Rozstanie z facetem, część XX - Strona 7 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-08-24, 20:58   #181
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 206
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez boangelina Pokaż wiadomość
Aj piękna... Nie patrz. Wiem, że to trudne. Mnie też to czeka, ale juz wiem, że najlepiej usunac go ze znajomych i mieć w d.
Mój poprzedni ex po 4 miechach się zaręczył ze swoją nową, przeżywałam jak nie wiem. I jeszcze to, ze ze mną nie miał ŻADNYCH zdjęc, a z nią mnóstwo. I co z tego? Jak się z nią niecały rok później burzliwie rozwiódł?
Olać to. Jakbym była mega szczesliwa w związku, mialabym gdzieś wspólne fotki i obnoszenie się z tym. Nie płakaj
Nie mam go od dawna w znajomych. Ba, on mnie nawet zablokował na fb, a ja głupia i tak znalazłam sposób, żeby go podglądac. Naprawdę jestem jakąś masochistką cholerną.

No właśnie, najgorsze, że ja mam właśnie wrażenie, że to wszystko jest robione, żeby jeszcze bardziej mnie dobic. Przecież ja im nic nie zrobiłam. Odkąd obiecałam eksowi, że nie będę się do niego oddzywac... milczę, zniknęłam zupełnie z jego życia, a on tak się nade mną pastwi. Jest mi ciężko uwierzyc w to jego szczęście w tym związku. Może sama siebie oszukuję wmawiając to sobie.
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 21:00   #182
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 753
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Mój eks z nową serwują kolejną porcję fotek, na których się pokazują jacy są szczęśliwi np. ona go całuje, a on cały rozanielony
Nie podglądaj jego profilu!!

Dziewczyny, ja tak za nim tęsknię jak idiotka, no dosłownie jak totalna idiotka, czekam na to, aż napisze... po prostu co wieczór patrzę w telefon jak głupia, a jak przychodzi sms to dostaję palpitacji serca. I nie czekałam tak wcześniej, tylko po tym weekendzie jakoś, bo wiedziałam, że wraca. A dzisiaj mijają 2 tygodnie bez kontaktu, zazwyczaj po takim czasie się odzywał. No i powiedzcie mi po co mi to, no po co przedwczoraj minęły 4 miesiące od rozstania... 4 pieprzone miesiące ryczę w poduszkę, za facetem, który prawdopodobnie ma mnie głęboko gdzieś. Zastrzelcie mnie

Ale to boli
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 21:15   #183
tuliiipanek
Zakorzenienie
 
Avatar tuliiipanek
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 642
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez siala Pokaż wiadomość
dawno mnie tu nie było, ale siedzi we mnie straszna pustka. obezwładniająca. dzisiaj jest ten dzień, kiedy wydaje mi się, że sama nie dam rady. jestem bezradna.
Dasz radę, masz nas

Cytat:
Napisane przez aramanda Pokaż wiadomość
Mój eks zaczął znowu pisać z jakąś laską. Niby mogę sprawdzić, co piszą, baaa jestem tego bardzo ciekawa, ale z drugiej strony wiem, że ja mam teraz swoje życie i nie mogę babrać się w przeszłości i życiu eksia, bo to mnie zdołuje.
Potrzebuję mocnego kopa, żeby się powstrzymać przed wtargnięciem na jego konto! Nie chcę sobie psuć humoru przed wyjazdem, bo już mam plany co do pewnego pana spod Wrocka.... Ale ta durna ciekawość nie daje mi spokoju
Ja mogę zadać Ci tego kopa zobacz, ja już chyba z miesiąc nie wchodzę na jego fejsa i daje radę nie wiem jak mi się to udaje ale udaje sie (masło maślane?)

Co do tego "ktosia" mojego nie pisał nic znowu więc pół godz temu napisałam "i jak?" on nic ale właśnie niedawno odpisał,że dopiero wychodzi z pracy więc ja nie wiele myśląc mówię to nic ,że późno, spotkajmy się a on na to,że zanim się wykąpie to będzie północ a idzie na 6 do pracy no i tyle. Będę się starać już mu nie odp.
__________________
.
tuliiipanek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 21:19   #184
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 206
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
przedwczoraj minęły 4 miesiące od rozstania... 4 pieprzone miesiące ryczę w poduszkę, za facetem, który prawdopodobnie ma mnie głęboko gdzieś. Zastrzelcie mnie
Patrz na mnie, można miec gorzej... zaraz mi stuknie 6 miesięcy, a jestem w tym samym miejscu a on ma mnie jeszcze głębiej niż ten Twój A ja kuźwa jak kochałam go, tak nadal kocham Tyle, że nie ryczę już, bo tabsy mnie blokują

Edytowane przez Dearlie
Czas edycji: 2011-08-24 o 21:20
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 21:24   #185
boangelina
Rozeznanie
 
Avatar boangelina
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: ślązaczka-śpiewaczka
Wiadomości: 641
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Nie mam go od dawna w znajomych. Ba, on mnie nawet zablokował na fb, a ja głupia i tak znalazłam sposób, żeby go podglądac. Naprawdę jestem jakąś masochistką cholerną.

No właśnie, najgorsze, że ja mam właśnie wrażenie, że to wszystko jest robione, żeby jeszcze bardziej mnie dobic. Przecież ja im nic nie zrobiłam. Odkąd obiecałam eksowi, że nie będę się do niego oddzywac... milczę, zniknęłam zupełnie z jego życia, a on tak się nade mną pastwi. Jest mi ciężko uwierzyc w to jego szczęście w tym związku. Może sama siebie oszukuję wmawiając to sobie.
On to robi specjalnie, jakby leczył jakieś kompleksy. Wie, że go podglądasz i to go czyni 'za****strzym'. Ktoś, kto mialby Cie w d.. poważaniu, nie robiłby takich numerów. Mi też poprzedni ex coś takiego serwował. W pewnym sensie przez swoją 'narzezoną', która jak się potem okazało... była o mnie zazdrosna. I tu może być podobnie, tym bardziej że sama piszesz, ze zmienia imie itd. Ona ma jakiś kompleks.

Juz mi sie ten Twoj ex nie podoba Fuj.
boangelina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 21:27   #186
tuliiipanek
Zakorzenienie
 
Avatar tuliiipanek
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 642
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Dobra. Nie wytrzymałam, napisałam,że nie wierzę ,że to on etc.
__________________
.
tuliiipanek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 21:31   #187
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 206
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez boangelina Pokaż wiadomość
On to robi specjalnie, jakby leczył jakieś kompleksy. Wie, że go podglądasz i to go czyni 'za****strzym'. Ktoś, kto mialby Cie w d.. poważaniu, nie robiłby takich numerów. Mi też poprzedni ex coś takiego serwował. W pewnym sensie przez swoją 'narzezoną', która jak się potem okazało... była o mnie zazdrosna. I tu może być podobnie, tym bardziej że sama piszesz, ze zmienia imie itd. Ona ma jakiś kompleks.

Juz mi sie ten Twoj ex nie podoba Fuj.
W sumie to zdjęcie z buziakiem jest u niej. Może rzeczywiście ona ma ze mną jakiś problem? Tylko zupełnie nie rozumiem dlaczego. Przecież on mnie nie kocha i nie kochał na długo przed zerwaniem kontaktu. Ja w ogóle nie rozumiem takiego obnoszenia się ze związkiem, a już w ogóle po miesiącu znajomości. Jest to dla mnie bardzo dziwne. Ja z eksem miałam chyba z 2-3 zdjęcia i to dodałam je, jeszcze wtedy na nk, dopiero po prawie roku naszego związku. Mam zupełnie podobne podejście do Ciebie w tych kwestiach. Do tej pory myślałam, że on również. A tutaj nagle takie szopki... Czy to możliwe, żeby tak bardzo się w niej zakochał, że w te kilkadziesiąt dni zmienił się o 180 stopni? Czy to możliwe, że miłośc odebrała mu aż tak rozum ? Masakra jakaś
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2011-08-24, 21:32   #188
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 753
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Patrz na mnie, można miec gorzej... zaraz mi stuknie 6 miesięcy, a jestem w tym samym miejscu a on ma mnie jeszcze głębiej niż ten Twój A ja kuźwa jak kochałam go, tak nadal kocham Tyle, że nie ryczę już, bo tabsy mnie blokują
Ja się staram nie rozklejać, jak narazie nie płaczę, ale w pracy nieraz mam taką ochotę się rozryczeć, bo wyobrażam sobie różne rzeczy... i ledwo co się powstrzymuję, łzy w oczach, a i tak jakoś muszę pracować
Dearlie ja i tak myślę, że zrobiłaś duży postęp w ciągu tych miesięcy.

Ja mam taką ochotę do niego napisać! Zapytać się jak tam po urlopie, czy wszystko ok. Tylko tyle chcę wiedzieć, czy wszystko w porządku
Ale wyszłabym pewnie na idiotkę jakbym napisała, więc nawet nie musicie mnie powstrzymywać, bo tego nie zrobię. A jak mnie coś weźmie i to zrobię, to w sumie mam to gdzieś, bo i tak gorzej już być nie może.
To jest chore, mam wrażenie, że im dłużej nie mamy kontaktu, tym bardziej, więcej, intensywniej o nim myślę i za nim tęsknię. A przecież powinno być całkiem inaczej
A on już pewnie o mnie zapomniał, nie myśli w ogóle, a mówił, że nigdy mnie nie zapomni to tak boliii, najchętniej wyrwałabym sobie serce, żeby nie czuć tego bólu, tego jak coś mnie ściska w środku na samą myśl
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 21:40   #189
aramanda
Raczkowanie
 
Avatar aramanda
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 227
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez tuliiipanek Pokaż wiadomość
Dobra. Nie wytrzymałam, napisałam,że nie wierzę ,że to on etc.
I i i?? Co on na to?

A kop się przyda Ty, Malla i reszta stawiacie mnie do pionu
__________________
zaczynam nowe życie!
bo moje szczęście tkwi we mnie, a nie poza mną

Wszystko ma swój koniec... Ale gdy jedne drzwi się zamkną, otworzą się nowe.


Podróżuję, zwiedzam i bawię się
aramanda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 21:41   #190
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 206
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
Dearlie ja i tak myślę, że zrobiłaś duży postęp w ciągu tych miesięcy.
Dziękuję.

Cytat:


To jest chore, mam wrażenie, że im dłużej nie mamy kontaktu, tym bardziej, więcej, intensywniej o nim myślę i za nim tęsknię. A przecież powinno być całkiem inaczej
To normalne Pamiętam, gdy sama miałam ten etap i nazywałam to paranoją. Wówczas Malla słusznie porównała mój stan do odstawianiem narkotyku i to porównanie jest naprawdę bardzo trafne. Jak przetrwasz najgorsze, to później będzie już z górki. A nawet nie masz pojęcia ile satysfakcji i siły da Ci świadomośc, że wytrzymałaś i nie odezwałaś się.

A tak w ogóle to muszę Wam się pochwalic, że mój gabinet w końcu nieźle prosperuje. Mija już 6 miesiąc od otwarcia firmy, a ja z miesiąca na miesiąc odnotowuję co raz większe zyski. Pieniądze postanowiłam inwestowac w sprzęt oraz uwaga... w siebie. Właśnie kończę leczenie zębów, a później zamierzam odwiedzic ortodontę i zostanę aparatką.
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 21:42   #191
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

http://kwejk.pl/obrazek/400508/zerwanie.html
Nie patrzyłam na to z tej strony...

Dearlie - to świetne wieści!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-08-24, 21:45   #192
boangelina
Rozeznanie
 
Avatar boangelina
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: ślązaczka-śpiewaczka
Wiadomości: 641
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Ilosc zdjęc na fejsie czy nk nijak ma sie do stopnia zauroczenia/ zakochania czy czegokolwiek. Wszyscy moi znajomi, szczesliwi w dlugich zwiazkach, nie maja zadnych zdjec z partnerami. Jedna przyjaciólka wstawiła nawet takie zdjecia, gdzie go 'wyciela' Bo, jak mówi, nie ma potrzeby obnoszenia sie z tym. Mówie, miałam ta sytuacje 3 lata temu i teraz wiem, ze bylo to na zlosc mnie. I nic z tego nie wyszlo- im nie wyszlo.

Znajdziemy swojego księcia i inaczej bedziemy spiewac
Bedziemy szczesliwe! (tak, jestem na szczycie sinusoidy, rano zjade na sam dół).

Ja jutro leze do wróżki.

---------- Dopisano o 22:45 ---------- Poprzedni post napisano o 22:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Dziękuję.



To normalne Pamiętam, gdy sama miałam ten etap i nazywałam to paranoją. Wówczas Malla słusznie porównała mój stan do odstawianiem narkotyku i to porównanie jest naprawdę bardzo trafne. Jak przetrwasz najgorsze, to później będzie już z górki. A nawet nie masz pojęcia ile satysfakcji i siły da Ci świadomośc, że wytrzymałaś i nie odezwałaś się.

A tak w ogóle to muszę Wam się pochwalic, że mój gabinet w końcu nieźle prosperuje. Mija już 6 miesiąc od otwarcia firmy, a ja z miesiąca na miesiąc odnotowuję co raz większe zyski. Pieniądze postanowiłam inwestowac w sprzęt oraz uwaga... w siebie. Właśnie kończę leczenie zębów, a później zamierzam odwiedzic ortodontę i zostanę aparatką.

extra. ! tez zalozylam aparat (tydzien temu) !
forsy nie mam, ale schudne (i zaoszczedze)
boangelina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 21:46   #193
tuliiipanek
Zakorzenienie
 
Avatar tuliiipanek
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 642
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez aramanda Pokaż wiadomość
I i i?? Co on na to?

A kop się przyda Ty, Malla i reszta stawiacie mnie do pionu
Zgadnij? nic ale się wkurzyłam, delikatnie mówiąc.

Na życzenie i już nie zaglądamy tam nigdzie

Dearlie gratuluję, oby tak dalej
__________________
.

Edytowane przez tuliiipanek
Czas edycji: 2011-08-24 o 21:50
tuliiipanek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 22:22   #194
aramanda
Raczkowanie
 
Avatar aramanda
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 227
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez tuliiipanek Pokaż wiadomość
Zgadnij? nic ale się wkurzyłam, delikatnie mówiąc.

Na życzenie i już nie zaglądamy tam nigdzie

Dearlie gratuluję, oby tak dalej
Nie dziwię Ci się... Pewnie już w ogóle się nie odezwie, bo niby dowiedział się, czego chciał (jeżeli to był eks)...

Ok, nie zaglądamy
__________________
zaczynam nowe życie!
bo moje szczęście tkwi we mnie, a nie poza mną

Wszystko ma swój koniec... Ale gdy jedne drzwi się zamkną, otworzą się nowe.


Podróżuję, zwiedzam i bawię się
aramanda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 22:29   #195
tuliiipanek
Zakorzenienie
 
Avatar tuliiipanek
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 642
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez aramanda Pokaż wiadomość
Nie dziwię Ci się... Pewnie już w ogóle się nie odezwie, bo niby dowiedział się, czego chciał (jeżeli to był eks)...

Ok, nie zaglądamy
Ale powiedz mi po co? po co? nie umiem tego zrozumieć. Przecież to logiczne,że to on ale ja się jeszcze dowiem, dowiem się żebym była pewna, nie będzie ze mnie idiotki robił, pewnie go to bardzo bawiło ale ja mu jeszcze wygarnę. Normalnie aż cała się trzęsę , co za idiota.

Tak trzymaj
__________________
.
tuliiipanek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 22:39   #196
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 753
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Napisałam. Nie odpisał. I tyle.

(napisałam pół godziny temu, nie odpisał narazie, albo w ogóle nie odpisze... chyba lepsze byłoby to drugie, bo bym wtedy już w życiu się do niego nie odezwała, wtedy nie odpisałby mi pierwszy raz w życiu... a z drugiej strony tak bym chciała...)

Wiem, możecie mnie teraz opieprzać, ale już nie wytrzymałam, przez godzinę siedziałam z telefonem w ręku i walczyłam ze sobą, no i jednak serce przegrało z rozumem... idiotka.
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 22:46   #197
aramanda
Raczkowanie
 
Avatar aramanda
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 227
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez tuliiipanek Pokaż wiadomość
Ale powiedz mi po co? po co? nie umiem tego zrozumieć. Przecież to logiczne,że to on ale ja się jeszcze dowiem, dowiem się żebym była pewna, nie będzie ze mnie idiotki robił, pewnie go to bardzo bawiło ale ja mu jeszcze wygarnę. Normalnie aż cała się trzęsę , co za idiota.

Tak trzymaj
Chyba, żeby sie utwierdzić w jakichś swoich chorych przekonaniach... Szkoda nerwów na tych dupków
__________________
zaczynam nowe życie!
bo moje szczęście tkwi we mnie, a nie poza mną

Wszystko ma swój koniec... Ale gdy jedne drzwi się zamkną, otworzą się nowe.


Podróżuję, zwiedzam i bawię się
aramanda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 22:57   #198
tuliiipanek
Zakorzenienie
 
Avatar tuliiipanek
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 642
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

enjoy89 Nie opieprzę Cię bo wiem,że serce jest niekiedy silniejsze. Trudno. Jeśli nie odpisze to będziesz wiedziała,że już nie ma sensu pisać. Z drugiej strony myślę,że odpisze ale nie wiem czy to dobrze. Bo po co Ty chcesz z nim pisać? to tylko pogarsza zawsze sytuacje. Ale trzymaj się tam

Cytat:
Napisane przez aramanda Pokaż wiadomość
Chyba, żeby sie utwierdzić w jakichś swoich chorych przekonaniach... Szkoda nerwów na tych dupków
Tak masz rację ale strasznie się teraz czuje, nie wiem czemu, tak mi smutno, że on jest zdolny do takich rzeczy, przecież gdyby to był ktoś inny to na pewno coś tam by odpisał,on się przestraszył i nie odpisał. Nie rozumiem człowieka. Uff przynajmniej mogę się tutaj wygadać
__________________
.
tuliiipanek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 23:14   #199
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 753
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez tuliiipanek Pokaż wiadomość
enjoy89 Nie opieprzę Cię bo wiem,że serce jest niekiedy silniejsze. Trudno. Jeśli nie odpisze to będziesz wiedziała,że już nie ma sensu pisać. Z drugiej strony myślę,że odpisze ale nie wiem czy to dobrze. Bo po co Ty chcesz z nim pisać? to tylko pogarsza zawsze sytuacje. Ale trzymaj się tam
Dzięki
Odpisał... w sumie narazie jest dobrze, tylko jego pierwszy sms niby normalny, a tak zabrzmiał dla mnie jakby był zaskoczony, że napisałam, tak jakby zupełnie o mnie zapomniał i przypomniałam mu o sobie tym smsem, no i się tak dziwnie poczułam
Wiesz, ja nawet nie wiem po co, chciałam tylko się dowiedzieć, czy wszystko ok, i w ogóle, ehh nie wiem...
Narazie jest ok, myślę, że się nie rozkleję i będzie dobrze...
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-08-24, 23:29   #200
tuliiipanek
Zakorzenienie
 
Avatar tuliiipanek
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 642
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
Dzięki
Odpisał... w sumie narazie jest dobrze, tylko jego pierwszy sms niby normalny, a tak zabrzmiał dla mnie jakby był zaskoczony, że napisałam, tak jakby zupełnie o mnie zapomniał i przypomniałam mu o sobie tym smsem, no i się tak dziwnie poczułam
Wiesz, ja nawet nie wiem po co, chciałam tylko się dowiedzieć, czy wszystko ok, i w ogóle, ehh nie wiem...
Narazie jest ok, myślę, że się nie rozkleję i będzie dobrze...
Ahh ta nasza babska ciekawość, wszystko przez nią
Podziwiam Cię wiesz? bo ja nie chciałabym teraz pisać z eksem, owszem chciałabym żeby się odezwał,żeby zechciał wrócić (niestety nadal tego pragnę) ale nie chciałabym z nim pisać od tak sobie, wiedząc,że i tak nic z tego. Nie umiałabym. Nie możesz się rozkleić
__________________
.
tuliiipanek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-24, 23:44   #201
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 753
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez tuliiipanek Pokaż wiadomość
Ahh ta nasza babska ciekawość, wszystko przez nią
Podziwiam Cię wiesz? bo ja nie chciałabym teraz pisać z eksem, owszem chciałabym żeby się odezwał,żeby zechciał wrócić (niestety nadal tego pragnę) ale nie chciałabym z nim pisać od tak sobie, wiedząc,że i tak nic z tego. Nie umiałabym. Nie możesz się rozkleić
Ja chyba niestety też

Wiesz, dla mnie to nie jest takie proste, ja po prostu nie umiem sama tego wytłumaczyć... to tak jakbym potrzebowała w jakimś sensie tego kontaktu, wiedzieć co u niego. Jak się przez długi czas nie odzywa, to zaraz zaczynam myśleć, że może coś się stało, chociaż tak naprawdę w ogóle nie powinnam się zastanawiać nawet dlaczego.
Mam straszną ochotę powiedzieć mu jak tęsknię, że mi źle z tym, że go nie ma... ale wiem, że nie mogę, bo wyszłabym na idiotkę, a nieraz już mu tak pisałam kiedyś, kiedyś. Wiem, że pewnie odpisałby, że też tęskni (co pewnie nie byłoby prawdą), albo nic poza "przepraszam", co boli chyba bardziej niż jakieś inne słowa.
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 00:20   #202
tuliiipanek
Zakorzenienie
 
Avatar tuliiipanek
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 642
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
Ja chyba niestety też

Wiesz, dla mnie to nie jest takie proste, ja po prostu nie umiem sama tego wytłumaczyć... to tak jakbym potrzebowała w jakimś sensie tego kontaktu, wiedzieć co u niego. Jak się przez długi czas nie odzywa, to zaraz zaczynam myśleć, że może coś się stało, chociaż tak naprawdę w ogóle nie powinnam się zastanawiać nawet dlaczego.
Mam straszną ochotę powiedzieć mu jak tęsknię, że mi źle z tym, że go nie ma... ale wiem, że nie mogę, bo wyszłabym na idiotkę, a nieraz już mu tak pisałam kiedyś, kiedyś. Wiem, że pewnie odpisałby, że też tęskni (co pewnie nie byłoby prawdą), albo nic poza "przepraszam", co boli chyba bardziej niż jakieś inne słowa.
Ja wiem, że dałabyś radę się nie odzywać do niego ale tu jest problem z tym,że Ty nie chcesz sobie pomóc, myślę,że to nic dobrego takie pisanie z nim, może to w pewien sposób Ci pomaga, ale na dłuższą metę tak się nie da, nie lepiej to skończyć prędzej? Mnie właśnie przed napisaniem do niego chronią chyba takie myśli,że wyszłabym na idiotkę,wiem,że nie mogę do niego napisać bo muszę mu pokazać,że daje sobie radę, musisz w sobie też coś takiego znaleźć, już dawno byś się z tego wyleczyła gdyby nie ten ciągle odnawiający się kontakt. Daj sobie pomóc. Przepraszam jeśli coś źle pisze bo chyba nie mam za dużego doświadczenia w tym ale wiem jedno :brak kontaktu = klucz do sukcesu.
__________________
.
tuliiipanek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 08:25   #203
Duszek2
Raczkowanie
 
Avatar Duszek2
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Dziękuję.



To normalne Pamiętam, gdy sama miałam ten etap i nazywałam to paranoją. Wówczas Malla słusznie porównała mój stan do odstawianiem narkotyku i to porównanie jest naprawdę bardzo trafne. Jak przetrwasz najgorsze, to później będzie już z górki. A nawet nie masz pojęcia ile satysfakcji i siły da Ci świadomośc, że wytrzymałaś i nie odezwałaś się.

A tak w ogóle to muszę Wam się pochwalic, że mój gabinet w końcu nieźle prosperuje. Mija już 6 miesiąc od otwarcia firmy, a ja z miesiąca na miesiąc odnotowuję co raz większe zyski. Pieniądze postanowiłam inwestowac w sprzęt oraz uwaga... w siebie. Właśnie kończę leczenie zębów, a później zamierzam odwiedzic ortodontę i zostanę aparatką.
Dear woo gratuluje czyli odnosisz sukcesy w tym polu !!

Czytałam sobie tutaj, że podgladasz swojego byłego i załamuja cie jego zdjecia z nowa.... no no nieładnie Ale to sie wszystko zmieni, pamietam jak w zeszłym roku przechodziłam to samo tak ryczałam jak widziałam ich wspolne zdjecia, kazdego dnia zabijala mnie mysl , ze oni gdzies tam sa i, ze sa tacyy szczesliwi.... Specjalnie nawet tkaie opisy ustawiali o ich wielkiej miłosci, ale pamietaj cos co jest robione na pokaz, i zeby dopiec innym predzej czy pozniej nie wypali takie moje zdanie. Tak było u mojego eksa.
A przyjdzie taki dzien , że bedziesz miała gdzies czy on kogos ma czy nie. I to bedzie super dzien Ja jestem obecnie w tej fazie i moim zmartwieniem jest teraz hmm czy sie jeszcze zakocham i poznam kogos fajnego ale tez podchodze do tego na lajcie tz.
Jakos bedzie musi prawda?

Edytowane przez Duszek2
Czas edycji: 2011-08-25 o 08:26
Duszek2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 08:39   #204
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Duszek2 Pokaż wiadomość
A przyjdzie taki dzien , że bedziesz miała gdzies czy on kogos ma czy nie. I to bedzie super dzien
Brzmi biblijnie
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 10:37   #205
karolin_ka1807
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 61
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

nie mam pojęcia jak poradzić sobie z odejściem od faceta, po ponad 4 latach związku. Jestem na tyle zaślepiona że zapominam wszystko złe, a rozpamiętuję ciągle cudowne chwile... Wiem, że się męczę, ale męczę się jeszcze bardziej, gdy myślę o tym, że już się z nim nie spotkam, nie dotknę nie pocałuję... co mam robić?
karolin_ka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 10:47   #206
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

karolin_ka1807 - hej, czemu się rozstaliście?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 10:55   #207
Yuuka
Rozeznanie
 
Avatar Yuuka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubuskie ;)
Wiadomości: 592
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez karolin_ka1807 Pokaż wiadomość
nie mam pojęcia jak poradzić sobie z odejściem od faceta, po ponad 4 latach związku. Jestem na tyle zaślepiona że zapominam wszystko złe, a rozpamiętuję ciągle cudowne chwile... Wiem, że się męczę, ale męczę się jeszcze bardziej, gdy myślę o tym, że już się z nim nie spotkam, nie dotknę nie pocałuję... co mam robić?
Idealizowanie byłego tuż po rozstaniu jest normalnym zachowaniem. Musisz to przeboleć, najlepiej usuń wszystko co związane jest z byłym chłopakiem aby nie rozpamiętywać nadaremnie.

Na początek poczytaj nasze wcześniejsze części wątku Tam jest napisane wszystko co potrzeba nieszczęśliwej kobiecie po rozstaniu z ukochanym.

W chwilach tragicznych takich jak : zwidy dotyczące ex, wtedy gdy wszędzie go widzisz, słyszysz i czujesz. Chęć napisania do niego bądź chęć bezsensownego powrotu do niego PiSZ do nas Nie jesteś sama, DASZ RADĘ BEZ NIEGO

Dlaczego się rozstaliście?
Yuuka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 11:00   #208
karolin_ka1807
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 61
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

W związku jak w związku bywało różnie - jednak mój facet zrobił wiele rzeczy, które mnie zabolały i nie umiem z nimi żyć - ma koleżanki, do których mówi "skarbie, kochanie, żabko" i mimo tego, że prosiłam by przestał, a on obiecał dalej je tak nazywa. Kiedyś olał mnie dla koleżanki z pracy - czekałam na niego ponad godzinę, mimo że byliśmy umówieni, odrzucał połączenia, nie odp na sms-y, po czym stwierdził żebym się cieszyła że przyszedł, bo miał zaproszenie do niej a i tak wybrał mnie, a musiałam czekać godzinę i odrzucał, bo mu się DOBRZE ROZMAWIAŁO Z PAULINKĄ. Ponadto, w najmniejszej kłótni, od razu mówi jaka jestem nienormalna, powinnam się leczyć, żebym spier***ła, odpier***ła się od niego, ponadto zdarzyło się kilka razy, że pisał sobie z koleżankami, dziewczynami na portalach społecznościowych za moimi plecami. Ostatnio postanowił odnowić znajomość z koleżanką z którą kiedyś coś go łączyło, nawet mi o tym powiedział, zapytał czy zgadzam się, by się z nią spotkał... skoro zapytał to powiedziałam że się zgadzam, lecz wcale mi to nie odpowiada, ale to jego życie i jeśli ma ochotę to proszę bardzo, ufam że do niczego złego to nie prowadzi... Cóż, nie spotkał się z nią tego dnia, twierdząc, że skoro ja sobie nie życzę to się nie spotka. Dalej z nią pisze i umawia się na imprezkę. Mieszkamy teraz 100 km od siebie i nie spotykamy się co dzień, lecz raz w tygodniu - wróciłam na wakacje do swojego miasteczka, ze stolicy. On został. Co dzień zasypuje mnie smsami jak to tęskni i rozpacza, że mnie nie ma itp itd jednak dziś oświadczył że nie przyjedzie na weekend, bo mu się nie chce. (Btw. umówił się z koleżaneczką na ognisko - lecz nie raczy o tym wspomnieć...) ja wiem, że sprawdzanie czyjejś poczty czy kont na fb jest chore, świadczy o braku zaufania itp. Tyle, że ja kurna zawsze coś tam znajdę, zawsze jakieś skarby, żonki, kochania... zawsze jakąś koleżaneczkę z którą oooo heeeen czasu nie miał kontaktu i ciekawe co tam u niej. Nie jestem pięknością, nie jestem zgrabna i szczupła - mam niską samoocenę, nigdy nie powiedział mi wprawdzie, że jestem brzydka czy gruba, zawsze mówi że mu się podobam. Jednak nie omieszkał powiedzieć mi, jaka to jego koleżaneczka jest seksowna - i to właśnie dlatego ją lubi. Jestem już zmęczona, mam powoli dość. Rozstawaliśmy się wiele razy, zawsze do siebie wracaliśmy, dziś powiedziałam dość - infantylnie, bo przez telefon, ale co? mam czekać aż łaskawie się wybawi i raczy się ze mną spotkać za dwa trzy tygodnie? A przez ten czas udawać że jest ok? Już nie mogę bez niego wytrzymać, najchętniej znów bym przeprosiła go za to że zrobiłam awanturę i błagała o powrót... nie wiem co robić
karolin_ka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 11:10   #209
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez karolin_ka1807 Pokaż wiadomość
ma koleżanki, do których mówi "skarbie, kochanie, żabko" i mimo tego, że prosiłam by przestał, a on obiecał dalej je tak nazywa.
Cytat:
Napisane przez karolin_ka1807 Pokaż wiadomość
Kiedyś olał mnie dla koleżanki z pracy - czekałam na niego ponad godzinę, mimo że byliśmy umówieni, odrzucał połączenia, nie odp na sms-y, po czym stwierdził żebym się cieszyła że przyszedł, bo miał zaproszenie do niej a i tak wybrał mnie, a musiałam czekać godzinę i odrzucał, bo mu się DOBRZE ROZMAWIAŁO Z PAULINKĄ.
Cytat:
Napisane przez karolin_ka1807 Pokaż wiadomość
Ponadto, w najmniejszej kłótni, od razu mówi jaka jestem nienormalna, powinnam się leczyć, żebym spier***ła, odpier***ła się od niego, ponadto zdarzyło się kilka razy, że pisał sobie z koleżankami, dziewczynami na portalach społecznościowych za moimi plecami.
Cytat:
Napisane przez karolin_ka1807 Pokaż wiadomość
Co dzień zasypuje mnie smsami jak to tęskni i rozpacza, że mnie nie ma itp itd jednak dziś oświadczył że nie przyjedzie na weekend, bo mu się nie chce. (Btw. umówił się z koleżaneczką na ognisko - lecz nie raczy o tym wspomnieć...)
Cytat:
Napisane przez karolin_ka1807 Pokaż wiadomość
nie omieszkał powiedzieć mi, jaka to jego koleżaneczka jest seksowna - i to właśnie dlatego ją lubi.
A w pupie go miej! Nieźle łechtałaś jego ego przez kawał czasu, dając mu się olewać i oszukiwać.

Zrozum, że on się nie zmieni, taki już jest. Szkoda na niego Twojego czasu.
Cytat:
Napisane przez karolin_ka1807 Pokaż wiadomość
nie wiem co robić
Żyj własnym życiem, bo spotkasz kogoś, dla kogo będziesz jedyną żabką, kochaniem i żoneczką Niby banał, a jednak prawda.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 11:12   #210
Yuuka
Rozeznanie
 
Avatar Yuuka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubuskie ;)
Wiadomości: 592
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez karolin_ka1807 Pokaż wiadomość
W związku jak w związku bywało różnie - jednak mój facet zrobił wiele rzeczy, które mnie zabolały i nie umiem z nimi żyć - ma koleżanki, do których mówi "skarbie, kochanie, żabko" i mimo tego, że prosiłam by przestał, a on obiecał dalej je tak nazywa. Kiedyś olał mnie dla koleżanki z pracy - czekałam na niego ponad godzinę, mimo że byliśmy umówieni, odrzucał połączenia, nie odp na sms-y, po czym stwierdził żebym się cieszyła że przyszedł, bo miał zaproszenie do niej a i tak wybrał mnie, a musiałam czekać godzinę i odrzucał, bo mu się DOBRZE ROZMAWIAŁO Z PAULINKĄ. Ponadto, w najmniejszej kłótni, od razu mówi jaka jestem nienormalna, powinnam się leczyć, żebym spier***ła, odpier***ła się od niego, ponadto zdarzyło się kilka razy, że pisał sobie z koleżankami, dziewczynami na portalach społecznościowych za moimi plecami. Ostatnio postanowił odnowić znajomość z koleżanką z którą kiedyś coś go łączyło, nawet mi o tym powiedział, zapytał czy zgadzam się, by się z nią spotkał... skoro zapytał to powiedziałam że się zgadzam, lecz wcale mi to nie odpowiada, ale to jego życie i jeśli ma ochotę to proszę bardzo, ufam że do niczego złego to nie prowadzi... Cóż, nie spotkał się z nią tego dnia, twierdząc, że skoro ja sobie nie życzę to się nie spotka. Dalej z nią pisze i umawia się na imprezkę. Mieszkamy teraz 100 km od siebie i nie spotykamy się co dzień, lecz raz w tygodniu - wróciłam na wakacje do swojego miasteczka, ze stolicy. On został. Co dzień zasypuje mnie smsami jak to tęskni i rozpacza, że mnie nie ma itp itd jednak dziś oświadczył że nie przyjedzie na weekend, bo mu się nie chce. (Btw. umówił się z koleżaneczką na ognisko - lecz nie raczy o tym wspomnieć...) ja wiem, że sprawdzanie czyjejś poczty czy kont na fb jest chore, świadczy o braku zaufania itp. Tyle, że ja kurna zawsze coś tam znajdę, zawsze jakieś skarby, żonki, kochania... zawsze jakąś koleżaneczkę z którą oooo heeeen czasu nie miał kontaktu i ciekawe co tam u niej. Nie jestem pięknością, nie jestem zgrabna i szczupła - mam niską samoocenę, nigdy nie powiedział mi wprawdzie, że jestem brzydka czy gruba, zawsze mówi że mu się podobam. Jednak nie omieszkał powiedzieć mi, jaka to jego koleżaneczka jest seksowna - i to właśnie dlatego ją lubi. Jestem już zmęczona, mam powoli dość. Rozstawaliśmy się wiele razy, zawsze do siebie wracaliśmy, dziś powiedziałam dość - infantylnie, bo przez telefon, ale co? mam czekać aż łaskawie się wybawi i raczy się ze mną spotkać za dwa trzy tygodnie? A przez ten czas udawać że jest ok? Już nie mogę bez niego wytrzymać, najchętniej znów bym przeprosiła go za to że zrobiłam awanturę i błagała o powrót... nie wiem co robić
Autorko nie zakładałaś czasami podobnego wątku bo mam wrażenie, że nie dawno czytałam prawie identyczny

Otóż - Brawo dla Ciebie za zerwanie z tym pożal się Boże Casanovą.

Ani mi się waż pisać do niego!

Wyszłabyś na kompletną idiotkę gdybyś to Ty błagała i płaszczyła się przed nim. To on jest ZEREM. To on Cię SKRZYWDZIŁ.
Yuuka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:37.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.