Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14! - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-01, 18:50   #1051
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Ale Mutny wiesz co, moze nie powinnas tak mowic, ze mieszkanie POWINNO byc minimum ilus pokojowe bo mi juz tu kiedys wygarnął, ze mam wymagania co do pierwszego mieszkania

---------- Dopisano o 19:50 ---------- Poprzedni post napisano o 19:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Gajaa Pokaż wiadomość
Jak ślicznie, jak w Kaziu

No kawalerka jest ok, jesli się mieszka we dwoje. Nie więcej. Myśmy się gnietli na 12m i wystarczyło. Czasem trzeba priorytety i poglądy schować do kiszeni, żeby zdobyć coś ważniejszego - mam wrażenie, że ktoś niedawno mi tak powiedział
No dobra, ale wy wynajmowaliscie pokoj w mieszkaniu ilus tam pokojowym, a oni wynajmuja mieszkanie z jednym pokojem no to roznica
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 18:58   #1052
Mutny
Zakorzenienie
 
Avatar Mutny
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 3 035
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość
Ale Mutny wiesz co, moze nie powinnas tak mowic, ze mieszkanie POWINNO byc minimum ilus pokojowe bo mi juz tu kiedys wygarnął, ze mam wymagania co do pierwszego mieszkania

---------- Dopisano o 19:50 ---------- Poprzedni post napisano o 19:49 ----------



No dobra, ale wy wynajmowaliscie pokoj w mieszkaniu ilus tam pokojowym, a oni wynajmuja mieszkanie z jednym pokojem no to roznica
Wiem, ale jednak jakieś wymagania trzeba mieć Przecież w ziemiance się nie będzie mieszkac ja wiem, że do naszego mieszkania wielu ludzi miałoby zastrzeżenia, ale nam pasuje
__________________
feelin' good

Razem: 10.06.2005
Zaręczeni: 31.12.2010
Mutny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 19:44   #1053
adela50
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 2 154
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Mutny, najważniejsze byś była szczęśliwa... jeśli chodzi o ilośc pokoi to ja się nad tym nie zastanawiałam.Teraz mieszkam w domku, więć tu pokoi jest sporo, bo ponad 5. A tż najprawdopodbniej stawia na 3pokoje. Jego mieszkanko ma 2pokoje.
adela50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 19:53   #1054
sylvi_86
Zakorzenienie
 
Avatar sylvi_86
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 322
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

hej dziołszki

mamy z P. ciche dni. ogolnie przeryczalam caly dzien
sylvi_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 19:53   #1055
kinia860
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 470
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Mutny strasznie sie ciesze,ze zalatwiliscie w miare szybko mieszkanie.a gdzie sie tulaliscie do tej pory?A te waskie ulice takie klimatyczne,we Francji tez sporo ich widzialam.A co tam ciekawego w Padwie jest?,jest cos do zwiedzania,bo tesciowa tam w maju byla i mowi ,ze nic nie widziala:P

Sylvus co sie stalo,predzej czy pozniej w zwiazku przychodza ciche dni,ale mam nadzieje ,ze u was one szybko mina i wyjasnicie sobie wszystko
__________________
razem 26.09.2005
zaręczyny 23.12.2010
ślub 29.06.2013 godz.16.00

Edytowane przez kinia860
Czas edycji: 2011-10-01 o 19:55
kinia860 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 19:54   #1056
adela50
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 2 154
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez rudy_moniq Pokaż wiadomość
ahoj!
ojej biedna mój TŻ tez ma wadę, ale mam nadzieję że nie będzie potrzebna operacja
a TŻ jak przyjedzie na urlop to powinien czuwać przy Tobie codziennie, więc nie martw się, będzie Cię odwiedzał
no zobaczymy jak to wszystko będzie.On się o tą operacje i tak zamartwi, ja się jej też boje,ale co zrobić, leżała w pokoju z maluchami, hehehe. Widac,że u ciebie też coś pozytywnego oby do przodu.A tak apropos to hmm jeżeli nie będę miała operacji to mogę umrzeć w przyszłosci właśnie przez to.

Edytowane przez adela50
Czas edycji: 2011-10-01 o 19:55
adela50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 19:59   #1057
sylvi_86
Zakorzenienie
 
Avatar sylvi_86
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 322
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

poszlo o to ze tanczylam z innym gościem i on to zauwazyl i sie wkurzyl, tak bardzo ze caly dzien nie odbieral telefonow, nie pisal, a jak sie odezwal to powiedzial ze przyjedzie po swoje rzeczy, pogadalismy troche ale ogolnie nie chce mnie widziec
sylvi_86 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2011-10-01, 20:21   #1058
kinia860
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 470
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Co mu strzelilo?? To bylo na dyskotece? zazdrosnik ,przejdzie mu:P
Ale niezle sie wkurzyl,moze pomyslal,ze skoro przyszlas z nim to z nim sie masz bawic ,ewentualnie z kims z waszego otoczenia ,jesli was wiecej bylo ,a nie z calkiem obcym facetem.Kurde moj mam wrazenie,ze w ogole nie jest zazdrosny.kiedys moze troszke byl ,ale teraz nic.
Sylvus bedzies dobrze
__________________
razem 26.09.2005
zaręczyny 23.12.2010
ślub 29.06.2013 godz.16.00
kinia860 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 20:23   #1059
aQ01
Zadomowienie
 
Avatar aQ01
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 619
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez Mutny Pokaż wiadomość
Proszę bardzo ale ci Włosi wszędzie ciasno parkuja
A jak tu ciepło ojojoj Ani razu jeszcze tutaj nie padało
Mutny! Dobrze, że się odezwałaś Łał, klimatycznie tam macie A pokażesz jakieś zdjęcia mieszkanka?

Cytat:
Napisane przez sylvi_86 Pokaż wiadomość
poszlo o to ze tanczylam z innym gościem i on to zauwazyl i sie wkurzyl, tak bardzo ze caly dzien nie odbieral telefonow, nie pisal, a jak sie odezwal to powiedzial ze przyjedzie po swoje rzeczy, pogadalismy troche ale ogolnie nie chce mnie widziec
A masz sobie coś do zarzucenia? Tańczyłaś tak że miał prawo się wkurzyć?
__________________


aQ01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 20:26   #1060
sylvi_86
Zakorzenienie
 
Avatar sylvi_86
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 322
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

ja bylam na imprezie z kumpela, przyszedl po nia facet a wiedzialam ze P. jest na miescie wiec do niego i jego znajomego dolaczylam, oni chcieli pic,a mnie akurat wzielo na tanczenie, wiec oni siedzieli , ja tanczylam, jakis facet sie przyblakal i tanczyl ze mna, po chwili zauwazylam P. ze patrzy wiec podlecialam do niego zeby go na parkiet wyciagnac ale sie wkurzyl, nie chcial ze mna gadac, wiec zabralam kurtke i do domu poszlam

---------- Dopisano o 21:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:25 ----------

aq normalnie tanczylam, nic blisko tylko naprzeciw siebie, nie dotykajac sie
sylvi_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 20:27   #1061
kawa_tylko_z_mlekiem
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 7 617
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez sylvi_86 Pokaż wiadomość
poszlo o to ze tanczylam z innym gościem i on to zauwazyl i sie wkurzyl, tak bardzo ze caly dzien nie odbieral telefonow, nie pisal, a jak sie odezwal to powiedzial ze przyjedzie po swoje rzeczy, pogadalismy troche ale ogolnie nie chce mnie widziec
zależy jaki charakter miał ten taniec? może tamten objął Cię nie tam gdzie trzeba?
obyście wyjaśnili sobie wszystko
kawa_tylko_z_mlekiem jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-10-01, 21:00   #1062
sylvi_86
Zakorzenienie
 
Avatar sylvi_86
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 322
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

ogladacie Legalną Blondynke? smiechowe
sylvi_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 21:02   #1063
Gajaa
Zakorzenienie
 
Avatar Gajaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 468
GG do Gajaa
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Kurcze, tak niedługo jesteście ze sobą, a on non stop zazdrosny. Nie podoba mi się to. Jeszcze chwila i za rozmowę z innym facetem będzie się wkurzał. Przecież to chore! Tym bardziej, że nie dotykaliście się w tańcu to by się J. musiał ostro nafochać po weselu Pan młody, świadek, przyjaciel TŻta, kolega ...

właśnie, zdjęć mieszkanka jeszcze nie było!
Gajaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 21:41   #1064
aQ01
Zadomowienie
 
Avatar aQ01
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 619
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez Gajaa Pokaż wiadomość
Kurcze, tak niedługo jesteście ze sobą, a on non stop zazdrosny. Nie podoba mi się to. Jeszcze chwila i za rozmowę z innym facetem będzie się wkurzał. Przecież to chore! Tym bardziej, że nie dotykaliście się w tańcu to by się J. musiał ostro nafochać po weselu Pan młody, świadek, przyjaciel TŻta, kolega ...
Ja to zauważyłam już po ich ostatniej kłótni, że P. przesadza... Jak raz sytuacja może się zdarzyć, to kolejne takie są już alarmujące. Rozumiem jeśli tamten by Cię dotykał, ewidentnie podrywał - też bym się wkurzyła, ale zwykły taniec obok siebie? Nie podoba mi się zachowanie P. Tym bardziej, że miałam do czynienia z chorobliwym zazdrośnikiem i właśnie tak się zaczęło...
__________________


aQ01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 21:54   #1065
marina23
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2
Question Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

.

Edytowane przez marina23
Czas edycji: 2011-10-03 o 09:18 Powód: niepotrzebnie pisalem
marina23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 22:26   #1066
marina23
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez kinia860 Pokaż wiadomość
Co mu strzelilo?? To bylo na dyskotece? zazdrosnik ,przejdzie mu:P
Ale niezle sie wkurzyl,moze pomyslal,ze skoro przyszlas z nim to z nim sie masz bawic ,ewentualnie z kims z waszego otoczenia ,jesli was wiecej bylo ,a nie z calkiem obcym facetem.Kurde moj mam wrazenie,ze w ogole nie jest zazdrosny.kiedys moze troszke byl ,ale teraz nic.
Sylvus bedzies dobrze
Dobrze ze znalazla sie kobieta ktora tak mysli.
marina23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-02, 07:40   #1067
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez sylvi_86 Pokaż wiadomość
poszlo o to ze tanczylam z innym gościem i on to zauwazyl i sie wkurzyl, tak bardzo ze caly dzien nie odbieral telefonow, nie pisal, a jak sie odezwal to powiedzial ze przyjedzie po swoje rzeczy, pogadalismy troche ale ogolnie nie chce mnie widziec
sylvi, a przepraszam, jak go tamta laska oblapiala to bylo dobrze?? kurcze, badz stanowcza i po raz kolejny Ty ustalaj zasady bo znow Ci ktos na glowe wejdzie;/ troche to nie halo z jego strony;/

kurcze, dziewczyny, jak mi wlosy wypadaja: moj warkoczyk juz jest tak cienki, ze nie dlugo bede sie bala go zlapac, zeby reszty wlosow nie wyciagnac;/ zastanawiam sie jakimi metodami domowymi moge ich kondycjepodciagnac
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...

Edytowane przez santom
Czas edycji: 2011-10-02 o 07:42
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-02, 08:04   #1068
kawa_tylko_z_mlekiem
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 7 617
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
sylvi, a przepraszam, jak go tamta laska oblapiala to bylo dobrze?? kurcze, badz stanowcza i po raz kolejny Ty ustalaj zasady bo znow Ci ktos na glowe wejdzie;/ troche to nie halo z jego strony;/

kurcze, dziewczyny, jak mi wlosy wypadaja: moj warkoczyk juz jest tak cienki, ze nie dlugo bede sie bala go zlapac, zeby reszty wlosow nie wyciagnac;/ zastanawiam sie jakimi metodami domowymi moge ich kondycjepodciagnac
też mam problem z wypadającymi włosami wystarczy, że raz je rozczesze i cała garść mi wypada, to samo przy myciu włosów. już nie wiem co mam z nimi zrobić
kawa_tylko_z_mlekiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-02, 09:23   #1069
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

od wczoraj zaczelam walke z rycynamoze to mi cos da..do teg mam maseczki biowax, ale z tym brak mi systematycznosci, bo nie chce mie sie trzymac tego czepka na glowie;/ musze skolowac sobie seboradin jakos z Polski
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-10-02, 09:27   #1070
jlys
Zakorzenienie
 
Avatar jlys
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 5 340
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Ala moi rodzice mieli kawalerke (iczasami n to mniejsza niż ta , w której teraz mieszkamy z tż) i mieszkaliśmy w niej we 3 przez 10 lat i było bardzo faajnie . Naprawde moge przysiac , że bardzo dobrze wspominam te czasy(pewnie tez dlatego , że moi rodzice byli razem ) ale w każdym bądź razie ja ciasnoty żadnej nie zauważałam , mało tego - często przyjeżdżali do nas goście i normalnie nocowaliśmy (oczywiście bez materacy itd sie nie obyło) takie sytuacje mogą wydawać sie komuś abstrakcyjne kto nigdy w kawalerce nie mieszkał - i ja to rozumiem teraz też przecież z tż wynajmujemy kawalerke i nawet gdybyśmy mieli mieć dziecko- spokojnie wiem , że byśmy się pomieścili niestety ludzie nie mają innej możliwości zamieszaknie w mieszakniu 2 pokojowym czy więcej(szczególnie młodzi) a wynajem większego mieszaknia tez niestety kosztuje dużo więcej...ja wole już mieszkać w wynajętej kawalerce niż z rodzicami czy czekać na własne M..bo pewnie doczekam się ok 40
ale z tą twoją kuzynką rzeczywiście- nachwalila sie , ze kredyt będzie na mieszkanie a tu klops...dlatego ja wolałabym sie nie chwalić takim czymś bo widać jak sie mozę takie coś skończyć

Mutny jak super, że się odezwałaś uliczki śliczneja z utęsknieniem czekam kiedy znów (o ile kiedykolwiek) pojadę do Włoch , tam jest ślicznie

santom smutna piona za włosy..mnie tez strasznie wypadają i tak sie zastanawiam od czego - nie mam pojęcia-leki przecież biore te same w kółko...chyba jutro jak przejade sie do szpitala to powiem mojej lekarce...bo już nakupowałam różnych: mgiełek, kuracji itd a tu nic jeszcze chce wypróbować ampułki seboradin albo radical . bo biowax maska do włosów czy spary- nic mi nie dały.
a mało tego od czwartku zauważyłam jakąś wysypkę :/ mam krostke na brzuchu, na rękach i coś na palcach mi wyskakuje(i na palcach u nóg też)i tak myśle co to w ogóle...martwię się , że to od kontrastu( w środe miałam tomografie) - ale znów dziwne, po tylu latach by mi dopiero teraz wyszło...?
__________________
razem 01.01.2008
zaręczyny 13.03.2011
ślub 09.06.2012

Edytowane przez jlys
Czas edycji: 2011-10-02 o 10:08
jlys jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-02, 09:45   #1071
natasia20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Daaaleko:-)
Wiadomości: 11 081
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Dzień dobry
ale się wyspałam pierwszy raz spałam tak dłuugo
ale trzeba się odzwyczajać bo od środy zaczyna się ranne wstawanie
Wczoraj mój TŻ znów do mnie powiedział "Moja Ty prawie narzeczono"
Jest Najkochańszym facetem pod słońcem

---------- Dopisano o 10:45 ---------- Poprzedni post napisano o 10:44 ----------

Santom smutna PIONA na wypadające włosy ja zaczęłam stosować belisse i napiszę szczerze że na mnie działa
Sylvi dla mnie zachowanie P jest alarmujcę tak jak piszą dziewczyny nie zrobiłaś nic złego i on nie miał prawa aż tak się wkurzać ale Trzymaj się Kochana i nie pozwól sobie znów na głowę wejść

Edytowane przez natasia20
Czas edycji: 2011-10-02 o 09:48
natasia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-02, 09:55   #1072
Leyla89
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 1 503
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez natasia20 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
ale się wyspałam pierwszy raz spałam tak dłuugo
ale trzeba się odzwyczajać bo od środy zaczyna się ranne wstawanie
Wczoraj mój TŻ znów do mnie powiedział "Moja Ty prawie narzeczono"
Jest Najkochańszym facetem pod słońcem
Ja wczoraj usłyszałam: moja kochana żonko
__________________

Leyla89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-02, 09:56   #1073
natasia20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Daaaleko:-)
Wiadomości: 11 081
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez Leyla89 Pokaż wiadomość
Ja wczoraj słyszałam: moja kochana żonko
uu to suuper
Ty już masz pierścionek ja jeszcze czekam
natasia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-02, 09:59   #1074
1988Marlena
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 835
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość


I jeszcze chcialam wam powiedziec, ze moja kuzynka (ta od sali czerwonej ) od dzisiaj wynajmuje z mężem kawalerke a tak sie chwalila, ze rodzice im kredyt wezme, że cos tam i w ogole, a tu klops jak dla mnie klops... Bo juz mieli papiery na kredyt a tu nie dosc, ze wynajmuja to jeszcze kawalerke i powiem tak, mimo, że sa razem nie zazdroszcze im takiego mieszkania.
No ja bym wolała już kawalerkę wynająć niż mieszkać z moimi rodzicami
Cytat:
Napisane przez Mutny Pokaż wiadomość
Proszę bardzo ale ci Włosi wszędzie ciasno parkuja
A jak tu ciepło ojojoj Ani razu jeszcze tutaj nie padało
Ohhh....


Cytat:
Napisane przez sylvi_86 Pokaż wiadomość
hej dziołszki

mamy z P. ciche dni. ogolnie przeryczalam caly dzien
Cytat:
Napisane przez sylvi_86 Pokaż wiadomość
poszlo o to ze tanczylam z innym gościem i on to zauwazyl i sie wkurzyl, tak bardzo ze caly dzien nie odbieral telefonow, nie pisal, a jak sie odezwal to powiedzial ze przyjedzie po swoje rzeczy, pogadalismy troche ale ogolnie nie chce mnie widziec
Jak dla mnie przegięcie (z jego strony oczywiście, chociaż gdybym ja z TŻem była na dyskotece i nagle zobaczyła ze tańczy z inną to też bym była zazdrosna )

Cytat:
Napisane przez marina23 Pokaż wiadomość
W moich oczach wygladalo to tak:
Siedzielismy sobie z Sylvi i z kolega przy kieliszkach wodki, przekomarzalismy, droczylismy i w pewnej chwili Sylvi poszla dosyc szybkim tempem. Nie wiedzialem gdzie poszla i o co chodzilo tak w ogole. Z kolega stwierdzilismy ze moze na dwor albo po alkohol. Minelo jakos 10 minut, poszedlem zobaczyc gdzie jest. Kierujac sie na dwor spojrzalem na parkiet i pech czy nie pech pierwsza ze wszystkich ludzi zauwazylem Sylvi tanczaca z jakims gosciem i wg mnie pracujac niezle posladkami. Stanalem deba bo nie wierzylem w to co widze, nie chcialem uwierzyc, chcialem sie pomylic, zle widziec. Minela bardzo krotka chwila i mnie dojrzala, wyszla od razu szybkim tempem z parkietu a ja w tym czasie kierowalem sie juz po kolege zeby po prostu wyjsc z pubu bo zabolal mnie ten widok tym bardziej ze w poprzedniej dyskotece tanczyla tez z innymi i dopadla mnie wizja ze nie wiem jakie mogly byc te tance skoro tutaj krecila tylkiem wiedzac ze jestem na miejscu. Szczerze to nie pamietam lub po prostu nie bylem w stanie skupic sie na jej wysluchaniu co Sylvi powiedziala do mnie wychodzac z parkietu ale widzialem ze jest lekko przerazona ze to widzialem [takie odnioslem wrazenie przynajmniej i mowiac do mnie wlasnie nie wiem co, pamietalem tylko swoj wniosek ze bedzie chciala sie wytlumaczyc z tego], co robi a pozniej z obraza poszla po kurtke zapominajac telefonu.
Ogolnie byloby spoko gdyby powiedziala gdzie idzie, po co, czy zapytala czy pojdziemy potanczyc a tak zostalem z kolega i wielka niewiedza.
Poszedlem pozniej z nim do innego pubu ale zanim wszedlem zaczalem krzyczec w niebo "za co ta kara?". Przez lzy w oczach i krzyk mowilem do kolegi "co ja takiego zrobilem ze musze sie zastanawiac czy kocha mnie tak do konca? Czy jak sie kiedys poklocimy to czy nie pojdzie po pocieszenie do innego? Czy cos jest ze mna nie tak? Czym zgrzeszylem ze dajac pelne zaufanie, calego siebie, wszystko co tylko potrafie dac z siebie najlepszego jeszcze obrywam po glowie po raz kolejny?". Chodzi o to ze nie raz dostalem noz w plecy od osob mi najblizszych, przyklad: mieszkalem z ojcem, zylismy w zgodzie, placilem co miesiac na dom, na kredyt za auto i pewnego dnia kiedy otrzymal 12 000 zl wyslugi za 30-lecie pracy powiedzial ze jesli mu nie dam pieniedzy za 3 dni [tych na zycie, jak co miesiac] to mam wypierdalac a ja odpowiedzialem ze dam mu w piatek przy wyplacie, ojciec odp. tylko ze maja byc pieniadze w poniedzialek albo mam wypierdalac z jego domu bo nie bedzie mnie utrzymywac dluzej. Nie mialem skad wziac tych pieniedzy a poza tym mysl ze pieniadze sa dla ojca wazniejsze niz wlasny syn jakos nie motywowala mnie do szukania pieniedzy. Zwrocilem sie do matki z ktora bylem wtedy w bardzo slabych relacacjach czy moge zamieszkac z nia a uslyszalem odpowiedz ze "musi sie zastanowic" i poczulem sie bezdomny, wykonalem 30 telefonow zeby znalezc miejsce do mieszkania wsrod znajomych mi osob i mieszkalem u kolegi a po 1.5 wyjechalem do anglii gdzie i tak bylo chujowo. Inny przyklad: bylem zdradzany w poprzednich zwiazkach, angazowalem sie jak tylko potrafilem najlepiej i bylem zlewany tylko nie zdarzalo sie tak ze sfochana dziewczyna przy mnie szla tanczyc z kims innym nic nie mowiac i szczerze znam takie sytuacje tylko z najgorszych opowiesci gdzie milosc byla pseudo-miloscia i ciezko mi myslec ze taka sytuacje sam musialem przezyc. Podobnych przykladow o przykrych sytuacjach mojego zycia znajdzie sie jeszcze sporo ale nie o tym glowny temat. Sylvi wszystkich nie zna bo nie chce o tym mowic bo mam blizny w psychice ktore otwarte ponownie bola mocniej a ja staram sie o tym wszystkim zapomniec a pamietac tylko wnioski jednak Ci co mnie znaja od wielu lat, moi przyjaciele nie raz podziwiali mnie szczerze ze po tym wszystkim co przezylem potrafie ufac, kochac, usmiechac sie, wierzyc w ludzi tylko z wybaczaniem jest mi coraz trudniej.
Piszac dalej... Wyplakalem sie doslownie na ramieniu kolegi, wydarlem gardlo jak moglem zeby upuscic nerw nie niszczac wszystkiego dookola, wypilem jeszcze 2 kieliszki, poszedlem z kolega do domu, w pewnym miejscu sie rozstalismy bo mieszkamy w zupelnie innych kierunkach. Zajrzalem jeszcze do tesco 24h po piwo i idac uboczem gdzie bylo pusto wyplakalem i wykrzyczalem sie jeszcze sam do siebie, dobilem sie polowa piwa bo reszta z butelka poleciala gdzies, z nerw rzucilem jak najdalej i poszedlem do domu spac.
Rozmawialem z dwoma osobami i mowilem jak wygladala sytuacja przez moje oczy i dostalem obiektywny wniosek ze mojej winy nie ma a Sylvi zrobila zle. Ogolnie nie wiem czy jestem z innego swiata tak jak najblizsi mi koledzy ale wiem ze oni [cytuje] "w✂✂✂✂ili by sie niemilosiernie i przestali by w pelni ufac". A jak jest ze mna? W✂✂✂✂iony bylem ale bardziej pasuje okreslenie zal, przykrosc, smutek, zawiedzenie i pytania ile jeszcze razy dostane po glowie za to ze po prostu zalezy mi na Sylvi bardziej niz na jakiejkolwiek innej dziewczynie ale nie potrafie powiedziec ze nadal ufam w pelni, poki co zyje z mysla ze pozostaje mi jej wierzyc i trzymam kciuki ze na powrot zaufam w 100% szybko. Poki co nabralem dystansu.
Ogolnie co jeszcze dodaje szczypty smutku to fakt ze caly tydzien czekalem na weekend [nie mielismy dla siebie za bardzo czasu przez roznice grafikow w pracy] zeby nacieszyc sie Sylvi, wyprzytulac, wycalowac, narozmawiac, obejrzec wspolnie film, wspolnie zasnac i obudzic sie... ale nie mam ochoty, to prawda.
Jeszcze zapomnialem wczesniej wspomniec... Jaka mialem ilosc partnerek seksualnych to wiecie ale nigdy w zyciu bym nie zrobil swinstwa typu "pojscie po pocieszenie do innej kobiety" ale teraz jestem wylacznie z Sylvi, tylko ja chce, seks, dotyk, pocalunki tylko i wylacznie z nia. Cale zycie mialem swoja zasade: jestem wolny to hulam ale jak juz jestem z kims to tylko z ta jedna osoba. Duza czesc moich znajomych, lacznie z kobietami ktorych znam zdradzaja jak popadnie ale ja jestem osobiscie dumny ze nawet nie kochajac swoich bylych nie zdradzilem zadnej.
Nie wiem czy Sylvi bedzie na mnie zla ze to wszystko pisze ale kazda z Was mowi swoje mysli, co sie dzieje w sercu i dookola ciala wiec ten jeden raz chcialem zabrac glos i napisac swoje mysli.
Na koniec: jestem zazdrosny bo kocham ale nie jest to chora zazdrosc. Nie zabronie Sylvi kontaktow z innymi facetami bo to nie o to chodzi ale sa sytuacje ktore pierwszy raz przezywam jak np. ta sytuacja z odejsciem od stolu bez slowa i tancem z obcym i jak pierwszy raz w seksie: potrafi zabolec.

Sylvi, wybacz mi ze tu zajrzalem, zabralem glos ale nie chce wyjsc na durnia. Teraz Ty i kazda z kolezanek wie jak to wygladalo z mojej strony. Nie mam pojecia czy bedziesz na mnie zla ale... Wiedz ze Cie kocham i kochac bede. Musze po prostu odetchnac bo mocno przezylem wczorajsza noc. Nie jestem z kamienia wiec wiedz ze moze cos dla Ciebie bylo normalne ale mnie we wnetrzu to bardzo bolalo. Wszystko musi minac i musimy wrocic do normy bo nie chce spedzac sam wieczorow, dni, zycia tylko chce z Toba...

PS. Sylvi pierwsza powiedziala ze mnie kocha.
Yyyy? Może powinieneś to najpierw do Sylvi (np. mailem) napisać a nie do nas?
Cytat:
Napisane przez natasia20 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
ale się wyspałam pierwszy raz spałam tak dłuugo
ale trzeba się odzwyczajać bo od środy zaczyna się ranne wstawanie
Wczoraj mój TŻ znów do mnie powiedział "Moja Ty prawie narzeczono"
Jest Najkochańszym facetem pod słońcem

---------- Dopisano o 10:45 ---------- Poprzedni post napisano o 10:44 ----------

Santom smutna PIONA na wypadające włosy ja zaczęłam stosować belisse i napiszę szczerze że na mnie działa
Sylvi dla mnie zachowanie P jest alarmujcę tak jak piszą dziewczyny nie zrobiłaś nic złego i on nie miał prawa aż tak się wkurzać ale Trzymaj się Kochana i nie pozwól sobie znów na głowę wejść
Ojć
Ja też przybijam PIONĘ za wypadające kłaczki ale obiecałam sobie że od następnego tygodnia kupuję olejek rycynowy i kładę na włosy i skórę - jak tak robiłam ponad rok temu to ani jednego włosa w wannie czy na szczotce nie znajdowałam. Ale wtedy brałam leki na tarczycę, więc i może to swoje robiło muszę się w końcu zebrać na badania i do endokrynologa bo ołysieję (tylko czekam żebym kasę dostała)

---------- Dopisano o 10:59 ---------- Poprzedni post napisano o 10:56 ----------

Cytat:
Napisane przez Leyla89 Pokaż wiadomość
Ja wczoraj usłyszałam: moja kochana żonko
A ja wczoraj przez telefon usłyszałam "Kocham Cię Skarbie" Uwielbiam tego słuchać (wolałabym np. "żono" ale trzeba się cieszyć z tego co się ma)
__________________

1988Marlena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-02, 10:02   #1075
Gajaa
Zakorzenienie
 
Avatar Gajaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 468
GG do Gajaa
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Czy Marina to P.?! Zarejestrowałeś się na wizaż tylko po to, żeby kłocić się z Sylvi?! Czy Ciebie już po całości pogrzało! Takie rzeczy załatwia się face to face! a nie przy publiczności!

Ja już bym z takim zerwała. Sorry. Chore.

Nie mogłeś JEJ tego powiedzieć? A teraz będziesz grał ojabiednegonieszczęśliweg o, co go kobieta zdradziła na dyskotece? Czemu Z NIĄ NIE POROZMAWIAŁEŚ?!

Sory dziewczyny, że tak nowy dzień od bluzgów zaczynam, ale zwyczajnie gdyby nie cenzura to by się facetowi dostało. Zawrzało we mnie, zawrzało. Od wiek wieków nie widziałam tak dziecinnego zachowania


edit: doszłam do połowy tych wypocin i stwierdzam, że to troll w najczystszej postaci.Nie karmmy trola.

edit 2: obejrzelismy wczoraj UŚMIECH LOSU -ale cudowny film! taki pozytywny,optymistyczny! wcale nie komedia romantyczna taka stricte. Cudo!

Ale Wam słodzą te Wasze TŻty. Też tak chcę! mój to mi co najwyżej pizzę zrobi

Edytowane przez Gajaa
Czas edycji: 2011-10-02 o 10:18
Gajaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-02, 10:02   #1076
Leyla89
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 1 503
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez natasia20 Pokaż wiadomość
uu to suuper
Ty już masz pierścionek ja jeszcze czekam
Ale wiesz skoro coraz częsciej do Ciebie tak mówi, tzn że coś się kroi
__________________

Leyla89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-02, 10:03   #1077
natasia20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Daaaleko:-)
Wiadomości: 11 081
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez 1988Marlena Pokaż wiadomość
A ja wczoraj przez telefon usłyszałam "Kocham Cię Skarbie" Uwielbiam tego słuchać (wolałabym np. "żono" ale trzeba się cieszyć z tego co się ma)
Spokojnie na pewno się doczekasz a "Kocham Cię Skarbie" też jest cudowne ja bym mogła na okrągło tego słuchać
a mój TŻ mnie teraz zasypuje takimi zwrotami że bedzie ze mną do końca życie itp
a mni te słowa podnoszą na duchu a to dzięki Wam bo już sama nie zaczynam o zaręczynach

---------- Dopisano o 11:03 ---------- Poprzedni post napisano o 11:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Leyla89 Pokaż wiadomość
Ale wiesz skoro coraz częsciej do Ciebie tak mówi, tzn że coś się kroi
Tak ale najwcześniej w przyszłym roku zresztą nie wiem kiedy tajemnica bo TŻ mówi że to tajenica
natasia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-02, 10:07   #1078
Leyla89
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 1 503
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez 1988Marlena Pokaż wiadomość

A ja wczoraj przez telefon usłyszałam "Kocham Cię Skarbie" Uwielbiam tego słuchać (wolałabym np. "żono" ale trzeba się cieszyć z tego co się ma)
Kocham Cię skarbie jest równie piękne
A co do rozmów przez tel, konkretnie sms ostatnimi czasy TŻ: kocham cie, moja najdroższa...ach: brzydal:
__________________


Edytowane przez Leyla89
Czas edycji: 2011-10-05 o 19:35
Leyla89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-02, 10:10   #1079
jlys
Zakorzenienie
 
Avatar jlys
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 5 340
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

ja nie będę tego komentowała..udaję , że nie widzę

Marlena ja biore leki na tarczyce (mam niedoczynność)ale włosy mi strasznie wypadaja już załamka po prostu- owszem mam gęste włosy i to bardzo(odrosły mi takie po tych , które mi powypadały )-albo raczej miałam bo juz ich coraz mniej...nie wiem może choroba mi postępuje a ja nic nie wiem bo kiedyś jak mi zaczęło być coraz gorzej(jakies nowe guzki czy cuś)to też własnie zaczęły wypadac..nie wiem..jutro mówie lekqarce i niech mi coś przepisze no nie wiem..
ps renty jeszcze nie dostałaś ? ja czekam na legitymacje nowa bo miałam do 30 września..a tu dalej nic..jutro sie przejde do ZUSu chyba po szpitlau i zapytam czy wie może kiedy moge sie spodziewac(na szczęście ta pani , która obsługuje ''moje''stanowisko jest miła)
__________________
razem 01.01.2008
zaręczyny 13.03.2011
ślub 09.06.2012

Edytowane przez jlys
Czas edycji: 2011-10-02 o 10:14
jlys jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-02, 10:14   #1080
Leyla89
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 1 503
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez natasia20 Pokaż wiadomość




Tak ale najwcześniej w przyszłym roku zresztą nie wiem kiedy tajemnica bo TŻ mówi że to tajenica
w przyszłym roku, to już niedługo ale ciiii bo to tajemnica
__________________

Leyla89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:53.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.