![]() |
#91 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 265
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Cytat:
Podkreślam po raz kolejny- większość naukowców zajmujących się tą dziedziną nie akceptuje tej teorii, jest to określane jako ciekawostka i nic więcej. To raczej aspekt psychologiczny. Choć ja mam dwa piękne slajdy na ten temat, co wielu wykładowców uważa za całkowicie zbędne, bo nieudowodnione. Ale przekazuję też inne nieudowodnione teorie, więc jedna więcej nie zrobi im różnicy. A ta jest modna. A tak w ogóle to mózgi nas wszystkich nie pracują w zupełnie identyczny sposób, są różnice miedzy poszczególnymi grupami. Akurat jeśli chodzi o płeć to nie są one jakieś znaczne. Ale żadna z różnic nie upoważnia nas po działu mózgu na kategorie, więc tym bardziej taką kategorią nie jest płeć. Bo że różnice są, to wszyscy się zgadzamy. Z tym, że te różnice nie są w żaden sposób przyporządkowujące. A zresztą- wielu naukowców upiera się przy panspermii ukierunkowanej, a nie jest to żaden powód, żeby uznać tę teorie za prawdziwą. Wiele jest takich teorii. ---------- Dopisano o 21:00 ---------- Poprzedni post napisano o 20:48 ---------- Cytat:
![]() Pan i władca tak twierdzi, a on wie wszystko. Osobiście bardzo podziwiam pielęgniarki. Ja nigdy w życiu nie pobrałabym krwi z głowy niemowlęciu itp. Sąsiadujemy z laboratorium analitycznym, w którym jest to standard. Przeciętnemu człowiekowi robi się słabo na taki widok, choćby nie wiem jak się wcześniej upierał, że wytrzyma. W dodatku pielęgniarka to często pierwsza linia kontaktu z pacjentem. Do tego potrzeba nie tylko umiejętności, ale też charakteru. Edytowane przez Fleur_D Czas edycji: 2015-06-24 o 19:51 |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#92 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 159
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Cytat:
1. Mężczyźni rządzili pseudo pałkami, ale zdarzały się przynajmniej królowe, a w systemach forsowanych przez feministki nigdy żadna kobieta nie była u władzy, bo kobiety są w nim jedynie marionetkami. Tzw. pożyteczne idiotki, które powtarzają jakieś bzdury, często dlatego, bo są sfrustrowane różnymi niepowodzeniami życiowymi. 2. Mężczyźni boją się krwi, ale 80 % chirurgów to mężczyźni. Spoko. 3. Poród jest argumentem za tym, że kobiety mają większą odporność na ból? Dobrze wiedzieć. 4. Jesteś zaradna, silna, ambitna. Też super, tylko co to wnosi do tematu? 5. Spełniaj się tylko nie zapomnij urodzić ![]() Akurat ja się zgadzam z tym, żeby było po równo, ale patrząc na otoczenie to jednak ludzie wcale takiej równości nie chcą. Mężczyzna woli, żeby mu kobieta piekła dobre ciasta w kuchni, a kobieta też jest bardzo zadowolona, gdy patriarchalna pała, potencjalny gwałciciel zarabia kilka tysięcy więcej. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#93 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Mała wioska
Wiadomości: 398
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Cytat:
A to Cię zdziwię bo większość na mojej uczelni i w szpitalach, których pracowałam to kobiety. I co runął nagle świat? Otóż jest z medycznego punkty widzenia. POGÓDŹ SIĘ Z TYM. Nawet nie wytrzymałbyś zwykłej depilacji woskiem a co dopiero porodu. Natura miała rację dając poród kobiecie. Facet jest zbyt słaby psychicznie i odporny na ból i upokorzenie rozkraczając się przed 20 ludźmi. Dla faceta Katar to wyrok śmierci a kobiecie krocze pęka we wszystkie strony ale to jest spoko i rzeczywiście nie udowadnia niczego w tej kwestii ![]() Och jakie szczęście niespełnione i niewyrażone słowami, że ty nie jesteś jedynym facetem na ziemi. Na szczęście oprócz wiochy mózgowej w twoim wykonaniu istnieją całkiem normalni ludzie Szkoda, że te argumenty to projektcja twojego mózgu, a nie rzeczywistość. Sam dobie dołki kopiesz. Jaką to wiedzą popierasz, oprócz dziką chęcią podbudowania ego i nizzzutkiej samooceny?
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=thzmoo19rPs Edytowane przez JoannaIrminaTitina Czas edycji: 2015-06-24 o 20:28 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#94 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 4 265
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Eeeee? To że przeciętna kobieta ma wyższy próg bólu niż przeciętny mężczyzna, jest od dawna przyjmowane w nauce jako fakt. Zostało to już przebadane ze wszystkich stron, mało prawdopodobne, żeby ktoś jeszcze coś tutaj odkrył i przewrócił wszystko do góry nogami.
Zupełnie odwrotnie jest z siłą fizyczną. Ale te dwie kwestie nie są w ogóle przedmiotem publicznych dyskusji. Żaden mizogin się z tym nie kłóci. Jesteś wyjątkowo nawiedzonym trollem. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#95 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 159
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Cytat:
http://www.medicinenet.com/script/ma...ticlekey=51160 http://www.unethical-studies.org/wp-...oodrow-548.pdf Edytowane przez andrzejwyluzowany Czas edycji: 2015-06-24 o 20:51 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#96 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Mała wioska
Wiadomości: 398
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Śmiać mi się chce, kiedy ktoś wyciągnie byle jakie randomowe strony z neta, żeby tylko udowodnić swoje pseudo-racje.
Tego uczą na uniwersytetach medycznych. Nie rozumiesz, że twoje zdanie nie jest autorytetem ? Gościu jak się nie znasz na medycynie i innych to po prostu zamilczi nie ośmieszaj siebie i swojej pseudo płci. Ja rozumiem, że tym wątkiem chcesz sobie podbudować ego, powysysać energii z bitek słownych ale nie wygrasz. Błazenady to za czasów króla u podnóżka ty niegodny ![]() Z resztą na pewno masz racje. Bo przecież wykładowcy z mojej uczelni to idioci a to że uczą na jednym z lepszych uniwersytetów medycznych to przecież przypadek a troll z neta nie może się mylić. Ty a może moja wiedza jest przystosowana do pielęgniarek, którym nawet kursu nie trzeba bo przecież zastrzyki są takie łatwe, że ludzie w cale nie przychodzą do zabiegowego, żeby przyjąć lek? Może kobiety są tak głupie, beznadziejne, bezsilne, że nie powinny chodzić na dwóch nogach? Bo to pogatunek, niewolnik Panów w rurkach.... i ogólnie powinny całować szowinistycznych gburów po pałach bo przecież one powinny być niewolnicami oszołomów, którzy 90% swojego życia krew mają w dolnej części ciała zamast w mózgu. Niedotleniony organ umiera tak jak w tym przypadku ![]()
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=thzmoo19rPs Edytowane przez JoannaIrminaTitina Czas edycji: 2015-06-24 o 21:04 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#97 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 159
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Cytat:
"Mylisz sie, bo ja studiuję, a poza tym twoje linki są nic nie warte, bo inaczej uczą". Spoko, żyj w swoim świecie. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#98 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Mała wioska
Wiadomości: 398
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Ok. W październiku przejde się na wykład pierwszaków i nagram Ci wykład jednego z najbardziej wybitnych profesorów w Polsce. Bo jak wiedza to od autorytetu a nie z neta w którym towarzysz do spraw kosmonautycznych podważa lądowanie na księżycu.
Żyje w świecie ludzi a ty....chyba w jednoosobowym świecie. Wymyśl sobie nowe teorie z fizyki i przyznaj Nobla w swoim świecie. Ale jak już to wywędruj do niego i nie tłumacz o nam pół inteligentnym niewiastom swojego zawiłego i zaawansowanego życia. Bo ludzie w naszym świcie psychicznie normalni i całkiem mądrzejsi od kabaczka nierozumiejo ![]()
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=thzmoo19rPs |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#99 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 159
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Cytat:
Edytowane przez andrzejwyluzowany Czas edycji: 2015-06-24 o 21:13 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#100 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Proponuję napić się może melisy i troche wyluzować, wycieczki personalne nie są na miejscu.
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. Śledź też pies! - blogujemy ♥ |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#101 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 159
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#102 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Mała wioska
Wiadomości: 398
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Cytat:
![]()
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=thzmoo19rPs Edytowane przez JoannaIrminaTitina Czas edycji: 2015-06-24 o 21:15 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#103 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 159
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#104 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Mała wioska
Wiadomości: 398
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Z dwojga złego lepiej posiłkować się na wiedzę ludzi wykształconych w tym kierunku mających pojęcie o czym mówią i mają podwaliny, wykonane badania w tym kierunku .
![]() https://www.youtube.com/watch?v=b81Cr97ANrk Filmik z symulatorem. Polecam przetestować na własnej skórze. A i tak facet nie poczuje takiego bólu jak kobieta w pełni. No i on mogli sobie przerwać kiedy chcieli. Normalny poród nie ma guziczka stop. Z resztą kobietki które rodziły doskonale wiedzą jak to jest i to one powinny się wypowiedzieć bo rodzić nie rodziłam.
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=thzmoo19rPs Edytowane przez JoannaIrminaTitina Czas edycji: 2015-06-24 o 21:23 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#105 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Cytat:
Przede wszystkim wydaje mi się, że w pewnym stopniu jest to styl "sztucznie wykreowanej szczęśliwości". Mam tutaj na mysli styl: "rób na maxa, jak najwięcej, bo gdy nic nie robisz to marnujesz czas, a czas to pieniądz". Taki jakby pęd do tego, aby koniecznie każdą dosłownie minutę spożytkować na coś, bo inaczej masz wrażenie, że marnujesz czas, że nie żyjesz pełnią życia (bo dziewczyna prowadząca bloga tak właśnie robi), nie żyjesz jak te wszystkie kobiety sukcesu. Mam wrażenie, że to jest teraz po prostu ... MODNE. Tak jak modne jest bycie fit, jedzenie wegetarianskiego jedzenia. Nagle teraz każdy chce wyjeżdżać na pół roku do Indii itd. ![]() Dla takich osób często odpoczynek, albo problemy innej osoby to ... marnowanie czasu. Trochę tak jak bodajże Rafi pisał, o tej 35-letniej koleżance, która weekendowy grafik ma rozpisany na +5 miesięcy wprzód ![]() ![]() Wg mnie, w żadną stronę nie należy zbytnio przesadzać. Też mam takie koleżanki, które studiują, pracują, ale wiem, że ZAWSZE coś jest kosztem czegoś. Niejedna z nich, czasem ze smutkiem przyznaje, że zapomniała co to znaczy jakaś fajna impreza (bo na ostatniej była pół roku temu) bo albo są studia, albo praca, czasem faktycznie gdzieś tam pojedzie, jak odłoży coś tam z ciężko zarobionych pieniędzy, ALE na dłuższą metę to jest ciężka orka. Życie damsko-męskie też często jest zupełnie spłycone. Czasem się spotka z kimś, ot tak, chyba bardziej po to, aby uspokoić sumienie i móc sobie powiedzieć, że tego nie zawala. Sam swego czasu robiłem dwa fakultety naraz, pracowałem, potem miałem dwie prace pełnoetatowe naraz !!! (szczęśliwie wszystko zamykało się w 9-10 godzinach), uwielbiam podróżować, znam angielski, niemiecki, uczę się hiszpańskiego. Uprawiam sport. Tylko, że ja z tym ... nie spieszę się + mam pracę, która mi to umożliwia (mówiąc krótko, zarabiam fajnie i nie muszę tam siedzieć 8 godzin dziennie). No a to dużo zmienia, bo czasem w ciągu 8 godzin pracy mogę np. 2-3 godz spożytkować w domu na ogarnięcie mieszkania, zrobienie zakupów, czy wyjście pobiegać. Niemniej, wydaje mi się, że panie powiedzmy w młodym wieku faktycznie mają większe ambicje - w zasadzie chcą się jakby rozwijać na wszelkie możliwe sposoby. Mam wrażenie (pomijam leni), że faceci bardziej koncentrują sie na 1-2 rzeczach. Bo ja wiem, ktoś chce np. zostać programistą więc chodzi na odpowiednią uczelnię, potem w domu robi własne projekty. No i koniec końców to osiąga. I wteyd bierze sie za coś następnego. Być może też chodzi o to (mówię to z własnego doswiadczenia, może inni tak nie mają), że ja stosunkowo później odkryłem, dotarłem do własnego JA. Np. wcześniej (na studiach), aspekt podróżowania, poznawania nowych kultur mnie nie interesował. Dopiero na ostatnim roku studiów / po studiach, jak poszedłem do pracy (w zawodzie, choć wcześniej też dorabiałem w zawodzie), zacząłem mieć sensowne finanse, to okazało się, że jakoś w tym kierunku chciałbym się rozwinąć, zobaczyyć. Powiedziałbym, że jako facet rozwijam się bardziej hmm liniowo. Nie wiem czy to przypadek, czy jakaś podświadoma taktyka (wg wielu badań, mężczyźni słabo radzą sobie z wielozadaniowością), no ale właściwie najpierw zdobyłem wiedzę, potem zacząłem na niej zarabiać, a potem te zarobione pieniądze zacząłem zużywać na rzeczy, które w inny sposób mnie rozwijają (wspomniane podróże, dodatkowe hobby). Kobiety chyba teraz rozwijaja się bardziej hmm w formie gwiazdy - wszelkie możliwe odnogi rozwijaja. Nie wiem, może dlatego, że mogą ? ![]() Może kwestia wychowania ? Kobiety trochę jakby są takie uwolnione, spuszczone ze smyczy (matki Polki), a faceci dalej często są utożsamiani z tym, że jeśli są zaradni (czyt. zarabiają), no to sobie poradzą. Sam w sumie, też w pewnym stopniu byłem wychowywany w modelu, że co jak co, ale facet jest jak bank i ... musi zarabiać. Nawet nie dla kobiety, dzieci - ja np. sam dla siebie wiedziałem, że chcę zarabiać, bo wiedziałem, że to mi umożliwi realizowanie innych pogiętych hobby. Więc najpierw podświadomie się starałem o to, aby no jakoś zarabiać. A rozwój innych aspektów zatrzymałem na później. Teraz je rozwijam bardziej dla sportu (nauka języka), ciekawości, a nie dlatego, że muszę, czy że czuję, że coś tracę. Nie wiem czy to nie brzmi jak jakiś bełkot ![]() Prawdę mówiąc nie widzę, aż takiej wielkiej różnicy między znajomymi kobietami i mężczyznami. Zarówno tu i tu są patologiczne przypadki ![]() Nie wiem, ja bym się tak tym nie zachłystywał. Sam uwielbiam podróże, ale prawdę mówiąc nie zamierzam się jakoś szczególnie nad tym spuszczać. Ktoś chce np. pół roku spędzić w buszu - jego święte prawo, ale tak naprawdę to uważam, że dzisiaj modne są takie hobby, "widoczne w social media". I spora grupa pod to lubi się podpinać. Są tacy co np. malują figurki , ALE nie muszą się z tym afiszować, poza tym to "mniej chodliwe hobby". Wklejając zdjęcia z ... Afryki, zawsze spora grupa ludzi pomyśli sobie, że "taki / taka to zażywa życia". Jestem wielkim fanem podróżowania, ale czasami jest tak, że ludzie uciekają w podróże bo w życiu codziennym przeżywają marność nad marnościami. Po prostu , śmiem twierdzić, że w większości przypadków, to wszystko wygląda świetnie ... tylko z boku. Gdy się człowiek bliżej przyjrzy to się okaże, że tam też są różne problemy. Bo ja wiem, np. toksyczni rodzice i człowiek spierdziela byle dalej i wtedy "poszukuje siebie". No nie wiem, sam tak jak mówię, uwielbiam podróżować, w podróży nie raz odkrywam siebie ALE ... nie dajmy się zwariować. To, że ktoś ma mniejszą ilość hobby, albo "mniej chodliwe", nie oznacza, że jest jakiś wybrakowany. Mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach jest konieczne być "jakimś". Nie możesz już mieć jakiegoś normalnego hobby. Nie możesz uprawiać piłki nożnej. Musisz uprawiać jogę, siedzieć w glinianej chatce na jakimś zad*** ![]() Dodajmy do tego najmodniejsze słowo ostatnich lat - samorozwój, produktywność. Dzisiaj każdy musi się rozwijać. Do śmierci... ![]() Ja lubię koncepcję, która mówi, że każdego dnia mamy określoną ilość energii. Jeśli więc przestaniemy dbać o odpowiedni balans między zapierdzielaniem, a odpoczynkiem to z czasem tej energii będzie coraz mniej i mniej, i w rezultacie mniej będziemy robić. Sen, odpoczynek, drzemka też są bardzo ważne bo odnawiają energię, dzięki której możemy ... no właśnie robić coś, rozwijać się. Nie raz i nie dwa u tych "wiecznie zajętych" można usłyszeć, że "wyśpię się po śmierci". Po pierwsze rozregulowywują swój zegar biologiczny, co sprawia, że ich sen jest mniej efektywny, mniej energii odnawiają, tym samym tak naprawdę im więcej zapierdzielają tym mniej są wydajni. (bo mniej odpoczywają). Edytowane przez Gregorius_ Czas edycji: 2015-06-24 o 22:58 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#106 |
Hrodebert
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 4 441
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Nie będę cytował, bo się rozpisałeś sporo ale dużo racji. Widzę to na przykładzie rodzeństwa, brat po studiach pisze w domu jakieś magiczne programy na serwery i to praktycznie całe jego życie... z resztą co się tyczy tego skupienia, sam po sobie widzę że jak się za coś biorę, to praktycznie tylko to się liczy, staję się monotematyczny i nic innego nie istnieje. Z drugiej strony siostra, studentka- szpital- sympozja-publikacje, wiecznie się uczy ale ogarnia to wszystko wraz z jakimiś weekendowymi pracami i imprezami, plus codzienne sprawy, jak samodzielne mieszkanie, życie. Wiecznie na obrotach ale widać że jest w swoim żywiole.Choć był moment że ambicje zaczęły ją przerastać ale ogarnęła, choć z trudem
Co się tyczy podróży, zagranicznych wojaży, to zawsze tak było, tylko kierunki się zmieniły.Trzeba jechać. Zwykłe lansiarstwo, kiedyś była Bułgaria, Balaton potem Chorwacja, Hiszpania, dalej Egipt itd. teraz Indie, Chiny i co tam ino. Zwykły lans, który obserwuje od lat.Oczywiście jakiś tam odsetek, realizuje swe zamiłowania czy tam hobby. Ostatnio spotkałem znajomego, którego dawno nie widziałem....rozmawiamy- mówi, byłem tu, tam Egipt, jakieś inne badziewie, którego nazwy nie pamiętam....a ja się pytam, a byłeś W Ojcowie w Złotym Potoku.... no nie, a są to fajne miejsca oddalone od nas kilkadziesiąt kilometrów i taka prawda ludzie jeżdżą na zadupia świata, a nie znają Polski w której przecież, jest tyle pięknych miejsc. No ale ja nie trawię zagranicznych wycieczek, kiedyś musiałem wiecznie jeździć, praktycznie po całej Europie i nomen omen nie skończyłem przez to studiów nie dałem rady, potwierdzam tezę ![]() A tak poważnie, spotkałem, czy też spotykałem dość dużo kobiet nie bardzo dużo, takich w typie przedstawionym, czyli kariera, rozwój, wysokie stanowisko czy własna firma z biurem w szklanym wieżowcu, zagraniczne wycieczki. Kobiet bez rodzin, dzieci- bo nie było czasu , ostatni dzwonek zaczynał dzwonić... i nie były one szczęśliwe. Lecz żeby być sprawiedliwym, spotykałem też takie, które poświęciły się dla rodziny, miały dzieci, realizowały się w tym, były szczęśliwe do momentu w którym mąż robiący karierę i kasę nie znalazł sobie nowej dużo młodszej i one też nie były szczęśliwe. Więc suma summarum nie wiadomo co lepsze- chyba umiar, jak we wszystkim. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#107 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 515
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Jeśli dziewczyna ma tak napięty harmonogram, że nie może się z tobą spotkać, to po prostu nie chce.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#108 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 484
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Cytat:
tak się zastanawiam, czy w Twoim świecie istnieje coś jeszcze poza szowinizmem/feminizmem? czy jest dla Ciebie możliwe do ogarnięcia, że każdego człowieka można po prostu... traktować jak człowieka? bez szufladkowania, ogólniania, wymyślania sobie z teorii z d.py
__________________
IT - programuj, dziewczyno! |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#109 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 811
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Powiem Wam maly sekret - wizaz jest milion razy piekniejszy kiedy sie wizażanków-pieniaczy dodaje do ignorów
![]() Spelniam wiekszosc kryteriow z listy z pierwszego posta, nigdy nie zastanawialam sie czemu, jakos to bylo dla mnie jasne, ze tak trzeba. Na rynku pracy potem i tak byla masakra, mimo wielu lat doswiadczenia i znajomosci jezykow proponuja mi stanowisko sekretarki za 1000zl netto. Widocznie jeszcze za malo zrobilam w zyciu, jeszcze czwarte studia chcialam robic, potem sie stuknelam w glowe i poszlam na swoje. Moge studiowac do 35tki, jasne, nawet chetnie, ale kiedys trzeba w koncu zaczac pracowac na ten dom z ogrodem i podroze. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#110 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 1 181
|
Dot.: Skąd tyle motywacji i ambicji?
Oczywistye jest to,iz sa roznice wynikajace z plci, ale jednoczesnie oczywistym powinno byc nie przerzucanie tych statystycznych kwestii na indywidualnego czlowieka,bo to zazwyczaj mija sie z prawda i bywa krzywdzace.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:34.