Czy weterynarz ma rację? - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-06-17, 10:58   #151
9bfc43f248fa3dd370e3b645ec22fc32ebbe1d0f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 2 893
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
A o tym, że niektórzy w tym temacie nie mają elementarnej wiedzy prawniczej świadczy choćby to, że padają sugestie, że skoro sąsiadka kiedyś drażniła psy to pogryziona została na własne życzenie i nie ma prawa domagać się odszkodowania i zadośćuczynienia.
Serio nie widzisz roznicy miedzy psem wnprzestrzeni publicznej a na prywatynm terenie? To ze Twoj pies zaatakowal dziecko w lesie to tylko i wylacznie Twoja wina, bo zwierzatka nie dopilnowalas i nie zachowalas srodkow ostronosci koniecznych przy trzymaniu agresywnego psa. A rktos kto wlazi na zaknniety teren wczesniej rozdrazniajac psy jest idiota, ktory sam sie prosi o pogryzienie. Niestety furtka zamknieta na klucz nie byla, a prawo mamy jakie mamy, ale ta sytaucja nijak sie ma do Twojej.
9bfc43f248fa3dd370e3b645ec22fc32ebbe1d0f jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-17, 11:09   #152
phony
Wtajemniczenie
 
Avatar phony
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 170
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

[1=9bfc43f248fa3dd370e3b64 5ec22fc32ebbe1d0f;4691619 3]Serio nie widzisz roznicy miedzy psem wnprzestrzeni publicznej a na prywatynm terenie? To ze Twoj pies zaatakowal dziecko w lesie to tylko i wylacznie Twoja wina, bo zwierzatka nie dopilnowalas i nie zachowalas srodkow ostronosci koniecznych przy trzymaniu agresywnego psa. A rktos kto wlazi na zaknniety teren wczesniej rozdrazniajac psy jest idiota, ktory sam sie prosi o pogryzienie. Niestety furtka zamknieta na klucz nie byla, a prawo mamy jakie mamy, ale ta sytaucja nijak sie ma do Twojej.[/QUOTE]

a czy ja napisałam, że ta sytuacja ma się do mojej? rozumiem, że gdyby to dziecko weszło mi na podwórko i zostało zaatakowane przez psa o wadze prawie 60 kg którego kilka miesięcy wcześniej drażniło to już nie powinnam zachować się tak jak zachowałam się, gdy do zdarzenia doszło w lesie na spacerze tylko jeszcze głośno skandować, że mamy złe prawo i to granda, że moją winą jest, że pies na nie zabezpieczonej w odpowiedni sposób posesji kogoś dziabnął?

jeśli ktoś trzyma agresywne psy na niezamkniętej na klucz działce to sam się prosi o to, żeby mieć problemy w sądzie-niby proste, a jednak do ludzi nie dociera.
__________________
Bohemian like you

Edytowane przez phony
Czas edycji: 2014-06-17 o 11:15
phony jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-17, 11:15   #153
9bfc43f248fa3dd370e3b645ec22fc32ebbe1d0f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 2 893
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

nie mówimy tu o dziecku, tylko o dorosłej, zdrowej psychicznie osobie.
9bfc43f248fa3dd370e3b645ec22fc32ebbe1d0f jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-17, 11:17   #154
phony
Wtajemniczenie
 
Avatar phony
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 170
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

[1=9bfc43f248fa3dd370e3b64 5ec22fc32ebbe1d0f;4691645 2]nie mówimy tu o dziecku, tylko o dorosłej, zdrowej psychicznie osobie.[/QUOTE]

to nie ma nic do rzeczy- działka nie była ogrodzona w odpowiedni sposób, skoro kobieta bez problemu się na nią dostała.
__________________
Bohemian like you
phony jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-17, 11:26   #155
9bfc43f248fa3dd370e3b645ec22fc32ebbe1d0f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 2 893
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
to nie ma nic do rzeczy- działka nie była ogrodzona w odpowiedni sposób, skoro kobieta bez problemu się na nią dostała.
na moją działkę też można się bez problemu dostać, mimo że cała jest ogrodzona, a furtka zawsze jest zamykana na klucz. do tego na furtce duża, żółta tabliczka z informacją o psie i wizerunkiem psiej głowy dla dzieci/osób niepełnosprawnych/obcokrajowców. wystarczy bramę przeskoczyć...
na dobrą sprawę na zdecydowaną większość działek średnio sprawna fizycznie osoba bez problemu się dostanie, więc co? drut kolczasty na górze, ogrodzenie pod napięciem?
9bfc43f248fa3dd370e3b645ec22fc32ebbe1d0f jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-17, 11:39   #156
tince
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 13
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość

Może jestem dziwna, ale jak mi mój ś.p. pies raz skoczył na klatce z zębami do sąsiada, którego nie tolerował kompletnie bo ten na niego....szczekał.....to i tak faceta przeprosiłam, a psu dobitnie dałam do zrozumienia, że nie życzę sobie takiego zachowania. Miałam psa ze schroniska, który nie lubił dzieci i potrafił dziabnąć. Więc nie wychodził bez kagańca. Dzieciaki sąsiadów bawiło to, że mój pies się na nie rzuca więc go drażniły. Raz zdarzyła mi się sytuacja, że w lesie nagle wyskoczyło mi jedno z tych dzieci na rowerku- sierściuch oczywiście się rzucił. Nie usprawiedliwiałam jego zachowania w żaden sposób, a chłopca nie dość, że odprowadziłam do domu to jeszcze mu kurtkę odkupiłam, bo spadając z roweru wpadł do kałuzy....
Może jestem po prostu totalnym naiwniakiem, który powinien jeszcze kopnąć dzieciaka i zdjąć psu kaganiec co by małemu dał lekcję za to bieganie z kijami i nawalanie po płocie?

A gdy mojemu psu sąsiad urwał łeb, wyprałam mu koszulę, bo strasznie się poplamiła
tince jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-17, 14:32   #157
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

Cytat:
Napisane przez tince Pokaż wiadomość
A gdy mojemu psu sąsiad urwał łeb, wyprałam mu koszulę, bo strasznie się poplamiła
co?

Wysyłane z mojego SK17i za pomocą Tapatalk 2
chwast jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2014-06-17, 16:57   #158
eloi
Rozeznanie
 
Avatar eloi
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 830
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

Cytat:
Napisane przez Edysiek91 Pokaż wiadomość
Witam. Sprawa wygląda tak . Posiadam dwa roczne psy małej rasy. Zawsze były grzeczne i raczej nie wykazywały zachowań agresywnych (tj. miały 2 osoby których wybitnie nie znosiły. Te osoby zaczynały do nich a jedna chciała je pobić kijem za to że szczekały) Niestety około 2 tygodnie temu pogryzły nogi kobiety, która przyszła niezapowiedziana do nas na podwórko. Nigdy u nas nie była a poza tym weszła lekceważąc wszelkie zabezpieczenia i informacje. Wiedziała, że mamy psy, które jej nie znoszą. Poza tym była tabliczka, teren ogrodzony, dzwonek przy bramie . Pech chciał, że moja mama na 5 minut przed moim powrotem do domu nie zamknęła bramki na klucz , żebym mogła spokojnie wejsc , natomiast w dalszym ciągu była zamknięta jako taka i wtedy to się stało. W tym momencie psy są na obserwacji. Czyli przyjeżdża do nas co pare dni weterynarz. Teraz dochodzimy do sedna problemu. Nakazał mi uwiązać psy na łańcuchu przy budzie. Czy ma prawo mi to rozkazać? Dziś po raz kolejny był z wizytą (niezapowiedzianą swoją drogą a miał być wczoraj) i był oburzony, że psy biegają i bawią się na podwórku. Nie chce ich wiązać z powodu jednego incydentu. Kto ma racje w tej sprawie? Dodam , że teraz nie dopuszczamy do sytuacji , żeby bramka byłą chociażby na minutę odkluczona. Wtedy zdarzało się to sporadycznie, gdy ktoś miał przyjść, ponieważ psy były pozytywnie nastawione do ludzi. Pozdrawiam
Z informacji od kilku znajomych wetów:
Po pierwsze - po zgłoszeniu psów do obserwacji powinniście otrzymać zaświadczenie o rozpoczęciu takiej obserwacji oraz po każdej następnej wizycie kolejny świstek. Wizyty powinny wypadać w dniu pogryzienia, następnie w dniach 5 , 10 i ostatnim 15. Po ostatniej wizycie wet wystawia zaświadczenie końcowe o zakończeniu obserwacji w kierunku wścieklizny oraz szczepi psy przeciw wściekliźnie. Z zaświadczeniem końcowym właściciel zgłasza się do rejonowego oddz. Sanepidu i oczywiście przedstawia osobie pogryzionej.
Normalnie psa ma się obowiązek zaszczepić w ciągu 30 dni od ukończenia przez psa 3 miesięcy!
Co do trzymania na łańcuchu czy uwięzi - nie wolno trzymać tak psa dłużej niż 12 godzin w czasie doby i wet powinien o tym wiedzieć, jak i o tym, że jeśli nie mieszka w waszym ogrodzie, to nie będzie znał liczby godzin na uwięzi - właściciel psów w czasie obserwacji jest zobowiązany do zapewnienia bezpieczeństwa osobom postronnym ( furtka na klucz) oraz bezpieczeństwo samym psom.
Co do odpowiedzialności właściciela psa w Polsce, to określa to głównie kodeks cywilny (361-363 wraz z 431, 444-447) - kluczowy jest fakt odpowiedzialności na zasadzie winy w nadzorze oraz czy szkoda wyniosła ponad 250pln(chyba) - i przykro mi, ale właśnie dlatego za każdym razem sądy muszą podchodzić do spraw indywidualnie.
__________________
(...)Journey's end in lovers' meeting (...)
"Carpe diem" W.S.
eloi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-17, 19:05   #159
201604191001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 646
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

Cytat:
Napisane przez chwast Pokaż wiadomość
co?

Wysyłane z mojego SK17i za pomocą Tapatalk 2
Ironia. Spojrz na tekst, ktory cytowala.
201604191001 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-17, 19:17   #160
iga
Rozeznanie
 
Avatar iga
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: My Own Paradise
Wiadomości: 844
GG do iga
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

Cytat:
Napisane przez Tigerr Pokaż wiadomość
Oczywiście, że racji nie ma weterynarz.
Jesteście odpowiedzialni, bo psy nie biegają luzem, bez opieki, po całej miejscowości, tylko znajdują się na zamkniętej , prywatnej posesji.
Kobieta nie zostałaby pogryziona, gdyby miała trochę oleju w głowie i nie wchodziła bez pozwolenia na zamkniętą posesję, uprzednio,wielokrotnie drażniąc psy...Cała sytuacja jest z winy kobiety. Weterynarz NA PEWNO nie ma prawa nakazać uwiązania psów na łańcuchu.

BTW:
Art.78 Kodeksu Wykroczeń: "Kto przez drażnienie lub płoszenie doprowadza zwierzę do tego, że staje się niebezpieczne, podlega karze grzywny do 1 000 złotych albo karze nagany”



Współczuję ci , naprawdę... Może jakieś kursy doszkalające z zakresu budowania zdań w języku polskim ?





A kiedy nie miałaś czasu w tygodniu ? Bo jakoś po aktywności Twojej na wszelkich wątkach, o przeróżnej tematyce, nie wynika byś czasu nie miała ...
Jeżeli więc nie jesteś ekspertem w temacie, to po co się wypowiadasz ?
To samo zresztą dotyczy mnóstwa wątków , w których się udzielasz, bez potrzeby zupełnie , nie mając ani doświadczenia w temacie, ani wiedzy adekwatnej ...




To, że jamestown podaje się na wizażu za osobę z wykształceniem prawniczym czynną w zawodzie, nie oznacza, że faktycznie nim jest ...
( Nie twierdzę, że nim nie jest, zauważam tylko fakt, że w sieci można napisać wszystko)



Tego nie skomentuję, bo brak mi słów ...

Ale jak to się ma do tego ? :



Z tym kompleksami , to już może zmień płytę , bo zbyt często się powtarzasz... Jak ktoś tylko zaczyna zwracać ci uwagę na Twoje niegrzeczne, a często zwyczajnie chamskie i bardzo "niskolotne" wypowiedzi ( patrz np. cytat wyżej), to wy wylatujesz z tymi kompleksami ...

Nie chce mi się już więcej cytować...

Ale jamestown raz pisze o orzecznictwie i przepisach prawnych ( "wtargnięcie" wg SJP jest be, bo nie jest definicją prawną, ale już za chwilę pisze: "Ach, te trudy czytania tekstu. Autorka wyraznie napisala "czy weterynarz ma racje?". Nie napisala "czy zalecenie weterynarza jest prawnie wiazace?"

No więc, jamestown, zdecyduj się , czy rozpatrujemy problem od strony prawnej , czy tylko od strony czystoludzkich kanonów i norm ogólnie przyjętych ?

Pytanie było wyraźnie zadane :
"Czy weterynarz ma rację? "

Więc odpowiadam jeszcze raz, że nie ma racji , a na marginesie sobie dodam, że także NIE MA PRAWA nakazać uwiązania psów na łańcuchu , w tym konkretnym przypadku.
I wiem co piszę i jestem tego pewna ... I tak, w tym temacie jestem ekspertem.

Uwiązać na łańcuchu należałoby weterynarza, który odmówił szczepienia psów , p/ko wściekliźnie i kazał czekać do ukończenia 1 roku przez nie, bo to przez niego są obecne kłopoty i konieczność obserwacji psów...
Oczywiście , to czarny humor , ale uważam , ze wet, który wprowadza w błąd właściciela psa, informując go, że szczepienie po ukończeniu 1 roku , jest lekarzem niekompetentnym, niedouczonym? i powinien ponieść konsekwencje ...
Cieszę się, że ktoś we właściwy i kulturalny sposób skomentował wypowiedzi użytkownika Jamestown i odniósł się do całej sytuacji, a samej Jamestown współczuję opierania własnych opinii na orzeczeniach S.N., które zdarza się, że nie mają nic wspólnego ze zwykłą ludzką sprawiedliwością i rozsądkiem. Tak aroganckich i prostackich w tonie wypowiedzi dawno nie czytałam - Jamestown nabierz pokory i ogłady z pewnością kiedyś Ci się przydadzą.
I uprzedzając zarzuty chciałam od razu zaznaczyć, że nie mam kompleksów


W kwestii samej sprawy-przy bramce, która była zamknięta na klamkę znajdował się dzwonek, za bramką natomiast były psy, ja jako osoba inteligentna i dbająca o bezpieczeństwo swoje i innych nacisnęłabym na ten dzwonek i zaczekała na zaproszenie. Tej kobiety NIKT tam niestety nie zapraszał. Wprosiła się sama z własnej nieprzymuszonej woli, co więcej wtargnęła na cudzą posesję bez przyzwolenia na to jej właścicieli. Za brak wyobraźni i nieumiejętność myślenia wielu spotkała podobna, a nawet gorsza kara. Tę sytuację mogła przecież z łatwością przewidzieć, szczególnie że była świadoma tego, że psy nie reagują na jej osobę pozytywnie. Sprawa tak prosta, że dla niektórych aż trudna.
iga jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-17, 20:07   #161
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

Cytat:
Napisane przez _Judith_ Pokaż wiadomość
Ironia. Spojrz na tekst, ktory cytowala.
no spoko nie musisz pisac jak do glupka ;p
chwast jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-06-17, 21:14   #162
201604191001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 16 646
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

Cytat:
Napisane przez chwast Pokaż wiadomość
no spoko nie musisz pisac jak do glupka ;p
A napisałam jak do głupka? No sorry, nie wiedziałam jak inaczej to wyjaśnić, skoro wcześniej sama tego nie zrozumiałaś/nie zauważyłaś.
201604191001 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-17, 21:48   #163
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

Cytat:
Napisane przez _Judith_ Pokaż wiadomość
A napisałam jak do głupka? No sorry, nie wiedziałam jak inaczej to wyjaśnić, skoro wcześniej sama tego nie zrozumiałaś/nie zauważyłaś.
no no
chwast jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-18, 16:38   #164
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
to nie ma nic do rzeczy- działka nie była ogrodzona w odpowiedni sposób, skoro kobieta bez problemu się na nią dostała.
pliz, jak ktoś chce to zawsze wejdzie. ogrodzenie nie do sforsowania to chyba tylko takie podpięte pod prąd.
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-18, 19:03   #165
201607111040
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 541
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
to nie ma nic do rzeczy- działka nie była ogrodzona w odpowiedni sposób, skoro kobieta bez problemu się na nią dostała.
A jakby spadł spadochroniarz albo paralotniarz na działkę i pies by go pogryzł to też byłaby wina autorki?
201607111040 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-18, 19:30   #166
esfira
Zakorzenienie
 
Avatar esfira
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
Dot.: Czy weterynarz ma rację?

Cytat:
Napisane przez Edysiek91 Pokaż wiadomość
Witam. Sprawa wygląda tak . Posiadam dwa roczne psy małej rasy. Zawsze były grzeczne i raczej nie wykazywały zachowań agresywnych (tj. miały 2 osoby których wybitnie nie znosiły. Te osoby zaczynały do nich a jedna chciała je pobić kijem za to że szczekały) Niestety około 2 tygodnie temu pogryzły nogi kobiety, która przyszła niezapowiedziana do nas na podwórko. Nigdy u nas nie była a poza tym weszła lekceważąc wszelkie zabezpieczenia i informacje. Wiedziała, że mamy psy, które jej nie znoszą. Poza tym była tabliczka, teren ogrodzony, dzwonek przy bramie . Pech chciał, że moja mama na 5 minut przed moim powrotem do domu nie zamknęła bramki na klucz , żebym mogła spokojnie wejsc , natomiast w dalszym ciągu była zamknięta jako taka i wtedy to się stało. W tym momencie psy są na obserwacji. Czyli przyjeżdża do nas co pare dni weterynarz. Teraz dochodzimy do sedna problemu. Nakazał mi uwiązać psy na łańcuchu przy budzie. Czy ma prawo mi to rozkazać? Dziś po raz kolejny był z wizytą (niezapowiedzianą swoją drogą a miał być wczoraj) i był oburzony, że psy biegają i bawią się na podwórku. Nie chce ich wiązać z powodu jednego incydentu. Kto ma racje w tej sprawie? Dodam , że teraz nie dopuszczamy do sytuacji , żeby bramka byłą chociażby na minutę odkluczona. Wtedy zdarzało się to sporadycznie, gdy ktoś miał przyjść, ponieważ psy były pozytywnie nastawione do ludzi. Pozdrawiam
pewnie chodziło o to, żeby trzymac psy na uwięzi do czasu zakończenia obserwacji. Czyli na łańcuchu, w klatce, w kojcu, w łazience, żeby tylko była nad nimi kontrola 24h/dobę, bo psy są podejrzane o zarażenie wścieklizną i obserwowane pod tym kątem.
__________________
Wiedzę o świecie czerpię z forum Wizaż

Scandinavian Sleeping & Living
esfira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-06-18 20:30:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:35.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.