|
|
#1261 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 385
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Kasik i nanka, mocno trzymam za Was kciuki!
![]() a ja przez weekend dojrzałam chyba do hsg. w piątek skonsultuję to jeszcze z moim ginem. czytałam dzisiaj na necie o tym, co dziewczyny na temat tego badania pisały... przy jednym opisie to aż mnie poskręcało ![]() zastanawia mnie tylko jedno - czemu u mnie we Wro takie badanie (nie na nfz) wykonuje się w ciągu zaledwie kilku godzin (ok 3-4, w zalezności od tego ile kobiet się na zabieg w danym dniu zgłosi) a czytałam, że niektóre dziewczyny 3 dni w szpitalu leżaly i przy okazji miały wykonywaną cała serię badań
|
|
|
|
#1262 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 653
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Ja tego samego dnia poszlam do domu byłam tylko 3-4godz w szpitalu nie miałam badan żadnych
__________________
Nadzieja - marzenia i oczekiwania zawinięte w jedną paczkę. |
|
|
|
#1263 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 59
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Cytat:
|
|
|
|
|
#1264 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 27
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Witam Was
od czego zacząć planowanie i staranie się o baby? |
|
|
|
#1265 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 4 399
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Witaj
od wizyty u gin, cytologia, badanie hormonów szczególnie tarczycy, badanie chorób zakaznych, krwi i moczu, łykanie kwasu foliowego, wyleczenie infekcji, wizyta u dentysty, szczepienia na WZW
__________________
|
|
|
|
#1266 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 333
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
A ja już zameldowana w szpitalu jestem...
Dziś dzień czekania, jedyne co się dowiedziałam, to to że czeka mnie lewatywa przed
|
|
|
|
#1267 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 59
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Cytat:
Ja nie miałam lewatywy, dostałam jakiś magiczny syropek, no ale efekt ten sam, na dodatek przerabiałam to dwa dni z rzędu Trzymaj się dzielnie
|
|
|
|
|
#1268 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
badania u ginekologa - cytologia i kilka badań z krwi (lekarz pod Ci które dokładnie), łykania kwasu foliwoego
wyleczenia uzębienia odstawenia używek ![]() a to nie takie straszne jak to malują;-) to trzymamy kciuki za jutro |
|
|
|
#1269 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 333
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
No jakoś wytrzyma, wszystko jest dla ludzi
|
|
|
|
#1270 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 385
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
|
|
|
|
#1271 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 4 399
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 13:10 ---------- Poprzedni post napisano o 13:02 ---------- Nanka jakiego masz ładnego awatara
__________________
|
|
|
|
|
#1272 |
|
Przyczajenie
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Cześć dziewczyny! Ja w zeszły czwartek miałam owu i mówił o tym test owu i klucie w jajniku i tempka wzrosła. Zastanawiam się czy z tymi wszystkimi znakami mogło nie dojść do pekniecie pęcherzyka? Teraz czekam na testy...
Zapomniałam dodać że od wczoraj pobolewa mnie podbrzusze, czyli od 4-5 doby po owu. Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka
__________________
Dziękuje Ci za to kim jesteś, i kim ja jestem dzięki Tobie! Edytowane przez wees Czas edycji: 2014-03-25 o 14:26 |
|
|
|
#1273 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 653
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Cytat:
Awatar zgodny z porą roku czego nie można powiedzieć o pogodzie ---------- Dopisano o 14:55 ---------- Poprzedni post napisano o 14:54 ---------- Pewnie ze wytrzymasz , pamiętaj silna baba jesteś:p jak my wszystkie Dasz rade, POWODZENIA !!
__________________
Nadzieja - marzenia i oczekiwania zawinięte w jedną paczkę. |
|
|
|
|
#1274 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 385
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Cytat:
|
|
|
|
|
#1275 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 653
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Zaczynam się martwić bo bola mnie jajniki coraz bardziej jak przed @ ostatnio też tal miałam i nici z tranferu zarodek umarł boje się ,że teraz będzie tak samo
Od dwóch dni leże i nic nie robię i pójdę chyba do pracy bo od tego myślenia zwariuje muszę się czymś zająć Martwią mnie te jajniki
__________________
Nadzieja - marzenia i oczekiwania zawinięte w jedną paczkę. |
|
|
|
#1276 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 219
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Nanka może lepiej zostań w domu...
Weź sobie jakąś wciągającą książkę, żebyś nie musiała myśleć i analizować wszystkiego co się dzieje w organiźmie, facet niech Cie rozpieszcza, soczki, zachcianki spełnia Ja wierze, że tj przeogromny stres, ale myśl pozytywnie Wszystkie tu jesteśmy z Tobą !
|
|
|
|
#1277 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 653
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Cytat:
Lekarz mi mówił, ze mam się oszczędzać fizycznie ale nie mam leżeć ciągle w łóżku Najważniejsze są dwie pierwsze doby po podaniu Jutro będę wiedziała czy pozostałe zarodki żyją i są zamrożone
__________________
Nadzieja - marzenia i oczekiwania zawinięte w jedną paczkę. |
|
|
|
|
#1278 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 333
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Nanka ja dalej trzymam kciuki za wzgryzanie...
Edytowane przez Kasik1313 Czas edycji: 2014-03-26 o 07:40 |
|
|
|
#1279 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 354
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Hello
Kasik, bardzo mocno trzymam kciuki za zabieg! Cytat:
A bólami nie stresuj sie na zapas - wiele dziewczyn na początku ciazy odczuwa takie same bóle jak na @ Tak wiec poki co sie nie zamartwiaj ![]() Wysłane z mojego HTC Desire C przy użyciu Tapatalka
__________________
|
|
|
|
|
#1280 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4
|
Brak nadziei... Pomocy
Cześć.
Staram się od kilku miesięcy z moim narzeczonym o dziecko... Jak na razie nic z tego ; c tyle testów już zrobionych i na żadnym nie było 2 kresek... Od jakiegoś roku się nie zabezpieczamy, ale uważaliśmy. A od 3 miesięcy prawdziwie staramy się o maluszka... Ja już panikuje. Wyliczam dni płodne, owolucję, mierzę temp.czytam jak głupia wszystkie fora o ciążach i czekam na jakieś sygnały od mojego ciała... Chciałabym zmienić do tego podejście z tego wyczekiwania"chcę dziecka już" na " jak będzie to dobrze jak nie to też dobrze " Ale nie potrafię. Kilka razy już płakałam jak okres przyszedł. Bo tak naprawdę dopiero mój partner właśnie te 3 miesiące temu zdecydował się świadomie bez moich nacisków na dziecko, bo wcześniej ja kombinowałam tak, żeby kochać się w dni płodne. Nie mam o tym z kim porozmawiać... Czuję się beznadziejne ; c W tym miesiącu 22 marca miałam owolucję, więc kochaliśmy się 21 i 22 marca, ale i tak wątpię, że doszło do zapłodnienia... i 6 marca przyjdzie okres... Czy któraś z Was też tak miała ? Czy też się tak czuje jak ja ? |
|
|
|
#1281 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 18 846
|
Dot.: Brak nadziei... Pomocy
Nie ma co panikować. Każda kobieta jak zaczyna świadome starania o dziecko to chciałaby już, ale się nie da. A takie schizowanie tylko pogarsza sprawę, bo można się zablokować psychicznie. 3 miesiące to naprawdę króciutko
Nie ma zupełnie się czym martwić. My z mężem też się nie zabezpieczaliśmy po ślubie i nie było wpadki, po rozpoczęciu prawdziwych starań udało nam się w 4 cyklu i to takim gdzie zupełnie wyluzowałam, bo byłam pewna, że nic z tego nie będzie, w dodatku cykl wydawał mi się bezowulacyjny Tutaj naprawdę ogromną role odgrywa psychika. Nie możesz tak do tego podchodzić. Wiele par stara się latami i dopiero jak odpuszczają lub decydują się na adopcję, to wtedy zupełnie niespodziewanie pojawiają się 2 kreski
__________________
"Z miłością lepiej nie żartować, bo tylko ona uzasadnia świat..." |
|
|
|
#1282 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4
|
Dot.: Brak nadziei... Pomocy
Cytat:
|
|
|
|
|
#1283 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 18 846
|
Dot.: Brak nadziei... Pomocy
Cóż... Nie wiem jak to jest mieć AŻ takie parcie na dziecko, bo u nas to było na zasadzie "jak będzie teraz to będzie super, ale jak później to też dobrze". W każdym bądź razie musisz zmienić myślenie, bo odbierasz sobie całą radość ze starań. To jest stresujące, ale trzeba sobie to racjonalnie tłumaczyć. 3 miesiące bezskutecznych starań to jest nic, naprawdę.
__________________
"Z miłością lepiej nie żartować, bo tylko ona uzasadnia świat..." |
|
|
|
#1284 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4
|
Dot.: Brak nadziei... Pomocy
Cytat:
Ale jak ja mam zmienić myślenie ? |
|
|
|
|
#1285 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 653
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Dzięki dziewczyny
Tak sobie myślę jak będę w pracy to nie będę myśleć ciagle
__________________
Nadzieja - marzenia i oczekiwania zawinięte w jedną paczkę. |
|
|
|
#1286 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 59
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
Nanka, ja na Twoim miejscu odpuściłabym jednak pracę, myślę, że w pracy i tak "będziesz myśleć", bo nie da się inaczej. Ale wiesz jak w pracy, zawsze ktoś może Cię zdenerwować, a stresy nie są dla Ciebie wskazane. Lepiej wyluzuj się przy jakiejś książce, fajnym filmie...pozdrawiam ciepło
|
|
|
|
#1287 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 653
|
Dot.: Planowanie ciąży cz. 2
i tak musze iść niestety bo nie mam więcej wolnego
![]() kasik trzymam kciuki
__________________
Nadzieja - marzenia i oczekiwania zawinięte w jedną paczkę. |
|
|
|
#1288 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 18 846
|
Dot.: Brak nadziei... Pomocy
Nikt Ci tego nie powie i nikt tego za Ciebie nie zrobi. Sama się z tym musisz uporać. W dzisiejszych czasach nie ma lekko z tym. Często jak się za bardzo chce to tym bardziej nie wychodzi. Zajść w ciążę to jedno, donosić to drugie, a urodzić zdrowe dziecko to trzecie. Poczytaj sobie wątki staraczkowe, dziewczyny naprawdę długo się starają, a mimo wszystko potrafią do tego podejść racjonalnie.
__________________
"Z miłością lepiej nie żartować, bo tylko ona uzasadnia świat..." |
|
|
|
#1289 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 1 184
|
Dot.: Brak nadziei... Pomocy
Witam
mam pytanie okresy miewam co 29-31dni (teraz miałam od soboty 22marca i trwał 2dni) dodam ze bardzo bolesny. 3 dnia byl tylko bardzo mocny bol brzucha a juz bez krwawenia. Czym moze byc to spowodowane? dodam ze z Tż staramy sie o dzidzie juz bardzo długo...
__________________
04.11.2010 - RAZEM ![]() 22.09.2012- ŚLUB
|
|
|
|
#1290 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 581
|
Dot.: Brak nadziei... Pomocy
Cytat:
bardzo się wszystkie wspieramy i to pomaga. A co do starań to tak się wydaje, że "zrobić" sobie dziecko to taka prosta sprawa. Te kilka miesięcy przez które się staraliście to niewiele, uwierz.---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:19 ---------- A zrobiłaś sobie test? |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Ginekologia
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:38.





















