|
|
#91 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 614
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84454426]Nie napisałam tego wcześniej, ale pracuję w jednostce finansów publicznych i ludzie tutaj pracują od 40 lat i bywa, że jest to dla nich pierwszy i jedyny pracodawca. Zdarzają się ludzie w wieku przedemerytalnym, więc oni już ciągną tylko do emerytury. Ja jestem najmłodsza stażem i wiekiem, więc prezentuję nowe podejście.[/QUOTE]
lepsze? Twoim zdaniem. |
|
|
|
#92 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Skoro obecne zawodzi, to chyba wymaga to usprawnień. Ty sobie dopowiadasz. Ja się umiem dostosować, tylko inni nie umieją się dostosować, że jest nowe stanowisko z nową osobą i ona będzie czegoś wymagać, bo ma do tego umocowanie od samego szefa najwyższego. Ja tylko pisze jak jest i wcale nie unoszę się pychą. Ja się pytam "starszyzny", a oni niechętnie się dzielą wiedzą i niechętnie mi pomagają. Ja na początku nie byłam w ogóle wdrożona w dział, nie wiedzialam co kto robi, a od tych ludzi ciężko było uzyskać satysfakcjonujące mnie wyniki.
Edytowane przez 4bf691ac28ce4b7c42a5e5e37940d2d92e088cdd_611061f254610 Czas edycji: 2018-06-27 o 18:24 |
|
|
|
#93 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 3 487
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84454886]Skoro obecne zawodzi, to chyba wymaga to usprawnień. Ty sobie dopowiadasz. Ja się umiem dostosować, tylko inni nie umieją się dostosować, że jest nowe stanowisko z nową osobą i ona będzie czegoś wymagać, bo ma do tego umocowanie od samego szefa najwyższego. Ja tylko pisze jak jest i wcale nie unoszę się pychą. Ja się pytam "starszyzny", a oni niechętnie się dzielą wiedzą i niechętnie mi pomagają. Ja na początku nie byłam w ogóle wdrożona w dział, nie wiedzialam co kto robi, a od tych ludzi ciężko było uzyskać satysfakcjonujące mnie wyniki.[/QUOTE]
WOW!! Po tym to co tu napisałaś to na miejscu Twoich współpracowników też nic bym Ci nie mówiła. Wiedzy Ci nie przekazują bo skoro zachowujesz się jakbyś pozjadała wszystkie rozumy to chyba nie ma takiej potrzeby. |
|
|
|
#94 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=f4dc90dff2e2b615c19266a 8122ebdaa1aaf3285_639bb50 290b9a;84455201]WOW!! Po tym to co tu napisałaś to na miejscu Twoich współpracowników też nic bym Ci nie mówiła. Wiedzy Ci nie przekazują bo skoro zachowujesz się jakbyś pozjadała wszystkie rozumy to chyba nie ma takiej potrzeby.[/QUOTE]
Przecież piszę, że potrzebuję od nich danych, a oni są niechętni. Gdzie niby zachowuję się jakbym wszystkie rozumy pozjadała? Co mogę, to szukam sama, bo na innych liczyć nie mogę, bo zanim to zrobią, jesli w ogóle zrobią, to mija czas, a później są do mnie pretensje że tak późno. |
|
|
|
#95 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 614
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84454886]Skoro obecne zawodzi, to chyba wymaga to usprawnień. Ty sobie dopowiadasz. Ja się umiem dostosować, tylko inni nie umieją się dostosować, że jest nowe stanowisko z nową osobą i ona będzie czegoś wymagać, bo ma do tego umocowanie od samego szefa najwyższego. Ja tylko pisze jak jest i wcale nie unoszę się pychą. Ja się pytam "starszyzny", a oni niechętnie się dzielą wiedzą i niechętnie mi pomagają. Ja na początku nie byłam w ogóle wdrożona w dział, nie wiedzialam co kto robi, a od tych ludzi ciężko było uzyskać satysfakcjonujące mnie wyniki.[/QUOTE]
to było pytanie. nic sobie nie dopowiadam. w każdym razie właśnie na nie odpowiedziałaś. Twoje stanowisko jest wyższe od reszty ludzi (tych na których narzekasz)? |
|
|
|
#96 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Nie jest wyższe, jest równorzędne i tworzymy jeden dział, przy czym moja praca aż tak mocno nie wpływa na ich pracę, jak ich na moją. My - dział - jesteśmy pod szefową i nad tym jest jeszcze najgłówniejszy szef, który częściej pracuje ze mną niż z pozostałymi pracownikami działu.
|
|
|
|
#97 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 614
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84455316]Nie jest wyższe, jest równorzędne i tworzymy jeden dział, przy czym moja praca aż tak mocno nie wpływa na ich pracę, jak ich na moją. My - dział - jesteśmy pod szefową i nad tym jest jeszcze najgłówniejszy szef, którzy częściej pracuje ze mną niż z pozostałymi pracownikami działu.[/QUOTE]
jeśli jest równorzędne to wydaje mi sie, że raczej nie masz praw do wymagania. niemniej jednak, tak jak pisałam wcześniej. najlepiej będzie takie sprawy poruszać z bezpośrednim kierownikiem. a skoro często współpracujesz z 'najgłówniejszym kierownikiem' to jemu możesz zasugerować wprowadzenie mailowej komunikacji (która np miałaby działać równolegle z ustną). tylko jeśli się na to zdecydujesz, to może przemyśl sobie bardzo uważnie jak to powiedzieć, gdyż jak pewnie zauważyłaś po tym wątku, jesteś odbierana jakbyś pozjadała wszystkie rozumy, a byłby kiepsko gdyby szef odczuł Twóją uwagę podobnie. jako najmłodsza stażem i nowa osoba w zepsole raczej nie masz pozycji do ustawiania wszystkich pod siebie. ale zawsze możesz próbować przeforsować swoje nowe teorie wyżej. tak aby kierownik oficjalnie o tym zadecydował i sam poinstruował pracowników, bo to leży w gestii kierowników, nie zwykłych pracowników. |
|
|
|
#98 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 313
|
Wykluczenie w pracy?
A) To normalne ze tak się czujesz. Porozmawiaj dyplomatycznie z szefowa czy nie dałoby się siedzieć w mniej wyizolowanym miejscu. Myśle ze ona nie widzi problemu Wiec zabierz głos i POWIEDZ jej. Jeśli jest z Ciebie zadowolona powinno ja to zmartwić bo może się zacząć obawiać ze odejdziesz
B) Bycie osoba która nie odzywa się jak nie jest o coś pytana jest do zmiany. Przełam się i naucz się odzywać do ludzi. Takie osoby nie są lubiane. Na początku będziesz mieć wrazenie ze robisz coś wbrew sobie ale z czasem nabiera się w tym naturalności i staje się to przyjemne. Przynieś ciastka, powiedz lekki komplement jak przechodzisz, zapytaj gdzie koleżanka kupiła coś tam i zwracaj się bezpośrednio po imieniu. Małe triki które skutecznie przełamują lody. Powodzenia Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Coffee & Cigaretts
Edytowane przez Wizabelka Czas edycji: 2018-06-27 o 18:46 |
|
|
|
#99 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Cytat:
|
|
|
|
|
#100 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 614
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84455526]Czyli gdy proszę ich o maila z plikiem, a oni mi przynoszą stertę papierów, to mam nie wymagać tego, aby spełnili moją prośbę?[/QUOTE]
z jednej strony wymagać możesz, z drugiej strony nie masz żadnych narzędzi do egzekwowania swoich wymagań (zakładam że nie masz, bo gdybyś miała to nie byłoby problemu) co możesz zrobić jak ktoś po raz 5 przyniesie Ci wydruk? nic. kierownik może wyciągnąć konsekwencje na różne sposoby, bo to jest niespełnianie poleceń służbowych. Ty poleceń wydawać nie możesz wiec i nie masz możlwiości ezgekwowania swoich wymagań. |
|
|
|
#101 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Cytat:
|
|
|
|
|
#102 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: Brooklyn,baby
Wiadomości: 8 823
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84450146]Żebyś wiedziała, jak chciałam wprowadzić komunikację mailową. Niestety mur, bo dział woli ustne ustalenia. A potem się okazuje, że nikt nie wie, co jest ostatecznie ustalone i jak coś zrobić. Gdy mam coś na mailu, to wiem, co i jak. Co mogę, to robię mailowo, nawet do osoby dwa pokoje dalej, a tutaj słyszę, że takie rzeczy się załatwia osobiście, że można wstać i ruszyć się te dwa pokoje.[/QUOTE]
Czekaj. Jako nowa osoba chciałaś wprowadzić inny system komunikacyjny? To jest z góry skazane na porażkę i kwasy. Pracuję na stanowisku kierowniczym i sto razy wolę, żeby ktoś podszedł z pytaniem czy ustaleniem, niż wysłał entego maila. Jakby nowy pracownik "chciał wprowadzić komunikację mailową", to... niestety, ale to by nie przeszło. I dziwiłoby mnie, że ktoś nie chce się pofatygować kilka kroków żeby pogadać twarzą w twarz. Jeśli ktoś chce sobie coś zanotować pisemnie, żeby mieć kopię, to może. A z tymi jabłkami to też naprawdę nie rozumiem o co chodzi, bo dla mnie to rozmowa jak rozmowa. Szczerze. Ostatnio koleżanka mówiła mi o tym, jak przygotowała tempeh, ja jej mówię, że nie znoszę konsystencji tempeh, ona, że szkoda, bo zawiera pełno białka. No, fakt, ma. Gdzie tu obraza czy krytyka mnie jako osoby? Nigdzie.
__________________
Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato. https://www.youtube.com/watch?v=oHgCXhY6kZ0 |
|
|
|
#103 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Cytat:
A czy ta koleżanka mówiła, że masz jeść tempeh, bo jest zdrowy i jak to mozliwe, że nie jesz go, bo jest taki smaczny? Edytowane przez 4bf691ac28ce4b7c42a5e5e37940d2d92e088cdd_611061f254610 Czas edycji: 2018-06-27 o 20:21 |
|
|
|
|
#104 |
|
Zielona Driada
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 514
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Myślę autorko (po tym jak uczestniczyłam w Twoim innym wątku), że dla Ciebie ten kontakt mailowy jest tak ważny, bo nie lubisz kontaktów z ludźmi twarzą w twarz. Stąd pewnie próba wprowadzenia kontaktów mailowych, żeby ograniczyć takie rzeczy do minimum. Tak myślę, po historii z jabłkami, skoro takie coś odbierasz jako krytykę. Sprawiasz wrażenie jakby najlepiej dla Ciebie było, jakby się nikt do Ciebie nie odzywał poza suchymi informacjami służbowymi.
Problem moim zdaniem wynika przez Ciebie. Wchodzisz w zespół jako nowa osoba i od razu wykazujesz niezadowolenie, bo musisz z ludźmi rozmawiać. Takie rzeczy się wyczuwa, choć możesz mówić, że jest inaczej. Ludzie czegoś od Ciebie oczekują, że jakoś wyjdziesz na przeciw. Odzywa się Twoja nieznajomość ludzkiej natury. Praca to praca, profesjonalizm jest ważny, ale równie ważna jest umiejętność odnalezienia się między osobami, z którymi masz współpracować.
__________________
![]() ![]() |
|
|
|
#105 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Cytat:
Lubię kontakty mailowe, bo uzyskuję w ten sposób jasną odpowiedź, którą mam jako dowody w razie co. Naprawdę widzialam jak ustalenia ustne nic nie dawały i same szefowe się potrafiły wyprzeć pewnych rzeczy, że one niby tego nie mówiły albo mówiły, a my tego nie zrobiliśmy. Edytowane przez 4bf691ac28ce4b7c42a5e5e37940d2d92e088cdd_611061f254610 Czas edycji: 2018-06-27 o 20:32 |
|
|
|
|
#106 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: Brooklyn,baby
Wiadomości: 8 823
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84457616]No to się nie rozumiemy. Ty coś do mnie przyjdziesz powiesz, ja sobie zapiszę, a potem się wyprzesz, że to powiedzialaś i będzie że to tyko moja decyzja. No sorry, ale ja się nie będę podkładać, bo potem nie mam dowodów. A maile są w miarę wiarygodne. [/quote]
Jeśli ktoś ma na wstępie postawę defensywną i zakłada, że ja się wyprę, i nie będzie "się podkładać", to ja takiej osoby nie chcę mieć w zespole, wybacz. ![]() Takie przedwczesne zbieranie dowodów, że miałaś rację to dość nieprzyjemna praktyka zwana "paper trailing" i jest oznaką kompletnego braku zaufania dla zespołu. Co innego do klientów. Cytat:
Cytat:
__________________
Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato. https://www.youtube.com/watch?v=oHgCXhY6kZ0 Edytowane przez ruda_beksa Czas edycji: 2018-06-27 o 20:47 |
||
|
|
|
#107 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 219
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Pytałam o tego Aspergera nie bez przyczyny. Sprawdzałaś to? Jeśli nie, to nie uważasz, że może byłoby warto?
|
|
|
|
#108 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Cytat:
---------- Dopisano o 19:55 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ---------- [1=3ebdb6c370169ce1a39c163 fc8d64643247d9f80;8445837 6]Pytałam o tego Aspergera nie bez przyczyny. Sprawdzałaś to? Jeśli nie, to nie uważasz, że może byłoby warto?[/QUOTE] Nie. Nie uważam, że byłoby warto. W poprzedniej pracy nie miałam problemów z komunikacją, a były też osoby, ktorych nie lubilam personalnie. |
|
|
|
|
#109 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 219
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Aha. No to super. Dalej nie wiem czego w zasadzie od nas oczekujesz. Chóralnego oburzenia nad Twoimi współpracownikami?
Swoją drogą zdarza Ci się kiedykolwiek dopuszczać do siebie myśl, że możesz się w czymś mylić? |
|
|
|
#110 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=3ebdb6c370169ce1a39c163 fc8d64643247d9f80;8445855 6]Aha. No to super. Dalej nie wiem czego w zasadzie od nas oczekujesz. Chóralnego oburzenia nad Twoimi współpracownikami?
Swoją drogą zdarza Ci się kiedykolwiek dopuszczać do siebie myśl, że możesz się w czymś mylić?[/QUOTE] Pisałam wczesniej, czego oczekiwałam po tym wątku. Rady dostałam, skorzystam z nich. Tak, mogę sie mylić i dopuszczam taką myśl, zawsze proszę każdego o sprawdzenie tego co robię, jeśli to możliwe. W czym wg ciebie się mylę? |
|
|
|
#111 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 219
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Nie znam Twojej sytuacji na tyle, by móc ferować wyroki czy się w czymś mylisz czy nie. Pytam raczej o stopień samoświadomości.
|
|
|
|
#112 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=3ebdb6c370169ce1a39c163 fc8d64643247d9f80;8445879 1]Nie znam Twojej sytuacji na tyle, by móc ferować wyroki czy się w czymś mylisz czy nie. Pytam raczej o stopień samoświadomości.[/QUOTE]
Ok, rozumiem. Wszelkie swoje błędy naprawiam na bieżąco i dbam o to, żeby się nie powtórzyly. Czasem sama je zauważę, czasem ktos inny. O ile nie dotyczy to niejedzenia jabłek
Edytowane przez 4bf691ac28ce4b7c42a5e5e37940d2d92e088cdd_611061f254610 Czas edycji: 2018-06-27 o 21:12 |
|
|
|
#113 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 219
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
OK, tylko jeśli nie napisałam tego wystarczająco jasno - bynajmniej nie chodzi mi tylko o kwestie zawodowe, błędy w pracy. Bardziej ogólnie.
|
|
|
|
#114 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 614
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84458631]Pisałam wczesniej, czego oczekiwałam po tym wątku. Rady dostałam, skorzystam z nich.
Tak, mogę sie mylić i dopuszczam taką myśl, zawsze proszę każdego o sprawdzenie tego co robię, jeśli to możliwe. W czym wg ciebie się mylę?[/QUOTE] może nie tyle mylisz się, co raczej nie bierzesz pod uwagę, że Twoje podejście wcale nie musi być obiektywnie najlepsze dla całego zepołu |
|
|
|
#115 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Dlatego jeśli jedno rozwiązanie nie pasuje, to się szuka nastepnego. Z tymże zespół nie chce zmian, za to woli narzekać jak to źle w tej pracy i w ogóle najgorsza robota pod slońcem.
|
|
|
|
#116 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 614
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84459206]Dlatego jeśli jedno rozwiązanie nie pasuje, to się szuka nastepnego. Z tymże zespół nie chce zmian, za to woli narzekać jak to źle w tej pracy i w ogóle najgorsza robota pod slońcem.[/QUOTE]
a zakładasz możliwość że tylko Tobie nie pasuje tak jak jest? |
|
|
|
#117 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Nie tylko mnie to nie przeszkadza, bo każdy narzeka, że to nie tak powinno tak jak jest, tylko inaczej. Nie wiem, może to puste gadanie, skoro nie ma chęci do zmian. Ja próbowałam, nie wyszło, skonczylam z tym. Ja tylko oczekuję, że będę otrzymywać rzeczy w takiej formie w jakiej proszę bez interwencji u wszystkich świętych. I że nie będę pomijana przy istotnych dla mojego działu sprawach firmowych. Tyle - po prostu współpraca.
Edytowane przez 4bf691ac28ce4b7c42a5e5e37940d2d92e088cdd_611061f254610 Czas edycji: 2018-06-27 o 21:29 |
|
|
|
#118 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 614
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
[1=4bf691ac28ce4b7c42a5e5e 37940d2d92e088cdd_611061f 254610;84459396]Nie tylko mnie to nie przeszkadza, bo każdy narzeka, że to nie tak powinno tak jak jest, tylko inaczej. Nie wiem, może to puste gadanie, skoro nie ma chęci do zmian. Ja próbowałam, nie wyszło, skonczylam z tym. Ja tylko oczekuję, że będę otrzymywać rzeczy w takiej formie w jakiej proszę bez interwencji u wszystkich świętych. I że nie będę pomijana przy istotnych dla mojego działu sprawach firmowych. Tyle - po prostu współpraca.[/QUOTE]
wcześniej pisałaś że wszyscy są zadowoleni z ustnego przekazywania sobie rzeczy. to w końcu jak jest |
|
|
|
#119 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 4 361
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Cytat:
Faktycznie, mogłam to niedokładnie napisać. Edytowane przez 4bf691ac28ce4b7c42a5e5e37940d2d92e088cdd_611061f254610 Czas edycji: 2018-06-27 o 21:38 |
|
|
|
|
#120 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Zołzarium
Wiadomości: 3 698
|
Dot.: Wykluczenie w pracy?
Te rady z ciastkami itd to tak niezbyt, jak ktoś nie jest specjalnie społeczny to na siłę tego nie zmieni, bo sobie postanowił. Będzie czuć fałsz i spięcie.
Wszyscy są już chyba dość uprzedzeni do autorki, ale szczerze mówiąc sama czułabym, że mam problem, jeśli moja praca polegałaby m.in. na przetwarzaniu jakichś danych na kompie, a ludzie notorycznie przynosiliby mi wydruki. Ile można się upominać i prosić 2 razy o to samo niepotrzebnie. Człowiek czuje, że się naprzykrza, mimo, że to ta druga osoba ma w tyłku o co się prosiło. Autorko, przede wszystkim powinnaś sobie uświadomić, że ludzie z reguły są sympatyczniejsi niż wyglądają. Nie możesz tak brać do siebie wszystkiego co mówią, bo prędzej za przykrymi (dla Ciebie) wypowiedziami stoi bezmyślność i odmienna wrażliwość, niż celowe wbijanie szpil. Ludzie w pracy pewnie nawet nie zdają sobie sprawy, że tak źle odebrałaś ich wypowiedzi, odsunęłaś się od nich, bo uważasz, że Cię urazili, ale uwierz, że ostatnie o czym oni pomyślą, to to, że tak jest przez nich. Wyglądasz jakbyś sama się fochowała i izolowała, bo tak. Jedyna rada jaką mam, to mówić, mówić i jeszcze raz mówić i przede wszystkim się nie zrażać. Mów czego oczekujesz, pytaj czy dzisiaj była szefowa z jakimiś nowinami, przypominaj przy prośbie o dane, żeby na pewno ich nie drukować, proś o przekazywanie informacji, bo na Twoim zadupiu nic nie słychać. Powtarzaj się jeśli trzeba. Wszystko da się załatwić rozmową, byle uprzejmą. Jesteś na gorszej pozycji z racji fizycznej izolacji, więc powinnaś o sobie przypominać i pokazywać, że nie gryziesz. Do skutku. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:04.









Coffee & Cigaretts 









