![]() |
#181 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
Zachodząc w ciążę nie muszę spodziewać się porodu? ![]() Zmiażdżenia przez pociąg tez, ale na to mam zdecydowanie mniejszy wpływ i moge co najwyżej minimalizować ryzyko. Porodu natomiast, jesli nie chcę, nie dostąpię. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#182 | |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
![]() Nie żebym kogoś namawiała, bo wiadomo, ciąża to sporo wyrzeczeń i ograniczeń (bycie kierowcą w sumie też ![]() ---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:34 ---------- Porodu się niestety nie uniknie, ale nie jest powiedziane, że będzie on hardkorem, przy którym przez kilkanaście-kilkadziesiąt godzin będziesz mdlała z bólu. Może tak być. Nie musi.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#183 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
![]() W ciąży: http://www.plotek.pl/plotek/1,78649,..._brzuchu_.html Po urodzeniu: http://www.zeberka.pl/art/sarah-stag...e-bikini-35787 No musiałam ,aby podać przeciwwagę, jakie to straszne doświadczenie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#184 |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
No, ta dziewczyna też mi się przypomniała jak czytałam o tym wielkim brzuchu
![]() ---------- Dopisano o 14:44 ---------- Poprzedni post napisano o 14:40 ---------- Ale wracając do tematu, bo nam się offtop plotkowo-ciążowy zrobił ![]() Autorze, czeka Was po prostu poważna, konkretna rozmowa. Ciekawa jestem co z niej wyniknie, czy do tego ślubu dojdzie.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#185 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
Elve Ja w najgorszych koszmarach nie mysle nawet o kilkunastogodzinnym porodzie z omdleniami. Mnie przerasta nawet ultralekki godzinny poród jak po maśle. Bo ten poród może być nawet ultrahiperajtowy w porównaniu do innych porodów. Ale i tak będzie najgorszą, najobrzydliwszą i najbardziej bolesną rzeczą, jaka mnie w zyciu spotkała. Ja nawet nie miałam nigdy zębów leczonych kanałowo ani usuwanych. Żadnych zabiegów, cięcia, szycia, wsadzania rurek w różne miejsca, no nic takiego. Mój okres niczym nie różni się od normalnych dni miesiąca, nigdy w życiu nie bolała mnie głowa. Najgorszy bol, jakiego do tej pory uświadczyłam, to zapalenie drog moczowych i towarzyszące mu zastrzyki z gentamycyna (dość bolesne, ale bez przesady, jak to porównać w ogóle do zewnatrzoponowego?). Nie jest chyba możliwe, zeby poród byl mniej bolesny od zastrzyka i trwał krócej. Bo ze nie jest mniej krwawy, to nie mam wątpliwości. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#186 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 35
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Niech i będzie off-top, przynajmniej mogę zobaczyć jak wy podchodzicie do kwestii ciąży i porodu, to pomaga trochę złapać damski punkt widzenia
![]() Co do mojego punktu widzenia, mogę powiedzieć tylko tyle, że dawałbym mojej kobiecie tyle wsparcia ile by potrzebowała, a nawet i więcej, żeby miała w zapasie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#187 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Ja nie rozumiem dlaczego uzewnętrzniacie się z własnymi lękami. Nie możecie zgadywać, co myśli dziewczyna autora. Nikt nie może, bo tego nie wiemy. Jedna pisze, że pewnie to przez brak zabezpieczeń finansowych (bo dla niej akurat to jest kluczowe), inna o lęku przed porodem (bo sama się boi). Na Boga, ten temat NIE JEST O WAS.
Może być milion powodów, dla których dziewczyna autora go zbywa i coś tam mamrocze pod nosem. On się nie dowie, dopóki nie zapyta. Biorą ślub za CZTERY miesiące. To naprawdę najwyższy czas by powiedzieć "słuchaj, wiesz, że dla mnie rodzina jest ekstremalnie ważna i zawsze chciałem mieć dzieci. Mam wrażenie, że Ty mnie zbywasz w tym zakresie, a ja chcę wiedzieć, na czym stoimy. Nie mówię, że mamy się zacząć starać o dziecko w tym momencie, ale potrzebuję czegoś więej niż bliżej nieokreślonego "kiedyś". Proszę, porozmawiajmy na spokojnie o naszych marzeniach i planach na przyszłość". I tyle. Ja osobiście nie wyszłabym za kogoś, kto mówi mi "nie wiem", "może" i "eeeeeeeeee". To za duże zobowiązanie. ---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ---------- Autorze, przestań szukać "damskiego punktu widzenia", bo coś takiego NIE ISTNIEJE, tylko poszukaj punktu widzenia swojej własnej osobistej kobity. Pytając jej, a nie obcych bab na forum, z których każda ma różne przekonania i poglądy. Bo żadna z nas nie jest Twoją narzeczoną. Fakt posiadania macicy nie sprawia, że mamy podobne osobowości, wartości i przekonania.
__________________
27.08.2016 |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#188 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 549
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
A bardziej w temacie: było gdzieś wcześniej do ciebie jedno ważne pytanie. O co się wtedy tak pożarliście, że spakowała ci walizki? |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#189 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
Temat juz dawno został wyczerpany, dobre rady też już padły. Teraz sobie dyskusja spokojnie płynie. Nikt nie zgadywal, co myśli dziewczyna autora. Co najwyżej podawalysmy przykladowe powody, które mogą być przyczyna, a o których autor może w ogóle nie pomyślał. Chodziło głównie o pokazanie, ze przyczyn takiego zachowania może być miliard (jak widzisz, co wizazanka, to inne argumenty), więc bez rozmowy sie nie obejdzie. A ze temat sie rozkrecil? Autorowi to chyba nie przeszkadza. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#190 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 35
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
A gdzie napisałem, że nie mam zamiaru z nią porozmawiać?
![]() Chcę wiedzieć jakie lęki towarzyszą kobietom jeśli chodzi o kwestie związane z macierzyństwem, bo jak widać z niektórych nie zdawałem sobie sprawy. ---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:58 ---------- [1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;51347063] A bardziej w temacie: było gdzieś wcześniej do ciebie jedno ważne pytanie. O co się wtedy tak pożarliście, że spakowała ci walizki?[/QUOTE] O to, że za dużo pracowałem jej zdaniem ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#191 | |||
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
![]() ![]() Nie wiem czy każda kobieta tak ma, nie wiem od czego to zależy, ale jakoś...priorytety się przestawiają i ukierunkowanie obaw, strachów, paranoi, też się przestawia. Aczkolwiek nie wykluczam, że histeria przedporodowa jeszcze przede mną, mam dużo czasu ![]() Cytat:
Cytat:
![]()
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
|||
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysły na prezent
![]() |
#192 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Sorry, ale sam fakt, że kilka dni przygotowujesz się do rozmowy na ważny i niezbędny temat z własną narzeczoną niezbyt dobrze świadczy o związku. Naprawdę uważasz, że w małżeństwie chodzi się przez tydzień na paluszkach wokół drugiej osoby, zanim się o coś zapyta/coś powie? Jeżeli tak wygląda Wasz związek, to jest bardzo źle (pomimo dobrych finansów, fajnej wspólnej zabawy, gotowania i kina), bo nie macie prawdziwej intymności. Ona najwyraźniej nie jest sobą przy Tobie, nie jest szczera i otwarta, i Ty również, tylko przygotowujesz się jak do obrony pracy magisterskiej. Jeżeli komunikacja przychodzi Wam tak trudno, to, przykro mi, ale ślub za cztery miesiące nie jest najlepszym pomysłem. Powinniście przede wszystkim zasięgnąć pomocy specjalisty i popracować właśnie nad komunikacją.
__________________
27.08.2016 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#193 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
No, czyli mnie rozumiesz. Tez mam nadzieje, ze jak juz powiem A, to B przestanie wydawać sie koszmarem, a zacznie być tylko naturalnym następstwem, przed ktorym nie ma co panikować. Na razie jednak chyba nie dojrzałam do tego, by zebrać w sobie na tyle odwagi. Co w sumie nie jest dziwne zważywszy, żem za młoda na dziecko. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#194 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 35
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#195 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Nie umknęło mi. Tu nie chodzi o to, że porozmawiasz z nią, kiedy wróci. Tu chodzi generalnie o sam fakt, że taka rozmowa jest czymś nadzwyczajnie trudnym, o sam fakt, że bierzesz ślub za cztery miesiące, a Wy nie umiecie ze sobą rozmawiać.
Możesz sobie teraz żartować na forum i imputować mi brak umiejętności czytania, ale przykro mi, Wasz związek nie jest w dobrym stanie. Nie jest. Możesz mnie zignorować, liczyć, że "jakoś to będzie", i pewnie "jakoś" będzie, a możesz też zastanowić się porządnie, co naprawdę znaczy dla Ciebie ta kobieta i rodzina i stwierdzić, że nie chcesz "jakoś", tylko chcesz mieć autentyczną komunikację i intymność w relacji. To nie jest dobrym sygnałem, że ona rzuca głodne tekściki o bobasach jak 16latka, a nie znasz jej wszystkich emocji, wątpliwości, marzeń na przyszłość etc. Generalnie zgadujesz motywacje własnej narzeczonej - tak jak my. Różnica jest taka, że my słuchamy o niej z Twoich własnych opowieści, a Ty z nią mieszkasz, sypiasz i bierzesz ślub - a nie wiesz więcej niż my. To nie jest dobry związek. Być może Wasz związek będzie fenomenalny i fantastyczny - czego Wam życzę - ale niestety ktoś musi zauważyć ten problem i ruszyć pupkę i coś z tym zrobić.
__________________
27.08.2016 |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#196 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
Bo w dobrym związku, dobrym małżeństwie podstawą jest ta intymność, o której pisała (nie myl z łóżkiem wspólnym tylko). |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#197 | |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Rozumiem
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Cytat:
Autorze, naprawdę w tych postach jest całe mnóstwo racji.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#198 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 541
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
A jesli twoja dziewczyna dalej bedzie tam macic "moze kiedys" to co zrobisz? Weźmiesz z nia slub czy sie rozstaniesz?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#199 | ||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 35
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
Jednak nie czytasz ![]() Nie wmawiaj mi więc, że ona nie potrafi mi powiedzieć czego się boi i że ja nie potrafię z nią rozmawiać. Kilka razy padły tu wypowiedzi o tym, że nie mam co się spodziewać jasnej odpowiedzi i ze ona teraz "dla świętego spokoju" powie mi że ok, staramy się o dziecko po ślubie, a potem dalej będzie się bać. I prawdę mówiąc czuję, że właśnie tak będzie. Wiem, że w idealnym świecie byłoby tak, że każdy na pytanie "kiedy dziecko?" odpowiadałby "nigdy"/"za rok", ale co w sytuacji, gdy kobieta swoimi tekstami tak naprawdę mówi "nie wiem"? ---------- Dopisano o 14:19 ---------- Poprzedni post napisano o 14:14 ---------- Cytat:
Obawiam się tylko, że teraz poczuje się przyciśnięta i stwierdzi, że dobra, dziecko po ślubie, a potem wrócimy do tego co jest teraz. Zwłaszcza, że ona się nie może już ślubu doczekać. Edytowane przez M_Maciej Czas edycji: 2015-05-10 o 14:15 |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#200 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 549
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
W takim razie po kij ten wątek? Na co ci nasza opinia? Nikt nie potrafi wejść w jej skórę i powiedzieć ci czy kiedykolwiek zmieni zdanie. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#201 |
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
serio? zaczęliście rozmowę na temat posiadania dzieci dopiero 2 lata temu?
![]()
__________________
-27,9 kg ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#202 | |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
To teraz pytanie co Ty z tym brakiem konkretów zamierzasz zrobić...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#203 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Nie, to nie jest normalna konwersacja. Żarty "co będzie, jak pies nie zaakceptuje dziecka" to nie jest dojrzała, dorosła konwersacja. Stwierdzenie "boję się porodu" też nie. To, że ona rzuca takie stwierdzenie, Ty nie dopytujesz, nie idziecie głębiej z tymi lękami, ale też marzeniami, to wszystko wpływa na to, że stoicie w miejscu.
Wybacz, ale intymność i dobra komunikacja nie polegają na tym - Co sądzisz o dzieciach? - kiedyś, a tak w ogóle to boję się, że pies nie zaakceptuje - okey Prawdziwa komunikacja polega nam tym, że naprawdę wiesz, co jest w sercu drugiej osoby. Każdy może usłyszeć, że ona się boi porodu. Ale Ty jako jedna z najbliższych osób wiesz, czego najbardziej się boi, co ją najbardziej ekscytuje, jakie ma oczekiwania, jakie ma marzenia w tym zakresie. Ty jesteś jej przyjacielem, powiernikiem. I wybacz, ale nie wmówisz mi, że jesteś powiernikiem i przyjacielem swojej narzeczonej. Gdybyś nim był, tego wątku w ogóle by nie było. Być może byłby inny - o tym, że Wasze priorytety nie są takie same i że chcecie czegoś innego, bo być może to jest właśnie prawda - ale tego by nie było. Naprawdę, imputowanie mi braku zdolności czytania ze zrozumieniem nie zmieni faktu, że założyłeś tu wątek, bo masz problem, i że, jak sam napisałeś, nawet nie wierzysz, że Twoja narzeczona będzie z Tobą szczera, otwarta i prawdziwa. To jest problem komunikacji i intymności - jakkolwiek będziesz się zapierał nogami i rękami przed tym. Może to przyjąć na klatę i naprawić, możesz olać mnie, bo jestem głupia i nie umiem czytać, ale jak sam zauważasz jest duża szansa, że nic się nie naprawi i "jakoś" to będzie.
__________________
27.08.2016 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#204 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 35
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#205 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 541
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#206 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
I powiem Ci z własnego doświadczenia - postanowiłam z narzeczonym, że po ślubie zobaczymy, jak wyjdzie - ani nie będziemy się o ciążę starać, ani jej zapobiegać. Nie wiemy, czy zajdę w ciążę w trakcie nocy poślubnej czy nie zajdę w ogóle. Licho wie. W każdym razie podjęliśmy taką decyzję.
I też, jak prawie każda osoba, mam wiele obaw i wiele emocji związanych z byciem matką, z całą moją relacją (emigruję za ocean) i z wieloma rzeczami. Mój narzeczony zna wszystkie moje emocje. Wie, czego pragnę i jakie mam oczekiwania, wie, czego się boję, nie tylko jeżeli chodzi o fizjologię ciąży i porodu, ale o normy zajmowania się dzieckiem czy wychowania go. Mówię mu o każdej mojej obawie, o każdym moim marzeniu, o wszystkim. I on mi też to mówi. To nie jest komunikacja na zasadzie "boję się porodu" - on naprawdę wie, czego dokładnie się boję, co uważam za ekscytujące, co za piękne, czego oczekuję od niego, od innych. Pewnych rzeczy nie przewidzimy - być może niektóre z naszych oczekiwań się zmienią, jak będę w ciąży - ale cały czas jest stała komunikacja między nami, otwartość i swoboda w wyrażaniu naszych uczuć. To jest intymność.
__________________
27.08.2016 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#207 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 35
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
Wybacz, nie wpadłem na to, że powinienem nagrywać moje rozmowy z nią i później wkleić tu wam dokładny zapis ![]() Dla Ciebie lęk przed tym, czy pies zaakceptuje dziecko może być śmieszny i niepoważny, dla innej osoby to kwestia urastająca naprawdę do rangi wielkiego problemu. Moja narzeczona ma fizia na punkcie naszego psa i naprawdę się tym przejmuje ![]() Wątek nie został założony po to, żebyście mi powiedziały co myśli moja narzeczona. Mogłem rzeczywiście na początku zaznaczyć, że bardziej chodzi mi o poznanie opinii kobiet, co do kwestii macierzyństwa gdy ani się chce dziecka ani nie chce. Zwłaszcza zależało mi na opiniach osób, które same przechodziły taki etap w życiu, ale może wyszedłem z mylnego założenia, że więcej jest tu kobiet w wieku 27+ niż tych młodszych. |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#208 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 541
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
Moze ja nie przyciskaj tylko po prostu spytaj czy chce dzieci czy nie. Jesli np powie ze chce ale po slubie to sytaj sie kiedy i popros o jakis konkretny termin np w ciagu dwoch lat. Po czym poinformuj ze jesli sie zaczniecie sie w tym czasie starac to sie rozstaniecie. Mimo to uwazam ze to za duza komplikacja. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#209 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 182
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Ja przede wszystkim nie wiem, dlaczego szukasz w ogóle takich informacji. Co Ci po tym, że ktoś nie chciał dziecka, potem chciał? Albo "chciał/nie chciał", ale się zdecydował i jest szczęśliwy? To, że inne kobiety mają swoje bardzo różne i osobiste drogi do macierzyństwa nie oznacza, że to w jakikolwiek sposób sygnalizuje drogę Twojej kobiety (o ile ona rzeczywiście chce być matką).
To, że jedna Ci napisze, że nie chciała mieć dzieci, ale potem zaszła w ciążę i teraz jest najbardziej zakochana w swoim dziecku i w rodzinie, a tak w ogóle to jest teraz w trzeciej ciąży i odkryła, że uwielbia dzieci, przeszkoliła się na doulę i odkryła życiowe powołanie, to naprawdę nijak nie przekłada się na Waszą drogę. Poza tym jak już piszesz na forum, to powinieneś się liczyć z tym, że wyjdą na wierzch różne inne informacje na temat Twojej relacji. Możesz przyjść z konkretnym problemem "x", a nie zauważyć masy naprawdę niedobrych rzeczy we własnym związku. Nikt Ci tu nie życzy źle, ale ten wątek jest też po to, byś naprawdę przemyślał swoją relację po to, by sprawić, by była ona lepsza. Jak nie chcesz sobie nic przemyśleć, to tego nie rób. Twoje życie, Twój związek. Ja Ci doradzam z dobrej woli.
__________________
27.08.2016 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#210 | |
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: Gdy ona nie wie, czy chce mieć dziecko...
Cytat:
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:35.