|
|
#61 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
ja sie zgadzam ze wiecej jest dzieci otyłych ale w porównaniu z rocznikami 1960-1980, a nie z dziećmi urodzonymi 1981-1995 bo to już dzieci które dorastały w przybytkach mcdonaldowych czipsach i coca colach... |
|
|
|
|
|
#62 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 541
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
1. nauczyciel. W swojej "karierze" edukacyjnej mialam dwa przyklady kiedy to grupa ktora nie cwiczyla, nagle zaczela cwiczyc po zmianie nauczyciela. - nauczyciel ktory ma faze na jeden sport. U mnie byla to siatkowka. Lekcje wf polegaly tylko na graniu w siatke. Tylko pod koniec semestru zmiowego byly lekcje na ktorych zaliczano gimnastyke, a pod koniec letniego bieganie. Jestes skazana tylko na jeden sport. -nauczyciel zboczeniec. Niestety, ale tacy sa a tu zlapie gdzie nie trzeba przy asekuracji, a tu niechcacy dotkinie... - nauczyciel biurokrata. U mnie hitem bylo jak nauczycielka liczyla niedyspozycje. Okres moglas miec od 28 dni do 35. Ostatni okres mialas 23 dni temu? Jedynka! Ostatni okres mialas 50 dni temu? Jedynka! Bo oszukujesz. Rozumiem ze nauczycieli wkurza jak dziewczyna ma okres co 2 tydz, ale do jasnej cholery. Ta sytuacja miala miejsce w gimnazjum, czyli w okresie kiedy nie wszystkie dziewczynki regularny okres. Skutek byl taki ze jak ktoras miala okres to nie przychodzila na wf. -nauczyciel tyran. Cwicznia wygladaja tak jak cwiczenia komandosow. ![]() 2. Chore wymogi i presja. Nie wszyscy sa uzdolnieni fizycznie. Skutek jest taki ze ci co sa slabsi sa wyobcowani bo nikt nie chce ich w druzynie bo beda psuc wynik, a jak cos im nie wyjdzie to sa za to obwiniani. Oczyswiscie oceny tez nie wygladaja najlepiej. 3. Problemy techniczne. Lekcje wf bardzo czesto sa na pierwszych lekcjach albo srodkowych. Nie ma nic lepszego niz sie spocic i smierdziec przez reszte dnia. Prysznicy nie ma, a jak sa to i tak nie ma czasu na ich wziecie bo przerwa trwa 5 albo 10 min. Nie ma gdzie cwiczyc. Sale sa przeludnione. Zamiast sie skupic na grze trzeba uwazac zeby na kogos nie wpasc. |
|
|
|
|
|
#63 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
mój goryl wuefista nawet nie uznawał niedyspozycji
wiec najczęściej dziewczyny uciekaly z wfu jak dostały okres w szkole a zwolnienia donosiły potem to było dużo łatwiejsze niż dostanie jedynki a późniejsze poprawianie jej... |
|
|
|
|
#64 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 916
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Tak, statystyki są jednoznaczne- polskie dzieci tyją najszybciej w Europie.
A to, że coś znamy z najbliższego otoczenia i że na tej podstawie wyciągamy wnioski o tendencjach dotyczących całej populacji to tzw. błąd ekologizmu. Nasze najbliższe otoczenie niekoniecznie jest próbą reprezentatywną całego społeczeństwa. Także tak, polskie dzieci tyją. Kiedyś np. nie było tylu słodzonych produktów dla dzieci (niedawno czytałam o bombie kalorycznej jaką są soki Kubuś), nie było syropu glukozowo- fruktozowego jako dodatku spożywczego, nie było kinderbalów w fast foodach, nie było komputerowych gier a dzieci całe dnie biegały po podwórku, grały w piłkę, bawiły się na trzepaku itd. Wiele się zmieniło, gorsze jedzenie, dzieci mają mniej ruchu i są tego efekty.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894 |
|
|
|
|
#65 | |
|
Biała Dama
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 434
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#66 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 6 592
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Szczerze mowiac nie mam blizszego kontaktu z dziecmi, ani nie przygladam im sie az tak, zeby stwierdzic czy wiecej z nich jest otylych, za to z przerazeniem zauwazam, ze zmienilo sie podejscie do otylych dzieci. Nie mozna im nic powiedziec, ze trzeba jesc mniej slodyczy, bo tolerancja, rodzice tez maja to coraz czesciej w glebokim powazaniu i nie uwazaja, ze to cos zlego.
|
|
|
|
|
#67 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 679
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
Rozumiem dopiero teraz. Mam wrażenie, że wśród wuefistów szczególnie łatwo o chamów - krzyżówki półboga i półgłówka Cytat:
Cytat:
Ktoś to zgłaszał odpowiednim osobom?! Czy to jeszcze nie te czasy?Dokładnie. |
|||
|
|
|
|
#68 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
a z resztą, te bogatsze dzieci, w domach, gdzie mama moze sobie pozwolić na mniejszy wymiar godzin i gdzie panuje dostatek, codziennie zazwyczaj coś robią
- jazda konna, tenis, tańce, gimnastyka, albo po prostu jazda rowerowa z rodzicami czy spacery z psem. naprawdę jak tak przelecę po dzieciach które znam, to tak: trójka biega - tata ma pasję biegania jak cava i zaraził nią dzieci i sąsiada, startują w małych maratonach. większość chłopców chodzi na piłkę. wsród dziewczynek mam tenisa, jazdę konną i tańce. wśród chłopców jest jeszcze judo i karate, praktycznie każdy chodzi w sobotę na basen... |
|
|
|
|
#69 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 541
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
![]() Co do zboczonych nauczycieli. Niektorzy sa zglaszani, ale problem jest jeden; jak nauczyciel ma "znajomosci w gorze" to ciezko cos z tym zrobic czy udowodnic ze to bylo celowe. |
|
|
|
|
|
#70 |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
[1=b82ed09e83d6cc96f3cec4b 39c6008ed9e8c5acd_5dd3308 25eb9e;51638158]Szczerze mowiac nie mam blizszego kontaktu z dziecmi, ani nie przygladam im sie az tak, zeby stwierdzic czy wiecej z nich jest otylych, za to z przerazeniem zauwazam, ze zmienilo sie podejscie do otylych dzieci. Nie mozna im nic powiedziec, ze trzeba jesc mniej slodyczy, bo tolerancja, rodzice tez maja to coraz czesciej w glebokim powazaniu i nie uwazaja, ze to cos zlego.[/QUOTE]
a ja mam wrażenie, że to nie słodycze są największym winowajcą. po pierwsze - rodzice nie patrzą, co dają dziecku do jedzenia. mały dzieciak i w sklepie jest zapychany bułą, czasem słodką. jak na możliwości takiego malucha to sporo kalorii. część rodziców kupuje gotowe żarcie, a wiadomo, że tam chemia i cukier. po drugie - przekarmianie dzieci. za duże porcje i podtykanie dziecku co chwilę czegoś do jedzenia. w rodzinie miałam taki przykład, że chłopiec jak był mały, uchodził za niejadka (przynajmniej dla babci i swojej mamy). prawda była jednak taka, że co chwilę dokarmiano go jogurcikami, bananami czy innymi pierdołami, a później zdziwko, że po trzech śniadaniach nie chce jeść obiadu.
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
#71 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 531
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
No, ale takie przypadki, niestety, są. Z racji, że swoją edukację zakończyłam cały miesiąc z kawałkiem temu, dobrze je znam - jak nie z autopsji, to z opowiadań znajomych z innych klas bądź szkół. Wf nie cieszył się za dużą renomą, a raczej wiązał się z narzekaniem na zbyt pedantyczne ocenianie, wyśrubowane wymagania wzięte z jakichś tabelek i wieczny wyścig szczurów, kto lepiej coś zrobi. Ale pytam, po co? Nie z każdego można zrobić sportowca. Nie każdy ma do tego zdolności i nie każdy ma predyspozycje fizyczne, żeby w jakiejś dyscyplinie dobrze sobie radzić. I nic z tym nie można zrobić, tak jest i już. A tak wyglądającymi lekcjami wf tylko tworzy się niezdrowe sytuacje i okazje do dyskryminowania tych, którzy nie zawsze sobie radzą. I wcale nie dziwię się tym, co załatwiają lewe zwolnienia. Cytat:
![]() Moja koleżanka miała taką sytuację w swoim gimnazjum. Co prawda, było to jakieś 3-4 lata temu, więc to już 'te' czasy, ale i tak ciężko było. Takie coś jest bardzo trudne do udowodnienia, no i wiadomo, jak to w szkole, nauczyciele pracują razem po kilkanaście lat, więc dobrze się znają itp. Ale wiem, że coś tam wywalczyły wtedy. Chociaż naprawdę, z tego, co opowiadała, to łatwo im nie było.
__________________
Piszę.
|
||
|
|
|
|
#72 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 690
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Ja wyrosłam. W którejś klasie podstawówki miałam nadwagę ale dosyć krótko, bo zaraz zaczęłam rosnąć. Było to tak szybko że do tej pory mam rozstępy na boczkach. A w liceum dopiero zaczęłam sporty walki i nie dość że na wfie to na treningach i jeszcze poza treningami ćwiczyło się. Tylko, że tak całkiem bez wysiłku to wyrośnięcie chyba nie było, bo pamiętam, że dzieciństwo i szkoła podstawowa to były tylko podwórko, rower, wakacje u babci na wsi, ruchu nie brakowało. Ale nadwaga też sie wzięła skądś mimo tego.
|
|
|
|
|
#73 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 541
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#74 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 690
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
U mnie w szkole też królowała siatkówka. Do tej pory nienawidzę siatkówki, ale najczęściej w ten sposób nauczyciel miał cała lekcję wolnego.
|
|
|
|
|
#75 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 493
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Zasadnicza. W 90 zobaczyłabyś (a raczej nie Ty, tylko kto inny) mnie z piłką, ze skakanką i hula hop, albo z kawałkiem kredy do podchodów czy gry w klasy. Czyli jednak jest zmiana. Przy zabawach mojego pololenia ruchu było więcej, przy Twojego - niewiele (bo i z barbie i kenem można się bawić w jednym miejscu, ale przynajmniej można się trochę ruszyć, jak np. barbie szła "do sklepu" czy gdzieś, to było inne miejsce), a przy tabletach i komórkach to się siedzi w jednym miejscu i taka jest "zabawa".
|
|
|
|
|
#76 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
jest między nami jakaś mikro róznica liczona w pewnie 3, góra 5 latach, a ty mówisz o różnicy pokoleniowej dlatego dostaję napadów śmiechu jak czytam dziewczyny o rok, dwa lata starsze, 27 latki które mówią "twoje pokolenie jest inne niz moje" XDDDDD |
|
|
|
|
|
#77 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 493
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
OK, może nie pomiędzy nami pokoleniowa, ale pomiędzy mną a tymi dzieciakami co się teraz bawią na podwórku, to już tak - te dzieci mogłyby być moimi dziećmi. Poza tym sama przyznajesz, że się bawiłaś się innymi zabawkami niż ja, mimo że różnica jest kilka lat. Ja barbie dostałam jak miałam 12 albo 13 lat i bawiłam się w domu, a nie na podwórku. A teraz na podwórko się albo nie wychodzi w ogóle, albo z tabletem czy komórką. I to było sedno mojego postu, ale ty jak zwykle się czepiesz czegoś innego w wypowiedzi... Takie twoje hobby, zauważyłam
__________________
- Ah elle aime bien ça les stratagemes! - Oui... - En fait, elle est un peu lache. Je crois que c'est pour ça que j'ai du mal a saisir son regard. Edytowane przez Veredise Czas edycji: 2015-06-04 o 15:49 |
|
|
|
|
|
#78 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
*zasobu portfela rodziców/ewentualne posiadanie rodziny za granicą (i na upartego w latach 80 moje kuzynki się barbie bawiły. ty nie) *preferencji dziecka (ja nigdy nie lubiałam biegać latać skakać tańczyć a jestem mistycznym dzieckiem sprzed okresu krytycznego podawanego w wątku) |
|
|
|
|
|
#79 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 690
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
U mnie często na wfie w liceum było tak, że upychano 3 klasy na salę na której mieściło się ledwo dwie. Pani nauczycielka kazała nam grać w siatkówkę, chłopaki grali na tej samej sali, ich nauczyciele też wychodził i na czas wfu nie było nikogo z nauczycieli. Paru idiotów odbijało piłki z całej siły i gdzie popadnie, że jeszcze trzeba było się przez cały wf oglądać za siebie i robić uniki. Nie raz ktoś lądował u pielęgniarki, bo oberwał w głowę zbłąkaną piłką. Wf na sali to był koszmar. Dopiero jak kilku rodziców interweniowało to się skończyły kawki podczas lekcji i przynajmniej jeden musiał być na sali i pilnować.
|
|
|
|
|
#80 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 825
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
![]() Tak, dokładnie, o czekoladzie i słodyczach myślałam mówiąc o mechanizmie pocieszania się w przyszłości. Zajadanie negatywnych emocji następuje, czyli wszelkiego typu ED może się pojawić w późniejszym wieku łatwiej niż u mądrze wychowywanych dzieci. |
|
|
|
|
|
#81 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 493
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
moi rodzice byli biedni, więc bawiłam się na polu |
|
|
|
|
|
#82 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
piszesz że w 95 nie miałaś lalki barbie. to ci mówię, że i w latach 80 dzieci miały, jeśli miały albo zamożnych rodziców, albo rodzinę za granicą. nie wiem co trudnego w pojmowaniu tego, naprawdę. weź wdech wydech przed napisaniem kolejnego posta bo ludzie zamiast rozmawiać będą płakać ze śmiechu nad twoimi wybuchami. |
|
|
|
|
|
#83 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 265
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
Na tym wątku widać doskonale, że wiele osób ma naturę staruszek-narzekaczek, które potrafią wyskoczyć z tekstem "za moich czasów to...., a za twoich to już zupełnie inny świat" do osób o 2-3 lata od nich młodszych. Cóż, niektórzy mają tendencję do koloryzowania i wybiórczej pamięci. Jak się 3 dni z rzędu dłużej bawiły na podwórku, to są święcie przekonane, że to był stan permanentny. Moja kuzynka też tak ma. Jest 4 lata ode mnie starsza, z dzieciństwa pamiętam, że jak ją odwiedzałam, to nie chciała się ze mną bawić (nie dziwie się ), tylko cały czas grała w Mario i podobne gry. A widywałyśmy się bardzo często. Ale jest święcie przekonana, że ona cały wolny czas spędzała aktywnie na świeżym powietrzu, nie to co ja. Ona też jest zdania, że dzieli nas przepaść pokoleniowa.
|
|
|
|
|
|
#84 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Moja mama pracuje w poradni dziecięcej, od kilkunastu lat ma regularny kontakt z kilkoma setkami dzieci, "jej" pierwsze noworodki wlaśnie napisaly maturę. Wie jak waga i ogólny stan zdrowia tych dzieci ksztaltowal sie przez cale ich życie, ma porównanie z całym rocznikiem, z rocznikami starszymi i mlodszymi. I co? I jajco. Żadnego masowego tycia nie zauważyła.
Ktoś nakręca panikę i tyle. |
|
|
|
|
#85 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 3 484
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Tak, są otyłe. I jest dzieci z nadwagą na tyle dużo, że dzieci to nie dziwi, bo większość ma kilka kilo więcej niż powinno. Nie twierdzę, że z tego nie wyrosną, ale...
Pracuję z dziećmi i widzę też, co dzieci jedzą i piją. To jest zgroza. Dziecko przebywające w szkole od 7 do 16, które matka postanowiła odchudzić, daje mu tylko drożdżówkę i kinder bueno (sic!). Dziecko jest głodne i mi się żali. W sklepiku nic mu nie mogę kupić, bo wszystko jest albo słodką trucizną, albo słoną przekąską z połową tablicy Mendelejewa. Podczas obiadów może 10% dzieci je warzywa. Zazwyczaj od razu życzą sobie "Bez surówki!". A po ciężkim tygodniu mamusia przywozi zestaw z Maka i jest radość. Te dzieci z pewnością są niedożywione. Pijąc colę, świecące napoje, pochłaniając chipsy i z obiadu jedząc tylko ziemniaki nie mogą być odżywione porządnie. A co do aktywności fizycznej - w rozmowie z wuefistami padło ich spostrzeżenie, że jakieś 20 lat najsłabszy uczeń byłby dzisiaj uczniem dobijającym do najlepszych. Pracuję w kilku placówkach, część jest z biednych dzielnic - oni biegają po podwórku, bo w domu nie chcą siedzieć. Ale reszta, jeśli nawet wychodzi, to siedzi, je lody i tyle. |
|
|
|
|
#86 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Wiadomości: 3 964
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Akurat dzieci u których to widziałam nie były szczupłe wręcz przeciwnie...
__________________
I like my money right where I can see it .. hanging in my closet
|
|
|
|
|
#87 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 158
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
Otyłości jako takiej nie widzę u dzieci, ale przyznam, że łapię się za głowę jak widzę rodzinne wyjścia na obiad do McDonalda. Mam dwie koleżanki, którym gdy nie chce się gotować pakują dzieci (3 i 8 lat) w samochód i do maka na obiadek. Pracowałam z tą dziewczyna jakieś 5 lat temu i jej nawyki żywieniowe zawsze mnie dziwiły (happy meal lub KFC na lunch ok.3-4 razy w tygodniu), widzę, że u jej dzieci będzie podobnie. Edytowane przez Marbella85 Czas edycji: 2015-06-04 o 21:51 |
|
|
|
|
|
#88 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Sroga północ
Wiadomości: 1 060
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Fajnie, że ktoś to powiedział, że niedożywiony nie znaczy wcale chudy. Jak chodziłam do gimnazjum to wielu nastolatków i dzieci jadło byle co, jak tylko złapało się grosik to szły oranżada i najtańsze chipsy z biedry, a kanapki z byle jaką mielonką bez warzyw i urozmaicenia, na śniadanie tanie parówki. Gdyby państwo nie dotowało obiadów ze stołówki to nie wiem co by tam było. Większość tych osób miała nadwagę, ogromną otyłość miało tylko kilka osób. Czy Polskie dzieci są otyłe? Wydaje mi się, że nie są skrajnie otyłe, ale są zwyczajnie mówiąc grube i idzie to ku złemu. Co ciekawe znam sporo polskich dzieci za granicą i większość jest szczupła, ale może to dlatego, że jest tu kult spędzania czasu poza domem.
|
|
|
|
|
#89 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 679
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
I jakoś swoje frustracje wypadałoby powstrzymywać, zwłaszcza czyimś kosztem?Chyba, że jakoś na tych studiach mózg im wyparowuje i zostaje zastąpiony chamstwem. |
|
|
|
|
|
#90 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 9 557
|
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
A za próby przekarmiania moich dzieci robię awantury, niestety ten zły zwyczaj jest bardzo powszechny Cytat:
---------- Dopisano o 10:43 ---------- Poprzedni post napisano o 10:39 ---------- A co do mitycznego "biegania " po dworze, hmmm spędzało się czas na świeżym powietrzu ale czy aż tak biegało? Nie pamiętam tego. Kiedyś też byli otyli ludzie i wcale nie było ich tak mało, fakt otyłych i grubych dzieci było trochę mniej niż obecnie. |
||||
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:40.




), sama bym załatwiała lewe zwolnienie.


Ktoś to zgłaszał odpowiednim osobom?! Czy to jeszcze nie te czasy?




Chociaż naprawdę, z tego, co opowiadała, to łatwo im nie było.







