Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II - Strona 5 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Ginekologia

Notka

Ginekologia Miejsce, w którym rozmawiamy o ginekologii. Tutaj znajdziesz pytania i odpowiedzi związane ze zdrowiem intymnym kobiety. Rozmawiamy np. o antykoncepcji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-09, 07:20   #121
wontrubka
Wtajemniczenie
 
Avatar wontrubka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 641
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

truskawka, plemniki poza "naturalnym środowiskiem" żyją naprawdę króciutko, więc ryzyko jest znikome, tym bardziej, że plemnik musiałby dotrzeć naprawdę daleko, żeby Cię zapłodnić. Nie martw się

ehh Twoja wypowiedź uświadomiła mi jeszcze bardziej, jak cięzko będzie bez tabletek jak tam Ci idzie sex w gumce? też będę musiała do tego przywyknąć ...
__________________
Zacznij. Reszta pójdzie łatwo






wontrubka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 11:22   #122
thuskawka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 126
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

wontrubka, dzięki za odpowiedź, troszkę mnie uspokoiłaś.

Ja musiałam odstawić tabletki, ponieważ moja ginekolog niespodziewanie wyjechała na urlop, a inny lekarz nie chciał mi wypisać recepty. niestety.

zdecydowanie wygodniej było, kiedy brałam tabletki. nie musieliśmy na nic uważać, mogliśmy kochać się w nietypowych miejscach a i odczuwalność przyjemności była większa.

jednak z gumką nie jest aż tak źle, jak myślałam. po prostu przyzwyczaiłam się do tabletek i moja psychika zaczęła teraz płatać figle. w każdym razie żaden kawałek lateksu nie powinien stawać na przeszkodzie w odczuwaniu przyjemności z bliskości ukochanego.

ps. na rynku jest wiele bardzo cienkich prezerwatyw, więc myślę, że jakoś sobie poradzimy.
thuskawka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 15:16   #123
wontrubka
Wtajemniczenie
 
Avatar wontrubka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 641
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

ehh... Ty też mnie troszkę uspokoiłaś dzięki
__________________
Zacznij. Reszta pójdzie łatwo






wontrubka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 22:02   #124
keeendy
Zakorzenienie
 
Avatar keeendy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: ciemna strona miasta .
Wiadomości: 6 410
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

dziewczyny

w ostatnim czasie jem bardzo dużo... dostałam tez straszn ych krostek na twarzy brzuch mam jakbym była w ciąży, poza tym miałam biały gęsty śluz, a przeważnie nie dopiero od 2 opakowań taki jest... normalnie tragedia... i dzisiaj poszłam i kupiłam sobie test ciążowy bo jakbym nie zrobiła to chyba bym umarła z zamartwiania się że to objawy ciąży są
__________________
ale człowiek może odczuwać nieszczęście tylko do pewnego określonego stopnia, wszystko zaś, co przekracza jego wytrzymałość, może człowieka już tylko zniszczyć lub uczynić obojętnym.
keeendy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 22:45   #125
LUKIEREK
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 15
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

A mnie @ jedna przyszła dopiero na 6 dzień z odstawienia ale miałam stresa a już myslałam że rodzina się powiększy czego bym nie chciała mam 4 dzieciaczków i dosc
pozdrówka
LUKIEREK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 22:59   #126
loveyouamy
Zadomowienie
 
Avatar loveyouamy
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 947
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

witam, ciekawy wątek
można się przyłączyć?
loveyouamy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 08:34   #127
Bialy Kotek
Wtajemniczenie
 
Avatar Bialy Kotek
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 520
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

hej loveyouamy

ja własnie obawiam się strasznie tego o czym piszecie, czyli pogorszenia cery, tycia itp.

keeendy jakie tabletki bierzesz?

słuchajcie i czy to jest tak, że przy pierwszym opakowaniu jak skończę to okres może się przesunąć pare dni i nie musi wypaść idealnie tak? bo już sama nie wiem
__________________
doprawdy żyję bardzo


Codziennie plecak pełen całkiem nowych wzruszeń
Bialy Kotek jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2011-07-10, 08:38   #128
wontrubka
Wtajemniczenie
 
Avatar wontrubka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 641
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

LUKIEREK, loveyouamy, witamy

Biały Kotek, rozumiem, że to Twoje pierwsze opakowanie tabsów? Okres może wypaść nawet kilka dni przed przerwą albo w jej trakcie w DOWOLNYM dniu (nawet ostatnim). Organizm dopiero przyzwyczaja się do hormonów i mogą się dziać różne rzeczy, ale nie ma powodu do niepokoju, trzeba cierpliwie czekać. A nawet brak okresu nie musi oznaczać ciąży.
__________________
Zacznij. Reszta pójdzie łatwo






wontrubka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 09:13   #129
Bialy Kotek
Wtajemniczenie
 
Avatar Bialy Kotek
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 520
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez wontrubka Pokaż wiadomość

Biały Kotek, rozumiem, że to Twoje pierwsze opakowanie tabsów? Okres może wypaść nawet kilka dni przed przerwą albo w jej trakcie w DOWOLNYM dniu (nawet ostatnim). Organizm dopiero przyzwyczaja się do hormonów i mogą się dziać różne rzeczy, ale nie ma powodu do niepokoju, trzeba cierpliwie czekać. A nawet brak okresu nie musi oznaczać ciąży.
tak pierwsze, narazie czekam na okres i jak się zacznie to zaczynam brać ( w sumie już powinien być, dziś mam 49 dzień cyklu, ale w sumie u mnie to norma ) i wiem na pewno, że po dwóch miesiącach je odstawię bo wyjeżdżam na cztery miesiące i nie chce brać tabletek skoro nie będą mi potrzebne. nie wiem czy to w ogóle ma sen ale niech te dwa miesiące będą próbą, bo mam na prawdę wielkie obawy jak zareaguje mój organizm. no ale coś za coś.
__________________
doprawdy żyję bardzo


Codziennie plecak pełen całkiem nowych wzruszeń
Bialy Kotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 09:24   #130
loveyouamy
Zadomowienie
 
Avatar loveyouamy
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 947
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Bialy Kotek Pokaż wiadomość
hej loveyouamy

ja własnie obawiam się strasznie tego o czym piszecie, czyli pogorszenia cery, tycia itp.
ja brałam Novynette i cerę miałam o wiele lepszą niż normalnie
Cytat:
Napisane przez Bialy Kotek Pokaż wiadomość
tak pierwsze, narazie czekam na okres i jak się zacznie to zaczynam brać ( w sumie już powinien być, dziś mam 49 dzień cyklu, ale w sumie u mnie to norma ) i wiem na pewno, że po dwóch miesiącach je odstawię bo wyjeżdżam na cztery miesiące i nie chce brać tabletek skoro nie będą mi potrzebne. nie wiem czy to w ogóle ma sen ale niech te dwa miesiące będą próbą, bo mam na prawdę wielkie obawy jak zareaguje mój organizm. no ale coś za coś.
wg mnie to bez sensu brać 2 miechy, a potem odstawiać. albo nie bierz wcale albo cały czas.

---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:19 ----------

tabletki zaczęłam brać w zeszłym roku w maju jakoś. bałam się hormonów, bo kiedyś brałam (z powodu choroby) i źle reagowałam, a tu niespodzianka! nic mi nie jest po Novynette, schudłam, cera ładna. jedynym efektem ubocznym może być taki gorszy humor na początku brania, ale to szybko mija. w ciągu 7dniowej przerwy okres dostawałam zwykle w 4ty czy 5ty dzień tej przerwy. brałam je przez 8 miesięcy bodajże, później przestałam, bo rozstałam się z facetem, więc stw., że nie będę się 'faszerować' bez potrzeby. teraz czekam na 1szy dzień cyklu, żeby móc znowu brać miałam 3-4 miesiące przerwy w braniu. jestem ciekawa czy jakoś zareaguje mój organizm...
ogólnie Novynette nie są szkodliwe, mają mało hormonów, a działają. po tygodniu brania pierwszego opakowania normalnie kochałam się z chłopakiem bez gumki i nigdy nie wpadłam.
loveyouamy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 09:35   #131
Bialy Kotek
Wtajemniczenie
 
Avatar Bialy Kotek
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 520
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

ja mam Syndi35
pewnie trochę bez sensu jest brać na tak krótko a potem przerywać, no ale z drugiej strony nic mi to nie zaszkodzi, a brać cztery miesiące gdy nie będę ich potrzebować to też głupota
__________________
doprawdy żyję bardzo


Codziennie plecak pełen całkiem nowych wzruszeń
Bialy Kotek jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-07-10, 09:49   #132
loveyouamy
Zadomowienie
 
Avatar loveyouamy
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 947
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

dużo osób bierze tabletki nie tylko po to, by się zabezpieczyć. regulują cykl i też okresy są mniej bolesne.
dla mnie np. głupotą jest branie i odstawienie, bo tylko rozregulujesz organizm
loveyouamy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 09:54   #133
Bialy Kotek
Wtajemniczenie
 
Avatar Bialy Kotek
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 520
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

no pewnie masz trochę racji ale jeśli teraz nie wezmę tych tabletek to zwariuję i ze strachu przed ciążą podaruje sobie seks na te dwa miesiącę... więc jednak chyba się zdecyduje

a z drugiej strony moja ginekolog właśnie powiedziała mi, że jeśli tylko będę chciała to w każdej chwili tabletki mogę odstawić, gdy zobaczę, że coś złego się dzieje i nie będę chciała już brać
__________________
doprawdy żyję bardzo


Codziennie plecak pełen całkiem nowych wzruszeń

Edytowane przez Bialy Kotek
Czas edycji: 2011-07-10 o 09:58
Bialy Kotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 10:38   #134
loveyouamy
Zadomowienie
 
Avatar loveyouamy
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 947
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

tak, bo nie ma co brać tabletek, jeśli powodują zbyt dużo efektów ubocznych mi się akurat udało, że dostałam od razu takie, które są dla mnie dobre. poleciłam jej mojej przyjaciółce, lekarz jej je przepisał i też zażywa i nic się nie dzieje
loveyouamy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 13:07   #135
thuskawka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 126
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

Ja ponad 1,5 roku brałam Narayę - tańszy zamiennik Yasminelle. Moim zdaniem to najlepsze tabletki na rynku. Czułam się po nich wspaniale. Schudłam kilka kilogramów, poprawiła mi się cera (nawet teraz, kiedy ostawiłam tabletki buźka jest nadal czysta), uregulował mi się okres i nie był już tak bolesny, jak wcześniej, zwiększyło się libido i nie miałam żadnego problemu z suchością pochwy.

Przy najbliższym czasie ponownie wrócę do tabletek.
thuskawka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 14:24   #136
Lia89
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 017
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

Można tabletki odstawić, jeśli powodują więcej szkód niż pożytku, ale branie ich przez 2 miesiące, żeby potem przerwać na 4 i po tej przerwie znowu wrócić jest bez sensu. Co z tego, że masz rozregulowany okres, jak może i tak Ci się nie uregulować ze względu na to, że tabletkom trzeba dać przynajmniej test 3-miesięczny. Po odstawieniu może być jeszcze gorzej. Wywołasz burzę hormonalną. Wiele kobiet na forum panikuje po odstawieniu tabletek, że okresu nie mają i myślą, że są w ciąży.

Na Twoim miejscu bym zrobiła badania hormonalne, bo u mnie drobne przesunięcia okresu były właśnie spowodowane wahaniami niektórych hormonów. Biorę teraz tabletki i nie mam zamiaru z nich rezygnować. Zdajesz sobie sprawę z tego, że jak je odstawisz, to Twoje szanse na ciążę są dwa razy większe, bo uśpione jajniki zaczynają pracować ze wzmożoną siłą? Wolałabym się pomęczyć te dwa miesiące bez hormonów niż sobie mieszać niepotrzebnie w organizmie. Ale to już Twoja decyzja, zrobisz jak uważasz.
Lia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 14:30   #137
wontrubka
Wtajemniczenie
 
Avatar wontrubka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 641
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

Lia89, dokładnie się z Tobą zgadzam... Biały Kotku przez te 2 miesiące możesz się źle czuć, mieć plamienia, krwawienia, więc i tak z sexu wtedy nici. Możesz też się świetnie czuć, to sprawa indywidualna, ale mimo wszystko odradzam - lepiej brać i nie przerywać co chwila bo to tylko zaburzy i tak już nieregularny w Twoim przypadku cykl...
__________________
Zacznij. Reszta pójdzie łatwo






wontrubka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 14:40   #138
loveyouamy
Zadomowienie
 
Avatar loveyouamy
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 947
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Lia89 Pokaż wiadomość
Można tabletki odstawić, jeśli powodują więcej szkód niż pożytku, ale branie ich przez 2 miesiące, żeby potem przerwać na 4 i po tej przerwie znowu wrócić jest bez sensu. Co z tego, że masz rozregulowany okres, jak może i tak Ci się nie uregulować ze względu na to, że tabletkom trzeba dać przynajmniej test 3-miesięczny. Po odstawieniu może być jeszcze gorzej. Wywołasz burzę hormonalną. Wiele kobiet na forum panikuje po odstawieniu tabletek, że okresu nie mają i myślą, że są w ciąży.

Na Twoim miejscu bym zrobiła badania hormonalne, bo u mnie drobne przesunięcia okresu były właśnie spowodowane wahaniami niektórych hormonów. Biorę teraz tabletki i nie mam zamiaru z nich rezygnować. Zdajesz sobie sprawę z tego, że jak je odstawisz, to Twoje szanse na ciążę są dwa razy większe, bo uśpione jajniki zaczynają pracować ze wzmożoną siłą? Wolałabym się pomęczyć te dwa miesiące bez hormonów niż sobie mieszać niepotrzebnie w organizmie. Ale to już Twoja decyzja, zrobisz jak uważasz.
Cytat:
Napisane przez wontrubka Pokaż wiadomość
Lia89, dokładnie się z Tobą zgadzam... Biały Kotku przez te 2 miesiące możesz się źle czuć, mieć plamienia, krwawienia, więc i tak z sexu wtedy nici. Możesz też się świetnie czuć, to sprawa indywidualna, ale mimo wszystko odradzam - lepiej brać i nie przerywać co chwila bo to tylko zaburzy i tak już nieregularny w Twoim przypadku cykl...
tak jak pisałam, zgadzam się w 100%

na temat tabletek mimo wszystko krążą nadal mity, że są mega szkodliwe itd., ale dużo się zmieniło. teraz są produkowane nowe tabsy, lepsze, powodują mniej efektów ubocznych. nie ma sensu rzucać ich na 4 miesiące, bo wyjeżdżasz. zresztą zwykle podczas wyjazdów organizm też przeżywa 'burzę', bo zmienia się środowisko itd. albo bierz albo nie.
loveyouamy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 15:02   #139
Lia89
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 017
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

Mam takie pytanie jeszcze odnośnie tabletek... Mój problem z pieczeniem i swędzeniem powrócił. Zauważyłam, że mam lekko zaczerwienione wnętrze warg, tuż przy cewce moczowej. Dzisiaj po stosunku strasznie mnie piekło, teraz na szczęście już nie. Przy gumkach tego nie miałam, dzisiaj był pierwszy stosunek bez nich po długiej przerwie.

Czasem mnie swędzi, ot tak sobie w ciągu dnia bez wyraźnego powodu. Nie jest to nic utrudniającego życie, ale czy może to być spowodowane antykoncepcją?

Może coś złapałam...? Dodam, że przez 2 tygodnie brałam tabletki na grzybicę, bo miałam w gardle zmiany grzybicze, ale one też miały przeznaczenie na dolegliwości rozrodcze. Swędzenie w trakcie kuracji też występowało. Jestem ciekawa czy któraś z Was doświadczyła czegoś podobnego. Pewnie przejdę się do gina jak to nie minie.
Lia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 17:14   #140
wontrubka
Wtajemniczenie
 
Avatar wontrubka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 641
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

Lia89, nie zwalajmy wszystkiego na tabletki! moim zdaniem złapałaś jakąs bakterię, być może zapalenie cewki, która także jest narażona na mikrouszkodzenia podczas niektórych pozycji (mojej ukochanej kowbojeczki np. )... wizyta u gina Cie nie ominie i pewnie jakaś globulkowa kuracja też nie. Kiedy uprawiamy sex jesteśmy często narażone na różne urazy, otarcia i przede wszystkim bakterie, dla których pochwa jest idealnym środowiskiem notabene "rozmnażania"
__________________
Zacznij. Reszta pójdzie łatwo






wontrubka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 17:23   #141
Lia89
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 017
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

Kurde. :-/ No nic, poczekam jeszcze, posmaruję się maścią. Zobaczę czy pomoże. Ostatnio było ok po jej użyciu. Aha, i my głównie kochamy się na jeźdźca, więc może masz w tym rację.

Niedawno wypiłam mały kieliszek likieru, a przed chwilą łyknęłam tabletkę. Czy to ma jakiś wpływ? W sensie, że tak jedno po drugim... Rano się kochałam, więc mam niewielki schiz.
Lia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 17:39   #142
Bialy Kotek
Wtajemniczenie
 
Avatar Bialy Kotek
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 520
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

Dziewczyny, pewnie macie rację w tym co piszecie, ale mój przypadek jest specyficzny, że tak powiem poza tym nie wiem czy jak wrócę z wyjazdu do tabletek wrócę.
Wiem, że po odstawieniu jest większa możliwość zajścia w ciążę, ale to przez góra trzy cykle.
U ginekologa w sumie przedstawiłam swój przypadek i powiedziała, że nie ma co do tego żadnych przeszkód aby odstawić po dwóch miesiącach.
Ale dzięki za wasze odpowiedzi
__________________
doprawdy żyję bardzo


Codziennie plecak pełen całkiem nowych wzruszeń
Bialy Kotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 18:17   #143
loveyouamy
Zadomowienie
 
Avatar loveyouamy
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 947
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

tylko, że po powrocie też będziecie współżyć, to po co na 2 miechy aby?
loveyouamy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 18:30   #144
Bialy Kotek
Wtajemniczenie
 
Avatar Bialy Kotek
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 520
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

a kto powiedział, że na pewno po powrocie będę współżyć? właśnie tego nie wiem, nie wiem jak mi się w życiu ułoży i całkiem możliwe, że tabletki po powrocie również potrzebne mi przez jakiś czas nie będą.
__________________
doprawdy żyję bardzo


Codziennie plecak pełen całkiem nowych wzruszeń
Bialy Kotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 19:23   #145
wontrubka
Wtajemniczenie
 
Avatar wontrubka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 641
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

Biały Kotek, widzę, że wszystkie postanowiłysmy przyatakować skoro gadałaś z ginem i taka jest Twoja decyzja, to ok
__________________
Zacznij. Reszta pójdzie łatwo






wontrubka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 19:58   #146
Lia89
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 017
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Lia89 Pokaż wiadomość
Niedawno wypiłam mały kieliszek likieru, a przed chwilą łyknęłam tabletkę. Czy to ma jakiś wpływ? W sensie, że tak jedno po drugim... Rano się kochałam, więc mam niewielki schiz.
Ktoś mnie upewni, że nie ma to wpływu? Bo wyczytałam, że nie powinno...
Lia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 20:00   #147
Bialy Kotek
Wtajemniczenie
 
Avatar Bialy Kotek
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 520
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Lia89 Pokaż wiadomość
Ktoś mnie upewni, że nie ma to wpływu? Bo wyczytałam, że nie powinno...
wg mojej wiedzy nie ma nie schizuj
__________________
doprawdy żyję bardzo


Codziennie plecak pełen całkiem nowych wzruszeń
Bialy Kotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 20:05   #148
loveyouamy
Zadomowienie
 
Avatar loveyouamy
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 947
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Lia89 Pokaż wiadomość
Ktoś mnie upewni, że nie ma to wpływu? Bo wyczytałam, że nie powinno...
ile razy ja piłam przy tabsach i nic sie nie działo
tylko antybiotyki ponoć mają osłabiające działanie na tabsy.
loveyouamy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 20:07   #149
Bialy Kotek
Wtajemniczenie
 
Avatar Bialy Kotek
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 520
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

ewentualnie można się obawiać gdy się wymiotowało od alko. choć i to niekoniecznie, ale ja bym pewnie się schizowała no ale jak rozumiem u Ciebie nie zaszło nic takiego po wypiciu kieliszka likieru
__________________
doprawdy żyję bardzo


Codziennie plecak pełen całkiem nowych wzruszeń
Bialy Kotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 20:14   #150
Lia89
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 017
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II

Ok, dziękuję Wam bardzo dziewczyny. Teraz jestem spokojna. Nigdy wcześniej nie zdarzyła mi się taka sytuacja, a alkohol piję ostatnio rzadko.
Lia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Ginekologia


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:33.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.