Zarobki w partnerstwie a podział kosztów - Strona 5 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-10-27, 10:19   #121
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 283
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Swoją drogą to nie jest kluczowe dla historii, ale rozstaliśmy się z zupełnie innych względów
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 10:32   #122
Kolor Bzu
Zakorzenienie
 
Avatar Kolor Bzu
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 023
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Super, bajka, drogie kiecki, luksusowe wyjazdy.

Ale my tu mówimy o dwukrotności niskich zarobków, czyli, przykładowo, 1500 on i 3000 ona i szaleństwach typu lepszej jakości jedzenie
To jeśli o takich "szaleństwach" mówimy to tym bardziej nie wyobrażam sobie że jedna osoba je lepsze jakościowo jedzenia, a druga gorsze bo mniej zarabia. I jak to sobie wyobrażasz? Jedna osoba pod koniec miesiąca je pasztet z puszki, bo na więcej jej nie stać, a obok druga zajada się dobrym jakościowo mięsem? To dopiero paranoja
__________________
Mój telefon zna inne wyrazy i inną ortografię. Bardzo za niego przepraszam.
Kolor Bzu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 10:38   #123
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 272
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Super, bajka, drogie kiecki, luksusowe wyjazdy.
W praktyce to była zrzędząca na wszystko baba, dwie kiecki i zmuszenie partnera do kiszenia się w lekko pleśniejących pensjonatach... opis z "lepszymi wakacjami" mnie zmylił.
(poza tym skoro abstrakcyjna sytuacja ma ambicje, to może za parę lat doprowadzić do proporcji 1:15)
Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Ale my tu mówimy o dwukrotności niskich zarobków, czyli, przykładowo, 1500 on i 3000 ona i szaleństwach typu lepszej jakości jedzenie
To było 1200. Skoro nie ma konieczności przebierania go za damę na bankiet to "wyższe konieczności" odzieżowe odpadają.

Ale jak to jest 1500, które absolutnie nie ma szans na to, żeby pójść w górę to się problem z filozoficznego robi praktyczny. Bo za 3000 to można sobie spokojnie i kiecki kupić i przeżyć na jako takim poziomie. Nawet jak partner na pół roku straci pracę, to da się przeżyć. Tylko jakby to w drugą stronę poszło, to na jedzenie braknie, więc jak by nie patrzeć z lekka stresująca sytuacja i zamiast w lepsze żarcie rozważniej byłoby odkładać na możliwie gorsze czasy.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 10:48   #124
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 283
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez Kolor Bzu Pokaż wiadomość
To jeśli o takich "szaleństwach" mówimy to tym bardziej nie wyobrażam sobie że jedna osoba je lepsze jakościowo jedzenia, a druga gorsze bo mniej zarabia. I jak to sobie wyobrażasz? Jedna osoba pod koniec miesiąca je pasztet z puszki, bo na więcej jej nie stać, a obok druga zajada się dobrym jakościowo mięsem? To dopiero paranoja

Zgadzam się żeby było śmieszniej, w tamtej sytuacji mój partner chciał się rozliczać co do grosza za "swoje" zakupy, bo on "tych moich zdrowych rzeczy i sera pleśniowego" nie jadł


Cytat:
Napisane przez adeedra Pokaż wiadomość
W praktyce to była zrzędząca na wszystko baba, dwie kiecki i zmuszenie partnera do kiszenia się w lekko pleśniejących pensjonatach... opis z "lepszymi wakacjami" mnie zmylił.
(poza tym skoro abstrakcyjna sytuacja ma ambicje, to może za parę lat doprowadzić do proporcji 1:15)

To było 1200. Skoro nie ma konieczności przebierania go za damę na bankiet to "wyższe konieczności" odzieżowe odpadają.

Ale jak to jest 1500, które absolutnie nie ma szans na to, żeby pójść w górę to się problem z filozoficznego robi praktyczny. Bo za 3000 to można sobie spokojnie i kiecki kupić i przeżyć na jako takim poziomie. Nawet jak partner na pół roku straci pracę, to da się przeżyć. Tylko jakby to w drugą stronę poszło, to na jedzenie braknie, więc jak by nie patrzeć z lekka stresująca sytuacja i zamiast w lepsze żarcie rozważniej byłoby odkładać na możliwie gorsze czasy.

Haha

Wiesz co, dla mnie lepsze żarcie w perspektywie oznacza mniejsze problemy ze zdrowiem, wolę wydawać teraz na zdrowe odżywianie, niż kiedyś nie móc pracować, bo mi pikawa siądzie


Ale po prostu byłam ciekawa waszego zdania co w sytuacji, w której dzieci nie są planowane i istotne w równaniu, a jedna strona wybitnie ma "parcie" na karierę i zarobki, a druga ma...no, wywalone. Bo wystarcza jej te 1500 i woli sobie po pracy odpocząć i nic już nie robić.
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 11:08   #125
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 272
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Wiesz co, dla mnie lepsze żarcie w perspektywie oznacza mniejsze problemy ze zdrowiem, wolę wydawać teraz na zdrowe odżywianie, niż kiedyś nie móc pracować, bo mi pikawa siądzie
Nie łudź się, że zdrowa dieta miałaby jakiekolwiek znaczenie dla pikawy żyjącej z zarabiającym 1500zł skąpcem, odliczającym sobie wydatki za serek dla ukochanej "bo on tego nie je", ale wszystko inne, co kupi ona to już zżera chętnie i do jej kasy się garnie.
Gość jak szklanka oleju palmowego o poranku.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 11:12   #126
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 283
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez adeedra Pokaż wiadomość
Nie łudź się, że zdrowa dieta miałaby jakiekolwiek znaczenie dla pikawy żyjącej z zarabiającym 1500zł skąpcem, odliczającym sobie wydatki za serek dla ukochanej "bo on tego nie je", ale wszystko inne, co kupi ona to już zżera chętnie i do jej kasy się garnie.
Gość jak szklanka oleju palmowego o poranku.

kwiatków było dużo więcej, więc nawet gdyby zarabiał 10 000 i obrzucał mnie jogurtami naturalnymi, to wrzody żołądka by mnie zabiły. Ale nie offtopujmy już
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 11:13   #127
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość

po prostu byłam ciekawa waszego zdania co w sytuacji, w której dzieci nie są planowane i istotne w równaniu, a jedna strona wybitnie ma "parcie" na karierę i zarobki, a druga ma...no, wywalone. Bo wystarcza jej te 1500 i woli sobie po pracy odpocząć i nic już nie robić.
Mnie się ogólnie wydaje, że taki związek ciężko utrzymać - tak duże różnice w podejściu do kwestii fundamentalnych, wydają mi się nie do przeskoczenia. Chyba że oboje robią to co kochają, z pracy by nie wychodzili, tylko u jednej osoby satysfakcja przekłada się na zarobki, a u drugiej na samą satysfakcję i oboje są w stanie zaakceptować taki a nie inny stan rzeczy u drugiej strony.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2015-10-27, 11:42   #128
WhySoSerious
multitasking ninja
 
Avatar WhySoSerious
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Arrakis
Wiadomości: 1 405
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Rany, dla mnie część opisywanych tu sytuacji to jakaś ogromna abstrakcja.
Laska, która zarabia 1000 miesięcznie, a jej misio 6000 i płaci za wszystko, a ona ma tylko na waciki. To jak ona funkcjonowała wcześniej? Na garnuszku rodziców? Taki wieczny pasożyt? Jakby nie poznała misia to by na tym garnuszku została po wsze czasy czy jednak by wykrzesała z siebie siłę na jakąś sensowniejszą pracę, tylko pojawienie się misia zwolniło ją z tego przykrego obowiązku?

Dla mnie związki z tak ogromną różnicą w zarobkach są po prostu niewyobrażalne
__________________
If the doors of perception were cleansed every thing would appear to man as it is, Infinite.
WhySoSerious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 11:47   #129
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 283
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez WhySoSerious Pokaż wiadomość
Rany, dla mnie część opisywanych tu sytuacji to jakaś ogromna abstrakcja.
Laska, która zarabia 1000 miesięcznie, a jej misio 6000 i płaci za wszystko, a ona ma tylko na waciki. To jak ona funkcjonowała wcześniej? Na garnuszku rodziców? Taki wieczny pasożyt? Jakby nie poznała misia to by na tym garnuszku została po wsze czasy czy jednak by wykrzesała z siebie siłę na jakąś sensowniejszą pracę, tylko pojawienie się misia zwolniło ją z tego przykrego obowiązku?

Dla mnie związki z tak ogromną różnicą w zarobkach są po prostu niewyobrażalne
Znam dokładnie taki związek ona przedszkolanka in training, on programista. Ona najpierw była utrzymywana przez bogatego tatusia, teraz nadal bogaty tatuś, swoją pensję przeznacza na przyjemności, on funduje wszystko. Swój plan na życie opiera podejrzewam głównie na tym, że się hajtną i on będzie ich utrzymywał, a ona będzie pracować w przedszkolu, bo "to jej powołanie"
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 11:54   #130
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez WhySoSerious Pokaż wiadomość
Rany, dla mnie część opisywanych tu sytuacji to jakaś ogromna abstrakcja.
Laska, która zarabia 1000 miesięcznie, a jej misio 6000 i płaci za wszystko, a ona ma tylko na waciki. To jak ona funkcjonowała wcześniej?
W tym momencie brzmisz jak ktoś, kto nie zdaje sobie sprawy z tego, że na tym łez padole są ludzie zarabiający najniższą krajową, albo nieco powyżej
To że komuś się podniosła stopa życiowa z okazji wejścia w związek nie znaczy automatycznie, że jest pasożytem
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 11:58   #131
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 272
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość

kwiatków było dużo więcej, więc nawet gdyby zarabiał 10 000 i obrzucał mnie jogurtami naturalnymi, to wrzody żołądka by mnie zabiły. Ale nie offtopujmy już
Uważaj, uważaj. W każdej chwili może tu wpaść jakiś pan i zdiagnozować to, jaka jesteś pazerna, bo chłop 10tys nie zarabiał i skończysz w grupie ze mną i prostytutkami.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 12:03   #132
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 868
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez WhySoSerious Pokaż wiadomość
Rany, dla mnie część opisywanych tu sytuacji to jakaś ogromna abstrakcja.
Laska, która zarabia 1000 miesięcznie, a jej misio 6000 i płaci za wszystko, a ona ma tylko na waciki. To jak ona funkcjonowała wcześniej? Na garnuszku rodziców? Taki wieczny pasożyt? Jakby nie poznała misia to by na tym garnuszku została po wsze czasy czy jednak by wykrzesała z siebie siłę na jakąś sensowniejszą pracę, tylko pojawienie się misia zwolniło ją z tego przykrego obowiązku?
Zazdrościsz czy co?

Ja też znam taką parę. Ona głównie leżała i pachniała, czasem coś ugotowała, on utrzymywał ją i dzieci, a po pracy jeszcze się do garów rzucił. Ona - leniuszek, zainteresowany książkami, zakupami i nic-nie-robieniem, on z małym ADHD. Wszystko było fajnie, aż nie zbankrutował. Chłop sie załamał, a ona zakasała rękawy, babka w średnim wieku, bez doświadczenia, z dwójką dzieci. Znalazła robotę i przez kilka lat to ona utrzymywała rodzinę z pracy niesatysfakcjonującej, delikatnie pisząc, mało opłacanej. Ale dała radę. Jak chłop się pozbierał i stanął na nogi, wrócili do poprzedniego modelu. Ona leży, pachnie, czyta książki i piłuje paznokcie, a on pracuje, sprząta, gotuje i na rękach ją nosi. Oboje szczęśliwi i uważają, że lepiej wybrać nie mogli.
201705042038 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 12:04   #133
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 272
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez WhySoSerious Pokaż wiadomość
Rany, dla mnie część opisywanych tu sytuacji to jakaś ogromna abstrakcja.
Laska, która zarabia 1000 miesięcznie, a jej misio 6000 i płaci za wszystko, a ona ma tylko na waciki. To jak ona funkcjonowała wcześniej? Na garnuszku rodziców? Taki wieczny pasożyt? Jakby nie poznała misia to by na tym garnuszku została po wsze czasy czy jednak by wykrzesała z siebie siłę na jakąś sensowniejszą pracę, tylko pojawienie się misia zwolniło ją z tego przykrego obowiązku?

Dla mnie związki z tak ogromną różnicą w zarobkach są po prostu niewyobrażalne
Wcześniej żyła za 1000zł miesięcznie. Teraz żyje za więcej.
Życia za 1000zł też sobie nie wyobrażasz? Bo niektórzy żyją, tylko za ten 1000 bez ciągnięcia czegokolwiek od kogokolwiek. Brak wyobraźni to jakaś cnota?
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 12:07   #134
WhySoSerious
multitasking ninja
 
Avatar WhySoSerious
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Arrakis
Wiadomości: 1 405
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
W tym momencie brzmisz jak ktoś, kto nie zdaje sobie sprawy z tego, że na tym łez padole są ludzie zarabiający najniższą krajową, albo nieco powyżej
To że komuś się podniosła stopa życiowa z okazji wejścia w związek nie znaczy automatycznie, że jest pasożytem
Nie no, zdaję sobie z tego sprawę, ale nie bardzo wiem, co osoba o zarobkach grubo powyżej średniej krajowej ma wspólnego z osobą zarabiającą minimalną.
Jaka jest wspólna płaszczyzna porozumienia między ambitnym programistą a kasjerką w spożywczaku bez ambicji na poprawę swojego losu?

Cytat:
Napisane przez anna87 Pokaż wiadomość
Zazdrościsz czy co?
Nie, po prostu nie wyobrażam sobie, że muszę oddawać więcej swoich ciężko zarobionych pieniędzy na wspólne mieszkanie dlatego, że komuś nie chce się podnosić swoich kwalifikacji i zarobków Nie wytrzymałabym w związku z taką osobą. Żeby nie było dodam, że nie mówię o sytuacjach przejściowych takich jak studia czy choroba, tylko o stanie STAŁYM bez chęci do zmiany go.

Cytat:
Życia za 1000zł też sobie nie wyobrażasz?
Nie czarujmy się, to jest kwota poniżej socjalnego i już ubóstwo. Raczej kiepskie odniesienie.
__________________
If the doors of perception were cleansed every thing would appear to man as it is, Infinite.

Edytowane przez WhySoSerious
Czas edycji: 2015-10-27 o 12:09
WhySoSerious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 12:14   #135
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez WhySoSerious Pokaż wiadomość
Nie no, zdaję sobie z tego sprawę, ale nie bardzo wiem, co osoba o zarobkach grubo powyżej średniej krajowej ma wspólnego z osobą zarabiającą minimalną.
Jaka jest wspólna płaszczyzna porozumienia między ambitnym programistą a kasjerką w spożywczaku bez ambicji na poprawę swojego losu?
No przypadek opisany przez Cholerkę też mi się wydaje trudny - żaden znany mi związek osoby bardzo ambitnej zawodowo, zahaczającej o pracoholizm, z kimś kto ma na wszelki rozwój zawodowy wywalone, nie przetrwał. Ale tutaj akurat rzecz nie dotyczy zarobków jako takich, tylko ogólnego podejścia do życia. Natomiast już związek z dużą dysproporcją zarobków, za to ze zgodnością poglądów, jest już łatwiejszy do wyobrażenia. Niestety zarobki nie zawsze odzwierciedlają poziom jaki prezentujemy, więc po samych zarobkach bym nie oceniała co kto może mieć do powiedzenia i z kim może znaleźć porozumienie
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 12:17   #136
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 283
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No przypadek opisany przez Cholerkę też mi się wydaje trudny - żaden znany mi związek osoby bardzo ambitnej zawodowo, zahaczającej o pracoholizm, z kimś kto ma na wszelki rozwój zawodowy wywalone, nie przetrwał. Ale tutaj akurat rzecz nie dotyczy zarobków jako takich, tylko ogólnego podejścia do życia. Natomiast już związek z dużą dysproporcją zarobków, za to ze zgodnością poglądów, jest już łatwiejszy do wyobrażenia. Niestety zarobki nie zawsze odzwierciedlają poziom jaki prezentujemy, więc po samych zarobkach bym nie oceniała co kto może mieć do powiedzenia i z kim może znaleźć porozumienie
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 12:19   #137
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 272
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez WhySoSerious Pokaż wiadomość
Nie czarujmy się, to jest kwota poniżej socjalnego i już ubóstwo. Raczej kiepskie odniesienie.
Ależ poczarujmy się trochę. Sama rzuciłaś tą kwotą jako przykład sytuacji przejściowej. W ubóstwie ludzie też żyją.

Nie rozumiem cóż miałoby tworzyć jakąś odgórną barierę sprawiającą, że ambitny programista nie może się z wzajemnością zakochać w kasjerce ze spożywczaka. Gardzisz kasjerkami, czy jesteś zwolenniczką systemu kastowego?
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 12:32   #138
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez WhySoSerious Pokaż wiadomość
Rany, dla mnie część opisywanych tu sytuacji to jakaś ogromna abstrakcja.
Laska, która zarabia 1000 miesięcznie, a jej misio 6000 i płaci za wszystko, a ona ma tylko na waciki. To jak ona funkcjonowała wcześniej? Na garnuszku rodziców? Taki wieczny pasożyt? Jakby nie poznała misia to by na tym garnuszku została po wsze czasy czy jednak by wykrzesała z siebie siłę na jakąś sensowniejszą pracę, tylko pojawienie się misia zwolniło ją z tego przykrego obowiązku?

Dla mnie związki z tak ogromną różnicą w zarobkach są po prostu niewyobrażalne

Jezu, no możliwe, jak ma te 20 lat , studia i pierwsze prace na 1/2 czy coś etatu albo dorywcze to co dziwnego ze tyle zarabia?
Fajnie ze w ogóle zarabia.


Zaraz będzie, ze niektórzy to się rodzą z menadżerską pensją w garści a w bezzębnych dziąsłach trzymają kurczowo CV na 15 stron maszynopisu.
__________________
Cava

Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams

Edytowane przez cava
Czas edycji: 2015-10-27 o 12:35
cava jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 12:50   #139
KociaAmbiwalencja
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 560
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Kasjerka w Biedrze zarabia więcej niż nauczycielka na początku kariery (i w sumie pod koniec też). To co? Nauczycielki mają rzucić pracę i iśc na kasę, bo tylko zarobki świadczą o człowieku?

Jestem za rozwiązaniem proporcjonalnym. Aby każdy odczuwał w ten sam sposób udział w rachunkach. A inne przyjemności to już zalezy od tego, która strona ma na nie ochotę oraz o wewnetrzne ustalenia. Nie mnie oceniać jak się wygodnie żyje ludziom.

Ludzie zarabiający duże pieniądze (wiem, bo ich spotykam) to też często buraki, osoby nie rozwijajace się intelektualnie. Uwazanie, że taka osoba koniecznie musi spotykać się z panią Prezes lub ambitną neurochirurg to daleko posunięta teoria.
KociaAmbiwalencja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 12:53   #140
WhySoSerious
multitasking ninja
 
Avatar WhySoSerious
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Arrakis
Wiadomości: 1 405
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez KociaAmbiwalencja Pokaż wiadomość
Kasjerka w Biedrze zarabia więcej niż nauczycielka na początku kariery (i w sumie pod koniec też). To co? Nauczycielki mają rzucić pracę i iśc na kasę, bo tylko zarobki świadczą o człowieku?
Nie - osoba pracująca jako nauczyciel w dłuższej perspektywie będzie zarabiać więcej, więc te niskie zarobki to stan przejściowy i zupełnie inna sytuacja niż taka, w której ktoś po prostu tkwi w dead-end job i nie ma chęci jej zmiany.
__________________
If the doors of perception were cleansed every thing would appear to man as it is, Infinite.
WhySoSerious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 13:01   #141
vouge13
Zadomowienie
 
Avatar vouge13
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: zagranico
Wiadomości: 1 492
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez WhySoSerious Pokaż wiadomość
Rany, dla mnie część opisywanych tu sytuacji to jakaś ogromna abstrakcja.
Laska, która zarabia 1000 miesięcznie, a jej misio 6000 i płaci za wszystko, a ona ma tylko na waciki. To jak ona funkcjonowała wcześniej? Na garnuszku rodziców? Taki wieczny pasożyt? Jakby nie poznała misia to by na tym garnuszku została po wsze czasy czy jednak by wykrzesała z siebie siłę na jakąś sensowniejszą pracę, tylko pojawienie się misia zwolniło ją z tego przykrego obowiązku?

Dla mnie związki z tak ogromną różnicą w zarobkach są po prostu niewyobrażalne
Utrzymuję się zupełnie samodzielnie i pracuję od 19 roku życia, życie "na garnuszku rodziców" skończyło się dla mnie razem z ukończeniem liceum. Planuję sensowniejszą pracę kiedy skończę studia. Powód takiego rozrzutu między moimi zarobkami a misia jest bardzo prosty - ja dopiero zaczęłam studia (mam 23 lata) a on jest już w swojej zaplanowanej karierze od x lat i świetnie sobie radzi. Mam nadzieję, że kiedy będę w jego wieku też będę zarabiać 6 k, jednak na ten moment jest to zwyczajnie niewykonalne.
Dodam, że nie mieszkam w Polsce, więc byłam w stanie utrzymać się za 1 k, tylko nie było to mieszkanie, a wynajęty pokój, budżet na jedzenie tygodniowo był wyliczony co do grosza + brak rozrywek, wyjść do kina itp.
Także nie czuję się jak wieczny pasożyt, sorry
__________________
67,7 67 66 65 64 63 62 61 60
vouge13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 13:14   #142
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 272
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez WhySoSerious Pokaż wiadomość
Nie - osoba pracująca jako nauczyciel w dłuższej perspektywie będzie zarabiać więcej, więc te niskie zarobki to stan przejściowy i zupełnie inna sytuacja niż taka, w której ktoś po prostu tkwi w dead-end job i nie ma chęci jej zmiany.
400 czy 600zł więcej. A i to niepewne.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 13:16   #143
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość

Zgadzam się żeby było śmieszniej, w tamtej sytuacji mój partner chciał się rozliczać co do grosza za "swoje" zakupy, bo on "tych moich zdrowych rzeczy i sera pleśniowego" nie jadł




Haha

Wiesz co, dla mnie lepsze żarcie w perspektywie oznacza mniejsze problemy ze zdrowiem, wolę wydawać teraz na zdrowe odżywianie, niż kiedyś nie móc pracować, bo mi pikawa siądzie


Ale po prostu byłam ciekawa waszego zdania co w sytuacji, w której dzieci nie są planowane i istotne w równaniu, a jedna strona wybitnie ma "parcie" na karierę i zarobki, a druga ma...no, wywalone. Bo wystarcza jej te 1500 i woli sobie po pracy odpocząć i nic już nie robić.

Równie dobrze można zadać pytanie:

Ale po prostu byłam ciekawa waszego zdania co w sytuacji, w której dzieci nie są planowane i istotne w równaniu, a jedna strona wybitnie ma "parcie" na sprzątanie, gotowanie, pielęgnowanie, dopieszczanie idom jak z marzeń, a druga ma...no, wywalone. Bo wystarcza jej obdrapana kawalerka 20 m2 i woli sobie po pracy odpocząć i nic już nie robić.

W całej tej dyskusji brakuje zdania sobie sprawy, ze związek to wymiana dóbr różnorakich w większości nie materialnych.
Kasa to tylko jeden z wielu elementów, wcale nie kluczowy.
Dlatego imo lepiej maja się związki z dużą dysproporcją zarabianych pieniędzy, niż z dużą dysproporcją w uczuciach, potrzebach seksualnych i celach życiowych, chęci wypracowywania kompromisów, zaangażowania w związek itp.
__________________
Cava

Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 13:19   #144
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 515
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez adeedra Pokaż wiadomość
Nie rozumiem cóż miałoby tworzyć jakąś odgórną barierę sprawiającą, że ambitny programista nie może się z wzajemnością zakochać w kasjerce ze spożywczaka.
To, że takie związki nie istnieją.

Wiem, zaraz przeczytam, że istnieją.
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 13:21   #145
KociaAmbiwalencja
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 560
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez WhySoSerious Pokaż wiadomość
Nie - osoba pracująca jako nauczyciel w dłuższej perspektywie będzie zarabiać więcej, więc te niskie zarobki to stan przejściowy i zupełnie inna sytuacja niż taka, w której ktoś po prostu tkwi w dead-end job i nie ma chęci jej zmiany.
Hhahahahahahahah żartujesz co nie? Nauczyciel musi zrobić milion kursów i osiągnie maks niecałe 4000 brutto. Dodatkowo dyrektorzy nie chcą zatrudniac dyplomowanych, skoro tę samą prace zrobią za nich nówki sztuki po studiach. Natomiast znajomy na kasie w biedrze w ciągu roku dotarł do 3000 brutto, potem awans, do tego multisport, opieka medyczna. Wychodzi lepiej na tym, niż moja ciotka z dyplomowanym nauczycielem.

Albo taki mechanik, hydraulik, elektryk - zarabiają kupę kasy. I co? Reprezentuja sobą iście profesorski poziom wiedzy i ogłady (tutaj bazuję na stereotypach! nie obrażam nikogo konkretnego)? Zazwyczaj nie. I o czym taka osoba nastawiona na rozwój, kursy, karierę pogada? Zarobki będą miec podobne i koniec.

Nie wiedziałam, że mamy system kastowy wg którego ludzie od pewnego pułapu finansowego nie łączą się z plebsem . Zwłaszcza, że bardzo często ani brak kasy ani nadmiar nie świadczy o czyjejś inteligencji.
KociaAmbiwalencja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 13:26   #146
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez adeedra Pokaż wiadomość
Nie rozumiem cóż miałoby tworzyć jakąś odgórną barierę sprawiającą, że ambitny programista nie może się z wzajemnością zakochać w kasjerce ze spożywczaka.
Co miałoby stworzyć barierę? Ambicja właśnie. Jeśli kasjerka jest kasjerką, bo nie ma innej możliwości, ale dąży do awansu, chce się rozwijać w miarę dostępnych możliwości, rozgląda się za czymś lepszym itd itp, to się mogą z ambitnym programistą dogadać.

---------- Dopisano o 14:26 ---------- Poprzedni post napisano o 14:25 ----------

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
imo lepiej maja się związki z dużą dysproporcją zarabianych pieniędzy, niż z dużą dysproporcją w uczuciach, potrzebach seksualnych i celach życiowych, chęci wypracowywania kompromisów, zaangażowania w związek itp.
Też tak uważam.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 13:54   #147
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 272
tDot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
To, że takie związki nie istnieją.

Wiem, zaraz przeczytam, że istnieją.
Istnieją. Sama to przeczuwałaś!

Nie żeby to częste było, ale czarne trufle też są ekstremalnie rzadkie i trudne do znalezienia - ale to nie tworzy bariery wykluczającej ich istnienie ani nie czyni ich niemożliwymi.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-10-27, 14:00   #148
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 515
Dot.: tDot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez adeedra Pokaż wiadomość
Nie żeby to częste było, ale czarne trufle też są ekstremalnie rzadkie i trudne do znalezienia - ale to nie tworzy bariery wykluczającej ich istnienie ani nie czyni ich niemożliwymi.
Dobra, ale to jak stwierdzenie, że są miłośnicy nadwagi i stawianie feedersów za przykład. Ile tam jest zer po przecinku?
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 14:48   #149
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 272
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Co miałoby stworzyć barierę? Ambicja właśnie. Jeśli kasjerka jest kasjerką, bo nie ma innej możliwości, ale dąży do awansu, chce się rozwijać w miarę dostępnych możliwości, rozgląda się za czymś lepszym itd itp, to się mogą z ambitnym programistą dogadać.
Nie jestem przekonana, by porównywalnie wysokie ambicje działały budująco na związek - w takim wypadku w pewnym momencie może się przerodzić we wzajemną rywalizację. Poza tym nie każdemu chodzi o to, żeby znaleźć siebie vol.2 i spędzić z nim życie.
Brak ambicji zawodowych może współistnieć z innymi cechami, które mogą być atrakcyjne dla partnera. A ambitny programista niekoniecznie szuka ambitnej programistki, może szukać dziewczyny, która po pracy będzie "wolna" i zauważy, że nie spał od dwóch dni.

Cytat:
W całej tej dyskusji brakuje zdania sobie sprawy, ze związek to wymiana dóbr różnorakich w większości nie materialnych.
Kasa to tylko jeden z wielu elementów, wcale nie kluczowy.
Dlatego imo lepiej maja się związki z dużą dysproporcją zarabianych pieniędzy, niż z dużą dysproporcją w uczuciach, potrzebach seksualnych i celach życiowych, chęci wypracowywania kompromisów, zaangażowania w związek itp.

Skoro "też tak uważasz" - to nie kłóci się to przypadkiem z "ambicją tworzącą barierę nie do przeskoczenia"?

---------- Dopisano o 15:48 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ----------

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
Dobra, ale to jak stwierdzenie, że są miłośnicy nadwagi i stawianie feedersów za przykład. Ile tam jest zer po przecinku?
Nieważne ile jest zer. Jeśli to nie są same zera to znaczy, że jest możliwe.

Poza tym przecież to nie jest jakiś szalenie rzadki model.
Facet z ambicjami + gospodyni domowa z jakąś nieangażującą pracą na 3/4 etatu.
Kobieta z ambicjami + zahukana chłopina pracująca w księgowości i nosząca jej torebkę.
I wszystkie wariacje związków, w których jedna osoba jest skupiona na karierze, a druga poświęca więcej uwagi sprawom związanym z domem.
Niektóre z tych związków są szczęśliwe. Nie mówię, że wszystkie, ale chyba nie mniejszość.

Bardziej bym się czepiła związków w których oboje są skupieni na własnej karierze i awansach, ambitni, zdeterminowani i tak dalej - dogadać się dogadają, ale nie jestem przekonana, żeby to wróżyło związkowi większą trwałość niż zarobki w proporcji 1:6.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-10-27, 16:16   #150
vouge13
Zadomowienie
 
Avatar vouge13
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: zagranico
Wiadomości: 1 492
Dot.: Zarobki w partnerstwie a podział kosztów

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
To, że takie związki nie istnieją.

Wiem, zaraz przeczytam, że istnieją.
To chyba żyję w jakimś alternatywnym świecie, gdzie po łąkach hasają jednorożce a skrzaty domowe robią za mnie porządki

Przecież kiedy dwie osoby się poznają to są dwiema osobnymi jednostkami w różnych punktach w życiu. Kasjerka w Biedrze może poznać informatyka ze swoją firmą, a kobieta pracująca w banku chłopaka, który postanowił się przekwalifikować i dopiero zaczyna nową karierę.
A co z różnicą wiekową? Jeśli facet jest starszy od dziewczyny 5-10 lat to chyba logiczne jest, że będzie "bardziej zaawansowany" życiowo od swojej partnerki, co może oznaczać, że zarabia więcej. I to chyba nie znaczy, że dziewczyna jest darmozjadem i do końca życia przepracuje na kasie?
__________________
67,7 67 66 65 64 63 62 61 60
vouge13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-01-01 11:04:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:38.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.