Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-04-14, 22:19   #91
ColourTheSmallOne
Zadomowienie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez sublips Pokaż wiadomość
Ale jaki dowód Ci jest jeszcze potrzebny, że on nie jest Tobą zainteresowany?
Co więcej, co jest w nim takiego, że akurat z nim chcesz być? Jaka cecha świadczy o tym, że on jest idealnym partnerem?

Napiszę ostro, ale pamiętam ten wątek, w którym się wypowiadałam bodajże w styczniu, a Ty nadal masz ten sam problem, chociaż okoliczności zewnętrzne się nie zmieniły. Nie że nigdy ja nie byłam w takiej sytuacji, że oczekiwałam być może czegoś innego po relacji, w której byłam. Ale Was nie łączy żadna relacja.
On Tobie nie dał najmniejszych powodów, żeby przypuszczać, że jest Tobą zainteresowany w relacji romantycznej. Nie jest Twoim byłym chłopakiem ani nawet kimś, z kim randkowałaś.
A Ty dla niego się odchudzasz, chcesz zmienić fryzurę i robić sesję zdjęciową.
Czy uważasz, że to naturalne? Po tych 2-3 spotkaniach?

Przespaliście się, a on zamilkł i Cię zbył. Nawet jakby jakoś udało Ci się wywalczyć relację z nim, to czy taki wychodzony związek byłby coś wart? Czy nie lepiej darować sobie i skupić swoją uwagę na kimś, kto odwzajemni Twoje uczucia w przyszłości?
Obdarzyłaś faceta, który nie okazał Ci zainteresowania, naprawdę niewspółmiernymi uczuciami, którymi powinnaś darzyć swojego partnera, a nie mężczyznę, z którym z dwa razy się przespałaś. Tak może się zachowywać nastolatka, a nie dorosła kobieta.

Problem tkwi w Tobie, a nie, że on jest bucem. Może być bucem i szukać łatwego seksu, ale naprawdę, coś jest nie tak z Twoją samooceną i powinnaś nad tym pomyśleć. Nie piszę tego w formie wywyższania się, niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy się nie zachował żałośnie; ale zastanów się nad tym i nie wmawiaj sobie, że trudno Ci kogoś wybić z głowy.
Bo nie ma czego wybijać, tutaj nie ma żadnej relacji między Wami, jesteście dla siebie obcymi ludźmi i on prawdopodobnie w ogóle o Tobie nie myśli.
Już pisałam, że to nie dla niego to robię, bez przesady. Ja nawet nie zamierzam się już z nim więcej spotykać. I nie uważam, że jest idealnym partnerem, po prostu mi się spodobał i chciałam spróbować z nim głębszej relacji. Jak pisałam, to nie pierwszy facet, który mi się w ten sposób podobał i nie uważam, że jest jakiś wyjątkowy. Po prostu znowu nie wyszło.
Dobrze sobie zdaję sprawę z tego, że moja reakcja jest nieproporcjonalna. Widocznie jestem na poziomie nastolatki, albo niżej, bo nawet one mają większe doświadczenie związkowe ode mnie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 22:19 ---------- Poprzedni post napisano o 22:18 ----------

Cytat:
Napisane przez trzyrazypiec Pokaż wiadomość
Skądże. Pytam o coś innego.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No to nie znam odpowiedzi. A raczej uważam, że nie, przed facetem nie powinno się płaszczyć, ale jak widać mi to niezbyt wychodzi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy

Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną.

Edytowane przez ColourTheSmallOne
Czas edycji: 2020-04-14 o 22:21
ColourTheSmallOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 22:23   #92
trzyrazypiec
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 019
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

W zasadzie to ja nie twierdzę, że się plaszczylas. Spytałam tylko, czy nie tego czasem szukasz, bo gdzieś wciąż się przebija jakieś "muszę być jeszcze lepsza, żeby jakiś cham mnie zechciał".

Sama w pierwszym poście tutaj trafnie podsumowałas, że jedne dziewczyny taki typ będzie traktował jak zabawki, a z innymi się związe (pomine jakosc takiego związku bo mam co do niej wątpliwości). A jednak zadajesz pytanie, czy tacy ludzie mogą się zmienić, dlaczego tak jest, co powinnaś zmienić w sobie. Ale naprawdę, serio - chciałabyś być z kimś takim? Dla kogo wiele kobiet przed Tobą było zabawkami?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez trzyrazypiec
Czas edycji: 2020-04-14 o 22:27
trzyrazypiec jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 22:28   #93
sublips
Zakorzenienie
 
Avatar sublips
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 6 032
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
Już pisałam, że to nie dla niego to robię, bez przesady. Ja nawet nie zamierzam się już z nim więcej spotykać. I nie uważam, że jest idealnym partnerem, po prostu mi się spodobał i chciałam spróbować z nim głębszej relacji. Jak pisałam, to nie pierwszy facet, który mi się w ten sposób podobał i nie uważam, że jest jakiś wyjątkowy. Po prostu znowu nie wyszło.
Dobrze sobie zdaję sprawę z tego, że moja reakcja jest nieproporcjonalna. Widocznie jestem na poziomie nastolatki, albo niżej, bo nawet one mają większe doświadczenie związkowe ode mnie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 22:19 ---------- Poprzedni post napisano o 22:18 ----------

No to nie znam odpowiedzi. A raczej uważam, że nie, przed facetem nie powinno się płaszczyć, ale jak widać mi to niezbyt wychodzi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie, znowu siebie obrażasz, a nie o to tutaj chodzi.
Po prostu - jak sytuacja wróci do normy, ale pisać możesz już teraz, nawet dla rozrywki i popisania sobie - załóż sobie konto na jakimś portalu randkowym i spróbuj kogoś poznać. Umów się nawet na tyle spotkań w tygodniu, ile Ci czasu wystarczy, i podchodź neutralnie do tych znajomości, nie że od razu musi być miłość życia.
Może z większością nie zaiskrzy, ale przynajmniej zobaczysz, jak się możesz zdystansować do znajomości.
I ja nie będę Cię wysłać do psychologa, bo to hasło klucz na wizażu; nie mam do tego kompetencji ani prawa. Ale poczytaj jakąś książkę o samoocenie, psychologiczną, wdroż jakieś ćwiczenia w życie, a o tym bucu zapomnij.

I polecam podcast "moje przyjaciółki idiotki", choć pewnie doskonale to znasz, bo to już dosyć popularne a jak nie, to polecam.

A co do płaszczenia to też błędne. Nie oznacza, że facetowi nie można okazywać zainteresowania. Jak się ma takie wzorce znajomości, to można wręcz później być wycofanym. Trzeba po prostu mieć jakieś wymagania i nie mylić miłości z czymś, co koło niej nawet nie stało.
sublips jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 22:42   #94
ColourTheSmallOne
Zadomowienie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez trzyrazypiec Pokaż wiadomość
W zasadzie to ja nie twierdzę, że się plaszczylas. Spytałam tylko, czy nie tego czasem szukasz, bo gdzieś wciąż się przebija jakieś "muszę być jeszcze lepsza, żeby jakiś cham mnie zechciał".

Sama w pierwszym poście tutaj trafnie podsumowałas, że jedne dziewczyny taki typ będzie traktował jak zabawki, a z innymi się związe (pomine jakosc takiego związku bo mam co do niej wątpliwości). A jednak zadajesz pytanie, czy tacy ludzie mogą się zmienić, dlaczego tak jest, co powinnaś zmienić w sobie. Ale naprawdę, serio - chciałabyś być z kimś takim? Dla kogo wiele kobiet przed Tobą było zabawkami?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No nie, tak szczerze to bym nie chciała. Ale zastanawia mnie, czy może w takim razie nie jestem jakąś gorszą kategoria kobiety, skoro można mnie traktować jak zabawkę. Na pewno mam niską samoocenę, to fakt. No ale nie czarujmy się, nie wszyscy są tak samo atrakcyjni. Kobiety też najczęściej odrzucają facetów z kiepską pracą, niezadbanych itp... Może ja jestem taką nieatrakcyjną wersja kobiety i mam za duże wymagania, chociaż obiektywnie nie wydaje mi się, żeby było ze mną tak źle.

Cytat:
Napisane przez sublips Pokaż wiadomość
Nie, znowu siebie obrażasz, a nie o to tutaj chodzi.
Po prostu - jak sytuacja wróci do normy, ale pisać możesz już teraz, nawet dla rozrywki i popisania sobie - załóż sobie konto na jakimś portalu randkowym i spróbuj kogoś poznać. Umów się nawet na tyle spotkań w tygodniu, ile Ci czasu wystarczy, i podchodź neutralnie do tych znajomości, nie że od razu musi być miłość życia.
Może z większością nie zaiskrzy, ale przynajmniej zobaczysz, jak się możesz zdystansować do znajomości.
I ja nie będę Cię wysłać do psychologa, bo to hasło klucz na wizażu; nie mam do tego kompetencji ani prawa. Ale poczytaj jakąś książkę o samoocenie, psychologiczną, wdroż jakieś ćwiczenia w życie, a o tym bucu zapomnij.

I polecam podcast "moje przyjaciółki idiotki", choć pewnie doskonale to znasz, bo to już dosyć popularne a jak nie, to polecam.

A co do płaszczenia to też błędne. Nie oznacza, że facetowi nie można okazywać zainteresowania. Jak się ma takie wzorce znajomości, to można wręcz później być wycofanym. Trzeba po prostu mieć jakieś wymagania i nie mylić miłości z czymś, co koło niej nawet nie stało.
Nie znam tego podcastu, posłucham, dzięki.
Na portalach randkowych miałam kiedyś konta, ale szczerze mówiąc męczyło mnie to. Ciągle te same pytania, a potem większość tych facetów i tak znikała albo wprost pisali o seksie. Tylko z kilkoma udało mi się umówić na spotkanie, ale nie iskrzylo. Ale może jednak dam temu jeszcze jedna szanse.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy

Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną.
ColourTheSmallOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 22:53   #95
trzyrazypiec
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 019
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Wręcz przeciwnie. Masz za małe wymagania wobec innych, a za duże wobec siebie. Nie czytasz sygnałów "jestem chamem". Nie lubisz siebie, więc nie szukasz kogoś, kto pokazuje, że Ciebie lubi. Itd, itd...

Nie ma gorszych kategorii kobiet czy mężczyzn. Ludzie wykorzystuja biednych, bogatych, szczupłych, grubszych, blondynów, brunetow, piegowatych, krzykliwych i cichych. Problem nie tkwi bowiem w osobie wykorzystywanej, tylko w wykorzystującej, której uważa, że może, więc to robi. A że kiedyś tam z kimś się wiąże? Cóż takie mamy trendy społeczne, czasami miłość faktycznie się zjawia (i tak zaraz napiszesz, ze w takim razie DLACZEGO NIE DO CIEBIE)... Problem, jaki jest w Tobie, to problem szukania uporczywie takich relacji. Będę podkreślać, że tak to widzę. Jeśli raz po raz to wygląda wciąż podobnie, to musi coś w tym być. Pandora_ napisała Ci, miała podobnie. Sama zauważyła, że chyba nie wierzyła, że może być normalnie.

Chodzi mi o to, że naprawdę są pewne lampki ostrzegawcze. Milczenie po odbyciu stosunku jest jedną z nich niewątpliwie. Nie ukrecisz z gówna bata choćbyś stanęła na głowie, dlaczego więc tę energię która zachowałas przeznaczać na to zamiast spróbować siebie polubic. I cóż, szukać. To często jest po prostu wytrwałość, szczęśliwy traf. Natomiast dopóki sama nie uwierzysz, że jesteś warta bycia w związku (a obecnie w to nie wierzysz)... to będzie ciężko. Będziesz moim zdaniem podświadomie nadal szukała tych "trudnych" relacji. Tak jak to ma miejsce do tej pory. Bo normalność jest dla Ciebie zagadką i czyms, na co Twoim zdaniem jeszcze nie zasłużyłaś

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
trzyrazypiec jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-15, 08:20   #96
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez trzyrazypiec Pokaż wiadomość
Wręcz przeciwnie. Masz za małe wymagania wobec innych, a za duże wobec siebie. Nie czytasz sygnałów "jestem chamem". Nie lubisz siebie, więc nie szukasz kogoś, kto pokazuje, że Ciebie lubi. Itd, itd...

Nie ma gorszych kategorii kobiet czy mężczyzn. Ludzie wykorzystuja biednych, bogatych, szczupłych, grubszych, blondynów, brunetow, piegowatych, krzykliwych i cichych. Problem nie tkwi bowiem w osobie wykorzystywanej, tylko w wykorzystującej, której uważa, że może, więc to robi. A że kiedyś tam z kimś się wiąże? Cóż takie mamy trendy społeczne, czasami miłość faktycznie się zjawia (i tak zaraz napiszesz, ze w takim razie DLACZEGO NIE DO CIEBIE)... Problem, jaki jest w Tobie, to problem szukania uporczywie takich relacji. Będę podkreślać, że tak to widzę. Jeśli raz po raz to wygląda wciąż podobnie, to musi coś w tym być. Pandora_ napisała Ci, miała podobnie. Sama zauważyła, że chyba nie wierzyła, że może być normalnie.

Chodzi mi o to, że naprawdę są pewne lampki ostrzegawcze. Milczenie po odbyciu stosunku jest jedną z nich niewątpliwie. Nie ukrecisz z gówna bata choćbyś stanęła na głowie, dlaczego więc tę energię która zachowałas przeznaczać na to zamiast spróbować siebie polubic. I cóż, szukać. To często jest po prostu wytrwałość, szczęśliwy traf. Natomiast dopóki sama nie uwierzysz, że jesteś warta bycia w związku (a obecnie w to nie wierzysz)... to będzie ciężko. Będziesz moim zdaniem podświadomie nadal szukała tych "trudnych" relacji. Tak jak to ma miejsce do tej pory. Bo normalność jest dla Ciebie zagadką i czyms, na co Twoim zdaniem jeszcze nie zasłużyłaś

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Polecam jeszcze filmy: Jak stracić faceta w 10 dni i Kobiety pragną bardziej.
Fajne, o podobnych życiowych sytuacjach, i kobietach które zostały olane, obejrzyj sobie @colour

Ja jestem na etapie oglądania takich rzeczy i skłoniło mnie to do wywalenia Tego K. z wszelkich możliwych kontaktów. Nie zostało mi ani śladu po jego numerze. Serio-pomaga.


Ja tam Cie rozumiem, wydaje mi się że mam też podobnie trochę jak Ty, z tą chemia do Dusz Towarzystwa, pewnych siebie. Ale dziewczyny mają rację. Były sygnały kiedy trzeba było zrezygnować.

Ale nie ma już co myslec. Było, minęło, lekcja na przyszłość. Faktycznie - trzeba zmienic myślenie i pracować nad samoocena i żeby trzymać się jakichś swoich wartości, może warto te wartości w ogole w sobie zbudować. Odbieram to do Ciebie, jak i do siebie, bo w sumie znalazlam się na tym forum z powodu, że jestem w podobnej sytuacji.

Buzka

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-15, 09:31   #97
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 803
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez trzyrazypiec Pokaż wiadomość
. Masz za małe wymagania wobec innych, a za duże wobec siebie. Nie czytasz sygnałów "jestem chamem". Nie lubisz siebie, więc nie szukasz kogoś, kto pokazuje, że Ciebie lubi. Itd, itd...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Myślę, że faceci odbierają cię jako desperatkę, do której można przyjść na seks i która wiernie będzie czekała, aż pan się znowu pojawi.

Kurczowo chwytasz się pozorów, ochłapów, zamiast powiedzieć sobie - nie. Nie ze mną takie numery.
Facet zaliczył i zniknął? Więc niech znika na dobre, bo powrotu nie ma.
Trochę zdrowego egoizmu ci nie zaszkodzi.
I am Rock jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-15, 14:02   #98
ColourTheSmallOne
Zadomowienie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Dziękuję dziewczyny, pomaga mi jak piszecie. Fxckyox - dziękuję, obejrzę te filmy, nawet jeśli nie przepadam za komediami romantycznymi.

Mnie chyba rzeczywiście ciągnie do takich bawidamkow. Najlepsze jest to, że zawsze czuję i wiem, że facetowi zależy tylko na seksie, ale że mi się on podoba i lubię być podrywaną, to w końcu w tym łóżku lądujemy, ja udaję, że nic się nie stało i tego chciałam, ale olanie mnie potem boli i do tego angażuje się w te znajomość wbrew sobie - choć nie zawsze, czasem naprawdę i mnie chodziło tylko o seks. Gdzieś głęboko jeszcze jakby "szczycę się" tym, że nie dałam się nabrać, że tu może chodzić o jakieś dążenie do związku i pokazałam, że mnie też chodzi o zabawę, nie tak jak niektóre dziewczyny, które są naiwne i myślą że już od razu taki facet się w nich zakocha, a ja nawet jeśli mam potem jakąś niklą nadzieję na kontynuację, to wiem tak naprawę, że to nieprawdopodobne. Ale same widzicie, jakie to jest porąbane, bo przecież koniec końców i tak czuję się zraniona... Jakbym naprawdę uważała, że mnie to i tak nikt nie zechce do związku, więc specjalnie wybieram sobie takich zdystansowanych kolesi. Nie wiem, skąd inne dziewczyny biorą przekonanie, że z nimi to warto wejść w związek i jeśli ktoś nie chce to problem jest w nim, ech.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy

Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną.
ColourTheSmallOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-15, 15:30   #99
Andziullka666
Zadomowienie
 
Avatar Andziullka666
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 1 318
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny, pomaga mi jak piszecie. Fxckyox - dziękuję, obejrzę te filmy, nawet jeśli nie przepadam za komediami romantycznymi.

Mnie chyba rzeczywiście ciągnie do takich bawidamkow. Najlepsze jest to, że zawsze czuję i wiem, że facetowi zależy tylko na seksie, ale że mi się on podoba i lubię być podrywaną, to w końcu w tym łóżku lądujemy, ja udaję, że nic się nie stało i tego chciałam, ale olanie mnie potem boli i do tego angażuje się w te znajomość wbrew sobie - choć nie zawsze, czasem naprawdę i mnie chodziło tylko o seks. Gdzieś głęboko jeszcze jakby "szczycę się" tym, że nie dałam się nabrać, że tu może chodzić o jakieś dążenie do związku i pokazałam, że mnie też chodzi o zabawę, nie tak jak niektóre dziewczyny, które są naiwne i myślą że już od razu taki facet się w nich zakocha, a ja nawet jeśli mam potem jakąś niklą nadzieję na kontynuację, to wiem tak naprawę, że to nieprawdopodobne. Ale same widzicie, jakie to jest porąbane, bo przecież koniec końców i tak czuję się zraniona... Jakbym naprawdę uważała, że mnie to i tak nikt nie zechce do związku, więc specjalnie wybieram sobie takich zdystansowanych kolesi. Nie wiem, skąd inne dziewczyny biorą przekonanie, że z nimi to warto wejść w związek i jeśli ktoś nie chce to problem jest w nim, ech.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kiedyś gdzieś widziałam taką sekwencje odnośnie poczucia własnej wartości i związków. A brzmiało to mniej więcej tak: ja czuję się niewiele warta, więc jeśli ktoś mnie chce na poważnie on też musi być niewiele wart. Muszę zdobyć tego który mnie nie chce żeby sobie w końcu udowodnić że jednak jestem coś warta. Myślę że jest w tym sporo prawdy. Przyczyny takiego myślenia mogą być przeróżne, od zbyt wymagających surowych rodziców, odrzucenie przez grupę rówieśników we wczesniej młodości po traumę po toksycznej relacji. Nie wiem czy w tym wątku ale jedna dziewczyna fajnie opisała sposoby myślenia na wypracowanie poczucia własnej wartości, warto to odszukać. Bo jak nie w tym to temat był podobny, wieczne niepowodzenia z facetami i myślenie że jest się kimś gorszej kategorii przez to.
__________________
01.02.2016 66kg






13.08.2016
Andziullka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-15, 17:26   #100
trzyrazypiec
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 019
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez Andziullka666 Pokaż wiadomość
Kiedyś gdzieś widziałam taką sekwencje odnośnie poczucia własnej wartości i związków. A brzmiało to mniej więcej tak: ja czuję się niewiele warta, więc jeśli ktoś mnie chce na poważnie on też musi być niewiele wart. Muszę zdobyć tego który mnie nie chce żeby sobie w końcu udowodnić że jednak jestem coś warta. Myślę że jest w tym sporo prawdy. Przyczyny takiego myślenia mogą być przeróżne, od zbyt wymagających surowych rodziców, odrzucenie przez grupę rówieśników we wczesniej młodości po traumę po toksycznej relacji. Nie wiem czy w tym wątku ale jedna dziewczyna fajnie opisała sposoby myślenia na wypracowanie poczucia własnej wartości, warto to odszukać. Bo jak nie w tym to temat był podobny, wieczne niepowodzenia z facetami i myślenie że jest się kimś gorszej kategorii przez to.
Bardzo dobrze napisane

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
trzyrazypiec jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-15, 18:10   #101
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez Andziullka666 Pokaż wiadomość
Kiedyś gdzieś widziałam taką sekwencje odnośnie poczucia własnej wartości i związków. A brzmiało to mniej więcej tak: ja czuję się niewiele warta, więc jeśli ktoś mnie chce na poważnie on też musi być niewiele wart. Muszę zdobyć tego który mnie nie chce żeby sobie w końcu udowodnić że jednak jestem coś warta. Myślę że jest w tym sporo prawdy. Przyczyny takiego myślenia mogą być przeróżne, od zbyt wymagających surowych rodziców, odrzucenie przez grupę rówieśników we wczesniej młodości po traumę po toksycznej relacji. Nie wiem czy w tym wątku ale jedna dziewczyna fajnie opisała sposoby myślenia na wypracowanie poczucia własnej wartości, warto to odszukać. Bo jak nie w tym to temat był podobny, wieczne niepowodzenia z facetami i myślenie że jest się kimś gorszej kategorii przez to.
Też muszę chyba popracować nad poczuciem wartości. Jeśli ono ma wpływ na chemię która odczuwam, to może zaczęliby mi się podobać inni faceci. Bym wybierała może takich, którzy okazują mi zainteresowanie zamiast takich ktorzy rozśmieszają mnie do lez, może czułabym do nich pociąg,bo chyba ci rozśmieszający, niegrzeczni, z którymi bawię się najlepiej to pewnie właśnie takie gnojki. Może dlatego mi nie wychodzi, bo próbuje z tymi gnojkami. Najgorsze to oszukać chemię:/

Albo może gdyby ta samoocena była wyższa to i z tymi gnojkami mogłoby się układać, może ja swoim zachowaniem bym nie narobiła błędów i byłoby może dobrze.

Od jutra robię sobie cel - > wyrabiam poczucie własnej wartości.

Może to wszystko było potrzebne żeby dojść do tego wniosku :-(

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2020-04-15, 18:33   #102
ColourTheSmallOne
Zadomowienie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87754280]Też muszę chyba popracować nad poczuciem wartości. Jeśli ono ma wpływ na chemię która odczuwam, to może zaczęliby mi się podobać inni faceci. Bym wybierała może takich, którzy okazują mi zainteresowanie zamiast takich ktorzy rozśmieszają mnie do lez, może czułabym do nich pociąg,bo chyba ci rozśmieszający, niegrzeczni, z którymi bawię się najlepiej to pewnie właśnie takie gnojki. Może dlatego mi nie wychodzi, bo próbuje z tymi gnojkami. Najgorsze to oszukać chemię:/

Albo może gdyby ta samoocena była wyższa to i z tymi gnojkami mogłoby się układać, może ja swoim zachowaniem bym nie narobiła błędów i byłoby może dobrze.
[/QUOTE]
Też trudno mi sobie wyobrazić, że nagle zaczną mi się podobać ci spokojni i poważni faceci. Nie wiem, jak to by miało działać.

[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87754280]
Od jutra robię sobie cel - > wyrabiam poczucie własnej wartości.[/QUOTE]

Ja niestety nie wiem, jak to zrobić



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy

Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną.
ColourTheSmallOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-15, 18:56   #103
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
Też trudno mi sobie wyobrazić, że nagle zaczną mi się podobać ci spokojni i poważni faceci. Nie wiem, jak to by miało działać.



Ja niestety nie wiem, jak to zrobić



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
chyba najłatwiej zacząć od czytania na ten temat wszystkiego w necie, oglądanie na YouTube jakichs materiałów, ocena czy faktycznie problem mnie dotyczy no i najwyzej rozszerzyć to o zakup jakiejś książki, a jak się skończy ta cała kwarantanna to może wizyta u psychologa będzie dobra.

kurcze mi się włączyła jakaś nienawiść do niego teraz. jakoś tak doszło do mnie ze on ma na mnie wy..ane, podczas gdy ja siedzę i rozmyślam o nim, kim on jest !?!? jak on nie zasługuje na to.... niech nawet już nie próbuje się odezwac nigdy.
on powiedzial ze się odezwie jak sobie poukłada. kur... niech nawet nie próbuje tego zrobić bo za siebie nie ręczę. 🤬

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-15, 22:23   #104
ColourTheSmallOne
Zadomowienie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87754444]chyba najłatwiej zacząć od czytania na ten temat wszystkiego w necie, oglądanie na YouTube jakichs materiałów, ocena czy faktycznie problem mnie dotyczy no i najwyzej rozszerzyć to o zakup jakiejś książki, a jak się skończy ta cała kwarantanna to może wizyta u psychologa będzie dobra.

kurcze mi się włączyła jakaś nienawiść do niego teraz. jakoś tak doszło do mnie ze on ma na mnie wy..ane, podczas gdy ja siedzę i rozmyślam o nim, kim on jest !?!? jak on nie zasługuje na to.... niech nawet już nie próbuje się odezwac nigdy.
on powiedzial ze się odezwie jak sobie poukłada. kur... niech nawet nie próbuje tego zrobić bo za siebie nie ręczę. 🤬

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]Jeśli się odezwie to po seks, tak jak ten "mój". Bardzo wygodnie.
Ja już na pewno mu nie dam tej satysfakcji, nie będę jego dziewczyną na telefon.
Jak się skończy kwarantanna, to zacznę dużo wychodzić do ludzi i postaram się też poznawać nowych facetów, może nie od razu w celach randkowych, ale po prostu żeby zobaczyć że tego kwiatu jest dużo i rozmawiać z nimi, może uda mi się zauważyć, czy robię coś źle. Tuż przed kwarantanna chodziłam na różne wydarzenia i nawet dwa razy poszłam sama, bez żadnej koleżanki, co w moim wypadku jest osiągnięciem, bo wcześniej nie miałam odwagi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy

Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną.
ColourTheSmallOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-16, 09:41   #105
kazleto
Raczkowanie
 
Avatar kazleto
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 373
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez sublips Pokaż wiadomość
Problem tkwi w Tobie, a nie, że on jest bucem. Może być bucem i szukać łatwego seksu, ale naprawdę, coś jest nie tak z Twoją samooceną i powinnaś nad tym pomyśleć. Nie piszę tego w formie wywyższania się, niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy się nie zachował żałośnie; ale zastanów się nad tym i nie wmawiaj sobie, że trudno Ci kogoś wybić z głowy.
Bo nie ma czego wybijać, tutaj nie ma żadnej relacji między Wami, jesteście dla siebie obcymi ludźmi i on prawdopodobnie w ogóle o Tobie nie myśli.
+1

podejrzewam, ze on nie poswieca tej sytuacji nawet jednej mysli.
Natomiast ciebie to zjada OD MIESIÉCY.
Zastanów sié nad terapiá.

---------- Dopisano o 08:41 ---------- Poprzedni post napisano o 08:38 ----------

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
Już pisałam, że to nie dla niego to robię, bez przesady. Ja nawet nie zamierzam się już z nim więcej spotykać. I nie uważam, że jest idealnym partnerem, po prostu mi się spodobał i chciałam spróbować z nim głębszej relacji.
no ok, ale on nie chciał. Tylko tyle i aż tyle.
kazleto jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-16, 12:18   #106
Andziullka666
Zadomowienie
 
Avatar Andziullka666
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 1 318
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87754280]Też muszę chyba popracować nad poczuciem wartości. Jeśli ono ma wpływ na chemię która odczuwam, to może zaczęliby mi się podobać inni faceci. Bym wybierała może takich, którzy okazują mi zainteresowanie zamiast takich ktorzy rozśmieszają mnie do lez, może czułabym do nich pociąg,bo chyba ci rozśmieszający, niegrzeczni, z którymi bawię się najlepiej to pewnie właśnie takie gnojki. Może dlatego mi nie wychodzi, bo próbuje z tymi gnojkami. Najgorsze to oszukać chemię:/

Albo może gdyby ta samoocena była wyższa to i z tymi gnojkami mogłoby się układać, może ja swoim zachowaniem bym nie narobiła błędów i byłoby może dobrze.

Od jutra robię sobie cel - > wyrabiam poczucie własnej wartości.

Może to wszystko było potrzebne żeby dojść do tego wniosku :-(

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]

To jest właśnie to złe myślenie i błędne koło. Ty nie masz być lepsza żeby zdobyć "gnojka" serio chciałabyś na partnera kogoś kogo tak określasz? Ja wiem o co chodzi teraz rżne trochę głupa przyznaje ale przeczytaj co napisałaś i zobacz ten paradoks. Ja wam nie powiem jak się buduję poczucie własnej wartości bo weszłam w dobry zwiazek można powiedzieć jakby przypadkiem.
Ale zmieniło się odkąd jestem z mężem i wiem że ktoś mnie pokochał taką jaka jestem, bez żadnego udawanie i ulepszania siebie. Z wzajemnością. Teraz podobają mi się, oczywiście wyłącznie objetywnie żeby nie było, zupełnie inni mężczyzni niż przed. Tacy właśnie spokojni, zrównoważeni, wiedzący czego chcą. To naprawdę tak działa choć parę lat temu sama w to nie uwierzyłam. Zmienia się podejście do samej siebie więc zmieniają się priorytety co do wyboru partnera, inne cechy stają się pociągające. To żadna magia, tak działa psychika.
__________________
01.02.2016 66kg






13.08.2016

Edytowane przez Andziullka666
Czas edycji: 2020-04-16 o 12:28
Andziullka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-16, 12:43   #107
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez Andziullka666 Pokaż wiadomość
To jest właśnie to złe myślenie i błędne koło
możesz rozwinąć myśl?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 13:43 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Andziullka666 Pokaż wiadomość
To jest właśnie to złe myślenie i błędne koło. Ty nie masz być lepsza żeby zdobyć "gnojka" serio chciałabyś na partnera kogoś kogo tak określasz? Ja wiem o co chodzi teraz rżne trochę głupa przyznaje ale przeczytaj co napisałaś i zobacz ten paradoks. Ja wam nie powiem jak się buduję poczucie własnej wartości bo weszłam w dobry zwiazek można powiedzieć jakby przypadkiem.
Ale zmieniło się odkąd jestem z mężem i wiem że ktoś mnie pokochał taką jaka jestem, bez żadnego udawanie i ulepszania siebie. Z wzajemnością. Teraz podobają mi się, oczywiście wyłącznie objetywnie żeby nie było, zupełnie inni mężczyzni niż przed. Tacy właśnie spokojni, zrównoważeni, wiedzący czego chcą. To naprawdę tak działa choć parę lat temu sama w to nie uwierzyłam. Zmienia się podejście do samej siebie więc zmieniają się priorytety co do wyboru partnera, inne cechy stają się pociągające. To żadna magia, tak działa psychika.
Ok, chyba rozumiem o co Ci chodzi. Ale co proponujesz/radzisz? co w takim razie zrobić żeby sobie pomoc?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-16, 13:08   #108
ColourTheSmallOne
Zadomowienie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez Andziullka666 Pokaż wiadomość
To jest właśnie to złe myślenie i błędne koło. Ty nie masz być lepsza żeby zdobyć "gnojka" serio chciałabyś na partnera kogoś kogo tak określasz? Ja wiem o co chodzi teraz rżne trochę głupa przyznaje ale przeczytaj co napisałaś i zobacz ten paradoks. Ja wam nie powiem jak się buduję poczucie własnej wartości bo weszłam w dobry zwiazek można powiedzieć jakby przypadkiem.
Ale zmieniło się odkąd jestem z mężem i wiem że ktoś mnie pokochał taką jaka jestem, bez żadnego udawanie i ulepszania siebie. Z wzajemnością. Teraz podobają mi się, oczywiście wyłącznie objetywnie żeby nie było, zupełnie inni mężczyzni niż przed. Tacy właśnie spokojni, zrównoważeni, wiedzący czego chcą. To naprawdę tak działa choć parę lat temu sama w to nie uwierzyłam. Zmienia się podejście do samej siebie więc zmieniają się priorytety co do wyboru partnera, inne cechy stają się pociągające. To żadna magia, tak działa psychika.
Ja sobie właśnie tego nie potrafię wyobrazić. Może trzeba po prostu dorosnąć? Ja jestem jeszcze młoda, chociaż już nie tak bardzo bardzo (nie mówię, że Ty jesteś stara :p) i mimo że jestem trochę nieśmiała (pozostałość z czasów bycia zakompleksiona nastolatka) to w głowie mi jeszcze imprezy, podróże, spontaniczność i chyba potrzebuję podobnego partnera... Nie wyobrażam sobie tak szczerze mówiąc, że się uspokajam i pragnę się ustatkować. Jakiś czas temu (już w sumie dawno, czas leci) dałam szanse na związek właśnie takiemu spokojnemu chłopakowi, był to mój jedyny związek. Widziałam, że mu na mnie zależy, ale zbyt dużo nas różniło, on domatorem, był starszy i myślał już o zakładaniu rodziny, a ja oczywiście miałam inna wizję co do aktywności w związku, a co do dzieci, to może jedno, ale bardziej pod 40... Ogólnie nie potrafiłam też go docenic, chyba mogę szczerze powiedzieć, że go nie kochałam. Także u mnie samo wejście w związek nie pomogło, a nie był to na pewno toksyczny związek, szanowaliśmy się, po prostu za bardzo się różniliśmy i z mojej strony zabrakło tego czegoś.

Może wiąże się to jakoś z tym, że długo byłam trzymana przez rodziców pod kloszem, nie byłam zbuntowana nastolatka, nie miałam znajomych i dopiero w późniejszym okresie to sobie odbijam.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy

Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną.

Edytowane przez ColourTheSmallOne
Czas edycji: 2020-04-16 o 13:11
ColourTheSmallOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-16, 13:41   #109
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87756533]możesz rozwinąć myśl?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 13:43 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ----------

Ok, chyba rozumiem o co Ci chodzi. Ale co proponujesz/radzisz? co w takim razie zrobić żeby sobie pomoc?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]No wlasnie tak czytam o tej samoocenie i u mnie na pewno ona nie wynikała z domu. Tzn. miałam ogromny nacisk na studia i naukę ale nigdy sie przeciw temu nie buntowałam, bo sama chciałam być wykształcona, takich partnerów oczywiście też sobie szukam. Ale poza tym mialam ogromne poczucie że jestem kochana przez rodziców choćby nie wiem co. Nie mieli wobec mnie dużych wymagań. Ale mam na swoim koncie związki w których zostałam bardzo źle potraktowana. Mój związek 5/6 letni zakończył się jego ciąża z inną i tym że nie umiał się do mnie odezwać j niczego wytłumaczyć. Po prostu bez żadnego do widzenia zamilkł. Mógł stać przede mną godzinę i się nie odzywał. Mam ogromną traumę po tym związku. Ten poprzez dni z kolei mnie ciągle zdradzał.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2020-04-16, 14:18   #110
trzyrazypiec
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 019
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
Ja sobie właśnie tego nie potrafię wyobrazić. Może trzeba po prostu dorosnąć? Ja jestem jeszcze młoda, chociaż już nie tak bardzo bardzo (nie mówię, że Ty jesteś stara :p) i mimo że jestem trochę nieśmiała (pozostałość z czasów bycia zakompleksiona nastolatka) to w głowie mi jeszcze imprezy, podróże, spontaniczność i chyba potrzebuję podobnego partnera... Nie wyobrażam sobie tak szczerze mówiąc, że się uspokajam i pragnę się ustatkować. Jakiś czas temu (już w sumie dawno, czas leci) dałam szanse na związek właśnie takiemu spokojnemu chłopakowi, był to mój jedyny związek. Widziałam, że mu na mnie zależy, ale zbyt dużo nas różniło, on domatorem, był starszy i myślał już o zakładaniu rodziny, a ja oczywiście miałam inna wizję co do aktywności w związku, a co do dzieci, to może jedno, ale bardziej pod 40... Ogólnie nie potrafiłam też go docenic, chyba mogę szczerze powiedzieć, że go nie kochałam. Także u mnie samo wejście w związek nie pomogło, a nie był to na pewno toksyczny związek, szanowaliśmy się, po prostu za bardzo się różniliśmy i z mojej strony zabrakło tego czegoś.

Może wiąże się to jakoś z tym, że długo byłam trzymana przez rodziców pod kloszem, nie byłam zbuntowana nastolatka, nie miałam znajomych i dopiero w późniejszym okresie to sobie odbijam.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Słuchaj, ale dlaczego Ty człowieka, któremu po prostu nie w głowie takie zabawy i któremu będzie na Tobie zależeć utożsamiasz od razu z osobą z spokojna i chcąca natychmiast zakładać rodzine? Widzę tu kolejny problem jakim jest jakieś dziwne, czarno białe spojrzenie na relacje i ludzi.

Ok edytuje bo właściwie andziulka pierwsza napisała coś takiego, a Ty na to odpowiadałas. W kazdym razie chce zaznaczyc, że niekoniecznie trzeba tu dokonywać wyboru tylko między kimś spokojnym i myślącym o rodzinie a bawidamkiem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez trzyrazypiec
Czas edycji: 2020-04-16 o 14:20
trzyrazypiec jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-16, 14:25   #111
ColourTheSmallOne
Zadomowienie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez trzyrazypiec Pokaż wiadomość
Słuchaj, ale dlaczego Ty człowieka, któremu po prostu nie w głowie takie zabawy i któremu będzie na Tobie zależeć utożsamiasz od razu z osobą z spokojna i chcąca natychmiast zakładać rodzine? Widzę tu kolejny problem jakim jest jakieś dziwne, czarno białe spojrzenie na relacje i ludzi.

Ok edytuje bo właściwie andziulka pierwsza napisała coś takiego, a Ty na to odpowiadałas. W kazdym razie chce zaznaczyc, że niekoniecznie trzeba tu dokonywać wyboru tylko między kimś spokojnym i myślącym o rodzinie a bawidamkiem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No tak, napisałam to, bo Andziulka pisala o tym, ze zaczęli jej się podobać spokojniejsi mężczyźni.
Do tej pory ci "niespokojni" faceci, którzy odpowiadali mi z charakteru okazywali się jednoczesnie takimi bad boy'ami, ale może to nie jest żadna reguła, bo to fakt, że ludzie nie są czarno-biali

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy

Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną.
ColourTheSmallOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-16, 14:57   #112
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 803
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Punkt wyjściowy jest taki, że bad boye nie mają zamiaru się z nikim wiązać i dziewczyna, która na coś liczy, jest na straconej pozycji.
I am Rock jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-16, 15:56   #113
Andziullka666
Zadomowienie
 
Avatar Andziullka666
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 1 318
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
No tak, napisałam to, bo Andziulka pisala o tym, ze zaczęli jej się podobać spokojniejsi mężczyźni.
Do tej pory ci "niespokojni" faceci, którzy odpowiadali mi z charakteru okazywali się jednoczesnie takimi bad boy'ami, ale może to nie jest żadna reguła, bo to fakt, że ludzie nie są czarno-biali

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przez spokojny nie miałam na myśli cichego mruka który by tylko w domu siedział i w fotel pierdział. "Spokojny" w sensie twardo stąpający po ziemi, zrównoważony, wiedzący czego chce i co jest dla niego ważne, nie robiący nikomu wody z mózgu.
__________________
01.02.2016 66kg






13.08.2016

Edytowane przez Andziullka666
Czas edycji: 2020-04-16 o 16:01
Andziullka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2020-04-16, 16:00   #114
Andziullka666
Zadomowienie
 
Avatar Andziullka666
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 1 318
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez I am Rock Pokaż wiadomość
Punkt wyjściowy jest taki, że bad boye nie mają zamiaru się z nikim wiązać i dziewczyna, która na coś liczy, jest na straconej pozycji.
Czy ja wiem, ci faceci to niekonieczne bad boye. To po prostu typ faceta który traktuje znajomość z tymi dziewczynami lekko i poszukuje czegoś innego a który je z jakiegoś powodu kręci. Podejrzewam że właśnie głównie dlatego że jest niedostępny ta chemia do niego jest taka duża z ich strony choć oczywiście też im musi się podobać fizycznie oraz ze sposobu bycia. Wszystkie moje "bad boye" z przeszłości są dzisiaj żonaci bez rozwodów na koncie
__________________
01.02.2016 66kg






13.08.2016
Andziullka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-16, 18:49   #115
chacaos
Zadomowienie
 
Avatar chacaos
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 922
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87754280]
Od jutra robię sobie cel - > wyrabiam poczucie własnej wartości.
[/QUOTE]
Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
Ja niestety nie wiem, jak to zrobić
Pomyśl o swoich największych sukcesach - niekoniecznie musi to być coś imponującego dla innych, tylko coś, co miało ogromne znaczenie dla Ciebie, np. wyjście z trudnej sytuacji, pokonanie jakiejś swojej słabości itd. Nie porównuj się do innych, jeśli siedzisz dużo na mediach społecznościowych, to je ogranicz lub przestań obserwować konta, które źle wpływają na Twój nastrój. Patrz na siebie i na to, czy TY idziesz do przodu, nie daj sobie narzucić przez społeczną presję wymagań, których nie masz tak naprawdę ochoty i potrzeby spełniać, bo nie będziesz miała czasu na rzeczy i marzenia, które naprawdę są dla Ciebie ważne. Praw sobie komplementy przed lustrem. Zacznij codziennie zapisywać jedną rzecz, z której jesteś dumna. Może to być cokolwiek, np. fajne wykorzystanie swoich zdolności w pracy, zrobienie dobrych pierogów, odkurzenie jakiegoś hobby albo udana riposta. Nie kładź się spać, dopóki czegoś nie wymyślisz. Za parę tygodni będziesz miała całą listę swoich mocnych cech i rzeczy, z którymi sobie poradziłaś i samo jej czytanie będzie Ci poprawiać humor w gorszych dniach. Nie umniejszaj sobie i swoim zaletom, nawet tym małym, traktuj się z szacunkiem i miłością, jak najbliższą Ci osobę, bo nią de facto jesteś.

To wszystko może wydawać się nienaturalne i trudne na początku, ale jeśli wyrobisz w sobie taką postawę, to i zaczniesz jej wymagać od innych, a samotność nie będzie na tyle nieznośna, by żebrać o uwagę kogoś, kto ma Cię gdzieś. Ty już masz mieć poczucie własnej wartości wchodząc w związek, bo uzależnianie go od faceta - nieważne, czy jest typowym księciem dupkiem, czy ideałem z sercem na dłoni - to droga donikąd. Facet nie uratuje Cię od siebie samej, nie posprząta Twojego bajzlu - jego zadaniem jest się do niego nie dorzucać.
chacaos jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-16, 21:16   #116
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

p

Edytowane przez 59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97
Czas edycji: 2020-04-21 o 13:15
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-16, 21:39   #117
trzyrazypiec
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 019
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87758568]Jesteś kochana. Dziękuję za to, ja właśnie czegoś takiego potrzebowałam.. żeby wiedzieć od czego zacząć.
To dobry pomysł.. ja zawsze lubię sobie robić jakieś notatki żeby się motywowac więc podejmuje wyzwanie.

Chyba teraz widzę w czym tkwi też moj problem.. Zaczęłam codziennie i za każdym razem kiedy za nim zatęsknię i łapie mnie żal i panika "o nie... straciłam go... może jest jakaś nadzieja ze da się to naprawić" (nic nie poradzę że coś włącza ten dziwny mechanizm myślenia w mojej głowie, wczoraj spowodował to dzwiek podobnego głosu w jakiejś reklamie).

Dlatego zaczęłam zapisywać jego wady lub to co powiedzial lub zrobił i mnie zraniło. Mam już liste tego w telefonie. I w takich momentach to otwieram i zmuszam sie do zapisania kolejnej rzeczy, zanim będę tęsknić.

Tylko może to jest właśnie moj ogromny błąd - że skupiam się na wadach drugiej strony i na rzeczach za które mogę teraz go nienawidzić. Zamiast skupiać się na sobie za co mogę SIEBIE bardziej lubić.

Dzisiaj w ogole miała miejsce okropna i głupia sytuacja,ktora mnie trochę znowu rozbiła. Wyrzuciłam go z kontaktów telefonu, ale oczywiście tak że dało się ten jego nr tel. odgrzebac.
Nie wytrzymałam dzisiaj ciekawości i chcialam tylko zerknąć o której był na whatsappie. (wiem jakie to żałosne)

No i musialam go zapisać w telefonie... i zamiast wejść przez whatsapp nacisnęłam ikonkę whatsapp w jego kontakcie... myslalam ze otworzy mi to w whatsappie a mój telefon zaczął dzwonić. Wpadłam w totalna panikę, prawie mi telefon z rąk wypadł, udało mi się rozłączyc po 2/3 sygnale. Nie minęła minuta jak zaczął oddzianiac, ja go odrzuciłam.

Napisał: ???, Dzwoniłaś, czy pomyłka?,
Ja: pomylka
On: Ok

Teraz się czuje jak kretyn.:/ Bylam dumna z siebie, że już nie widzi mojego zdjęcia profilowego na whatsappie a potem się wydało że jednak nie usunęłam go ze znajomych, no i ze pewnie siedziałam na jego okienku skoro wcisnęłam żeby dzwoniło do niego... Czuję się jak idiotka, ale już chyba i tak gorzej się ośmieszyć przed nim nie mogła. No trudno....

Pozostało wyciągnąć wnioski z sytuacji i wykorzystać to żeby zrobić te zmiany w sobie, może to dobrze bo zacznę nad tym pracowac, a gdyby nie to to pewnie wciąż bym powielała te wszystkie błędy. Mam nadzieję, że uda mi się tego po prostu w przyszłości już uniknąć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]Bardzo współczuję, ale dla rozluźnienia atmosfery - niestety znam to, tyle że ja pomachalam łapka na messengerze

Teraz się z tego śmieje, Tobie też życzę!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
trzyrazypiec jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-17, 00:04   #118
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 274
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez trzyrazypiec Pokaż wiadomość
Bardzo współczuję, ale dla rozluźnienia atmosfery - niestety znam to, tyle że ja pomachalam łapka na messengerze

Teraz się z tego śmieje, Tobie też życzę!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
hahahahah... no bo to w sumie jest śmieszne🤣🤣🤣 takie w stylu Bridget Jones

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 01:04 ---------- Poprzedni post napisano o 00:52 ----------

[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87758800]hahahahah... no bo to w sumie jest śmieszne🤣🤣🤣 takie w stylu Bridget Jones

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]Hahah chociaż ta łapkę to w sumie można udać ze o coś chciałaś zapytać czy coś i u pozorować rozmowę

a jak wyjaśnić wydzwanianie na whatsappie? wiadomo że to przez przypadek 🤣 głupie pytanie czy pomyłka, dobrze wiedział że tak, gadaliśmy godzinami przez telefon a nagle miałabym whatsapp em dzwonić po tym wszystkim hahah

z dwojga złego pocieszam się że mogło być gorzej jakby mi się kamera włączyła - a uwierzcie mi że nikt nie chciałby mnie w takim stanie jak dziś oglądać xD

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
59948cd2ebf6af35ac1fc5fcbd1b9d76a13fc081_60625bf257f97 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-17, 12:18   #119
ColourTheSmallOne
Zadomowienie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez chacaos Pokaż wiadomość
Pomyśl o swoich największych sukcesach - niekoniecznie musi to być coś imponującego dla innych, tylko coś, co miało ogromne znaczenie dla Ciebie, np. wyjście z trudnej sytuacji, pokonanie jakiejś swojej słabości itd. Nie porównuj się do innych, jeśli siedzisz dużo na mediach społecznościowych, to je ogranicz lub przestań obserwować konta, które źle wpływają na Twój nastrój. Patrz na siebie i na to, czy TY idziesz do przodu, nie daj sobie narzucić przez społeczną presję wymagań, których nie masz tak naprawdę ochoty i potrzeby spełniać, bo nie będziesz miała czasu na rzeczy i marzenia, które naprawdę są dla Ciebie ważne. Praw sobie komplementy przed lustrem. Zacznij codziennie zapisywać jedną rzecz, z której jesteś dumna. Może to być cokolwiek, np. fajne wykorzystanie swoich zdolności w pracy, zrobienie dobrych pierogów, odkurzenie jakiegoś hobby albo udana riposta. Nie kładź się spać, dopóki czegoś nie wymyślisz. Za parę tygodni będziesz miała całą listę swoich mocnych cech i rzeczy, z którymi sobie poradziłaś i samo jej czytanie będzie Ci poprawiać humor w gorszych dniach. Nie umniejszaj sobie i swoim zaletom, nawet tym małym, traktuj się z szacunkiem i miłością, jak najbliższą Ci osobę, bo nią de facto jesteś.
Dzięki, spróbuję, chociaż raczej nie będzie tego dużo.

[1=59948cd2ebf6af35ac1fc5f cbd1b9d76a13fc081_60625bf 257f97;87758800]hahahahah... no bo to w sumie jest śmieszne🤣🤣🤣 takie w stylu Bridget Jones
[/QUOTE]

Poprawiłyscie mi humor ja na szczęście nie miałam takich gaf

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
If we cannot at least imagine we are free, we are living a life that is wrong for us. - Deborah Levy

Zdarza mi się zmieniać niektóre drobne fakty w moich postach, żeby nie zostać rozpoznaną.
ColourTheSmallOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-21, 20:01   #120
ColourTheSmallOne
Zadomowienie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 122
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

To znowu ja, przepraszam, ale oczywiście przez to siedzenie w domu nie potrafię wyłączyć analizowania. Już nawet nie chodzi o tego faceta, bo zaczyna mnie to już trochę śmieszyć, ale ogólnie nachodzą mnie różne refleksje.

Wrzuciłam wczoraj relację na instagrama: zrobiłam sobie smokey eye, nawet ładne mi wyszło i stwierdziłam, że się pochwalę. Prawie nigdy nie wrzucam relacji, wcześniej zdarzyło mi się całe dwa razy. Bohater tego wątku obie poprzednie obejrzał, więc podejrzewalam, że teraz też obejrzy, no cóż. Tym razem jednak nie tylko obejrzal, ale wysłał jako reakcję emotkę z klaszczącymi dłońmi. Oczywiście nie zareagowałam. Ale teraz już jestem pewna, że po zakończeniu kwarantanny będzie chciał do mnie pisać i się spotkać, to oczywiste...

Naprawdę faceci myślą, że mogą się nie odzywać miesiącami, co najwyżej polubić zdjęcie w internecie od niechcenia, a potem dziewczyna ich przygarnie z wyciągniętymi ramionami, kiedy znowu im się zachce seksu? A może to ja przesadzam? Macie rację, że miewam problemy z określeniem, co jest normalnym zachowaniem w relacjach damsko-męskich... No bo skoro zakładamy, że to tylko relacja oparta na seksie, to przecież facet nie ma obowiązku spotykania się ze mną częściej niż ma ochotę i utrzymywania ciągle kontaktu, to nie jego wina, że zaczęłam chcieć czegoś więcej. Ale to chyba jednak wredne spotkać się z kimś, potem zapomnieć o nim na kilka miesięcy i znowu się odzywać jak gdyby nigdy nic? Gdybym to ja była facetem chcącym niezobowiązującego seksu, to wolałabym się spotykać regularnie z jedną dziewczyną, a nie milknąć po jednym spotkaniu i liczyć, że jak mi się znowu zechce seksu za X miesięcy to ta sama dziewczyna nadal będzie chętna. Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć tę logikę? Czy to się bierze po prostu z totalnie wywalonego stosunku na te dziewczynę, a może z jakiejś chęci podbijania sobie ego za każdym razem?

I teraz już poważnie myślę o zablokowaniu go, bo nie mam ochoty, żeby do mnie pisał. Nawet nie wiedziałabym, co mu odpisać: czy go jakoś lekko zjechać, czy skłamać, że mam kogoś. Ale jeśli bym go zjechała, to czy nie domyśliłby się, że coś do niego poczułam? Tak samo gdyby zauważył, że jest u mnie zablokowany. Tego bym na pewno nie chciała, więc może lepiej zostawić to jak jest i udawać obojętność? Może on naprawdę myśli, że jego zachowanie było ok, już mam mętlik w głowie... Trudno mi uwierzyć, że można być słodkim i czarującym na spotkaniach, a jednocześnie myśleć o kimś, że jest desperatką, z którą można się umawiać, jak już nie ma nikogo lepszego (zakładając, że tak o mnie myśli). Przez to też nie potrafię się na niego porządnie wkurzyć, tak Spadaj na zawsze, wyrzucam cię wszędzie ze znajomych. Nie potrafię zrozumiec, co się dzieje w głowie takiej osoby... I już nawet abstrahując od tego konkretnego faceta, ogólnie chciałabym to zrozumiec na przyszłość, może to by mi pomogło się jakoś takich typów wystrzegać, bo przecież jest takich więcej. A może to ja robię problem z niczego i to normalne. No naprawdę, już nie wiem. Tylko proszę, nie jedźcie po mnie, ja nie zamierzam się z nim spotykać, tylko chciałabym zrozumieć pewne rzeczy.
ColourTheSmallOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-05-23 22:52:53


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:21.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.