Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :( - Strona 83 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-19, 21:55   #2461
Rodzynka1989
Zakorzenienie
 
Avatar Rodzynka1989
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bremerhaven (De)
Wiadomości: 13 096
GG do Rodzynka1989
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez Kohnelia20 Pokaż wiadomość
Rodzynka to u was też jest wesoło i pierwszy raz o takim czymś słysze
Oj jest wesoło jest, i to bardzo. Tradycja taka... Choć my z TŻ nie chcemy tego i wolimy sobie zrobić po wieczorze kawalerskim i panieńskim, a nie kurczę pół wioski mi się na głowę zwali, żeby za darmo zjeść i się napić
__________________
Rodzynka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-19, 21:56   #2462
Rider
Rozeznanie
 
Avatar Rider
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 717
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Ja nigdy o czymś takim nie słyszałam. Mieszkam na zachodzie Polski, no niestety jest to województwo bez tradycji.
Chętnie poszłabym na takie butelki i na pewno je wyprawie
Rider jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-19, 21:58   #2463
Rodzynka1989
Zakorzenienie
 
Avatar Rodzynka1989
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bremerhaven (De)
Wiadomości: 13 096
GG do Rodzynka1989
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez daafnee Pokaż wiadomość
u nas nosi sie i trzaska szkło, porcelane i obowiązkowo kibel młodzi to sprzątają i im się zaś te wiadra wysypuje..
oczywiście jest impreza, wódka, ciasto itd.
U nas już sie z tym szkłem hamują nieco, bo różne rzeczy się działy i to trochę niebezpieczne...
__________________
Rodzynka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 08:26   #2464
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

U nas na śląsku jak już mówiła daafnee nazywa się czaskaniem. Moja babcia i mama mówią, że tradycją jest właśnie trzaskać porcelanę. No ale przecież nie wezmę od mamy z witryny zastawy porcelanowej i nie potrzaskam koleżance na klatce schodowej I pewnie dlatego trzaska się wszystkim
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 09:11   #2465
daafnee
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Siedze w wielkim szoku i nie wiem co mam ze sobą zrobić..
Przed chwilą przyszła tu babka, obudziła mnie i zaczęła po mnie wrzeszczeć, że żadnego piętra tutaj nie będzie, że to wszystko moja wina, że ja wszystko planuje i wymyślam, że jestem zła, że chce zniszczyć jej życie żeby umarła..
A dopiero co jej współczułam, bo jej siostra ją wy****** z testamentu brata i nie dostanie nic.

Przykro mi usłyszeć takie coś.. tym bardziej, że ja z tymi planami nie mam nic wspólnego, tata to wymyślił i rozwija swe plany..
Może dam jej do jedzenia trutke na szczury i suka zdechnie? Nie nawidze jej.
daafnee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 09:47   #2466
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez daafnee Pokaż wiadomość
Może dam jej do jedzenia trutke na szczury i suka zdechnie? Nie nawidze jej.
Ale Ci współczuję...
Ja swoją babcie kocham nad życie i jakby jej się coś stało to chybabym zwariowała.
Może postaraj się ją zrozumieć, ona nie ma 20 lat, żeby szybko zmieniać zdanie. Ona pewnie w tym domu mieszkała tyle lat. Czemu Wam rodzice nie kupią osobnego domu? Przecież ta kobieta jest już stara i będzie bardziej potrzebować opieki, a nie Wy.
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 09:57   #2467
daafnee
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez Mystiquee Pokaż wiadomość
Ale Ci współczuję...
Ja swoją babcie kocham nad życie i jakby jej się coś stało to chybabym zwariowała.
Może postaraj się ją zrozumieć, ona nie ma 20 lat, żeby szybko zmieniać zdanie. Ona pewnie w tym domu mieszkała tyle lat. Czemu Wam rodzice nie kupią osobnego domu? Przecież ta kobieta jest już stara i będzie bardziej potrzebować opieki, a nie Wy.
Bo moi rodzice sami potrzebują opieki. Babka jest zdrowa, nic jej nie boli, a mój tata możliwe, że za niedługo będzie miał niesprawną noge. Moja mama sobie sama nie poradzi. To 1.
A 2, dlaczego moi mają rezygnować z planów, że chcą mieć swoje dziecko przy sobie, bo nie chca na starość zostać sami, tylko dlatego, że ta stara wiedźma, która nam niszczy życie tego nie chce?
Ona nigdy nas nie lubiła, ona kocha tylko swoją córeczke i jej dzieci, które już mają żony i dzieci i swoje domy. To im od zawsze kupuje prezenty na święta, składa życzenia i daje pieniadze. Ja od mojej babki nigdy nie dostałam nawet lizaka, a jak kiedyś pożyczyłam 2 torebki ryżu to przez 3 dni bo 5 minut mi przypominała, że mam oddać.
Myślisz, że ja moich zostawie z taką idiotką? Żeby wysiedli psychicznie? Nie ma mowy. Jak sie nie zgodzi teraz na to, to za kilka lat jak bede mieć kase ja se z nią to załatwie. Nie bedzie nam psuć życia.

Ona nie pozwala nam na nic. Chcieliśmy wybudować nie do góry piętro, ale z boku. Pierdoczyła latami, jak sie zgodziła, zmienili prawo i nie mogliśmy. A teraz dupcy, że czemu wtedy nie budowaliśmy z boku. Nie pozwala nam nawet działki kupić, która jest tania i jest zaraz obok mnie.

Poza tym to pietro na ktorym mieszka przepisała kuzynowi, który ma żone milionerke i mają swoją wille w innym mieście. Nam tego nie przepisała chociaż my tu mieszkamy i jest 2 dzieci ja i brat i nie mamy jeszcze żadnego domu ani mieszkania. Dlatego potrzebuje pietro, bo bogatego kuzyna nie mam zamiaru splacac.

aha dla wyjaśnienia to ta córeczka obrabia jej dupe na każdym kroku wraz ze swoim mezem i tymi kuzynami, śmieją sie z niej, wyrzucają jej jedzenie itd. Nigdy nie wzieli jej do lekarza, a jak sie polamala kiedys wlasnie przez ciotke po podstawila jej cos pod nogi i sie wywalila, to ani razu nie odwiedzili jej w szpitalu, to my jezdzilismy z obiadami itd. na swieta to ja zaprosili w tamtym roku pierwsza raz po 30 latach tylko dlatego ze rodzice od jednej z ich synowych chcieli ja poznac.

Edytowane przez daafnee
Czas edycji: 2010-04-20 o 10:00
daafnee jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2010-04-20, 11:05   #2468
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

No to rzeczywiście nieciekawa sytuacja...
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 11:56   #2469
pleasuren
Raczkowanie
 
Avatar pleasuren
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 94
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez daafnee Pokaż wiadomość
Bo moi rodzice sami potrzebują opieki. Babka jest zdrowa, nic jej nie boli, a mój tata możliwe, że za niedługo będzie miał niesprawną noge. Moja mama sobie sama nie poradzi. To 1.
A 2, dlaczego moi mają rezygnować z planów, że chcą mieć swoje dziecko przy sobie, bo nie chca na starość zostać sami, tylko dlatego, że ta stara wiedźma, która nam niszczy życie tego nie chce?
Ona nigdy nas nie lubiła, ona kocha tylko swoją córeczke i jej dzieci, które już mają żony i dzieci i swoje domy. To im od zawsze kupuje prezenty na święta, składa życzenia i daje pieniadze. Ja od mojej babki nigdy nie dostałam nawet lizaka, a jak kiedyś pożyczyłam 2 torebki ryżu to przez 3 dni bo 5 minut mi przypominała, że mam oddać.
Myślisz, że ja moich zostawie z taką idiotką? Żeby wysiedli psychicznie? Nie ma mowy. Jak sie nie zgodzi teraz na to, to za kilka lat jak bede mieć kase ja se z nią to załatwie. Nie bedzie nam psuć życia.

Ona nie pozwala nam na nic. Chcieliśmy wybudować nie do góry piętro, ale z boku. Pierdoczyła latami, jak sie zgodziła, zmienili prawo i nie mogliśmy. A teraz dupcy, że czemu wtedy nie budowaliśmy z boku. Nie pozwala nam nawet działki kupić, która jest tania i jest zaraz obok mnie.

Poza tym to pietro na ktorym mieszka przepisała kuzynowi, który ma żone milionerke i mają swoją wille w innym mieście. Nam tego nie przepisała chociaż my tu mieszkamy i jest 2 dzieci ja i brat i nie mamy jeszcze żadnego domu ani mieszkania. Dlatego potrzebuje pietro, bo bogatego kuzyna nie mam zamiaru splacac.

aha dla wyjaśnienia to ta córeczka obrabia jej dupe na każdym kroku wraz ze swoim mezem i tymi kuzynami, śmieją sie z niej, wyrzucają jej jedzenie itd. Nigdy nie wzieli jej do lekarza, a jak sie polamala kiedys wlasnie przez ciotke po podstawila jej cos pod nogi i sie wywalila, to ani razu nie odwiedzili jej w szpitalu, to my jezdzilismy z obiadami itd. na swieta to ja zaprosili w tamtym roku pierwsza raz po 30 latach tylko dlatego ze rodzice od jednej z ich synowych chcieli ja poznac.

Daafne strasznie Wam współczuję mogę to sobie wyobrazić, bo też miałam piec z rodzicami taty, przez jego matkę... nie mamy z nimi żadnego kontaktu i jest spokój.

To czemu ona robi takie problemy? Ten dom jest cały od niej?
Jak tak, to może by z notariuszem jakoś pokombinowac i żeby podpisała służebność, to wtedy wy mielibyście prawo decydowania co zrobić...

Ale tego że działki kupić obok nie możecie, to już w ogóle nie rozumiem

Może lepiej jej poprostu nie informować o niczym, tylko dowie się po fakcie (jeżeli chodzi o tą działeczkę)
__________________
szczęśliwa
pleasuren jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 12:05   #2470
daafnee
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez pleasuren Pokaż wiadomość
Daafne strasznie Wam współczuję mogę to sobie wyobrazić, bo też miałam piec z rodzicami taty, przez jego matkę... nie mamy z nimi żadnego kontaktu i jest spokój.

To czemu ona robi takie problemy? Ten dom jest cały od niej?
Jak tak, to może by z notariuszem jakoś pokombinowac i żeby podpisała służebność, to wtedy wy mielibyście prawo decydowania co zrobić...

Ale tego że działki kupić obok nie możecie, to już w ogóle nie rozumiem

Może lepiej jej poprostu nie informować o niczym, tylko dowie się po fakcie (jeżeli chodzi o tą działeczkę)
pół domu jest nasz bo chciała nas wyrzucić na zbity pysk, ale rodzice zamiast nam kupować jedzenie spłacali ciotke i góra jest nasza, dół jest jej, przepisany na kuzyna. Nie mamy już co kombinować. Jak jest testament to co notariusz może poradzić..
Ona powiedziała, że jak kupimy tą działke to bedzie własnym ciałem zasłaniać podwórko, bo żeby na tą działke dojść trzeba by iść przez moje podwórko. i chyba jej zgoda będzie potrzebna i tak.

ja już tylko czekam aż ona umrze.. a że jej mama żyła do 94 lat, a babka ma coś koło 75 to troche czasu zostało.. moje dzieci już będą po maturze jak ta w końcu zejdzie

tata dziś idzie ją opierd**** za to co mi rano powiedziała..

Edytowane przez daafnee
Czas edycji: 2010-04-20 o 12:06
daafnee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 12:13   #2471
Madelaine87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 1 647
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez daafnee Pokaż wiadomość
Bo moi rodzice sami potrzebują opieki. Babka jest zdrowa, nic jej nie boli, a mój tata możliwe, że za niedługo będzie miał niesprawną noge. Moja mama sobie sama nie poradzi. To 1.
A 2, dlaczego moi mają rezygnować z planów, że chcą mieć swoje dziecko przy sobie, bo nie chca na starość zostać sami, tylko dlatego, że ta stara wiedźma, która nam niszczy życie tego nie chce?
Ona nigdy nas nie lubiła, ona kocha tylko swoją córeczke i jej dzieci, które już mają żony i dzieci i swoje domy. To im od zawsze kupuje prezenty na święta, składa życzenia i daje pieniadze. Ja od mojej babki nigdy nie dostałam nawet lizaka, a jak kiedyś pożyczyłam 2 torebki ryżu to przez 3 dni bo 5 minut mi przypominała, że mam oddać.
Myślisz, że ja moich zostawie z taką idiotką? Żeby wysiedli psychicznie? Nie ma mowy. Jak sie nie zgodzi teraz na to, to za kilka lat jak bede mieć kase ja se z nią to załatwie. Nie bedzie nam psuć życia.

Ona nie pozwala nam na nic. Chcieliśmy wybudować nie do góry piętro, ale z boku. Pierdoczyła latami, jak sie zgodziła, zmienili prawo i nie mogliśmy. A teraz dupcy, że czemu wtedy nie budowaliśmy z boku. Nie pozwala nam nawet działki kupić, która jest tania i jest zaraz obok mnie.

Poza tym to pietro na ktorym mieszka przepisała kuzynowi, który ma żone milionerke i mają swoją wille w innym mieście. Nam tego nie przepisała chociaż my tu mieszkamy i jest 2 dzieci ja i brat i nie mamy jeszcze żadnego domu ani mieszkania. Dlatego potrzebuje pietro, bo bogatego kuzyna nie mam zamiaru splacac.

aha dla wyjaśnienia to ta córeczka obrabia jej dupe na każdym kroku wraz ze swoim mezem i tymi kuzynami, śmieją sie z niej, wyrzucają jej jedzenie itd. Nigdy nie wzieli jej do lekarza, a jak sie polamala kiedys wlasnie przez ciotke po podstawila jej cos pod nogi i sie wywalila, to ani razu nie odwiedzili jej w szpitalu, to my jezdzilismy z obiadami itd. na swieta to ja zaprosili w tamtym roku pierwsza raz po 30 latach tylko dlatego ze rodzice od jednej z ich synowych chcieli ja poznac.
choc nasze sytuacje a inne to jednak bardzo podobne dlatego Cie rozoumiem w spolcuje, moj tz ma podobny problem tzn jego rodzice z babcia z ktora mieszkaja... maja po 50 lat a kto wie czy po jej smierci nie beda musiali w polowie splacic wujka... ponad 200 tysiecy... nice... naprawde wiem co czujesz.
Madelaine87 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-04-20, 12:17   #2472
pleasuren
Raczkowanie
 
Avatar pleasuren
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 94
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez daafnee Pokaż wiadomość
pół domu jest nasz bo chciała nas wyrzucić na zbity pysk, ale rodzice zamiast nam kupować jedzenie spłacali ciotke i góra jest nasza, dół jest jej, przepisany na kuzyna. Nie mamy już co kombinować. Jak jest testament to co notariusz może poradzić..
Ona powiedziała, że jak kupimy tą działke to bedzie własnym ciałem zasłaniać podwórko, bo żeby na tą działke dojść trzeba by iść przez moje podwórko. i chyba jej zgoda będzie potrzebna i tak.

ja już tylko czekam aż ona umrze.. a że jej mama żyła do 94 lat, a babka ma coś koło 75 to troche czasu zostało.. moje dzieci już będą po maturze jak ta w końcu zejdzie

tata dziś idzie ją opierd**** za to co mi rano powiedziała..


jest na jakiś sposób chora psychicznie, więc myślę, że powinniście ją totalnie ignorować i o niczym nie informować a jak sobie powrzeszczy po fakcie to trudno... Przecież sąsiedzi i rodzina wiedzą jaka jest a może i przy tym wrzasku zejdzie...
__________________
szczęśliwa

Edytowane przez pleasuren
Czas edycji: 2010-04-20 o 12:18
pleasuren jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 12:20   #2473
daafnee
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez pleasuren Pokaż wiadomość
jest na jakiś sposób chora psychicznie, więc myślę, że powinniście ją totalnie ignorować i o niczym nie informować a jak sobie powrzeszczy po fakcie to trudno... Przecież sąsiedzi i rodzina wiedzą jaka jest a może i przy tym wrzasku zejdzie...
ona jest właścicielem połowy cokolwiek chcemy zrobić musi podpisać zgode ona i ojciec więc nie da sie jej nie informować, gdyby szło to byśmy tak robili, wiadomo.
daafnee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 12:21   #2474
pleasuren
Raczkowanie
 
Avatar pleasuren
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 94
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez daafnee Pokaż wiadomość
ona jest właścicielem połowy cokolwiek chcemy zrobić musi podpisać zgode ona i ojciec więc nie da sie jej nie informować, gdyby szło to byśmy tak robili, wiadomo.
to kupcie działeczkę trochę dalej i wtedy jej nic do tego
__________________
szczęśliwa
pleasuren jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 12:30   #2475
Madelaine87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 1 647
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez Mystiquee Pokaż wiadomość
No bez przesady!
Madelaine87 czemu się zachowujesz tak niedojrzale? Jeśli potrzebujesz zrozumienia, po prostu nam się wyżal, a nie krzycz po wszystkich.
Kohnelia20, jeśli jej nie rozumiesz po co się odzywasz? I skończ mówić na ludzi, że są pustakami, bo nie będzie Ci miło jak ktoś tak o Tobie powie.
1. "wyżaliłam się", mialam cisnienie, napisalam a kohnelio po mnie pocisnela i tak, jestem wybuchowa, nie napisze ze nie bo jak czlowiek pisze z nadzieja ze uslyszy cos milego a tu zaraz wyskakuje mi tekst z atakiem to jak mam sie czuc?

2. no wlasnie tego nie rozumiem, wszyscy na mnie jada tylko za to ze jestem dosadna ale jak ktos napisze tresc o tym samym znaczeniu tylko grzeczniej to juz jest wielkie halo. Napisalam co czuje i cos w tym zlego? nie bede tak perfidna jak kohnelia, nie pojade po niej choc juz to zrobilam i napisalam swoje zdanie ale jak na nastepmny raz przyjdzie sie wyzalic ze jej wspaniale zyie niejest tak wspaniale a ja jej odp tak jak ona mi ciekawe jak sie poczuje? wiec tak zgadzam sie z tym co napisalas Mistiquee, jak czegos nie rozumiecie-nie piszcie.


btw widze ze czesc z was nie rozumie o co mi chodzi,nie wiem wiec czy jest sens bym tkwila w tym watku, odnosze nieodparte wrazenie ze rozumieja mnie choc po czesci osoby w moim wieku i wiecej, ciekawe dlaczego? nie, to ze taka jestem nie jest spowodowane prerabnym zycie ale brakiem poczucia stabilizacji, klania sie odrobina psychologii. nie to ze przeszlam pieklo ale to ze jestem w kropce i nie wiem co robic. ze tak jak dafnee ma problem z babcia tak ja mam z rodzina. Wiec na nastepny raz zanim ktos cos napisze niech pomysli 10 razy bo mi sie tlumaczyc nie chce. Nie to ze nie chce bo mam takie widzi mi sie tylko dlatego ze rozmawiam z ludzmi ( jak sadzilam ktorzy potrafia co nie co wylapac)a nie ktorsy ida n a latwzine i oceniaja po otwartej sytuacji zamiast wylapac prawdziwy problem.

Pozdrawiam

---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ----------

Cytat:
Napisane przez Kohnelia20 Pokaż wiadomość
eee bo są ludzie i pustaki... takie życie szkoda tylko psuć atmofery na tym forum bo są tutaj na szczęscie osoby przyjazne z którymi idzie szczerze porozmawiać i zwrócić uwage na coś
tym postem udowodnilas ze sama jestes pusta, niestety.
Madelaine87 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2010-04-20, 12:32   #2476
daafnee
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez pleasuren Pokaż wiadomość
to kupcie działeczkę trochę dalej i wtedy jej nic do tego
no jakby mieli tyle kasy, ehh.. ta obok mnie kosztuje 30 tysiecy..
daafnee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 12:51   #2477
pleasuren
Raczkowanie
 
Avatar pleasuren
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 94
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez daafnee Pokaż wiadomość
no jakby mieli tyle kasy, ehh.. ta obok mnie kosztuje 30 tysiecy..
o kurde, jak na budowlaną to strasznie tania ja bym od razu ją kupowała, warto mieć zabezpieczenie finansowe, jak coś nie pójdzie po myśli, to się ją zawsze sprzeda
__________________
szczęśliwa
pleasuren jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 12:53   #2478
daafnee
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez pleasuren Pokaż wiadomość
o kurde, jak na budowlaną to strasznie tania ja bym od razu ją kupowała, warto mieć zabezpieczenie finansowe, jak coś nie pójdzie po myśli, to się ją zawsze sprzeda
nom, ale babka sie nie chce zgodzić.. aby tyle, że nawet jakby ktoś obcy chciał ją kupić to i tak musi mieć zgode mojej rodziny, bo innego wyjścia jak dojście przez moje podwórko to do niej nie ma..
no chyba że załatwi sobie droge przez 3 podwórka, a wątpie, że 3 rodziny po kolei sie na to zgodzą..
daafnee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 17:22   #2479
Rodzynka1989
Zakorzenienie
 
Avatar Rodzynka1989
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bremerhaven (De)
Wiadomości: 13 096
GG do Rodzynka1989
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Hej
Co tam porabiacie? Ja się zajadam właśnie mrożonymi truskawkami Prawie jak lody
Dostałam w końcu @... Teraz się modlę, żeby do soboty przeszło. Dzisiaj dostałam odpowiedź od mojego wakacyjnego pracodawcy, że raczej nie będzie problemu z praca dla mnie w tym roku Cieszę się trochę, a z drugiej strony jest mi smutno, bo będę musiała spędzić 2 m-ce bez TŻ
__________________
Rodzynka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-04-20, 20:35   #2480
Rider
Rozeznanie
 
Avatar Rider
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 717
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Daafnee przecież nie musicie jej mówić, że kupiliście działke. Czy musicie? Warto ją kupić i na razie poprostu ją mieć. Ona nie musi o niczym wiedzieć.
Dziewczyny, ja nie wiem co to, ale mnie czasami baaardzo jajniki bolą, tak że aż się zwijam z bólu, ale to tylko na chwile. Ciekawe co to
Rodzynka nie wiem czy już to mówiłaś, a ja nie wyłapałam, co będziesz robić w pracy?
Rider jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 20:38   #2481
Rodzynka1989
Zakorzenienie
 
Avatar Rodzynka1989
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bremerhaven (De)
Wiadomości: 13 096
GG do Rodzynka1989
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez Rider Pokaż wiadomość
Daafnee przecież nie musicie jej mówić, że kupiliście działke. Czy musicie? Warto ją kupić i na razie poprostu ją mieć. Ona nie musi o niczym wiedzieć.
Dziewczyny, ja nie wiem co to, ale mnie czasami baaardzo jajniki bolą, tak że aż się zwijam z bólu, ale to tylko na chwile. Ciekawe co to Oj, to do lekarza biegnij. Nie można bagatelizować takich spraw
Rodzynka nie wiem czy już to mówiłaś, a ja nie wyłapałam, co będziesz robić w pracy?
Nie mówiłam, bo nie ma się czym chwalić Jadę do Holandii i będę obierać cebulki kwiatów ALe zarobek nieporównywalny do naszych. Przez dwa miesiące zarobiłam tyle co tutaj przez rok bym miała...
__________________
Rodzynka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 20:45   #2482
mabi84
Zakorzenienie
 
Avatar mabi84
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 262
GG do mabi84
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez Rodzynka1989 Pokaż wiadomość
Nie mówiłam, bo nie ma się czym chwalić Jadę do Holandii i będę obierać cebulki kwiatów ALe zarobek nieporównywalny do naszych. Przez dwa miesiące zarobiłam tyle co tutaj przez rok bym miała...
no i za***i... my z Tż właśnie coś takiego chcielibyśmy robic ale nigdy nie byliśmy zagranicą, nie mamy nikogo znajomego z kim możnaby pojechac no i tak się czaimy
__________________
żonka i mama
mabi84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 20:48   #2483
Rider
Rozeznanie
 
Avatar Rider
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 717
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Ojoj! Ile tam zarabiasz? Zabierz mnie ze sobą
Rider jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 20:56   #2484
Rodzynka1989
Zakorzenienie
 
Avatar Rodzynka1989
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bremerhaven (De)
Wiadomości: 13 096
GG do Rodzynka1989
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez mabi84 Pokaż wiadomość
no i za***i... my z Tż właśnie coś takiego chcielibyśmy robic ale nigdy nie byliśmy zagranicą, nie mamy nikogo znajomego z kim możnaby pojechac no i tak się czaimy
My w zeszłym roku byliśmy razem i było cudownie, ale w tym roku muszę jechać sama, bo TŻ nie dostanie wolnego w nowej pracy
Cytat:
Napisane przez Rider Pokaż wiadomość
Ojoj! Ile tam zarabiasz? Zabierz mnie ze sobą
No chętnie kogoś wezmę A o pieniądzach może nie będę na forum mówić, bo to trochę głupio
__________________
Rodzynka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 20:58   #2485
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez Rodzynka1989 Pokaż wiadomość
My w zeszłym roku byliśmy razem i było cudownie, ale w tym roku muszę jechać sama, bo TŻ nie dostanie wolnego w nowej pracy

No chętnie kogoś wezmę A o pieniądzach może nie będę na forum mówić, bo to trochę głupio
o kurcze, to ja tez chce
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 21:05   #2486
Rodzynka1989
Zakorzenienie
 
Avatar Rodzynka1989
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bremerhaven (De)
Wiadomości: 13 096
GG do Rodzynka1989
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

O, ile chętnych się znalazło
__________________
Rodzynka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 21:14   #2487
Rider
Rozeznanie
 
Avatar Rider
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 717
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Rodzynka napisz do mnie na priv Fajnie by było tylko pewnie byśmy się zjadły Jaki to termin?
Rider jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 21:43   #2488
daafnee
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez Rodzynka1989 Pokaż wiadomość
Nie mówiłam, bo nie ma się czym chwalić Jadę do Holandii i będę obierać cebulki kwiatów ALe zarobek nieporównywalny do naszych. Przez dwa miesiące zarobiłam tyle co tutaj przez rok bym miała...
Hm ciekawe, że aż tak dużo zarobisz, złote te cebulki czy co?? To mówisz, że przez 2 miesiące zarobisz około 14 tys jak nie wiecej??
Ja jade na ogórki, i owszem zarobie dużo, ale napewno nie tyle, że moge to porownać do rocznych zarobków tutaj.
Z tego co wiem zarabia się około 1 tysiąca euro na miesiąc i to w zależności od wieku, przepracowanych godzin itd w tym opłaty za mieszkanie i życie tam.. to jakby euro stało 4 zł, to masz 8 tysięcy odjąć to co mówiłam.. a nie stoi z tego co sie orientuje.
Bez urazy, ale nie lubie jak się komuś mydli oczy

Gdyby takie grube pieniądze się tam zarabiało to by w Polsce już nikogo nie było, bo każdy pojechałby tam. Poza tym nie wiem jak przy cebulkach, ale przy ogórkach, pomidorach itd pracuje się od 6 do 21 w nadludzkich warunkach.. W szklarni pełnej chemii, która niszczy skóre i trzeba być ubranym od stóp do głów.
Określ lepiej dokładnie na czym ta praca polega, bo pisanie zbieranie cebulek brzmi bardzo łagodnie, a niektórzy nie zdają sobie sprawy, jak jest w realiach i mogą nie podołać przez uczulenia itd.

Edytowane przez daafnee
Czas edycji: 2010-04-20 o 21:56
daafnee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 21:54   #2489
Kohnelia20
Zakorzenienie
 
Avatar Kohnelia20
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 8 499
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Ja jak interosowałam się ofertami to większość wychodziła do 4.000 na miesiąc to było najwięcej no chyba że nadgodziny się bierze to napewno więcej by wyszło

---------- Dopisano o 22:54 ---------- Poprzedni post napisano o 22:52 ----------

No i zależy jak ktoś tutaj zarabia jak mój tż usłyszał że chce jechać po 4.ooo tylko to powiedział że on nie jedzie bo odliczając jedzenie, mieszkanie to wcale dużo nie wyjdzie
Kohnelia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-20, 21:58   #2490
daafnee
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(

Cytat:
Napisane przez Kohnelia20 Pokaż wiadomość
Ja jak interosowałam się ofertami to większość wychodziła do 4.000 na miesiąc to było najwięcej no chyba że nadgodziny się bierze to napewno więcej by wyszło

---------- Dopisano o 22:54 ---------- Poprzedni post napisano o 22:52 ----------

No i zależy jak ktoś tutaj zarabia jak mój tż usłyszał że chce jechać po 4.ooo tylko to powiedział że on nie jedzie bo odliczając jedzenie, mieszkanie to wcale dużo nie wyjdzie
Dokładnie, masz racje. Tym bardziej, że za mieszkania płaci się co tydzień i to oni sobie od razu potrącają. Bynajmniej w mieście do którego jade tak właśnie jest.
Nie wierze, że w 2 miesiące zarobisz aż tyle. Chyba że tu zarabiasz marne grosze. Ale zakładając taką przeciętną kwote na ręke 1200, to napewno tam tyle nie zarobisz.

Mieszkanie kosztuje w moim przypadku 70 euro, czyli na miesiac na samo mieszkanie idzie 280. Dodaj jeszcze jedzenie, które nie jest tanie, jakieś kosmetyki, jaieś opłaty za dojazd i w ogóle opłate za dojazd do Holandii, busem czy autem około 200 zl w jedną strone.

Edytowane przez daafnee
Czas edycji: 2010-04-20 o 22:11
daafnee jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:37.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.