Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy więcej! - Strona 41 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > Wspólne odchudzanie

Notka

Wspólne odchudzanie Forum dla osób, które się odchudzają grupowo. Pamiętaj: diety muszą być zgodne z zasadami zdrowego odżywiania. Pisz o dietach powyżej 1000 kcal.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-12, 16:01   #1201
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 710
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Bry, mogę do Was dołączyć?
Wątek chyba stworzony dla mnie - schudłam 15kg w ciągu 1,5 roku. Chcę schudnąć jeszcze ok. 10kg, ale ostatnio coś mi nie idzie i zamiast chudnąć, to przybyło ze dwa kg
Chyba potrzebuję żeby mnie ktoś pilnował i kiedy trzeba kopnął w tyłek i okrzyczał za jakieś grzeszki jedzeniowe, dlatego chyba dobrym wyjściem będzie 'spowiadanie się' z tego, co zjadlam i czy (i ile) się ruszałam w ciągu dnia.
Jeżeli chodzi o moją 'dietę', to żadna dieta, więc dlatego ten wątek mi pasuje - po prostu staram się jeść zdrowiej, mniej, ograniczyć słodycze, fast foody i słodkie napoje gazowane, a także wyeliminować napady obżarstwa które niestety się czasem zdarzają i jestem w stanie zjeść wtedy sporo.
Nie liczę kalorii, nie mam obsesji na punkcie diety i jeśli mam ochotę na pizzę, to sobie ją wszamam, wszak wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem, prawda?
Witamy Oczywiście zapraszamy do nas, ostatnio mamy bardzo dobry motorek napędowy, wreszcie kilogramy zaczęły znów spadać, dlatego mam nadzieję, że się wciągniesz w nasz wir
Jedynie co, to uprzedzam, że aktualnie jemy dość mało i dokładnie liczymy kcal, ale jeśli nie chcesz to wystarczy, że będziesz podawać ogólny jadłospis Zawsze wieczorem się spowiadamy z tego co jadłyśmy
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 16:09   #1202
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Nie no, mi tam nie przeszkadza, że liczycie sobie kalorie, ja tego nie robię głównie z tego powodu, że zwyczajnie mi się nie chce
Kiedyyyś dawno jak byłam na diecie 1000kcal to wszystko dokładnie liczyłam, teraz jakoś straciłam zapał do tego, chociaż może kiedyś znów zacznę
Ja po prostu uważam na to, by nie jeść zbyt dużo, ale w regularnych odstępach czasowych - co 3-4h.
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 20:00   #1203
mischievous
Zakorzenienie
 
Avatar mischievous
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 3 901
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

witaj dotka idealnie traflas idealnie pasujesz

ja mam roblem w domu rodzice chyba barddzo sie ciesza ze jestem, okazuja to jedzeniem;p wedza ze jestem na diecie wspieraja mnie, ale dzis ata zrobil rybke w panerce, eh mowie ze zjem salatke a tata "ja Ci rybke zrobilem" no dobra zjadlam, ale ciezko mi kcal policzyc bo nie ma raczej..

w ogole sorki za brak literek w slowach ale mamy lap jes dziwny, musze mocno klaw przyciskac zeby napsac, u mnie delikatnie a nie chce mi sie cofac i poprawiac co chwila

pisze poki pamietam:
Kromka chleba z maslem, wedlina 200
filet tilapii w panierca, kapusta kiszona 450?
4 sliwki 50
salatka (ryz,piers,jajka,peski,ku kurydza,majonez,ogorek) 400?

salatka jak mwilam 1800 calosc, wyszlo jej sporo, mysle ze zjadlam wlasnie okolo 400, wiec reasumujac : 1100
__________________


Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć






mischievous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 20:42   #1204
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 710
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Uff, dotarłam do domu. Myślała, że wcześniej wrócę i tym sposobem dopiero siadam do kolacji Wrzucę tylko tabelkę i jeeeeem bo głodna jestem

sobota waga 69,9
nr posiłku godzina skład ilość kcal
1 10:30:00 owsianka, Inka z mlekiem 220
2 13:30:00 mięso mielone z warzywami, 2 wafle ryżowe 245
3 16:30:00 serek homo z malinami i otrębami, łyżka żurawiny 240
4 21:30:00 micha warzyw z tuńczykiem 250
5
dodatkowo
łącznie zjedzone: 955
łącznie spalone: 50
bilans dnia: 905
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 21:30   #1205
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Matko, to ja widzę, że moja ilość dziennych kalorii jest znacznie wyższa od Waszych
U mnie w sumie dziś 1450kcal.
A jadłospis:

I śniadanie: jajecznica z dwóch jajek na szynce, 2 kromki chleba pszennego (byłam u przyjaciół, a oni jedzą tylko pszenny ), 2 plasterki sera żółtego. 450kcal
II śniadanie: kiwi 43kcal
Obiad: miska rosołu z makaronem, marchewką i zieleninką, 2 naleśniki z dżemem 771kcal
Kolacja: bułka grahamka z chudą wędlinką. 186kcal

W ciągu dnia: ok. 2 litrów zielonej herbaty, pół litra wody mineralnej.
Ruch: 40 minut spaceru szybkim tempem.

Edytowane przez Dotka90
Czas edycji: 2011-02-12 o 21:37
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 21:49   #1206
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 710
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Matko, to ja widzę, że moja ilość dziennych kalorii jest znacznie wyższa od Waszych
U mnie w sumie dziś 1450kcal.
A jadłospis:

I śniadanie: jajecznica z dwóch jajek na szynce, 2 kromki chleba pszennego (byłam u przyjaciół, a oni jedzą tylko pszenny ), 2 plasterki sera żółtego. 450kcal
II śniadanie: kiwi 43kcal
Obiad: miska rosołu z makaronem, marchewką i zieleninką, 2 naleśniki z dżemem 771kcal
Kolacja: bułka grahamka z chudą wędlinką. 186kcal

W ciągu dnia: ok. 2 litrów zielonej herbaty, pół litra wody mineralnej.
Ruch: 40 minut spaceru szybkim tempem.
Spoko, jeśli na tym chudniesz to nie przejmuj się naszymi kcal Jak dla mnie, to trochę kiepsko zbilansowane te Twoje posiłki. Pierwszy rozumiem, że nie miałaś wyboru, ale obiad za duży zdecydowanie, spokojnie mogłaś te naleśniki zjeść na II śniadanie. No i na kolację pieczywo raczej niebardzo, Ale tak jak mówię - jeśli na tym chudniesz to spoko

My po prostu miałyśmy długi zastój i spadki motywacji. Dopiero jak ostro obcięłyśmy kcal to waga ruszyła, także narazie trzymamy rygor

Kurcze, późno tą kolację zjadłam i się teraz pełna czuję a w sumie spać mi się już chce...
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 21:54   #1207
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Pieczywo na kolację zupełnie mi nie przeszkadza w chudnięciu, ale jem tylko chleb razowy, bułki grahamki, nie jem jasnego chleba.
Co do obiadu jeszcze - między zupą, a naleśnikami był odstęp ok. 1,5h czasu,w sumie mogłam niby rozbić to na dwa posiłki
Co do chudnięcia, aktualnie nie chudnę, a przytyłam 2kg jak napisałam, ale dlatego, że ostatnio sobie mocno pofolgowałam ze słodyczami + zero ruchu (sesja) iii takie efekty. Bo wcześniej było oki
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 21:57   #1208
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 710
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Pieczywo na kolację zupełnie mi nie przeszkadza w chudnięciu, ale jem tylko chleb razowy, bułki grahamki, nie jem jasnego chleba.
Co do obiadu jeszcze - między zupą, a naleśnikami był odstęp ok. 1,5h czasu,w sumie mogłam niby rozbić to na dwa posiłki
Co do chudnięcia, aktualnie nie chudnę, a przytyłam 2kg jak napisałam, ale dlatego, że ostatnio sobie mocno pofolgowałam ze słodyczami + zero ruchu (sesja) iii takie efekty. Bo wcześniej było oki
No to jeśli wróciłaś na dobrą drogę to nie pozostaje nic innego jak obserwować efekty Ważysz się raz w tygodniu czy częściej?
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-12, 22:09   #1209
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Starałam się ważyć raz w tygodniu, ale ciężko mi to idzie i ważę się codziennie albo raz na dwa dni, chociaż moim zdaniem lepiej by mi może zrobiło to ważenie się raz na tydzień
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-13, 06:09   #1210
mischievous
Zakorzenienie
 
Avatar mischievous
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 3 901
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Dotka zazdroszcze Ci jesli rzeczywiscie chudniesz przy takiej ilosci kcal, ja niestety nie chudlam i musialam obciac, ale jesli nie bedziesz chudla to bedziesz znala powod a jesli chodzi o pieczywo, nie da sie bez niego zyc? Nam sie udalo, chociaz nie powiem lubie raz na tyg Ale jakbys z niego zrezygnowala to bys zaoszczedzila troche kcal
__________________


Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć






mischievous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-13, 09:30   #1211
Ewelain1987
Zadomowienie
 
Avatar Ewelain1987
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 372
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

witam!
wczoraj maz nie dal mi wejsc wieczorem na lapka wiec dzis wstawiam tabelke. maz mi robil sniadanie i dlatego takie duze wyszlo


Dotka witamy!! oczywiscie nie muszisz pisac kcal jesli niechcesz, ja nie pisalam i nie liczylam na poczatku kg spadaly ale wolalam wiedziec ile jednak jem ..

ja zmieniam dzien wazenia na niedziele bo dzis weszlam na wage iiii 81,2 normalnie szok.. wiec w ciagu tygodnia spadlo mi 1,1 kg i zauwazylam ze jak jem ponad 1000 kcal tak do 1300 to ladnie mi spada
__________________
Weronisia20.05.2009






Ewelain1987 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-02-13, 10:44   #1212
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 710
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Cytat:
Napisane przez Ewelain1987 Pokaż wiadomość
witam!
wczoraj maz nie dal mi wejsc wieczorem na lapka wiec dzis wstawiam tabelke. maz mi robil sniadanie i dlatego takie duze wyszlo


Dotka witamy!! oczywiscie nie muszisz pisac kcal jesli niechcesz, ja nie pisalam i nie liczylam na poczatku kg spadaly ale wolalam wiedziec ile jednak jem ..

ja zmieniam dzien wazenia na niedziele bo dzis weszlam na wage iiii 81,2 normalnie szok.. wiec w ciagu tygodnia spadlo mi 1,1 kg i zauwazylam ze jak jem ponad 1000 kcal tak do 1300 to ladnie mi spada
Ano widzisz, może jednak musisz jeść koło 1200kcal Tak jest nawet zdrowiej No i gratuluję spadku wagi

mischi! obiecałam, że Cię dogonię i jestem coraz bliżej, więc lepiej niech Ci się nóżka nie powinie z podjadaniem Dzisiaj 69,2 Nie widziałam takiego wyniku od czerwca
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-13, 11:24   #1213
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Cytat:
Napisane przez mischievous Pokaż wiadomość
Dotka zazdroszcze Ci jesli rzeczywiscie chudniesz przy takiej ilosci kcal, ja niestety nie chudlam i musialam obciac, ale jesli nie bedziesz chudla to bedziesz znala powod a jesli chodzi o pieczywo, nie da sie bez niego zyc? Nam sie udalo, chociaz nie powiem lubie raz na tyg Ale jakbys z niego zrezygnowala to bys zaoszczedzila troche kcal
Co do pieczywa, to chyba nie mogę żyć bez niego, bo wygodnie jest mi zrobić kanapkę jak idę na uczelnię, czy zjeść kanapkę na śniadanie. Poza tym tak, jak napisałam - nie jem białego chleba, jem razowy / bulki grahamki i to w ilości niedużej (kiedyś np. na kolację potrafiłam zjeść 3 wielkie kromki białego chleba )
A jak nie będę chudnąć, to wtedy się zastanowię nad ilością kcal
Póki co mam też mało ruchu i to chyba jest powodem wzrostu wagi. Od II sem. chcę się zapisać na pilates No i czekam na wiosnę - rower, rolki, dłuższe spacery

Cytat:
Napisane przez Ewelain1987 Pokaż wiadomość
witam!
wczoraj maz nie dal mi wejsc wieczorem na lapka wiec dzis wstawiam tabelke. maz mi robil sniadanie i dlatego takie duze wyszlo


Dotka witamy!! oczywiscie nie muszisz pisac kcal jesli niechcesz, ja nie pisalam i nie liczylam na poczatku kg spadaly ale wolalam wiedziec ile jednak jem ..

ja zmieniam dzien wazenia na niedziele bo dzis weszlam na wage iiii 81,2 normalnie szok.. wiec w ciagu tygodnia spadlo mi 1,1 kg i zauwazylam ze jak jem ponad 1000 kcal tak do 1300 to ladnie mi spada
W sumie faktycznie, liczenie kcal nie jest takie głupie Kiedyś liczyłam, może teraz też będę systematyczna i będę liczyć
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-13, 13:49   #1214
mischievous
Zakorzenienie
 
Avatar mischievous
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 3 901
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

w koncu sie wzielas gohs porzadnie brawo brawo, gon ja watpie ze mi spadnie za tyg bo weekend u rodzicow mimo ze malo i zdrowo to nie mam dokladnego przelicznika i nie wiem jak to wyjdzie, a juro bedzie winko i cos dodakowego pewnie. Wiec pewnie bedziesz miala szanse ja sie jedynie ciesze ze mnie zaczeli znow do okola chwalic ze schudlam
__________________


Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć






mischievous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-13, 14:00   #1215
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 710
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Cytat:
Napisane przez mischievous Pokaż wiadomość
w koncu sie wzielas gohs porzadnie brawo brawo, gon ja watpie ze mi spadnie za tyg bo weekend u rodzicow mimo ze malo i zdrowo to nie mam dokladnego przelicznika i nie wiem jak to wyjdzie, a juro bedzie winko i cos dodakowego pewnie. Wiec pewnie bedziesz miala szanse ja sie jedynie ciesze ze mnie zaczeli znow do okola chwalic ze schudlam
Boję się tylko, że spowolnię sobie metabolizm tą małą ilością jedzenia, no ale do 67 wytrwam na 1000kcal a potem się zastanowię co dalej

Fajnie, że chwalą, to znaczy że widać efekty
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-13, 14:17   #1216
fifcia
Zadomowienie
 
Avatar fifcia
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: ja do nieba nie chce wcale ja NieBo mam Tu :)
Wiadomości: 1 265
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

co do Was zaglądam, to mnie smucą wasze podpisy w sensie konfrontuje to z sobą i sie dobijam ile było a ile jest, tak ładnie Wam leci waga aż zazdroszczę moje ponad pół kg znów wzrosło a brzuch się stał taaki wydęty ;(
__________________
fifcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-13, 14:38   #1217
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 710
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Cytat:
Napisane przez fifcia Pokaż wiadomość
co do Was zaglądam, to mnie smucą wasze podpisy w sensie konfrontuje to z sobą i sie dobijam ile było a ile jest, tak ładnie Wam leci waga aż zazdroszczę moje ponad pół kg znów wzrosło a brzuch się stał taaki wydęty ;(
Bo niestety nie ma bata - albo się człowiek w 100% weźmie za siebie i zacznie widzieć efekty, albo będzie udawał, że coś robi i efektów nie zobaczy. Przetestowałyśmy to na sobie Warto naprawdę się zmobilizować, bo jak tylko waga zacznie spadać, to motywacja rośnie w kosmos po prostu
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-13, 16:22   #1218
Ewelain1987
Zadomowienie
 
Avatar Ewelain1987
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 372
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Cytat:
Napisane przez fifcia Pokaż wiadomość
co do Was zaglądam, to mnie smucą wasze podpisy w sensie konfrontuje to z sobą i sie dobijam ile było a ile jest, tak ładnie Wam leci waga aż zazdroszczę moje ponad pół kg znów wzrosło a brzuch się stał taaki wydęty ;(
mnie tez smucilo ze innym sie udaje a nie mi ale jak wkoncu wzielam sie za siebie to kg spadaja a uwierz mi ze nie mialam latwo, chcialam aby wszystko spadlo w jeden dzien a przeciez tak sie nie da.dziewczyny sa swiadkami ze mialy ze mna ciezko, sama siebie oszukiwalam ze jestem na diecie a nic nie spada wiec wracalam do smieciowego jedzenia i tylam dalej..musisz sama sie zastanowic czy naprawde chcesz schudnac, zrobic sobie rachunek sumienia i wkoncu podjac walke..ja tak zrobilam.
Cytat:
Napisane przez gohs Pokaż wiadomość
Bo niestety nie ma bata - albo się człowiek w 100% weźmie za siebie i zacznie widzieć efekty, albo będzie udawał, że coś robi i efektów nie zobaczy. Przetestowałyśmy to na sobie Warto naprawdę się zmobilizować, bo jak tylko waga zacznie spadać, to motywacja rośnie w kosmos po prostu
zgadzam sie z toba w 100 %..

mischi cos napewno spadnie..ciekawe co moj maz wymysli na walentynki? a wy dziewczynki juz wiecie co was jutro czeka?

mmmww777widze ze od pewnego czasu nas podgladasz..ujawnij sie..pogadaj z nami, my nie gryziemy
__________________
Weronisia20.05.2009







Edytowane przez Ewelain1987
Czas edycji: 2011-02-13 o 16:25
Ewelain1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-13, 16:46   #1219
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 710
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Cytat:
Napisane przez Ewelain1987 Pokaż wiadomość
mnie tez smucilo ze innym sie udaje a nie mi ale jak wkoncu wzielam sie za siebie to kg spadaja a uwierz mi ze nie mialam latwo, chcialam aby wszystko spadlo w jeden dzien a przeciez tak sie nie da.dziewczyny sa swiadkami ze mialy ze mna ciezko, sama siebie oszukiwalam ze jestem na diecie a nic nie spada wiec wracalam do smieciowego jedzenia i tylam dalej..musisz sama sie zastanowic czy naprawde chcesz schudnac, zrobic sobie rachunek sumienia i wkoncu podjac walke..ja tak zrobilam.

zgadzam sie z toba w 100 %..

mischi cos napewno spadnie..ciekawe co moj maz wymysli na walentynki? a wy dziewczynki juz wiecie co was jutro czeka?

mmmww777widze ze od pewnego czasu nas podgladasz..ujawnij sie..pogadaj z nami, my nie gryziemy
Ewel, jeszcze raz brawa dla Ciebie za zmianę nastawienia, skuteczną jak widać ))

My mieliśmy z TŻ zamówić sobie sushi do domu, ale jednak nie da rady. Więc upiekę gofry, to takie "nasze" danie Dla niego zrobię z bitą śmietaną, sosem i owocami a dla siebie tylko z owocami Będę piec z żytniej mąki, na słodziku i chudym mleku także nie wyjdą strasznie kaloryczne Posiedzimy pewnie w domu po prostu, bo mało czasu mieliśmy dla siebie ostatnio.

A mmmww777 pisała u nas dzielnie jeszcze nie tak dawno, ale najwyraźniej się rozmyśliła
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-02-13, 17:02   #1220
mischievous
Zakorzenienie
 
Avatar mischievous
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 3 901
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

gohs bo faktycznie cos z dnia na dzien za duzo Ci spada, a jesz nie caly 1000, wiec moze dobij do tego 1000, bo jeszcze tak nie bylo ze z dnia na dzien az tyle..?

Ew daj mu do zrozumienia, moze sie otrzasnie w koncu? U mnie wiem tyle ze dla Tzta nakupalam zelek, cukierkow i zrobie z tego prezencik :p pakuje w folie ip z kokardka ;-) a na mnie bedzie czekal obiad-salatka ktora sobie zazyczylam

dziewczyny zimno mi ciagle, dupa mi dzis wymarzla bylam z mama na imprezie podworkowej z jej pracy, stalam 4 h na mrozie, z przerwami bo do kolezanki na herbatke chodzilam

jedzenie dzis znow dziwne:
jogurt 0% 125
salatka 400
Mamy placki dietetyczne ziemniaczane pieczone wg jej przepisu maja 240kcal 4 placki male, te sa spore wiec beda mialy wiecej.


tzn ten przepis byl z tvn style;p pewnie z 500 kcal pochlone, nie wiem nie chce mi sie liczyc, bylo ponad 1kg ziemniakow i kilkanascie plackow wyszlo.

a jak u was dzis?
__________________


Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć






mischievous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-13, 17:23   #1221
Ewelain1987
Zadomowienie
 
Avatar Ewelain1987
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 372
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Gohs dziekuje.moje nastawienie i moja postawa zmienily sie o 180 stopni..ja niewiem jak bedzie jutro bo juz zapowiedzialam mezowi ze on ma jutro cos wymyslec bo ja planowalam nasze wczesniejsze walentynki..

wstawiam swoj jadlospis
Mischi u mnie dobrze, trzymam sie dietki ale dzis postanowilam ze odpoczne od cwiczen wiec dzis leniuchowanie a co do walentynek ja nie mam jakiegos zyczenia po prostu chce spedzic ten dzien z mezusiem tylko we dwoje bo z coreczka to bedzie zwykly dzien bo bede musiala sie nia zajac a ona nie daje nam sie przytulac..
__________________
Weronisia20.05.2009






Ewelain1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-13, 18:55   #1222
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 710
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Cytat:
Napisane przez mischievous Pokaż wiadomość
gohs bo faktycznie cos z dnia na dzien za duzo Ci spada, a jesz nie caly 1000, wiec moze dobij do tego 1000, bo jeszcze tak nie bylo ze z dnia na dzien az tyle..?

Ew daj mu do zrozumienia, moze sie otrzasnie w koncu? U mnie wiem tyle ze dla Tzta nakupalam zelek, cukierkow i zrobie z tego prezencik :p pakuje w folie ip z kokardka ;-) a na mnie bedzie czekal obiad-salatka ktora sobie zazyczylam

dziewczyny zimno mi ciagle, dupa mi dzis wymarzla bylam z mama na imprezie podworkowej z jej pracy, stalam 4 h na mrozie, z przerwami bo do kolezanki na herbatke chodzilam

jedzenie dzis znow dziwne:
jogurt 0% 125
salatka 400
Mamy placki dietetyczne ziemniaczane pieczone wg jej przepisu maja 240kcal 4 placki male, te sa spore wiec beda mialy wiecej.


tzn ten przepis byl z tvn style;p pewnie z 500 kcal pochlone, nie wiem nie chce mi sie liczyc, bylo ponad 1kg ziemniakow i kilkanascie plackow wyszlo.

a jak u was dzis?
Wiesz, tak naprawdę do tej pory spadały nadwyżki różne, diopiero teraz ruszy się "prawdziwa" waga, więc zobaczymy

No dziwne to twoje jedzenie dzisiaj Ale odpoczniesz sobie od liczenia chociaż

Cytat:
Napisane przez Ewelain1987 Pokaż wiadomość
Gohs dziekuje.moje nastawienie i moja postawa zmienily sie o 180 stopni..ja niewiem jak bedzie jutro bo juz zapowiedzialam mezowi ze on ma jutro cos wymyslec bo ja planowalam nasze wczesniejsze walentynki..

wstawiam swoj jadlospis
Mischi u mnie dobrze, trzymam sie dietki ale dzis postanowilam ze odpoczne od cwiczen wiec dzis leniuchowanie a co do walentynek ja nie mam jakiegos zyczenia po prostu chce spedzic ten dzien z mezusiem tylko we dwoje bo z coreczka to bedzie zwykly dzien bo bede musiala sie nia zajac a ona nie daje nam sie przytulac..
Ew jak zwykle śliczne jadło Ja dzisiaj też grzecznie, wrzucę po kolacji co i jak Chociaż raczej nie powinno się już nic zmienić

Poćwiczyłam trochę brzuch i ręce, noga nadal jeszcze boli, ale mniej zdecydowanie...

---------- Dopisano o 19:55 ---------- Poprzedni post napisano o 18:31 ----------

Wrzucam jadło
niedziela waga 69,2
nr posiłku godzina skład ilość kcal
1 11:15:00 owsianka z owocami, Inka z mlekiem 255
2 14:00:00 mięso mielone z warzywami, wafel ryżowy 320
3 16:45:00 serek homo ze startym jabłkiem i cynamonem 215
4 20:00:00 micha warzyw z jajkiem 190
5
dodatkowo
łącznie zjedzone: 980
łącznie spalone: 80
bilans dnia 900
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-13, 20:46   #1223
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Mój bilans dzisiejszy:

I śniadanie: jajecznica z dwóch jajek na szynce i pomidorze, bułka grahamka, mozarella
Obiad: 2 małe krokiety z mięsem, szklanka barszczu czerwonego.
Kolacja: 2 kromki chleba razowego z chudą szynką.
Do tego litra zielonej herbaty, pół litra wody mineralnej.
Kcal - 1099.
Ruch - 30 minut spaceru szybkim tempem.
Tylko 3 posiłki dziś, bo wstałam o 12 (aż wstyd mówić )
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-02-13, 20:49   #1224
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 710
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Mój bilans dzisiejszy:

I śniadanie: jajecznica z dwóch jajek na szynce i pomidorze, bułka grahamka, mozarella
Obiad: 2 małe krokiety z mięsem, szklanka barszczu czerwonego.
Kolacja: 2 kromki chleba razowego z chudą szynką.
Do tego litra zielonej herbaty, pół litra wody mineralnej.
Kcal - 1099.
Ruch - 30 minut spaceru szybkim tempem.
Tylko 3 posiłki dziś, bo wstałam o 12 (aż wstyd mówić )
Ja wstałam po 11 a zjadłam 4 No jedzonko całkiem spoko, tylko moim zdaniem za mało wody zdecydowanie
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-13, 21:53   #1225
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Wody mało, ale litr zielonej herbaty jeszcze był, więc nie tak źle
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-14, 11:39   #1226
mischievous
Zakorzenienie
 
Avatar mischievous
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 3 901
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Dotka pamietaj tylko ze to raczej powinno pic sie wode + dodatki, a nie dodatki plus wode Bo herbaty wiecej witamin z Ciebie wyplukuja.

Jestem juz na stancji, czekam w kuchni bo Tz pichci i zabronil mi wejsc
__________________


Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć






mischievous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-14, 12:08   #1227
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 710
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Cytat:
Napisane przez mischievous Pokaż wiadomość
Dotka pamietaj tylko ze to raczej powinno pic sie wode + dodatki, a nie dodatki plus wode Bo herbaty wiecej witamin z Ciebie wyplukuja.

Jestem juz na stancji, czekam w kuchni bo Tz pichci i zabronil mi wejsc
Haha, no ciekawe co tam upichci Ja się zastanawiałam, czy jednak nie zrobić serduszkowych muffinków, no ale TŻ woli gofry, więc niech będą gofry

Dzisiaj na wadze 69,1 więc tylko minimalnie w dół. A ja głupia liczyłam, że zobaczę 68 No ale dobrze dobrze, niech te spadki tak nie szaleją. Poćwiczyłam na siłowni, niby 1010kcal spalone, ale jakoś się nie wymęczyłam specjalnie... Tzn ćwiczyłam równym tempem, bez pokonywania barier, nie miałam siły na więcej dzisiaj. Ale w środę powalczę Bo jutro raczej się nie wybieram - o 9.00 idę wyrywać ósemkę
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-14, 12:24   #1228
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

gohs - oj nie zazdroszczę tej ósemki.. Ja mam dwie dolne usunięte - jedna wyrwana, druga wycięta, ale teraz muszę wyrwać obie górne, muszę zadzwonić w końcu do chirurga i się umówić na ten jakże przyjemny zabieg..
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-14, 12:28   #1229
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 710
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
gohs - oj nie zazdroszczę tej ósemki.. Ja mam dwie dolne usunięte - jedna wyrwana, druga wycięta, ale teraz muszę wyrwać obie górne, muszę zadzwonić w końcu do chirurga i się umówić na ten jakże przyjemny zabieg..
To mnie pocieszyłaś Podobno z tomografii wynika, że będzie ją łatwo usunąć, no ale różnie to bywa Jedyny plus tego wszystkiego jest taki, że pewnie niewiele jutro zjem
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-14, 12:40   #1230
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
Dot.: Perypetii odchudzaniowych ciąg dalszy, czyli schudłyśmy już sporo, ale chcemy w

gohs - szczerze mówiąc to ja lepiej wspominam wycięcie ósemki niż wyrwanie
Wycinali mi, bo nie było jej jeszcze na wierzchu, a chcieli to zrobić zanim mi się zęby ścieśnią (mam wąską szczękę). Z tym, że po wycięciu mi założyli szwy i było spoko, a po wyrwaniu ta cholerna dziura była okropna, bo bolało mnie nawet oddychanie - zimne powietrze się dostawało do dziury. Na dodatek jeszcze wtedy robiłam prawko, więc było fajnie Ale nic się nie martw, niedługo będę się łączyć z Tobą w bólu
Po dolnych ósemkach jadłam tylko gerberki, jogurty i sucharki/biszkopty moczone w herbacie - dieta jak się patrzy

Ja dzisiaj mam znowu jakiegoś lenia (ach to wolne od uczelni). Wstałam znów o 12 i jestem jeszcze w piżamie Ale zaraz się ubieram i biorę psinę na spacer do parku, a potem trzeba zakupy zrobić i obiad (dzisiaj szef kuchni Dotka poleca krewetki ).
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:50.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.