![]() |
#2461 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
![]()
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#2462 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 717
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Ja nigdy o czymś takim nie słyszałam. Mieszkam na zachodzie Polski, no niestety jest to województwo bez tradycji.
Chętnie poszłabym na takie butelki i na pewno je wyprawie ![]()
__________________
Zakochani http://s10.suwaczek.com/200410053537.html Zaręczeni http://suwaczki.slub-wesele.pl/201008034026.html |
![]() ![]() |
![]() |
#2463 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
U nas już sie z tym szkłem hamują nieco, bo różne rzeczy się działy i to trochę niebezpieczne...
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#2464 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
U nas na śląsku jak już mówiła daafnee nazywa się czaskaniem. Moja babcia i mama mówią, że tradycją jest właśnie trzaskać porcelanę. No ale przecież nie wezmę od mamy z witryny zastawy porcelanowej i nie potrzaskam koleżance na klatce schodowej
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2465 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Siedze w wielkim szoku i nie wiem co mam ze sobą zrobić..
Przed chwilą przyszła tu babka, obudziła mnie i zaczęła po mnie wrzeszczeć, że żadnego piętra tutaj nie będzie, że to wszystko moja wina, że ja wszystko planuje i wymyślam, że jestem zła, że chce zniszczyć jej życie żeby umarła.. A dopiero co jej współczułam, bo jej siostra ją wy****** z testamentu brata i nie dostanie nic. Przykro mi usłyszeć takie coś.. tym bardziej, że ja z tymi planami nie mam nic wspólnego, tata to wymyślił i rozwija swe plany.. Może dam jej do jedzenia trutke na szczury i suka zdechnie? Nie nawidze jej. |
![]() ![]() |
![]() |
#2466 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
Ja swoją babcie kocham nad życie i jakby jej się coś stało to chybabym zwariowała. Może postaraj się ją zrozumieć, ona nie ma 20 lat, żeby szybko zmieniać zdanie. Ona pewnie w tym domu mieszkała tyle lat. Czemu Wam rodzice nie kupią osobnego domu? Przecież ta kobieta jest już stara i będzie bardziej potrzebować opieki, a nie Wy. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2467 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
A 2, dlaczego moi mają rezygnować z planów, że chcą mieć swoje dziecko przy sobie, bo nie chca na starość zostać sami, tylko dlatego, że ta stara wiedźma, która nam niszczy życie tego nie chce? Ona nigdy nas nie lubiła, ona kocha tylko swoją córeczke i jej dzieci, które już mają żony i dzieci i swoje domy. To im od zawsze kupuje prezenty na święta, składa życzenia i daje pieniadze. Ja od mojej babki nigdy nie dostałam nawet lizaka, a jak kiedyś pożyczyłam 2 torebki ryżu to przez 3 dni bo 5 minut mi przypominała, że mam oddać. Myślisz, że ja moich zostawie z taką idiotką? Żeby wysiedli psychicznie? Nie ma mowy. Jak sie nie zgodzi teraz na to, to za kilka lat jak bede mieć kase ja se z nią to załatwie. Nie bedzie nam psuć życia. Ona nie pozwala nam na nic. Chcieliśmy wybudować nie do góry piętro, ale z boku. Pierdoczyła latami, jak sie zgodziła, zmienili prawo i nie mogliśmy. A teraz dupcy, że czemu wtedy nie budowaliśmy z boku. Nie pozwala nam nawet działki kupić, która jest tania i jest zaraz obok mnie. Poza tym to pietro na ktorym mieszka przepisała kuzynowi, który ma żone milionerke i mają swoją wille w innym mieście. Nam tego nie przepisała chociaż my tu mieszkamy i jest 2 dzieci ja i brat i nie mamy jeszcze żadnego domu ani mieszkania. Dlatego potrzebuje pietro, bo bogatego kuzyna nie mam zamiaru splacac. aha dla wyjaśnienia to ta córeczka obrabia jej dupe na każdym kroku wraz ze swoim mezem i tymi kuzynami, śmieją sie z niej, wyrzucają jej jedzenie itd. Nigdy nie wzieli jej do lekarza, a jak sie polamala kiedys wlasnie przez ciotke po podstawila jej cos pod nogi i sie wywalila, to ani razu nie odwiedzili jej w szpitalu, to my jezdzilismy z obiadami itd. na swieta to ja zaprosili w tamtym roku pierwsza raz po 30 latach tylko dlatego ze rodzice od jednej z ich synowych chcieli ja poznac. Edytowane przez daafnee Czas edycji: 2010-04-20 o 10:00 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2468 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
No to rzeczywiście nieciekawa sytuacja...
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2469 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 94
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
Daafne strasznie Wam współczuję ![]() To czemu ona robi takie problemy? Ten dom jest cały od niej? Jak tak, to może by z notariuszem jakoś pokombinowac i żeby podpisała służebność, to wtedy wy mielibyście prawo decydowania co zrobić... Ale tego że działki kupić obok nie możecie, to już w ogóle nie rozumiem ![]() Może lepiej jej poprostu nie informować o niczym, tylko dowie się po fakcie ![]()
__________________
szczęśliwa |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2470 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
Ona powiedziała, że jak kupimy tą działke to bedzie własnym ciałem zasłaniać podwórko, bo żeby na tą działke dojść trzeba by iść przez moje podwórko. i chyba jej zgoda będzie potrzebna i tak. ja już tylko czekam aż ona umrze.. a że jej mama żyła do 94 lat, a babka ma coś koło 75 to troche czasu zostało.. moje dzieci już będą po maturze jak ta w końcu zejdzie tata dziś idzie ją opierd**** za to co mi rano powiedziała.. Edytowane przez daafnee Czas edycji: 2010-04-20 o 12:06 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2471 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 1 647
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#2472 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 94
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
jest na jakiś sposób chora psychicznie, więc myślę, że powinniście ją totalnie ignorować i o niczym nie informować ![]() ![]() ![]()
__________________
szczęśliwa Edytowane przez pleasuren Czas edycji: 2010-04-20 o 12:18 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2473 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
ona jest właścicielem połowy cokolwiek chcemy zrobić musi podpisać zgode ona i ojciec więc nie da sie jej nie informować, gdyby szło to byśmy tak robili, wiadomo.
|
![]() ![]() |
![]() |
#2474 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 94
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
![]() ![]()
__________________
szczęśliwa |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2475 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 1 647
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
2. no wlasnie tego nie rozumiem, wszyscy na mnie jada tylko za to ze jestem dosadna ale jak ktos napisze tresc o tym samym znaczeniu tylko grzeczniej to juz jest wielkie halo. Napisalam co czuje i cos w tym zlego? nie bede tak perfidna jak kohnelia, nie pojade po niej choc juz to zrobilam i napisalam swoje zdanie ale jak na nastepmny raz przyjdzie sie wyzalic ze jej wspaniale zyie niejest tak wspaniale a ja jej odp tak jak ona mi ciekawe jak sie poczuje? wiec tak zgadzam sie z tym co napisalas Mistiquee, jak czegos nie rozumiecie-nie piszcie. btw widze ze czesc z was nie rozumie o co mi chodzi,nie wiem wiec czy jest sens bym tkwila w tym watku, odnosze nieodparte wrazenie ze rozumieja mnie choc po czesci osoby w moim wieku i wiecej, ciekawe dlaczego? nie, to ze taka jestem nie jest spowodowane prerabnym zycie ale brakiem poczucia stabilizacji, klania sie odrobina psychologii. nie to ze przeszlam pieklo ale to ze jestem w kropce i nie wiem co robic. ze tak jak dafnee ma problem z babcia tak ja mam z rodzina. Wiec na nastepny raz zanim ktos cos napisze niech pomysli 10 razy bo mi sie tlumaczyc nie chce. Nie to ze nie chce bo mam takie widzi mi sie tylko dlatego ze rozmawiam z ludzmi ( jak sadzilam ktorzy potrafia co nie co wylapac)a nie ktorsy ida n a latwzine i oceniaja po otwartej sytuacji zamiast wylapac prawdziwy problem. Pozdrawiam ---------- Dopisano o 13:30 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ---------- tym postem udowodnilas ze sama jestes pusta, niestety. |
|
![]() ![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#2476 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
|
![]() ![]() |
![]() |
#2477 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 94
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
o kurde, jak na budowlaną to strasznie tania
![]() ![]()
__________________
szczęśliwa |
![]() ![]() |
![]() |
#2478 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
no chyba że załatwi sobie droge przez 3 podwórka, a wątpie, że 3 rodziny po kolei sie na to zgodzą.. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2479 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Hej
![]() Co tam porabiacie? Ja się zajadam właśnie mrożonymi truskawkami ![]() ![]() Dostałam w końcu @... Teraz się modlę, żeby do soboty przeszło. Dzisiaj dostałam odpowiedź od mojego wakacyjnego pracodawcy, że raczej nie będzie problemu z praca dla mnie w tym roku ![]() ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#2480 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 717
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Daafnee przecież nie musicie jej mówić, że kupiliście działke. Czy musicie? Warto ją kupić i na razie poprostu ją mieć. Ona nie musi o niczym wiedzieć.
Dziewczyny, ja nie wiem co to, ale mnie czasami baaardzo jajniki bolą, tak że aż się zwijam z bólu, ale to tylko na chwile. Ciekawe co to ![]() Rodzynka nie wiem czy już to mówiłaś, a ja nie wyłapałam, co będziesz robić w pracy?
__________________
Zakochani http://s10.suwaczek.com/200410053537.html Zaręczeni http://suwaczki.slub-wesele.pl/201008034026.html |
![]() ![]() |
![]() |
#2481 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
![]() ![]()
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#2482 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2483 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 717
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Ojoj! Ile tam zarabiasz? Zabierz mnie ze sobą
![]()
__________________
Zakochani http://s10.suwaczek.com/200410053537.html Zaręczeni http://suwaczki.slub-wesele.pl/201008034026.html |
![]() ![]() |
![]() |
#2484 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
![]() No chętnie kogoś wezmę ![]() ![]() ![]()
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#2485 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2486 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
O, ile chętnych się znalazło
![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#2487 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 717
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Rodzynka napisz do mnie na priv
![]() ![]()
__________________
Zakochani http://s10.suwaczek.com/200410053537.html Zaręczeni http://suwaczki.slub-wesele.pl/201008034026.html |
![]() ![]() |
![]() |
#2488 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
Ja jade na ogórki, i owszem zarobie dużo, ale napewno nie tyle, że moge to porownać do rocznych zarobków tutaj. Z tego co wiem zarabia się około 1 tysiąca euro na miesiąc i to w zależności od wieku, przepracowanych godzin itd w tym opłaty za mieszkanie i życie tam.. to jakby euro stało 4 zł, to masz 8 tysięcy odjąć to co mówiłam.. a nie stoi z tego co sie orientuje. Bez urazy, ale nie lubie jak się komuś mydli oczy ![]() Gdyby takie grube pieniądze się tam zarabiało to by w Polsce już nikogo nie było, bo każdy pojechałby tam. Poza tym nie wiem jak przy cebulkach, ale przy ogórkach, pomidorach itd pracuje się od 6 do 21 w nadludzkich warunkach.. W szklarni pełnej chemii, która niszczy skóre i trzeba być ubranym od stóp do głów. Określ lepiej dokładnie na czym ta praca polega, bo pisanie zbieranie cebulek brzmi bardzo łagodnie, a niektórzy nie zdają sobie sprawy, jak jest w realiach i mogą nie podołać przez uczulenia itd. Edytowane przez daafnee Czas edycji: 2010-04-20 o 21:56 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2489 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 8 499
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Ja jak interosowałam się ofertami to większość wychodziła do 4.000 na miesiąc to było najwięcej no chyba że nadgodziny się bierze to napewno więcej by wyszło
![]() ---------- Dopisano o 22:54 ---------- Poprzedni post napisano o 22:52 ---------- No i zależy jak ktoś tutaj zarabia jak mój tż usłyszał że chce jechać po 4.ooo tylko to powiedział że on nie jedzie bo odliczając jedzenie, mieszkanie to wcale dużo nie wyjdzie |
![]() ![]() |
![]() |
#2490 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ;-) Podhale ;-)
Wiadomości: 1 534
|
Dot.: Kiedy te zaręczyny...ile jeszcze mam czekać :(
Cytat:
![]() Nie wierze, że w 2 miesiące zarobisz aż tyle. Chyba że tu zarabiasz marne grosze. Ale zakładając taką przeciętną kwote na ręke 1200, to napewno tam tyle nie zarobisz. Mieszkanie kosztuje w moim przypadku 70 euro, czyli na miesiac na samo mieszkanie idzie 280. Dodaj jeszcze jedzenie, które nie jest tanie, jakieś kosmetyki, jaieś opłaty za dojazd i w ogóle opłate za dojazd do Holandii, busem czy autem około 200 zl w jedną strone. Edytowane przez daafnee Czas edycji: 2010-04-20 o 22:11 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:37.