Porno- czy to już uzależnienie? - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-06-18, 14:13   #91
emma8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1 451
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez _Mia Pokaż wiadomość
Dla mnie tutaj sednem problemu nie byłby fakt masturbacji. Sama często to robię i jest to dla mnie właśnie jak piwo czy papieros po pracy, jak to ktoś pisał, i nie wiem jak miałoby to ranić partnera. Nie robię tego wcale dlatego, że mi czegoś brak, że za rzadko- po prostu lubię

Nie ma jednak co zaprzeczać: masturbacja często wygląda schematycznie, czasem w pośpiechu, dwa wyuczone ruchy dające najszybszą satysfakcję i tyle. Jeśli jednak w kontakcie z facetem potrzebowałabym wprowadzać te właśnie ruchy, to nie oszukujmy się- nie wmawiałabym sobie i jemu, że wszystko jest cacy

Wybaczcie obrazowy opis, ale nie chcę, żeby mnie ktoś źle zrozumiał, w stylu 'dotykanie łechtaczki czy robienie ręką przy stosunku jest niedobre".


Ale przecież to zawsze doradza się kobietom które mają problemy z osiągnięciem orgazmu z partnerem- najpierw naucz się tego co Tobie sprawia przyjemność, a później pokaż mu jak ma to robić. Jeżeli tą drogą są dla Ciebie wyuczone ruchy, to czemu z nich nie korzystać z partnerem?
emma8 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-18, 15:32   #92
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

[1=54ce3fbc88f185a30110098 9ca5a9ee48614e14d_61d6310 24e2fc;46935190]Myślałam ze Ty też nie akceptujesz masturbacji .?[/QUOTE]

Nie nie akceptuje, nie robię tego, bo nie mam takiej potrzeby Nie jest to równe z brakiem akceptacji.

Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość
Chcialaym sie juz nie wypowiadac tutaj, ale ...


Urocze.

Kretka, ja nie wiem, piszesz w sumie z sensem ale co rusz sadzisz takie kwiatki, ze czlowiek sie zaczyna zastanawiac, czy sama wiesz, co w ogole chcesz powiedziec. Ewentualnie, ze kiepsko Ci wychodzi udawanie, zes pelna zrozumienia i otwartosci
Często mam problem z wypowiedzeniem swoich myśli poprawnie, więc dochodzi do nieporozumień, przyznaję Z tym normalne chodziło o to, że według mnie normalne to raz dziennie powiedzmy. Takie stereotypowe. Sytuacja 4 razy dziennie jest dla mnie wysokim libido. W przypadku kiedy człowiek nie ma potrzeby ulżyć sobie 4 razy dziennie może wytrzymać dzień, przynajmniej tak jest w moim przypadku. I taki był sens wypowiedzi. Że nie każdy ma wysokie libido, są ludzie z takim zwyczajnym, są ludzie z niskim, nie tylko tacy jak Wizażanki wypowiadające się tutaj.
Otwartości i zrozumienia jestem pełna, bo co mnie obchodzi pożycie innych ludzi?
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-18, 15:40   #93
818b6f2de5dfa79adb4775de183f054ac63b96e9_6594a3faefca2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4 097
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

[1=54ce3fbc88f185a30110098 9ca5a9ee48614e14d_61d6310 24e2fc;46929229]A gdyby mojemu Tż to nie odpowiadało to musiałabym sobie chyba kogoś na boku znaleźć. Bo nie miałabym zamiaru chodzić sfrustrowana i niezadowolona bo ktoś ma taki kaprys. Porno też czasami oglądnę ale żadnych negatywnych skutków w tym nie dostrzegłam.[/QUOTE]

pogrubione - jestem w szoku że można tak powiedzieć mając u boku osobę którą podobno się kocha

podkreślone - Ty nie dostrzegłaś, autorka dostrzega...

znowu pojawiło się słynne słowo przy temacie seks, czyli frustracja.. autorka o frustracji nie pisze, facet mówi że po prostu ma ochotę to sobie ogląda i się masturbuje, są razem już tyle czasu, spróbował chociaż to odstawić? zobaczyć jak będzie? nie...
frustracja frustracja, partner autorki powiedział że seks dla niego nie jest najważniejszy, tylko traktuje go jako dodatek, woli w ogóle spędzać czas, być z autorką, więc skoro to dla niego dodatek to może niech nie ogląda porno facet plus kilka kobiet bo jej to nie odpowiada, dziewczyna pisze że jest chętna ale sama czasem widzi że on nie ma ochoty bo wcześniej się masturbował, jej potrzeby nie są ważne? facet miał ochotę i cacy, teraz już nie ma ochoty więc seksu nie będzie bo on sam już sobie dobrze zrobił... świetnie, jego potrzeby ważne, jej potrzeby i uczucia nieważne..

może po prostu seks z autorką to dodatek a porno i ręka to priorytet?

dziwne że nie widzicie problemu...
818b6f2de5dfa79adb4775de183f054ac63b96e9_6594a3faefca2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-18, 20:17   #94
jelonki
Wtajemniczenie
 
Avatar jelonki
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wieje chłodem
Wiadomości: 2 316
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

[1=818b6f2de5dfa79adb4775d e183f054ac63b96e9_6594a3f aefca2;46936412]pogrubione - jestem w szoku że można tak powiedzieć mając u boku osobę którą podobno się kocha

podkreślone - Ty nie dostrzegłaś, autorka dostrzega...

znowu pojawiło się słynne słowo przy temacie seks, czyli frustracja.. autorka o frustracji nie pisze, facet mówi że po prostu ma ochotę to sobie ogląda i się masturbuje, są razem już tyle czasu, spróbował chociaż to odstawić? zobaczyć jak będzie? nie...
frustracja frustracja, partner autorki powiedział że seks dla niego nie jest najważniejszy, tylko traktuje go jako dodatek, woli w ogóle spędzać czas, być z autorką, więc skoro to dla niego dodatek to może niech nie ogląda porno facet plus kilka kobiet bo jej to nie odpowiada, dziewczyna pisze że jest chętna ale sama czasem widzi że on nie ma ochoty bo wcześniej się masturbował, jej potrzeby nie są ważne? facet miał ochotę i cacy, teraz już nie ma ochoty więc seksu nie będzie bo on sam już sobie dobrze zrobił... świetnie, jego potrzeby ważne, jej potrzeby i uczucia nieważne..

może po prostu seks z autorką to dodatek a porno i ręka to priorytet?

dziwne że nie widzicie problemu...[/QUOTE]



Ja widzę w tej sytuacji duży problem i współczuję autorce wątku takich przeżyć. Poza tym uważam, że jej chłopak się nie zmieni, taki ma charakter i temperament, i tak naprawdę to tylko pozostaje im się rozstać.
__________________
No silicone



jelonki jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-18, 21:03   #95
201803080934
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 779
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

[1=818b6f2de5dfa79adb4775d e183f054ac63b96e9_6594a3f aefca2;46927716]moim zdaniem ma znaczenie, kobieta ma orgazm pochwowy i łechtaczkowy więc to zmienia postać rzeczy... wiele kobiet ma problem z tym pierwszym.

póki co to ona jest sfrustrowana bo próbuje z nim rozmawiać a on nic, monolog, dziewczyna źle się czuje że ogląda porno, ale też porno jeden facet plus kilka kobiet, mieli już kłótnie na ten temat, jest jej z tym ewidentnie źle a facet na to nic. na początku używał ręki żeby za szybko nie skończyć a potem poszło.. i tak, uważam że jest uzależniony, nie zapanował nad tym, nie jest to całkiem normalne że młody facet ma problem z dojściem i mu się 'nie chce ruszać'...

aspektów seksualnych nie powinno się oceniać w kategorii normalności - Twoje zdanie, ja uważam że facet który nie umie nad tym zapanować jest uzależniony i jego zachowanie nie jest normalne... poza tym nie chciałabym faceta który na moje wątpliwości, rozmowy, podejrzenia reaguje...niczym. mógłby chociaż spróbować zmienić jakoś sytuacje a tu: miałąś okres a ja miałem ochotę.. jesteśmy ludźmi a nie zwierzętami, jego zachowanie ją rani a on nie robi nic. porno było i jest, ręka była i jest, problem z dojściem, ruszać mu się nie chce. super opis faceta. ruszać mu się nie chce.[/QUOTE]
a co miałby zrobić? to mnie najbardziej interesuje z całego tego wywodu

i tak przy okazji, cytując za autorką:
Cytat:
Kolejne wytłumaczenie , to takie, że zadowala się sam, jak mam okres, lub jak się długo nie widzimy ( TŻ pracuje na 2, a nawet 3 zmiany, bywa, że widujemy się tylko chwilowo, mijamy się )
(...)
Teraz pracuję, studiuję i na dodatek nie mieszkamy razem, więc rzadziej się widzimy. Ja nie wiem dokładnie kiedy on się zadowala,
(...)
On twierdzi, że nie widzimy się cały tydzień czasem, bo ja mam inną zmianę, on też, to wystarczy mu raz w tygodniu, żeby sobie ulżyć. A niby jak się widzimy, to nie masturbuje się.
ona nie wie jak często on się masturbuje, a on twierdzi, że wystarczy mu raz w tygodni kiedy się nie widzą - można mu albo wierzyć, albo nie wierzyć i robić z niego zwierzę, które
Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
MUSI 3 razy dziennie
201803080934 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-18, 21:23   #96
Nej
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 256
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Mi nie chodzi o sam fakt, że on się masturbuje. Dobra, długo się nie widzimy, ma potrzebę - i tak wiem,że to zrobi. Ale moim zdaniem robi to za często, mówi, że podnieca go jak kilka kobiet zajmuje się facetem i on by tak chciał. Zobaczył moją przerażoną minę i szybko się zaczął bronić, że to tylko fantazje. Wydaje mi się, że dla niego seks ze mną jest nudny.
Robi to za często, nie podejmuje próby by się powstrzymać. Ja stosuję antykoncepcję - mój okres trwa 3 dni. To nie jest długo. A on po prostu MUSI i już. Sam się tak tłumaczy, że obudzi się rano, odczuwa potrzbę, na samą myśl już mu 'stoi' i .... Okłamuje mnie, że tego nie robi - a robi. Potem znowu się przyznaje. Sama też widzę, że naszego żelu intymnego ubywa i ubywa. Ostatnio rozwalił całe opakowanie.... najwidoczniej taki był podniecony.
Ale z tego co tu czytam, to ze mną jest coś nie tak.
Nej jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-18, 21:52   #97
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Właśnie, o tym też pisałam, ale widać mało kto o tym chyba pamięta... Istnieje tylko stosunek płciowy i masturbacja I jeśli dla jakiegoś faceta masturbacja będzie lepszym wyborem niż seks oralny na przykład, to ja nie mam więcej pytań
ale kto powiedział, że będzie lepszy? chyba nikt. i sam facet autorki wolałby dostać seks oralny niż sam się bawić.

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Nie, ale można zrozumieć, że jakaś inna kobieta może mieć ochotę i zrobić sama dobrze swojemu facetowi? Czy Ty się źle czujesz, więc każda z nas ma kupować w dniu okresu swojemu partnerowi lubrykant i premium na redtube? Tylko masturbacja pojawiła się jako rozwiązanie sytuacji, a nie jest jedynym. Są pary, które uprawiają normalnie seks podczas okresu.
kuźwa, jak mają uprawiać seks jak się nie widzą tydzień? poza tym niekoniecznie autorka chce uprawiać seks w czasie okresu, bo raczej by napisała o tym.

Cytat:
Napisane przez Nej Pokaż wiadomość
Mi nie chodzi o sam fakt, że on się masturbuje. Dobra, długo się nie widzimy, ma potrzebę - i tak wiem,że to zrobi. Ale moim zdaniem robi to za często, mówi, że podnieca go jak kilka kobiet zajmuje się facetem i on by tak chciał. Zobaczył moją przerażoną minę i szybko się zaczął bronić, że to tylko fantazje. Wydaje mi się, że dla niego seks ze mną jest nudny.
Robi to za często, nie podejmuje próby by się powstrzymać. Ja stosuję antykoncepcję - mój okres trwa 3 dni. To nie jest długo. A on po prostu MUSI i już. Sam się tak tłumaczy, że obudzi się rano, odczuwa potrzbę, na samą myśl już mu 'stoi' i .... Okłamuje mnie, że tego nie robi - a robi. Potem znowu się przyznaje. Sama też widzę, że naszego żelu intymnego ubywa i ubywa. Ostatnio rozwalił całe opakowanie.... najwidoczniej taki był podniecony.
Ale z tego co tu czytam, to ze mną jest coś nie tak.
nie wiesz jak często to robi, ale robi za często. logika milion. to, że dla ciebie to jest często nie znaczy, że dla innej osoby będzie często - może to norma, a ty masz zwyczajnie niskie libido.

poranny wzwód u faceta to norma, także tego a okłamuje cię, bo robisz problemy z

mnie np. kręci gang bang, ale jakoś wątpię, żebym zrealizowała tę fantazję. bo nie każda fantazja jest przenoszona do rzeczywistości.
im więcej piszesz, tym bardziej współczuję facetowi.

---------- Dopisano o 22:52 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------

szkoda, że koleś nie wpadł na pomysł, żeby kupić drugi żel, zamiast korzystać z tego "waszego", bo chyba nie przeżyjesz tej straty.
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2014-06-18, 22:11   #98
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 346
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Rozwalił żel z podniecenia, lol.
__________________
Tu wyjaśniam w prostych słowach trening, dietę i głowę: instagram.com/prostym_slowem
mpt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-18, 22:14   #99
slaaave13
Zadomowienie
 
Avatar slaaave13
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 265
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez Nej Pokaż wiadomość
Mi nie chodzi o sam fakt, że on się masturbuje. Dobra, długo się nie widzimy, ma potrzebę - i tak wiem,że to zrobi. Ale moim zdaniem robi to za często, mówi, że podnieca go jak kilka kobiet zajmuje się facetem i on by tak chciał. Zobaczył moją przerażoną minę i szybko się zaczął bronić, że to tylko fantazje. Wydaje mi się, że dla niego seks ze mną jest nudny.
Robi to za często, nie podejmuje próby by się powstrzymać. Ja stosuję antykoncepcję - mój okres trwa 3 dni. To nie jest długo. A on po prostu MUSI i już. Sam się tak tłumaczy, że obudzi się rano, odczuwa potrzbę, na samą myśl już mu 'stoi' i .... Okłamuje mnie, że tego nie robi - a robi. Potem znowu się przyznaje. Sama też widzę, że naszego żelu intymnego ubywa i ubywa. Ostatnio rozwalił całe opakowanie.... najwidoczniej taki był podniecony.
Ale z tego co tu czytam, to ze mną jest coś nie tak.
Mojemu Tztowi tez zawsze stoi rano i co mam na to poradzić? To naturalne i nie tylko moj tak ma.
Ja tez mam fantazje seks z kilkoma facetami na raz i moj seks z Tztem nie uwazam za nudny, nie zamierzam realizowac tej fantazji na pewno nie w najblizszym czasie, a Tz o niej wie i 'moze kiedys' ale wątpie. nie jest zly na mnie za to przeciez, to on jest najlepszy i nawet w gang bangu jesli by mial byc, to tz musialby wszystkim dowodzic
__________________
slaaave13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 06:09   #100
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez skazana_na_bluesa Pokaż wiadomość
ale kto powiedział, że będzie lepszy? chyba nikt. i sam facet autorki wolałby dostać seks oralny niż sam się bawić.


kuźwa, jak mają uprawiać seks jak się nie widzą tydzień? poza tym niekoniecznie autorka chce uprawiać seks w czasie okresu, bo raczej by napisała o tym.


nie wiesz jak często to robi, ale robi za często. logika milion. to, że dla ciebie to jest często nie znaczy, że dla innej osoby będzie często - może to norma, a ty masz zwyczajnie niskie libido.
A Autorka jak ma okres to jest niedotykalska? Nic o tym nie pisała, więc nie zakładałam z góry, że w czasie okresu ma kolce na ciele, pytam z ciekawości, Autorko może się wypowiedz

Seks to nie tylko wkładanie penisa do pochwy, pisałam linijkę wyżej w tym poście o tym, że kobieta ma nie tylko ją I dla mnie zabawy podczas dni, kiedy seks nie wchodzi w grę są normą. Widzisz, dla mnie normą będzie seks oralny w czasie okresu, dla Ciebie wysokie libido i seks kilka razy dziennie - dlaczego MOJA norma jest gorsza od Twojej normy?


Z tym porannym drewnem to prawda, to nie z podniecenia nawet, Autorko Jak się wysika to schodzi.

---------- Dopisano o 07:09 ---------- Poprzedni post napisano o 07:06 ----------

Cytat:
Napisane przez Grin Pokaż wiadomość
a co miałby zrobić? to mnie najbardziej interesuje z całego tego wywodu
Mógłby poczekać 3 dni, aż skończy jej się okres. I nie, nie mów, że nie mógłby, bo mógłby. Jeśli nie miałby wysokiego libido, że musi, bo inaczej chodzi sfrustrowany, nabuzowany, to mógłby, nie jest to w ogóle problemem Zwłaszcza, że potem zacytowałaś posta Autorki, że jemu teoretycznie raz w tygodniu wystarcza, więc najwidoczniej ogierem nie jest. Mówię tutaj tylko o sytuacji okresu, nie niewidzenia się przez tygodnie, bo to zupełnie inna sprawa jest.
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 07:30   #101
szmyrk
Zakorzenienie
 
Avatar szmyrk
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 4 547
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Nie nie akceptuje, nie robię tego, bo nie mam takiej potrzeby Nie jest to równe z brakiem akceptacji.
Nie akceptuje ale to nie oznacza braku akceptacji - ze co?

Cytat:
Często mam problem z wypowiedzeniem swoich myśli poprawnie, więc dochodzi do nieporozumień, przyznaję Z tym normalne chodziło o to, że według mnie normalne to raz dziennie powiedzmy. Takie stereotypowe. Sytuacja 4 razy dziennie jest dla mnie wysokim libido. W przypadku kiedy człowiek nie ma potrzeby ulżyć sobie 4 razy dziennie może wytrzymać dzień, przynajmniej tak jest w moim przypadku. I taki był sens wypowiedzi. Że nie każdy ma wysokie libido, są ludzie z takim zwyczajnym, są ludzie z niskim, nie tylko tacy jak Wizażanki wypowiadające się tutaj.
Otwartości i zrozumienia jestem pełna, bo co mnie obchodzi pożycie innych ludzi?
No, niby spoko, ale jednak uwazalabym z okresleniem "normalne" - dodajac chocby "moim zdaniem" czy "wg mnie" brzmi nieco lepiej, ale wciaz wartosciuje i ocenia. Wysokie libido tez jest przeciez jak najbardziej normalne, a z Twojej wypowiedzi wynika, ze nie do konca. Moze lepiej uzyc slowa przecietne - wtedy chyba bedzie zgodne z prawda i nikt sie nie przyczepi, ze nie Tobie oceniac, co jest a co nie normalne
__________________
(\__/)
{ ^y^}
szmyrk jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-06-19, 07:38   #102
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez szmyrk Pokaż wiadomość
Nie akceptuje ale to nie oznacza braku akceptacji - ze co?


No, niby spoko, ale jednak uwazalabym z okresleniem "normalne" - dodajac chocby "moim zdaniem" czy "wg mnie" brzmi nieco lepiej, ale wciaz wartosciuje i ocenia. Wysokie libido tez jest przeciez jak najbardziej normalne, a z Twojej wypowiedzi wynika, ze nie do konca. Moze lepiej uzyc slowa przecietne - wtedy chyba bedzie zgodne z prawda i nikt sie nie przyczepi, ze nie Tobie oceniac, co jest a co nie normalne
Nie "nie akceptuje" To chyba jest jasne?

Według mnie w takich tematach wszystko jest "moim zdaniem", "według mnie", więc przy każdym słowie tego podkreślać nie trzeba... Przecież nie ma norm i zasad. Norma jest tylko dla danej jednostki.
Czyli jak ktoś uprawia seks codziennie lub co drugi dzień i tutaj piszą, że ma niskie libido - to jest ok, nie wartościuje i nie ocenia? A jak ja napiszę, że to normalne - źle.
__________________
Mydła, oleje, no poo

Edytowane przez Kretka666
Czas edycji: 2014-06-19 o 07:40
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 07:58   #103
roseblue
wasza koleżanka
 
Avatar roseblue
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 140
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Moim zdaniem problem byłby o wiele mniejszy gdyby facet autorki usuwał historię, kupił swój własny żel i nie opowiadał jej o tym, że przed chwilą się masturbował. A on opowiada jej o wszystkim w imię szczerości. Jeżeli nie chce ziszczać tych fantazji o grupowym seksie to czemu informuje o nich swoją dziewczynę?
__________________
karmacoma
roseblue jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 08:10   #104
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Moim zdaniem problemem jest to, że facet się masturbuje, a potem nie ma ochoty na seks z nią, bo... już się masturbował. Jak ma taki popęd, że nie może dwa razy, to właśnie mógłby poczekać parę godzin na nią, ale po co czekać, lepiej niech się oboje masturbują i w ogóle sobą nie zajmują
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 08:34   #105
Nej
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 256
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
A Autorka jak ma okres to jest niedotykalska? Nic o tym nie pisała, więc nie zakładałam z góry, że w czasie okresu ma kolce na ciele, pytam z ciekawości, Autorko może się wypowiedz

Seks to nie tylko wkładanie penisa do pochwy, pisałam linijkę wyżej w tym poście o tym, że kobieta ma nie tylko ją I dla mnie zabawy podczas dni, kiedy seks nie wchodzi w grę są normą. Widzisz, dla mnie normą będzie seks oralny w czasie okresu, dla Ciebie wysokie libido i seks kilka razy dziennie - dlaczego MOJA norma jest gorsza od Twojej normy?


Z tym porannym drewnem to prawda, to nie z podniecenia nawet, Autorko Jak się wysika to schodzi.

---------- Dopisano o 07:09 ---------- Poprzedni post napisano o 07:06 ----------



Mógłby poczekać 3 dni, aż skończy jej się okres. I nie, nie mów, że nie mógłby, bo mógłby. Jeśli nie miałby wysokiego libido, że musi, bo inaczej chodzi sfrustrowany, nabuzowany, to mógłby, nie jest to w ogóle problemem Zwłaszcza, że potem zacytowałaś posta Autorki, że jemu teoretycznie raz w tygodniu wystarcza, więc najwidoczniej ogierem nie jest. Mówię tutaj tylko o sytuacji okresu, nie niewidzenia się przez tygodnie, bo to zupełnie inna sprawa jest.
_________________________ ________________

Próbowaliśmy podczas okresu uprawiać seks, ale jemu to nie pasowało. Coś tam mówił, że dziwne odczucia ma. Pieszczoty też czasem były, ale rzadko. On ma problem z dojściem podczas seksu oralnego , zawsze jeśli pieszczoty : to musi być ręka. Mówię mu ,że mam okres i z reguły on mnie przez te kilka dni mnie nie dotyka.
Tak się chyba już przyjęło, ze wtedy nic nie robimy, a moglibyśmy, ale on zadowala się sam.

Ja wiem, że facetowi 'staje' rano, wiem ,że to normalne. Ale jak widzimy się parę godzin później , to jest od razu podwód, żeby samemu sobie ulżyć niż 2-3 h poczekać?

Ja nie muszę wcale przeglądać mu historii komputera, żeby wiedzieć , że oglądał filmiki. Tak jak pisałam wcześniej, jak już sobie 'zrobi', to siedzimy 10 m od siebie, on gapi się w telewizor i nie jest to ważne, że ja mam ochotę. On już nie ma i tyle.

Aha, ogierem nie jest. Ma duży problem, żeby dojść 2 raz ;/

Edytowane przez Nej
Czas edycji: 2014-06-19 o 08:36
Nej jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 08:52   #106
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez Nej Pokaż wiadomość
_________________________ ________________

Próbowaliśmy podczas okresu uprawiać seks, ale jemu to nie pasowało. Coś tam mówił, że dziwne odczucia ma. Pieszczoty też czasem były, ale rzadko. On ma problem z dojściem podczas seksu oralnego , zawsze jeśli pieszczoty : to musi być ręka. Mówię mu ,że mam okres i z reguły on mnie przez te kilka dni mnie nie dotyka.
Tak się chyba już przyjęło, ze wtedy nic nie robimy, a moglibyśmy, ale on zadowala się sam.

Ja wiem, że facetowi 'staje' rano, wiem ,że to normalne. Ale jak widzimy się parę godzin później , to jest od razu podwód, żeby samemu sobie ulżyć niż 2-3 h poczekać?

Ja nie muszę wcale przeglądać mu historii komputera, żeby wiedzieć , że oglądał filmiki. Tak jak pisałam wcześniej, jak już sobie 'zrobi', to siedzimy 10 m od siebie, on gapi się w telewizor i nie jest to ważne, że ja mam ochotę. On już nie ma i tyle.

Aha, ogierem nie jest. Ma duży problem, żeby dojść 2 raz ;/
I wszystko jasne, tak jak myślałam On sobie ulży, a potem ma Cię z głowy, bo on już siebie zaspokoił, zaspokój się sama. Z tym niedotykaniem podczas okresu też ciekawe, skażona jesteś najwyraźniej dla niego
W przypadku jak osoba ma problem z dwukrotnym dojściem to przecież można poczekać na partnera te parę godzin i wtedy seks uprawiać. On najwidoczniej nie potrafi poczekać, a potem już zaspokojony spotyka się z Tobą, szczęśliwy, bo już nie czuje ochoty, cudownie. Ale oczywiście nikt nie widzi problemu, przecież facet ma ochotę to niech się masturbuje, a Autorka wymyśla.
__________________
Mydła, oleje, no poo

Edytowane przez Kretka666
Czas edycji: 2014-06-19 o 08:54
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 09:01   #107
_Mia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 121
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez emma8 Pokaż wiadomość
Ale przecież to zawsze doradza się kobietom które mają problemy z osiągnięciem orgazmu z partnerem- najpierw naucz się tego co Tobie sprawia przyjemność, a później pokaż mu jak ma to robić. Jeżeli tą drogą są dla Ciebie wyuczone ruchy, to czemu z nich nie korzystać z partnerem?
Hmm dobre pytanie
Moim zdaniem co innego dowiedzieć się, co jest dla mnie fajne a co niefajne (drogą masturbacji na przykład), a co innego tak się przyzwyczaić do jednego schematu i go utrwalać. Utrwalanie tego zamyka moim zdaniem drogę na inne doznania, skoro bez tego inaczej nie można dojść
_Mia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 09:01   #108
Nej
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 256
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Przykładowa sytuacja- miniona sobota.
Okres od środy, zazwyczaj w sobotę już nie mam i jestem gotowa na seks Ostatnie zbliżenie :wtorek chyba. Mam ochotę.
Spotykamy się, idziemy na spacer, zaczyna padać- idziemy do niego. Robimy jedzenie, on bierze talerz i siada koło swojego ojca i przez kilka godzin się nie rusza z kanapy. Jego ojciec wychodzi, próbuje go zaczepiać - on daje mi buzi i tyle W niedziele to samo.
Potem wychodzi na jaw, że oglądał.
Nej jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 09:06   #109
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez Nej Pokaż wiadomość
Przykładowa sytuacja- miniona sobota.
Okres od środy, zazwyczaj w sobotę już nie mam i jestem gotowa na seks Ostatnie zbliżenie :wtorek chyba. Mam ochotę.
Spotykamy się, idziemy na spacer, zaczyna padać- idziemy do niego. Robimy jedzenie, on bierze talerz i siada koło swojego ojca i przez kilka godzin się nie rusza z kanapy. Jego ojciec wychodzi, próbuje go zaczepiać - on daje mi buzi i tyle W niedziele to samo.
Potem wychodzi na jaw, że oglądał.
Co za facet, sorry Naprawdę, jak ktoś nie ma dużego popędu, to co za problem wstrzymać się trochę i potem spożytkować energię z partnerem?
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-06-19, 09:21   #110
ARAKSJEL
Hrodebert
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 4 441
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Z tym oglądaniem porno to tu rzeczywiście robi się problem ,dziewczyna sfrustrowana ,chłopak zastraszony ,z poczucia winy po rozwaleniu z podniecenia butelki żelu ,siada 10 metrów dalej .Błędne koło ,jedno napędza drugie ,jej widoczna złość skutkuje tym że on ma co raz mniejszą ochotę ,co skutkuje podejrzeniem o masturbacje .
ARAKSJEL jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 09:34   #111
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez ARAKSJEL Pokaż wiadomość
Z tym oglądaniem porno to tu rzeczywiście robi się problem ,dziewczyna sfrustrowana ,chłopak zastraszony ,z poczucia winy po rozwaleniu z podniecenia butelki żelu ,siada 10 metrów dalej .Błędne koło ,jedno napędza drugie ,jej widoczna złość skutkuje tym że on ma co raz mniejszą ochotę ,co skutkuje podejrzeniem o masturbacje .
Czyli związek śmiechu warte, jak porozmawiać nie potrafią. Normalnie taki problem rozwiązuje się w pół godziny. Ale widać jemu to pasuje, rączka też miłą przyjaciółką jest. Dla mnie taki facet byłby już dawno eks
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 10:36   #112
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 346
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez Nej Pokaż wiadomość
Przykładowa sytuacja- miniona sobota.
Okres od środy, zazwyczaj w sobotę już nie mam i jestem gotowa na seks Ostatnie zbliżenie :wtorek chyba. Mam ochotę.
Spotykamy się, idziemy na spacer, zaczyna padać- idziemy do niego. Robimy jedzenie, on bierze talerz i siada koło swojego ojca i przez kilka godzin się nie rusza z kanapy. Jego ojciec wychodzi, próbuje go zaczepiać - on daje mi buzi i tyle W niedziele to samo.
Potem wychodzi na jaw, że oglądał.
Brzmi jak scenariusz filmu grozy.

Dziewczyno, stosujesz odwrotną logikę. To nie jest tak, że on nie chce seksu, bo się masturbuje. On się masturbuje, bo mu średnio w łóżku. A Ty z uporem maniaka zdajesz się nie dostrzegać tego, że Wasz związek ma problem, który "wyłazi" w lóżku. Zadaj sobie pytanie, czy poza łóżkiem jest ok, czy nie jest tak, że seksem starasz się udowodnić, że jesteście fajną parą, seks musi być za każdym razem, kiedy się widzicie, żeby facet sie nie masturbował.
__________________
Tu wyjaśniam w prostych słowach trening, dietę i głowę: instagram.com/prostym_slowem
mpt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 10:46   #113
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez mpt Pokaż wiadomość
Brzmi jak scenariusz filmu grozy.

Dziewczyno, stosujesz odwrotną logikę. To nie jest tak, że on nie chce seksu, bo się masturbuje. On się masturbuje, bo mu średnio w łóżku. A Ty z uporem maniaka zdajesz się nie dostrzegać tego, że Wasz związek ma problem, który "wyłazi" w lóżku. Zadaj sobie pytanie, czy poza łóżkiem jest ok, czy nie jest tak, że seksem starasz się udowodnić, że jesteście fajną parą, seks musi być za każdym razem, kiedy się widzicie, żeby facet sie nie masturbował.
A nie wypadałoby, żeby powiedział jej to i starali się coś zmienić? Nie, lepiej dziewczyna niech się wnerwia i frustruje. Logiczne. On się nie może frustrować, bo to przecież biedny facet, któremu źle w łóżku, ale ona już może i narzeka
To nie dziewczyna jest problemem i nie wymyśla ich sobie. Jest im źle - niech się rozstaną, bo z tego to już najwidoczniej nic nie będzie, jak on woli sobie ulżyć ręką niż z własną kobietą seks uprawiać, farsa, co za farsa.
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 11:13   #114
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 346
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
A nie wypadałoby, żeby powiedział jej to i starali się coś zmienić? Nie, lepiej dziewczyna niech się wnerwia i frustruje. Logiczne. On się nie może frustrować, bo to przecież biedny facet, któremu źle w łóżku, ale ona już może i narzeka
To nie dziewczyna jest problemem i nie wymyśla ich sobie. Jest im źle - niech się rozstaną, bo z tego to już najwidoczniej nic nie będzie, jak on woli sobie ulżyć ręką niż z własną kobietą seks uprawiać, farsa, co za farsa.
No daj spokój, to jest dziewczyna z problemem, bo nie potrafi postawić sprawy jasno, tylko piekli się, że jej facet tubkę żelu rozwalił, bo się tak podniecił faktem, że sobie za chwilę zwali.
Nie wyobrażam sobie mieć niesatysfakcjonujący seks przez ponad 5 lat w związku i zwalać to na masturbację faceta. No kuźwa, to nie masturbacja nie pasuje, a ten facet, czas spojrzeć prawdzie w oczy. I tak, powtarzam, to ona ma problem ze sobą, nie on.
__________________
Tu wyjaśniam w prostych słowach trening, dietę i głowę: instagram.com/prostym_slowem
mpt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 11:23   #115
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez mpt Pokaż wiadomość
No daj spokój, to jest dziewczyna z problemem, bo nie potrafi postawić sprawy jasno, tylko piekli się, że jej facet tubkę żelu rozwalił, bo się tak podniecił faktem, że sobie za chwilę zwali.
Nie wyobrażam sobie mieć niesatysfakcjonujący seks przez ponad 5 lat w związku i zwalać to na masturbację faceta. No kuźwa, to nie masturbacja nie pasuje, a ten facet, czas spojrzeć prawdzie w oczy. I tak, powtarzam, to ona ma problem ze sobą, nie on.
Czyli on zagrzebując całą sprawę pod pierzyną "dam buziaka, ale seksu nie, bo waliłem" nie robi problemu, postawił sprawę jasno (ciekawe w jakim momencie) i jest całkowicie normalny? Ano się okazuje, że tylko dziewczyna ma problem, bo chciałaby seks uprawiać ze swoim facetem, bezczelna
I tak, nie pasuje jej facet, ale tutaj chyba rozważamy tylko tą jedną sprawę, mianowicie masturbację i późniejszy brak ochoty na seks. Co według Was jest normalne. Dla mnie to dyskwalifikuje go jako partnera, bo on najzwyczajniej nie chce uprawiać z nią seksu, woli rękę, to po co są razem? Dla jaj?
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 11:31   #116
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 346
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Czyli on zagrzebując całą sprawę pod pierzyną "dam buziaka, ale seksu nie, bo waliłem" nie robi problemu, postawił sprawę jasno (ciekawe w jakim momencie) i jest całkowicie normalny? Ano się okazuje, że tylko dziewczyna ma problem, bo chciałaby seks uprawiać ze swoim facetem, bezczelna
I tak, nie pasuje jej facet, ale tutaj chyba rozważamy tylko tą jedną sprawę, mianowicie masturbację i późniejszy brak ochoty na seks. Co według Was jest normalne. Dla mnie to dyskwalifikuje go jako partnera, bo on najzwyczajniej nie chce uprawiać z nią seksu, woli rękę, to po co są razem? Dla jaj?
Zacznij czytać ze zrozumieniem, bo póki co sypiesz tylko normami i starasz się podkreślić, jakie to dewiacje - w przeciwieństwie do Twojego związku - sieją się u nas.
__________________
Tu wyjaśniam w prostych słowach trening, dietę i głowę: instagram.com/prostym_slowem
mpt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 11:39   #117
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez mpt Pokaż wiadomość
Zacznij czytać ze zrozumieniem, bo póki co sypiesz tylko normami i starasz się podkreślić, jakie to dewiacje - w przeciwieństwie do Twojego związku - sieją się u nas.
Jeżeli normą jest tylko masturbacja, a nie seks w związku to dla mnie jest to dewiacją, przyznaję Nie wiem czy to Ty nie masz problemów z czytaniem, tutaj jest sytuacja, gdzie facet woli się masturbować niż uprawiać z nią seks.Spotkają się dość rzadko, ona ma ochotę, zaczyna się do niego przymilać, a on "sorry, ale nie mam ochoty, masturbowałem się" - tak w telegraficznym skrócie.
Przykro mi, że tak Cię boli, że nie mamy potrzeby się masturbować, bo możemy razem zaspokoić swój popęd, no przykro mi. Tylko nie wiem po co tyle jadu. Nigdzie nie napisałam, że masturbacja to zło
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2014-06-19, 11:56   #118
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 346
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Jeżeli normą jest tylko masturbacja, a nie seks w związku to dla mnie jest to dewiacją, przyznaję Nie wiem czy to Ty nie masz problemów z czytaniem, tutaj jest sytuacja, gdzie facet woli się masturbować niż uprawiać z nią seks.Spotkają się dość rzadko, ona ma ochotę, zaczyna się do niego przymilać, a on "sorry, ale nie mam ochoty, masturbowałem się" - tak w telegraficznym skrócie.
Przykro mi, że tak Cię boli, że nie mamy potrzeby się masturbować, bo możemy razem zaspokoić swój popęd, no przykro mi. Tylko nie wiem po co tyle jadu. Nigdzie nie napisałam, że masturbacja to zło
Ani jedna osoba nie napisała tu czegoś takiego.
Tutaj sytuacja jest nie-wiadomo-jaka, bo problemów w związku jest mnóstwo, co widać, po innych wątkach. Ona pisze, że przeszkadza jej masturbacja, tematyka filmików, które ogląda, to, że facet potrzebuje stymulacji ręką, żeby dojść. Ja też nie chciałabym uprawiać seksu, gdyby mój fcet stroił fochy za to, że musi mnie pieścić ręką, żebym doszła.
Robisz bezpodstawne wycieczki osobiste. Powtarzam, super, że zaspokajacie swój popęd razem, zapewniam, że nie wy jedni
__________________
Tu wyjaśniam w prostych słowach trening, dietę i głowę: instagram.com/prostym_slowem
mpt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 12:04   #119
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez mpt Pokaż wiadomość
Ani jedna osoba nie napisała tu czegoś takiego.
Tutaj sytuacja jest nie-wiadomo-jaka, bo problemów w związku jest mnóstwo, co widać, po innych wątkach. Ona pisze, że przeszkadza jej masturbacja, tematyka filmików, które ogląda, to, że facet potrzebuje stymulacji ręką, żeby dojść. Ja też nie chciałabym uprawiać seksu, gdyby mój fcet stroił fochy za to, że musi mnie pieścić ręką, żebym doszła.
Robisz bezpodstawne wycieczki osobiste. Powtarzam, super, że zaspokajacie swój popęd razem, zapewniam, że nie wy jedni
Napisałaś właśnie, że wypisuję normy i robię z nich dewiacje, zdecyduj się w końcu

Nie czytałam innych wątków Autorki, nie zagłębiam się szczególnie w jej życie poza tym wątkiem, na który odpowiadam. O tym jest kwestia i o tym teraz rozmawiamy, a nie o innych wątkach. Mnie bardziej od stymulacji ręką zaniepokoiło to, że nie chce mu się ruszać, że nie może inaczej w ogóle dojść, co jest chyba dość niespotykane wśród młodych mężczyzn? Czy popularne, nie chcę robić wycieczek osobistych, więc Ty mi powiedz jak jest

Wiem, że nie my jedni, a nawet zaryzykowałabym stwierdzenie - zanim przeczytałam ten wątek - że większość tak robi.
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-19, 13:00   #120
818b6f2de5dfa79adb4775de183f054ac63b96e9_6594a3faefca2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4 097
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?

Cytat:
Napisane przez Grin Pokaż wiadomość
a co miałby zrobić? to mnie najbardziej interesuje z całego tego wywodu

i tak przy okazji, cytując za autorką:

ona nie wie jak często on się masturbuje, a on twierdzi, że wystarczy mu raz w tygodni kiedy się nie widzą - można mu albo wierzyć, albo nie wierzyć i robić z niego zwierzę, które
co miałby zrobić: autorka ma okres trzy dni, mógłby się nie masturbować, przynajmniej spróbować, wykazać chęci jakichś zmian, nie pisz o frustracji bo nie wiemy jakie ma libido, facet mówi po prostu że ma ochotę, tyle. a nad samą ochotą można zapanować, nie mówi że ma tak wielką ochotę że wytrzymać nie może, skupić się na niczym innym itp. w sumie byłabym skłonna twierdzić że wcale dużego libido nie ma po tym co napisała dalej autorka. co mógłby zrobić: rozmawiać z nią a nie ona mówi, rozmawia, jak twierdzi to monolog bo on na to prawie nic nie odpowiada.
mógłby przestać robić to co rani dziewczynę i wpędza ją w poczucie winy, bo wpędza, już myśli że z nią coś nie tak, mógłby przestać ją okłamywać, bo najpierw mówi że nie ogląda a potem się przyznaje, mógłby pomyśleć o niej i jej potrzebach bo są równie ważne jak jego ale o tym chyba nie wie/zapomniał/ma gdzieś... najpierw się masturbuje, potem się widzą a on nie ma ochoty, kilka godzin chyba by mógł wytrzymać? tym bardziej że później mu się nie chce..

generalnie z całego opisu wygląda to tak że to ona się nim zajmuje, może autorka niech się wypowie na ten temat, będzie większa jasność, bo póki co wiemy że seks jak on chce, bo jak nie chce to nie ma wiadomo, ona wiecznie używa ręki bo on od lat się masturbuje, na początku by nie dojść za szybko teraz... moim zdaniem już nad tym nie panuje, plus 'nie chce mu się ruszać' w trakcie seksu... ale spoko, wszystko jest w porządku.
Cytat:
Napisane przez Nej Pokaż wiadomość
Ale z tego co tu czytam, to ze mną jest coś nie tak.
Cytat:
Napisane przez skazana_na_bluesa Pokaż wiadomość
ale kto powiedział, że będzie lepszy? chyba nikt. i sam facet autorki wolałby dostać seks oralny niż sam się bawić.


kuźwa, jak mają uprawiać seks jak się nie widzą tydzień? poza tym niekoniecznie autorka chce uprawiać seks w czasie okresu, bo raczej by napisała o tym.


nie wiesz jak często to robi, ale robi za często. logika milion. to, że dla ciebie to jest często nie znaczy, że dla innej osoby będzie często - może to norma, a ty masz zwyczajnie niskie libido.

poranny wzwód u faceta to norma, także tego a okłamuje cię, bo robisz problemy z

mnie np. kręci gang bang, ale jakoś wątpię, żebym zrealizowała tę fantazję. bo nie każda fantazja jest przenoszona do rzeczywistości.
im więcej piszesz, tym bardziej współczuję facetowi.

---------- Dopisano o 22:52 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------

szkoda, że koleś nie wpadł na pomysł, żeby kupić drugi żel, zamiast korzystać z tego "waszego", bo chyba nie przeżyjesz tej straty.
nie wiemy czy by wolał, szczerze wątpie, sama autorka napisała że ma problemy z dojściem, znowu musi być ręka, przyzwyczajony jest do ręki i tyle, a to jest problem.
Cytat:
Napisane przez mpt Pokaż wiadomość
Brzmi jak scenariusz filmu grozy.

Dziewczyno, stosujesz odwrotną logikę. To nie jest tak, że on nie chce seksu, bo się masturbuje. On się masturbuje, bo mu średnio w łóżku. A Ty z uporem maniaka zdajesz się nie dostrzegać tego, że Wasz związek ma problem, który "wyłazi" w lóżku. Zadaj sobie pytanie, czy poza łóżkiem jest ok, czy nie jest tak, że seksem starasz się udowodnić, że jesteście fajną parą, seks musi być za każdym razem, kiedy się widzicie, żeby facet sie nie masturbował.
Może tak być że nie chce seksu bo się masturbuje.
A średnio mu w łóżku bo nie panuje nad masturbacją.

Naprawdę jestem w szoku że dla wielu osób to wszystko jest normalne.

Edytowane przez 818b6f2de5dfa79adb4775de183f054ac63b96e9_6594a3faefca2
Czas edycji: 2014-06-19 o 13:03
818b6f2de5dfa79adb4775de183f054ac63b96e9_6594a3faefca2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-06-27 17:52:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:29.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.