![]() |
#91 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#92 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 6 046
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
![]() Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#93 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
[1=bafa65383b74e1029ccef70 174e4f68b71e8a0f7_646950f 23ada7;89320785]No, latem. Latem fajnie. Ale w naszym klimacie jest za zimno na siedzenie na dworze przez ponad połowę roku. Wtedy wieś dla mnie nie ma żadnych plusów, tylko same minusy. Wszędzie daleko, nic wokół nie ma, żeby się gdzieś ruszyć trzeba wsiąść w samochód i jechać niewiadomo gdzie. Pewnie większości ludzi wtedy siedzi w domu, bo im się nie chce wychodzić. Mi by się też pewnie nie chciało i bym zgniła w tym domu. Już teraz źle znoszę zimę, nie chce nawet myśleć, jakby to było na wsi.
![]() Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka[/QUOTE] A przed wyjazdem, jeszcze musisz sobie odśnieżyć. To mój przysłowiowy gwoźdz do trumny, dla którego za jakieś 10 lat wracam mieszkać do bloku.
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#94 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 990
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#95 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
O tak to u nas wyglądało w okolicy. Zreszta, to jeden z wielu tego typu bonusów.
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#96 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 990
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#97 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
Tyle ze jak mieszkałam w bloku to miałam odśnieżone z urzędu, a jak mieszkam w domu to se muszę sama odśnieżyć .
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#98 |
Inez
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 4 350
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
O właśnie, w domu to jeszcze trzeba odśnieżać, kosić trawę... Zdecydowanie nie dla mnie.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#99 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#100 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cava to po co w ogóle się przeniosłaś do domu skoro to takie utrapienie??
U mnie tyle co z podjazdu odśnieżę, reszta rozjeżdżona. Zresztą taaaaakie te zimy śnieżne u nas, że hohoho, panie 4 metry śniegu, Jakuck normalnie. Koszeniem trawy akurat zajmuje się małżonek- No taka to cena za te wielka niedogodność, a potem dostaję w zamian basen, piękne rośliny, miejsce dla potomstwa i zwierzyństwa, kąpiele na golasa i łażenie w majtasach o każdej porze dnia i nocy. Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#101 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 4 323
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
No jasne, trzeba odśnieżyć… chociaż częściej jest tak, ze jak zaczyna padać śnieg to wszyscy na ulicy wiedza ze może to być jedyny śnieg w tym roku, wiec lecą po sanki i wszyscy śmigają do lasu, na górkę
![]() ![]() Nawet zima, mam 140 m2, swój własny gabinet, mogę się tam zamknąć i uprawiać swoje zimowe hobby i nikt mi głowy nie zawraca. Na święta mogę udekorować dom, co sprawia mi radość, mogę zrobić święta dla rodziny i siedzimy bez ścisku ![]() U mnie tez mężczyzna kosi trawę, ale mam zwinna kosiarkę z napędem i nie aż tak duża działkę wiec nie jest to niewiadomo jakie utrapienie. Zreszta ja bardzo lubie robic w ogrodzie, relaksuje mnie to po pracy, mogę powiedzieć ze to trochę moje hobby. Ogólnie zawsze będzie miasto vs wieś i się raczej tu nie dogadamy ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#102 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
[1=a5b2f04c728b42871bc12f2 c24211f88ae37ff8d_643f213 43ae75;89320863]Cava to po co w ogóle się przeniosłaś do domu skoro to takie utrapienie??
[/QUOTE] Bo się trafił i spodobał, a my nie do końca byliśmy świadomi pelni obowiązków. Mieszkania tez rozważaliśmy. Kluczowa była konkretna okolica. Jakbym miała wtedy takie doświadczenia jakie mam teraz, to bym czekała, aż się tu trafi mieszkanie z dużym tarasem. Pempek, ale co ma do tego wieś? Ja mam 140 m domu w mieście. Co wy z tą wsią? Bo serio się już zastanawiam, czy niektórzy miasta nie widzieli, ze im się wydaje ze miasto to tylko bloki, w blokach klitki, a przed blokami sam beton? ---------- Dopisano o 17:24 ---------- Poprzedni post napisano o 17:23 ---------- Cytat:
![]()
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#103 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#104 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 990
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cava, ale jesteś kąśliwa. Widocznie ja się obracam w biednym towarzystwie, bo znajomi z miasta albo wynajmują albo biorą kredyt na góra dwupokojowe mieszkania na zwykłych osiedlach. Żadnego lasu 150 m od domu, jezior, wielkich parków, bulwarów itp.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#105 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 6 046
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
Obecnie mam 15 min rowerem do morza i tyle samo do lasu, a jednocześnie mieszkam w centralnym punkcie Gdańska. Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:06 ---------- [1=a5b2f04c728b42871bc12f2 c24211f88ae37ff8d_643f213 43ae75;89320863]Cava to po co w ogóle się przeniosłaś do domu skoro to takie utrapienie?? U mnie tyle co z podjazdu odśnieżę, reszta rozjeżdżona. Zresztą taaaaakie te zimy śnieżne u nas, że hohoho, panie 4 metry śniegu, Jakuck normalnie. Koszeniem trawy akurat zajmuje się małżonek- No taka to cena za te wielka niedogodność, a potem dostaję w zamian basen, piękne rośliny, miejsce dla potomstwa i zwierzyństwa, kąpiele na golasa i łażenie w majtasach o każdej porze dnia i nocy. Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]A jakie są plusy przez pozostałe miesiace w roku, czyli jakieś 9? ![]() Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka Edytowane przez bafa65383b74e1029ccef70174e4f68b71e8a0f7_646950f23ada7 Czas edycji: 2022-08-17 o 17:07 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#106 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 6 123
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Dobra, dobra taaaakie to niby możliwości daje życie w mieście, a i tak wieczne utrapienie z balangami po nocach w bloku
![]() Ja całe życie mieszkałam w bloku, najpierw z rodzicami, potem na wynajmach i mam tak nerwy zszarpane, że dajcie spokój. Tylko wieś. Mieszkam na takiej tuż pod miastem, jeszcze miejski autobus tu dojeżdza. Wreszczcie mam przestrzeń i spokój. Ale... de gustibus non disputandum est. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#107 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
[1=bafa65383b74e1029ccef70 174e4f68b71e8a0f7_646950f 23ada7;89320972]Ale to zależy po prostu od miasta. Cava jest z Trójmiasta. Tam wiele dzielnic jest bardzo blisko morza i wielkiego parku. Albo inne dzielnice sa przy samym lesie. Normalni ludzie mają w takich miejscach mieszkania, bo po prostu tak wygląda wiele dzielnic- wbite między trojmiejskim parkiem krajobrazowym a morzem.
Obecnie mam 15 min rowerem do morza i tyle samo do lasu, a jednocześnie mieszkam w centralnym punkcie Gdańska. Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:06 ---------- A jakie są plusy przez pozostałe miesiace w roku, czyli jakieś 9? ![]() Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]Ja od kwietnia, to września jestem na dworze. To masz pół roku. I tyle ile się da. Gdy tylko jest pogoda. Mam pracę ogrodowe, ale też przyjemności ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#108 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
[1=bafa65383b74e1029ccef70 174e4f68b71e8a0f7_646950f 23ada7;89320972]Ale to zależy po prostu od miasta. Cava jest z Trójmiasta. Tam wiele dzielnic jest bardzo blisko morza i wielkiego parku. Albo inne dzielnice sa przy samym lesie. Normalni ludzie mają w takich miejscach mieszkania, bo po prostu tak wygląda wiele dzielnic- wbite między trojmiejskim parkiem krajobrazowym a morzem.
Obecnie mam 15 min rowerem do morza i tyle samo do lasu, a jednocześnie mieszkam w centralnym punkcie Gdańska. Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:06 ---------- A jakie są plusy przez pozostałe miesiace w roku, czyli jakieś 9? ![]() Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]Przede wszystkim takie plusy, że wolnoć Tomku w swoim domku i mogę nawalać wiertarką o 24 jak mnie najdzie na remont, nikogo nie zaleję, potomstwo może tupać ile pary w nogach, mogę muzyki słuchać na full, robić imprezy, może mi pies szczekać i nikogo nie wkurzać itp. Itd. Dla mnie mieszkanie w bloku to jest masakra, nigdy przenigdy bym nie chciała do tego wrócić. Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 17:33 ---------- Poprzedni post napisano o 17:31 ---------- Cytat:
Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#109 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 3 529
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
ja tak się jeszcze do tej darmowej wody ze studni odniosę, no ok jak sie ma studnię to się za wodę nie płaci a jedynie to co pompa prądu naciągnie plus koszt związany z ogrzewaniem tej wody, ale taka studnia nie jest za darmo, wykopanie swoje kosztuje. u mnie studnia była wykopana jeszcze za dziadków, a nawet dwie studnie, niestety lata suche i były coraz większe problemy z wodą więc trzeba było jakiś czas temu zainwestować w głębinówkę bo kopanie takiej zwykłej nie miało sensu, jak policzyć wszystkie koszta z tym związane wyszło jakieś kilkanaście tys, a i taka zwykła kopana a nie głębinówka też swoje kosztuje.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#110 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 4 323
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
No chociażby to, ze mało kogo stać na 140 m2 w mieście, na wsi wyglada to trochę bardziej realnie. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#111 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
Zwłaszcza w kontekście tego wątku i pierwszego wpisu autorki? Bo jakby pytanie było punkt w temacie, gdzie mieszkać? W mieście czy na wsi, w domu czy w bloku, z podwórkiem czy bez, no to jak kto sobie chce i lubi. Ale tez każdy może wyłuszczyć swoją opinię, osoby nie zachwycone mieszkaniem w domu i poza miastem tez o zgrozo. Ale klou tego wątku jest inne, czy jak się ma podwórko to wystarczy wypuścić na nie dzieci żeby mieć je z głowy. No to odpowiedz jest, ze nie. Gdziekolwiek się nie mieszka, dziećmi trzeba się aktywnie zajmować, żeby się nie nudziły. ---------- Dopisano o 20:33 ---------- Poprzedni post napisano o 20:26 ---------- Cytat:
Zwłaszcza teraz jak ceny paliwa oszalały. ![]()
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#112 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 990
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#113 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
![]() Jeśli chodzi o zakupy to ja mam na wsi biedronki Dina i delikatesy. Piekarnie i rzeźniki też ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#114 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#115 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 990
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#116 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 6 046
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#117 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
![]() ![]()
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#118 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 486
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
Wysłane z mojego 2109119DG przy użyciu Tapatalka
__________________
Czasami bywa się gołębiem a czasami pomnikiem. ![]() ---------------------------------------------------------- PRETENSJONALNY nie oznacza "pełen pretensji" Za słownikiem PWN: pretensjonalny to 1. «zachowujący się sztucznie, krygujący się» 2. «zbyt wyszukany, świadczący o złym guście» |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#119 | ||||||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 222
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
No ja się spotykam w tygodniu ze znajomymi, więc dla mnie ma to znaczenie. Co do interakcji z ludźmi, to w sumie ja w sumie stosunkowo rzadko kogoś spotykam na klatce. Imprez na szczęście nikt nie robi. Parę razy się zdarzyło, ze mordy ktoś darł, ale to naprawdę mega rzadko. Jak czytam wątki o sąsiadach to jestem w szoku, bo ja nim kupiłam swoje mieszkanie to kilka przerobiłam na wynajem i żadnych problemów poza jakimiś sporadycznymi nie miała. Ale ja też jestem taka, że mi jakieś mniejsze hałasy nie przeszkadzają. Inna kwestia, że rzadko je słyszę. Co do roweru to już przesadzasz jak dla mnie. W blokach jednak zwykle są widy to raz, a dwa to jakie manewrowanie między ludźmi. Przecież to nie jest tak, że mieście walą tłumy chodnikiem ![]() Cytat:
Nie pytam złośliwe, ale czemu się nie mieście? Za mało pokoi, za mało miejsca do przechowywania? Ogólnie teraz widzę tendencję, że jak ludzie budują domy, to raczej małe, pokoje też, raczej nie jakieś wielkie metraże. Cytat:
Ale to chyba zależy jak pracujesz, bo ja rano idę pracy i nie ma czasu na kawki z turbanem na głowie. Jedynie w weekend. No, ale jak wiaodomo u nas zwykle pogoda jest w tygodniu, a weekend dramat ![]() Cytat:
No ja też nie gniję, ale korzystam z tego podwórka o które się rozchodzi w temacie, żeby dzieci miały się gdzie bawić. Cytat:
Ja też mieszkam na zwykłym osiedlu praktycznie w centrum Wrocławia i mam rzut beretem i parki i bulwary. [1=a5b2f04c728b42871bc12f2 c24211f88ae37ff8d_643f213 43ae75;89321085]Przede wszystkim takie plusy, że wolnoć Tomku w swoim domku i mogę nawalać wiertarką o 24 jak mnie najdzie na remont, nikogo nie zaleję, potomstwo może tupać ile pary w nogach, mogę muzyki słuchać na full, robić imprezy, może mi pies szczekać i nikogo nie wkurzać itp. Itd. Dla mnie mieszkanie w bloku to jest masakra, nigdy przenigdy bym nie chciała do tego wrócić. Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 17:33 ---------- Poprzedni post napisano o 17:31 ---------- No i mowa też była centrum miasta między innymi więc beton i hałas przede wszystkim. Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka[/QUOTE] A ile razy naparzałaś tą wiertarką o 24? Wychowałam się w domu, dalej często odwiedzam rodziców. Nikt tam nie ma potrzeby robić remontów po nocach ani puszczać muzyki na full. Cytat:
No nie wiem czy prawie każdy, bo ja praktycznie nie znam takich osób. Każdy stara się szukać pracy w miejscu zamieszkania, ewentualnie mieszka w wiosce pod miastem i dojeżdża do tego miasta, ale nie 40 km. I to też jest upierdliwe jak ktoś musi dojeżdżać do dużego miasta, bo zawsze są korki na wjeździe i wyjeździe. I ja nie wiem czy to jest kwestia czasów. Raczej tego, że jak ktoś bardzo chce dom, to w mieście już zwyczajnie nie ma ziemi, więc ludzie budują się na terenach podmiejskich. I żeby nie było ja nie uważam, że dom jest zły, ale w kontekście głównego tematu to wyprowadzka na wieś, bo robię krzywdę dzieciom jest głupotą, bo dziecko będzie szczęśliwe tam gdzie będzie miało inne dzieci do zabawy i tam gdzie rodzic będzie miał dla niego czas, a w perspektywie czasu lepie będzie mu w mieście gdzie będzie miał wszystko na wyciągnięcie ręki i nie będzie musiał się prosić o podwózkę. No i wszystko to kwestia lokalizacji domu i jego otoczenia, ale to samo tyczy się mieszkania.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀 |
||||||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#120 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 512
|
Dot.: Miasto czy wieś - mój straszny problem
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:24.