![]() |
#151 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 152
|
Dot.: Przerwa w związku/zerwanie przez milczenie... ta niepewność mnie dobija... pomó
Cytat:
tylko wczoraj rano tak mnie znowu trafiło :/ dzień trochę przepłakany, ale poszłam wieczorem na imprezę. Rano znowu obudziłam się z poczuciem winy za to wszystko i zaczęłam analizować swoje zachowanie, słowa... i tak sobie myślę, że nie zrobiłam nic co mogłoby go zranić, nic. A gdy on miał coś do mnie - to przecież mógł to powiedzieć, porozmawiać... a nie zachować się w taki sposób ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#152 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 468
|
Dot.: Przerwa w związku/zerwanie przez milczenie... ta niepewność mnie dobija... pomó
Cytat:
http://dbajocialo.pl/2014/03/26/dobre-mysli/ Niektóre hasła są idiotycznie natchnione, ale sama reguła potrafi być skuteczna. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#153 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
|
Dot.: Przerwa w związku/zerwanie przez milczenie... ta niepewność mnie dobija... pomó
Ale on sie poprostu odkochal co mozna na to poradzic?zadne rozmowy zmiany twojego zachowania nic by nie pomoglo bo on cie nie kochal.zauroczyl sie toba a po kilku miesiacach mu przyszlo . Zdarza sie . nie rozpaczaj juz ty nic nie moglas zmienic nie bylas ta wymarzona dla niego a z tym sie walczyc nie da.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#154 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 152
|
Dot.: Przerwa w związku/zerwanie przez milczenie... ta niepewność mnie dobija... pomó
Cytat:
![]() Nie powinnam czuć się winna, prawda?;/ to on zaczął dziwnie się zachowywać, ja się tym denerwowałam i martwiłam (o czym on wiedział) i próbowałam ratować. A ostatecznie on zrobił jak zrobił... i tak, bez względu na wszystko nie powinien zrobić i mnie tak potraktować po tym wszystkim... (zwłaszcza, że nie byłam toksyczna ani typem bluszcza, w jednym z ostatnich smsów napisał, że wszystko robię dobrze i jestem wspaniała...). |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#155 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
|
Dot.: Przerwa w związku/zerwanie przez milczenie... ta niepewność mnie dobija... pomó
Cytat:
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto. Od razu czuję się lepiej." |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#156 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 29
|
Dot.: Przerwa w związku/zerwanie przez milczenie... ta niepewność mnie dobija... pomó
.
Edytowane przez niebieska anetka Czas edycji: 2014-07-04 o 21:27 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#157 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 152
|
Dot.: Przerwa w związku/zerwanie przez milczenie... ta niepewność mnie dobija... pomó
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#158 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 29
|
Dot.: Przerwa w związku/zerwanie przez milczenie... ta niepewność mnie dobija... pomó
.
Edytowane przez niebieska anetka Czas edycji: 2014-07-04 o 21:27 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#159 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3 361
|
Dot.: Przerwa w związku/zerwanie przez milczenie... ta niepewność mnie dobija... pomó
Za co?
![]() ![]()
__________________
"Terapeuta powiedział mi, że sposobem na prawdziwy wewnętrzny spokój jest kończenie tego, co się zaczęło.
Jak na razie skończyłem dwie paczki M&M’sów i czekoladowe ciasto. Od razu czuję się lepiej." |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#160 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 29
|
Dot.: Przerwa w związku/zerwanie przez milczenie... ta niepewność mnie dobija... pomó
.
Edytowane przez niebieska anetka Czas edycji: 2014-07-04 o 21:25 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#161 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 137
|
Dot.: Przerwa w związku/zerwanie przez milczenie... ta niepewność mnie dobija... pomó
Anetko nie widzieliście się od 3 miesięcy- przecież ten związek nie istnieje!!!
A jak on pozna kogoś u siebie w mieście to pewnie się już w ogole nie odezwie chyba, że już to nastąpiło. źle zainwestowałaś uczucia po prostu, daj sobie spokój i poznaj kogoś wartego Ciebie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#162 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 29
|
Dot.: Przerwa w związku/zerwanie przez milczenie... ta niepewność mnie dobija... pomó
.
Edytowane przez niebieska anetka Czas edycji: 2014-07-04 o 21:25 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#163 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 137
|
Dot.: Przerwa w związku/zerwanie przez milczenie... ta niepewność mnie dobija... pomó
Dziewczyny musicie popracować nad sobą. Wiecie, że pewna siebie i swojej wartości kobieta dawno sama by pogoniła takiego faceta, od którego nic praktycznie nie otrzymuje - bo to nawet związkiem nie można nazwać
![]() Ja też to znam, nieraz czekałam na kogoś i chodziłam na palcach , wymyślałam startegię aby czegoś nie zepsuć. A po prostu facet nie był mnie wart. Na szczęscie takie doświadczenia są dobrą okazją aby popracować nad sobą i wybrać w przyszłości DUŻO LEPIEJ ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#164 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 152
|
Dot.: Przerwa w związku/zerwanie przez milczenie... ta niepewność mnie dobija... pomó
Cytat:
Teraz perspektywy czasu to tak sobie myślę, że praktycznie ostatnio ja tylko cały czas coś wymyślałam, ja proponowałam spotkania, ja pisałam do niego smsy jak się czuje itp. On przyjeżdżał i w sumie na gotowe (chociaż przyznam, że nie raz coś dla nas gotował). Bolało mnie to, że np. jak byłam niedysponowana to nawet nie wyrażał chęci aby mnie mocniej przytulić czy pocałować - bo byłam "niedotykalska". A na początku związku jak miałam okres, to mnie zawsze wytulił, wycałował, przynosił tabletki przeciwbólowe. Potem miałam wrażenie, że przyjął postawę 'Twój problem, Twoj ból, nie moja sprawa'... kurczę, chyba tak nie powinno być, zwłaszcza, że ja tam mu nie jęczałam i nie oczekiwałam niewiadomo czego. Cały czas nie rozumiem tylko DLACZEGO on tak się zachował i jak to możliwe, że tak z dnia na dzień wykreslił mnie ze swojego życia. Sprawa jest zamknięta, bo skoro zablokował mnie na fb, moje maile mają trafiać do folderu spam, to chyba jasne, że nie chce mieć ze mną żądnego kontaktu... Boli. Chociaż już nieco mniej. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:08.