![]() |
#181 |
Konto usunięte
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Dziewczyny, nie wiem czy piszę w dobrym temacie, bo nie mam operacji stricte plastycznej, ale nie chciałam zakładać nowego tematu. Otóż dostałam skierowanie na wycinanie przerośniętej małżowiny w nosie. Ogólnie to problem mam taki, że nie oddycham przez nos, tylko przez usta. Mówię, jakbym ciągle miała katar. I tak chodziłam 5 lat do laryngologa, aż pani powiedziała "operacja". bardzo się boję. Miała któraś tak robione?
|
![]() ![]() |
![]() |
#182 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 33
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Kempoos uzywasz tej masci na opuchlizne? Pomaga Ci? Jestes pewna, ze to nie zaszkodzi?
|
![]() ![]() |
![]() |
#183 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 86
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Witam,
czytywałam wypowiedzi odnośnie operacji nosa na tym forum i teraz chciałabym podzielić się własnymi przezyciami ![]() 9 września,czyli prawie 11 dni temu przeszłam operację u dr. Witwickiego- całkowita korekta nosa pourazowego -przegroda, zwężenie nosa, ścięcie mega wielkiego garba i podniesienie czubka. Operacja była na zamkniętym nosie w znieczuleniu ogólnym. Obudziłam się podobno w świetnym humorze (tak mi mówil chłopak), wyjęcia rurki w ogóle nie pamiętam. Zabieg miałam o godz. 18.30, trwał długo bo do 20,45-czyli ponad 2 godz. Po zabiegu byłam pół-przytomna, źle się czułam po narkozie, trochę spałam. Pani pielęgniarka moczyła mi usta i język w wodzie. ok.godz 2 przyniosła mi wodę i powiedziała że mogę się napić. Napiłam się trochę o godz 3.Po kilku minutach poczułam bardzo gorzki smak, zakręciło mi się w głowie poczułam skurcz w brzuchu. Następnie poleciały 3krotnie wielkie fontanny wymiotów. Zabrudziłam siebie calutką do gatek, pościel i pół pokoju. Przyszła Pani pielęgniarka, zmieniła pościel a ja w tym czasie przebrałam się w czyste rzeczy. Do rana prawie nie spałam, bo bałam się napić wody w obawie przed kolejną falą wymiotów. Jakoś dotrwałam do godz 9 i zostałam wypisana. Po 3godzinach podróży samochodem byłam wypompowana ale dotarłam do domu. Nie mialam siły. W skrócie, kolejna noc również miała nieprzespaną, zabieg był w poniedziałek, do środy byłam nie do życia. Chłopak musiał mnie kąpać i wszystko robić wokół mnie. We wtorek strasznie spuchłam, tak,że w środę nie mogłam otworzyć oczu, a policzki miałam spuchnięte jak chomik,tak że nie mogłam zamknąc ust. Setony z pomoca chlopaka yjelam w czwartek rano. Wyjmowalam je ok.20 minut i płakałam-takie to bylo nieprzyjemne i leciała mi krew ,ale niedużo. Pomyslicie dlaczego nie pojechalam z tym do lekarza? otóż dlatego że podróż w jedną strone to 3 godziny, a ja bylamw takim stanie że nie wytrzymalabym 6godzin w aucie.Przez pierwszy tydzień robilam okłady z lodu,a na oczy okłady z czarnej herbaty.Dopiero po tygodniu od zabiegu zeszła opuchlizna, zostały tylko sino-żółte kolory na powiekach. Nos nie bolał mnie w ogóle, przez pierwsze dni bolały mnie zęby. Jezeli chodzi o talbetki przeciwbolowe to brałam pierwsze 3 dni na noc,żeby dobrze spać. Zdjęcie gipsu mam we wtorek, czyli 15dniach od zabiegu. Śpię nadal na półsiedząco żeby nie uszkodzić nosa. Nos mam nadal lekko zapchany. 3x dziennie stosuję sól morska i raz na wieczór krople do nosa (przed pierwsze 5dni stosowała je 3razy dziennie). Na razie nie myślę o efekcie, cieszę się ze najgorsze za mną ![]() ![]() Uffff,ale naskrobałam wypracowanie. Jak mi zdejmie gips pan.dr to napiszę wrażenia, może nawet wstawię foty ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#184 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 19
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Ballea: nie używam maści na opuchliznę tylko z maści Nitrofurazon do środka (natłuszczający), po Borasolu i wodzie utlenionej i na skrzydełka Neomecynę po Octenisepcie (bo miałam skracane też skrzydełka)
![]() Na opuchliznę kupiłam te tabletki Aescin, ogólnie lepiej wyglądam naprawdę ![]() ![]() ---------- Dopisano o 00:22 ---------- Poprzedni post napisano o 00:19 ---------- Cytat:
ojjj.. ale czemu sama wyjmowałaś setony? Ja miałam tak samo, że 2-4 dnia byłam tak napuchnięta, że nawet nie mogłam mówić ani jeść, tylko piłam przez słomkę ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#185 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 236
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Tinkerbell ja miałam operowane małżowiny pod kątem ich przerostu, bo podobnie jak Ty doskwierał mi częsty katar i oddychanie przez buzię. Jednak to było operowane obok najważniejszego i zauważalnego gołym okiem, czyli garba. Nic strasznego, tyle mogę powiedzieć. Nie opisywałam dokładnie swojej historii tutaj (od początku do końca ze szczegółami), ponieważ długo czytałam ten wątek i po prostu dużo się pokryło. Nie było sensu robić "off top-u"
![]() Ostatnio problemuję się jedynie z opuchlizną, która dziwnie schodzi i raz nos jest ładny, piękny, prosty, wymarzony, a drugi raz zauważam lekkiego garbika czy jak tu ktoś wspomniał opadnięcie jednej strony, gdzie druga jest w porządku...
__________________
Marzenie się spełniło ![]() Edytowane przez nastja17 Czas edycji: 2013-09-20 o 14:10 |
![]() ![]() |
![]() |
#186 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 86
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Cytat:
"otóż dlatego że podróż w jedną strone to 3 godziny, a ja bylamw takim stanie że nie wytrzymalabym 6godzin w aucie.". dodam jeszcze, że taka podróż to caly dzież z głowy, więc nawet nie miałby kto mnie zawieźć. Więc łatwiej bylo mi się samej pomęczyć te 20 minut, niż ciągnać chlopaka, żey jeszcze musiał brać kolejny dzień wolnego. Poza tym lekarz wyraził na to pełną zgodę i nie widział ku temu przeciwskazań |
|
![]() ![]() |
![]() |
#187 | |
Konto usunięte
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#188 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 236
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Tinkerbell miałam robioną plastykę- korektę nosa zewnętrznego, czyszczenie zatok, przegrodę i przerost małżowin... Nie miałam na sobie biżuterii,wcześniej poinformowano mnie,by być bez
![]() ![]()
__________________
Marzenie się spełniło ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#189 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 19
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
![]() Cytat:
![]() brrrr to musiało być okropne ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#190 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 33
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Hej kobietki. Podzielę się z wami moimi sposobami na opuchliznę.
1. Spanie z głową wysoko-pod żadnym pozorem nos nie może być poniżej poziomu serca. 2. Maść z arniki. Smaruję 3 razy dziennie. 3. Absolutnie żadnych napojów wyskokowych, żadnych fajek. 4. Jak najmniej soli w jedzeniu- najlepiej nie solic wcale. 5. Unikanie słońca i innych źródeł ciepła.(Z tym ostatnim będę miała problem, bo jadę jutro na wakacje ![]() 6. Wapno musujace-pije 2 razy dziennie. Mam nadzieję, że komuś tym pomogę. Mi to służy, opuchlizna coraz mniejsza. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#191 | |
Raczkowanie
|
Dot.: Operacje plastyczna nosa - zbiorczy!
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#192 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 19
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Cytat:
przydatne ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#193 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 86
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Cytat:
-spałam i nadal śpię na półsiedząco z głowa wysoko tak żeby nos niczego nie dotykał -przez pierwszy tydzień po zabiegu stosowałam oklady z lodu na policzki i powieki, oraz okłady z parzonej czarnej herbaty na powieki -żadnych gazowanych napoi, sama woda badź soki -absolutnie żadnego alkoholu i papierosów (zresztą przed zabiegiem nie paliłam) -dużo wypoczynku. Pytanie do osób po całkowitej korekcie nosa (bo wtedy są największe "obrażenia"), Jak szybko wróciliście do pracy? Ja jestem 2tyg po zabiegu, do jutra mam zwolnienie, jednak nie czuję się na silach. Codziennie do pracy dojeżdzam odzinę autem w jedną stronę co jest męczące i spędzam 8godzin przed komputerem ;/ ciężko mi będzie przez pierwsze tygodnie bo nosze okulary na codzień zwłaszcza do komputera, czego nie moę robić przez następne tygodnie. Jutro przy zdjęicu gipsu doktor zdecyduje czy nie przedłużyć mi zwolnienia, ale chyba go poproszę o te 3 dni wolnego jeszcze,do końca tygodnia |
|
![]() ![]() |
![]() |
#194 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 010
|
Dot.: Operacje plastyczna nosa - zbiorczy!
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#195 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 59
|
Dot.: Operacje plastyczna nosa - zbiorczy!
Uwaga Uwaga
![]() ![]() ![]() ps: bolało tylko troszkę ściągnięcie gipsu...a właściwie pozbycie się plastrów z buzi...ale operację przeżyłam więc TO bez problemu uff ![]() Ależ jestem SZCZĘŚLIWA!!! ![]()
__________________
ilonkasz |
![]() ![]() |
![]() |
#196 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 86
|
Dot.: Operacje plastyczna nosa - zbiorczy!
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#197 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 236
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Cytat:
__________________
Marzenie się spełniło ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#198 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 59
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Retro_migotka...
![]() Nie mam pojęcia o czym mówisz ponieważ nie miałam żadnych szyn uff Buzia też mnie ściągała, okropne uczucie... Dziś próbowałam sobie doprowadzić skórę do "porządku" ale oklice nosa są dość wrażliwe i zdołałam jedynie delikatnie potraktować skórę -to dość drastyczne-miękką szczoteczką i płynem micelarnym aby pozbyć się resztek kleju itp. Jest ciut lepiej, ale do pełni blasku jeszcze daleka droga :/ Buzia z nowym noskiem wygląda naprawdę inaczej...będę musiała się przyzwyczaić ![]()
__________________
ilonkasz |
![]() ![]() |
![]() |
#199 |
Wieczne Kutango
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 23 118
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
DIABLICAorg dziękuje bardzo
![]() Ilonaa czekamy na fotki w takim razie ![]() A ja dziś byłam na kontroli u lekarza i dostałam opierdziel ![]() No niestety twarz przemywałam tylko wodą termalną nosa nawet nie dotykałam i chodziłam z takim bo się po prostu bałam.. co się okazało? Gdybym jeszcze trochę pochodziła z tymi wszystkimi resztkami na nosie mogłabym sobie zniszczyć skórę tak mi powiedział lekarz.. wziął szybko gazik z czymś tam nasączonym i zaczął mi trzeć nos i powiedział, że jak wróce do domu to mam wziąć jakaś szczotkę i go porządnie wyszorować i usunąć te wszystkie resztki co się na nim znajdowały.. już nie wspomne nawet jak to śmierdziało jak on mi tą skórę tarł.. Boże.. masakra. Tak to jest chciałam dobrze a wyszło jak zwykle.. Wróciłam do domu to wzięłam gazik na to woda termalna i jeszcze trochę resztek usunęłam. Później twarz przemyłam pianką nawilżająca z Decubala, zrobiłam peeling enzymatyczny z Sampara, twarz przetarłam naturalnym tonikiem Pat&Rub i na nos krem z LRP a na reszte twarzy normaderm z vichy. Lekarz chciał mi zrobić zdjęcie nosa po operacji ale zaczął trzeć to on się tylko czerwony robił i wyglądał jakbym miała jakieś kulki na nosie poprzyczepiane. Jednym słowem MASAKRA. Dostałam również w zaleceniach masowanie nosa chociaż masowaniem tego nie można nazwać. Skóra po operacji na nosie robi się niestety twarda i dlatego mam ten nosek uciskać. Jak mi doktor ścisnął nos myślałam, że umrę, ale w domu jakoś sobie poradziłam bolało troszkę ale da się wytrzymać ![]() ![]() ![]()
__________________
Marzenia się spełniają.. 2.09.13 operacja plastyczna nosa
![]() ![]() 04.12.13 Ostrzyknięcie ust ![]() ![]() Nałogi http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/6683/ https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1222826 Wiosenna wymiana Edytowane przez NeverGoodEnough18 Czas edycji: 2013-09-23 o 22:25 |
![]() ![]() |
![]() |
#200 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 86
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#201 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Plewiska
Wiadomości: 191
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Jak ja Wam zazdroszczę... W moim przypadku jeszcze trochę czasu minie zanim odłożę kasę na operację nosa. A mam co operować
![]() Szkoda, że nie ma refundacji. Chyba, że jestem zacofana. Czytam wątek i mam nadzieję, że czegoś ciekawego się dowiem ![]()
__________________
Nie wolno mieć linka do bloga buuuu
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#202 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 236
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Retro migotka ja też mam astygmatyzm i dlatego nie miałam wyjścia,bo ciężko mi było bez okularów funkcjonować. Pytałam lekarza to powiedział,że jak 4-5 h ponoszę to się nic nie stanie i przez miesiąc tak robiłam,ale dla wewnętrznego spokoju zrobiłam soczewki i do okularów tak na stałe noszenie zamierzam wrócić za pół roku;-)
NeverGoodEnough18 nosek ładny ![]() ![]() ![]() A co jeszcze Cię trapi? Ja dziś zapisałam się na czwartek,żeby zobaczył i ocenił jak się goi(mam jedno ale odnośnie chrząstki po lewej stronie czubka nosa-wyczuwam taką kuleczkę),ale już będę musiała raczej płacić za wizytę i trochę tako mi to leży,bo jeszcze muszę dojechać te 180 km,a to też koszty...
__________________
Marzenie się spełniło ![]() Edytowane przez nastja17 Czas edycji: 2013-09-24 o 15:43 |
![]() ![]() |
![]() |
#203 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 4
|
Dot.: Operacja plastyczna nosa, a dobry lekarz w Łodzi?
Witam!!Za 2 dni mam korekte nosa w szpitalu Barlickiego u dr Pisery i strasznie sie boje..mam miec znieczulenie miejscowe.Czy ktos mial u niego zabieg??jakie efekty???
|
![]() ![]() |
![]() |
#204 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 57
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Cześć dziewczyny !
Czy któraś z was robiła operacje nosa u DR BROMY i może podzielić się wrażeniami, napisać czy jest zadowolona z efektów i pokazać zdjęcia zrobionego nosa... Byłabym wdzięczna za pomoc !!! ![]() Ja jestem umówiona do dr Bromy na nos w grudniu. |
![]() ![]() |
![]() |
#205 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 86
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
Witam,
Zdaję relacje po zdjęciu gipsu! Samo zdjęcie gipsu nie bolało, pomijając dyskomfort przy zdzieraniu plastrów. Następnie Pan doktor zaczął mi wyjmować szwy, co bolało i to strasznie. Dodam, że aż się popłakałam z tego bólu ;/ następnie, Pan dr. wyjął mi te plastikowe płytki(szyny) z nosa. Krew zaczęła sikać, przeczyścił mi jeszcze ten nos w środku i kazał się przejrzeć. Trochę się bałam i zapytałam czy nos nie jest „świnkowaty” ani garbaty. Powiedział że jest prosty i nie jesteś świnkowaty. Że troszkę zadarty,ale to opadnie. I podeszłam do tego lustra. Nos był inny, z przodu dużej róznicy nie było (bo nos z przodu nie był taki zły,poza tym mocno puchnięty czubek jest). Najgorszy był ten klej na twarzy pozostały po plastrach i gipsie. Chłopak mi zrobił zdjęcie w telefonie z boku,żeby zobaczyć nos. Jest idealnie,dla mnie aż nienaturalnie prosty, faktycznie lekko zadarty. Mimo dużej opuchlizny (dr.powiedział że jest mocno spuchnięty) widać diametralną różnicę. Chlopak twierdzi, że nosek jak u 5-letniej dziewczynki ![]() ![]() Edytowane przez retro_migotka Czas edycji: 2013-09-25 o 10:54 |
![]() ![]() |
![]() |
#206 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 2
|
Operacja nosa!!! pomocy!
Witam, mam 16 lat i strasznego garba na nosie, od dziecka. Czy jest możliwość zrefundowania zbiegu przez nfz? jakby to dokładnie wyglądało? czy musze być pełnoletni?
|
![]() ![]() |
![]() |
#207 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 2
|
nos! pomocy
Witam, mam 16 lat i strasznego garba na nosie, od dziecka. Czy jest możliwość zrefundowania zbiegu przez nfz? jakby to dokładnie wyglądało? czy musze być pełnoletni? przepraszam za zły temat
|
![]() ![]() |
![]() |
#208 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 236
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
To super,że jest wszystko w porządku i nosek się podoba
![]()
__________________
Marzenie się spełniło ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#209 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 86
|
Dot.: Operacje plastyczne nosa - zbiorczy!
|
![]() ![]() |
![]() |
#210 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 839
|
Dot.: Operacja nosa!!! pomocy!
Nie sadzę aby NFZ refundował takie zabiegi estetyczne.
Bardziej niz pelnoletność wazniejsze jest twoj rozwoj, rośnięcie twarzy, dojrzewanie, itd o tym decyduje lekarz. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:48.