Mieszkanie z rodzicami!!-teściami - Strona 5 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-08-17, 11:45   #121
arisa
Zadomowienie
 
Avatar arisa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 519
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez molly18 Pokaż wiadomość
Porozmawiaj z rodzicami szczerze i tyle. Chociaz ja nie wyobrazam sobie, zebym miala zamieszkac z chlopakiem jak mialam 19 lat! Nie szkoda Ci mlodosci? Nie pisalas zebyscie byli zareczeni, wiec rozumiem, ze to tak tylko aby byc razem. Wiesz, moj TZ sie do mnie wprowadzil jak sie zareczylismy, mamy po 26 lat, a mi i tak sie zdawalo ze to szybko...
Jesli jednak naprawde tego chcesz, to nic innego Ci nie zostaje jak pomowic z rodzicami, przedstawic wszystko tak ja napisalas i wynegocjowac jak najlepsze warunki
Dlaczego pytasz, czy nie szkoda jej młodości? Czy zamieszkanie z facetem oznacza jakies uziemienie? Czy już nie będzie mogła się bawić? Nie rozumiem.
__________________
Co to jest miłość ? To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu. Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się, że przemókł do głębi serca

http://s3.suwaczek.com/20090530040117.png

http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqvry96uqg4.png

15.12.2010 - prawo jazdy zdane
arisa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-17, 12:12   #122
asikb90
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 36
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Młodości... hmmm
mogę sobie młodości zażywać z nim przecież.
Poza tym, nie jestem typem dziewczyny jakiejś imprezowej itd. Wolę ognisko na podwórku, spacerki, oglądanie filmów itd itd.

Chodzi o ten problem braku jakiejkolwiek rozmowy z rodzicami... U nas nie jest tak, że ja się do nich mogę przytulić, pogadać, bo albo słyszę ciągle z ich strony NIE, albo to, że jeszcze studia itd. Ale ja to wiem! Chcę skończyć studia, mieć potem normalnie rodzinę. Moi rodzice wywierają na mnie taką presje, że ja nawet boję się kiedykolwiek z moim chłopakiem kochać, bo wpadnę i zawiodę ich. Na szczęście mam takiego, który może z tym poczekać... Oni w moim wieku już mieli dziecko dawno. U nich jedynym wyjściem, żeby sobie zamieszkać razem w takim wieku jest wpadka. Bo w normalnych warunkach, gdzie ja się chce uczyć jeszcze i pracować to chyba nie da rady:|. Oni są starej daty... Pytałam czy mogę u mojego chłopaka zamieszkać to też NIE, a czemu? "Dla zasady" :|.

Czasem bym chciała im o tym wszystkim powiedzieć, ale oni dalej uważają mnie za jakąs gówniare. Mówią, że przesadzam, a ja chcę tylko być szczęśliwa i mieć co robić. Bo jak jest tak, że ja jestem u siebie a wiem, że mój chłopak siedzi sam w swoim mieszkaniu, do nikogo nie ma jak się odezwać to mi smutno... Ja też siedzę u siebie i nie mam co robić..
A przecież nie będziemy się zaręczać tylko po to, by razem mieszkać. Bo to chore przecież... To ma wyjść z serca a nie...
Chociaż sama już nie wiem...
asikb90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-17, 12:17   #123
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 759
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez arisa Pokaż wiadomość
Dlaczego pytasz, czy nie szkoda jej młodości? Czy zamieszkanie z facetem oznacza jakies uziemienie? Czy już nie będzie mogła się bawić? Nie rozumiem.
myślę że może nie tyle uziemienie, co początek takiej troszkę szarawej rzeczywistości... pranie skarpetek, sprzeczki o to kto pozmywa, takie tam...

dla mnie osobiście to co prawda byłoby za wcześnie (i to nie dlatego że kłócę się o zmywanie), ale co kto lubi. jeśli ktoś odczuwa taką potrzebę w wieku 19 lat, to też ok. rozmowa z rodzicami, rzeczowe przedstawienie argumentów. no i trzeba wziąć poprawkę na to, że oni wcale nie muszą się zgadzać...

asik, a nie lepiej byłoby dla świętego spokoju znaleźć pracę, i przemęczyć się "w mieście". choćby po to żeby rodzice zobaczyli że ich córka jest odpowiedzialna, zaradna, dojrzała?

Edytowane przez 41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Czas edycji: 2009-08-17 o 12:20
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-17, 12:48   #124
asikb90
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 36
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Z tym praniem, sprzątaniem to nie tak źle jest Ja lubie sprzątać i prać i gotować ^^,
może gdybym tą pracę miała, bo złożyłam już tone CV, a po ogólniaku to nie wiem, czy ktoś mnie zechce....
Problem w tym, że moi rodzice mają też problem, żeby mnie do niego "puścić" mieszkać :|
Dlatego może pozwolą mu zamieszkać u nas... Chociaż jak rozmawiam z bratem to mówi,że nie ma szans...
Nie wiem, ja bym z nimi pogadała, gdyby oni zechcieli mnie wysłuchać w ogóle:|. Zaczne mówić, a mój tata wypali "Nie ma mowy" i bedzie koniec rozmowy. Tak jest zawsze...
asikb90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-17, 13:04   #125
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 759
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez asikb90 Pokaż wiadomość
Z tym praniem, sprzątaniem to nie tak źle jest Ja lubie sprzątać i prać i gotować ^^,
może gdybym tą pracę miała, bo złożyłam już tone CV, a po ogólniaku to nie wiem, czy ktoś mnie zechce....
Problem w tym, że moi rodzice mają też problem, żeby mnie do niego "puścić" mieszkać :|
Dlatego może pozwolą mu zamieszkać u nas... Chociaż jak rozmawiam z bratem to mówi,że nie ma szans...
Nie wiem, ja bym z nimi pogadała, gdyby oni zechcieli mnie wysłuchać w ogóle:|. Zaczne mówić, a mój tata wypali "Nie ma mowy" i bedzie koniec rozmowy. Tak jest zawsze...
więc właśnie... "nie ma mowy" to może sobie mówić w stosunku do córki, którą utrzymuje. jakbyś była niezależna, to byś sama o sobie decydowała. bo ubezwłasnowolniona przecież nie jesteś. najgorsze jakby ci mieli rodzice dawać kasę na życie.
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-17, 13:22   #126
asikb90
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 36
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Tak, ale oni nie muszą mnie utrzymywać. Mój chłopak spokojnie utrzyma nasza dwójkę dopóki nie znajdę pracy...
Ja też nie chcę tego wszystkiego załatwiać w kłuni.. Dlatego tym się tak przejmuję..
asikb90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-17, 13:37   #127
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 759
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez asikb90 Pokaż wiadomość
Tak, ale oni nie muszą mnie utrzymywać. Mój chłopak spokojnie utrzyma nasza dwójkę dopóki nie znajdę pracy...
Ja też nie chcę tego wszystkiego załatwiać w kłuni.. Dlatego tym się tak przejmuję..
wiem że się przejmujesz. jestem ociupinkę starsza, a też się przejmuję, bo nie znoszę jak mama choćby się krzywo spojrzy na mnie (taka moja dysfunkcja). i wszelkie niedomówienia mam zwyczaj wałkować aż jej zbrzydnie i odpuści. widzisz, chcesz być dorosła, zachowujesz się jak dorosła, oczekujesz traktowania jak dorosłej. a rodzic to nie święta krowa, że zawsze musi o wszystkim decydować. dziecko to autonomiczna jednostka, która ma prawo do swojego życia i swoich decyzji.

edit: po pierwsze-dorosłe dziecko
po drugie-nadal utrzymuję, że własna praca, choćby dorywcza to będzie argument na twoją korzyść.

Edytowane przez 41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Czas edycji: 2009-08-17 o 13:39
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-17, 13:46   #128
vretka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 110
GG do vretka
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Już pomijając kwestię wieku, utrzymania i odpowiedzialności, chyba warto jeszcze wspomnieć o tym, że mowa jest o mieszkaniu rodziców i wprowadzeniu się do niego, jak by nie było, obcego człowieka, w sumie bez jakiegoś konkretnego powodu. Naprawdę tak ciężko zrozumieć, że ktoś może nie czuć się swobodnie w takim układzie? Bez względu na to, jak wielkie nie byłoby mieszkanie, zawsze gdzieś tam się sobie wchodzi w drogę.
__________________
R 08.2013, K 09.2016
vretka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-17, 13:58   #129
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 759
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez vretka Pokaż wiadomość
Już pomijając kwestię wieku, utrzymania i odpowiedzialności, chyba warto jeszcze wspomnieć o tym, że mowa jest o mieszkaniu rodziców i wprowadzeniu się do niego, jak by nie było, obcego człowieka, w sumie bez jakiegoś konkretnego powodu. Naprawdę tak ciężko zrozumieć, że ktoś może nie czuć się swobodnie w takim układzie? Bez względu na to, jak wielkie nie byłoby mieszkanie, zawsze gdzieś tam się sobie wchodzi w drogę.
toteż dlatego ja byłabym za opcją wyprowadzenia się do chłopaka. chyba żeby rodzice nie wiem jak go lubili i sami zaproponowali zainteresowanym wspólne mieszkanie. ale takie rzeczy, to tylko w...
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-17, 14:19   #130
Kant
Przyczajenie
 
Avatar Kant
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

ja byłam od zawsze przeciwna mieszkaniu z rodzicami, jednak - jak to często w życiu bywa- musiałam zamieszkać mamą D. Byłam już wtedy po studiach, miałam pracę, wynajmowałam mieszkanie. Mi było dobrze, ale D. mnie prosił o to,żebyśmy zamieszkali u niego. Jego mamę znałam tylko z kilku pobytów tam i wydawała mi się spoko. Było mi jej szkoda,bo gdyby D.się od niej wyprowadził, to zostałaby sama- on też podawał ten argument. Dodam,że mama D. ma piętrowy dom i jak się tam wprowadziliśmy dostaliśmy dwa pokoje na piętrze - ona zajmowała dół. Jak się wprowadzałam, to w swojej naiwności wierzyłam,że ona chce dobrze, że chce nam pomóc (D. wtedy jeszcze nie skończył studiów- 500zł m-cznie). Szybko okazało się, że mamusia to wiedźma. Ja rozumiałam, że trzeba się dokładać do utrzymania domu itd, ale ona narzuciła nam z góry kwotę, którą mamy płacić co m-c- rachunków na oczy nie widziałam. To ja płaciłam za nas- D. po opłaceniu szkoły, internetu, telefonu już niewiele zostawało. Nie mam nic przeciwko temu, że w tej chwili dają więcej na utrzymanieniż D., bo w końcu zdecydowałam się na życie z nim (za kilka dni bierzemy ślub), ale ona chyba powinna się trochę poczuć i pomóc synowi? Po jakimś czasie dowiedziałam się, że oprócz tego, co nam narzuciła od razu, zabiera jescze D. alimenty, które dostawał od ojca. To naprawde nie były pieniądze, które jej by w czymś pomogły, a w naszym budżecie stanowiły jakiś procent.

Górę domu dzieliliśmy z facetem, któremu wynajmowała pokój - często brzydziłam się po nim wchodzić do łazienki - oczywiście łazienkę sprzątałam ja-ona miała na dole łazienkę tylko dla siebie. Każdej soboty sprzatałam cała górę, kuchnię i korytarz na dole - jej zostawał tylko jej pokój - i to ciagle były narzekania, że moglibyśmy się poczuć i posprzątać u niej - tu stanęłam okoniem i powiedziałam, że jak D. chce, to może iść, ja tam palcem nie kiwnę.
Ciągle były pretensje, że ona się dla nas poświęca (jak???), a my nic nie robimy w domu i dookoła - być może mogliśmy robić coś więcej, ale poprostu nie wiedzieliśmy, co i kiedy trzeba zrobić, a ona od razu robiła awantury,że czegoś nie robimy.

i najgorsze - zniszczyła moje wspomnienia.
Kiedy D. postanowił się mi oświadczyć nie miał pieniędzy na pierścionek, matka mu pomogła, ale potem podczas jakiejś kłótni wykrzyczała mi, że to nie jest pierścionek od niego tylko od niej - nie muszę chyba dodawać, że nigdy go już nie założyłam.
A D. się bardzo przyłożył do tych oświadczyn, było naprawdę pięknie i romantycznie, ale ja już potrafię myśleć o tym tylko w kontekście tego pierścionka

Wytrzymałam tam dwa lata - dwa lata podczas których niedobrze mi się robiło, jak musiałam wracać do domu i wiedzialam,że ona tam jest. Dwa lata kłótni z D., bo ten ciągły stres odbijał się na naszym związku i myślę,że gdybyśmy się tak mocno nie kochali, to ona by nas zniszczyła.

Teraz wynajmujemy mieszkanie i ja mam w końcu troche spokoju. Długo nie mogłam do siebie dojść. Ręce mi się trzęsły, gdy o niej myślałam, gdy sobie przypominałam...

D. rozumiał przez co przechodziłam, dlatego zdecydował się wyprowadzić, ale po pewnym czasie zaczął jej bronić, mówić, że ja sobie część rzeczy wyolbrzymiłam Widzę w tym jej palce - teraz jest dla niego słodka, daje prezenty, a on już nie pamięta, w jakich słowach się do niego zwracała i jakie robiła awantury...

Wyprowadziliśmy się w grudniu, od tego czasu byłam tam tylko 2 razy.

Może gdybym się tam nie wprowadziła, to moje stosunki z przyszłą teściową byłyby poprawne,a tak...cały czas się boję,że ona jątrzy w naszym związku, ale robi to oczywiście tak,że D. się niczego nie domyśla.
__________________
kant

Time runs backwards
As long as you are heading that way

Kant jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-17, 15:26   #131
asikb90
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 36
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Jutro idę na rozmowę kwalifikacyjną do pracy- Pani właśnie do mnie dzwoniła.
Ta praca jest u mojego chłopaka w mieście, więc może jednak się przekonam, żeby zamieszkać u Niego... Będzie łatwiej z dojazdem i nie będę traciła 3 godzin dziennie, żeby dojechać do pracy...

Muszę z Nim jeszcze porozmawiać... Mam nadzieję, że jak już dostanę tą pracę to moi rodzice będą bardziej skłonni ku mojej wyprowadzce do Niego...
asikb90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-18, 12:39   #132
molly18
Raczkowanie
 
Avatar molly18
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 321
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Na pewno, przeciez jestes dorosla. Uwazaj tylko, zebys przez to nie zepsula sobie stosunkow z rodzicami, zebys potem czegos nie zalowala. Bo rodzice wcale nie sa tacy staroswieccy, tylko Ciebie kochaja i chca dla Ciebie jak najlepiej. Jesli nie rozumieja Twoich uczuc, to im przypomnij, wytlumacz i powiedz, zeby dali Ci szanse pokazac, ze juz dojrzalas do zamieszkania z facetem. I przede wszystkim, ze to nic nie zmieni, ze pojdziesz na studia i dasz sobie rade! Zycze powodzenia na rozmowie!
Aha, troche sie boje o Twoja dojrzalosc, jesli uwazasz, ze gdy pisalam 'nie szkoda Ci mlodosci' pomyslalas o imprezkach :/
molly18 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-30, 23:05   #133
Angelika16
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 286
GG do Angelika16
Talking Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

W poradach przedmałżenskich jest nawet że Młodzi nie powinni mieszkać z rodzicami, ani teściam! My za miesiąc bierzemy ślub i także mieliśmy mieszkać u Mojego TŻ rodziców. Na początku wydawało sie super, plany. Dwa pokoje kuchnia, łazienka wszystko dla nas... po bliższemu poznaniu mojej Teściowej powiedziałam nigdy. Nie było kłutni, po prostu posiedziałam pare razy pare godzin i widziałam jakie wartości są dla niej ważne, że to ona rządzi w domu. A ja także jestem dość Dominującą osobą, także nie ma mowy. Także odrazu po slubie będziemy wynajmość mieszkanko, osobno od wszystkich ale Razem! I wszystkim tego życze. Poza tym wiem co sie działo jak mieszkał u nas przez dwa miesiące brat z żoną, każdy ma swoje przyzwyczajenia i humorki, odbijało się to na ich związku i naszym samopoczuciu! Także nie radze nikomu! Jeśli zacząć nowy etap w życiu to Sami Powodzonka Kobitki Ja za miesiąć już będe Panią, nie Panną hihi buziaki
Angelika16 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-31, 10:40   #134
arisa
Zadomowienie
 
Avatar arisa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 519
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez Angelika16 Pokaż wiadomość
W poradach przedmałżenskich jest nawet że Młodzi nie powinni mieszkać z rodzicami, ani teściam! My za miesiąc bierzemy ślub i także mieliśmy mieszkać u Mojego TŻ rodziców. Na początku wydawało sie super, plany. Dwa pokoje kuchnia, łazienka wszystko dla nas... po bliższemu poznaniu mojej Teściowej powiedziałam nigdy. Nie było kłutni, po prostu posiedziałam pare razy pare godzin i widziałam jakie wartości są dla niej ważne, że to ona rządzi w domu. A ja także jestem dość Dominującą osobą, także nie ma mowy. Także odrazu po slubie będziemy wynajmość mieszkanko, osobno od wszystkich ale Razem! I wszystkim tego życze. Poza tym wiem co sie działo jak mieszkał u nas przez dwa miesiące brat z żoną, każdy ma swoje przyzwyczajenia i humorki, odbijało się to na ich związku i naszym samopoczuciu! Także nie radze nikomu! Jeśli zacząć nowy etap w życiu to Sami Powodzonka Kobitki Ja za miesiąć już będe Panią, nie Panną hihi buziaki
Jeśli w poradniach tak radzą, to niech jeszcze młodym załatwią mieszkanie. Bo wcale nie tak wiele młodych par może sobie pozwolić na własne lokum zaraz po ślubie.
__________________
Co to jest miłość ? To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu. Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się, że przemókł do głębi serca

http://s3.suwaczek.com/20090530040117.png

http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqvry96uqg4.png

15.12.2010 - prawo jazdy zdane
arisa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-01, 15:13   #135
lejdibird
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 382
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

To po co brac slub w takiej sytuacji, gdy nawet nie ma gdzie mieszkac, nie ma pieniedzy na wynajem, tylko w kaciku u rodzicow? Żeby fajne wesele było?
lejdibird jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-02, 12:01   #136
21pyza
Zadomowienie
 
Avatar 21pyza
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 104
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez lejdibird Pokaż wiadomość
To po co brac slub w takiej sytuacji, gdy nawet nie ma gdzie mieszkac, nie ma pieniedzy na wynajem, tylko w kaciku u rodzicow? Żeby fajne wesele było?
A jeśli ktoś przez 10 lat nie ma możliwości wyprowadzenia sie na swoje bo brak pieniędzy choroba albo jeszcze inne okoliczności to co ma czekac. Wrzucasz wszystkich do jednego wora. Nie jestem zwolenniczka mieszkania z rodzicami którymikolwiek ale czasem nie ma po prostu wyjścia.
__________________
"Bo rodzina jest najważniejsza. Żaden zawodowy sukces nie waży tyle, ile szczęście w miłości. Żadna zawodowa porażka nie boli tak jak rozstanie. "
B.Grysiak
21pyza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-02, 14:10   #137
lejdibird
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 382
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Odliczajac sytuacje typu choroba - ZAWSZE jest wyjscie.
lejdibird jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-02, 14:56   #138
arisa
Zadomowienie
 
Avatar arisa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 519
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez lejdibird Pokaż wiadomość
To po co brac slub w takiej sytuacji, gdy nawet nie ma gdzie mieszkac, nie ma pieniedzy na wynajem, tylko w kaciku u rodzicow? Żeby fajne wesele było?
Ale mi chodzi o własny kąt, nie wynajmowany. Jasne, można wydawać 1400zl miesięcznie i kogoś wzbogacać. Równie dobrze wtedy można wziąć kredyt, którego rata będzie niższa.
__________________
Co to jest miłość ? To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu. Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się, że przemókł do głębi serca

http://s3.suwaczek.com/20090530040117.png

http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqvry96uqg4.png

15.12.2010 - prawo jazdy zdane
arisa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-02, 15:34   #139
21pyza
Zadomowienie
 
Avatar 21pyza
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 104
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez lejdibird Pokaż wiadomość
Odliczajac sytuacje typu choroba - ZAWSZE jest wyjscie.
Niestety nie zawsze. Zawsze to znajdzie sie rozwiązanie dla ludzi którzy mają pieniądze lub ich rodzice mają bo to bez znaczenia.
My z mężem mieszkamy 250km od rodziców i wynajmowanie mieszkania wcale nie było dla nas łatwe biorąc pod uwagę zarobki świeżo upieczonego mgr. Ale pracowaliśmy obydwoje i jakoś było Ale nie zawsze tak sie układa Mam znajomych fajni młodzi ludzie. ona nie pracuje bo maja malutkie dziecko, On ma stałą prace ale kokosów nie zarabia Wystarczyło by im na wynajcie czegoś i zostałoby ciut, ciut Jeśli weźmie drugi etat to sna wogóle nie bedzie widywać.
Jej rodzice oddali im większy pokój w mieszkaniu Nie jest to spełnienie marzeń ale co mają zrobić?
__________________
"Bo rodzina jest najważniejsza. Żaden zawodowy sukces nie waży tyle, ile szczęście w miłości. Żadna zawodowa porażka nie boli tak jak rozstanie. "
B.Grysiak
21pyza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-06, 15:57   #140
MagdziaMD
Przyczajenie
 
Avatar MagdziaMD
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 10
Unhappy Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Ja od roku mieszkam z mężem na piętrze w domu moich rodziców. W sumie tylko z mamą. To jest coś strasznego, tym bardziej że mama nie pracuje. Mamy spory ogród, o który dba moja mama. Niestety ja nie mam czasu jej pomagać, o co są straszne pretensje. Nie czuję się niezależna, nie mam swojej prywatności. Jestem w domu częściej niż mąż, bo on do późna pracuje, dlatego bardziej to odczuwam. Raz tylko zdarzyło się, że nie otworzyłam mamie drzwi, bo prowadziłam ważną rozmowę telefoniczną. Oczywiście chwilę później do niej zeszłam, żeby zapytać czy potrzebowała czegoś, ale była tak oburzona, że nawet nie chciała ze mną rozmawiać. Wiem, że każde moje wyjście z domu obserwuje przez okno. Jak tylko ktoś do mnie przyjeżdża, ona wychodzi pierwsza, bo powiedzmy nie wiedziała kto i myślała że do niej. Raz przez ten rok pojechałam na wycieczkę rowerową, więc oczywiście miała żal że jej nie zabrałam. Nie czuję się jak dorosła kobieta, która ma własną rodzinę, męża, swoją prywatność i niezależność, którą bardzo sobie cenię. Chciałam, żeby było między nami dobrze, więc oczywiście schodziłam do mamy raz na jakiś czas na kawę, czy poszłyśmy na spacer, ale wtedy było jeszcze gorzej, bo jeszcze w tym samym dniu potrafiła wejść do mnie kilka razy oczywiście zniesmaczona faktem, że musi zapukać. Przykładów jest wiele, a sytuacja wykańcza nas psychicznie.
MagdziaMD jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-07, 10:54   #141
arisa
Zadomowienie
 
Avatar arisa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 519
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez MagdziaMD Pokaż wiadomość
Ja od roku mieszkam z mężem na piętrze w domu moich rodziców. W sumie tylko z mamą. To jest coś strasznego, tym bardziej że mama nie pracuje. Mamy spory ogród, o który dba moja mama. Niestety ja nie mam czasu jej pomagać, o co są straszne pretensje. Nie czuję się niezależna, nie mam swojej prywatności. Jestem w domu częściej niż mąż, bo on do późna pracuje, dlatego bardziej to odczuwam. Raz tylko zdarzyło się, że nie otworzyłam mamie drzwi, bo prowadziłam ważną rozmowę telefoniczną. Oczywiście chwilę później do niej zeszłam, żeby zapytać czy potrzebowała czegoś, ale była tak oburzona, że nawet nie chciała ze mną rozmawiać. Wiem, że każde moje wyjście z domu obserwuje przez okno. Jak tylko ktoś do mnie przyjeżdża, ona wychodzi pierwsza, bo powiedzmy nie wiedziała kto i myślała że do niej. Raz przez ten rok pojechałam na wycieczkę rowerową, więc oczywiście miała żal że jej nie zabrałam. Nie czuję się jak dorosła kobieta, która ma własną rodzinę, męża, swoją prywatność i niezależność, którą bardzo sobie cenię. Chciałam, żeby było między nami dobrze, więc oczywiście schodziłam do mamy raz na jakiś czas na kawę, czy poszłyśmy na spacer, ale wtedy było jeszcze gorzej, bo jeszcze w tym samym dniu potrafiła wejść do mnie kilka razy oczywiście zniesmaczona faktem, że musi zapukać. Przykładów jest wiele, a sytuacja wykańcza nas psychicznie.
Problem tu tkwi nie w mieszkaniu razem, ale raczej w twoich kontaktach z mamą, czy też w jej roszczeniowej postawie. Ona nie umie sobie widać poradzić z tym, że masz już własną rodzinę. Ale normalnie płacicie w ogóle za siebie rachunki itp.?
__________________
Co to jest miłość ? To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu. Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się, że przemókł do głębi serca

http://s3.suwaczek.com/20090530040117.png

http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqvry96uqg4.png

15.12.2010 - prawo jazdy zdane
arisa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-09, 15:37   #142
MagdziaMD
Przyczajenie
 
Avatar MagdziaMD
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 10
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Poza wspólnym wejściem wszystko mamy oddzielnie i rachunki też płacimy oddzielnie. Przez to, że mama od kilku lat nie pracuje, mam wrażenie, że czas się dla niej zatrzymał. 2 miesiące po ślubie powiedziała, że do niej w ogóle nie dociera, że ja mam męża. Próbowałam z nią rozmawiać bardzo spokojnie, wytłumaczyć co nam przeszkadza, kiedy czujemy się niekomfortowo, ale wpadła w histerię, że tak się dla nas starali, takie warunki nam stworzyli, a my jeszcze narzekamy, w końcu kazała mi się delikatnie mówiąc wynosić. Ja rozumiem i doceniam ich starania, tylko to zupełnie inny temat. A jeśli już o to chodzi, to nie możemy wziąć kredytu hipotecznego i kupić mieszkania, bo mamy inny kredyt na wyposażenie obecnego domu.
Trochę mi ulżyło arisa, że napisałaś, że stosunek mojej mamy powinien być inny, bo czasem mam wrażenie że to ja za dużo wymagam.
Często też wydaje mi się, że ta cała przykra sytuacja ma powiązanie z dzieciństwem, bo zawsze byliśmy nauczeni posłuszeństwa, wychowywano nas nakazami i zakazami. Dlatego teraz też jest mi ciężko w niektórych sytuacjach mówić NIE, mimo, że mam wyrzuty sumienia, ale inaczej będziemy żyć w trójkącie.
MagdziaMD jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-10-09, 21:44   #143
Matylda82
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 309
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Czasem rodzicom trudno zaakceptować zmiany w życiu ich dzieci, a wspólne mieszkanie tego nie ułatwia niestety
Matylda82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-05, 14:06   #144
Kasiulka200
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 63
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Ja ze swoim narzeczonym tez myslelismy nad tym,gdzie bedziemy mieszkac po slubie i tez wpadl na genialny pomysl,ze z jego rodzicami..Nigdy w zyciu!!!!!!!!!!!! Nietstey nie stac nas na kupno mieszkania,wiec zamieszkamy z moja babcia tylko,ze wszyscy mieszkamy w jednej,malej miescinie- moja babcia,rodzice i rodzice P. Nie wyobrazam sobie takiego zycia i licze na jakis cud,ze wyprowadzimy sie jak najdalej od naszej rodziny
Mieszkanie z tesciami to najgorsze,co moze byc..Moze Wam sie akurat uda cos np. wynajac
Kasiulka200 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-05, 14:11   #145
motylek1007
Zakorzenienie
 
Avatar motylek1007
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 565
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez Kasiulka200 Pokaż wiadomość
Mieszkanie z tesciami to najgorsze,co moze byc..Moze Wam sie akurat uda cos np. wynajac
nie do konca sie z tym zgadzam, zalezy na jakich ludzi sie trafi, bo czasami ludzie są naprawde ok.

Wynajmowanie dla mnie to głupota, lepiej odłozyc ta kase na swoje mieszkanie, albo spłacac kredyt.
Wiem ze sytuacje czasami sa takie, iż tylko wynajem wchodzi w gre, ale mialam na mysli taką, gdzie nie jest ona potrzebna
__________________

[*] 11.09.2012
jeszcze się kiedyś spotkamy...
motylek1007 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-10, 12:10   #146
justynka87
Wtajemniczenie
 
Avatar justynka87
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 329
GG do justynka87
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

sledze watek poniewaz sprawa mnie bezpośrednio dotyczy.
postanowilam ,w sumie razem postanowilismy zamieszkac u moich przyszlych tesciow, skonily mnie do tego problemy w moim rodzinnym domu oraz sytuacja finasowa. powiem szczerze ze lepiej mieszkalo by mi sie w osobnym mieszkaniu, ale jestem zadowolona z tej decyji. nie klocimi sie z rodziocami tz. umiemy sie dogadac, kazda kwestie przedyskutujemy. mam swobode, nie wchodza do naszego pokoju jak sa drzwi zamkniete chodzby nie wiem co. jak otwarte pukaja w futryne, najczesiej gotuje tesciowa, ja wtedy nie patrze jej w granki, zeby nie czula sie osaczona, jak ja gotuje ona nawet do kuchni nie wchodzi, nikt nie pyta sie mnie o ktorej wroce, wracam nad ranem i nie ma z tym problemow.

moze wynika to z tego ze moi tesciowie to zjeci ludzie z duza iloscia pracy. moze z tego ze ja jestem raczej nie konfliktowa, ale uklada sie wszystko jak najlepiej. mamy zamiar mieszkac tutaj do slubu, po slubie chcemy sie wyprowadzic.

przepraszam za brak polskich znakow ale nie posiadam
__________________
justynka87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-13, 13:45   #147
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 068
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez motylek1007 Pokaż wiadomość
nie do konca sie z tym zgadzam, zalezy na jakich ludzi sie trafi, bo czasami ludzie są naprawde ok.

Wynajmowanie dla mnie to głupota, lepiej odłozyc ta kase na swoje mieszkanie, albo spłacac kredyt.
Wiem ze sytuacje czasami sa takie, iż tylko wynajem wchodzi w gre, ale mialam na mysli taką, gdzie nie jest ona potrzebna
my najprawdopodobniej też będziemy mieszkac z moimi teściami ale wolę pomieszkac u nich niż wynajmowac bo przynajmniej pieniądze swobodnie będziemy składac... poza tym my będziemy miec całą górę domu dla siebie a dół dla rodziców mojego faceta więc nie będzie tak źle
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-13, 15:16   #148
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 425
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

ja mieszkałam z tesciowa tylko 3 tygodnie - i nigdy wiecje

nie dlatego,ze jest jakism potwotrem ,ale po prostu dusilam się tam. Wieczna kotrol,wieczne komentarze...
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-13, 15:21   #149
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 068
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
ja mieszkałam z tesciowa tylko 3 tygodnie - i nigdy wiecje

nie dlatego,ze jest jakism potwotrem ,ale po prostu dusilam się tam. Wieczna kotrol,wieczne komentarze...
kontrol w jakim sensie??
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-11-13, 15:25   #150
motylek1007
Zakorzenienie
 
Avatar motylek1007
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 565
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
my najprawdopodobniej też będziemy mieszkac z moimi teściami ale wolę pomieszkac u nich niż wynajmowac bo przynajmniej pieniądze swobodnie będziemy składac... poza tym my będziemy miec całą górę domu dla siebie a dół dla rodziców mojego faceta więc nie będzie tak źle
jak ma sie "normalnych" teściów to jak najbardziej taka opcja
__________________

[*] 11.09.2012
jeszcze się kiedyś spotkamy...
motylek1007 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:33.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.