Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy... - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-08-30, 06:44   #91
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 19 306
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez vretka Pokaż wiadomość
To wyobraźmy sobie teraz, że oboje rodzice pracują. Rozumiem, że po pracy oboje mają prawo walnąć się na kanapie i palcem przy dziecku nie ruszyć. W końcu pracują zawodowo, więc nie będą się przemęczać i karmić czy też przewijać gówniarza, nie wspominając już o takich karkołomnych wyczynach jak wyjście na spacer czy też zabawa z dzieckiem
to jest zupełnie inna sytuacja ale mówię, jak rozmawiać z matkami to jak ze ścianą, i tak swoje wymyślą i dopowiedzą.
pffe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 07:03   #92
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 423
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
to jest zupełnie inna sytuacja ale mówię, jak rozmawiać z matkami to jak ze ścianą, i tak swoje wymyślą i dopowiedzą.
Ty za to, jak rozumiem, wiesz wszystko o wyborach, wyrzeczeniach i ograniczeniach w życiu matek i o tym, co jest słuszne, a co nie
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 08:04   #93
CDN2015
Rozeznanie
 
Avatar CDN2015
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 931
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;52586313]No a jak, ktoś się będzie kalać byciem matki polki z bożej łaski? Może jeszcze usługiwać bachorowi, jak samemu się ma ochotę np. na kosmetyczkę? Niech się jak najszybciej nauczy sam obsługiwać i tyle go widzieli.[/QUOTE]

Najlepiej nauczyć od początku aby się sam przewijał. To coś okropnego być w ciąży. Wystarczy walnąć lufę, a ludzie się patrzą jakby nie można było. Żadna świadoma kobieta nie zdecyduje się na dziecko bo wie, że może potem być brzydka.Fuj.

---------- Dopisano o 08:04 ---------- Poprzedni post napisano o 07:53 ----------

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
no tak, matki polki z bożej łaski, zapomniałam, że macierzyństwo to tylko i wyłącznie wyrzeczenia i już nic dla siebie i nic na co ma się ochotę masakra.
Wyobraź sobie, że przy dziecku się rozwijasz. Emocjonalnie i duchowo. Wiesz co to brać za kogoś odpowiedzialność. Dziecko się pyta jak drzewa jedzą jak nie mają buzi. Ty bierzesz książkę bo już zapomniałaś i przypominasz sobie na czym polega fotosynteza. Jakie wyrzeczenia pewnie czytasz
https://pl-pl.facebook.com/pages/Nie...84096571620370
i ci się coś pomyliło. Radzę dla równowagi
https://www.facebook.com/fajniemiecdzieci.eu
Powiem ci jednak, że gdy masz już dziecko wszystko się zmienia i inaczej patrzysz na to co wcześniej mówiłaś. Wyrzeczenia okazują się wystarczające aby być zadowolonym z życia

Edytowane przez CDN2015
Czas edycji: 2015-09-02 o 08:52
CDN2015 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 08:05   #94
Ingrid80
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 729
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Ciekawe co u autorki??
Ingrid80 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 08:06   #95
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez Ingrid80 Pokaż wiadomość
Ciekawe co u autorki??
Też jestem ciekawa
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 08:08   #96
CDN2015
Rozeznanie
 
Avatar CDN2015
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 931
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
to jest zupełnie inna sytuacja ale mówię, jak rozmawiać z matkami to jak ze ścianą, i tak swoje wymyślą i dopowiedzą.
Tylko, że to już tak jest.Każda matka opowie ci swoje mądrości. Niekiedy będą pasowały do twojego dziecka.Niekiedy nie. Bo dzieci się rożnie rozwijają.

---------- Dopisano o 08:08 ---------- Poprzedni post napisano o 08:08 ----------

Cytat:
Napisane przez Ingrid80 Pokaż wiadomość
Ciekawe co u autorki??
Nie ma czasu na podejście do kompa
CDN2015 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 08:12   #97
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez CDN2015 Pokaż wiadomość
Nie ma czasu na podejście do kompa
Mam nadzieje, ze dlatego, że razem z tata szykują dziecko do wyjścia na wspólny niedzielny spacer
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 08:19   #98
vretka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 111
GG do vretka
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
to jest zupełnie inna sytuacja ale mówię, jak rozmawiać z matkami to jak ze ścianą, i tak swoje wymyślą i dopowiedzą.
Ale w czym inna? Przecież ta matka, która nie pracuje zawodowo, przez ten czas, kiedy mąż jest w pracy, pracuje w domu, zajmując się dzieckiem. A Ty sobie dla odmiany wymyśliłaś, że ona cały dzień leży i pachnie, czekając aż wykończony mąż wróci do domu i zajmie się dzieckiem. Nie masz pojęcia o opiece nad dziećmi a swoje przemyślenia opierasz co najwyżej na kilku przypadkach o których słyszałaś i zakładasz, że wszystkie dzieci właściwie nic nie robią tylko śpią. Już Ci niejedna wizażanka opisała swoje przypadki, gdzie nie miały nawet kiedy się wysikać, nie wspominając o odpoczynku. Ale zapewne to głupie matki, które sobie same to wymyśliły.
__________________
R 08.2013, K 09.2016
vretka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 08:30   #99
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez vretka Pokaż wiadomość
gdzie nie miały nawet kiedy się wysikać, nie wspominając o odpoczynku
Eh to ja będę wredna i egoistyczna matka. Choćby mi się dziecko darlo się w nieboglosy, jak bym miała potrzebę, to mp3 na uszy i wizyta w WC

Nawiązując do problemu autorki. Chyba wszystkie tutaj się zgodziły, że ma ona prawo wymagać, żeby partner i ojciec dziecka CZASAMI zajął się własnym dzieckiem i odnosił się do dziecka i jego matki z należytym szacunkiem
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."

Edytowane przez gingerbre
Czas edycji: 2015-08-30 o 08:32
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 08:36   #100
vretka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 111
GG do vretka
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez gingerbre Pokaż wiadomość
Eh to ja będę wredna i egoistyczna matka. Choćby mi się dziecko darlo się w nieboglosy, jak bym miała potrzebę, to mp3 na uszy i wizyta w WC

Nawiązując do problemu autorki. Chyba wszystkie tutaj się zgodziły, że ma ona prawo wymagać, żeby partner i ojciec dziecka CZASAMI zajął się własnym dzieckiem i odnosił się do dziecka i jego matki z należytym szacunkiem
Rzecz w tym, że nie wszystkie. Niektóre osoby twierdzą, że facet ma prawo nie mieć ochoty zając się dzieckiem po pracy
__________________
R 08.2013, K 09.2016
vretka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 08:42   #101
gingerbre
Zakorzenienie
 
Avatar gingerbre
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez vretka Pokaż wiadomość
Rzecz w tym, że nie wszystkie. Niektóre osoby twierdzą, że facet ma prawo nie mieć ochoty zając się dzieckiem po pracy
Do czasu aż będą mieć okazję przekonać się, jak to jest być matką posiadająca wiecznie zmeczonego, jeśli chodzi o zajmowanie się dzieckiem, partnera

Edit: Oczywiście nikomu tego nie życzę.
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto.
Od razu czuję się lepiej."

Edytowane przez gingerbre
Czas edycji: 2015-08-30 o 08:56
gingerbre jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 10:13   #102
CDN2015
Rozeznanie
 
Avatar CDN2015
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Elbląg
Wiadomości: 931
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez vretka Pokaż wiadomość
Rzecz w tym, że nie wszystkie. Niektóre osoby twierdzą, że facet ma prawo nie mieć ochoty zając się dzieckiem po pracy
Wszystko zależy jak podzielili obowiązki.Jeśli on pierze, robi zakupy, sprząta itp. To ma prawo być zmęczony i nie mieć ochoty np. na przewijanie .Tylko jakoś nie mogę sobie wyobrazić takiego przypadku.
Faceta nie ma cały dzień w domu.Przychodzi i nie ma ochoty przytulić dziecka ,które od momentu jak go zobaczyło się cieszy z jego widoku.Może mieć gorszy dzień w pracy być strasznie zmęczony, głowa go boli ok. Wtedy położy się na kanapie i rozumiem, że może nie chcieć zająć się dzieckiem.Przeszkadza mu płacz itd.Tylko po jakimś czasie człowiek się przyzwyczai do tego płaczu itd. Tak to wygląda
https://www.youtube.com/watch?v=3DrB_rfiFu8

W momencie kiedy dziecko już chodzi wtedy jest tak

https://www.youtube.com/watch?v=_bP0...ature=youtu.be


Partnerowi polecam obejrzeć jak może łatwo się wyspać


https://www.youtube.com/watch?v=MLErNXIYjMg

Edytowane przez CDN2015
Czas edycji: 2015-09-02 o 08:53
CDN2015 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 10:32   #103
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 927
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
No a dokładnie to robi Autorka. I mówię, pomijam, że ma w domu dziada a nie faceta to mimo wszystko ona ciągle mu na siłę wpycha, ze ma to, to i tamto zrobić przy dziecku.

ja piszę o tym że sytuacja że jeden z rodziców musi wymagać od drugiego jest nienormalna, bo każdy dorosły z góry powinien wiedzieć że dziecko wiąże się z obowiązkami do wykonania


poza tym ona "wymaga" kilku podstawowych rzeczy jak wstawanie do dziecka w nocy,
ja oczekuję równego podziału opieki nad dzieckiem

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
sorry, mi po pracy by się za cholerę nie chciało iść jeszcze na spacer i każdy ma prawo nie mieć siły ani ochoty.


pewnie że każdy ma prawo, jak ktoś nie chce wstawać do dziecka w nocy to go sobie nie robi, proste
Ja często po pracy padam na twarz, ale jak widzę to młodą to wszystko bym dla niej zrobiła, pomijając fakt że skoro się na nią zdecydowałam to chociażby z poczucia obowiązku dam jej jesc i zaspokoję inne potrzeby, pomimo że jestem po pracy.


Uuuu to u mnie było mega "nie-normalnie" mąż przychodzą z pracy po nocce zamiast iść od razu spać zajmował się młodą żebym ja mogła odespać
__________________

Edytowane przez iizabelaa
Czas edycji: 2015-08-30 o 10:38
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 10:58   #104
95b84f0cb57718c1b68287b1ccb1b977c909159a_5f790273693ad
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 474
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Z opieką nad dzieckiem "po równo" różnie bywa, bo np. kiedy ktoś operuje codziennie od g.8 do 15 to trudno oczekiwać, żeby regularnie zarywał noce wstając do niemowlęcia. Pracując często całą dobę w weekend, musi odespać kolejnego wolnego dnia.
Oczywiście w szczególnych sytuacjach, typu dziecko wymiotujące pół nocy taki rodzic też działa, a nie odwraca się na drugi bok i śpi dalej.

Nie wstając do dziecka w nocy za to spędza z nim czas po pracy, nawet bardzo zmęczony- spacery, zabawy, bo zwyczajnie jest stęskniony za swoim dzieckiem.
I to powinna omówić autorka ze swoim partnerem- przynajmniej zamienić jego 1-2 h przed komputerem na czas poświęcony dziecku.

I myśląc o dziecku nie ma co sugerować się opiniami znajomych/rodziny i głosić tezy, że niemowlęta są bezproblemowe w porównaniu z kilkulatkami- są problemowe inaczej tzn. nie można przewidzieć np. rozpoczynania dnia o g. 4-tej rano przez 1.5 roku (również po macierzyńskim chodząc do pracy) czy trwającego miesiącami uwiązania do laktatora przez większość doby.
Brać pod uwagę chroniczne niedospanie przez 1-2 lata.

A kiedy z tego wychodzimy, to zaczynają się bunty i 100 razy dziennie "mamooo!"

Możliwe, że słodkie "piesełki" i "kotełki" są dla niektórych lepszym wyborem, rozumiem to. Ale opieka nad nimi ma się nijak do opieki nad dzieckiem- poziom zmęczenia, stresu itp., dlatego truizm, że tylko matki wiedzą, jak jest naprawdę, ma sens. Obserwacja to nie to samo, to tak nie działa.

Edytowane przez 95b84f0cb57718c1b68287b1ccb1b977c909159a_5f790273693ad
Czas edycji: 2015-08-30 o 11:06
95b84f0cb57718c1b68287b1ccb1b977c909159a_5f790273693ad jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 11:06   #105
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 927
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

[1=95b84f0cb57718c1b68287b 1ccb1b977c909159a_5f79027 3693ad;52588486]Z opieką nad dzieckiem "po równo" różnie bywa, bo np. kiedy ktoś operuje codziennie od g.8 do 15 to trudno oczekiwać, żeby regularnie zarywał noce wstając do niemowlęcia. [/QUOTE]



A myślisz że jak funkcjonują rodzice tam gdzie matka wraca do pracy po 6 miesiącach macierzyńskiego, a bywa że takie dzieci się jeszcze bardzo często w nocy budzą (ząbkowanie i inne mega atrakcje)
Otóż codziennie pracują i codziennie zarywają nocki.
I jeszcze mają szczęście jeśli to jest praca tylko 8-15.
__________________

Edytowane przez iizabelaa
Czas edycji: 2015-08-30 o 11:08
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-08-30, 11:08   #106
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 423
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

[1=95b84f0cb57718c1b68287b 1ccb1b977c909159a_5f79027 3693ad;52588486]n

Możliwe, że słodkie "piesełki" i "kotełki" są dla niektórych lepszym wyborem, rozumiem to.[/QUOTE]


Ale psem czy kotem też się trzeba zająć. Chyba, że tu też funkcjonuje wesołe "weźmy sobie pieskaaa!", a potem cała odpowiedzialność spada na jedną osobę..
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 11:17   #107
95b84f0cb57718c1b68287b1ccb1b977c909159a_5f790273693ad
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 474
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość
A myślisz że jak funkcjonują rodzice tam gdzie matka wraca do pracy po 6 miesiącach macierzyńskiego, a bywa że takie dzieci się jeszcze bardzo często w nocy budzą (ząbkowanie i inne mega atrakcje)
Otóż codziennie pracują i codziennie zarywają nocki.
I jeszcze mają szczęście jeśli to jest praca tylko 8-15.
Doskonale wiem, bo wróciłam po 6-miesięcznym macierzyńskim, a moje dziecko płakało po nocach ząbkując do 3-cich urodzin.

Ale nie wszystkie te matki są chirurgami i nie operują kilku pacjentów dziennie w sumie przez 6-7 h.

Mój mąż ma bardzo obciążającą i odpowiedzialną pracę (ludzkie życie- truizm), ja też (ale mniej), więc wybór był prosty, kto wstaje w nocy.
Za to on spędza popołudnia z dzieckiem.

I dalej twierdzę, że nie zawsze da się po równo, dużo zależy od pracy zawodowej.

Edytowane przez 95b84f0cb57718c1b68287b1ccb1b977c909159a_5f790273693ad
Czas edycji: 2015-08-30 o 11:20
95b84f0cb57718c1b68287b1ccb1b977c909159a_5f790273693ad jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 11:34   #108
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 927
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

[1=95b84f0cb57718c1b68287b 1ccb1b977c909159a_5f79027 3693ad;52588653]
Ale nie wszystkie te matki są chirurgami i nie operują kilku pacjentów dziennie w sumie przez 6-7 h.


I dalej twierdzę, że nie zawsze da się po równo, dużo zależy od pracy zawodowej.[/QUOTE]



Pisząc o matkach wracających do pracy po 6 miesiącach myślałam o kobietach które wracają do pracy bo muszą żeby utrzymać rodzinę.
Często pracujące fizycznie w przeróżnych godzinach np. w marketach itp.


Ja pisząc że po równo też ma na myśli że po równo ale po pracy, równo w ramach czas dostępnego po pracy zawodowej. Np. jeśli jedno z powodu pracy fizycznie przebywa poza domem więcej niż drugie.


Podział o którym piszesz że jest u ciebie to dla mnie jest równy, podzieliliście się obowiązkami, ty jakiś wzięłaś i twój mąż coś wziął, nie każdym musi robić wszystko.


My tak się obowiązkami domowymi dzielimy, ze sa takie które robie tylko ja i takie które robi tylko on.
__________________
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 12:40   #109
95b84f0cb57718c1b68287b1ccb1b977c909159a_5f790273693ad
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 474
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;52588574]Ale psem czy kotem też się trzeba zająć. Chyba, że tu też funkcjonuje wesołe "weźmy sobie pieskaaa!", a potem cała odpowiedzialność spada na jedną osobę..[/QUOTE]
Oczywiście, że trzeba.
Jest nawet pewna analogia w tym przypadku- rodzaj nieodpowiedzialności w stylu dziecka/nastolatka, którego przerosły obowiązki, a woli siedzieć przed komputerem, jak partner autorki.
Tylko, że on jest dorosły i ma dziecko, i wygląda to inaczej niż oddanie opieki nad psem własnym rodzicom.

Chodziło mi o coś innego- dopisałam o wysiłku włożonym w zajmowanie się zwierzęciem i dzieckiem.
Kotki i pieski zostaną same i można pójść do pracy
A poważnie- Persephone, przyznaj, że trudno wyobrazić sobie podobnie absorbujące jakiekolwiek zwierzę, jak niektóre dzieci (jak moja K. czy Twój A)- z tych, co sekunda wystarczy im na zrobienie sobie krzywdy (moja skacze z mebli, owija szyję sznurkiem do rolet, a ostatnio wkłada rękę lub twarz w uchylne balkonowe drzwi- gdyby oparła się czy popchnęła skrzydło drzwi, to miażdży to, co pomiędzy, czyli palce lub nos).

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość
Pisząc o matkach wracających do pracy po 6 miesiącach myślałam o kobietach które wracają do pracy bo muszą żeby utrzymać rodzinę.
Często pracujące fizycznie w przeróżnych godzinach np. w marketach itp.

Ja pisząc że po równo też ma na myśli że po równo ale po pracy, równo w ramach czas dostępnego po pracy zawodowej. Np. jeśli jedno z powodu pracy fizycznie przebywa poza domem więcej niż drugie.


Podział o którym piszesz że jest u ciebie to dla mnie jest równy, podzieliliście się obowiązkami, ty jakiś wzięłaś i twój mąż coś wziął, nie każdym musi robić wszystko.


My tak się obowiązkami domowymi dzielimy, ze sa takie które robie tylko ja i takie które robi tylko on.
O to chodzi.

Przy dziecku zawsze trzeba brać pod uwagę chroniczne niedospanie- lepiej dać się pozytywnie zaskoczyć niż cierpieć z tego powodu.

Natomiast prawo do odpoczynku ma każdy rodzic- ktoś zarywa noce, ale ma czas po południu lub odsypia w weekendy.
Natomiast ten wyspany zajmuje się dzieckiem po pracy, a nie wcale

Są zawody wymagające pełnej sprawności i koncentracji, a to nie idzie w parze z kilkakrotnym przerywaniem snu i wstawaniem do dziecka, pomijając chirurga, pilota, zawodowego kierowcę czy maszynistę pociągu to nie wyobrażam sobie np. budowlańca pracującego na rusztowaniu, wysokości, z oczami na zapałki- zgadzałybyście się na to? na zwiększenie ryzyka jego wypadku? jest różnica w porównaniu z panem z biura, który będzie pił kawę za kawą , ale jakoś da radę w pracy.
Dlatego nie zgadzam się z tym, że każdy tata musi wstawać w nocy do dziecka na równi z mamą.

Edytowane przez 95b84f0cb57718c1b68287b1ccb1b977c909159a_5f790273693ad
Czas edycji: 2015-08-30 o 18:10
95b84f0cb57718c1b68287b1ccb1b977c909159a_5f790273693ad jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-08-30, 13:03   #110
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość
A myślisz że jak funkcjonują rodzice tam gdzie matka wraca do pracy po 6 miesiącach macierzyńskiego, a bywa że takie dzieci się jeszcze bardzo często w nocy budzą (ząbkowanie i inne mega atrakcje)
Otóż codziennie pracują i codziennie zarywają nocki.
I jeszcze mają szczęście jeśli to jest praca tylko 8-15.
Tyle, że umówmy się - praca pracy nierówna.
Jeśli jedno z rodziców idzie na budowę na 12h, a drugie na pół etatu do biura - to ta, co w biurze siedzi, niech i w nocy wstanie, bo jednak pracę ma lżejszą i ew. niedospanie no trudno, przeboleje.
Jeśli kobieta idzie od rana operować, a facet owszem, na rano, ale jest bibliotekarzem - to ja bym nie miała skrupułów i tego bibliotekarza bym zrywała z łóżka.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 13:29   #111
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 927
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;52589533]Tyle, że umówmy się - praca pracy nierówna.
Jeśli jedno z rodziców idzie na budowę na 12h, a drugie na pół etatu do biura - to ta, co w biurze siedzi, niech i w nocy wstanie, bo jednak pracę ma lżejszą i ew. niedospanie no trudno, przeboleje.
Jeśli kobieta idzie od rana operować, a facet owszem, na rano, ale jest bibliotekarzem - to ja bym nie miała skrupułów i tego bibliotekarza bym zrywała z łóżka.[/QUOTE]



szaja ja nie ma wątpliwości kto w związku pani chirurg i pan bibliotekarz powinien w nocy wstawać,
ale w końcu nocne wstawanie to nie jedyne obowiązki przy dziecku, jest ich tyle że dla każdego wystarczy


ale jednak takie skrajności rzadko się zdarzają, ja mam 2 znajome lekarki i obie maja mężów lekarzy, i w ich związkach zwykle obowiązki związane z dzieckiem wykonuje opiekunka i babcia




jedno czego jestem pewna to że większość panu chirurgowi wybaczy się praktycznie całkowity brak zainteresowania obowiązkami związanymi z dzieckiem, a pani chirurg już nie
__________________
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 14:08   #112
95b84f0cb57718c1b68287b1ccb1b977c909159a_5f790273693ad
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 474
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;52589533]Tyle, że umówmy się - praca pracy nierówna.
Jeśli jedno z rodziców idzie na budowę na 12h, a drugie na pół etatu do biura - to ta, co w biurze siedzi, niech i w nocy wstanie, bo jednak pracę ma lżejszą i ew. niedospanie no trudno, przeboleje.
Jeśli kobieta idzie od rana operować, a facet owszem, na rano, ale jest bibliotekarzem - to ja bym nie miała skrupułów i tego bibliotekarza bym zrywała z łóżka.[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość
szaja ja nie ma wątpliwości kto w związku pani chirurg i pan bibliotekarz powinien w nocy wstawać,
ale w końcu nocne wstawanie to nie jedyne obowiązki przy dziecku, jest ich tyle że dla każdego wystarczy

ale jednak takie skrajności rzadko się zdarzają, ja mam 2 znajome lekarki i obie maja mężów lekarzy, i w ich związkach zwykle obowiązki związane z dzieckiem wykonuje opiekunka i babcia

jedno czego jestem pewna to że większość panu chirurgowi wybaczy się praktycznie całkowity brak zainteresowania obowiązkami związanymi z dzieckiem, a pani chirurg już nie
Może to nietypowe, ale dla nas obydwojga nie ma niczego trudniejszego niż wstawanie w nocy.

Piszesz o opiekunkach zatrudnianych na stałe, mieszkających u pracodawców?
Chyba dużo aktorów tak robi.

Nasza opiekunka była tylko na czas pracy zawodowej (do g.16, 17-tej- krócej niż niektóre przedszkola).

Nawet mieszkając z babcią, dziadkami dziecka, dziwne wydaje mi się, żeby to oni zajmowali się nim, szczególnie w nocy- poza sytuacjami typu: jeden rodzic w pracy a drugi bardzo chory.

Co do moich obserwacji, to w małżeństwach lekarzy - zabiegowiec i nie zabiegowiec/ dyżurujący nocami lub niedyżurujący- to ten drugi wstaje do dziecka. I żadna para nie ma opiekunki mieszkającej w domu ani nie mieszka z dziadkami.
95b84f0cb57718c1b68287b1ccb1b977c909159a_5f790273693ad jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 14:23   #113
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 423
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Berry dlatego napisałam, że strach się bać co będzie, jak dziecko podrośnie i będzie potrzebowało więcej uwagi..

Swoją drogą A. oczywiście też wkłada palce tam, gdzie nie ma. Raz mu ktoś totalnie przypadkowo trochę je ścisnął drzwiami z lodówki (mamy lodówkę na wylocie kuchni, a Mały był w przedpokoju), poplakał chwile i co? I przez długi czas nadal wsadzal palce do tej lodówki..
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 17:34   #114
95b84f0cb57718c1b68287b1ccb1b977c909159a_5f790273693ad
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 474
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Persephone- moja w wieku 2 lat zaliczyła włożenie palca między drewniane brzegi leżaka, które przy schodzeniu z niego przytrzasnęły palec i zerwały cały paznokieć, odrastanie trwało 2 miesiące a trauma rok; teraz nie zwraca uwagi na przestrzeń futryna/ drzwi i nie zdziwię się, jeśli w końcu znów przytrzaśnie.
Wczoraj, mimo próśb i ostrzeżeń, skakała z kanapy kucając i w końcu wylądowała na kolanach, tłukąc je po raz n-ty i krzywiąc się z bólu zdziwiona mówiła o pewności, że jej się uda, bo zawsze się udawało

Dawno przestaliśmy traktować jej urazy w kategorii naszej winy, to po prostu wypadki, na które nie mamy wpływu, bo przecież jej nie zwiążemy, a ona potrafi wykorzystać 5 sekund, żeby zrealizować kolejny niebezpieczny pomysł.

Coś mi się wydaje, że nie unikniemy w przyszłości jakichś sportów ekstremalnych

A w kwestii opieki ojca nad dzieckiem, to- przynajmniej mój mąż - jest bardziej "pozwalający na wszystko" (mimo ogólnie wspólnego frontu) niż ja- ustalamy "umowy" z córką, ale ja bardziej pilnuję dotrzymywania przez obie strony, mąż częściej jej odpuszcza.
95b84f0cb57718c1b68287b1ccb1b977c909159a_5f790273693ad jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 18:19   #115
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 467
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Wg nie najważniejsze, by układ wewnętrznie pasował obu stronom tj. rodzicom a potrzeby dziecka były zaspokojone.
To kto i ile razy w nocy wstaje jest kwestią drugorzędną. Ludzie mają różńe predyspozycje, potrzeby itd.
__________________
nauczycielu, zajrzyj

Edytowane przez ajah
Czas edycji: 2015-08-30 o 18:21
ajah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 06:46   #116
lovender
jazzoholiczka
 
Avatar lovender
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 208
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Dla mnie teksty o darciu ryja to dopiero początek. Jak dziecko podrośnie będzie bardziej wysublimowane słownictwo. Jak u mnie.
lovender jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 15:24   #117
pffe
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 19 306
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez lovender Pokaż wiadomość
Dla mnie teksty o darciu ryja to dopiero początek. Jak dziecko podrośnie będzie bardziej wysublimowane słownictwo. Jak u mnie.
Ja pierniczę, serio, chwalicie się tym, jak głupie jesteście? już kolejna osoba w tym wątku.
pffe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 15:24   #118
lovender
jazzoholiczka
 
Avatar lovender
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 208
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Nudzi Ci się?
lovender jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 15:30   #119
Ingrid80
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 729
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

Cytat:
Napisane przez pffe Pokaż wiadomość
Ja pierniczę, serio, chwalicie się tym, jak głupie jesteście? już kolejna osoba w tym wątku.
Możesz jasno napisać o co ci chodzi w tym wątku? Nie rozumiem celu twoich wypowiedzi.
Ingrid80 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 15:38   #120
lovender
jazzoholiczka
 
Avatar lovender
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 208
Dot.: Problem z partnerem - czy tylko u mnie? Pomocy...

A ja widzę. Wyładowanie frustracji, ewentualnie leczenie kompleksów
lovender jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-10-29 11:57:05


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:43.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.