![]() |
#211 |
Zakorzenienie
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Dostałam to kiedyś od TŻ. Bardzo mi się to podoba
![]() ![]() Weź mnie za rękę,chodź weź mnie za rękę. No przytul mocno tak, nie kłóćmy się więcej. Nie krzyczmy już więcej,bo wali się mój świat. Ja tak Kocham Cię,a gdy jest mi źle to tu niema Cię. Niema Cię. pasja nas dzieli a miłość nas łączy. Nie boję się a gdy jest mi źle to tu niema Cię. Pasja nas dzieli a miłość nas łączy. Wierzę, że to co dzieli nas lecz łączy nas. Całuj mój nosek bo to jest Twój nosek. Nie złoszczę się już nic w Twoje ramiona i tylko w nie właśnie przekażę karmę snu. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#212 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 315
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylk
Cytat:
![]()
__________________
"Nawet jeśli miłość niesie z sobą rozłąkę, samotność i smutek, to warta jest ceny, jaką trzeba za nią zapłacić." |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#213 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: z nieba
Wiadomości: 54
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
![]() A w gwoli ścisłości " .... w nie właśnie przekażę Karmen sny " ![]() Pozdrawiam
__________________
`Amigos forever and ever we will be...forever You and me...Amigos` |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#214 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: opolskie/ Wrocław
Wiadomości: 2 265
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
![]()
__________________
Żyje się tylko raz, więc żyj pełnią życia!!!!!!!!!! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Mój kochany Haseczek ;( [*] [glamour]12655[/glamour] dziękuje za klik ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#215 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#216 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 7 861
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Dziewczyny! Mały apel do Was:
Jak mozecie to prośby o wysłanie piosenek przesyłajcie sobie na PW, bo nam wątek zamkną ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#217 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: opolskie/ Wrocław
Wiadomości: 2 265
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
![]() ![]()
__________________
Żyje się tylko raz, więc żyj pełnią życia!!!!!!!!!! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Mój kochany Haseczek ;( [*] [glamour]12655[/glamour] dziękuje za klik ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#218 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylk
Śliczne,śliczne,śliczne :P Ale czasem zbyt pesymistyczne lub zbyt sielankowe....a bo te uczucia takie dziwne
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#219 | ||
Zakorzenienie
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#220 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: z nieba
Wiadomości: 54
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
![]() hehe masło maślane ![]()
__________________
`Amigos forever and ever we will be...forever You and me...Amigos` |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#221 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: opolskie/ Wrocław
Wiadomości: 2 265
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
![]()
__________________
Żyje się tylko raz, więc żyj pełnią życia!!!!!!!!!! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Mój kochany Haseczek ;( [*] [glamour]12655[/glamour] dziękuje za klik ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#222 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#223 | |
Wtajemniczenie
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
![]() Ktos ma moze ta piosenke?
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#224 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: opolskie/ Wrocław
Wiadomości: 2 265
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
__________________
Żyje się tylko raz, więc żyj pełnią życia!!!!!!!!!! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Mój kochany Haseczek ;( [*] [glamour]12655[/glamour] dziękuje za klik ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#225 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: opolskie/ Wrocław
Wiadomości: 2 265
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
![]() ![]()
__________________
Żyje się tylko raz, więc żyj pełnią życia!!!!!!!!!! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Mój kochany Haseczek ;( [*] [glamour]12655[/glamour] dziękuje za klik ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#226 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: opolskie/ Wrocław
Wiadomości: 2 265
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
![]()
__________________
Żyje się tylko raz, więc żyj pełnią życia!!!!!!!!!! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Mój kochany Haseczek ;( [*] [glamour]12655[/glamour] dziękuje za klik ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#227 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Lulina, strasznie Ci dziekuje, jestes przemila osobka
![]() ![]() Jednak ktos Cie ubiegl ![]() ![]() ![]() Dziekuje wam dziewczyny, ale nieco sie rozczarowalam :/ Piosenka nie wzbudzila we mnie wiekszych emocji, tekst uwazam za raczej banalny, moj nosek i twoj nosek wrecz mnie smieszyl. Nie wiem, nie widze w tej piosence nic glebszego. Szkoda, Nie zawiedz mnie i 2 bajki to byly dla mnie wielkie odkrycia i mimo, ze nie darze uczuciem dody, te utwory sa wedlug mnie swietna, jak i glownie slowa Notabene, dzis przypadkiem po raz pierwszy widzialam teledysk do "Nie zawiedz mnie" - ten czarno-bialy w Paryzu - Swietna robota! Technicznie, estetycznie, wielkie wrazenia! Wreszcie doda z klasa a nie kiczem. Teledysku w Paryzu winszuje, od poczatku do konca, jest pieknie zrobiony..!! ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#228 | |
Zadomowienie
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
![]() Mi tez ten teledysk się bardzo podoba... cuuudo... Cos Ci wyśle wiecorkiem muaaa ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#229 |
Zakorzenienie
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Śliczne są te opowiadania!! Bardzo dobry pomysł z tym wątkiem!!
__________________
Przeciętność nie jest tym, do czego należy dążyć! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#230 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#231 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 456
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Ja też sie bardzo cieszę, że powstał ten wątek, sliczne teksty i przy niektórych się poplakalam
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#232 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 456
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylk
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#233 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: opolskie/ Wrocław
Wiadomości: 2 265
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
trochę nie na czasie, bo już nie aktualne, ale bardzo mi sie podobają słowa tej piosenki:
Tak uproszczony, zwykly ten wiersz dla tej co kocham, zyje, zyc chce. Co chcesz bym powiedzial w nim, kocham to za malo mi... Slowem jak prostak uderzam Cie w twarz, nie jednym gestem niszcze co mam. W glebi serca jest mi wstyd, ale pragne Cie jak nigdy nikt! Wystarczysz mi, niczego nie chce wiecej, do konca reka w reke az do nieba bram. Wystarczysz Ty, niczego nie chce wiecej, za Twoje, swoje serce dam wszystko to co mam. Pewnie nieraz przyjda tez chwile zle, los da popalic czy chcemy czy nie. Wez ten bukiet szczerych slów i daj szanse mu... Nigdy nie powiem co w sercu na dnie, serce jest slowem i mysla wiec wez. Michal, Xavier i numer trzy, Marta Mamo - dziekujemy Ci. Wystarczysz mi, niczego nie chce wiecej, do konca reka w reke az do nieba bram. Wystarczysz Ty, niczego nie chce wiecej, za Twoje, swoje serce dam wszystko to co mam...
__________________
Żyje się tylko raz, więc żyj pełnią życia!!!!!!!!!! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Mój kochany Haseczek ;( [*] [glamour]12655[/glamour] dziękuje za klik ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#234 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 456
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Coś nasz watek cienko ostatnio przędzie, dziewczyny gdzie te piękne opowieści!
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#235 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
![]() zaraz coś tu chyba trzeba będzie wrzucić ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#236 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: opolskie/ Wrocław
Wiadomości: 2 265
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
![]()
__________________
Żyje się tylko raz, więc żyj pełnią życia!!!!!!!!!! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Mój kochany Haseczek ;( [*] [glamour]12655[/glamour] dziękuje za klik ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#237 |
Zakorzenienie
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Tego nikt się nie spodziewał, a zwłaszcza ona. A to miał być taki piękny Sylwester... Postanowili całą paczką, że pojadą w góry, że właśnie tam uczczą nadchodzący rok a do tego miał tam być też Marcin. Miała nadzieję, że skoro będą jedynymi osobami, które jadą bez osoby towarzyszącej, to cały czas będą razem. Zresztą on też tak myślał (powiedziała jej o tym koleżanka). A tu jak na ironię losu, tuż po Bożym Narodzeniu, złamała nogę. I to na dodatek w tak paskudny sposób, że nawet ferie zimowe spędzi w gipsie, a miała załatwiony wyjazd. Też z Marcinem. Prawie cała klasa pojedzie w Alpy, a ona zostanie w domu. Nic dziwnego, że nie miała humoru. A kiedy dowiedziała się, że Marcin świetnie się bawił i poderwała jakąś panienkę i do tego z ich miejscowości, która także spędzała Sylwestra w Tatrach... Świat zawalił jej się prosto na głowę. Koleżanki pocieszały ją, próbowały jakoś poprawić grobową minę, ale nic nie pomagało. Powoli zbliżał się termin wyjazdu w Alpy. Nic nie mogło jej teraz podreperować nastroju, w końcu zbierała na te ferie pieniądze przez cały rok. To ostatnia wycieczka klasowa. Potem matura, studia, każdy pójdzie w inną stronę. A ona w gipsie.
Kiedy jej znajomi ze szkoły szaleli za granicą, ona zaczęła rehabilitację. To był dopiero ból. Wtedy pomyślała, że gorzej już nie będzie. I miała rację. Po tygodniu ćwiczeń, zajął się nią młody rehabilitant. Był nie tylko miły, wesoły i inteligentny, ale na dodatek bardzo przystojny. I miał jeszcze jedną zaletę: był samotny. Piotrek, bo tak miał na imię, zaczął interesować się Dorotą nie tylko jaką jego pacjentką, ale zauważył w niej jeszcze kilka innych cech. Zbliżyli się do siebie, ona opowiedziała mu o pechowym Sylwestrze i zaprzepaszczeniu szansy zdobycia fajnego chłopaka, on wyznał jej historię swojej nieszczęśliwej miłości... W takim towarzystwie rehabilitacja przebiegał prawidłowo i bardzo szybko. Dorota nawet nie zorientowała się kiedy zdjęto jej gips, jednak zauważyła, że już nie musi chodzić na gimnastykę. Zaległości w szkole i zbliżająca się matura próbna oddaliły ją od zakochanego w niej po uszy Piotrka. On jednak nie odważył się poprosić ją o numer telefonu, w końcu miała przyjść do niego, do kliniki. Nie przyszła. Miesiąc później, po maturze próbnej, Dorota zorientowała się, że czegoś jej brakuje. Poszła do kliniki, żeby przeprosić swojego rehabilitanta, ale jego już tam nie było. I znowu była nieszczęśliwa. Znowu miłość zabawiła się jej kosztem. Minęło pół roku. Była szczęśliwą studentką Akademii Medycznej. Prawie szczęśliwą, bo nie mogła odnaleźć Piotra. Miała jednak przeczucie, że nie może zrezygnować z tego, co do niego czuła. I miała rację. nalazła go, a może to on ją znalazł? Okazało się, że kiedy ona nie dawała znaku życia, on nie mógł wytrzymać w klinice, bo za wiele rzeczy przypominało tam o niej. Postanowił, że obroni doktorat i tak znalazł się z powrotem na Uczelni. Dorota wreszcie odnalazła swoje szczęście i Piotrek nie musiał więcej uciekać od wspomnień. Znowu widzieli się na co dzień, ale tym razem Piotr nie zapomniał wziąć jej numeru telefonu... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#238 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: opolskie/ Wrocław
Wiadomości: 2 265
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
No wreszcie
![]() ![]()
__________________
Żyje się tylko raz, więc żyj pełnią życia!!!!!!!!!! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Mój kochany Haseczek ;( [*] [glamour]12655[/glamour] dziękuje za klik ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#239 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#240 |
Zakorzenienie
|
Dot.: "Spotkałam dzisiaj miłość ... " - czyli piękne opowiadania o miłości i nie tylko
To lato nie zapowiadało się ciekawie. Sylwia pracowała dopiero od dwóch miesięcy i nie miała szansy na urlop. Teraz poważnie zastanawiała się czy nie lepiej było zacząć szukać pracy dopiero we wrześniu, ale przecież tak bardzo chciała się usamodzielnić...
Na przemian było to upalnie, to lał deszcz, ona nieprzyzwyczajona do tak wczesnego wstawania po raz kolejny o mało nie spóźniła się na autobus. Była zdenerwowana, bo po raz pierwszy miała asystować prezesowi podczas konferencji. Zamyślona po raz kolejny sprawdzała czy w aktówce znajdują się wszystkie dokumenty. I właśnie wtedy, niewiadomo skąd wyrósł przed nią dość wysoki młody człowiek ze złowrogo wyglądającą legitymacją przyczepioną do koszulki. Kontroler gdy za trzecim razem powtarzał zdanie: „Bilet do kontroli poproszę” był już poddenerwowany. Sylwia dopiero teraz zrozumiała czego jej brakowało... Nie powinna szukać w aktówce, ale w portfelu. Oczywiście znalazła tam kilka biletów, tylko że żaden nie był skasowany. Spoglądała to na zegarek, to na kanara. Miała wystarczająco dużo czasu, więc zaczęła niezgrabnie opowiadać wszystko ze szczegółami. Chłopak się uśmiechnął miło i zapytał na którym przystaniu powinna wysiąść. Dopiero na chodniku zaczął wypełniać druczek, Sylwia nie sprzeciwiała się – w końcu to był jej błąd. Kontroler złożył na pół kartkę i wskoczył do następnego autobusu. Ku zdziwieniu dziewczyny nie poprosił ani o dowód, ani o jej dane personalne. A na kartce był...jego numer telefonu i notatka: „W celu uregulowania kary należy zadzwonić pod podany numer. Artur.”Sylwia uśmiechnęła się i pobiegła do pracy. Pech chciał, że czytając po raz kolejny liścik w windzie, ktoś ją szturchnął i papierek niefortunnie poleciał prosto do szybu. Nie dało się go w żaden sposób wyciągnąć – dozorca za żadne skarby nie chciał wchodzić do zabrudzonego szybu w poszukiwaniu tak mało znaczącej dla niego karteczki. Sylwia nie zamierzała się poddać – postanowiła, że znajdzie owego Artura i spotka się z nim. Jednak gdy po dwóch miesiącach nadal nie chciano jej podać numerów telefonu do pracowników kontroli ruchu o tym właśnie imieniu, pomyślała, że straciła swoją szansę na miłość. Przez te jego migdałowe oczy nie potrafiła myśleć o niczym innym i choć dostawała wiele propozycji randek, żaden kandydat nie wydawał jej się wystarczająco sympatyczny. Dzień pierwszy października miał być dla niej dniem szczególnym. Po raz pierwszy miała sama poprowadzić prezentację dla nowych kontrahentów. Przygotowywała się calutką noc, ale była pewna, że wszystko się ułoży. Jak zwykle wsiadła do autobusu numer siedem i usiadła przy oknie. Kilka minut później, gdy w myślach powtarzała najważniejsze wyniki badań stanął nad nią młody chłopak i dość surowym głosem powiedział: „Tym razem ma pani bilet?” To był on! Wreszcie się odnalazł! Sylwia nie kryła radości ale bojąc się, że chłopak nie zechce jej wysłuchać skłamała że nie ma biletu. Artur pamiętał na którym przystaniu dziewczyna powinna wysiąść i właśnie tam ze srogą miną dowiedział się jaka była przyczyna milczenia Sylwii. Nie była pewna czy on w to wszystko uwierzy, ale okazało się, że w kontroli ruchu aż huczało o dziewczynie szukającej tego jedynego, tylko on nie wiedział że właśnie jego osoba jest tak pilnie poszukiwana. Życie pisze różne scenariusze, dlatego pewnie kiedy Sylwia zgubiła numer, Adam został przeniesiony na inną linię i teraz znowu był na zastępstwie chorego kolegi. Dlatego dopiero po trzech miesiącach mieli okazję znowu się zobaczyć. Tym razem postanowili nie kusić losu i wymienili się nie tylko numerami telefonów, ale i adresami...na kilku karteczkach – tak na wszelki wypadek. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:51.