Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7 - Strona 39 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-06-27, 18:54   #1141
trusiak
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: My world
Wiadomości: 96
GG do trusiak
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Czekam na wyrok... tak się czuję...
Przyznaje, ze nie czytalam poprzednich postow w tym temacie, ale gdy zobaczylam ten topic postanowilam napisac.
Czuje się jakbym czekala na wyrok, doslownie. Po krotce przytocze moja historie. Jestem z chlopakiem 3 lata i 2 miesiace.Kocham Go niesamowicie, jakby mi ktos powiedzial zeby jutro wyszla za Niego za mąz-zrobilabym to bez wahania. Jednak On nie czuje tego czegos.Jestem Jego pierwsza dziewczyna (w kazdej dziedzinie zycia ) Od ok 2 lat (!) - tak wiem dlugo- powtarza mi co jakis czas ze nie kocha mnie tak jak powinien, tak jak na to zasluguje i ze nie jest pewien czy jestem ta jedyną. Mielismy kryzysy, proby rozstania konczyly sie przerwa lub pogodzeniem. To ja wychodzilam z inicjatywą pogodzenia. Jednak teraz to sie chyli ku koncowi. Niedlugo koncze studia,bronie prace.I On mi wprost powiedzial ze po obronie (ale nie wie jeszcze kiedy) zerwiemy bo to nie ma sensu.On mnie szanuje,wie ze jestem kochana, docenia jak sie staram, wie ze drugiej takiej dobrej nie znajdzie.Ale po prostu tego nie czuje.Mi to nie przeszkadza bo ja jestem wbrew pozorom szczesliwa. Fajnie nam jak sie spotykamy, lubimy sie widywac chociaz na moment. Jednak mysl ze rozstanie sie zbliza bardzo mnie przeraza. Nie moge sie uczyc,mysle tylko o tym. Czy wg Was to ze jestem pierwsza jego dziewczyna ma jakis wplyw na to? Moja przyjaciolka okreslila to jako syndrom prawiczka Co mam zrobic zeby nie odszedl? Jak wspomnialam,juz kiedys chcial odchodzic ale nie zrobil tego.Sam mowi ze bedzie Mu mnie brakowac, ze bedzie smutno itd. Czy i tym razem zdecyduje sie zostac? Powiedzcie mi jakie macie zdanie na ten temat..
__________________
Ciuszki: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=312086


Kosmetyki:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=308191

Pozdrawiam i zapraszam
trusiak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-27, 19:09   #1142
despi
Raczkowanie
 
Avatar despi
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 119
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez trusiak Pokaż wiadomość
Czekam na wyrok... tak się czuję...
Przyznaje, ze nie czytalam poprzednich postow w tym temacie, ale gdy zobaczylam ten topic postanowilam napisac.
Czuje się jakbym czekala na wyrok, doslownie. Po krotce przytocze moja historie. Jestem z chlopakiem 3 lata i 2 miesiace.Kocham Go niesamowicie, jakby mi ktos powiedzial zeby jutro wyszla za Niego za mąz-zrobilabym to bez wahania. Jednak On nie czuje tego czegos.Jestem Jego pierwsza dziewczyna (w kazdej dziedzinie zycia ) Od ok 2 lat (!) - tak wiem dlugo- powtarza mi co jakis czas ze nie kocha mnie tak jak powinien, tak jak na to zasluguje i ze nie jest pewien czy jestem ta jedyną. Mielismy kryzysy, proby rozstania konczyly sie przerwa lub pogodzeniem. To ja wychodzilam z inicjatywą pogodzenia. Jednak teraz to sie chyli ku koncowi. Niedlugo koncze studia,bronie prace.I On mi wprost powiedzial ze po obronie (ale nie wie jeszcze kiedy) zerwiemy bo to nie ma sensu.On mnie szanuje,wie ze jestem kochana, docenia jak sie staram, wie ze drugiej takiej dobrej nie znajdzie.Ale po prostu tego nie czuje.Mi to nie przeszkadza bo ja jestem wbrew pozorom szczesliwa. Fajnie nam jak sie spotykamy, lubimy sie widywac chociaz na moment. Jednak mysl ze rozstanie sie zbliza bardzo mnie przeraza. Nie moge sie uczyc,mysle tylko o tym. Czy wg Was to ze jestem pierwsza jego dziewczyna ma jakis wplyw na to? Moja przyjaciolka okreslila to jako syndrom prawiczka Co mam zrobic zeby nie odszedl? Jak wspomnialam,juz kiedys chcial odchodzic ale nie zrobil tego.Sam mowi ze bedzie Mu mnie brakowac, ze bedzie smutno itd. Czy i tym razem zdecyduje sie zostac? Powiedzcie mi jakie macie zdanie na ten temat..
To jakby moja historia - niestety bez happy endu.
Jeśli on Cie nie kocha nic nie zrobisz - ja stawałam na głowie, żeby go zadowolić i dać jak najcudowniejszy związek, ale skończyło się miesiąc temu po prawie 4 latach
Mój po rozstaniu też mówił, że przez ostatni rok próbował mnie kochać jak na początku, ale mu nie wyszło i że "to" już się nie odrodzi w nim.
Też bał się rozstania, bo bał się jak to będzie, ale teraz już nawet nie wraca na noc do domu, więc jak widać szybko się pocieszył i już mu mnie zupełnie nie brakuje
Jeśli to taka sytuacja jak była u mnie - to niestety stracona sprawa.
Ja nie potrafię się pozbierać, bo tak jak Ty kochałam go całą sobą, duszą, ciałem, sercem... i nadal tak właśnie kocham. Nie mogę bez niego żyć, ale odszedł na zawsze, bo nie kochał....
despi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-27, 19:14   #1143
Lady Marmalade
Wtajemniczenie
 
Avatar Lady Marmalade
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 929
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez trusiak Pokaż wiadomość
Czekam na wyrok... tak się czuję...
Przyznaje, ze nie czytalam poprzednich postow w tym temacie, ale gdy zobaczylam ten topic postanowilam napisac.
Czuje się jakbym czekala na wyrok, doslownie. Po krotce przytocze moja historie. Jestem z chlopakiem 3 lata i 2 miesiace.Kocham Go niesamowicie, jakby mi ktos powiedzial zeby jutro wyszla za Niego za mąz-zrobilabym to bez wahania. Jednak On nie czuje tego czegos.Jestem Jego pierwsza dziewczyna (w kazdej dziedzinie zycia ) Od ok 2 lat (!) - tak wiem dlugo- powtarza mi co jakis czas ze nie kocha mnie tak jak powinien, tak jak na to zasluguje i ze nie jest pewien czy jestem ta jedyną. Mielismy kryzysy, proby rozstania konczyly sie przerwa lub pogodzeniem. To ja wychodzilam z inicjatywą pogodzenia. Jednak teraz to sie chyli ku koncowi. Niedlugo koncze studia,bronie prace.I On mi wprost powiedzial ze po obronie (ale nie wie jeszcze kiedy) zerwiemy bo to nie ma sensu.On mnie szanuje,wie ze jestem kochana, docenia jak sie staram, wie ze drugiej takiej dobrej nie znajdzie.Ale po prostu tego nie czuje.Mi to nie przeszkadza bo ja jestem wbrew pozorom szczesliwa. Fajnie nam jak sie spotykamy, lubimy sie widywac chociaz na moment. Jednak mysl ze rozstanie sie zbliza bardzo mnie przeraza. Nie moge sie uczyc,mysle tylko o tym. Czy wg Was to ze jestem pierwsza jego dziewczyna ma jakis wplyw na to? Moja przyjaciolka okreslila to jako syndrom prawiczka Co mam zrobic zeby nie odszedl? Jak wspomnialam,juz kiedys chcial odchodzic ale nie zrobil tego.Sam mowi ze bedzie Mu mnie brakowac, ze bedzie smutno itd. Czy i tym razem zdecyduje sie zostac? Powiedzcie mi jakie macie zdanie na ten temat..
wydaje mi sie, ze to nie ma sensu ... chlopak sam Ci powiedzial, ze zerwie z Toba za jakis czas wiec dla mnie chyba od tego momentu by sie zwiazek skonczyl po pierwsze stracilabym grunt pod nogami, mialabym non stop niepewnosc 'kiedy to sie stanie? czy dzis?' a po drugie jest jakis sens trwac w zwiazku ktory predzej czy pozniej facet zakonczy? Twoja katorga zaczela sie od tego momentu kiedy Ci powiedzial wlasnie te slowa...
jesli chcialabys cos jeszcze 'zyskac' to wydaje mi sie, ze najrozsadniejszym rozwiazaniem byloby sie od tego odciac i dac mu czas na przemyslenie wszystkiego... nie pisac, ograniczyc rozmowy a jezeli facet zateskni to plusik dla niego... ale to tylko ON musi sobie uswiadomic, Ty nie mozesz w to ingerowac... pamietaj, ze jest rowniez mozliwosc, ze nic sie nie poprawi, bo czesto zapominamy o tej ewentualnosci

z pogrubionym mialam podobnie...
__________________
Wybrałam figlarną Sugar Baby!

Edytowane przez Lady Marmalade
Czas edycji: 2009-06-27 o 19:17
Lady Marmalade jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-27, 19:52   #1144
sim
Raczkowanie
 
Avatar sim
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 431
GG do sim
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez trusiak Pokaż wiadomość
Czekam na wyrok... tak się czuję...
Przyznaje, ze nie czytalam poprzednich postow w tym temacie, ale gdy zobaczylam ten topic postanowilam napisac.
Czuje się jakbym czekala na wyrok, doslownie. Po krotce przytocze moja historie. Jestem z chlopakiem 3 lata i 2 miesiace.Kocham Go niesamowicie, jakby mi ktos powiedzial zeby jutro wyszla za Niego za mąz-zrobilabym to bez wahania. Jednak On nie czuje tego czegos.Jestem Jego pierwsza dziewczyna (w kazdej dziedzinie zycia ) Od ok 2 lat (!) - tak wiem dlugo- powtarza mi co jakis czas ze nie kocha mnie tak jak powinien, tak jak na to zasluguje i ze nie jest pewien czy jestem ta jedyną. Mielismy kryzysy, proby rozstania konczyly sie przerwa lub pogodzeniem. To ja wychodzilam z inicjatywą pogodzenia. Jednak teraz to sie chyli ku koncowi. Niedlugo koncze studia,bronie prace.I On mi wprost powiedzial ze po obronie (ale nie wie jeszcze kiedy) zerwiemy bo to nie ma sensu.On mnie szanuje,wie ze jestem kochana, docenia jak sie staram, wie ze drugiej takiej dobrej nie znajdzie.Ale po prostu tego nie czuje.Mi to nie przeszkadza bo ja jestem wbrew pozorom szczesliwa. Fajnie nam jak sie spotykamy, lubimy sie widywac chociaz na moment. Jednak mysl ze rozstanie sie zbliza bardzo mnie przeraza. Nie moge sie uczyc,mysle tylko o tym. Czy wg Was to ze jestem pierwsza jego dziewczyna ma jakis wplyw na to? Moja przyjaciolka okreslila to jako syndrom prawiczka Co mam zrobic zeby nie odszedl? Jak wspomnialam,juz kiedys chcial odchodzic ale nie zrobil tego.Sam mowi ze bedzie Mu mnie brakowac, ze bedzie smutno itd. Czy i tym razem zdecyduje sie zostac? Powiedzcie mi jakie macie zdanie na ten temat..
Ja też uważam ze najlepsza metoda bedzie, jak teraz całkowicie zerwiesz z nim kontakt... to jedyny sposób zeby zrozumiał ze Cie jednak kocha jak na poczatku i chce byc tylko z toba... ale musisz byc naprawde silna... bo to bedzie bardzo trudne... Ale to jest naprawde jedyny sposób... tylko musisz sie liczyc z tym ze moze sie tak zdarzyc ze juz do siebie nie wrócicie... bo taka opcja jest zawsze... ale wez pod uwage to ze jak teraz bedziesz czekac na koniec,to to i tak sie stanie i tak... Sama musisz podjac decyzje...
__________________
Wzrost: 165cm

Waga: Start: 62 kg (4.01.2012) ->60.1kg(14.01.2012)->59.3(21.01.2012) ->
-> 58.5
(28.01.2012)

Cel: 55kg
sim jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-27, 20:22   #1145
_Ewelka___
Zakorzenienie
 
Avatar _Ewelka___
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 672
GG do _Ewelka___
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez trusiak Pokaż wiadomość
Czekam na wyrok... tak się czuję...
Przyznaje, ze nie czytalam poprzednich postow w tym temacie, ale gdy zobaczylam ten topic postanowilam napisac.
Czuje się jakbym czekala na wyrok, doslownie. Po krotce przytocze moja historie. Jestem z chlopakiem 3 lata i 2 miesiace.Kocham Go niesamowicie, jakby mi ktos powiedzial zeby jutro wyszla za Niego za mąz-zrobilabym to bez wahania. Jednak On nie czuje tego czegos.Jestem Jego pierwsza dziewczyna (w kazdej dziedzinie zycia ) Od ok 2 lat (!) - tak wiem dlugo- powtarza mi co jakis czas ze nie kocha mnie tak jak powinien, tak jak na to zasluguje i ze nie jest pewien czy jestem ta jedyną. Mielismy kryzysy, proby rozstania konczyly sie przerwa lub pogodzeniem. To ja wychodzilam z inicjatywą pogodzenia. Jednak teraz to sie chyli ku koncowi. Niedlugo koncze studia,bronie prace.I On mi wprost powiedzial ze po obronie (ale nie wie jeszcze kiedy) zerwiemy bo to nie ma sensu.On mnie szanuje,wie ze jestem kochana, docenia jak sie staram, wie ze drugiej takiej dobrej nie znajdzie.Ale po prostu tego nie czuje.Mi to nie przeszkadza bo ja jestem wbrew pozorom szczesliwa. Fajnie nam jak sie spotykamy, lubimy sie widywac chociaz na moment. Jednak mysl ze rozstanie sie zbliza bardzo mnie przeraza. Nie moge sie uczyc,mysle tylko o tym. Czy wg Was to ze jestem pierwsza jego dziewczyna ma jakis wplyw na to? Moja przyjaciolka okreslila to jako syndrom prawiczka Co mam zrobic zeby nie odszedl? Jak wspomnialam,juz kiedys chcial odchodzic ale nie zrobil tego.Sam mowi ze bedzie Mu mnie brakowac, ze bedzie smutno itd. Czy i tym razem zdecyduje sie zostac? Powiedzcie mi jakie macie zdanie na ten temat..

niestety tez Cie nie pociesze. Mialam tak z eksem, kochany czuly - to ja odeszlam. Kochalam go, ale nie wiem, czy chcialabym spedzic z nim reszte zycia... nie wiem. A takie zeby sie wie, kiedy sie kogos naprawde kocha.

Niestety nie zatrzymasz go sila, docen to ze jest szczery, napewno duzo go to kosztuje. Taki zwiazek nie ma sensu, nie chce Cie krzywdzic. Choc i tak skrzywdzil. No niestety, tak jest w zyciu, takie sa uczucia, i nic na to niestety nie poradzimy.

Duzo sily :glasiu :
__________________
W życiu chodzi o ludzi których spotykasz na swojej drodze i o wszystko co z nimi możesz stworzyć!
_Ewelka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-27, 20:52   #1146
Aleetzya
Zadomowienie
 
Avatar Aleetzya
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 076
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Trusiak

Jak dobrze wiem, co czujesz...Brakuje mi słów, żeby odpisać...Nic mądrego i właściwego nie przychodzi mi do głowy. Ściskam mocno
Aleetzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-27, 21:29   #1147
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 179
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
też tak mam ale na przykładzie przyjaciółki widzę, że to jest błędne myślenie, ktore chyba jeszcze dodatkowo powoduje, że faceci traktują nas w taki a nie inny sposób - mianowicie moja przyjaciółka miss nie jest, jest raczej pulchna ale kocha i akceptuje siebie, poza tym, żejest zabawna, wesoła,, miła, sympatyczna ect. i faceci ją uwielbiają!! więc czas zacząć o sobie dobrze myśleć i szanować dalej bo I krok a więc odejście od faceta, który nie dobrze, właściwie nas traktował, nie szanował jest już uczyniony i oby tak dalej, szacun dla siebie dalej trwał no i jeszcze jedna sprawa - nie być za miłą!! bez przesady
Kilka razy przekonałam się, że faceci nie patrzą tylko wyłącznie na wygląd. Znam wiele dziewczyn o dosyć przeciętnej urodzie, nie są brzydkie, ale nie należą też do długonogich, szczupłych, ekstra zgrabnych, biuściastych piękności o egzotycznej urodzie. Faceci je lubią, bo po prostu dobrze się z nimi rozmawia, są dowcipne, wesołe, komunikatywne i otwarte na nowe znajomości. Przede wszystkim znają swoją wartość i lubią siebie. Jeżeli nie lubimy siebie, inni też nas nie polubią.

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
A nie brakuje Wam faceta jesli chodzi o sprawy intymne?
Mi troche brakuje
Ja sobie chyba jakiegos z agencji wynajme
Brakowało. Teraz już znacznie mniej, jestem przed okresem, więc wszystko się we mnie uspokaja (a dziwne, bo będąc z eksem 'przed' nie mogłam się powstrzymać).


Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
jak nie odbieram też jest źle, bo jestem zła, niszcze go w ten sposób, "kopie leżącego" ect. jestem zła i be i fe jak nie odbieram
Naprawdę nie zrobiłam źle, że nie poszłam do niego się spotkać?? może to durne pytanie ale sama nie wiem....
Nawet nie myśl o tym, że mogłaś źle postąpić. Po co on dzwoni do jasnej anielki?
Jakie zachowanie chce na Tobie wymusić? Poczucie winy, czy co?
Wrrrrr...
Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
Powiem tak.. Chce z nim zlapac kontakt za jakis czas aby nie bylo miedzy nami nie nawisci i tyle ..ostatnia rozmowa telefoniczna nie byla zla.. nie zarlismy sie,nie obrazalismy. Od tego czasu nie pisze do jego znajomych.
Poza tym mam pewien interes do niego(konkretnie chodzi o pewne zdjecia) i mysle ze moglby pomoc tak w sensie zwyczajnej znajomosci.
A zadzwonie z zastrzezonego ale to za jakis czas..wlasnie niech emocje opadna..(zebym mu sie tam nie rozryczala albo cos)
A sledze -on o tym nie wie i sie nie dowie-po prostu wyciagam prawde dzieki kolezance
Jak napisze to pewnie nie odpisze..zadzwonie za jakis tydzien.

Pytania zawodowe mam do Ciebie?
Wiem ze studiujesz kosmetologie
Zajmujesz sie tez(albo juz) robieniem tipsow ,pazurkow zelowych i akrylowych?
Pomyśl o tym, czy on chce kontaktu? Pamiętam, że obiecał Ci, że możecie od czasu do czasu popisać ze sobą, Ty próbowałaś, on nie odezwał się. Wielu, bardzo wielu facetów obiecuje utrzymywanie kontaktów po rozstaniu,
w większości przypadków drogi obojga się rozchodzą.
Wydaje mnie się, że to cały czas zamknięte koło - Ty uparcie szukasz z nim kontaktu, on totalnie to zlewa. Myślałaś o tym, że on znowu może się wściec, że nękasz go wiadomościami i burzysz jego spokój? Zbyt miły nie był dla Ciebie. Moim zdaniem, robisz źle szukając z nim kontaktu. Powinnaś odciąć się od niego, zamknąć ten rozdział, on wyraźnie zasugerował "odczep się", nie kwapił się odpisać na normalnego esemesa. On po prostu chce się odciąć od Ciebie na dobre.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-27, 21:35   #1148
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 17 871
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez paula-zla Pokaż wiadomość


Pomyśl o tym, czy on chce kontaktu? Pamiętam, że obiecał Ci, że możecie od czasu do czasu popisać ze sobą, Ty próbowałaś, on nie odezwał się. Wielu, bardzo wielu facetów obiecuje utrzymywanie kontaktów po rozstaniu,
w większości przypadków drogi obojga się rozchodzą.
Wydaje mnie się, że to cały czas zamknięte koło - Ty uparcie szukasz z nim kontaktu, on totalnie to zlewa. Myślałaś o tym, że on znowu może się wściec, że nękasz go wiadomościami i burzysz jego spokój? Zbyt miły nie był dla Ciebie. Moim zdaniem, robisz źle szukając z nim kontaktu. Powinnaś odciąć się od niego, zamknąć ten rozdział, on wyraźnie zasugerował "odczep się", nie kwapił się odpisać na normalnego esemesa. On po prostu chce się odciąć od Ciebie na dobre.

Obecnie ze soba od 2 tygodni nie mamy wcale kontaktu..poczekam jeszcze tydzien i zadzwonie..konkretnie mam do niego pewien interes(nie chodzi o ten byly zwiazek) Zobaczymy jak bedzie.


Tak w ogole dobranoc..bysmy sie juz nie smucily jutro i by byla sloneczna niedziela
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-27, 22:21   #1149
Onazyje
Rozeznanie
 
Avatar Onazyje
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 798
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

A we mnie znów wszystko się skumulowało i płaczę, płaczę jak bóbr w ręku trzymając chusteczkę...Tak bardzo mi go brakuje, tak bardzo chciała bym żeby był, nie chodzi mi o "jakiegoś" chłopaka, ale o niego, tylko o niego...
Od wczoraj mam wakacje, nie wiem co ja będę robiła...Tutaj nie mam w sumie żadnych "konkretnych" znajomych z którymi bym mogła wychodzić, spędzać jakoś czas...To z nim miałam je spędzić...;( Boże co za koszmar...
Jest mi źle, tak bardzo źle. Mam obrzydzenie do miłości, do chłopaków, do całego świata. Nie mogę nawet na żadnego chłopaka spojrzeć, wszystkich od siebie odpycham...
Boli tak samo jak 3 miesiące temu. Zaprosił mnie do raju, z którego mnie wyrzucił ;( Boli......
Przepraszam że Was tak zamęczam, ale pisanie tutaj daje mi ukojenie...
__________________
Po każdej burzy wychodzi słońce

Onazyje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-27, 23:55   #1150
ewusia8686
Raczkowanie
 
Avatar ewusia8686
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 40
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Je mam problem, nie jestem ze swoim Ex już prawie 4 miesiące, mam kogoś nowego, nadal spotykam się z Ex... Obydwoje szalejemy za sobą ale związek nam kiepsko wychodzi Czuję że kocham i że on też ( ciągle powtarza że tylko ja jestem dla niego najważniejsza itp.), ale staram się ułożyć sobie życie na nowo..Trochę na siłę. Mam nadzieję że ktoś nowy pozwoli mi zerwać z nim kontakt na stałe, ale póki co nie zmienia się nic... Spotykamy się ja leże przytulona do niego i myśle że On to wszystko czego mi trzeba i brakuję w życiu... Ale jednocześnie jestem z innym, nie kocham go, nie zależy mi na nim ale wiem że, tak jest lepiej (niby)
__________________
75 cm ---> 90 cm zapuszczanie włosków




Everytime that i walk out the door
I tell myself i can't take it no more...
ewusia8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-27, 23:57   #1151
wrzosoweniebo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

pomóżcie ja chcę zapomnieć;(;(;(;(;(;( czemu człowiek który kochał nagle zachowuje sie jak ostatni egoista nie patrzy na nasze uczucia;( jest 24 godizna sobota a ja siedzę i ryczę jak bóbr;(;(;(;( czemu znów muszę to przeżywać dlaczego inni mogą być szczęśliwi a mnie znowu ten sam los czekadziewczyny nie radzę sobie
wrzosoweniebo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 01:09   #1152
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 179
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez ewusia8686 Pokaż wiadomość
Je mam problem, nie jestem ze swoim Ex już prawie 4 miesiące, mam kogoś nowego, nadal spotykam się z Ex... Obydwoje szalejemy za sobą ale związek nam kiepsko wychodzi Czuję że kocham i że on też ( ciągle powtarza że tylko ja jestem dla niego najważniejsza itp.), ale staram się ułożyć sobie życie na nowo..Trochę na siłę. Mam nadzieję że ktoś nowy pozwoli mi zerwać z nim kontakt na stałe, ale póki co nie zmienia się nic... Spotykamy się ja leże przytulona do niego i myśle że On to wszystko czego mi trzeba i brakuję w życiu... Ale jednocześnie jestem z innym, nie kocham go, nie zależy mi na nim ale wiem że, tak jest lepiej (niby)
Chwileczkę... Masz nowego faceta, ale pomiędzy Tobą i eksem nadal jest intensywna zażyłość? Skoro szalejecie za sobą, między Wami jest namiętność (no tak, czasem to nie wystarcza), to czemu ze sobą nie jesteście, a Ty ranisz drugiego faceta będąc z nim "bo tak jest lepiej"? Czemu drugą osobę traktujesz jako element gry w zapominanie? Współczuję mu.
Dlaczego rozstałaś się z eksem? Związek to nie jest łatwy orzech do zgryzienia, między ludźmi występują różnice charakteru, konflikty, sprzeczki, każdy z nas ma swoje przywary, zachowania wyniesione z domu, różne reakcje, poglądy na wiele spraw - wszystko wychodzi kiedy poznajemy się bliżej. Można pracować nad "jakością" związku. Tyle, że musicie chcieć oboje. Boicie się odpowiedzialności, faktu, że związek to nie tylko głasiu głasiu misiu misiu? Kochacie się, czego więcej Wam trzeba? Właściwie to zachowujecie się, jakbyście ze sobą byli.
Przed czym uciekacie, bo narazie kompletnie nie rozumiem Twojego problemu?
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię

Edytowane przez paula-zla
Czas edycji: 2009-06-28 o 01:10
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 06:32   #1153
Alice in Wonderland
Wtajemniczenie
 
Avatar Alice in Wonderland
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 2 093
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Kochane trzymać się!!!!!
myśleć pozytywnie!!!!
ja własnie wyjezdzam
nie wiem czy bede tam maila neta!
bede moze pod koniec sierpnia? hmm? hmm?
CAŁUJE!
__________________
23.12.2014
23.04.2016
Alice in Wonderland jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 08:19   #1154
wrzosoweniebo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

nie potrafię pozytywnie myśleć spałam dziś dwie godziny z nerwów kiedy ja płakałam dzień i noc to on się dobrze bawił mam wielką chęć zemsty jak nigdy dotąd chociaż nie wiem czy cokolwiek go zaboli jeszcze
wrzosoweniebo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 09:56   #1155
Lady Marmalade
Wtajemniczenie
 
Avatar Lady Marmalade
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 929
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

eh widze, ze nie tylko ja mialam kiepska noc
snil mi sie caly czas, w kazdym snie... najpierw, ze sie tak cholernie poklocilismy i powiedzial do mnie brzydkie slowa na co ja sie obudzilam i lzy mi poplynely a w drugim snie bylismy ze znajomymi w pubie, gralismy w rzutki i pozniej cos tam wyszlismy i bylo jakies haslo 'kiedys bedziesz moja zona' i rzucil sie na mnie i zaczal calowac do du**
kiedys slyszalam cos takiego, ze jak ktos o Tobie mysli to automatycznie ta osoba Ci sie sni
__________________
Wybrałam figlarną Sugar Baby!
Lady Marmalade jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 10:22   #1156
wrzosoweniebo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Lady Marmalade wiem co czujesz sny są najgorsze jeszcze gorzej jak są miłe, budzisz się i nagle kubeł zimnej wody;( nie wyrabiam wiem ze muszę życie rozpocząć od nowa ze nie ma innej opcji ale ja nie dam rady;( pewnie w każdym facecie będę doszukiwać się jego cech dlaczego musiał okazać się takim sukinsynem pięknie zapowiadają sie wakacje ja w domu zaplakana, rozsypana na kawałki a on dobrze się bawiący przez wakacje majacy mnie gleboko w dupie;(
wrzosoweniebo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 10:35   #1157
ZranionaAnisia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Tam gdzie niebo lekko dotyka gwiazd ;*
Wiadomości: 24
GG do ZranionaAnisia
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Wiecie co... ja mam taką sytuacje...
byłam z chłopakiem pół roku. Później on ze mną zerwał, gdyż nie zasługuje podobnież na mnie... bleee! nienawidzę takiego gadania! po jakimś czasie znowu się odezwał, spotykaliśmy się i było super, myślałam, że jeszcze coś z tego będzie, byłam przeszczęśliwa bo nadal go bardzo kocham. Aż pewnego dnia napisał mi, że już nie będziemy razem, że kończymy na tym jak jest, że nie może mi powiedzieć dlaczego... i że nie chciałabym znaleść się w takiej sytuacji jak On.. echhh sama nie wiem co już mam ze sobą robić. tak strrasznie kocham !!
__________________
..nasze marzenia były zakłamane, a żadna łza prawdziwa...

- Kochasz go.?
- Bardzo, z każdym dniem bardziej.
- A zapomnisz.?
- O miłości swojego życia.?! Malo prawdopodobne..
ZranionaAnisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 10:52   #1158
wrzosoweniebo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez ZranionaAnisia Pokaż wiadomość
Wiecie co... ja mam taką sytuacje...
byłam z chłopakiem pół roku. Później on ze mną zerwał, gdyż nie zasługuje podobnież na mnie... bleee! nienawidzę takiego gadania! po jakimś czasie znowu się odezwał, spotykaliśmy się i było super, myślałam, że jeszcze coś z tego będzie, byłam przeszczęśliwa bo nadal go bardzo kocham. Aż pewnego dnia napisał mi, że już nie będziemy razem, że kończymy na tym jak jest, że nie może mi powiedzieć dlaczego... i że nie chciałabym znaleść się w takiej sytuacji jak On.. echhh sama nie wiem co już mam ze sobą robić. tak strrasznie kocham !!

jesteśmy z Tobą może troszkę Cię pocieszy że każda z nas przezywa katusze dobrze że jest takie forum gdzie można wylać swoje żale

piosenka chyba dla nas

http://www.tekstowo.pl/piosenka,agnes_carlsson,r elease_me.html

opisuje stan w ktorym chyba kazda z nas jest
wrzosoweniebo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 10:52   #1159
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 17 871
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Lady Marmalade Pokaż wiadomość
eh widze, ze nie tylko ja mialam kiepska noc
snil mi sie caly czas, w kazdym snie... najpierw, ze sie tak cholernie poklocilismy i powiedzial do mnie brzydkie slowa na co ja sie obudzilam i lzy mi poplynely a w drugim snie bylismy ze znajomymi w pubie, gralismy w rzutki i pozniej cos tam wyszlismy i bylo jakies haslo 'kiedys bedziesz moja zona' i rzucil sie na mnie i zaczal calowac do du**
kiedys slyszalam cos takiego, ze jak ktos o Tobie mysli to automatycznie ta osoba Ci sie sni
Mi tez sie znow snil..
Moze on mysli o mnie jesli jest tak jak mowisz..ciekawa jestem.. kiedys wieczore mialam smsy ze o mnie mysli.. ciekawa jestem czy calkowicie mnie wymazal..
Konkretnie ze mial inna i byl z nia taki szczesliwy..
W ogole to sie poryczalam znow .. bedac na miescie przechodzilam obok "naszych miejsc"
W ogole pogoda jest deszczowa smutna.. ostatnio jak sie widywalismy ciagle padalo..ale nam ta pogoda nie przeszkadzala..(wtedy): o
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"


Edytowane przez ilo16na
Czas edycji: 2009-06-28 o 10:53
ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 10:57   #1160
Paperlove899
Raczkowanie
 
Avatar Paperlove899
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 472
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Onazyje Pokaż wiadomość
A we mnie znów wszystko się skumulowało i płaczę, płaczę jak bóbr w ręku trzymając chusteczkę...Tak bardzo mi go brakuje, tak bardzo chciała bym żeby był, nie chodzi mi o "jakiegoś" chłopaka, ale o niego, tylko o niego...
Od wczoraj mam wakacje, nie wiem co ja będę robiła...Tutaj nie mam w sumie żadnych "konkretnych" znajomych z którymi bym mogła wychodzić, spędzać jakoś czas...To z nim miałam je spędzić...;( Boże co za koszmar...
Jest mi źle, tak bardzo źle. Mam obrzydzenie do miłości, do chłopaków, do całego świata. Nie mogę nawet na żadnego chłopaka spojrzeć, wszystkich od siebie odpycham...
Boli tak samo jak 3 miesiące temu. Zaprosił mnie do raju, z którego mnie wyrzucił ;( Boli......
Przepraszam że Was tak zamęczam, ale pisanie tutaj daje mi ukojenie...
ehh ja tez sie czuje jakas samotna w tym miescie;]
cieszylam sie,ze semestr sie konczy a tuuu wrocilam iii wszystkie stare znajomosci sie takie juz zrobily ble bleee...
tyle,ze moj ciagle chce sie spotykac...nic juz nie wiem;]
Paperlove899 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 11:04   #1161
ZranionaAnisia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Tam gdzie niebo lekko dotyka gwiazd ;*
Wiadomości: 24
GG do ZranionaAnisia
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez wrzosoweniebo Pokaż wiadomość
jesteśmy z Tobą może troszkę Cię pocieszy że każda z nas przezywa katusze dobrze że jest takie forum gdzie można wylać swoje żale

piosenka chyba dla nas

http://www.tekstowo.pl/piosenka,agnes_carlsson,r elease_me.html

opisuje stan w ktorym chyba kazda z nas jest


Ojj, dziękuję Ci bardzoo !
no taak... piosenka jak w sam raz trafiona
Szkoda tylko, że tak trudno jest zapomnieć i przestać kochać
__________________
..nasze marzenia były zakłamane, a żadna łza prawdziwa...

- Kochasz go.?
- Bardzo, z każdym dniem bardziej.
- A zapomnisz.?
- O miłości swojego życia.?! Malo prawdopodobne..
ZranionaAnisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 11:11   #1162
naku
Raczkowanie
 
Avatar naku
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 371
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Witam dziewczyny w tym nowym jakze slonecznym dniu
Mi sie na szczescie moj ex przestal snic juz jakis miesiac temu, wogole mysle ze sie juz pogodzilam z cala ta sytuacja. Oczywiscie brakuje mi tego czlowieka, jego ciepla i spokoju ktory mi dawal. Nie mowie, ze juz nie cierpie, bo cierpiec bede przez to jeszcze dluuuugi czas, ale na moje szczescie juz jest ze mna (tak mi sie wydaje) lepiej. Oczywiscie jak tylko pojawia sie na gg to mowie sama do siebie "kocham cie gluptasie" ale pociesza mnie fakt (o jaka ja zla kobieta jestem) ze w opisie ma napisane, ze jest chory.. Taki dualizm mojej osobowosci.
Czuje sie rozczlonkowana na dwie "mnie", jedna ktora kocha i druga ktora juz to malo obchodzi
__________________



Ludzie mówią, że bez miłości nie da się żyć.
Ja tam myślę, że tlen jest ważniejszy.


naku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 11:11   #1163
Lady Marmalade
Wtajemniczenie
 
Avatar Lady Marmalade
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 929
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
Mi tez sie znow snil..
Moze on mysli o mnie jesli jest tak jak mowisz..ciekawa jestem.. kiedys wieczore mialam smsy ze o mnie mysli.. ciekawa jestem czy calkowicie mnie wymazal..
Konkretnie ze mial inna i byl z nia taki szczesliwy..
W ogole to sie poryczalam znow .. bedac na miescie przechodzilam obok "naszych miejsc"
W ogole pogoda jest deszczowa smutna.. ostatnio jak sie widywalismy ciagle padalo..ale nam ta pogoda nie przeszkadzala..(wtedy): o
byla u mnie niedawno taka sytuacja, ze prawie w ogole mi sie nie snil i mialam swiety spokoj a pozniej raz pewnej nocy mi sie przysnil i odruchowo zalaczylam telefon (od rozstania na noc wylaczam) a tam wiadomosc od niego, pol biedy jaka, ale napisal...
__________________
Wybrałam figlarną Sugar Baby!
Lady Marmalade jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 11:13   #1164
malaczarna885
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 019
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Dzień dobry widze, ze sie smucimy od samego rana.. a za oknem pogoda taka ladna pasowałoby to jakos wykorzystac ja dzisiaj mialam dobra noc.. nie snil mi sie.. snilo mi sie za to, ze zaspalam do pracy, zerwalam sie o 9 i o malo zawalu nie dostalam.. cos mi sie pokrecilo, ze dzisiaj sobota

Dziewczynki, nie łamiemy sie.. musimy sobie z tym poradzic, nie ma innego wyjscia.. nie wiem czy juz kiedys o tym pisalam, ale mam takie jedno male marzenie.. zeby on za jakis czas pozalowal swojej decyzji.. ale dopiero jak ja juz uloze sobie zycie, zebym mu mogla powiedziec, ze troche za pozno.. wiem, wredne, ale chcialabym, zeby poczul sie chociaz troche tak jak ja..
malaczarna885 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 11:15   #1165
Niezmienna
Wtajemniczenie
 
Avatar Niezmienna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 648
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Paperlove899 Pokaż wiadomość
ehh ja tez sie czuje jakas samotna w tym miescie;]
cieszylam sie,ze semestr sie konczy a tuuu wrocilam iii wszystkie stare znajomosci sie takie juz zrobily ble bleee...
tyle,ze moj ciagle chce sie spotykac...nic juz nie wiem;]

Ehhh Paper...z Wami tak w kółkoRaz chce raz nie chce i tak ciągle.
Kochana a Ty czego chcesz??Chyba najwyższy czas postawić wszystko na jedną kartę.Ile można ciągnąć coś w takim zawieszeniu...?!
Podziwiam Cię...ja nie chciałabym być tak na zawołanie.Czekać kiedy mu sie odmieni itd.Przecież on się zachowuje jak dziecko.Sam nie wie czego chce...
Niezmienna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 11:17   #1166
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 17 871
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Lady Marmalade Pokaż wiadomość
byla u mnie niedawno taka sytuacja, ze prawie w ogole mi sie nie snil i mialam swiety spokoj a pozniej raz pewnej nocy mi sie przysnil i odruchowo zalaczylam telefon (od rozstania na noc wylaczam) a tam wiadomosc od niego, pol biedy jaka, ale napisal...
Moze on o mnie myslal wieczorem..nie wiem..
On ma to szczescie ze do naszych miejsc ma daleko..ja bardzo blisko.
Jemu nic nie przypomni mnie.

Ja chce pewnych zmien w wygladzie dokonac.. i wtedy sie z nim spotkac(w sprawie tego interesu)aby zalowal ze nie jest ze mna.. i byc wtedy taka jak on..nie prosic..normalnie rozmawiac.
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 11:20   #1167
ZranionaAnisia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Tam gdzie niebo lekko dotyka gwiazd ;*
Wiadomości: 24
GG do ZranionaAnisia
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez malaczarna885 Pokaż wiadomość
Dzień dobry widze, ze sie smucimy od samego rana.. a za oknem pogoda taka ladna pasowałoby to jakos wykorzystac ja dzisiaj mialam dobra noc.. nie snil mi sie.. snilo mi sie za to, ze zaspalam do pracy, zerwalam sie o 9 i o malo zawalu nie dostalam.. cos mi sie pokrecilo, ze dzisiaj sobota

Dziewczynki, nie łamiemy sie.. musimy sobie z tym poradzic, nie ma innego wyjscia.. nie wiem czy juz kiedys o tym pisalam, ale mam takie jedno male marzenie.. zeby on za jakis czas pozalowal swojej decyzji.. ale dopiero jak ja juz uloze sobie zycie, zebym mu mogla powiedziec, ze troche za pozno.. wiem, wredne, ale chcialabym, zeby poczul sie chociaz troche tak jak ja..

hmmm... a wiesz, że ja też o tym marzę...
niech wie co stracił...
a tak naprawdę to ostatnio piszę z pewnym chłopakiem i nie chcę zapeszać... ale może kiedyś coś z tego wyniknie :P
dlatego teraz na moim gg pojawiają się przeróżne opisy aby tylko mój były TŻ trochę się zastanowił ii może pożałował... wiem, że jestem wredna noo
mój aktualny too:
- jedna miłość umiera, by móc zastąpić ją...
__________________
..nasze marzenia były zakłamane, a żadna łza prawdziwa...

- Kochasz go.?
- Bardzo, z każdym dniem bardziej.
- A zapomnisz.?
- O miłości swojego życia.?! Malo prawdopodobne..
ZranionaAnisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 11:27   #1168
wrzosoweniebo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez malaczarna885 Pokaż wiadomość

Dziewczynki, nie łamiemy sie.. musimy sobie z tym poradzic, nie ma innego wyjscia.. nie wiem czy juz kiedys o tym pisalam, ale mam takie jedno male marzenie.. zeby on za jakis czas pozalowal swojej decyzji.. ale dopiero jak ja juz uloze sobie zycie, zebym mu mogla powiedziec, ze troche za pozno.. wiem, wredne, ale chcialabym, zeby poczul sie chociaz troche tak jak ja..

też bym tego chciała i masz rację powinnyśmy wspólnie się wspierać i podbudowywać na duchu. Ja właśnie lecę na siłownię odstresować się trochę i mam zamiar odwiedzać to miejsce codziennie, poza tym fajnych ludzi można poznać buziaki dziewczynki


ps. ZranionaAnisia dobry opis jak odżyję trochę i może poznam kogoś to też sobie go walnę hehe

Edytowane przez wrzosoweniebo
Czas edycji: 2009-06-28 o 11:28
wrzosoweniebo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 11:28   #1169
Lady Marmalade
Wtajemniczenie
 
Avatar Lady Marmalade
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 929
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
Moze on o mnie myslal wieczorem..nie wiem..
On ma to szczescie ze do naszych miejsc ma daleko..ja bardzo blisko.
Jemu nic nie przypomni mnie.

Ja chce pewnych zmien w wygladzie dokonac.. i wtedy sie z nim spotkac(w sprawie tego interesu)aby zalowal ze nie jest ze mna.. i byc wtedy taka jak on..nie prosic..normalnie rozmawiac.
moze... ale i tak nic nie wiadomo wiadomo tylko jak jest TERAZ i, ze mamy ukladac sobie zycie na nowo...

jak dokladnie jak Ty z tym wygladem ... koszulke juz licytuje na Allegro i do fryzjera chcialabym pojsc boba se zrobic
__________________
Wybrałam figlarną Sugar Baby!
Lady Marmalade jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-28, 11:34   #1170
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 17 871
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Lady Marmalade Pokaż wiadomość
moze... ale i tak nic nie wiadomo wiadomo tylko jak jest TERAZ i, ze mamy ukladac sobie zycie na nowo...

jak dokladnie jak Ty z tym wygladem ... koszulke juz licytuje na Allegro i do fryzjera chcialabym pojsc boba se zrobic
Ja mam boba
ALe tez krecone wlosy i jak tego sie nie wyprostuje to sie nie wyglada
Z wlosami chce pasemka sobie zrobic..pazurki zelowe zrobic(jemu sie nie podobaly nigdy..ale ja juz z nim nie jestem)
I kupic sobie buty na obcasach i nosic,bardziej kobiecy stroj.. z nim bylam w dzinsach i adidasach..a niech sie gnojek zdziwi..
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:42.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.