłużej niż 5lat i też przeraża mnie PLANOWANIE dziecka.... Umówiliśmy się z mężem, że jak dostanę umowę na czas nieokreślony i wprowadzimy się do naszego domu zaczniemy się starać. Sprawa umowy rozwiąże się za 2 tyg, a budowę skończymy za max 1,5 roku. Chcę mieć dziecko, jednak na samą myśl o staraniu się o nie coś mi staje w gardle i zaczynam czuć presje, stres i seksu mi się odechciewa ![]()
__________________
Raz królewna złotowłosa cudny miała sen, że splatała złote włosy, złociste jak len. I przyszedł do niej grajek, na skrzypcach zaczął grać i mówi: Pójdź, królewno konwalie ze mną rwać. Pójdź, pójdź... Edytowane przez dziad kalwaryjski Czas edycji: 2015-05-10 o 09:45 |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#88 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#89 | ||
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;51344408]To jakoś rozumiem, ale nadal nie kumam co do tego mają zaręczyny, bo życie przed i po nich się nie różni. No chyba, że coś się z nimi wiąże, na przykład wspólne zamieszkanie. W każdym razie jeśli ludzie przywiązują to tego tak dużą wagę, to może autor powinien zapytać swoją narzeczoną jak ona się czuła z zaręczynami po długim związku.[/QUOTE] są ludzie, dla których ma to znaczenie ![]() ![]() Cytat:
![]()
__________________
-27,9 kg ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#90 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 549
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:18.