Czy pomógł wam tabex? - Strona 7 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Kobieta 30+

Notka

Kobieta 30+ Forum dla trzydziestolatek, czterdziestolatek i innych -latek. Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, poradami i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-10-28, 09:38   #181
jatomam90
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 176
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

wcoraj dopiero skonczyłam książkę. Ostatniego fajka zapaliłam o 1 w nocy (impreza). Zastanawiam się nad jedną rzeczą... chyba czegoś nie zrozumiałam w książce bo mam watpliwości. Teraz siedze i mowie do siebie "nie palisz, nie potrzebujesz tego" ale wiem ze jak rodzice wyjdą do kościoła to pierwsze co zrobie to polecę na balkon i odpalę papierocha mimo ze jest śniegu od cholery i jest baaardzo zimno. -.- pomocy ? -.-
__________________
Romeo take me somewhere we can be alone
I'll be waiting all there's left to do is run
You'll be the prince and I'll be the princess
It's a love story baby just say yes
jatomam90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-28, 15:44   #182
matylda987
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 40
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Czytałam, że najbardziej zagrożeni zachorowaniem na raka płuc są osoby które po okresie abstynencji powróciły do palenia. Najgorzej jest rzucić na 3 miesiące i znowu zacząć palić. Płuca rozpoczynają wtedy okres regeneracji. Gdy nową tkankę zarzucimy smołą, łatwiej w niej dochodzi do mutacji i rak gotowy!
matylda987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-28, 15:49   #183
paula120304
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 21
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

jatomam90 - Nie wiem za bardzo czego nie rozumiesz? Zastanów si e czy naprawdę chcesz rzucić palenie? Miotasz się widzę bardzo. Oprócz tabletek i przeczytania książki po prostu TRZEBA CHCIEĆ rzucić !!! POWIEDZIEĆ SOBIE GŁOŚNO: DOSYĆ! JUŻ NIE PALĘ !!!

Ja nie palę od 9 dni, od samego początku biorę Tabex, tylko w mniejszych ilościach. Wczoraj świętowałam z kumpelą, piłam piwo i drinki. ZERO papierosa. Czułam się super, żadnych skutków ubocznych. Gdy paliłam, to po takiej jak wczoraj dawce alkoholu - leżałabym chyba pod stołem. A tu - spoko, kaca tez nie mam. Tabexu wzięłam tylko 2 sztuki , bo ...zapomniałam i wcale nie odczułam, żeby mnie ciągnęło do fajek. Wręcz odwrotnie -z obrzydzeniem patrzyłam na tych od których czułam papierosy. Mam nadzieję, ze już na zawsze pożegnałam sie z nałogiem.
paula120304 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-28, 18:57   #184
jatomam90
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 176
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Nie wiem dlaczego tak się miotam -.- chcę to zrobić ale w dalszym ciągu czegoś się boję. Może dlatego że nie pamiętam siebie z przed nałogu oO' albo że jestem bardzo nerwowa normalnie a co dopiero podczas rzucania...sama nie wiem.
Cieszę się bardzo że nie palisz juz tyle czasu oby tak dalej.

Nie wiem ile prawdy w tym raku po iluś tam nie palenia ale boję się też tego... przecież Pan Allen Carr zmarł (o ironio losu) właśnie na raka płuc.
__________________
Romeo take me somewhere we can be alone
I'll be waiting all there's left to do is run
You'll be the prince and I'll be the princess
It's a love story baby just say yes

Edytowane przez jatomam90
Czas edycji: 2012-10-28 o 19:16
jatomam90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-28, 22:11   #185
paula120304
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 21
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

jatomam90 - Kobieto! Ja paliłam 20 lat ( z przerwami na ciążę) i wierz mi , że też nie pamiętałam jak to można nie palić !!! Podeszłam więc do tego jak do nowego całkiem doświadczenia i powiem Ci - byłam głupia, bo można żyć baz papierosa !!! Piszesz, że boisz się , bo jesteś nerwowa. ZARĘCZAM : (być może) nie masz dużo więcej stresujących sytuacji niż ja ! (ja: czworo dzieci w wieku szkolnym,mąż-piąte dziecko, odwieczny brak pieniędzy, w pracy wciąż schody). Wyobraź sobie więc jak ja się martwiłam , czy mi nerwy wytrzymają (i bez takich doznań wrzeszczałam o byle co) . O dziwo- nerwy nawet mam mniejsze ! To chyba za sprawą Tabexu ale i jakieś "pranie mózgu" tez nastąpiło. Zgadzam się z Allanem Carr, że jakiś problem przed zapaleniem papierosa jest taki sam jak i po wypaleniu . Więc po co palić?Co to zmienia w danej sytuacji? Rozwiązuje coś ? NIC. Lepiej przeczekać chwile głodu nikotynowego, może wyjść na świeżę powietrze, głęboko pooddychać, uspokoić się, pomyśleć.Piszesz, że pan Allan zmarł na raka płuc. Prawda. 30 lat nałogu swoje zrobiło. Ale po rzuceniu papierosów był długie lata biernym palaczem pomagając innym. To tez nie jest bez wpływu na zdrowie. Ja, gdy czytałam Jego książkę, (wiedziałam już jak zmarł) byłam tez pod wrażeniem Jego radości z życia, która pisał , że odzyskał po zerwaniu z papierosami (chęć pomocy innym, aktywność fizyczna,ogólny optymizm ). Wiem, że jestem takim oseskiem w kwestii zerwania z nałogiem, nie chce się więc przemądrzać - bo głupia i słaba wciąż jestem, ale powiem, że lepiej się teraz czuje To nie chodzi o samopoczucie fizyczne, ale i psychiczne. Nie szukam nerwowo miejsc i sytuacji, kiedy wyskoczę na fajkę, nie czekam w napięciu choć na "macha", nie krepuje zbliżyć się do innych (bo nie śmierdzę!), nie okłamuje tych których kocham. Więc MOŻNA , tylko trzeba spróbować i chcieć.

jatomam90 -rzuć fajki- spróbuj chociaż!!! Pisz jak będzie Ci ciężko, pisz o swoich wzlotach ale i upadkach, nikt Cię tu nie zgani. Ja czekam na Twój wpis typu: "dziewczyny nie palę od ... !".
Pozdrawiam wszystkich "walczących"!!!
paula120304 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-30, 13:59   #186
Ita23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 78
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Ja zaczęłam palić w wieku 14 lat i to wcale nie było tylko popalanie, bo szybko wpadłam w nałóg też nie pamiętałam życia bez nałogu, fajka towarzyszyła mi w każdej sytuacji z dorosłego życia i jakbym musiała wracać myślami, jak to było bez niej, to bym do czasów dziciństwa musiała się cofnąć :P. Najważniejsze dla palacza, przynajmniej dla mnie było zrozumieć, że życie nie jest inne, an gorsze, ani lepsze z fajkami, czy bez i że papieros nie jest żadnym wsparciem, to zwykły nałóg, coś złego, Twój wróg, a nie przyjaciel. Stresów mam tyle samo, co wcześniej, aloe jak się złoszczę albo mam doła to po prostu mówię sobie, że to normalne i każdy tak czasem ma, nie szukam wtedy pomocy w papierosie, po prostu czekam, aż przejdzie albo staram się sobie pomóc na inny sposób.
Jamamto90 to strach przed nieznanym nie pozwala Ci rzucić, a uwierz mi, że to w Twojej głowie będzie inaczej (gorzej), nic się tak naprawdę nie zmieni, trawa będzie tak samo zielona, miesiączka tak samo bolesna, egzaminy tak samo stresujące itp , z tym, że będziesz silniejsza i zdrowsza psychicznie i fizycznie i będziesz miała większe pokłady siły i energii, żeby to znieść. Ja sie uspokoiłam w każdym razie i nauczyłam przyjmować życie takim, jakie jest, z jego blaskami i cieniami i cieszyć się tym
paula120304 nie chcę się wtrącać do tego, jak bierzesz tabletki, ale myślę, że powinnaś brać wg zalecenia, żeby kuracja zadziałała, tak jak powinna, a nie jeśli Cię nie ciągnie, to nie bierzesz. Tabex działa jeszcze jakiś czas po odstaweniu i jeśli ma Cię chronić, to powinnać brać, jak w zegarku, zgodnie z ulotką. To chyba tak jak z psychotropami, zaczynają działać po dłuższym czasie brania i działają po odstawieniu. Takie opinie słyszałam sama, jak brałam, od osób, ktore już z Tabexem rzuciły dawno i starałam się tego trzymać, nawet jak czułam się już pozornie wolna to starałam się brać, choćby nie wiem co.
Nie wiem, jak to z tym rakiem jest, ale słyszałam, że za każdym razem jest coraz ciężej rzucić. Teraz jest moja druga próba i myślę, że ostatnia, bo jeśli teraz się nie uda, to wiem, że następnym razmem będzie 100x gorzej :/. Podobnie miałam, jak zrywałam z facetem , zamiast urwać to krótko, to kilka razy się rozstawaliśmy, aż z czasem sama przestałąm w to wierzyć i wiedziałam, że znów się zejdziemy, a ostateczna próba była bardzo bolesna, więc jak się coś robi to krótka piłka, raz a dobrze ) pozdrawiam

Edytowane przez Ita23
Czas edycji: 2012-10-30 o 14:02
Ita23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-01, 19:29   #187
matylda987
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 40
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Zadałam sobie kiedyś pytanie - co stracę nie paląc. Próbując sobie szczerze odpowiedzieć wyszło, że tracę tylko nieświeży oddech, wszechobecny zapach dymu we włosach i ubraniach. Po przeliczeniu kosztów doszłam jeszcze do wniosków, że pożegnam się z ciągłą dziurą w budżecie rodzinnym. Wiem, że to nie do końca nie przekonuje. Mnie też nie przekonało. Myślę jednak, że każda próba zmiany myślenia o paleniu to krok w dobrym kierunku.
matylda987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-01, 22:15   #188
paula120304
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 21
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

matylda987-hej! czytam Twoje wpisy i zastanawiam się czy ty chcesz rzucić palenie. Nie wiem czy nadal palisz, ale wydaje mi się ,ze wciąż szukasz pretekstów i usprawiedliwień , żeby palić.
To, że niektórzy odliczają każdy dzień bez papierosa też wg mnie świadczy, że jeszcze tkwi to w jego umyśle. ALE świadczy też o tym, że cieszy się on każdym tym wolnym od nałogu dniem, że jest to takie małe zwycięstwo. DLA MNIE KAŻDY DZIEŃ BEZ PAPIEROSA TO WYGRANA BITWA!!! Do wygranej wojny daleko- wiem. Chwile słabości zdążają często.W dzień jest ok - czasem nawet nie pomyśle o papierosie a nawet zapomnę o Tabexie. Najgorsze dla mnie są wieczory: wiecie - wreszcie chwila spokoju, relaksu, czasem piwo i ....czegoś brakuje. Niestety. Ale dobrze , że nie mam papierosów, do sklepu daleko, bo nie wiem... czy nawet tona tabletek by mi pomogła.OK- tzn. jeszcze mam problem. Wiem. Dziś mam też ciężki dzień- święto niezbyt optymistyczne (zwłaszcza jak nie dawno odszedł Ktoś Ukochany) i chce mi się wyć. Ale myślę sobie też , że się NIE dam nałogowi. Jedni walczą o każdą minutę życia a drudzy - głupi!- przybijają sobie gwoździe do trumny. Nie chce być w tej drugiej grupie. A WY?
paula120304 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-05, 12:20   #189
paula120304
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 21
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Witam!
U mnie 17 dzień BEZ papierosa. Cieszę się z tego swojego małego sukcesu. Tabex zażywam nadal - 3 tabletki dzienne, ale czasem zapomnę i zażyje tylko 2. Mam nadzieje, ze jak przestane go zażywać to nie będę mieć większej chęci na fajki. Choć przyznam, ze czasem jeszcze taka chęć się zdarza, potrafię jednak nad sobą zapanować. Jestem spokojna, sny już mi tak nie wariują, apetyt mam może trochę większy ale bez przesady. Skutków ubocznych nie odczuwam. Kiedy teraz przypomnę sobie jak 3 tygodnie temu na samą myśl o tym, ze NIE będę palić ogarniała mnie panika - to śmiać się mi ze mnie chce!!!
Mąż to mnie jeszcze straszy, że po miesiącu nadejdzie kryzys i może być ze mną rożnie. Zobaczę, ale NIE poddam się tak łatwo!
paula120304 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-05, 12:45   #190
Ita23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 78
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

paula120304 gratulacje ), też mnie straszono jakimś kryzysem, który ma nadejść, a tu 3 miesiące bez papierosa i jakiegoś kryzysu sobie nie przypominam, ani nie czuję, żeby na coś się kroiło :P . Nawet jak się skupię i staram sobe przypomnieć, jakie to uczucie, kiedy chce się palić to nie daję rady :P

---------- Dopisano o 12:45 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------

To ja też się pochwalę, sprawdziłam na jabluszkowo.pl właśnie ile zaoszczędziłam kasy i to już prawie 1000 zł (989)! Nie odkładam tych pieniędzy do skarbonki, nie umiem zbierać :P ale czuję się nieco bogatsza, mogę sobie częściej pozwolić na jakiś ciuch, czy kosmetyk.
Ita23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-07, 15:18   #191
matylda987
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 40
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Cytat:
Napisane przez paula120304 Pokaż wiadomość
matylda987-hej! czytam Twoje wpisy i zastanawiam się czy ty chcesz rzucić palenie. Nie wiem czy nadal palisz, ale wydaje mi się ,ze wciąż szukasz pretekstów i usprawiedliwień , żeby palić.
Jest w tym trochę racji. Sama nie wiem czy jestem gotowa. Chcę, ale ciągle jeszcze mnie coś powstrzymuje. Mam tabex, noszę go w torebce, odkładając decyzję na dzień następny. Staram się sobie obrzydzić papierosy, między innymi pisząc tutaj. Dużo czytałam w interneci, wiem jakie szkody czynią papierosy w ludzkim organizmie, wiem jakie korzyści niesie za sobą niepalenie. Nie potrafię na razie przyznać się przed sobą jak maluczką jestem istotą i tym samym akceptuję chyba stan jaki jest.
matylda987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-12, 21:01   #192
paula120304
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 21
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Hej!
Dziś mój 24 dzień bez papierosa.Tabex biorę 2 lub czasem jedną dziennie. Jutro więc powinnam zażyć ostatnią tabletkę, ale zaznaczam , że od początku zażywałam mniej dziennie niż zalecano. Czuje się dobrze. Do fajek czasem to mnie jeszcze pociąga, ale nie dam się.
Dziś obserwowałam osobę, która pali, a która ze względu na okoliczności i miejsce nie miała takiej możliwości przez kilka godzin. Jak Ona się męczyła!!! To prawda , ze osoby palące są większymi nerwusami. A ja?- luzaczek. Gdy poczułam od Niej zapach tytoniu, to pomyślałam:"jeszcze nie dawno ja tak śmierdziałam!!!- fuj" a mi się wydawało, że jak wezmę miętówkę to niczego nie czuć ! Teraz wiem, że to bzdura, teraz wiem jak śmierdzą papierosy!
Życzę powodzenia w boju wszystkim walczącym z nałogiem!
paula120304 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-19, 09:10   #193
matylda987
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 40
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę Paula. jestem dopiero na początku drogi. A właściwie sama nie wiem w którym miejscu jestem ?
matylda987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-22, 22:04   #194
paula120304
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 21
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Hej!
Nie pale od 34 dni. Z całej paczki Tabexu zostały mi dwa pełne listki - nie zażywam od 25 dnia niepalenia, ale od początku zażywałam mniej niż zalecano i od razu przestałam palić. Z chęcia bym komuś odpaliła te pozostałe tabletki , bo mam nadzieje ze mi już nie będą potrzebne, bo NIGDY JUŻ NIE ZAPALE PAPIEROSA ! Uważam , że Tabex w połączeniu z wielka chęcią rzucenia palenia jest rewelacyjny. Ale podstawa to : CHCIEĆ RZUCIĆ - TAK NA PRAWDĘ ! Mi dodatkowo dużo pomogła książka Allena Carr. Teraz przymierzam się do czytania drugiej Jego książki o ...odchudzaniu. Niestety - przytyłam. Czyżby : coś za coś ??? Wszyscy wokół mnie mówią , że przesadzam (przytyłam 4 kg w ciągu 1 miesiąca), że w końcu nie wyglądam jak "śmierć na chorągwi ". Sam już nie wiem - ważę 58 kg przy wzroście 163cm, lecz boje się, żeby waga nie szła do góry w tak galopującym tempie. Niestety podjadam ,kiedyś szłam na balkon na papieroska - teraz zmierzam do lodówki po "przegryche". Może jak mi sie udało pokonać bestię - nałóg palenia - to może uda się mi z innym nałogiem ? Pa, pa
paula120304 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-23, 10:42   #195
Ita23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 78
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

paula120304 Gratulacje!! u mnie niebawem 4 miesiąc bez papierosa, a od niecałych 2 miesięcy ćwiczę 4-5x w tygodniu, widzę już poprawę sylwetki i kondycji. Do lata mam nadzieję czuć się i wyglądać 100x lepiej, niż jako palacz. Co do Carra, widziałam w empiku jego książkę i co ciekawe wersję dla kobiet. Święta idą, może warto komuś sprezentować
pozdrawiam

Edytowane przez Ita23
Czas edycji: 2012-11-23 o 10:44
Ita23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-26, 19:56   #196
aaneciaap
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 36
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Witam.
5 listopada minęło dwa lata jak nie palę dzięki tabexowi.Czuję się świetnie,lepiej wyglądam i powiem że warto było rzucić palenie choć zawsze lubiłam palić i nie wyobrażałam sobie życia bez fajek.Trzymam za was wszystkie kciuki żebyście uwolniły się od nałogu który tak naprawde jest tylko w naszych głowach i da się go pokonać jeśli tylko chcemy
aaneciaap jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-02, 01:39   #197
karolinaP103
Zadomowienie
 
Avatar karolinaP103
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 1 313
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Ważna informacja!! tabex zmienił status i jest dostępny BEZ RECEPTY! niestety przy okazji sporo podrożał
karolinaP103 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-08, 22:56   #198
bluebluesky
Zakorzenienie
 
Avatar bluebluesky
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 573
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Czesc dziewczyny ja rzucilam z odpowiednikiem tabexu, champixem. Nie pale od 8 miesiecy i jestem z siebie bardzo dumna. Palilam ponad paczke dziennie, zaczynalam kazdy dzien od fajeczki, palilam tak przez 6 lat, a w ogole ponad 10.

Walczcie dziewczyny! Zycie bez papierosa jest lzejsze i latwiejsze, na prawde
__________________
Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś.
bluebluesky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-12, 17:30   #199
matylda987
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 40
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

I stało się. Nie palę od poniedziałku. Może za dużo powiedziane bo jeszcze popalam. Biorę tabex. W sumie nie smakują mi już fajki, ale ciągle jeszcze o nich myślę. Jeśli wyciągam rękę po fajka zawsze zadaję sobie pytanie, że może ten będzie lepszy od poprzedniego. Powiedzcie co robię źle ?
matylda987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-19, 16:59   #200
bj3456
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 2
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Cytat:
Napisane przez Ita23 Pokaż wiadomość
paula120304- gratulacje już prawie najgorsze za Tobą. Nie zrobiłaś źle..co za różnica 4 dni w tą, czy w tą.
Ja śniłam też o moich bliskich, zazwyczaj, że umierają albo że wariują :| bardzo wyraźne były te sny.
Może nie powinnam tak pisać, ale u mnie dosyć mocnym motywatorem była właśnie matka, która zostawiła naszą rodzinę 20 lat temu. Pamiętam ją, paliła dużo fajek, widziałam ją jeszcze kilka lat temu, jak strasznie się zestarzała, wygląda dużo starzej, niż mój ojciec. Generalnie nie odnoszę się do niej emocjonalnie, ale pomyślałam wtedy, że nie chcę wyglądać tak jak ona, a podobno kobiety starzeją się identycznie, jak ich matki. Ona w wieku 40 paru lat była pomarszczona i w ogóle :/. Wiem, że to straszne, ale chęć, żeby nie być i nie wyglądać w tym wieku tak jak ona jakoś mnie napędzała :/
Witajcie byłe i obecne palaczki. Siedzę na tym forum już kilka dni i postanowiłam od 1-go stycznia rzucić z tabexem palenie. Palę już długo. Kiedyś wypróbowałam Zyban-rewelacja, ale i cena rewelacyjna, Nie paliłam 2,5 roku. Teraz pokrzepiona Waszymi opiniami na temat tabexu postanowiłam, że spróbuję. Życzcie mi powodzenia.
bj3456 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-21, 17:56   #201
matylda987
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 40
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Nie palę już od 12 dni. Nie sądziłam że w ogóle się na to zdobędę. Choć niespecjalnie mnie ciągnie to jeszcze ciągle myślę o fajkach. Najgorsze są chwile kiedy jestem wkurzona. Wtedy gdybym miała papierosa pod ręką zapaliłabym na bank. Teraz tabletki z zasadzie biorę jak mi się przypomni, nie trzymam się zalecanych dawek.
matylda987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-04, 00:55   #202
tajwan50
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1
Exclamation Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Witam czy podacie jakieś wskazówki jak rzucić te fajki dzisiaj zakupiłem tabex i jutro zaczynam kuracje wiadomo że nie ma cudownych leków więc on pomaga w rzuceniu palenia. Jak działa tabex je się go i nie chce się palić czy po prostu ogranicza chęć palenia? Proszę o radę co zrobić z moimi nawykami dzień rozpoczyna się tak. Budzę się jeszcze leżę w łóżku i faja minęło 20 min zjadłem obiad faja i się tak dzień kręci faja za fają ogólnie po jedzeniu zawsze muszę zapalić jak siedzę wieczorem na kompie to praktycznie leci fajka za fajką zanim się położę spać fajka obudzę się w nocy fajka obudzę się kolejny raz spać mi się chce jak cholera jaram prawie z zamkniętymi oczami ale jaram i tak leci mi ten dzień. Ogólnie wychodzi 30 fajek dziennie za 15,80 czasami więcej niż 30. Chodzi mi oto co mam zrobić z tymi nawykami jak się ich oduczyć bo zawsze jest coś poczym jest fajka.
tajwan50 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-04, 15:09   #203
matylda987
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 40
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Tabex ma zlikwidować objawy odstawienia. Informację jak działa znajdziesz bez trudu w necie. Jest nawet specjalna strona.
Co robić z nawykami? Powiem co ja robię. Zupełnie inaczej zorganizowałam sobie czas. W momencie kiedy chce mi się palić staram się zająć czymś co wymaga skupienia. Nie znaczy że nie mam ciągot. Liczę każdy dzień i godziny bez papierosa. Nie jest łatwo, ale jest olbrzymia satysfakcja, że udało się przeżyć kolejny dzień bez trucizny.
matylda987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-05, 15:03   #204
omitsumoshi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 32
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Cześć dziewczyny,ja dopiero zaczynam moje rzucanie z tabexem Takie postanowienie noworoczne, ale mam nadzieję że mi się uda,wiem,że na początku można jeszcze palić(chyba do 5 dnia) , ale już 2 dni bez papierosa, 2 papierosy 3 dni temu i po sylwestrze żadnego,jak na mnie to i tak jest już spory postęp
omitsumoshi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-06, 06:47   #205
Sylwek2012
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Cytat:
Napisane przez matylda987 Pokaż wiadomość
I stało się. Nie palę od poniedziałku. Może za dużo powiedziane bo jeszcze popalam. Powiedzcie co robię źle ?
Palenie i popalanie to to samo. Nic nie robisz źle bo jeszcze tak naprawdę jeszcze nawet nie zaczęłaś rzucać ;-).

Cytat:
Napisane przez omitsumoshi Pokaż wiadomość
Takie postanowienie noworoczne, ale mam nadzieję że mi się uda,wiem,że na początku można jeszcze palić(chyba do 5 dnia)
Chcesz rzucić czy nie ? Nie rozumiem twojego toku myślenia czytasz ulotkę i interesuje Cie jak długo jeszcze będziesz mogła palić ? Nie obraź się ale masz marne szanse na sukces.


Cytat:
Napisane przez bj3456 Pokaż wiadomość
Palę już długo. Kiedyś wypróbowałam Zyban-rewelacja, ale i cena rewelacyjna, Nie paliłam 2,5 roku. Teraz pokrzepiona Waszymi opiniami na temat tabexu postanowiłam, że spróbuję. Życzcie mi powodzenia.
Nie rzuciłaś palenia tylko zrobiłaś sobie dłuższą przerwę.
Sylwek2012 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-06, 06:58   #206
Sylwek2012
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Cytat:
Napisane przez tajwan50 Pokaż wiadomość
Witam czy podacie jakieś wskazówki jak rzucić te fajki dzisiaj zakupiłem tabex i jutro zaczynam kuracje wiadomo że nie ma cudownych leków więc on pomaga w rzuceniu palenia. Jak działa tabex je się go i nie chce się palić czy po prostu ogranicza chęć palenia? Proszę o radę co zrobić z moimi nawykami dzień rozpoczyna się tak. Budzę się jeszcze leżę w łóżku i faja minęło 20 min zjadłem obiad faja i się tak dzień kręci faja za fają ogólnie po jedzeniu zawsze muszę zapalić jak siedzę wieczorem na kompie to praktycznie leci fajka za fajką zanim się położę spać fajka obudzę się w nocy fajka obudzę się kolejny raz spać mi się chce jak cholera jaram prawie z zamkniętymi oczami ale jaram i tak leci mi ten dzień. Ogólnie wychodzi 30 fajek dziennie za 15,80 czasami więcej niż 30. Chodzi mi oto co mam zrobić z tymi nawykami jak się ich oduczyć bo zawsze jest coś poczym jest fajka.

Możesz brać tabex ale on Ci praktycznie nic nie da jeżeli sam nie będziesz chciał zaprzestać palenia. Musisz sobie najpierw sam odpowiedzieć na pytanie czy chcesz przestać palić. Pozatym to nie jest tak że weźmiesz tabletkę i przestaje Ci się nagle chcieć palić, palenie to bardzo złożony nałóg. Zakładam że nie jesteś abstynentem jeżeli nie to najpierw spróbuj wogóle przestać pić jakikolwiek alkohol w jakichkolwiek ilościach, jeżeli to Ci się uda przez dłuższy okres i poczujesz że nie masz żadnych chęci na wypicie jakiejkolwiek odrobiny alkoholu spróbuj rzucić palenie.
Wtedy będziesz miał większą szanse na sukces. Pozatym nie zaczynaj rzucania od tabletek. Spróbuj nie palić samemu przez dwa trzy dni a jak już naprawdę będziesz miał kryzys weź się za Tabexa. I uświadom to sobie że jeżeli przestajesz palić robisz to na całe życie. Odpowiedz sobie sam czy jesteś na to gotowy żeby do końca życie nie poczuć smaku ukochanego papieroska rano do kawy i czy po jedzeniu. Jeżeli jesteś zdeterminowany uda Ci się rzucić w innym przypadku brane Tabexu mija się z celem szkoda twojej kasy bo tabex kosztuje coś ok 60zł.
Sylwek2012 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-07, 00:14   #207
omitsumoshi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 32
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Pierwsze 4 dni max 6 co dwie godziny,potem max 5 dziennie, ale mówię z pamięci bo sama biorę
omitsumoshi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-09, 00:57   #208
Assathra
Zadomowienie
 
Avatar Assathra
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Opolskie,
Wiadomości: 1 534
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

mi kiedyś pomógł, ale wtedy naprawdę chciałam rzucić. Teraz od jakiegoś czasu popalam sobie, i własnie się zastanawiam czy po niego nie sięgnąć znowu. Ale z drugiej strony , tak przyjemnie mi się pali, że nie wiem czy będę w stanie z tego zrezygnować bez męczarni
Assathra jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-11, 15:31   #209
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Tabex mi pomógł w rzucaniu palenia... kolejny raz. Mam nadzieję, że ostatni, już nie będę tak głupia i nie zacznę palić. Szkoda zdrowia i kasy.... my z mężem przepalaliśmy ok 700 złotych msc - teraz częściej mogę sobie pozwolić na zakup jakiegoś ciuszka w zamian za nie palenie Super uczucie. A papierosy zaczynają śmierdzieć po czasie i jak zaczęłam zdawać sobie sprawę jak śmierdziałam paląc, to aż mi głupio sie robi.... i wstyd, że ludzie to czuli
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-19, 12:01   #210
Casadi
Raczkowanie
 
Avatar Casadi
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 123
Dot.: Czy pomógł wam tabex?

Odkopuję temat
Dopiero kilka dni temu dowiedziałam się, że teraz tabex jest bez recepty i chęć rzucenia palenia we mnie urosła do monstrualnych rozmiarów. Kiedyś rzuciłam fajki z tabexem - nie paliłam ponad rok, po czym z własnej głupoty na nowo się zaczęło.
Myślałam, że padnę w aptece, jak okazało się, że teraz tabex kosztuje prawie 100zł... No cóż, teraz to już MUSZĘ rzucić i zwróci się w 10 dni
Trzymajcie kciuki - dzisiaj pierwszy dzień walki o niepalenie!
Casadi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Kobieta 30+


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2022-05-16 20:18:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:40.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.