![]() |
#91 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 802
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
ale o co chodzi?
sfochowanej, wscieklej i rzucajacej tekstem "nie ma co obchodzic" tez bym nie odprowadzila nie ma w koncu trzech latek zeby za raczke trzeba bylo prowadzic, a ze wieczor skonczyl sie jak sie skonczyl to i jej nie odprowadzil Edytowane przez ushia Czas edycji: 2009-03-15 o 23:55 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#92 |
mj
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 118
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
ushia,
Ja rozumiem, że masz takie podejście, ale troche się opanuj bo to co Ty masz w głowie nie oznacza, że jest podkładką dla całego świata. Ja również uważam, że obojętnie jak chłopak by się nie podirytował powinien ją odprowadzić na przystanek. I nie po tym jak ona by się o to upomniała, ale z faktu chociaż dobrego wychowania, bo to jednak świadczy o tym, ze ma mimo wszystko do kogoś szacunek a nie trudno mu ruszyć 4 litery by zadbać o to by bezpiecznie dotarła na przystanek, tym bardziej że jeszcze 30 km było przed nią. Poza tym ja Ciebie totalnie nie rozumiem, mówisz że autorka nie ma 3 latek by ją prowadzić za rączke więc nie musiał jej niby odprowadzać. Ale ona mu miała wszystko wyrecytować, wytłumaczyć jak nierozumnemu dzieciakowi.... Jak dla mnie kierujesz się metodą, z facetem, trzeba bardzo wyraźnie, delikatnie oby tylko się nie zdenerwował, jednocześnie "odciążając" go od tak podstawowych spraw jak odprowadzić dziewczyne na przystanek, a wszystkim innym ma się zająć dziewczyna, jeśli chce rocznice to niech sama wszystko przygotuje, niech facetowi nadskakuje, niech się z jego postępowaniem zgadza, niech sama po nocy chodzi.... No wybacz ale ona ma mieć dzieciaka czy partnera?
__________________
. Edytowane przez marta1210 Czas edycji: 2009-03-16 o 10:11 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#93 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
ja również jestem pod (złym) wrażeniem zachowania Twojego TŻ.
Autorka wątku postarała się-wygospodarowała czas (chciała go jak najwięcej),kupiła seksowną bieliznę (licząc na hmm romantyczny wieczór)i co więcej poinformowała go o tym, więc jako myślący, dorosły człowiek mógł być przygotowany na to, że to nie ma być jakiś tam zwykły nic nieznaczący dzień., ale rocznica.A tak naprawdę, jeśli rzeczywiście widzą się rzadko, to każde spotkanie powinno być traktowane uroczyście (wyjście do kina, restauracji, oglądanie filmów w domu przy dobrym winie).Facet się ewidentnie nie popisał i ja bym nie pobłażała mu, bo uzna, że to Twoja wina, że ,,walnęłaś focha"i że on jest jak najbardziej w porządku. Dla mnie to nie jest (na szczęście)norma i mam nadzieję, że Ty też nie dasz sobie wmówić, że jest ![]() ---------- Dopisano o 10:10 ---------- Poprzedni post napisano o 10:09 ---------- Cytat:
![]() Edytowane przez golgie Czas edycji: 2009-03-16 o 09:15 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#94 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 220
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
jestem zszokowana tym komentarzem i zniesmaczona, część wątku odnośnie rocznicy pomijam ale akurat odprowadzenie na przystanek swojej dziewczyny jak jest ciemno, późno i niebezpiecznie to jak najbardziej normalna rzecz, która właśnie świadczy o tym facecie i jego podejściu do kobiet, chyba że zbyt dużym wymogiem jest oczekiwanie by wielmożny pan ruszył dupsko bo przecież już się narobił w tym dniu hehehe
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#95 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 519
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
Jak - wg niektórych- autorka miała przejąć inicjatywę i coś przygotować, to w ogóle mogła spedzić ten wieczór sama, bo po co jej facet, skoro wszystko ma sama robić, o wszystkim myśleć. A on z racji swojej płci z tego myślenia, oczywiście, jest zwolniony.
Nawet jeśli oboje strzelili focha, to tak czy siak, każdy facet, jeśli troszczy się o swoją dziewczynę, odprowadzi ją na przystanek, zwłaszcza kiedy jest już tak ciemno.
__________________
Co to jest miłość ? To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu. Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się, że przemókł do głębi serca http://s3.suwaczek.com/20090530040117.png http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqvry96uqg4.png 15.12.2010 - prawo jazdy zdane ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#96 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
to widać, że nie miałaś w swoim otoczeniu dobrze wychowanego faceta , bo taki by na pewno nie pozwolił kobiecie w nocy wracac samej nawet po strzelaniu fochów, foszków itp. - co oczywiście u wielu kobiet jest bardzo normalne.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#97 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
tak sobie czytam od wczoraj i czytam...
Moje zdanie jest takie że facet dał plamę. I to solidnie bo koniec końców (i mimo focha) wyszło na to że jemu kompletnie nie zależało żeby tego dnia mieć jakikolwiek kontakt ze swoją dziewczyną... a biorąc pod uwagę tą nieszczęsną rocznicę to już wogóle żenada. Choćby i nawet nie rocznica to nie chciałabym być tak potraktowana przez osobistego od 2 lat faceta, który ma mnie 2 dni w tygodniu. Bo wyszło na to że jemu nawet nie zależy żeby ją do łóżka zaciągnąć ![]() Z Martą1012 się zgadzam w całej rozciągłości. Na prawdę, nie ma co roztrząsać jak kto do rocznicy podchodzi bo facet po prostu olał sugarfree i o to ona się piekli. Foch fochem, ale wystarczy dziewczynę przytulić, pocałować i wyrazić zainteresowanie chociażby tą bielizną i już by było ok. No ale co? sama się miała mu rozebrać? No powinna zgodnie z sugestiami niektórych dziewczyn... w końcu może facet się nie domyślił że ona ma ochotę na przytulanki ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#98 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
też jak na mój gust bezsensu takie zachowanie, bo potem otworzysz wątek mój facet się o mnie nie stara bo pokazałam mu, że ma mnie w garści. Nie pokazuj mu,że zależy Ci na każdej minucie spędzonej z nim, że 3,5h to za mało, nie bądź desperatką...
__________________
narysuj mi baranka... ![]() zakorzenienie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#99 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 600
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
To się nazywa kultura osobista i łaski nie robi,że ją odprowadzi bo to za przeproszeniem jego zasrany obowiązek.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#100 |
mj
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 118
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
Tak poza tematem, czasem warto w takiej luźnej chwili, gdzieś w rozmowie mimo że nie jakiejś poważnej, ale wkręcić zdecydowanym tonem, że czasem facetom się wydaje, że mają dziewczyne w garści i już sie nie starają, ale ty w takim wypadku jakbyś wiedziała że dużo dajesz a mało dostajesz znalazła sobie szczęście u boku bardziej asertywnego, jeśli chłopak kumaty to załapie.
__________________
. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#101 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 033
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#102 |
mj
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 118
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
Ale pamiętaj, że faceci czasem inaczej na to patrzą i nie raz u znajomych koleżanek jak zasugerowały że coś jest nie tak, w takiej luźnej rozmowie, nie robiąc jakieś poważnej atmosfery, jakiś rozmów typu "kochanie musimy porozmawiać", tylko w miedzy zdaniach wkręcały, to działo się po tym wiele pozytywnych zmian.
__________________
. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#103 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 26 228
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#104 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 610
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
Cytat:
A co do odprowadzania to zgadzam się. Powinien był ruszyć tyłek i ją odprowadzić, milczeć, skoro nie miał ochoty z nią rozmawiać, ale odprowadzić. Nie mieści mi się w głowie że facet może puścić kobietę samą na przystanek, kiedy jest ciemno, a on nie jest obłożnie chory. Cytat:
![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#105 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
Hmmm, wcześniej nie zwróciłam uwagi na to, że on jej nie odprowadził, pomimo późnej pory. Mój TŻ, nawet jeśli czasem rzuciłam fochem i sobie poszła, zawsze za mną poszedł, żeby zadbać o to, że jednak bezpiecznie wrócę do domu. Tutaj rzeczywiście mógł postąpić inaczej, bo foch fochem, ale bezpieczeństwo przede wszystkim. "Ale to już było" i nie wiem, czy warto roztrząsać sytuację. Na pewno warto wyciągnąć z niej wnioski na przyszłość.
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#106 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
Cytat:
![]() Chodzi mi o to, że mógł przynajmniej docenić to, że się postarała ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#107 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 97
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
Cytat:
najlepiej w ogóle nie okazuj mu uczuć, niech myśli że jesteś zimną zołzą - nawet gdy chcesz go przytulić albo powiedzieć coś miłego, nie rób tego, bo pomyśli że jesteś desperatka .... :/ gdy słyszę takie rady to zastanawiam się jak można do tego stopnia kontrolować swoje emocje? nie pokazuj że zależy ci na każdej minucie z nim spędzonej? myślałam że na tym polega miłośc i związek, a takie przepychanki to w pierwszym miesiacu gdy sie nie jest pewnym. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#108 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 216
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
Cytat:
![]() Ja bym poważnie porozmawiała z facetem i uświadomiła mu, że dla mnie rocznica to ważny i wyjątkowy dzień. Prosto i dobitnie, skoro inaczej się nie da. Powiedz mu, że się zawiodłaś, ale to było i minęło i że masz nadzieje, że następnym razem wykarze odrobinę większą inicjatywę DLA CIEBIE. Życzę powodzenia ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#109 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 401
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
droga autorko tematu - moglas cos zorganizowac na wieczor jezeli chcialas by byl wyjatkowy
ogladanie filmu to zaden pomysl kupienie bielizny tez nie wyglada mi na organizacje wieczoru ![]() z drugiej strony ja na twoim miejscu tez bym sie wkurzyla na TZ bo POWINIEN byl cie odprowadzic na przystanek! co do rocznicy to wydaje mi sie ze dla ciebie to wazna okazja a dla niego chyba tak nie jest i mogl sobie nie zdawac sprawy z twojego podejscia.. co rozumiem bo sama tak mam ze nie lubie obchodzenia rocznic polrocznic itd ![]()
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#110 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z poddasza
Wiadomości: 675
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
Wg mnie problemem nie jest tu rocznica. Problemem jest to, ze jesteście z soba 2 lata( to długo) i wcale nie potraficie z sobą rozmawiać. Ty nie powiesz, ze nie chcesz dzis kupowac spodni, on nie powie, ze ma świętowanie rocznicy w d., ty strzelisz focha i bedziesz oglądać film, on strzeli focha i bedzie ogladał film itd itp.No sory, to dziecinada. Ktoś musie sie czasem przełamać i zacząć rozmawiać o trudnych kwestiach, powiedzieć "nie", powiedziec jakie sie ma oczekiwania i dlaczego i przede wszystkim wyjaśniać sytuacje konfliktowe, zeby nie popełniać caly czas tych samych głupich błedów.
__________________
26.04.2008- Nas Dwoje ![]() 31.03..2009-Nas Troje , Bartuś jest już z nami ![]() Nie można zmienić kobiety. Można zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#111 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 401
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
no Masako trafila w sedno
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#112 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 519
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
To, że rocznicę miał totalnie gdzieś autorka widziała cały czas (nagle milion różnych spraw do załatwienia, zamiast usiąść sobie w domku i napić się wina, a potem poprzytulać. A powiedziałaby, że nie chce, żeby dziś kupowali spodnie, to on będzie miał pretensje, że tyle razy go ciągnęła do tego sklepu po spodnie, a dziś ma jakieś widzimisie. I tylko zawraca mu głowe. Bo skoro nie domyślił się, że ona chce miły wieczór w domu, a nie spacer po centrum handlowym i wystawanie w kolejkach, to nie sądzę, by i w tym momencie zrozumiał, że jest ważniejszy od spodni.
__________________
Co to jest miłość ? To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu. Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się, że przemókł do głębi serca http://s3.suwaczek.com/20090530040117.png http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqvry96uqg4.png 15.12.2010 - prawo jazdy zdane ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#113 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Czy ja przesadzam?! rocznica...
Cytat:
![]() ahh kto by nie chciał idealnej miłości i żeby było jak w bajce ![]() jak czytam takie posty zastanawiam się, jak można tak odwracać kota ogonem ![]()
__________________
narysuj mi baranka... ![]() zakorzenienie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:14.