lubisz KFC? wejdź... - Strona 5 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-02-15, 09:04   #121
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 22 821
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

Cytat:
Napisane przez architekt80 Pokaż wiadomość
ciesze się , nie ma co się nakręcać.
dokładnie

bardziej na mnie zadziałało jak facet w radio dziś powiedział,że do parówek wkręcają nawet papier toaletowy i oczy, fuj

a małe dzieci tak lubia paróweczki
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 09:54   #122
syntagma
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 509
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

ja nikogo nie nawracam, ani nie atakuje. A miesa nie jem 12 lat juz. I zyje



niemozliwe wprost, ze ja sie tak starzeje
__________________
.................
syntagma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 10:00   #123
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 22 821
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

Cytat:
Napisane przez syntagma Pokaż wiadomość
ja nikogo nie nawracam, ani nie atakuje. A miesa nie jem 12 lat juz. I zyje



niemozliwe wprost, ze ja sie tak starzeje
dla mnie to nic niemozliwego jesli ktoś decydyduje się na niejedzenie mięsa z przjemności, chęci itd., jesli zas ma to być wyrzeczenie, forma odbieraia sobie przyjemności to nie rozumiem

jesli ktos lubi nie jesć mięsa to czemu nie
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 10:02   #124
architekt80
Zakorzenienie
 
Avatar architekt80
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: kraków/hannover
Wiadomości: 5 689
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

Wszystkie się starzejemy , nie przejmuj się

12 lat to bardzo długo , czym zastępujesz białko zwierzęce?Tofu?
architekt80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 10:07   #125
bloondyna
Zakorzenienie
 
Avatar bloondyna
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: lublin .
Wiadomości: 13 124
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

i ja też

zresztą słyszałam że w USA facet który robił szejki (y nie wiem jak to sie pisze )
przy okazji do nich nasiusiał bo szef nie pozwolił mu skorzystać z WC
a w hamburgerach z mięsie zazwyczaj jest krew myszy i ich małe szczątki bo wkoncu z czegoś musili je zrobić..

szczerze w to nie wierze ..
i jak mowiłam longery będę zawsze wcinać
bloondyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 10:44   #126
virtual_luv
Raczkowanie
 
Avatar virtual_luv
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 420
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
zjadłam2 mini twistery, bo szybko odrzuciłam tę myśl
podziwiam takich jak ty
ja obejrzałam podobny filmik(z ubojni)ponad 7 lat temu i do dziś nie jem mięsa
chyba jestem za bardzo empatyczna
virtual_luv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 10:47   #127
karamba
Rozeznanie
 
Avatar karamba
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 630
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

Nie obejrzalam filmiku bo przeczytałam wiekszosć Waszych wypowiedzi i myślę, że mam obraz sytuacji, nie musze sama się katować.

Mam pytanie: w tym filmiku pokazywany jest jakis konkretny przykład znęcania się nad zwierzetami a nie procedura zabijania zwierzat w KFC?

Jesli tak to mysle ze to nie powod zeby bojkotowac KFC bo takie przykre incydenty niestety sie zdarzaja ALE jesli faktycznie mozna miec zastrzezenia do ogolnego sposobu traktowania zwierzat to ja sie zdecyduje na bojkot i to calosciowy, kupujac cole czy lody dajemy im zarabiac wiec posrednio przyczyniamy sie do tego procederu.
karamba jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2008-02-15, 11:14   #128
istari
Paul's girl
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 044
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
dla mnie to nic niemozliwego jesli ktoś decydyduje się na niejedzenie mięsa z przjemności, chęci itd., jesli zas ma to być wyrzeczenie, forma odbieraia sobie przyjemności to nie rozumiem

jesli ktos lubi nie jesć mięsa to czemu nie
na podobnej zasadzie opiera sie idea Wielkiego Postu - ludzie odmawiaja sobie przyjemności bo w coś wierzą. nie musisz tego rozumieć, ważne, że rozumieją to Ci, którzy sobie odmawiają.

karamba podane są przyklady bestialskiego znęcania się nad zwierzętami. nie jest to obowiązująca procedura uboju, ale niepotrzebne zadawanie ogromnych cierpień.
ja nie namawiam do bojkotu KFC. swoją drogą ciekawe, że większość wypowiedzi w tym wątku neguje potrzebę jego (wątku)istnienia. jeśli nie chcecie by istnial to po co sie w nim wypowiadacie i go podbijacie?
istari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 11:21   #129
architekt80
Zakorzenienie
 
Avatar architekt80
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: kraków/hannover
Wiadomości: 5 689
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

A tak z przekory
architekt80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 11:28   #130
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 22 821
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

Cytat:
Napisane przez virtual_luv Pokaż wiadomość
podziwiam takich jak ty
ja obejrzałam podobny filmik(z ubojni)ponad 7 lat temu i do dziś nie jem mięsa
chyba jestem za bardzo empatyczna
no ja dlatego tego filmu nie oglądałam,przeczytałam tylo opis do filmu iwystarczy...
Cytat:
Napisane przez istari Pokaż wiadomość
na podobnej zasadzie opiera sie idea Wielkiego Postu - ludzie odmawiaja sobie przyjemności bo w coś wierzą. nie musisz tego rozumieć, ważne, że rozumieją to Ci, którzy sobie odmawiają.

karamba podane są przyklady bestialskiego znęcania się nad zwierzętami. nie jest to obowiązująca procedura uboju, ale niepotrzebne zadawanie ogromnych cierpień.
ja nie namawiam do bojkotu KFC. swoją drogą ciekawe, że większość wypowiedzi w tym wątku neguje potrzebę jego (wątku)istnienia. jeśli nie chcecie by istnial to po co sie w nim wypowiadacie i go podbijacie?
no dokładnie,zgadzam się i wcale nie krytykuję innych za względu na to że nie jedzą czegoś,co ja uwielbiam itd.najważniejsze jest to by osobo rezygnująca z czegoś robiła to z chęcią... co innego dieta dla pięknej sylwetki,a co innego dieta osoby chorej na cukrzycę...
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 12:09   #131
diamentowa
Zakorzenienie
 
Avatar diamentowa
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: west pomerania
Wiadomości: 3 570
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

Cytat:
Napisane przez istari Pokaż wiadomość
swoją drogą ciekawe, że większość wypowiedzi w tym wątku neguje potrzebę jego (wątku)istnienia. jeśli nie chcecie by istnial to po co sie w nim wypowiadacie i go podbijacie?
Przecież nie chodzi o robienie sobie na złość <haha nie będziemy pisać to wątek umrze śmiercią naturalną i nikt już nie obejrzy filmiku, dobrze Ci tak...>
Każdy może założyć wątek jaki chce (no prawie) a ja tego nie uważam za bezwartościowy bo wywiązała się dosyć interesująca dyskusja, choć za dużo tu złośliwości chyba, ale mniejsza z tym.
Fajnie, że niektóre osoby nie są zawzięte i w pewnych kwestiach otwierają się na argumenty innych . To mi się podoba.


takich historii jak ta z szejkami było mnóstwo ja slyszałam że w jakiejść restauracji kucharz dodał raz do sosu gulaszowego swoją kupę- tak dla zabawy. Miał za to sprawę w sądzie.


Wyrak- piszesz o oligopolu itd... wyznajesz zasadę "wszystko na sprzedaż"? bo tak wywnioskowałam z Twojej wypowiedzi...
diamentowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 13:20   #132
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

Cytat:
Napisane przez diamentowa Pokaż wiadomość

Wyrak- piszesz o oligopolu itd... wyznajesz zasadę "wszystko na sprzedaż"? bo tak wywnioskowałam z Twojej wypowiedzi...
Przepraszam, ale zupełnie mnie zgubiłaś na przejściu z "to oligopol" do "wszystko jest na sprzedaż"... ja mam na to osobiście zupełnie odmienne zapatrywania, co nie zmienia faktu, że zauważam, że w danym sektorze jest oligopol, ograniczający pole manewru KFC.

Inna sprawa, że sądzę, że oni uważają, że wszystko jest na sprzedaż, ale ja ich zdania zupełnie nie podzielam. W razie jakiś niejasności pisz
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 15:13   #133
diamentowa
Zakorzenienie
 
Avatar diamentowa
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: west pomerania
Wiadomości: 3 570
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

Cytat:
Napisane przez Wyrak Pokaż wiadomość
Przepraszam, ale zupełnie mnie zgubiłaś na przejściu z "to oligopol" do "wszystko jest na sprzedaż"... ja mam na to osobiście zupełnie odmienne zapatrywania, co nie zmienia faktu, że zauważam, że w danym sektorze jest oligopol, ograniczający pole manewru KFC.

Inna sprawa, że sądzę, że oni uważają, że wszystko jest na sprzedaż, ale ja ich zdania zupełnie nie podzielam. W razie jakiś niejasności pisz
Patrząc na to z perspektywy firmy- jest to jakieś tłumaczenie, które wprawdzie niewielu z nas satysfakcjonuje ale to już inna sprawa. Rozumiem już co miałeś na myśli, głównie o to mi chodziło że odniosłam wrażenie, że dla Ciebie tego typu jest wystarczające aby zrozumieć tego typu współpracę. Ale skoro nie, to nie mam się do czego przyczepić .
diamentowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 16:13   #134
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

Cytat:
Napisane przez diamentowa Pokaż wiadomość
Patrząc na to z perspektywy firmy- jest to jakieś tłumaczenie, które wprawdzie niewielu z nas satysfakcjonuje ale to już inna sprawa. Rozumiem już co miałeś na myśli, głównie o to mi chodziło że odniosłam wrażenie, że dla Ciebie tego typu jest wystarczające aby zrozumieć tego typu współpracę. Ale skoro nie, to nie mam się do czego przyczepić .
To ja może napiszę kilka rzeczy, żeby była jasność.

Chciałem tylko przy argumencie "KFC może to czy tamto..." tylko zasugerować, że nie bardzo może co wynika niejako z praw ekonomii. Kolejna kwestia - jeśli to co się dzieje z tymi zwierzętami, jest niezgodne z prawem, to chyba powinno być wyegzekwowane, ale nie przez KFC, nieprawdaż?

Prawo do jedna sprawa, etyka to druga - jak już pisałem, z przyczyn czysto ekonomicznych, KFC może nie być w stanie tego czy innego zrobić, ale nie uważam że mają jakąkolwiek wolę ku temu - po prostu oni widzą $ i tyle.

Co do traktowania zwierząt, każda większa firma typu Tyson czy Smithfield z założenia trzyma zwierzęta w urągających warunkach - na małej przestrzeni, bez ruchu, we własnych odchodach, bo tak są mniejsze koszty i szybsze tuczenie... Bez dodatkowego bestialstwa jest to już odrażające. Dlatego, ja gdy tylko mogę, jem świnkę, o której wiem, że biegała sobie luzem Tym bardziej, że to zdrowsze, bo to czym te molochy faszerują zwierzęta jest swoją drogą okropne...
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 16:17   #135
diamentowa
Zakorzenienie
 
Avatar diamentowa
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: west pomerania
Wiadomości: 3 570
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

Cytat:
Napisane przez Wyrak Pokaż wiadomość
To ja może napiszę kilka rzeczy, żeby była jasność.

Chciałem tylko przy argumencie "KFC może to czy tamto..." tylko zasugerować, że nie bardzo może co wynika niejako z praw ekonomii. Kolejna kwestia - jeśli to co się dzieje z tymi zwierzętami, jest niezgodne z prawem, to chyba powinno być wyegzekwowane, ale nie przez KFC, nieprawdaż?
mnie też o to chodziło we wcześniejszych postach
diamentowa jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2008-02-15, 20:27   #136
788bb1639a979260fb005346e9120b060466cef5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 10 936
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

dobra... przyszłam się tłumaczyc - przepraszam jak kogoś uraziłam, miałam wtedy kiepski dzień, a jak trafiłam na ten wątek i takie wypowiedzi to całkiem mnie dobiło.
ale nie zmienia to mojego nastawienia do sprawy - zwykle powiedziałabym to samo, tyle że w dużo łagodniejszy sposób
788bb1639a979260fb005346e9120b060466cef5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 21:06   #137
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

Cytat:
mnie też o to chodziło we wcześniejszych postach
Diamentowa i ja sie Toba zgadzam

[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;6602314]dobra... przyszłam się tłumaczyc - przepraszam jak kogoś uraziłam, miałam wtedy kiepski dzień, a jak trafiłam na ten wątek i takie wypowiedzi to całkiem mnie dobiło.
ale nie zmienia to mojego nastawienia do sprawy - zwykle powiedziałabym to samo, tyle że w dużo łagodniejszy sposób[/quote]

To ja sie pozwole odniesc do linku z Twojego podpisu
ad 1) Zwierzatka owszem sa niewinne, ale co z tego? Wg mnie to smaczne jedzonko i tyle Z etycznym zachowaniem nie ma to zadnego zwiazku, bo sa akurat bardzo rozbudowane systemy etyczne ktore nie stawiaja sprawy w ten sposob, chocby ten oparty na wierze Chrzescijanskiej jako przyklad pierwszy z brzegu.
ad 2) To nieprawda - dieta calkowicie bezmiesna jest mniej zdrowa od miesnej, sa pewne skladniki potrzebne prawidlowemu funkcjonowaniu czlowieka, ktore mozna znalezc jedynie w miesie/produktach odzwierzecych. Uklad trawienny czlowieka jest nieprzystosowany do trawienia roslin, ludzie sa raczej wszystkozercami, z ukladem pokarmowym blizszym budowie miesozercow
ad 3) Argument niespojny logicznie - w 1) chronmy biedne zwierzatka, w 3, jesli by nagle wszyscy przeszli na wege, co zrobic z tymi wszystkimi zwierzatkami, to dopiero hekatomba by byla Kolejna kwestia - czlowiek jest istotnym naturalnym wrogiem wielu zwierzat, bez ich przytepiania, byly zachwiany balans ekosystemu
ad 4) Na swiecie jest wystarczajaco pozywienia dla wszystkich i czy sie je mieso czy nie, pomimo tego bedzie glod, z przyczyn politycznych.


Ponizej sa odnosniki do artykulu "Mity Wegetarianizmu".Sa tam poruszone kwestie ktore masz w swoim linku Tammy, zupelnie sie z Toba nie zgadzam. W artykule jest poruszone wiele innych kwestii, mysle ze warto przeczytac. Aha, artykul ten nie ma na celu potepienie odzywiania sie wegetarianskiego, tylko walke z pewnymi mitami. Jako ze nie cierpie "kaznodziejczego" wege BS ("zabijacie zwierzatka, niszczycie planete, jestscie nie uduchowieni"), to radosnie wklejam... aha i dodam ze miesko jest bardzoooooooo smaczne mniam.

Artykul juz niestety nie wisi pod oryginalnym linkiem, ale mozna go znalezc tutaj:
http://www.conservativepunk.net/foru...661859a4e95802
http://vegie.pl/topics61/573.htm
Wersja oryginalna (angielska) z przypisami: http://www.newtreatments.org/loadlocal.php?hid=864

Dla leniwych:
- polemika z powyzszym artykulem: http://www.energygrid.com/health/200...henbyrnes.html (w Inglisz)
- "zdrowa" dieta weganska, do czego moze doprowadzic: http://www.msnbc.msn.com/id/18574603/ (rowiez po angielsku)


Link juz gdzies wkleilem, ale tu duzo lepiej pasuje (usmiecham sie jak moge do moderatorek ). Milego czytania.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 21:42   #138
788bb1639a979260fb005346e9120b060466cef5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 10 936
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

a z tymi poglądami też się nie zgadzam.

człowiek nie jest przystosowany do bycia mięsożercą. i już nie będę wymieniac tu przyczyn zewnętrznych, którymi się charakteryzują zwierzęta mięsożerne (pazury, kły...). chodzi tu o to, że organizm człowieka nie jest w stanie dobrze przetrawic mięsa, może tylko po obróbce chemicznej (gotowanie, smażenie), a i to mu na dobre nie wychodzi.

po drugie: wegetarianizm jest zdrowszy. może w mięsie jest pare pożytecznych składników, których gdzie indziej się nie znajdzie, ale nie są one koniecznie potrzebne. ja juz jestem wegetarianką drugi rok i mogę śmiało powiedziec, że mam się lepiej niż przed tą ogromną zmianą. potwierdzają to także badania, które robię specjalnie dla mamy żeby się nie martwiła
mięso oprócz tych dobroczynnych składników przemyca też te bardzo nieporządane. oprócz większej podatności na przeziębienia i grypki, mięso przyczynia się bardzo do chorób układu krwionośno-sercowego, zawału, nowotworów, choroby wieńcowej, osteoporozy, cukrzycy typu II...
dla mnie to jest tak: nawet jeśli coś składa się z bardzo dobrze wpływających elementów, ale trafi się kilka, które mają zły wpływ na zdrowie, to już to nie jest zdrowe. wiem, wiem - masło maślane. ale prosty przykład: do jakiejś superzdrowej przekąski dorzuci się trochę trucizny... ona nie zadziała od razu, ale jak przez dłuższy czas będziemy jadac takie przekąski to efekty staną się widoczne.
przykład? mój kochany ojczulek. jak zwykle się pożarł, bo coś mu nie pasowało i gotował sobie sam. jadał prawie że wyłącznie mięso, i to jeszcze zazwwyczaj przypalone i co? po miesiącu superdietki wyląsował w szpitalu na zawał. i nie chciałam byc czarnowidzem, ale ja poprostu wiedziałam że tak będzie.

i te argumenty z głodem na świecie i zwierzaczkami... zwierzaczków nikt by nie zostawił na pastwę losu, naprawdę. zamiast masowo hodowac zwierzęta na rzeź, robiono to by mniej masowo, np. trochę krówek, ale nie na mięso, ale na mleko. a głód w ten sposób da się załatwic: zamiast masowo hodowac zboże, które w większości idzie na paszę dla masowo hodowanych na ubój zwierząt, wyhodowac trochę roślin dla krajów rozwijających się.
bo w końcu w takiej sytuacji należy pomóc tym ludziom.

przy okazji: zachęcam do wspierania akcji charytatywnych (nie tylko polskich), takich jak pajacyk. my nic nie płacimy za takie wsparcie, poświęcamy na to kilka sekund, a zdziałac można wiele. adresy można znalezc tutaj:http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=61538
788bb1639a979260fb005346e9120b060466cef5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-15, 22:19   #139
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;6603250]a z tymi poglądami też się nie zgadzam.

człowiek nie jest przystosowany do bycia mięsożercą. i już nie będę wymieniac tu przyczyn zewnętrznych, którymi się charakteryzują zwierzęta mięsożerne (pazury, kły...). chodzi tu o to, że organizm człowieka nie jest w stanie dobrze przetrawic mięsa, może tylko po obróbce chemicznej (gotowanie, smażenie), a i to mu na dobre nie wychodzi. [/quote]



Jest dokladnie na odwrot - czlowiek nie jest w stanie efektywnie przetrawic wielu roslin, przez zbyt krotki przewod pokarmowy i prosta budowe zoladka, z kolei moze przetrawic mieso, gdyz w jego przewodzie pokarmowym jest wytwarzany kwas solny.

[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;6603250]po drugie: wegetarianizm jest zdrowszy. może w mięsie jest pare pożytecznych składników, których gdzie indziej się nie znajdzie, ale nie są one koniecznie potrzebne. ja juz jestem wegetarianką drugi rok i mogę śmiało powiedziec, że mam się lepiej niż przed tą ogromną zmianą. potwierdzają to także badania, które robię specjalnie dla mamy żeby się nie martwiła[/quote]

Prosze Cie: witamina A, B12, D nie sa "koniecznie potrzebne"? Podobnie - bialka odzwierzece sa niepotrzebne? Polecam chocby piramide zdrowego zywienia.


[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;6603250]mięso oprócz tych dobroczynnych składników przemyca też te bardzo nieporządane. oprócz większej podatności na przeziębienia i grypki, mięso przyczynia się bardzo do chorób układu krwionośno-sercowego, zawału, nowotworów, choroby wieńcowej, osteoporozy, cukrzycy typu II...[/quote]

Ale poczytaj artykul, bo piszesz rzeczy nie majace pokrycia w faktach, chocby:

Cytat:
Osteoporoza

Badania dr Herty Spencer dotyczące spożywania protein i utraty spoistości kości dowodzą, że spożywanie protein w formie prawdziwego mięsa nie ma wpływu na gęstość kości. Badania, które rzekomo dowodzą tego, że nadmierne spożycie protein prowadzi do utraty gęstości kości, nie były wykonane na populacji spożywającej prawdziwe mięso, ale frakcjonowane proszki proteinowe i wyizolowane aminokwasy [36]. Ostatnie badania wykazały, że spożywanie protein przyczynia się do zwiększenia gęstości kości zarówno u mężczyzn, jak i kobiet [37]. Niedawne badania ludzi stosujących dietę wegańską i wegetariańską wykryły u kobiet predyspozycje do osteoporozy [38].


Cytat:
Zawał serca
Przekonanie, że proteiny zwierzęce przyczyniają się do wystąpienia zawału serca, jest bardzo popularne, aczkolwiek w naukach o żywieniu brak jest jakichkolwiek podstaw do takich przypuszczeń. Poza wątpliwej wartości badaniami jest bardzo niewiele danych przemawiających na korzyść poglądu, że spożywanie mięsa prowadzi do zawału serca. Na przykład jadłospis Francuzów charakteryzuje się jednym z najwyższych wskaźników pod względem zawartości mięsa, a mimo to wskaźnik zawałów w tej nacji jest bardzo niski. W Grecji spożycie mięsa jest większe od przeciętnego, lecz wskaźnik zawałów serca również i tam jest bardzo niski. W Hiszpanii okazało się, że przyrost spożycia mięsa (w połączeniu z ograniczeniem spożycia cukru i innych węglowodanów) prowadzi do spadku liczby zawałów serca [41].


Cytat:
Rak

Przekonanie, że mięso, a w szczególności czerwone, przyczynia się do występowania raka, jest równie popularne co nieuzasadnione. Chociaż jest prawdą, że są badania, które wykazały istnienie związku między spożywaniem mięsa i pewnymi rodzajami raka [42], należy jednak przyjrzeć się tym badaniom uważnie, aby ustalić, o jakie rodzaje mięsa chodzi i jakie sposoby jego przygotowania. Ponieważ mamy w języku tylko jedno słowo na określenie "mięsa", czasami trudno dociec, o które "mięso" chodzi w badaniach, zwłaszcza jeśli autorzy nie określą go dokładnie.

Badania, które zapoczątkowała teoria "mięso równa się rak", w latach siedemdziesiątych przeprowadził dr Ernst Wynder. Twierdził on, że istnieje bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy między spożywaniem zwierzęcego tłuszczu a występowaniem raka okrężnicy [43]. W rzeczywistości jego dane odnoszące się "tłuszczów zwierzęcych" odnosiły się do tłuszczów roślinnych [44]. Inaczej mówiąc, teoria "mięso równa się rak", bazuje na fałszywych założeniach.

Jeśli przyjrzymy się uważnie jego badaniom, bardzo szybko zorientujemy się, że chodzi o przetworzone mięso, takie jak pieczeń na zimno i parówki, którym przypisuje się zazwyczaj powodowanie raka [45], a nie o mięso jako takie. Co więcej, w jego zdolności do wywoływania raka zdaje się odgrywać również rolę sposób jego przyrządzania [46]. Innymi słowy, należy winić chemikalia dodawane do mięsa i sposób jego przyrządzania, a nie je samo.

Mimo iż czasami udaje się znaleźć związek między mięsem i rakiem, rzeczywisty mechanizm tego, skąd się on bierze, umyka naukowcom [47]. Oznacza to, że w wywoływaniu pewnych typów raka oprócz mięsa rolę odgrywają prawdopodobnie jeszcze inne czynniki. Proszę pamiętać, że badania przeprowadzone na ludziach konsumujących mięso w tradycyjny sposób wykazały małą częstotliwość występowania raka, co dowodzi dużego prawdopodobieństwa udziału w pojawianiu się raka u współczesnego człowieka spożywającego mięso innych czynników. Branie pod uwagę tylko jednego czynnika przy jednoczesnym ignorowaniu innych, bardziej prawdopodobnych kandydatów na sprawców, jest niepoprawną naukowo procedurą.



[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;6603250]przykład? mój kochany ojczulek. jak zwykle się pożarł, bo coś mu nie pasowało i gotował sobie sam. jadał prawie że wyłącznie mięso, i to jeszcze zazwwyczaj przypalone i co? po miesiącu superdietki wyląsował w szpitalu na zawał. i nie chciałam byc czarnowidzem, ale ja poprostu wiedziałam że tak będzie.[/QUOTE]

Sorry, nie moglem sie powstrzymac, bron Boze nie smieje sie z Twojego nieszczescia, ale faktycznie super porownanie. Osoba ktora jada niemal wylacznie mieso i to jak rozumiem smazone - oczywiscie, ze robi sobie krzywde. Tak samo jak osoba, ktora je wylacznie produkty roslinne.

Super sa takie zestawienia pt. pijacy/palacy/odzywiajacy sie skrajnie nie zdrowo osobnik jedzacy mieso i niepalacy, niepijacy, patrzacy na swoje odzywianie sie wegetarianin i wniosek "mieso jest niezdrowe". Z tym ze z powaznym badaniem to nie ma zwiazku.

[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;6603250]i te argumenty z głodem na świecie i zwierzaczkami... zwierzaczków nikt by nie zostawił na pastwę losu, naprawdę. zamiast masowo hodowac zwierzęta na rzeź, robiono to by mniej masowo, np. trochę krówek, ale nie na mięso, ale na mleko.[/quote]

Taa, a co bys zrobila ze zwierzatkami ktore juz sa? Bo mowisz "mniej masowo" - zamierzasz utrzymywac te zwierzatka, ktore beda nieprzydatne?

[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;6603250] a głód w ten sposób da się załatwic: zamiast masowo hodowac zboże, które w większości idzie na paszę dla masowo hodowanych na ubój zwierząt, wyhodowac trochę roślin dla krajów rozwijających się.
bo w końcu w takiej sytuacji należy pomóc tym ludziom.[/quote]

Przepraszam - ale to bzdura i poruszona w powyzszym artykule:

Cytat:
Niektórzy wegetarianie utrzymują, że trzoda chlewna i bydło wymagają pastwisk, na których można by hodować zboża dla wykarmienia głodującej ludności krajów Trzeciego Świata. Głosi się również, że karmienie zwierząt głodu wśród ludzi, ponieważ żywy inwentarz zjada żywność, którą mogliby konsumować ludzie, czyli że rozwiązaniem problemu głodu jest wegetarianizm. Te argumenty są nielogiczne i przekłamane.

Pierwszy z nich ignoruje fakt, że około 2/3 naszych lądów nie nadaje się do uprawy. To głównie otwarte pastwiska, pustynie i tereny górskie, które dostarczają pożywienia dla pasących się zwierząt i są obecnie dobrze użytkowane [2].
Cytat:
Ponad 2/3 pasz zwierzęcych to substancje niepożądane lub zupełnie niemożliwe w jadłospisie człowieka. Tak więc zwierzęta, a dzięki ich zdolności do zamiany niejadalnych dla człowieka materiałów roślinnych, nie tylko nie konkurują z człowiekiem, ale wręcz wspomagają diety ludzkich zbiorowisk, zarówno pod względem ilości, jak i jakości [3].

Co więcej, w chwili obecnej na tej planecie jest więcej żywności, niż jej potrzeba do wyżywienia wszystkich ludzi. Problemem jest rosnąca bieda, która powoduje, że ludzi nie stać na kupno żywności. W swoim wyczerpującym raporcie Biuro ds. Populacji wiąże problem głodu na świecie z ubóstwem, a nie ze spożywaniem mięsa [4], nie uważa również, że wegetarianizm może być rozwiązaniem problemu głodu.
Wiekszym problemem dla krajow z glodem jest chocby pomoc zywnosciowa krajow rozwinietych - bo rodzime rolnictwo nie jest w stanie konkurowac z darmowa zywnoscia i mowiac nieladnie, pada na pysk.

[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;6603250]przy okazji: zachęcam do wspierania akcji charytatywnych (nie tylko polskich), takich jak pajacyk. my nic nie płacimy za takie wsparcie, poświęcamy na to kilka sekund, a zdziałac można wiele. adresy można znalezc tutaj:http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=61538[/quote]

Ja pajacyka nie wspieram od czasu gdy przeczytalem o hipokryzji osob prowadzacych akcje, o czym zreszta napisalem w temacie.

Na koniec - naprawde zachecam do przeczytania Mitow Wegetarianizmu i polemiki z tym artykulem - kazdy moze sobie wyrobic poglad na podstawie udokumentowanych faktow a nie masowo powielanych sterotypow.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-02-16, 00:42   #140
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

Jeszcze pozwole sobie wrzucic komentarz do twierdzenia Tatty ze mieso przyczynia sie do roznych chorob - ladies and gentlemen - w roli glownej tluszcze:

Cytat:
MIT 6: Tłuszcze nasycone i zawarty w diecie cholesterol powodują zawały serca, miażdżycę tętnic i raka, zaś diety niskotłuszczowe, o małej zawartości cholesterolu, są dla ludzi zdrowsze

Powyższy mit również nie jest mitem wyłącznie wegetariańskim, tym niemniej ludzie często są przekonywani do diety wegetariańskiej lub wegańskiej, ponieważ panuje przekonanie, że przeciwdziałają one zawałom serca i rakowi, jako że zawierają bardzo mało lub w ogóle nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego oraz tłuszczów.

Chociaż powszechnie uważa się, że nasycone tłuszcze i zawarty w diecie cholesterol "zapychają" arterie i są przyczyną zawału serca, tacy naukowcy, jak Linus Pauling, Russell Smith, George Mann, John Yudkin, Abraham Hoffer, Mary Enig, Uffe Ravnskov i inni wykazali, że takie poglądy są fałszywe [55]. Badania wykazały, że jest wręcz odwrotnie, że płytki miażdżycowe są zbudowane głównie z nienasyconych tłuszczów, a zwłaszcza wielonienasyconych, a nie z nasyconych tłuszczów zwierzęcych, palmowych lub kokosowych [56].

Naukowcy tacy jak Enig, Mann i Fred Kummerow wykazali, że kwasy tłuszczowe typu trans są w przeciwieństwie do tłuszczów nasyconych czynnikami powodującymi przyspieszenie arteriosklerozy, chorobę wieńcową, raka i inne dolegliwości [57]. Kwasy tłuszczowe typu trans występują w takich współczesnych pokarmach, jak margaryna i tłuszcze roślinne do pieczenia oraz w potrawach wytwarzanych przy ich zastosowaniu. Dr Enig i jej koledzy wykazali również, że spożywanie wielonienasyconego kwasu tłuszczowego Omega-6 zawartego w rafinowanych olejach roślinnych jest jedną z głównych przyczyn raka i zawałów serca, a nie tłuszcze zwierzęce.

Przeprowadzone niedawno badania tysięcy Szwedek potwierdziły ustalenia dr Enig. Nie znaleziono żadnej korelacji między spożywaniem nasyconych kwasów a wzrostem ryzyka zachorowania na raka piersi. Badania wykazały jednak, podobnie jak prace dr Enig, silny związek między spożywaniem olejów roślinnych i częstością występowania raka piersi [58].

Główne badania populacji, które dowiodły rzekomo słuszności teorii mówiącej, że tłuszcz zwierzęcy i cholesterol powodują zawały serca, po dokładnym przyjrzeniu się im w rzeczywistości wcale tego nie dowodzą. Jako dowód, że spożywanie cholesterolu i nasyconych tłuszczów powoduje choroby serca i ogólnie zły stan zdrowia, często cytowane są Badania Serca Franinghama. W badaniach tych, którym poddano 6000 ludzi, porównywano co pięć lat przez wiele dziesięcioleci dwie grupy pacjentów. Jedna z nich spożywała bardzo mało cholesterolu i nasyconych tłuszczów, podczas gdy druga spożywała ich duże ilości. O dziwo, kierownik badań, dr William Castelli, oświadczył:

... im więcej nasyconych tłuszczów, im więcej cholesterolu, im więcej kalorii spożywała dana jednostka, tym mniejszy miała poziom cholesterolu w surowicy krwi. ... odkryliśmy, że ludzie, którzy spożywali najwięcej cholesterolu, jedli najwięcej nasyconych tłuszczów, ważyli najmniej i byli najbardziej aktywni fizycznie [59].

Dane Franinghama wskazują na to, że u osobników, którzy mieli podwyższony poziom cholesterolu i ważyli więcej, występowała trochę większa szansa zapadnięcia na chorobę wieńcową, poza tym okazało się, że przyrost wagi i podwyższony poziom cholesterolu w surowicy krwi miały odwrotną korelację z tłuszczem i cholesterolem spożywanymi w posiłkach. Inaczej mówiąc, nie było żadnej korelacji [60].

W ramach podobnie daremnych prób, US Multiple Risk Intervention Factor Trial, sponsorowanych przez Narodowy Instytut Serca i Płuc, porównano śmiertelność i przyzwyczajenia pokarmowe ponad 12000 ludzi. Okazało się, że u tych, którzy spożywali mniej nasyconych tłuszczów i cholesterolu występowała trochę mniejsza liczba przypadku zawałów serca, lecz ogólna liczba zgonów była znacznie większa niż wśród pozostałych badanych [61].

Jak z tego wynika, dieta uboga w tłuszcze i cholesterol wcale nie jest dla ludzi zdrowsza. Badania wielokrotnie dowodziły, że taka dieta wiąże się z depresją, rakiem, problemami natury psychicznej, chronicznym zmęczeniem, gwałtownością i skłonnościami samobójczymi [62]. Kobiety o niższym poziomie cholesterolu w surowicy żyły krócej od tych z wyższym poziomem [63]. Podobne wyniki odnotowano wśród mężczyzn [64].

U dzieci z dietą niskotłuszczową lub wegańską mogą występować problemy ze wzrostem, niedorozwój i problemy z uczeniem się [65]. Pomimo tych ustaleń dr Benjamin Spock rekomenduje Amerykańskiemu Stowarzyszeniu Serca (American Heart Association) niskotłuszczową dietę dla dzieci! Można tylko użalać się nad losem tych pechowych dzieci, które będą wychowywane przez rodziców, którym podano tak błędną, wręcz zabójczą informację.

Nasycone tłuszcze mają w zależności od ich rodzaju różnorakie własności poprawiające stan zdrowia. Na przykład olej kokosowy jest bogaty w kwas laurynowy, substancję o własnościach grzybobójczych i bakteriobójczych. Ponadto kokosy zawierają znaczne ilości kwasu oktanowego, który również posiada własności grzybobójcze [66]. Masło z mleka krów wypasanych na pastwiskach jest bogate w elementy śladowe, zwłaszcza w selen, a także w rozpuszczalne w tłuszczu witaminy i korzystne dla zdrowia kwasy tłuszczowe, które stanowią ochronę przed rakiem i infekcjami grzybami [67].

Tak naprawdę do właściwego spożytkowania niezbędnych kwasów tłuszczowych organizm potrzebuje nasyconych tłuszczów [68]. Tłuszcze nasycone obniżają również poziom niszczących arterie lipoprotein (a) we krwi [69], są potrzebne do właściwego włączania wapnia do kości [70], stymulują układ immunologiczny [71], są preferowaną przez serce i inne witalne organy odżywką [72] i umacniają razem z cholesterolem stabilność strukturalną komórek i ścianki jelita [73]. Są doskonałe do smażenia, jako że są chemicznie stabilne i nie rozpadają się pod wpływem ciepła, w przeciwieństwie do wielonienasyconych olejów roślinnych. Unikanie ich w diecie jest złą radą.

Jeśli chodzi o arteriosklerozę, zawsze mówi się, że wśród wegetarian występuje znacznie mniejsza liczba przypadków tego schorzenia niż u konsumentów mięsa. W przeprowadzonych w roku 1968 badaniach w ramach Międzynarodowego Projektu Arteriosklerozy zbadano ponad 20 000 ciał z różnych krajów i wyciągnięto wniosek, że u wegetarian występuje ta sama liczba przypadków miażdżycy arterii, co u konsumentów mięsa [74]. Badania innych populacji dały te same wyniki [75]. Wynika to stąd, że miażdżyca arterii nie zależy w zasadzie od diety - jest konsekwencją starzenia się organizmu. Są czynniki przyspieszające proces narastania arteriosklerozy, takie jak uszkodzenia arterii pochodzące od wolnych rodników w wyniku uszczuplenia antyoksydacyjnego (wywołanego takimi czynnikami, jak palenie tytoniu, niedożywienie, nadmiar wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, najróżniejsze ułomności układu pokarmowego, narkotyki etc.), lecz należy je odróżniać od odkładania tłuszczu i stwardnienia arterii, które pojawiają się z czasem u wszystkich ludzi.

Nie wygląda również na to, aby dieta wegetariańska chroniła przed zawałami serca. Przeprowadzone w roku 1970 badania wegan dowodzą, że u kobiet weganek występuje większa śmiertelność z powodu zawału serca niż u pozostałych kobiet [76]. Niedawne badania wykazały, że wśród Hindusów obserwuje się, mimo iż są wegetarianami, bardzo dużą liczbę przypadków choroby wieńcowej [77]. Wysokowęglowodanowe i jednocześnie niskotłuszczowe diety (takie właśnie diety są wegetarian) mogą wystawić ich zwolennika na wysokie ryzyko zawału serca, cukrzycy i raka w wyniku ich hiperinsulinistycznego oddziaływania na organizm [78]. Najnowsze badania dowodzą również, że wegetarianie mają wyższy poziom homocysteiny we krwi [79], która jest czynnikiem sprawczym zawałów serca. No i wreszcie wysokowęglowodanowe i jednocześnie niskotłuszczowe diety, które, jak się ogólnie uważa, zapobiegają lub leczą stany zawałowe serca, nie mają żadnej z tych własności i mogą, de facto, zwiększyć ryzyko zapadnięcia na tę chorobę [80].

Badania, z których wynika, że wegetarianie są wystawieni na mniejsze ryzyko zawału serca, bazują zazwyczaj na fałszywych wskaźnikach mniejszego spożywania nasyconych kwasów, niższych poziomów cholesterolu i stosunku HDL/LDL [81]. Ponieważ wegetarianie mają inklinację do spożywania mniejszej ilości tłuszczów nasyconych i zazwyczaj występuje u nich niższy poziom cholesterolu w surowicy krwi, panuje przekonanie, że są wystawieni na mniejsze ryzyko zawału serca. Kiedy jednak zdamy sobie sprawę, że to nie są właściwe wskaźniki podatności na chorobę serca, złudna ochrona w postaci wegetarianizmu rozpływa się jak zeszłoroczny śnieg [82].

Należy cały czas pamiętać, że na to czy dana osoba zapadnie na chorobę serca lub raka, wpływa cały szereg czynników. Zamiast ogniskować uwagę na fałszywych przesłankach wynikających z obecności w diecie nasyconych tłuszczów i cholesterolu oraz na spożywaniu mięsa, ludzie powinni zwracać większą uwagę na inne, bardziej sprawcze czynniki, takie jak kwasy tłuszczowe trans, spożywanie nadmiernych ilości cukru i innych węglowodanów, palenie tytoniu, niedobór pewnych witamin i soli mineralnych oraz otyłość. Wszystkie te ułomności nie występowały u zdrowych ludzi, których badał dr Price.



Boo-yah!
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-16, 01:10   #141
bess
Zakorzenienie
 
Avatar bess
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 17 829
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

tak z ciekawosci Wyrak dlaczego Ciebie jako miesozerce tak interesuje wegetarianizm i podwazanie argumentów z nim zwiazanych??

witaminke B12 mozna zakupic w aptece

Cytat:
dla mnie to nic niemozliwego jesli ktoś decydyduje się na niejedzenie mięsa z przjemności, chęci itd., jesli zas ma to być wyrzeczenie, forma odbieraia sobie przyjemności to nie rozumiem
dlaczego?
czasem nawyk zywieniowy /pokusa wyrobiony przez 30 lat moze byc silniejszy niz idea
bess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-16, 01:22   #142
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

Cytat:
Napisane przez bess Pokaż wiadomość
tak z ciekawosci Wyrak dlaczego Ciebie jako miesozerce tak interesuje wegetarianizm i podwazanie argumentów z nim zwiazanych??

witaminke B12 mozna zakupic w aptece

Bess, ja nie jestem miesozerca, tylko wszystkozerca. Witaminke B12 mozna kupic w aptece, czyli dieta weganska chocby jej nie dostarcza - ergo - o kant pupy mozna sobie rozbic twierdzenie o tym ze jest zdrowa. "Zdrowa dieta... no, tylko ze suplementacji wymaga, bo nie dostarcza sie cialu niektorych witamin i substancji odzywczych".

Interesuje mnie i pisze o tym, bo widze ze ktos podpisuje sie pod (bez obrazy dla nikogo) bzdurami, mitami, rzeczami nie dowiedzonymi... Jesli ktos chce przejsc na wegetarianizm/weganstwo niech sobie poczyta chociaz troche faktow a nie mantry podobne do tych ktore ma Tatty w swym podpisie... Przyznam, ze sie lekko irytuje, gdy ktos wypisuje, ze miesie sa toksyny, czy ze powoduje ono raka, choroby serca, chorobe wiencowa, osteoporoze, podczas gdy fakty tego zupelnie nie potwiersaja. A osobiscie nie lubie "ewangelicznego wege" i bede z nim walczyl przy pomocy faktow

Oczywiscie, trzeba miec naprawde blade pojecie o dietetyce, zywieniu i zapotrzebowaniach ciala ludzkiego, zeby twierdzic, ze jedzenie smazonego/pieczonego miesa w kolko jest ok... ale ja nic takiego nie twierdze - to tylko ad. nazwania mnie miesozerca, bo nim nie jestem - lubie mieso, tak jak wiele innych rzeczy i wiem ze mojemu cialu sa potrzebne rozne produkty, a nie kupuje jakis teorii o wielkiej toksycznosci miesa nie popartej zadnymi faktami (zreszta, na zdrowy rozum, juz by nam gatunek wyzdychal).

Na koniec - nie potepiam ogolnie diety wegetarianskiej, ktora ma swoje zalety.

Cytat:
dlaczego?
czasem nawyk zywieniowy /pokusa wyrobiony przez 30 lat moze byc silniejszy niz idea
Mozna jasniej ?
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-16, 09:59   #143
788bb1639a979260fb005346e9120b060466cef5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 10 936
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

a ja i tak podtrzymuję moje zdanie, które mi się nie urwało tak poprostu

jak ktoś na chama chce udowodnic że mięso jest zdrowe, robiąc badania tylko np. na proteinach, to niewątpliwie może mu się udac.

EDIT:
a takie choroby jak zawał czy cukrzyca nie wystąpią po miesiącu czy 2 latach.
jeśli ktoś chce przeprowadzic tego typu badania, musiałby robic to przez pare ładnych lat.
a piramida żywności? u mnie w szkole wisi. i co tam napisano: kilka porcji mięsa (w tym ryby) tygodniowo. czego ja nie zauważam u większości Polaków. w przeciętnym domu jedna osoba zjada kilka porcji dziennie a nie tygodniowo.
788bb1639a979260fb005346e9120b060466cef5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-16, 11:23   #144
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

KFC nie odwiedzam bo od znajomych wiem o kilku nieciekawych potrawach jakie im tam zaserwowano (siostra i koleżanka miały w kanapkach włosy etc.). Szkoda mi tych kurczaków i mam nadzieję, że przypadki takiego traktowania zwierząt hodowlanych będą eliminowane. Z drugiej strony nie przestanę jeść z tego powodu mięsa.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-16, 16:33   #145
golgie
Zakorzenienie
 
Avatar golgie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 11 148
GG do golgie
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

nie dałam rady całego filmu oglądnąć... jedno jest pewne, chyba zostanę wegetarianką, a już na pewno nic więcej nie zamówię w KFC albo mc donalds (nic mięsnego)
__________________
teraz szczęścia mam(y) dwa:
JULIA
MARCIN

Moja fragrantica


WYMIANA
golgie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-16, 17:13   #146
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;6605392]a ja i tak podtrzymuję moje zdanie, które mi się nie urwało tak poprostu[/quote]

:rotf: To moje zdanie i już, wbiłam sobie coś do głowy i tym gorzej dla faktów.

[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;6605392] jak ktoś na chama chce udowodnic że mięso jest zdrowe, robiąc badania tylko np. na proteinach, to niewątpliwie może mu się udac.[/quote]

Właśnie probowano udowodnić, że mięso jest niezdrowe, przez badani nie na mięsie, tylko na proteinach

Podobnie z tłuszczami odzwierzęcymi, gdy wyniki badań dotyczy tłuszczy roślinnych

[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;6605392] EDIT:
a takie choroby jak zawał czy cukrzyca nie wystąpią po miesiącu czy 2 latach.
jeśli ktoś chce przeprowadzic tego typu badania, musiałby robic to przez pare ładnych lat.[/quote]

W artykule jest wspomniane wyraźnie o bardzo wielu badaniach, w tym również trwających lata.

W jaki sposób zamierzasz zakwestionować wyniki badań na Masajach? Ich dieta opiera się w bardzo dużej części na mięsie, a jednak z chorobami, które twierdzisz, że wywołuje mięso, u nich nie występują? Z otyłością też nie mają żadnych problemów. Jak wytłumaczyć, że pewne choroby wcześniej nie występowały/niemal nie występowały, a pojawiły się/rozprzestrzeniły przy spadającym średnim spożyciu mięsa na osobę, co wskazuje w najlepszym wypadku na brak korelacji?

Jak wytłumaczysz to, że nieznana jest światu cywilizacja wegańska, a wśród jedynej wegetariańskiej jaką znam, czyli części Hindusów, jest sporo produktów odzwierzęcych?

Na razie to dyskusja wygląda tak - ja prezentuje artykuł, który sięga po wynik bardzo wielu badań medycznych, dietetycznych, antropologicznych, a Ty mówisz "ja podtrzymuję swoje zdanie", przy okazji pisząc takie bzdury jak to że ludzie nie są przystosowani do trawienia mięsa, podczas gdy jest dokładnie na odwrót - zresztą, surowe mięsko zjesz i przetrawisz, a spróbuj sie pożywić trawką i listkami... powodzenia... Z tego też względu, pożywienie ludzkie jest oparte mocno na produktach z ziarna, które wcale takie zdrowe nie są.

[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;6605392] a piramida żywności? u mnie w szkole wisi. i co tam napisano: kilka porcji mięsa (w tym ryby) tygodniowo. czego ja nie zauważam u większości Polaków. w przeciętnym domu jedna osoba zjada kilka porcji dziennie a nie tygodniowo.[/quote]

Napiszę jasno: nigdzie nie pisałem, że propaguję dietę opartą na mięsie, uważam tylko, że w świetle faktów że dieta bezmięsna jest niezdrowa.

Piszę to wszystko, żeby pamiętając o indywidualizmie biologicznym ktoś mógł przeczytać i wyrobić sobie zdanie, czytając o piramidzie żywności, teorii odżywiania się człowieka pierwotnego itd. a nie o mitach które nie mają żadnego pokrycia w faktach.
Wyrak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-16, 17:38   #147
788bb1639a979260fb005346e9120b060466cef5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 10 936
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

jestem już bardzo zmęczona tą dyskusją, więc powiem tak: nie ma diety cud, która by nie szkodziła w jakikolwiek sposób. ja jednak w oparciu o moje samopoczucie i o badania, prace, które były przeprowadzane na ten temat, sądzę że wegetarianizm jest zdrowszy niż bycie wszystko-żernym.
788bb1639a979260fb005346e9120b060466cef5 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2008-02-16, 17:44   #148
goreta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 75
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

jestem wegetraianką , głównie z przyczyn ideologicznych. Jednak poczytałam o miesie, jakie ono "zdrowe" To jest sama chemia, nie mówiąc o tym, ze nasze jelita są za długie i mięsko, za nim się strawi, gnieje tam sobie i gnieje................... ......
W organizmie ludzkim, proces trawienia odbywa się o wiele wolniej, ponieważ nasze jelita są około 12 razy dłuższe od długości naszego ciała. Uważa się, że jest to jeden z powodów, dla którego rak okrężnicy pojawia się o wiele częściej u ludzi jedzących mięso, niż u wegetarian.
Istoty mięsożerne, jak np. koty, mają zupełnie odmienną budowę ciała. Koty nie tylko mają pazury pomagające im chwytać swoje ofiary, lecz również ich zęby służą do tego celu - są ostre i pozbawione płaskich powierzchni. Ich szczęki mogą poruszać się tylko w pionie - z góry na dół - ruchem tnącym, porcjującym pożywienie. Zwierzęta mięsożerne połykają pokarm kawałkami; by go strawić, nie potrzebują korzystać z żadnej książki kucharskiej ani z usług firmy British Gas. Wewnątrz ich żołądków znajdują się bowiem nadzwyczaj silne kwasy żołądkowe, które mogłyby z łatwością rozpuścić lakier pokrywający karoserię samochodu. Kwasy te powodują szybkie trawienie mięsa w żołądku, tak by trucizny wydzielające się podczas jego rozkładu, były jak najszybciej wydalane z organizmu. Jelita zwierząt mięsożernych są krótkie (w linii prostej około 3 razy dłuższe od długości ich ciała); zaprojektowane zostały tak, by produkty uboczne przemiany materii były jak najszybciej wydalane z organizmu.
Wszystkie argumenty zwolenników jedzenia mięsa są jedynie wymówkami, a jednym z ich argumentów dających się najłatwiej pokonać jest to, że my, rzekomo jesteśmy stworzeni, by jeść mięso!
goreta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-16, 17:52   #149
788bb1639a979260fb005346e9120b060466cef5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 10 936
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

ja też się tego od groma nasłuchałam.
nasłuchałam się też na temat zwierzaczków wegetarian (mój pies też jest wegetarianinem). że to głupota, działanie przeciw naturze zwierzęcia... a zgadnijcie na jakiej diecie był najdłużej żyjący pies w W. Brytani?
788bb1639a979260fb005346e9120b060466cef5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-02-16, 17:57   #150
wata pomidorowa
Rozeznanie
 
Avatar wata pomidorowa
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 584
Dot.: lubisz KFC? wejdź...

[1=788bb1639a979260fb00534 6e9120b060466cef5;6605392]a ja i tak podtrzymuję moje zdanie, które mi się nie urwało tak poprostu

jak ktoś na chama chce udowodnic że mięso jest zdrowe, robiąc badania tylko np. na proteinach, to niewątpliwie może mu się udac.

EDIT:
a takie choroby jak zawał czy cukrzyca nie wystąpią po miesiącu czy 2 latach.
jeśli ktoś chce przeprowadzic tego typu badania, musiałby robic to przez pare ładnych lat.
a piramida żywności? u mnie w szkole wisi. i co tam napisano: kilka porcji mięsa (w tym ryby) tygodniowo. czego ja nie zauważam u większości Polaków. w przeciętnym domu jedna osoba zjada kilka porcji dziennie a nie tygodniowo.[/quote]
To już (jak coś) jest problem zasad żywieniowych samych Polaków .
__________________
They only want you when you're seventeen!


wata pomidorowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:04.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.