Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV) - Strona 83 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-03-10, 09:56   #2461
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dobrze dziewczyny piszą, że chyba każda z nas ma podobne rozterki od czasu do czasu. Niestety do dzieci nie dodają instrukcji obsługi i działu faq - co tu zrobić gdy nie jest tak jak się spodziewałyśmy ;-) Ale napiszę ci jak ja to widzę, ze swojej perspektywy.

1) Powiem Ci tak - ja nie uważam, żebyś zrobiła cokolwiek nie tak - poszłaś za potrzebą swojej córki. Nie mogła zasnąć - to szukałaś sposobu, który jej pomoże się wyciszyć i uspokoić. Znalazł się. Ruch, poprzez noszenie, bujanie dzieckiem. To normalne i biologiczne całkowicie, że dzieci są pobudzone przed snem i trudno im zasnąć. Jedne wówczas rzucają się po łóżeczku, inne przez latające ręce i nogi
nie mogą zasnąć i potrzebują stymulowania bujaniem. Taki jest dziecięcy układ nerwowy, i "tak działa" mózg małego dziecka. Jeśli rozpatrywać to w kontekście "przyzwyczajania" no to tak : przyzwyczaiłaś, w ciąży Chodząc bujałaś dzieckiem..
Co dziecko to inna potrzeba. Jeden maluch bez mrugnięcia okiem przewróci się na drugi bok i zaśnie, inny potrzebuje przytulania i noszenia. Gdzie tu jest błąd i czyj? nie ma.
Ja jestem przeciwnikiem "nauki zasypiania" - bo ja w ogóle tego terminu nie rozumiem- nawet dorosły zaśnie tylko w warunkach, w których czuje się bezpiecznie. A do zasypiania bez noszenia/bujania/wożenia wózkiem etc etc - dziecko dorośnie samo i z czasem. W takim kontekście "naukę zasypiania" uważam za bezsensowną, bo wyczerpującą i dla rodzica i dla dziecka.
Fakt, dziecko rośnie i jest coraz cięższe - nosić trudniej. To można próbować sprawdzić czy coś się zmienia - może tym razem dziecko położone w łóżeczku zareaguje inaczej niż dotąd? Albo może można mu dostarczyć tych samych doznać których potrzebuje pomijając noszenie? (np bujanie dzieckiem gdy leży, ty trzymasz rękę na pupie, jeśli sypia na brzuchu).
Jeśli się nie udaje, to nie dlatego, że ty sobie nie radzisz i Tobie nie wychodzi - tylko dlatego, że dziecko nie jest na to jeszcze gotowe. Zupełnie się nie zgadzam z jakimikolwiek siłowymi naukami z płaczem w tle. Sporo jest źródeł któe mówią o tym, że to szkodliwe, a także o tym, że nie ma nic złego w takim czy innym sposobie zasypiania.



2) Chyba norma przy dzieciach uczących się chodzić - one chcą być w ruchu i na jedzenie brak czasu. Możesz dać córce jedzenie do rąk, niech to będzie zabawa to może wysiedzi. Albo książeczkę, cokolwiek. Jeśli nic nie skutkuje to może niech nie je w krzesełku, może nie lubi być skrępowana?

3) I to samo co z krzesełkiem : większość dzieci gdy zaczyna siadać/raczkować/chodzić nie lubią być przewijane w leżeniu, to nuda, chcą sobie iść Parę jest wyjść: dać coś do rąk, żeby miała zajęcie, opowiadać coś dziecku, mówiąc co teraz robicie (jeden z moich sposobów), w pewnym momencie jest "a teraz podnosimy nóżki wysokoooooo jak najwyżej" - już zaczyna kumać, że nogi trzeba podnieść i co robić będziemy;p), ale większość przewijam na siedząco, ona na moich kolanach, z dwójeczki na stojąco w łazience. W razie gdyby zwiała to łatwiej sprzątnąć łazienkowe płytki niż kanapę w pokoju)

4) to samo co wcześniej. Jak Tosia chodzi, za rękę? Może wychodźcie na krócej i bez wózka, skoro wózek jest problemem?
5) Dacie radę, to trudne dla mamy, ale dzieci są mądre i zawsze dają radę, jeśli mają dobrego opiekuna, którego znają
6) niestety nie znam się, jak czytałaś wątek to wiesz że mam koszmarny problem ale z NIE jedzeniem mojego dziecka...

A co do dopisku: zasmuciło mnie to, wiesz? Jak cię czytam to mam wrażenie, że dużo w Tobie trudnych emocji, stresu, a trochę mało.. wiary w samą siebie? Twoje wypowiedzi mają charakter : co JA ROBIĘ ŹLE. A dlaczego ty? Twoje dziecko rośnie, zmieniają się jej potrzeby i oczekiwania, więcej umie wyrazić, czym cię zaskakuje. To normalne, że czujesz się zagubiona, kiedy sposoby które wcześniej działały zawodzą, lub kiedy nie jest tak jak sobie wyobrażałaś. Ale jeśli rzeczywistość odbiega od wyobrażeń to nie dlatego, że ty coś robisz źle. Ty kochasz dziecko, a to się wyraża także przez to, że jesteś dociekliwa, szukasz lepszych rozwiązań i sposobów dla WAS OBU, z troską o dziecko przede wszystkim.
Skąd tyle łez w ostatnim roku, co się okazało tak dla ciebie trudne? Co jest źródłem nerwów?

Przepraszam za tasiemca, jak troszkę mnie poznasz to będziesz wiedziała że "ten typ tak ma"

Świetnie napisane i tak ładnie w słowa ubrane. Ja to Cię zawsze z zapartym tchem czytam.

---------- Dopisano o 10:56 ---------- Poprzedni post napisano o 10:55 ----------

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny!

Wczoraj miałam wypadek na rowerze, wracałam już do domu i jakiś koleś - też rowerzysta - po prostu mnie popchnął i potrącił. Oczywiście uciekł. Zatrzymał się samochód, pomogli mi. W szpitalu okazało się, że mam złamany nos (na szczęście bez przemieszczeń, więc powinno być git) i ogólnie poobijana jestem.

Wróciłam wieczorem do domu, tz ogarnął Mychę koncertowo, nawet zasnęła na noc bez piersi, więc super - brawa dla moich kochanych

Dziś wyglądam jak Tyson po walce, mam zadrapania na twarzy, zapuchnięte oko, no ogólnie chuj**owo, ale stabilnie

A wiecie, co jest dla mnie najgorsze? To, że ktoś tak po prostu zrobił - że jedziesz sobie spokojnie, ja byłam 5 min. od domu, a tu jakiś ch*j cię popycha i ma to w dupie, co się stanie. Dobrze, że z Młodą nie jechałam. Nie mogę tego skumać, że można być takim poje**anym bezmózgiem.

Będę podczytywać, ale raczej nie nadrobię. Idę spać, Młoda jest z moją mamą.
Buziaki dla Was i dzieciaczków!
No kretyn, bo cóż tu więcej powiedzieć. Dobrze, że nic groźniejszego się nie stało i mała z tobą nie jechała.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 09:57   #2462
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Kunegunda-właśnie miałam pytać,mała miała coś na płuckach czy oskrzelach że miałyście Berodual?
tak w listopadzie miala zapaleie poskrzeli, malo brakowalo a by doszlo do pluc, teraz caly czas sie ciagnie kaszel od poczatku roku, myslelismy ze to refluks (miala stwierdzony od urodzenia) dawalismy Gastrotuss baby na noc - byla poprawa, ale znow sie wzmozyla wiec zaczelam inhalowac - tylko teraz zastanawiam sie czy dobrze robie stosujac ten lek (berodual)!? (u lekarza jest histeria wiec probujemy jesli sie da leczyc na wlasna reke)...

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dobrze dziewczyny piszą, że chyba każda z nas ma podobne rozterki od czasu do czasu. Niestety do dzieci nie dodają instrukcji obsługi i działu faq - co tu zrobić gdy nie jest tak jak się spodziewałyśmy ;-) Ale napiszę ci jak ja to widzę, ze swojej perspektywy.

1) Powiem Ci tak - ja nie uważam, żebyś zrobiła cokolwiek nie tak - poszłaś za potrzebą swojej córki. Nie mogła zasnąć - to szukałaś sposobu, który jej pomoże się wyciszyć i uspokoić. Znalazł się. Ruch, poprzez noszenie, bujanie dzieckiem. To normalne i biologiczne całkowicie, że dzieci są pobudzone przed snem i trudno im zasnąć. Jedne wówczas rzucają się po łóżeczku, inne przez latające ręce i nogi
nie mogą zasnąć i potrzebują stymulowania bujaniem. Taki jest dziecięcy układ nerwowy, i "tak działa" mózg małego dziecka. Jeśli rozpatrywać to w kontekście "przyzwyczajania" no to tak : przyzwyczaiłaś, w ciąży Chodząc bujałaś dzieckiem.. - hmmm ja prawie polowe ciazy musialam lezec
Co dziecko to inna potrzeba. Jeden maluch bez mrugnięcia okiem przewróci się na drugi bok i zaśnie, inny potrzebuje przytulania i noszenia. Gdzie tu jest błąd i czyj? nie ma.

Fakt, dziecko rośnie i jest coraz cięższe - nosić trudniej. To można próbować sprawdzić czy coś się zmienia - może tym razem dziecko położone w łóżeczku zareaguje inaczej niż dotąd? Albo może można mu dostarczyć tych samych doznać których potrzebuje pomijając noszenie? (np bujanie dzieckiem gdy leży, ty trzymasz rękę na pupie, jeśli sypia na brzuchu). - czesto kladziemy Toske na naszym lozku ale to jak idzie spac na noc - wtedy wlasnie kapie nogami, kreci sie - czasami zasypia a czasami trzeba ja donosic...kladlismy ja juz w lozeczku ale w nim czuje sie jak na sali gimnastycznej - nogi wedruja po szczebelkach itp...

2) Chyba norma przy dzieciach uczących się chodzić - one chcą być w ruchu i na jedzenie brak czasu. Możesz dać córce jedzenie do rąk, niech to będzie zabawa to może wysiedzi. Albo książeczkę, cokolwiek. Jeśli nic nie skutkuje to może niech nie je w krzesełku, może nie lubi być skrępowana?
ma na krzeselku zabawke na przyssawke - ale to chwile i ja odssysa i wyrzuca..


4) to samo co wcześniej. Jak Tosia chodzi, za rękę? Może wychodźcie na krócej i bez wózka, skoro wózek jest problemem? - za reke?? nie mam mowy sama albo wcale

6) niestety nie znam się, jak czytałaś wątek to wiesz że mam koszmarny problem ale z NIE jedzeniem mojego dziecka... - niestety nie dalam rady nadrobic mozesz napisac!?

A co do dopisku: zasmuciło mnie to, wiesz? Jak cię czytam to mam wrażenie, że dużo w Tobie trudnych emocji, stresu, a trochę mało.. wiary w samą siebie? Twoje wypowiedzi mają charakter : co JA ROBIĘ ŹLE. A dlaczego ty? Twoje dziecko rośnie, zmieniają się jej potrzeby i oczekiwania, więcej umie wyrazić, czym cię zaskakuje. To normalne, że czujesz się zagubiona, kiedy sposoby które wcześniej działały zawodzą, lub kiedy nie jest tak jak sobie wyobrażałaś. Ale jeśli rzeczywistość odbiega od wyobrażeń to nie dlatego, że ty coś robisz źle. Ty kochasz dziecko, a to się wyraża także przez to, że jesteś dociekliwa, szukasz lepszych rozwiązań i sposobów dla WAS OBU, z troską o dziecko przede wszystkim.

dokladnie tak...
Skąd tyle łez w ostatnim roku, co się okazało tak dla ciebie trudne? Co jest źródłem nerwów?
...hmm zaczelo sie od zagrozonej ciazy a potem to juz lawina problemow/nerwow.... mialam rodzic sn a skonczylo sie na ratowaniu zycia Tosi i cc (wypadniecie pepowiny, zaniki tetna), w 6tyg trafilysmy do szpitala - Tosia przy piersi przestala mi oddychac....w szpitalu wlasnie stwierdzono refluks zoladkowo-przelykowy (dziekuje Bogu, ze zyje i zie zakupila w ciazy monitor oddechu do lozeczka - bo nie wiem co by bylo dzis - i wole nie wiedziec) - zastanawiam sie nad czym czy to nie moje nerwy i strach o kolejny dzien w ciazy mialy wplyw na to jak Tosia sie teraz zachowuje (moin zdaniem i Tz jest nerwowym dzieckiem, traci szybko cierpliwosc, nie cierpi ograniczen). Nawet wyjscie na zakupy do sklepu jest czesto problemem - jak widze mamy z wozkami robiace zakupy a dzieci spokojnie sobie siedza w wozkach to im szczerze zazdroszcze - tak samo zazdroscilam jak bylam w ciazy - musialam gl lezec a inne mamy dumnie sobie chodzily na spacery, chodzily na zakupy, jezdzily na wczasy... ech to sie wyzalilam...z poniedzialku..
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:02   #2463
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Cześć

Sumiennie nadrobiłam, wybaczcie, że nie cytuję. Miałam weekendowy detox od kompa, jedynie fb na chwilę
Także składam Wam spóźnione ale szczere życzenia na Dzień Kobiet moje kobietki małe i duże i dzisiaj cmok z okazji Dnia Mężczyzn dla malutkich przystojniaków

Zdrowia dla dzieciaczków

Laurki i Bokehy cudne

Black moim zdaniem u Was dzieje się u Was, to co u mnie we wsi jakiś czas temu.

Debrah pytałaś o sztućce Dawid jeżeli je sam,to je swoim widelczykiem, prosty z Canpol, ale muszę mu wymienić na większy. Natomiast jeśli ja go karmię to co mi wpadnie w rękę w szufladzie. I kupie proste, bo te wygięte moim zdaniem w jakiś sposób narzucają dziecku lateralizację, a ta się sama ma wykształcić.

Szaja mam pytanie do CIebie, Dawid szczerze zainteresowany kreślaniem po kartkach, jakie kredki mu mogę kupić żeby bezpieczne były dla niego ?
Grube bambino my mamy. U nas się sprawdzają, mamy już z 3 miesiące.
W pisaniu to moja Ola to już trochę zaawansowana, to jej mazie z piątku. Odwróciłam się, żeby pościel na kaloryferze obrócić zajęło mi to z 2 min. Odwracam się do niej i patrzę a tu piękne graffiti na ścianie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0033.jpg (41,8 KB, 42 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0034.jpg (26,9 KB, 32 załadowań)
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:04   #2464
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Dziewczyny jakie dajecie warzywa dzieciom? dajecie mrozonki ze sklepow?
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:04   #2465
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
Grube bambino my mamy. U nas się sprawdzają, mamy już z 3 miesiące.
W pisaniu to moja Ola to już trochę zaawansowana, to jej mazie z piątku. Odwróciłam się, żeby pościel na kaloryferze obrócić zajęło mi to z 2 min. Odwracam się do niej i patrzę a tu piękne graffiti na ścianie
no cóż... ma talent

i jakie loczki
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:06   #2466
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
Grube bambino my mamy. U nas się sprawdzają, mamy już z 3 miesiące.
W pisaniu to moja Ola to już trochę zaawansowana, to jej mazie z piątku. Odwróciłam się, żeby pościel na kaloryferze obrócić zajęło mi to z 2 min. Odwracam się do niej i patrzę a tu piękne graffiti na ścianie
nie je kredek?? ja jak Tosi dalam pisaki to oczywiscie odrazu do buzi
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:06   #2467
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Kunegunda-jeśli chodzi o lek w tym przypadku Berodual to nie podawałabym go na własną rękę i nie podawałabym go na kaszel. To jest lek na poważniejsze dolegliwości tj zapalenie płuc,oskrzela.
Proponuje inhalować samą solą fizjologiczną ok 2,5 ml wystarczy i ewentualnie podawać syrop na kaszel np Drosetux (musiałabym sobie przypomnieć jaka ilość dla malucha).
To powinno pomóc
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2014-03-10, 10:13   #2468
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
no cóż... ma talent

i jakie loczki
No talent to ma, ale mama będzie się musiała talentem wykazać do zamalowywania tego przed świętami

Nagram filmik jak sobie ręce maluje np. długopisem z taką precyzją i pełnym skupieniem się na nadgarstku

A loczki ma super. Ostatnio zaczeły jej się tak kręcić.

---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:11 ----------

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
nie je kredek?? ja jak Tosi dalam pisaki to oczywiscie odrazu do buzi
NA początku wkładała do buzi teraz już nie.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015

Edytowane przez ninagg
Czas edycji: 2014-03-10 o 10:12
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:17   #2469
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Kunegunda-jeśli chodzi o lek w tym przypadku Berodual to nie podawałabym go na własną rękę i nie podawałabym go na kaszel. To jest lek na poważniejsze dolegliwości tj zapalenie płuc,oskrzela.
Proponuje inhalować samą solą fizjologiczną ok 2,5 ml wystarczy i ewentualnie podawać syrop na kaszel np Drosetux (musiałabym sobie przypomnieć jaka ilość dla malucha).
To powinno pomóc
dziekuje, ile razy inhalowac (my 1 lub 2 razy dziennie) dawala syrop prawoslazowy - ze 2 razy dziennie ale to bylo przez 2 dni pozniej jej sie cos odwidzialo i nie chce go pic daje jeszcze raz dziennie calcium sanosvit
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:17   #2470
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Hej KOchane

nie cytuję bo za dawno mnie nie było
ale staram się czasem Was podczytać. Ostatnio u nas choróbsko goni choróbsko. Znowu mam mały szpital w domu :/
Majusi wyszły ostatnie zęby (16 ma). I łobuziara z niej okropna.
BUZIAKI
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:20   #2471
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Hej KOchane

nie cytuję bo za dawno mnie nie było
ale staram się czasem Was podczytać. Ostatnio u nas choróbsko goni choróbsko. Znowu mam mały szpital w domu :/
Majusi wyszły ostatnie zęby (16 ma). I łobuziara z niej okropna.
BUZIAKI
16??? szok u nas idzie czworka czyli 9 zabek
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-03-10, 10:20   #2472
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
widzę Laurka się pokazała, i Cała wpadła hej laski!!!

Bokeh, ale pięknie z Hanisławą wyglądacie


U nas pobudka o 6 rano mamy siódmego zęba i gorączki, fatalnego humorku ciąg dalszy kurczę, zaczynam się martwić, przecież to trzecia choroba w przeciągu miesiąca?

---------- Dopisano o 09:12 ---------- Poprzedni post napisano o 09:11 ----------

Deli jak fajnie! Buty znalazłaś???
ja wczoraj 16km z moją ekipą, super ludzie!


Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

cudni jestescie!


Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Witam sie z rana
Toska znow wstala wczesniej niz to miala w normie (czyt. wstala 6 choc juz gl wstawala 7.30-8.00) chodzi spac jakos pozno (21.30-22.00) nie wiem czy to spowodowane jest tym ze dzien jest coraz dluzszy!?



hehe ja dzis zaczynam skakac na skakance, bieganie obiecalam sobie, jak wieczorem bedzie min z 15 st
U nas też czasem jedzenie trwa godzinę. Jak daję mu kanapkę, to trzymam w ręce a on co jakiś czas podbiega i gryzie. Sam je makaron i inne takie suche. Z zupami i drugim daniem zawsze jest problem, nie ma czasu jeść.
Daję mu kanapki różne, na obiad je to co my, albo zupa, albo ziemniaki z dodatkami. Oczywiście nie raz jest tak że zje ze 3 łyżeczki i koniec.

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Hej kochane
Cóż za piękny dziś dzionek
Ja właśnie jestem po drugim śniadaniu. Wstawiłam już obiad żeby później mieć luzik i tak leci.

Coś tu dziś wybitna cisza Nie może być

Jak mają się nasze choruski małe?

Kunegunda-Meneq i Laurka już wszystko powiedziały w temacie. Musimy to przeżyć. Żadna z nas nie ma łatwo i to co wymieniłaś to normalne na tym etapie. Dzieci mają teraz tysiąc innych rzeczy na głowie niż jakieś tam jedzenie czy przebieranie pampersa

Mąż chory,mały kicha (ale inhalacje poszły w ruch) a mnie gardło boli

Kunegunda-właśnie miałam pytać,mała miała coś na płuckach czy oskrzelach że miałyście Berodual?
Zdrówka!

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny!

Wczoraj miałam wypadek na rowerze, wracałam już do domu i jakiś koleś - też rowerzysta - po prostu mnie popchnął i potrącił. Oczywiście uciekł. Zatrzymał się samochód, pomogli mi. W szpitalu okazało się, że mam złamany nos (na szczęście bez przemieszczeń, więc powinno być git) i ogólnie poobijana jestem.

Wróciłam wieczorem do domu, tz ogarnął Mychę koncertowo, nawet zasnęła na noc bez piersi, więc super - brawa dla moich kochanych

Dziś wyglądam jak Tyson po walce, mam zadrapania na twarzy, zapuchnięte oko, no ogólnie chuj**owo, ale stabilnie

A wiecie, co jest dla mnie najgorsze? To, że ktoś tak po prostu zrobił - że jedziesz sobie spokojnie, ja byłam 5 min. od domu, a tu jakiś ch*j cię popycha i ma to w dupie, co się stanie. Dobrze, że z Młodą nie jechałam. Nie mogę tego skumać, że można być takim poje**anym bezmózgiem.

Będę podczytywać, ale raczej nie nadrobię. Idę spać, Młoda jest z moją mamą.
Buziaki dla Was i dzieciaczków!
Co za patafian!! Matko kochana, jak tak można!

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Cześć

Sumiennie nadrobiłam, wybaczcie, że nie cytuję. Miałam weekendowy detox od kompa, jedynie fb na chwilę
Także składam Wam spóźnione ale szczere życzenia na Dzień Kobiet moje kobietki małe i duże i dzisiaj cmok z okazji Dnia Mężczyzn dla malutkich przystojniaków

Zdrowia dla dzieciaczków

Laurki i Bokehy cudne

Black moim zdaniem u Was dzieje się u Was, to co u mnie we wsi jakiś czas temu.

Debrah pytałaś o sztućce Dawid jeżeli je sam,to je swoim widelczykiem, prosty z Canpol, ale muszę mu wymienić na większy. Natomiast jeśli ja go karmię to co mi wpadnie w rękę w szufladzie. I kupie proste, bo te wygięte moim zdaniem w jakiś sposób narzucają dziecku lateralizację, a ta się sama ma wykształcić.

Szaja mam pytanie do CIebie, Dawid szczerze zainteresowany kreślaniem po kartkach, jakie kredki mu mogę kupić żeby bezpieczne były dla niego ?

Michał ma znikopis i czasem coś tam porysuje, a ja się czaję na jakieś farby do malowania rękami, ale nie wiem czy są jakieś odpowiednie dla maluchów. Nie mogę się doczekać aż będziemy razem różne dzieła tworzyć

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
tak w listopadzie miala zapaleie poskrzeli, malo brakowalo a by doszlo do pluc, teraz caly czas sie ciagnie kaszel od poczatku roku, myslelismy ze to refluks (miala stwierdzony od urodzenia) dawalismy Gastrotuss baby na noc - byla poprawa, ale znow sie wzmozyla wiec zaczelam inhalowac - tylko teraz zastanawiam sie czy dobrze robie stosujac ten lek (berodual)!? (u lekarza jest histeria wiec probujemy jesli sie da leczyc na wlasna reke)...



...hmm zaczelo sie od zagrozonej ciazy a potem to juz lawina problemow/nerwow.... mialam rodzic sn a skonczylo sie na ratowaniu zycia Tosi i cc (wypadniecie pepowiny, zaniki tetna), w 6tyg trafilysmy do szpitala - Tosia przy piersi przestala mi oddychac....w szpitalu wlasnie stwierdzono refluks zoladkowo-przelykowy (dziekuje Bogu, ze zyje i zie zakupila w ciazy monitor oddechu do lozeczka - bo nie wiem co by bylo dzis - i wole nie wiedziec) - zastanawiam sie nad czym czy to nie moje nerwy i strach o kolejny dzien w ciazy mialy wplyw na to jak Tosia sie teraz zachowuje (moin zdaniem i Tz jest nerwowym dzieckiem, traci szybko cierpliwosc, nie cierpi ograniczen). Nawet wyjscie na zakupy do sklepu jest czesto problemem - jak widze mamy z wozkami robiace zakupy a dzieci spokojnie sobie siedza w wozkach to im szczerze zazdroszcze - tak samo zazdroscilam jak bylam w ciazy - musialam gl lezec a inne mamy dumnie sobie chodzily na spacery, chodzily na zakupy, jezdzily na wczasy... ech to sie wyzalilam...z poniedzialku..
Ale przeżyłaś Co do nerwowości dziecka, nie kochana, Praktycznie wszystkie dzieci tak mają, denerwuje się bo by coś chciała ale są ograniczenia których nie można przeskoczyć, mózg dziecka jeszcze nie jest dojrzały, przeważają instynkty pierwotne zlokalizowane w starszych strukturach mózgu, dzieci dopiero muszą się nauczyć kontrolowac emocje, a naszym zadaniem jest pomóc im w tym

Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
Grube bambino my mamy. U nas się sprawdzają, mamy już z 3 miesiące.
W pisaniu to moja Ola to już trochę zaawansowana, to jej mazie z piątku. Odwróciłam się, żeby pościel na kaloryferze obrócić zajęło mi to z 2 min. Odwracam się do niej i patrzę a tu piękne graffiti na ścianie
Piękne malunki! Ciekawe kiedy misiek mi taką niespodziankę zrobi
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:23   #2473
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Miałam nadrabiac ale niespodziewanie 2 godziny wcześniej-dziecię mi usnęlo, więc rzuciłam się prasować
Mam pytanie jak teraz po domku i na dwór ubieracie swoje pociechy?
Czy macie w wózkach jakieś matetacyki..cos na czym dziecko siedzi..czy bezpośrednio na wózku? No i czy przykrywacie czymś?

Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:25   #2474
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Śpicie wszystkie czy jak? :P Kija strzeż się, chyba zostałaś ostatnim śpiochem z wyrozumiałymi dziecmi
No u mnie klasyka, Ania do 9.54, ja do 10.46
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:26   #2475
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Hej KOchane

nie cytuję bo za dawno mnie nie było
ale staram się czasem Was podczytać. Ostatnio u nas choróbsko goni choróbsko. Znowu mam mały szpital w domu :/
Majusi wyszły ostatnie zęby (16 ma). I łobuziara z niej okropna.
BUZIAKI
Córko marnotrawna ...kurde wszysyki dzieci nasze chorują...sorry taki mamy klimat a tak poważnie to mam nadzieję że już ku koncowi te nasze chorowania! Dzieciaczki za piękna pogoda na choroby!!..ahhh normalnie czuc zza okna wiosne!

Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:28   #2476
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Laurka

---------- Dopisano o 11:28 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Miałam nadrabiac ale niespodziewanie 2 godziny wcześniej-dziecię mi usnęlo, więc rzuciłam się prasować
Mam pytanie jak teraz po domku i na dwór ubieracie swoje pociechy?
Czy macie w wózkach jakieś matetacyki..cos na czym dziecko siedzi..czy bezpośrednio na wózku? No i czy przykrywacie czymś?

Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app
ja klade w wozku kocyk, Tosie w kombinezonie, i zakladam oslonke na nozki, jesli usnie na sopacerze to na oslonke klade 1 albo dwa kocyki (cienkie polarkowe)
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:30   #2477
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
16??? szok u nas idzie czworka czyli 9 zabek
Majusia szybko zaczęła :p na 10 m-cy miała trzonowe, ale każdy jeden bardzo ciężko przeżywała, a ja z nią :P
Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Córko marnotrawna ...kurde wszysyki dzieci nasze chorują...sorry taki mamy klimat a tak poważnie to mam nadzieję że już ku koncowi te nasze chorowania! Dzieciaczki za piękna pogoda na choroby!!..ahhh normalnie czuc zza okna wiosne!
hehehe, Neti, Mamusiu
Karinka miała najpierw jelitówkę, potem zapalenie ucha a teraz gorączka, katar i "Mamusiu boli mnie to, mamusiu boli mnie tamto" i tak w kółko
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:31   #2478
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Inhalować można do 5 razy na dobę przy mocnych dolegliwościach. Ja myślę że 3 razy w ciągu dnia wystarczy. Pamiętaj żeby inhalować przed jedzeniem a nie po.
Jeśli o syrop chodzi to musisz być stanowcza i dawać mimo niechęci małej-inaczej jej nie pomożesz. A wapno owszem,można dawać tak jak i wit C ale to raczej na wzmocnienie przy przeziębieniu.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:35   #2479
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Miałam nadrabiac ale niespodziewanie 2 godziny wcześniej-dziecię mi usnęlo, więc rzuciłam się prasować
Mam pytanie jak teraz po domku i na dwór ubieracie swoje pociechy?
Czy macie w wózkach jakieś matetacyki..cos na czym dziecko siedzi..czy bezpośrednio na wózku? No i czy przykrywacie czymś?

Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app
Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Inhalować można do 5 razy na dobę przy mocnych dolegliwościach. Ja myślę że 3 razy w ciągu dnia wystarczy. Pamiętaj żeby inhalować przed jedzeniem a nie po.
Jeśli o syrop chodzi to musisz być stanowcza i dawać mimo niechęci małej-inaczej jej nie pomożesz. A wapno owszem,można dawać tak jak i wit C ale to raczej na wzmocnienie przy przeziębieniu.
od poczatku roku dajemy jej Cebion, hmm nie wiedzialam ze sie inhaluje przed jedzeniem - czlowiek cale zycie sie uczy
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-03-10, 10:40   #2480
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
od poczatku roku dajemy jej Cebion, hmm nie wiedzialam ze sie inhaluje przed jedzeniem - czlowiek cale zycie sie uczy
Przed jedzeniem bo inhalacja może spowodować cofanie się pokarmu/wymioty.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:42   #2481
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Dzień dobry

niech ta pogoda już zostanie
idą nam górne 4 i kwęka mi bidna w nocy, nie płacze ale śpi z palcami w buzi


Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
hej kochane bylismy z Pietraszkiem na dyzurce calodobowej bo goraczka nie schodzila a ze to druga goraczka w przeciagu tygodnia to bardzo sie zaniepokoilismy, ma infekcje gardla z tego moze byc goraczka i brak apetytu zabki ida ale to raczej nie wplywa na temperature. Teraz sie modlic, zebyc nic wiecej z tego nie bylo
zdrówka!
Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
a jakie leki inhalowalyscie?? my inhalujemy sola fizjologiczna i Berodualem i jakos nie widac poprawy



Hania boska

Dziewczyny moze napisze po krotce z czym sie borykamy, moze mi pomozecie!? (a tak wogole to jestem na urlopie wychowawczym - czy Ktoras z Was rowniez jest?) :
1) problem z samodzielnym zasypianiem - Tosie trzeba nosic nosic i jeszcze raz nosic - a wazy juz prawie 11kg - nie wiem gdzie popelnilam/popelniam blad
2) problem z jedzeniem na krzeselku - zje 2-3 kesy- wstaje i chce wyjsc - potem trzeba za nia ganiac z jedzeniem choc nie zawsze zje - ostatnio nie chce juz zeby ja karmic, ona chce sama tyle ze do lapki nie mam za duzego wyboru (ziemniak, makaron, marchewka, miesko, groszek, banan)
3) problem z przewijaniem - od poczatku przewijam Toske na naszym lozku -wyginanie, turlanie - nie pomagaja zabwaki, spiewanie itp - ostatnio zwiala mi z okupciana pupa do kuchni, ale to nie wszystko stanela przy szufladzie i zrobila siku
4) problem z jezdzeniem w wozku - 50% spacerow konczy sie histeria i wracaniem z Tosia na rekach
5) nigdy jeszcze nie zostala sama z obca osoba tzn oprocz mnie i Tz - nie wiem jak to bedzie jak ja wroce do pracy - a Tosia pojdzie do zlobka
6) jestesmy caly czas na diecie bezmleczniej wiec menu Tosi jest ograniczone - jakie jedzonko dajecie maluchom?

........Kocham Tosie ponad zycie -ale przez cale swoje zycie nie wylalam tyle lez co przez ostatni rok, a nerwy juz mam mega nadszarpniete -
o dziewczyny już chyba wszystko napisały. też miałyśmy problem ze spacerami w wózku, pomogła przestawienie Jej przodem do świata i jak jest Jej np za gorąco to też się kręci
Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość

Że jak
szok nie
Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość

Pozdrawiam wszystkie chorowitki
aa i Leoś robi ciuf ciuf ciuf ciuf

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
[Lady, nie jesio nie, na razie w tych easy tonach bede biegała;/ mam teraz troche wydatków i musze sobie chwilowo odpusic ten zakup...;/ ale mam uszy zatkane;/ jeju, nienawidzę tego uczucia;/

dziewczyny, kurna, ten piesek PIPI chyba będzie, bo nie mam pomysłu na inne imie, a juz na nią tak wołali wlasciciele tamci. W ogóle, Amelke troche podrapała...Amelka płacze i boi sie;/ masakra jest
oj biedna a tak się cieszyła na początku. oby się do siebie przekonały
Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny!

Wczoraj miałam wypadek na rowerze, wracałam już do domu i jakiś koleś - też rowerzysta - po prostu mnie popchnął i potrącił. Oczywiście uciekł. Zatrzymał się samochód, pomogli mi. W szpitalu okazało się, że mam złamany nos (na szczęście bez przemieszczeń, więc powinno być git) i ogólnie poobijana jestem.

Wróciłam wieczorem do domu, tz ogarnął Mychę koncertowo, nawet zasnęła na noc bez piersi, więc super - brawa dla moich kochanych

Dziś wyglądam jak Tyson po walce, mam zadrapania na twarzy, zapuchnięte oko, no ogólnie chuj**owo, ale stabilnie

A wiecie, co jest dla mnie najgorsze? To, że ktoś tak po prostu zrobił - że jedziesz sobie spokojnie, ja byłam 5 min. od domu, a tu jakiś ch*j cię popycha i ma to w dupie, co się stanie. Dobrze, że z Młodą nie jechałam. Nie mogę tego skumać, że można być takim poje**anym bezmózgiem.

Będę podczytywać, ale raczej nie nadrobię. Idę spać, Młoda jest z moją mamą.
Buziaki dla Was i dzieciaczków!
o matko, dobrze, że nic poważniejszego się nie stało
Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
tak w listopadzie miala zapaleie poskrzeli, malo brakowalo a by doszlo do pluc, teraz caly czas sie ciagnie kaszel od poczatku roku, myslelismy ze to refluks (miala stwierdzony od urodzenia) dawalismy Gastrotuss baby na noc - byla poprawa, ale znow sie wzmozyla wiec zaczelam inhalowac - tylko teraz zastanawiam sie czy dobrze robie stosujac ten lek (berodual)!? (u lekarza jest histeria wiec probujemy jesli sie da leczyc na wlasna reke)...



...hmm zaczelo sie od zagrozonej ciazy a potem to juz lawina problemow/nerwow.... mialam rodzic sn a skonczylo sie na ratowaniu zycia Tosi i cc (wypadniecie pepowiny, zaniki tetna), w 6tyg trafilysmy do szpitala - Tosia przy piersi przestala mi oddychac....w szpitalu wlasnie stwierdzono refluks zoladkowo-przelykowy (dziekuje Bogu, ze zyje i zie zakupila w ciazy monitor oddechu do lozeczka - bo nie wiem co by bylo dzis - i wole nie wiedziec) - zastanawiam sie nad czym czy to nie moje nerwy i strach o kolejny dzien w ciazy mialy wplyw na to jak Tosia sie teraz zachowuje (moin zdaniem i Tz jest nerwowym dzieckiem, traci szybko cierpliwosc, nie cierpi ograniczen). Nawet wyjscie na zakupy do sklepu jest czesto problemem - jak widze mamy z wozkami robiace zakupy a dzieci spokojnie sobie siedza w wozkach to im szczerze zazdroszcze - tak samo zazdroscilam jak bylam w ciazy - musialam gl lezec a inne mamy dumnie sobie chodzily na spacery, chodzily na zakupy, jezdzily na wczasy... ech to sie wyzalilam...z poniedzialku..
ale miałaś stresów
Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Dziewczyny jakie dajecie warzywa dzieciom? dajecie mrozonki ze sklepow?
kilka razy mi się zdarzyło, że dałam
Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Hej KOchane

nie cytuję bo za dawno mnie nie było
ale staram się czasem Was podczytać. Ostatnio u nas choróbsko goni choróbsko. Znowu mam mały szpital w domu :/
Majusi wyszły ostatnie zęby (16 ma). I łobuziara z niej okropna.
BUZIAKI
zdrówka!
Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
No u mnie klasyka, Ania do 9.54, ja do 10.46
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:45   #2482
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Kija ja nawet już nie czytam ile ty śpisz bo mnie zazdrość zżera

Dziewczyny szukam takich spodni jak te żółte na zdjęciu w gazetce pepco, ktoś coś? http://www.pepco.pl/gazetka#2
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:49   #2483
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Kunegunda-tak jeszcze o tym wózku myślę. Może jej jest za ciepło? Kombinezon,osłonka,dwa kocyki-może się grzać. Albo jest za bardzo skrępowana tym wszystkim?

Co do warzyw-mam swoje wiejskie więc problemu z tym nie mam.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:52   #2484
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 934
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Dziewczyny jakie dajecie warzywa dzieciom? dajecie mrozonki ze sklepow?

Swieze, ze sklepu

---------- Dopisano o 12:52 ---------- Poprzedni post napisano o 12:51 ----------

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Hej KOchane



nie cytuję bo za dawno mnie nie było

ale staram się czasem Was podczytać. Ostatnio u nas choróbsko goni choróbsko. Znowu mam mały szpital w domu :/

Majusi wyszły ostatnie zęby (16 ma). I łobuziara z niej okropna.

BUZIAKI

Kochana witaj!
To jeszcze 4 beda, bo w komplecie jest 20
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:52   #2485
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Laurka

---------- Dopisano o 11:28 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------


ja klade w wozku kocyk, Tosie w kombinezonie, i zakladam oslonke na nozki, jesli usnie na sopacerze to na oslonke klade 1 albo dwa kocyki (cienkie polarkowe)
Ojej..ale ja pytam o ta pogodę która właśnie nastala...7 stopni i więcej..bo top co napisałaś to chyba jak na minusie jest...
My mamy ta wkładkę polarkowz odpinanym ocieplaczem na nogi...wczoraj już top zdjelam no za batdzo grzalo no i Antonio mial bodziaka+bl.z dl rękawem, rajstopki i spodenki, kurtke zimowa czapke i szalik..ale to już za ciepła czapka i na szyję chustka bo mi sie zgrzal




Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Majusia szybko zaczęła :p na 10 m-cy miała trzonowe, ale każdy jeden bardzo ciężko przeżywała, a ja z nią :P

hehehe, Neti, Mamusiu
Karinka miała najpierw jelitówkę, potem zapalenie ucha a teraz gorączka, katar i "Mamusiu boli mnie to, mamusiu boli mnie tamto" i tak w kółko


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:54   #2486
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 934
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Miałam nadrabiac ale niespodziewanie 2 godziny wcześniej-dziecię mi usnęlo, więc rzuciłam się prasować
Mam pytanie jak teraz po domku i na dwór ubieracie swoje pociechy?
Czy macie w wózkach jakieś matetacyki..cos na czym dziecko siedzi..czy bezpośrednio na wózku? No i czy przykrywacie czymś?

Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app

W domu body z dlugim i spodenki. Na dwor albo kombinezon na body albo kurtka, albo bluza z kamizelka.
W wozku jest anatomicznie dopasowana piankowa wkladka i na niej siedzi. Niczym nie przykrywam
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 10:57   #2487
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

dobiję Was.. piątek wstałam po 10.
W sobotę Dawid wstał o przed 6 na mleko, ale poszedł spać i spaliśmy prawie do 9 (ja do 10)
Wczoraj Dawid zjadł o 6, pobuszował chwilę sam i wrócił do łóżka i spaliśmy do 10:20 cała trójka
Dziś wstaliśmy po 8
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 11:03   #2488
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Kunegunda-tak jeszcze o tym wózku myślę. Może jej jest za ciepło? Kombinezon,osłonka,dwa kocyki-może się grzać. Albo jest za bardzo skrępowana tym wszystkim?

Co do warzyw-mam swoje wiejskie więc problemu z tym nie mam.
tez o tym myslalam, ale sprawdzam jej kark i jest cieply, nie jest wilgotny i goracy... kombinezon ma cienki a pod niego body z krotkim rekawem i bluzka z dl rekawem, ta oslonka na nozki tez nie jest jakas gruba.. ach nie wspomnialam ze Toska odkad siedzie w spacerowce moze ze 3 razy byla przypieta pasami - co tu duzo pisac - ceni sobie wolnosc pod kazdym wzgledem - nie wiem po kim ma taki charakterek - ja i Tz jako dzieci grzeczniutkie - kiedy chcialam miec dwoje dzieci ale przy Tosi juz wiem ze na 99% raczej sie nie zdecyduejmy (dodatkowo moj wiek)..

---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 12:01 ----------

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
dobiję Was.. piątek wstałam po 10.
W sobotę Dawid wstał o przed 6 na mleko, ale poszedł spać i spaliśmy prawie do 9 (ja do 10)
Wczoraj Dawid zjadł o 6, pobuszował chwilę sam i wrócił do łóżka i spaliśmy do 10:20 cała trójka
Dziś wstaliśmy po 8
pieknie
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 11:03   #2489
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Najgorsze jest to że 9.04 wracam do pracy... Jak ja to przeżyję, wstawanie o 7 rano... Masakra

Kundzia ile u Was stopni że tak ją ubierasz? Ja młodą wrzucam albo w kombinezon (jak jest tak z 5 stopni, pod spód tylko rajty, body i cienka bluzeczka), jak jest koło 10 to polarowe spodenki (takie z grubszego polarku ale jednowarstwowe bez podszewki) i kurteczka misiowa (dość ciepła ale niezbyt gruba), też bez podszewki. Osłonki do spacerówki nie użyłam ani razu, jak jest chłodniej albo jak uśnie to na nóżki daję cieniutki polarowy kocyk. Nie dorobiłam się dotąd porządnego koca, mam taki niespełna metrowy cienki i wystarcza
A Wy czasem jakiejś alergii nie macie? Taki przewlekły kaszel to często jest przy alergii, jeśli osłuchowo nie ma zmian to może to to?
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-10, 11:04   #2490
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XV)

Kundzia, A ile masz wieków, bo albo przeoczylam albom ślepa
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-28 11:21:11


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:20.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.