![]() |
#91 | |||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 25 334
|
Dot.: niechciana ciąża przyjaciółki
Cytat:
![]() coś nie wychodzi ci myślenie,że tylko małolatki mówią o aborcji,tu okazuje się,że dorosłe i świadme kobiety chcą miec prawo do posiadania dziecka. Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 20:23 ---------- Poprzedni post napisano o 20:21 ---------- Cytat:
to po pierwsze,a po drugie przewinęły się te dzieci i poszły dalej.nie ma to jak życie na walizkach bez poczucia bezpieczeństwa |
|||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#92 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
|
Dot.: niechciana ciąża przyjaciółki
Cytat:
napisalas w ktoryms ze swoich postow : Jestem pro-life, ale nie na zasadzie "musisz urodzić bo wszyscy tak chcą" tylko raczej "zrobię wszystko, żebyś uwierzyła, że urodzenie dziecka to lepsze wyjście niż zabicie go". przewaznie na takim doradzaniu pomoc tych "nawiedzonych" pro-life sie konczy a pozniej dziewczyny zostaja same ze swoim problemem,mecza sie placzac w poduszke ze nie maja na mleko dla dziecka albo ze beda sprzataczkami w biedronce bo nie mialy z kim zostawic dziecka zeby sie dalej edukowac.albo nawet oddaja te dzieci do adopcji a pozniej zyja z wyrzutami sumienia ze zryta psychika ze posluchaly urodzily i oddaly.zostaja same z tym wszystkim bo rola pro-life sie skonczyla w momencie urodzenia sie dziecka.no ale kolejna ciaza uratowana -sukces! ale co tam sa rodziny zastepcze tez musza zarobic wiec urodz te dziecko a pozniej sie zobaczy co dalej,napewno wszystko sie ulozy ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#93 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 2 709
|
Dot.: niechciana ciąża przyjaciółki
[1=20e6ad78eac783f5bf2c2aa a836e9e1e07b2d6f9_61d4dfb 026b9e;39671305]`A ja uważam że trochę przesadzacie, z tym naskakiwaniem na autorke,i jej przyjaciółkę.
![]() Ja rozumiem wasze wzburzenie zachowaniem tej dziewczyny, samym związkiem,jak i ciążą ,która w tym momencie jest najgorszym problemem. Bo raz nie ten czas,dwa nie ten facet, trzy związek nie taki. Ale myślę,że spokojną rozmową..można więcej zdziałac,niż agresją i atakiem . Dziewczyna jest młoda,widac że niezbyt ogarnięta ,mało wie o życiu.. i trzeba ją uświadomic ,że popełnia błędy. Większosc z nas , jest tutaj starsza...więc do czegos,nas to zobowiązuje ,przeciez. Teraz to trzeba dziewczynie pomóc ,wyciągnąc z tego bagna . Ale nie w taki sposób . ![]() P.S. Droga autorko,musisz zdawac sobie sprawę, że umieszczając wątek na tym forum..wiele ludzi, interpretuje go na swój sposób. Musisz byc twarda i zniesc krytyke. Bo mimo charakteru ,wypowiedź niektórych z dziewczyn ,wiele jest w nich racji.[/QUOTE] Po prostu nie chcę mi się marnować czasu czytając czyjąś krytyke bo to nie ja jestem w tej ciąży, przyszłam tutaj po porade dla przyjaciółki, nie martwcie się ona wie co zrobiła źle, wie jak było, została już skrytykowana (malo powiedziane) przez bliskie osoby, więc nie potrzebuję takich wypowiedzi. jeszcze raz powtarzam to nie ja jestem dziewczyną w ciąży, jak niektóre z Was tutaj pisały. Cytat:
__________________
06.07.2019 ![]() ![]() Edytowane przez leleczka Czas edycji: 2013-03-10 o 20:02 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#94 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 56
|
Dot.: niechciana ciąża przyjaciółki
Ponieważ dziewczyna jest - nie ukrywając - kompletnie nieodpowiedzialna (seks bez zabezpieczenia z nieodpowiednią osobą itp.), to nie byłabym taka pewna czy doradzanie usunięcia ciąży jest dobrym pomysłem, z tego względu, że jeżeli znowu da się "oszukać"
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#95 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 74
|
Dot.: niechciana ciąża przyjaciółki
Rety.
Leleczka,jaką podjęła decyzję? Przede wszystkim - CO MYŚLI TWOJA PRZYJACIÓŁKA? Czy ona chce urodzić to dziecko? Nie pojmuję tego, dziewczyna (nota bene niewiele młodsza ode mnie) prawie dwudziestoletnia - nic nie wie o antykoncepcji, nie ma własnego zdania na żaden temat - przedstawiasz ją jakby była upośledzona, nie miała własnej woli ani rozumu. Nie wiem, oburzasz się za krytykę, ale szukasz porady na forum. gdzie każdy ma prawo wyrazić swoją opinię. Czego oczekujesz? Gratulacji? Ręce opadają. Skoro nie chce być z tym facetem, nie chce mieć przez niego 'niszczonego życia' - to chyba jego dziecka też nie chce urodzić / wychowywać. Skoro taki z niego przewidywalny drań, po co tak szybko mu oznajmiła, że jest w ciąży (zamiast wykorzystać jego niewiedzę, pojąć powagę sytuacji i zastanowić się wreszcie nad tym czego ONA chce)? Czas mija. Jeśli chce podjąć jakąś decyzję, to musi się pospieszyć. Nie wyobrażam sobie żeby taka, delikatnie mówiąc, lekkomyślna dziewczyna, wiedziała co ''zrobić'' z tym dzieckiem, kiedy je urodzi. Wygląda na to, że nie była gotowa na współżycie, a co dopiero na bycie matką. Sprawy adopcyjne to też nie takie hop-siup. Jak miałaby cokolwiek ogarnąć? Nie wyobrażam sobie tego. Mieszka z rodzicami, rodzice 'nienawidzą tego chłopaka', a przyzwalają na spotkania z nim? Wiedzą w ogóle, że ich córka jest w ciąży? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#96 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 7 290
|
Dot.: niechciana ciąża przyjaciółki
Cytat:
nie wiem moze jestem staroswiecka, ale bedac w sytuacji, ze nie mam pracy, nie mam fizycznej mozliwosci utrzymania dziecka, moj facet to burak, to moje pierwsze kroki skierowalabym do rodzicow. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#97 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 12
|
Dot.: niechciana ciąża przyjaciółki
Autorko, czy można wiedzieć jaką decyzję podjęła Twoja przyjaciółka?
Przykro mi, że pojawiła się tu fala krytyki wobec tej dziewczyny- sytuacje są różne. Myślę, że wystarczająco jej ciężko i nie trzeba dodatkowego dołowania. Jej sytuacja jest bardzo ciężka i nie ważne jaka decyzja zapadnie to konsekwencje będzie ponosiła TYLKO I WYŁĄCZNIE ona. A modne hasło "toksyczny związek " to niestety prawda. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:07.