![]() |
#91 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
Dobrze sobie zdaję sprawę z tego, że moja reakcja jest nieproporcjonalna. Widocznie jestem na poziomie nastolatki, albo niżej, bo nawet one mają większe doświadczenie związkowe ode mnie. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 22:19 ---------- Poprzedni post napisano o 22:18 ---------- Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną. Edytowane przez ColourTheSmallOne Czas edycji: 2020-04-14 o 22:21 |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#92 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 019
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
W zasadzie to ja nie twierdzę, że się plaszczylas. Spytałam tylko, czy nie tego czasem szukasz, bo gdzieś wciąż się przebija jakieś "muszę być jeszcze lepsza, żeby jakiś cham mnie zechciał".
Sama w pierwszym poście tutaj trafnie podsumowałas, że jedne dziewczyny taki typ będzie traktował jak zabawki, a z innymi się związe (pomine jakosc takiego związku bo mam co do niej wątpliwości). A jednak zadajesz pytanie, czy tacy ludzie mogą się zmienić, dlaczego tak jest, co powinnaś zmienić w sobie. Ale naprawdę, serio - chciałabyś być z kimś takim? Dla kogo wiele kobiet przed Tobą było zabawkami? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez trzyrazypiec Czas edycji: 2020-04-14 o 22:27 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#93 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 6 032
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
Po prostu - jak sytuacja wróci do normy, ale pisać możesz już teraz, nawet dla rozrywki i popisania sobie - załóż sobie konto na jakimś portalu randkowym i spróbuj kogoś poznać. Umów się nawet na tyle spotkań w tygodniu, ile Ci czasu wystarczy, i podchodź neutralnie do tych znajomości, nie że od razu musi być miłość życia. Może z większością nie zaiskrzy, ale przynajmniej zobaczysz, jak się możesz zdystansować do znajomości. I ja nie będę Cię wysłać do psychologa, bo to hasło klucz na wizażu; nie mam do tego kompetencji ani prawa. Ale poczytaj jakąś książkę o samoocenie, psychologiczną, wdroż jakieś ćwiczenia w życie, a o tym bucu zapomnij. I polecam podcast "moje przyjaciółki idiotki", choć pewnie doskonale to znasz, bo to już dosyć popularne ![]() A co do płaszczenia to też błędne. Nie oznacza, że facetowi nie można okazywać zainteresowania. Jak się ma takie wzorce znajomości, to można wręcz później być wycofanym. Trzeba po prostu mieć jakieś wymagania i nie mylić miłości z czymś, co koło niej nawet nie stało. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#94 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
Cytat:
Na portalach randkowych miałam kiedyś konta, ale szczerze mówiąc męczyło mnie to. Ciągle te same pytania, a potem większość tych facetów i tak znikała albo wprost pisali o seksie. Tylko z kilkoma udało mi się umówić na spotkanie, ale nie iskrzylo. Ale może jednak dam temu jeszcze jedna szanse. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną. |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#95 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 019
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Wręcz przeciwnie. Masz za małe wymagania wobec innych, a za duże wobec siebie. Nie czytasz sygnałów "jestem chamem". Nie lubisz siebie, więc nie szukasz kogoś, kto pokazuje, że Ciebie lubi. Itd, itd...
Nie ma gorszych kategorii kobiet czy mężczyzn. Ludzie wykorzystuja biednych, bogatych, szczupłych, grubszych, blondynów, brunetow, piegowatych, krzykliwych i cichych. Problem nie tkwi bowiem w osobie wykorzystywanej, tylko w wykorzystującej, której uważa, że może, więc to robi. A że kiedyś tam z kimś się wiąże? Cóż takie mamy trendy społeczne, czasami miłość faktycznie się zjawia (i tak zaraz napiszesz, ze w takim razie DLACZEGO NIE DO CIEBIE)... Problem, jaki jest w Tobie, to problem szukania uporczywie takich relacji. Będę podkreślać, że tak to widzę. Jeśli raz po raz to wygląda wciąż podobnie, to musi coś w tym być. Pandora_ napisała Ci, miała podobnie. Sama zauważyła, że chyba nie wierzyła, że może być normalnie. Chodzi mi o to, że naprawdę są pewne lampki ostrzegawcze. Milczenie po odbyciu stosunku jest jedną z nich niewątpliwie. Nie ukrecisz z gówna bata choćbyś stanęła na głowie, dlaczego więc tę energię która zachowałas przeznaczać na to zamiast spróbować siebie polubic. I cóż, szukać. To często jest po prostu wytrwałość, szczęśliwy traf. Natomiast dopóki sama nie uwierzysz, że jesteś warta bycia w związku (a obecnie w to nie wierzysz)... to będzie ciężko. Będziesz moim zdaniem podświadomie nadal szukała tych "trudnych" relacji. Tak jak to ma miejsce do tej pory. Bo normalność jest dla Ciebie zagadką i czyms, na co Twoim zdaniem jeszcze nie zasłużyłaś Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#96 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
Fajne, o podobnych życiowych sytuacjach, i kobietach które zostały olane, obejrzyj sobie @colour Ja jestem na etapie oglądania takich rzeczy i skłoniło mnie to do wywalenia Tego K. z wszelkich możliwych kontaktów. Nie zostało mi ani śladu po jego numerze. Serio-pomaga. ![]() Ja tam Cie rozumiem, wydaje mi się że mam też podobnie trochę jak Ty, z tą chemia do Dusz Towarzystwa, pewnych siebie. Ale dziewczyny mają rację. Były sygnały kiedy trzeba było zrezygnować. Ale nie ma już co myslec. Było, minęło, lekcja na przyszłość. Faktycznie - trzeba zmienic myślenie i pracować nad samoocena i żeby trzymać się jakichś swoich wartości, może warto te wartości w ogole w sobie zbudować. Odbieram to do Ciebie, jak i do siebie, bo w sumie znalazlam się na tym forum z powodu, że jestem w podobnej sytuacji. Buzka Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#97 | |
lokalna gwiazda
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 803
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
Kurczowo chwytasz się pozorów, ochłapów, zamiast powiedzieć sobie - nie. Nie ze mną takie numery. Facet zaliczył i zniknął? Więc niech znika na dobre, bo powrotu nie ma. Trochę zdrowego egoizmu ci nie zaszkodzi. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#98 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Dziękuję dziewczyny, pomaga mi jak piszecie. Fxckyox - dziękuję, obejrzę te filmy, nawet jeśli nie przepadam za komediami romantycznymi.
Mnie chyba rzeczywiście ciągnie do takich bawidamkow. Najlepsze jest to, że zawsze czuję i wiem, że facetowi zależy tylko na seksie, ale że mi się on podoba i lubię być podrywaną, to w końcu w tym łóżku lądujemy, ja udaję, że nic się nie stało i tego chciałam, ale olanie mnie potem boli i do tego angażuje się w te znajomość wbrew sobie - choć nie zawsze, czasem naprawdę i mnie chodziło tylko o seks. Gdzieś głęboko jeszcze jakby "szczycę się" tym, że nie dałam się nabrać, że tu może chodzić o jakieś dążenie do związku i pokazałam, że mnie też chodzi o zabawę, nie tak jak niektóre dziewczyny, które są naiwne i myślą że już od razu taki facet się w nich zakocha, a ja nawet jeśli mam potem jakąś niklą nadzieję na kontynuację, to wiem tak naprawę, że to nieprawdopodobne. Ale same widzicie, jakie to jest porąbane, bo przecież koniec końców i tak czuję się zraniona... Jakbym naprawdę uważała, że mnie to i tak nikt nie zechce do związku, więc specjalnie wybieram sobie takich zdystansowanych kolesi. Nie wiem, skąd inne dziewczyny biorą przekonanie, że z nimi to warto wejść w związek i jeśli ktoś nie chce to problem jest w nim, ech. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#99 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
__________________
01.02.2016 66kg ![]() 13.08.2016 ![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#100 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 019
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#101 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
Albo może gdyby ta samoocena była wyższa to i z tymi gnojkami mogłoby się układać, może ja swoim zachowaniem bym nie narobiła błędów i byłoby może dobrze. Od jutra robię sobie cel - > wyrabiam poczucie własnej wartości. Może to wszystko było potrzebne żeby dojść do tego wniosku :-( Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#102 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87754280]Też muszę chyba popracować nad poczuciem wartości. Jeśli ono ma wpływ na chemię która odczuwam, to może zaczęliby mi się podobać inni faceci. Bym wybierała może takich, którzy okazują mi zainteresowanie zamiast takich ktorzy rozśmieszają mnie do lez, może czułabym do nich pociąg,bo chyba ci rozśmieszający, niegrzeczni, z którymi bawię się najlepiej to pewnie właśnie takie gnojki. Może dlatego mi nie wychodzi, bo próbuje z tymi gnojkami. Najgorsze to oszukać chemię:/
Albo może gdyby ta samoocena była wyższa to i z tymi gnojkami mogłoby się układać, może ja swoim zachowaniem bym nie narobiła błędów i byłoby może dobrze. [/QUOTE] Też trudno mi sobie wyobrazić, że nagle zaczną mi się podobać ci spokojni i poważni faceci. Nie wiem, jak to by miało działać. [1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87754280] Od jutra robię sobie cel - > wyrabiam poczucie własnej wartości.[/QUOTE] Ja niestety nie wiem, jak to zrobić Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#103 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
kurcze mi się włączyła jakaś nienawiść do niego teraz. jakoś tak doszło do mnie ze on ma na mnie wy..ane, podczas gdy ja siedzę i rozmyślam o nim, kim on jest !?!? jak on nie zasługuje na to.... niech nawet już nie próbuje się odezwac nigdy. on powiedzial ze się odezwie jak sobie poukłada. kur... niech nawet nie próbuje tego zrobić bo za siebie nie ręczę. ![]() ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#104 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87754444]chyba najłatwiej zacząć od czytania na ten temat wszystkiego w necie, oglądanie na YouTube jakichs materiałów, ocena czy faktycznie problem mnie dotyczy no i najwyzej rozszerzyć to o zakup jakiejś książki, a jak się skończy ta cała kwarantanna to może wizyta u psychologa będzie dobra.
kurcze mi się włączyła jakaś nienawiść do niego teraz. jakoś tak doszło do mnie ze on ma na mnie wy..ane, podczas gdy ja siedzę i rozmyślam o nim, kim on jest !?!? jak on nie zasługuje na to.... niech nawet już nie próbuje się odezwac nigdy. on powiedzial ze się odezwie jak sobie poukłada. kur... niech nawet nie próbuje tego zrobić bo za siebie nie ręczę. ![]() ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]Jeśli się odezwie to po seks, tak jak ten "mój". Bardzo wygodnie. Ja już na pewno mu nie dam tej satysfakcji, nie będę jego dziewczyną na telefon. Jak się skończy kwarantanna, to zacznę dużo wychodzić do ludzi i postaram się też poznawać nowych facetów, może nie od razu w celach randkowych, ale po prostu żeby zobaczyć że tego kwiatu jest dużo i rozmawiać z nimi, może uda mi się zauważyć, czy robię coś źle. Tuż przed kwarantanna chodziłam na różne wydarzenia i nawet dwa razy poszłam sama, bez żadnej koleżanki, co w moim wypadku jest osiągnięciem, bo wcześniej nie miałam odwagi. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#105 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 373
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
podejrzewam, ze on nie poswieca tej sytuacji nawet jednej mysli. Natomiast ciebie to zjada OD MIESIÉCY. Zastanów sié nad terapiá. ---------- Dopisano o 08:41 ---------- Poprzedni post napisano o 08:38 ---------- no ok, ale on nie chciał. Tylko tyle i aż tyle. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#106 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87754280]Też muszę chyba popracować nad poczuciem wartości. Jeśli ono ma wpływ na chemię która odczuwam, to może zaczęliby mi się podobać inni faceci. Bym wybierała może takich, którzy okazują mi zainteresowanie zamiast takich ktorzy rozśmieszają mnie do lez, może czułabym do nich pociąg,bo chyba ci rozśmieszający, niegrzeczni, z którymi bawię się najlepiej to pewnie właśnie takie gnojki. Może dlatego mi nie wychodzi, bo próbuje z tymi gnojkami. Najgorsze to oszukać chemię:/
Albo może gdyby ta samoocena była wyższa to i z tymi gnojkami mogłoby się układać, może ja swoim zachowaniem bym nie narobiła błędów i byłoby może dobrze. Od jutra robię sobie cel - > wyrabiam poczucie własnej wartości. Może to wszystko było potrzebne żeby dojść do tego wniosku :-( Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE] To jest właśnie to złe myślenie i błędne koło. Ty nie masz być lepsza żeby zdobyć "gnojka" serio chciałabyś na partnera kogoś kogo tak określasz? Ja wiem o co chodzi teraz rżne trochę głupa przyznaje ale przeczytaj co napisałaś i zobacz ten paradoks. Ja wam nie powiem jak się buduję poczucie własnej wartości bo weszłam w dobry zwiazek można powiedzieć jakby przypadkiem. Ale zmieniło się odkąd jestem z mężem i wiem że ktoś mnie pokochał taką jaka jestem, bez żadnego udawanie i ulepszania siebie. Z wzajemnością. Teraz podobają mi się, oczywiście wyłącznie objetywnie żeby nie było, zupełnie inni mężczyzni niż przed. Tacy właśnie spokojni, zrównoważeni, wiedzący czego chcą. To naprawdę tak działa choć parę lat temu sama w to nie uwierzyłam. Zmienia się podejście do samej siebie więc zmieniają się priorytety co do wyboru partnera, inne cechy stają się pociągające. To żadna magia, tak działa psychika.
__________________
01.02.2016 66kg ![]() 13.08.2016 ![]() ![]() ![]() Edytowane przez Andziullka666 Czas edycji: 2020-04-16 o 12:28 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#107 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
możesz rozwinąć myśl?
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 13:43 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ---------- Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#108 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
Może wiąże się to jakoś z tym, że długo byłam trzymana przez rodziców pod kloszem, nie byłam zbuntowana nastolatka, nie miałam znajomych i dopiero w późniejszym okresie to sobie odbijam. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną. Edytowane przez ColourTheSmallOne Czas edycji: 2020-04-16 o 13:11 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#109 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87756533]możesz rozwinąć myśl?
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 13:43 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ---------- Ok, chyba rozumiem o co Ci chodzi. Ale co proponujesz/radzisz? co w takim razie zrobić żeby sobie pomoc? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]No wlasnie tak czytam o tej samoocenie i u mnie na pewno ona nie wynikała z domu. Tzn. miałam ogromny nacisk na studia i naukę ale nigdy sie przeciw temu nie buntowałam, bo sama chciałam być wykształcona, takich partnerów oczywiście też sobie szukam. Ale poza tym mialam ogromne poczucie że jestem kochana przez rodziców choćby nie wiem co. Nie mieli wobec mnie dużych wymagań. Ale mam na swoim koncie związki w których zostałam bardzo źle potraktowana. Mój związek 5/6 letni zakończył się jego ciąża z inną i tym że nie umiał się do mnie odezwać j niczego wytłumaczyć. Po prostu bez żadnego do widzenia zamilkł. Mógł stać przede mną godzinę i się nie odzywał. Mam ogromną traumę po tym związku. Ten poprzez dni z kolei mnie ciągle zdradzał. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#110 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 019
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
Ok edytuje bo właściwie andziulka pierwsza napisała coś takiego, a Ty na to odpowiadałas. W kazdym razie chce zaznaczyc, że niekoniecznie trzeba tu dokonywać wyboru tylko między kimś spokojnym i myślącym o rodzinie a bawidamkiem Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez trzyrazypiec Czas edycji: 2020-04-16 o 14:20 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#111 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
Do tej pory ci "niespokojni" faceci, którzy odpowiadali mi z charakteru okazywali się jednoczesnie takimi bad boy'ami, ale może to nie jest żadna reguła, bo to fakt, że ludzie nie są czarno-biali Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#112 |
lokalna gwiazda
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 803
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Punkt wyjściowy jest taki, że bad boye nie mają zamiaru się z nikim wiązać i dziewczyna, która na coś liczy, jest na straconej pozycji.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#113 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
__________________
01.02.2016 66kg ![]() 13.08.2016 ![]() ![]() ![]() Edytowane przez Andziullka666 Czas edycji: 2020-04-16 o 16:01 |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#114 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
![]()
__________________
01.02.2016 66kg ![]() 13.08.2016 ![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#115 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 922
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87754280]
Od jutra robię sobie cel - > wyrabiam poczucie własnej wartości. [/QUOTE] Pomyśl o swoich największych sukcesach - niekoniecznie musi to być coś imponującego dla innych, tylko coś, co miało ogromne znaczenie dla Ciebie, np. wyjście z trudnej sytuacji, pokonanie jakiejś swojej słabości itd. Nie porównuj się do innych, jeśli siedzisz dużo na mediach społecznościowych, to je ogranicz lub przestań obserwować konta, które źle wpływają na Twój nastrój. Patrz na siebie i na to, czy TY idziesz do przodu, nie daj sobie narzucić przez społeczną presję wymagań, których nie masz tak naprawdę ochoty i potrzeby spełniać, bo nie będziesz miała czasu na rzeczy i marzenia, które naprawdę są dla Ciebie ważne. Praw sobie komplementy przed lustrem. Zacznij codziennie zapisywać jedną rzecz, z której jesteś dumna. Może to być cokolwiek, np. fajne wykorzystanie swoich zdolności w pracy, zrobienie dobrych pierogów, odkurzenie jakiegoś hobby albo udana riposta. Nie kładź się spać, dopóki czegoś nie wymyślisz. Za parę tygodni będziesz miała całą listę swoich mocnych cech i rzeczy, z którymi sobie poradziłaś i samo jej czytanie będzie Ci poprawiać humor w gorszych dniach. Nie umniejszaj sobie i swoim zaletom, nawet tym małym, traktuj się z szacunkiem i miłością, jak najbliższą Ci osobę, bo nią de facto jesteś. To wszystko może wydawać się nienaturalne i trudne na początku, ale jeśli wyrobisz w sobie taką postawę, to i zaczniesz jej wymagać od innych, a samotność nie będzie na tyle nieznośna, by żebrać o uwagę kogoś, kto ma Cię gdzieś. Ty już masz mieć poczucie własnej wartości wchodząc w związek, bo uzależnianie go od faceta - nieważne, czy jest typowym księciem dupkiem, czy ideałem z sercem na dłoni - to droga donikąd. Facet nie uratuje Cię od siebie samej, nie posprząta Twojego bajzlu - jego zadaniem jest się do niego nie dorzucać. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#116 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
p
Edytowane przez 59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97 Czas edycji: 2020-04-21 o 13:15 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#117 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 019
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87758568]Jesteś kochana. Dziękuję za to, ja właśnie czegoś takiego potrzebowałam.. żeby wiedzieć od czego zacząć.
![]() To dobry pomysł.. ja zawsze lubię sobie robić jakieś notatki żeby się motywowac więc podejmuje wyzwanie. Chyba teraz widzę w czym tkwi też moj problem.. Zaczęłam codziennie i za każdym razem kiedy za nim zatęsknię i łapie mnie żal i panika "o nie... straciłam go... może jest jakaś nadzieja ze da się to naprawić" (nic nie poradzę że coś włącza ten dziwny mechanizm myślenia w mojej głowie, wczoraj spowodował to dzwiek podobnego głosu w jakiejś reklamie). Dlatego zaczęłam zapisywać jego wady lub to co powiedzial lub zrobił i mnie zraniło. Mam już liste tego w telefonie. I w takich momentach to otwieram i zmuszam sie do zapisania kolejnej rzeczy, zanim będę tęsknić. Tylko może to jest właśnie moj ogromny błąd - że skupiam się na wadach drugiej strony i na rzeczach za które mogę teraz go nienawidzić. Zamiast skupiać się na sobie za co mogę SIEBIE bardziej lubić. Dzisiaj w ogole miała miejsce okropna i głupia sytuacja,ktora mnie trochę znowu rozbiła. Wyrzuciłam go z kontaktów telefonu, ale oczywiście tak że dało się ten jego nr tel. odgrzebac. Nie wytrzymałam dzisiaj ciekawości i chcialam tylko zerknąć o której był na whatsappie. (wiem jakie to żałosne) No i musialam go zapisać w telefonie... i zamiast wejść przez whatsapp nacisnęłam ikonkę whatsapp w jego kontakcie... myslalam ze otworzy mi to w whatsappie a mój telefon zaczął dzwonić. Wpadłam w totalna panikę, prawie mi telefon z rąk wypadł, udało mi się rozłączyc po 2/3 sygnale. Nie minęła minuta jak zaczął oddzianiac, ja go odrzuciłam. Napisał: ???, Dzwoniłaś, czy pomyłka?, Ja: pomylka On: Ok ![]() Teraz się czuje jak kretyn.:/ Bylam dumna z siebie, że już nie widzi mojego zdjęcia profilowego na whatsappie a potem się wydało że jednak nie usunęłam go ze znajomych, no i ze pewnie siedziałam na jego okienku skoro wcisnęłam żeby dzwoniło do niego... Czuję się jak idiotka, ale już chyba i tak gorzej się ośmieszyć przed nim nie mogła. No trudno.... Pozostało wyciągnąć wnioski z sytuacji i wykorzystać to żeby zrobić te zmiany w sobie, może to dobrze bo zacznę nad tym pracowac, a gdyby nie to to pewnie wciąż bym powielała te wszystkie błędy. Mam nadzieję, że uda mi się tego po prostu w przyszłości już uniknąć. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]Bardzo współczuję, ale dla rozluźnienia atmosfery - niestety znam to, tyle że ja pomachalam łapka na messengerze ![]() Teraz się z tego śmieje, Tobie też życzę! Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#118 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 01:04 ---------- Poprzedni post napisano o 00:52 ---------- [1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87758800]hahahahah... no bo to w sumie jest śmieszne🤣🤣🤣 ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]Hahah chociaż ta łapkę to w sumie można udać ze o coś chciałaś zapytać czy coś i u pozorować rozmowę a jak wyjaśnić wydzwanianie na whatsappie? wiadomo że to przez przypadek 🤣 głupie pytanie czy pomyłka, dobrze wiedział że tak, gadaliśmy godzinami przez telefon a nagle miałabym whatsapp em dzwonić po tym wszystkim hahah z dwojga złego pocieszam się że mogło być gorzej jakby mi się kamera włączyła - a uwierzcie mi że nikt nie chciałby mnie w takim stanie jak dziś oglądać xD Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#119 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
Cytat:
[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87758800]hahahahah... no bo to w sumie jest śmieszne🤣🤣🤣 ![]() [/QUOTE] Poprawiłyscie mi humor ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#120 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek
To znowu ja, przepraszam, ale oczywiście przez to siedzenie w domu nie potrafię wyłączyć analizowania. Już nawet nie chodzi o tego faceta, bo zaczyna mnie to już trochę śmieszyć, ale ogólnie nachodzą mnie różne refleksje.
Wrzuciłam wczoraj relację na instagrama: zrobiłam sobie smokey eye, nawet ładne mi wyszło i stwierdziłam, że się pochwalę. Prawie nigdy nie wrzucam relacji, wcześniej zdarzyło mi się całe dwa razy. Bohater tego wątku obie poprzednie obejrzał, więc podejrzewalam, że teraz też obejrzy, no cóż. Tym razem jednak nie tylko obejrzal, ale wysłał jako reakcję emotkę z klaszczącymi dłońmi. Oczywiście nie zareagowałam. Ale teraz już jestem pewna, że po zakończeniu kwarantanny będzie chciał do mnie pisać i się spotkać, to oczywiste... Naprawdę faceci myślą, że mogą się nie odzywać miesiącami, co najwyżej polubić zdjęcie w internecie od niechcenia, a potem dziewczyna ich przygarnie z wyciągniętymi ramionami, kiedy znowu im się zachce seksu? A może to ja przesadzam? Macie rację, że miewam problemy z określeniem, co jest normalnym zachowaniem w relacjach damsko-męskich... No bo skoro zakładamy, że to tylko relacja oparta na seksie, to przecież facet nie ma obowiązku spotykania się ze mną częściej niż ma ochotę i utrzymywania ciągle kontaktu, to nie jego wina, że zaczęłam chcieć czegoś więcej. Ale to chyba jednak wredne spotkać się z kimś, potem zapomnieć o nim na kilka miesięcy i znowu się odzywać jak gdyby nigdy nic? Gdybym to ja była facetem chcącym niezobowiązującego seksu, to wolałabym się spotykać regularnie z jedną dziewczyną, a nie milknąć po jednym spotkaniu i liczyć, że jak mi się znowu zechce seksu za X miesięcy to ta sama dziewczyna nadal będzie chętna. Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć tę logikę? Czy to się bierze po prostu z totalnie wywalonego stosunku na te dziewczynę, a może z jakiejś chęci podbijania sobie ego za każdym razem? I teraz już poważnie myślę o zablokowaniu go, bo nie mam ochoty, żeby do mnie pisał. Nawet nie wiedziałabym, co mu odpisać: czy go jakoś lekko zjechać, czy skłamać, że mam kogoś. Ale jeśli bym go zjechała, to czy nie domyśliłby się, że coś do niego poczułam? Tak samo gdyby zauważył, że jest u mnie zablokowany. Tego bym na pewno nie chciała, więc może lepiej zostawić to jak jest i udawać obojętność? Może on naprawdę myśli, że jego zachowanie było ok, już mam mętlik w głowie... Trudno mi uwierzyć, że można być słodkim i czarującym na spotkaniach, a jednocześnie myśleć o kimś, że jest desperatką, z którą można się umawiać, jak już nie ma nikogo lepszego (zakładając, że tak o mnie myśli). Przez to też nie potrafię się na niego porządnie wkurzyć, tak Spadaj na zawsze, wyrzucam cię wszędzie ze znajomych. Nie potrafię zrozumiec, co się dzieje w głowie takiej osoby... I już nawet abstrahując od tego konkretnego faceta, ogólnie chciałabym to zrozumiec na przyszłość, może to by mi pomogło się jakoś takich typów wystrzegać, bo przecież jest takich więcej. A może to ja robię problem z niczego i to normalne. No naprawdę, już nie wiem. Tylko proszę, nie jedźcie po mnie, ja nie zamierzam się z nim spotykać, tylko chciałabym zrozumieć pewne rzeczy. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:21.