Galerie artystyczne w internecie cz. II - Strona 86 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Rękodzieło: szydełkowanie, biżuteria DIY, makramy i inne > Biżuteria

Notka

Biżuteria Miejsce dla osób, które robią biżuterię. Tutaj możesz zaprezentować własnoręcznie wykonaną biżuterię, obejrzeć prace innych, podzielić się wiedzą.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-08, 08:43   #2551
black-diamond2007
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 38
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez mlisiewski Pokaż wiadomość
Udało mi się zlokalizować Twoją wiadomość - wysłałaś ją wczoraj w nocy (kilka minut przed 11) na prywatnego maila Karoliny, nie na adres kontaktowy galerii...
Nie miałam na myśli tylko tego maila, poza tym szukałam różnych dróg dotarcia do Was, skoro inne mnie kiedyś zawiodły.

Tak czy owak już wszystko wyjasnione, dziękuję za odpowiedzi.
black-diamond2007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 09:52   #2552
Kamilla W
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Wątek na forum jest nadal obecny i znajduje się w nim odpowiedź -sprawdź dokładnie, to po pierwsze.

Wątek "rozliczenia luty 2010" jest obecny - owszem, ale wszystkie wiadomości i prośby projektantów o wystawienie zaległych faktur zostały wykasowane bez żadnej odpowiedzi


Po drugie aktualnie mam 2 (słownie: dwie) wiadomości od projektantów czekające na odpowiedź, w tym jedną sprzed ok dwóch godzin.

To ciekawe, bo ja osobiście wysłałam chyba pięć i na żadną nie otrzymałam odpowiedzi. I nie są to wiadomości wysłane w ostatnich godzinach, tylko w ostatnim miesiącu.

Po trzecie sprawdziłem telefon i nie mam żadnej wiadomości na poczcie głosowej czy smsa. Po czwarte jeśli pisałaś coś na gg to mogło nie dotrzeć - gg tak miewa, mogliśmy tego nie zauważyć bo gg się zwiesiło - gg tak miewa, mogliśmy tego nie przeczytać bo komputer został wyłączony/zrestartowany zanim zobaczyliśmy wiadomość - co szczególnie prawdopodobne jeśli uznałaś za właściwe pytać nas o coś na gg późno w nocy, czy np w świąteczną niedzielę - ogólnie gg to niezbyt niezawodne narzędzie komunikacji.

Oczywiście na wszystko masz odpowiedź, gg źle działa, poczta szwankuje, no a ja na pewno próbowałam się kontaktować późną nocą lub w świąteczną niedzielę. Wyjaśniam, piszę od 10-go marca, nie w nocy, bo wtedy śpię i nie w świąteczną niedzielę bo w takich dniach nie zawracam sobie i innym głowy jakimiś fakturami. W przypadku Modnej, czy to będzie mail, gg, telefon, czy wasze wewnętrzne forum, nie ma to najmniejszego znaczenia, nie odpisujecie na niewygodne dla Was pytania i prośby. (na tym forum już wielokrotnie była mowa, że Modna nie odpisuje - sam to na pewno czytałeś. minus jest tylko jeden, nie możesz tego wykasować, tak jak to łatwo zrobić na Waszym wewnętrznym forum - i wtedy po kłopocie)


Faktury z lutego zostały wysłane kawał czasu temu. Faktury z marca sukcesywnie rozsyłam od kilku godzin (jest ich sporo -trochę to trwa). Faktury kwietniowe będę rozsyłał razem z rozliczeniem - na dniach.

Doprawdy? To wytłumacz, czemu na Waszym forum, już po świętach (czyli w kwietniu) kilka osób domagało się zaległych faktur za luty? Pewnie jacyś niepoważni ludzie - domagają się czegoś co już dawno mają.
A to, że na dniach roześlesz faktury kwietniowe- to tylko Ci pogratulować, że już na początku miesiąca wiesz komu i na jaką kwotę je wystawić.

edit: po raz kolejny proszę o przeniesienie dyskusji na nasze forum

Pisałam już o tym wcześniej. Na Waszym forum, nie odpowiadałeś, a tu jest jakaś reakcja, dlatego tu piszę. Przyznam, że wolałabym żebyś ten czas, który spędzasz na forum wizaż spędził na wewnętrznym, wtedy by nie było tego wątku tutaj. Mam nadzieję, że i ja i inni projektanci dostaniemy swoje zaległe faktury. My wywiązujemy się ze swoich obowiązków, a Wy nie, Wy macie tylko prawa.
Kamilla W jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 10:04   #2553
Fua
Raczkowanie
 
Avatar Fua
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 445
GG do Fua
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Chyba nie współpracujemy z tą samą galerią Ja jakoś nie pyszczę, faktury i przelewy na bieżąco mam.
Szkoda ze nie podpisane własnymi nickami ale wystawiacie sobie piękną laurkę Waszym przyszłym współpracownikom - właścicielom galerii
__________________

Designers are meant to be loved, NOT to be understood
Just because no one understans you, doesn't mean you're an artist.
Fua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 10:23   #2554
mlisiewski
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 174
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez sonia 123 Pokaż wiadomość
Chyba raczysz żartować.. Nadal faktur za LUTY brak, telefon głuchy, w gg cisza, za każdym razem na forum wewnętrznym obiecujesz, że już, momencik i faktury będą.... i ich nie ma .
Faktury lutowe (wystawione w lutym), a faktury za luty to dwie różne sprawy. Zresztą te za luty też są już wysłane.
Cytat:
Napisane przez sonia 123 Pokaż wiadomość
A co do niewygodnych tekstów dla Ciebie. To prawda. Kasujesz wątek. I to JEST prawda. Ostatnio czytałam jak to jedna z dziewczyn domagała się swoich praw i napisała krytycznie o Tobie i galerii. Pamiętasz co odpisałeś? Przypomnę Ci: " jak ci się nie podoba, możesz zrezygnować ze współpracy z naszą galerią"
Pozwoliłem sobie fragment tego cytatu (fragment - nie cały, bo nie mogę przecież liczyć, że zapamiętasz go co do słowa) wkleić w wyszukiwarkę i bez problemu znalazłem "usunięty" wątek - znajduje się w dziale Przechowalnia, bo temat został wyczerpany z dyskusja zakończyła się ponad rok temu. Z racji, zacytowałaś fragment wyrwany z kontekstu i nie do końca precyzyjnie pozwolę sobie zacytować większy kawałek:
Cytat:
zgłaszając się do galerii zaakceptowałaś obowiązujące reguły i zgodziłaś się ich przestrzegać. Jeśli reguły się zmieniają (a tak jest np przy wprowadzeniu wysyłki za pobraniem, czy skróceniu terminu wysyłki) możesz zrezygnować. Co więcej, możesz zrezygnować w każdej chwili, gdy uznasz, że zasady jednak Ci nie odpowiadają - musisz tylko z dotychczasowych zobowiązań się wywiązać (i my również). I to też nie jest groźba - tylko przypomnienie
Cytat:
Napisane przez sonia 123 Pokaż wiadomość
Czyli inaczej mówiąc- jak zaczniemy krytykować lub domagać się swoich praw, to albo zlikwidujesz wątek, udając, że nic takiego nie miało miejsca, lub co jeszcze lepsze postraszysz, że można kogoś wyautować z galerii.
Niektóre decyzje odnośnie kierunku rozwoju Modnej omawiamy na naszym forum jeszcze przed ich wprowadzeniem. Czasem taka dyskusja doprowadzi do poprawek w proponowanej zmianie, czasem do zupełnego zrezygnowania ze zmiany (tak było np dla propozycji, żeby zaoferować klientom dłuższy termin zwrotu), a czasem wprowadzamy zmiany mimo protestującej gorąco mniejszości - tak jak było w przypadku wprowadzenia wysyłki za pobraniem obowiązkowej dla wszystkich projektantów (która zresztą okazała się spektakularnym sukcesem - pobraniówek zostało wysłanych naprawdę sporo, a statystyki psuje JEDNA jedyna paczka nieodebrana przez klienta - nadal grubo poniżej procenta).

To chyba oczywiste, że jeśli mimo tego że nie udało nam się przekonać Ciebie i kilku innych osób nadal wprowadzamy jakąś zmianę, czyli nowe warunki współpracy Ci nie odpowiadają to pozostają Ci dwie opcje: dostosować się, albo zrezygnować ze współpracy.

Cytat:
Napisane przez sonia 123 Pokaż wiadomość
Większość z nas w internecie ma swoje zdanie na temat Modnej.. Bez komentarzy
Szczęśliwie jednak większość ma pozytywne zdanie.
mlisiewski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 15:06   #2555
magda_1111122
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez mlisiewski Pokaż wiadomość
Faktury lutowe (wystawione w lutym), a faktury za luty to dwie różne sprawy. Zresztą te za luty też są już wysłane.
lepiej nie wypowiadaj się na temat faktur z modnej bo to lipa i rozpętasz burzę, pytałam księgowej faktury z pdfów które wysyłacie mailem są nieważne, niby są podpisane jakimś certyfikatem ale nie spełniają warunków faktury elektronicznej pod którą chcesz się podszywać.

piszę tutaj bo na forum modnej byś usunął

Edytowane przez zlosliwiec
Czas edycji: 2010-04-10 o 22:15 Powód: odtworzenie
magda_1111122 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 15:15   #2556
substytut
Zakorzenienie
 
Avatar substytut
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 526
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez magda_1111122 Pokaż wiadomość

piszę tutaj bo na forum modnej byś usunął
A nie dlatego piszesz tutaj bo mozna zalozyc kolejne konto o inteligentnej nazwie i probowac byc anonimowym?

Jak kto sie chce wyzalic\ wypyszczyc\ poskarzyc juz na forum publicznym to uwazam ze powinien miec tyle odwagi byc brac odpowiedzialnosc za swoje slowa i podpisac sie imieniem ewentualnie uzywanym pseudonimem.

Jakze zalosne zachowanie..

Edytowane przez substytut
Czas edycji: 2010-04-08 o 15:16
substytut jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 15:46   #2557
mlisiewski
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 174
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez magda_1111122 Pokaż wiadomość
lepiej nie wypowiadaj się na temat faktur z modnej bo to lipa i rozpętasz burzę, pytałam księgowej faktury z pdfów które wysyłacie mailem są nieważne, niby są podpisane jakimś certyfikatem ale nie spełniają warunków faktury elektronicznej pod którą chcesz się podszywać.
Faktury z Modnej to pełnowartościowe e-faktury wystawione zgodnie z wymogami i wytycznymi ministerstwa finansów (rozporządzenie ministra finansów z dnia 14 lipca 2005, Dz. U. z 2005r., Nr 133, poz. 1119) - czyli zawierające wszystkie niezbędne dane i podpisane kwalifikowanym podpisem cyfrowym wystawionym przez firmę do tego uprawnioną, wpisaną do rejestru kwalifikowanych podmiotów świadczących usługi certyfikacyjne, zgodnie z wymogami ustawy o podpisie elektronicznym i rozporządzeń do niej.


Wypowiedź magda_1111122 jest całkowicie nieprawdziwa i narusza nasze dobre imię - a to już jest karalne. Pozwolę sobie przygotować odpowiednie zawiadomienie do prokuratury - nawet jeśli wielkich konsekwencji z tego tytułu nie poniesie, to przynajmniej zostaną ustalone dane osobowe i będzie musiała opublikować sprostowanie. edit: korekta, kancelaria poinformowała mnie, że muszę od razu złożyć w sądzie akt oskarżenia w trybie prywatnoskargowym - jutro powinien być gotowy.
Wyrażanie swojej opinii to jedno, a rozpowszechnianie fałszywych informacji to zupełnie inna kwestia.

Edytowane przez mlisiewski
Czas edycji: 2010-04-08 o 15:59
mlisiewski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 15:52   #2558
Reverie1
Zadomowienie
 
Avatar Reverie1
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 845
GG do Reverie1
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez Reverie1 Pokaż wiadomość
Ja mam małe pytanie do Pana mlisiewski skoro jest już na forum...i uprzedzając dlaczego tutaj to niestety dlatego że na maile nikt nie odpowiadał a na forum po zrezygnowaniu ze współpracy z Waszą galerią nie mam dostępu. Chciałam prosić o definitywne skasowanie mojego konta albo przynajmniej zablokowanie go w takim stopniu, by klienci nie mieli możliwosci zamawiac podobnego artykułu, kontaktowania się ze mną itd- jak narazie moje konto-przynajmniej od strony klienta- wyglada jakby było nadal aktywne pomimo że ja sama nie mam dostepu do panelu. Jest to naprawde niezreczne gdy muszę tłumaczyć klientce dlaczego nie moge zrealizowac jej zamówienia. Incydent miał miejsce przeszło miesiąc temu i do dzis nie dostałam ani odpowiedzi na maile, ani konto nie zostało zablokowane.
czy mi się wydaje że zostałam zignorowana???....chyba nie skoro muszę cytować własną wypowiedź
W kazdym razie meczy mnie, że pomimo iż zrezygnowałam ze współpracy z galerią nadal muszę się w jej imieniu tłumaczyc przed klientami bo nikt nie reaguje na moje prosby by ostatecznie rozwiązac współpracę. Nestępnym razem w takiej sytuacji we własnym dobrze pojetym interesie skieruję klienta do innej galerii w której wystawiam swoje prace zamiast w sposób taktowny starać się usprawiedliwiac galerię Modna za błędy w skrypcie.

Cytat:
Napisane przez Fua Pokaż wiadomość
Chyba nie współpracujemy z tą samą galerią Ja jakoś nie pyszczę, faktury i przelewy na bieżąco mam.
Szkoda ze nie podpisane własnymi nickami ale wystawiacie sobie piękną laurkę Waszym przyszłym współpracownikom - właścicielom galerii

Generalnie nie chciałam zabierać głosu w dyskusji na temat Modnej- nawet współpracując z ta galeria starałam się zawsze dostosowywać do obowiązujących w niej zasad niezależnie czy mi się one podobały, czy nie i wyrażać w sposób grzeczny czego wg mnie wymaga etykieta współpracujących ze sobą stron. Wydaje mi się jednak, że fakt iż raz po raz dyskusja na temat tej galerii przenosi się na fora publiczne w wiekszym stopniu wystawia etykietę galerii niż niezadowolonym ze współpracy osobom. Gdyby wewnątrz galerii był dialog, wzajemne poszanowanie obu zainteresowanych stron właściciele-projektanci, takie sytuacje wogóle nie miałyby miejsca. Ja nie boję się podpisac własnym nikiem czy pseudonimem i nie uważam by wystawiło mi to etykietkę przy współpracy z innymi galeriami. Dlaczego? Dlatego że szanuję osoby z którymi chce współpracować i tego samego oczekuję z ich strony. Podziwiam Panią Olgę z Brocante za olbrzymi nakład pracy który włożyła w rozwój swojej galerii i w atmosferę współpracy z ta gelerią- i pomimo ze zdarzyło mi się małe spięcie z mojej winy i głupoty które mimo to udało nam się w sposób grzeczny i dorosły rozwiązać. Podziwiam twórców ArsNeo z tych samych powodów- projektant czuje sie tam dobrze i może liczyc w każdej chwili na dialog. Jesli chodzi o moją rezygnację ze współpracy z galerią Modna to zanosiło sie na nią od dłuższego czasu- wprowadzane zmiany skutecznie mnie pchały w tym kierunku. Konia z rzędem temu kto znajdzie produkty wire-wrapping w Modnej- nie ma wyszukiwarki, taka kategoria praktycznie nie istnieje( prócz dwóch przypadków bynajmniej nie najpopularniejszych dla tego typu prac) wiec generalni klient miał zerowe szanse by dotrzeć do moich prac. Mieszkając za granicą nie mam mozliwości wysłać przesyłki pobraniowej wiec wprowadzenie tej opcji z automatu raczej też nie zachęcało do zamieszczania większej ilości prac w tej galerii. A skoro prac miałam mało nie byłam nawet na liście projektantów. Zatem skoro klient nie miał szans mnie znaleźć dalsza współpraca wydawała się bezcelowa.... Jednak nie to wpłyneło ostatecznie na moją decyzję. Po prostu nie lubię gdy ktos mnie czy innych projektantów obraża a niektóre wypowiedzi na wewnetrznym forum były wg mnie ewidentnie obraźliwe. Np : cyt : "Osoby trzymające po kilka prac w kilku galeriach zamiast 30+ w jednej nie są nam potrzebne w Modnej. Zagadką pozostaje dla mnie dlaczego robią coś tak głupiego - może żeby pokazać się w kilku miejscach na zasadzie "patrz patrz, tu też mnie przyjęli" - nie wiem."- wydaje mi się ze ocenianie projektantów na podstawie tego gdzie i domniemywanie dlaczego wystawiają swoje prace jest po prostu niesmaczne. Tak samo obraźliwe dla mnie było wyśmiewanie osób pracujących w technice wire-wrapping i porównywanie poziomu ich zarobków do pensji kasjera w Tesco. Dla mnie takie podejście do projektantów było powodem ostatecznego zrezygnowania ze współpracy.
__________________
Moje próby z drucikami

Moje decoupage

blog

,,Rób to co lubisz a nigdy nie będziesz pracował"Konfucjusz

Reverie1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 16:33   #2559
substytut
Zakorzenienie
 
Avatar substytut
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 526
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Chyba sie rev zagalopowalas.. O ile pamietam pokazano jak cenienie prac na takim a takim poziomie przeklada sie na to za ile tak naprawde pracujesz i dla mnie takie porowanie bylo zrozumiale. Jesli siedzisz nad czyms 8-10h i wystawiasz to za np. 150zl to zarobisz nawet mniej niz sprzataczka w tesco, a juz nie tylko kasjerka. I taki byl cel pokazania liczenia za ile sie pracuje.. (swoja droga jako kasjerka w tesco kiedys juz pracowalam i nie poczulam sie dotknieta bo to naprawde smieszne pieniadze)
substytut jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 17:02   #2560
Reverie1
Zadomowienie
 
Avatar Reverie1
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 845
GG do Reverie1
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez substytut Pokaż wiadomość
Chyba sie rev zagalopowalas.. O ile pamietam pokazano jak cenienie prac na takim a takim poziomie przeklada sie na to za ile tak naprawde pracujesz i dla mnie takie porowanie bylo zrozumiale. Jesli siedzisz nad czyms 8-10h i wystawiasz to za np. 150zl to zarobisz nawet mniej niz sprzataczka w tesco, a juz nie tylko kasjerka. I taki byl cel pokazania liczenia za ile sie pracuje.. (swoja droga jako kasjerka w tesco kiedys juz pracowalam i nie poczulam sie dotknieta bo to naprawde smieszne pieniadze)
Nie sadzę bym sie zagalopowała. Taki miał byc sens wypowiedzi ale merytortycznie to ona grzeczna nie była i ja osobiście odebrałam ją jako wysmiewanie się z osób robiących wrapy. "Swoją drogą ciekawa sprawa - skoro zrobienie jednego wrapa to cały dzień to można dnia wolnego nie mieć i z głodu umrzeć"- to z tej samej wypowiedzi nieprawdaż? albo: "Lubie się bawić wrapami, jedzenie mi funduje kto inny." To samo mozna było napisac w sposób grzeczny bez wyszydzania i wysmiewania cudzej pracy i dywagacji na temat tego, czy z wrapów utrzyma się czy nie. To ze wiele osób ewidentnie zaniża ceny prac w tej technice wiadomo nie od dziś ale to nie powód by własciele galerii w ten sposób wypowiadali się o własnych projektantach i ich pracy. Mozna było napisac ze cena nie przekłada się na nakład pracy bez takich porównań.

__________________
Moje próby z drucikami

Moje decoupage

blog

,,Rób to co lubisz a nigdy nie będziesz pracował"Konfucjusz

Reverie1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 17:42   #2561
mlisiewski
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 174
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez Reverie1 Pokaż wiadomość
Mieszkając za granicą nie mam mozliwości wysłać przesyłki pobraniowej wiec wprowadzenie tej opcji z automatu raczej też nie zachęcało do zamieszczania większej ilości prac w tej galerii.
Gdybyś zadała sobie trud doczytania informacji na temat przesyłek pobraniowych lub zadała pytanie to dowiedziałabyś się, że wysyłki za pobraniem są wyłączone dla osób wysyłających z poza kraju.

Cytat:
Napisane przez Reverie1 Pokaż wiadomość
Po prostu nie lubię gdy ktos mnie czy innych projektantów obraża a niektóre wypowiedzi na wewnetrznym forum były wg mnie ewidentnie obraźliwe. Np : cyt : "Osoby trzymające po kilka prac w kilku galeriach zamiast 30+ w jednej nie są nam potrzebne w Modnej. Zagadką pozostaje dla mnie dlaczego robią coś tak głupiego - może żeby pokazać się w kilku miejscach na zasadzie "patrz patrz, tu też mnie przyjęli" - nie wiem."- wydaje mi się ze ocenianie projektantów na podstawie tego gdzie i domniemywanie dlaczego wystawiają swoje prace jest po prostu niesmaczne.
Z całym szacunkiem, ale czy pamiętasz ile razy prosiłem o trzymanie większej ilości prac w galerii? Czy pamiętasz ile razy tłumaczyłem, że trzymając mało (mniej niż 30-40) prac w galerii drastycznie zmniejszasz szansę na sprzedaż? że klient zerka na zawartość galerii projektanta przed zakupem żeby sprawdzić co jeszcze ma - i jak ma wszystkiego 3 sztuki to nie bardzo budzi klientki zaufanie, że o możliwości wyboru czegoś bardziej pasującego nie wspomnę.
Tak więc nadal podpisuję się pod tym co napisałem: Modna.pl jest galerią nastawioną na sprzedaż prac współpracujących z nami projektantów, a nie miejscem do pokazania swoich prac i zaprezentowania swojej osoby. Wobec tego nie jesteśmy zainteresowani współpracą z osobami, które planują u nas trzymać po kilka prac, bo nie jest to ani w ich, ani w naszym interesie.
Cytat:
Napisane przez Reverie1 Pokaż wiadomość
Tak samo obraźliwe dla mnie było wyśmiewanie osób pracujących w technice wire-wrapping i porównywanie poziomu ich zarobków do pensji kasjera w Tesco. Dla mnie takie podejście do projektantów było powodem ostatecznego zrezygnowania ze współpracy.
Obawiam się, że nic nie zrozumiałaś z mojej wypowiedzi. W wątku dotyczącym listy projektantów (a konkretnie tego, że nie są na liście projektantów wyświetlani Ci, który nie mają wystawionych przynajmniej 10 prac) pojawił się argument, że jak ktoś robi wrapy, to nie jest w stanie takiej ilości prac w galerii utrzymać bo zrobienie jednych wrapów to kwestia całego dnia. Moim zdaniem albo jest to absolutna bzdura dla prostych wrapów, albo te wrapy są dużo, dużo za tanie:
Cytat:
Będę sobie robić wrapy, traktuje to poważnie i pracuję przy nich tyle co na etacie, czyli jakieś 21 dni miesięcznie.
Skoro jeden dzień = jeden wrap, mam 21 sztuk miesięcznie.
Optymistycznie zakładam, że sprzedam wszystkie, każdy po 200zł. Po marży i po koszcie materiałów w najlepszym wypadku zostanie mi 100zł z każdego.
21 x 100zł = 2100zł, minus VAT => 1720zł, minus ZUS (ten niski, przez pierwsze 2 lata) => 1400, minus dochodowy => 1135zł. Trochę więcej niż kasjer w Tesco.
Cytat:
Napisane przez Reverie1 Pokaż wiadomość
generalni klient miał zerowe szanse by dotrzeć do moich prac
Zgadzam się, niestety aktywnie się do tego przyczyniłaś: W Modnej kupujący ma do wyboru prawie 10 000 prac dostępnych od ręki i prawie dwa razy tyle sprzedanych. Ty na przestrzeni blisko roku współpracy dodawałaś przeciętnie tylko 3 prace miesięcznie i jeszcze sporą część z nich praktycznie od razu (po 2-3 dniach) usuwałaś. Nawet jeśli zdążyliśmy wybrać je do akcji tematycznej promowanej banerem na stronie głównej, to za moment ich nie było. Poza tym były chyba tylko 2 takie momenty, że miałaś w ofercie więcej niż 3 prace w tym samym czasie.
mlisiewski jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-04-08, 18:07   #2562
Sweet_nuka
Wtajemniczenie
 
Avatar Sweet_nuka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Wiadomości: 2 537
GG do Sweet_nuka
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

A teraz ja sie wypowiem - najpierw najbardziej w temacie ktory jest poruszany - ilosc prac.
Jak pisała Rev ( i ja na forum modnej), utrzymanie 10 prac w naszej technice jest trudne, ale nie nie mozliwe, moje plasy bardziej szły w strone tego, ze do konca roku ma bycto 25 aktywnych prac. To jest bardzo trudne, dla mnie np chocby z tego wzgledu, ze czasem robie siateczkowe wisiory i zajmuja one naprawde bardzo duzo czasu. Moją 6-cio wisiorkowa kolekcje klepalam 7 dni. Więc to nie bzdura Maćku, naprawde, a gdy ktoś robi ładne wrapki, ktore idą czesto, jak np od Angel czy Avadory (Magnoli) to kosmosem jest utrzymanie 25 aktywnych prac. Tyle o tym.
Wielokrotnie psioczymy na Modną. Ja tez. Nie raz mnie denerwują, ale pewnie i nie raz ja ich. Co do faktur sie nie wypowiadam. Kontakt jest trudny - to fakt. Z Maćkiem na gg i tak lepszy niż z Karoliną. No ale jeśli o gg chodzi - nie uwazam by byla to glówna forma kontaktu, chociaz stamtad dostalam najwięcej odpowiedzi. Na maila nie pisuje, choc raz zostałam poproszona o wyslanie pewnych rzeczy - mail doszedl i zostalam o tym poinformowana.
Nie chce tu stawac po niczyjej stronie, bo wielokrotnie, jak wspominalam, denerwują mnie nasi "Modniacy" ale tez.. wielokrotnie poszli mi na reke, ostatnio w pewnej sprawie nawet bardzo i podziwiam Ich za anielską cierpliwośc do takiego narwańca jakim jestem ja.
Gdy miałam problem z pewnym panem ktory zakupil ode mnie fotograficzny sprzet a potem stwierdzil ze chce go oddac bo "myslal ze to bedzie dzialac inaczej" bo sie nie znal, Maciek godzine pisal mi eseje, jak mam niedouczonemu panu wytlumaczyc, ze opis sprzetu jest dobry, ze skoro pam myslal, ze "to i to" znaczy cos innego niz jest tym w rzeczywistosci to jest jego problem.
Gdy musialam zrobic fotki odo gazety, robilam je 6 godzin i cholera mnie chwytala, wg mnie byly dobre, wg Macka nie, ale nie zostawil mnie samej, tylko grzecznie przez caly czas tlumaczyl mi jakie mam wprowadzac parametry, a ostatecznie i tak jeszcze dopracowal fotke ( a nasza praca i tak poszla na marne, gazeta zdjecie przeróżowila, przeostrzyla i zmniejszyla do 3x3cm).
W wielu rzeczach mi Maciej pomogl, i choc na forum jest czasem niemily, na gg mi sie to nie zdarzylo.
Karolina to sympatyczna dziewczyna i tez czasem mi pomaga, można z nią porozmawiać nawt o chorobie zwierzęcia i o wszystkim innym co nadaje sie na temat do rozmowy.
Więc tak reasumując, choc nasi "Modniacy" mają wady, wkurzaja nas czasem, to z drugiej strony są fajnymi ludzmi, tylko strasznie zapracowanymi. Karolina akceptuje prace, robi wlasne, fotografuje je, wrzuca na portal. Maciek jej pomaga, wszystko robi "od kuchni" te faktury, rozliczenia, akceptacja e-maili, poprawa wygladu galerii ( ktos z Was zauwazyl chociaz ze miniaturki sie powiekszyly?). Może gdzies tam po drodze sie pogubili i teraz troszke nie umieją się odnaleść, ale takie nasze ciagle narzekanie nie pomaga.

Nie wiem.. moze niech nam K i M obiecaja te faktury, wszystkie zaległe, niech obiecaja poprawe nad odpowiedziami na e-maile, ale za to my nie meczmy ich mailami co godzine i nie szkalujmy ich na glownym forum tutaj - bo klienci Galeri uciekna .. i ręcze głowa, ze oni nie uciekna tylko "Modniakom" ale uciekną WAM! To My tworzymy galerie, dlaczego odstraszacie własnych klientów od galeri gdzie macie prace? ( od tego jest wewnetrzne, tylko z kolei nie fajnie jest te wypowiedzi kasowac). Jestem od pewnego czasu na AN i podziwiam ich za to ze swietnie daja sobie rade przy wszytskim - akceptacji, odpisywaniu na forum, na maile. Ale tez artysci tam darza ich szacunkiem, a nie jada po nich gdzie sie da. To tez mobilizuje. Dojdzmy do porozumienia a nie zaczynajmy bityw - "Modniacy" - reszta galeri ( z małymi wyjatkami).

Edytowane przez Sweet_nuka
Czas edycji: 2010-04-08 o 18:13
Sweet_nuka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 18:13   #2563
Reverie1
Zadomowienie
 
Avatar Reverie1
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 845
GG do Reverie1
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Generalnie nie chce mi sie po raz kolejny tumaczyc że obrazliwa była dla mnie forma wypowiedzi a nie treść której przesłanie ROZUMIAŁAM I ROZUMIEM wiec kolejne lanie wody na ten temat jest bezcelowe skoro Pan nie rozumie, że niktóre sformułowania sa po prostu dla innych obraźliwe niezaleznie od treści jaką mają przekazywać. Nie mam zamiaru tutaj użalac się że nie współpracuję z galerią tylko po raz kolejny proszę o dopełnienie formalności i usunięcie mnie z galerii w sposób stały.
Swoją droga nie usuwałam prac po 2- 3 dniach ale mniejsza z tym- niektóre wisiały miesiacami bez sprzedazy i bez jakichkolwiek akcji promocyjnych (no chyba że mówimy o tych akcjach które wisiały dobry rok bez zmiany typu temat wire wrapping w którym znalazła się jedna moja praca i wisiała w niezmienianym miesiącami temacie kilka dobrych tygodni jesli nie miesięcy )a to raczej srednio opłacalne dla projektanta Nie wiem jaki sens miała ta wypowiedz. Zresztą nie interesuje mnie to już w tej chwili po temat uważam za wyczerpany tym bardziej że wielokrotnie tłumaczyłam, że ze pracuje nie tylko dla polskich galerii w których wystawiam tylko ułamek swoich prac ale tez dla galerii w Szkocji i to nie tylko pod kontem prac biżuteryjnych.Ilosć prac wystawianych w Polsce jest zatem ograniczona zarówno moim czasem, jak i opłacalnością sprzedazy w Polsce a wystawianie się w galerii która mnie nie promowała nie bylo w moim interesie.
Jeszcze raz proszę o definitywne skasowanie mojego konta- zakończyłam współpracę z Waszą galerią z takich czy innych powodów i chce to wreszcie zamknąć do końca bez niespodzianek typu sprzedaż w galerii z która nie współpracuję i nie chce współpracować.
A poza tym proszę się do mnie nie zwracac per Ty - nie jestesmy bliskimi znajomymi jak rowniez nie przypominam sobie bym wyraziła kiedykolwiek zgode na zwracanie się do mnie w tej formie.
__________________
Moje próby z drucikami

Moje decoupage

blog

,,Rób to co lubisz a nigdy nie będziesz pracował"Konfucjusz


Edytowane przez Reverie1
Czas edycji: 2010-04-08 o 18:51
Reverie1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 18:36   #2564
anika7
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 574
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez mlisiewski Pokaż wiadomość
Z całym szacunkiem, ale czy pamiętasz ile razy prosiłem o trzymanie większej ilości prac w galerii? Czy pamiętasz ile razy tłumaczyłem, że trzymając mało (mniej niż 30-40) prac w galerii drastycznie zmniejszasz szansę na sprzedaż? że klient zerka na zawartość galerii projektanta przed zakupem żeby sprawdzić co jeszcze ma - i jak ma wszystkiego 3 sztuki to nie bardzo budzi klientki zaufanie, że o możliwości wyboru czegoś bardziej pasującego nie wspomnę.
Tak więc nadal podpisuję się pod tym co napisałem: Modna.pl jest galerią nastawioną na sprzedaż prac współpracujących z nami projektantów, a nie miejscem do pokazania swoich prac i zaprezentowania swojej osoby. Wobec tego nie jesteśmy zainteresowani współpracą z osobami, które planują u nas trzymać po kilka prac, bo nie jest to ani w ich, ani w naszym interesie.
Również piszę z całym szacunkiem, jako osoba nie związana z żadną galerią, natomiast jako potencjalny klient. Jeżeli lubię jakiegoś projektanta, to kompletnie nie ma dla mnie znaczenia ile on ma w galerii swoich prac. Mogłabym nawet powiedzieć, że jak widzę, iż ktoś ma ich całe stadko to mi się kojarzy z masówką... bo skoro ma ich tak dużo to chyba szybko je robi. Nie chciałabym tutaj nikogo obrazić ale są różne techniki... jedne dość łatwe/szybkie drugie wymagające więcej pracy/czasu i takich prac nie da się trzasnąć od tak... jednocześnie powoduje to, że są bardzo wyjątkowe. Zaglądam do różnych galerii, mam swoją ulubioną i tam projektanci mają raptem pare prac albo i po jednej/dwie sztuki i według mnie to wcale nie jest minus... powiedziałabym nawet że to zaleta, bo to właśnie dzięki temu wiem, że kupiłabym coś wyjątkowego, niepowtarzalnego a nie błyskotkę jakich wiele.... oczywiście są różne oczekiwania
anika7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 19:05   #2565
clementinne
Zadomowienie
 
Avatar clementinne
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 306
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Czytam ten wątek od dłuższej chwili i szczerze mówiąc...tyle tu złośliwości, przekręcania faktów i jakiegoś takiego pełnego jadu atakowania, że aż się przykro robi...

Przede wszystkim, piszący tutaj ANONIMOWO projektanci z Modnej chcą być traktowani poważnie...a czy poważne jest anonimowe szkalowanie pracodawcy (bo tym w pewnym sensie Modna jest) w publicznym miejscu? Chcecie być traktowane poważnie, chcecie, żeby wasze maile i prośby były rozpatrywane szybko i sprawnie, a same zachowujecie się jak rozhisteryzowane nastolatki.


Cytat:
Napisane przez sonia 123 Pokaż wiadomość
A swoją drogą to ciekawe, że rozliczasz, jak twierdzisz, faktury z kwietnia. Przecież kwiecień dopiero się rozpoczął. A Ty już je rozliczasz! Ho, ho!
Rany...faktury Z KWIETNIA to faktury ZA MARZEC. Tak trudno odczytać datę na fakturze, którą dostaje się co miesiąc???


Cytat:
Napisane przez sonia 123 Pokaż wiadomość
Ostatnio czytałam jak to jedna z dziewczyn domagała się swoich praw i napisała krytycznie o Tobie i galerii. Pamiętasz co odpisałeś? Przypomnę Ci: " jak ci się nie podoba, możesz zrezygnować ze współpracy z naszą galerią"
Czyli inaczej mówiąc- jak zaczniemy krytykować lub domagać się swoich praw, to albo zlikwidujesz wątek, udając, że nic takiego nie miało miejsca, lub co jeszcze lepsze postraszysz, że można kogoś wyautować z galerii.
Przecież na miłość boską, jeżeli nie odpowiadają Ci warunki współpracy, to odchodzisz z danego miejsca, proste. Po co te cuda wianki wyczyniane na forum wizażu, po co złośliwości, denerwowanie się...nie odpowiada mi, to sobie idę i tyle. To juz zaczyna pachnieć jakimś masochizmem...źle mi, cierpię, a twardo się tego miejsca trzymam. Aha, moment, Modna daje pieniążki, tak? I dlatego wylewacie, sorry za dosłowność, ale wiadra gnoju na rękę, która was karmi? Obłuda, hipokryzja w czystej postaci.

Likwidowanie wątków - jak ktoś zalewa forum "dojrzałą wypowiedzią" czyli spamem i dziwi się, że to jest kasowane....cóż...

Ja będąc w Modnej nauczyłam się tego, że przede wszystkim Karolina i Maciek mają mnóstwo dobrych i naprawdę skutecznych pomysłów, i wprowadzane przez nich zmiany mają sens, nawet jeśli nieraz kręciłam nosem na początku. Mają sens, bo widzę to w moich rozliczeniach. Nawet jeśli wkurza mnie ostry, nowy regulamin, to mam na tyle doświadczenia w sprzedaży przez Internet i współpracy z klientami, że wiem, że nawet jeśli jest dla nas trochę niewygodny, to jest tak naprawdę najlepszy z możliwych, jeśli chodzi o, nazywając rzecz po imieniu, "wchodzenie w d**** klientowi", czyli po prostu robienie wszystkiego, żeby klient miał jak najlepiej, najlepsze warunki odróżniające od konkurencji. My dzięki klientom żyjemy i musimy się do nich dostosowywac. Na forum Modnej wiele razy oburzano się, że jak to, takie myślenie tylko o klientach, klienci mają prawa, a my tylko obowiązki....witamy w świecie prawdziwej sprzedaży, a nie "po koleżankach". Oburzano się też na wymogi ilościowe...znów: witamy w świecie prawdziwej sprzedaży, a nie "pokazywania biżutków na blogu".

Poza tym, nauczyłam sie też, że od Modnej można dostać każdą odpowiedź i każdą fakturę, jeśli tylko pisze się konkretnie, tam gdzie trzeba, no i trzeba się uzbroić w cierpliwość. Pamiętam taki wątek z forum Modnej, gdzie prośba była wpisana gdzieś tam w środek wątku, i to jeszcze z komentarzem, że "nie widzę potrzeby wysyłania maila". No ludzie, trochę wyobraźni....

Jakiś tam procent tego braku odpowiedzi to problemy techniczne, na pewno. Tak jest zawsze i wszędzie. Kolejny, duży procent, to pytania zadawane nie tam gdzie trzeba, czyli np. przez GG. A jeszcze większy procent - zgłaszane problemy, nad którymi Karolina i Maciek już pracują, ale nie mają czasu na informowanie każdego osobno o tym, że jeszcze nie ma odpowiedzi, jeszcze nie wiadomo, jeszcze klient się nie odezwał etc. Pisano o tym już mnóstwo razy, ale widzę, że nadal jest mnóstwo osób, które wiedzą lepiej: Karolina i Maciek spędzają czas olewając piszących do nich ludzi, wymyślając kolejne wymogi i generalnie nie robiąc nic poza tym.


Cytat:
Napisane przez anika7 Pokaż wiadomość
Zaglądam do różnych galerii, mam swoją ulubioną i tam projektanci mają raptem pare prac albo i po jednej/dwie sztuki i według mnie to wcale nie jest minus... powiedziałabym nawet że to zaleta, bo to właśnie dzięki temu wiem, że kupiłabym coś wyjątkowego, niepowtarzalnego a nie błyskotkę jakich wiele.... oczywiście są różne oczekiwania
Owszem, są różne. Ty piszesz to z punktu widzenia kogoś, kto zajmuje się biżuterią, trochę ten światek juz zna. Z punktu widzenia klienta, osoby z zewnątrz, wygląda to tak jak opisuje Maciek. A tych klientów z zewnątrz jest jakieś 95%, pozostałe 5% to hm....nazwijmy to, koneserzy, którzy albo robią biżu, albo kupują na tyle długo, że mają większe rozeznanie. Nie muszę wspominać na kim musi skupić się galeria, żeby zarabiać.
clementinne jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2010-04-08, 19:15   #2566
Fua
Raczkowanie
 
Avatar Fua
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 445
GG do Fua
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II


(przepraszam ale nie mogę się powstrzymać)
atak klonów i tajnych agentów oraz "niedoszłych kasjerek w Tesco" . . .


Ja usłyszałam kiedyś jedną prostą prawdę od żony właściciela pakamery..."kto wystawia ten ma" i Reverie1 wybacz ale Twoje wypowiedzi w stylu" pokrzyczę, popyszczę a odpowiedź mam w du***"- bo w sumie nie obchodzą Cię odpowiedzi.. są dla mnie dziwne. Wiem że każdy kwas większy lub mniejszy można załatwić "face to face" a Ty i reszta towarzystwa kręcicie aferę...
Modna to taki dziwny twór który powstał przy udziale osoby zaangażowanej w biżuterię (mówię o Karolinie) i jakoś chyba dzięki temu zniknął Wam hamulec w rozmowach , żądaniach i textach typu : "Zatajacie dochody!", "Gdzie faktury!!", bo do laski z forum można pyszczyć, wiele można nagadać i oskarżać... jakoś nie zauważam tego w stosunku do pakamery , pomyłki w wartościach faktur są nagminne, trafiają się osoby nierozliczone z kiermaszu (3 mies. temu), niepewne zamówienia, czasami zupełny brak kontaktu...i jakoś nikt nie wyciąga "brudów".
Każda galeria ma coś za uszami...inni bardziej inni mniej ale wszystkie tego typu sytuacje załatwia się wewnętrznie.
__________________

Designers are meant to be loved, NOT to be understood
Just because no one understans you, doesn't mean you're an artist.
Fua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 20:25   #2567
Darkling
Wtajemniczenie
 
Avatar Darkling
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Gdańsk/Toruń/Vienna
Wiadomości: 2 323
GG do Darkling
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Reverie, a Ty pysiu, że tak spytam, jaki interes masz teraz ciągnąć takie elaboraty na temat, który Cie do nie dotyczy, skoro zebrawszy manatki "wypisałaś się" z modnej na własne życzenie?
sprzedanych prac masz raptem 2 sztuki, którze w modnej można znaleźć. nie wyobrażam sobie tlumów walących drzwiami o oknami by zamówić podobne, z resztą kto Ci się każe im cokolwiek tłumaczyć, wystarczy napisać 'przykro mi, nie współpracuję już z tą galerią". o koniec, kulturalnie i z klasą.
ale nie.

ponieważ pisze to całkowicie subiektywnie, dokładnie tak samo, jak Ty się wypowiadasz o Modnej, to napiszę dokładnie co myślę.
są osoby, które zajmując się biżu mają wielkie problemy z dystansem do swojej pracy. Twoje wypowiedzi skłaniają mnie do uznania, że jesteś jedną z takich osób. dyskusję [merytoryczna dyskusję] na Modnej o wrappach i ekonomiczności ich produkcji odebrałaś jako wieki zarzut i do dziś przeżywasz, sorry, jak mrówka okres, że wolałabyś, zeby napisano to w inny sposób. nie szkoda Ci czasu na to? nie, pewnie nie, bo zdaje mi się, że ten typ to lubi. wylać swoje pretensje i odgrzewane dziesiąty raz argumenty tylko po to, żeby sobie pomarudzić. cóż, ja lubię się wspinać, ktoś może lubić marudzić, wolna wola.
frapuje mnie jedynie - że po takim kawałku czasu nadal Ci się chce. no, ale to już inna kwestia.

a mi sie odpisywać owszem chce, bo podobnie jak Clementinne, przekonałam się sama nie raz, że Candi i Maciek wiedzą co mówią, nawet jak pacną linijką po łapkach, to po prostu zwykle mają rację. i tak, to zdjęcie może i ma być lepsze, i tak, wrzucaj więcej,t o sprzedasz więcej. z wymierną korzyścią dla obu stron.
rozumiem, że osobom o mentalności ja-ah-oh-artysta słowa krytyki bardziej obrzydliwe są od ścierwa wyciągniętego przez psa ze śmietnika spoko. sa ludzie i ludzie, studiując na sztukach nie takie rzeczy widziałam

anonimowych bluzgaczy komentować nie będę, jak mawiał mój wychowawca z liceud "do loszku z nimi, do loszku".
z Modną kontaktowałam się w 'modnowych' sprawach przez modnowego maila i chyba ani razu nie zostałam olana, co ważne - nawet jesli nie dostałam odpowiedzi "załatwiliśmy", to sprawa była załatwiona. drażnił mnie troche fakt, że przy weekendzie w okolicach 10go przelewy potrafiły przyjść naprawdę późno [z racji terminów pracy banków] i za przemiły gest uważam fakt rozliczenia marca specjalnie z tego powodu wcześniej - naprawdę, bardzo to miłe i fajne, że o tym pomyśleli, mimo że wcześniej wszystko było załatwiane zgodnie z regulaminem.

Maćku, może zblokujesz profil Reverie z tymi dwoma sprzedanymi pracami, bo klienci domagający się powtórki nie dadzą życ biednej kobiecie wydzwaniając do niej po nocach

Rev, wiesz, jeszcze jedna sprawa mi się przypomniała. Ja od dość dawna siedzę w Modnej i od jeszcze bardziej dawna siedzę na wizażu. Pamiętam taką uroczą wprost pracę, mam ją zapisaną w folderze 'śmiszne biżu' i trzepnęła mnie jej cena, bo sama praca, ot taka sobie... poznajesz zapewne z tego co pamiętam, wołałaś za nią grubo ponad 200zł... więc jak ktoś jest bez grzechu, to niech piewszy rzuca kamieniami
__________________
Uważaj czego sobie życzysz, bo przy odrobinie pecha może się spełnić...
Moja biżu

FORZA FERRARI!
Darkling jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 20:40   #2568
Reverie1
Zadomowienie
 
Avatar Reverie1
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 845
GG do Reverie1
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Dark wyżyłaś się już? jesli tak to dziekuję Jesli to podziała i mój profil zostanie wreszcie zlikwidowany to tym bardziej bede Ci wdzięczna I tak to moja praca - jesli Cię smieszy to Twój problem Jesli jednak policzysz koszty przesyłki jakie musze ponosić żeby takiego zwyklaka sprzedać w Polsce to może juz nie bedzie takie smieszne....ale jak już pisałam- to jeden z powodów dla których nie opłaca mi się tonami wystawiac składaków w Polsce A tu sprzedałam to coś za własnie taka cene wiec w czym masz problem? Że przeliczam ceny z troszkę innej perspektywy niz Ty?
__________________
Moje próby z drucikami

Moje decoupage

blog

,,Rób to co lubisz a nigdy nie będziesz pracował"Konfucjusz

Reverie1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 20:49   #2569
Fua
Raczkowanie
 
Avatar Fua
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 445
GG do Fua
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Reverie1, to może wystawiaj / sprzedawaj swoje prace w Szkocji zamiast jojczec że nie sprzedajesz w Polsce...
__________________

Designers are meant to be loved, NOT to be understood
Just because no one understans you, doesn't mean you're an artist.
Fua jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-04-08, 21:07   #2570
clementinne
Zadomowienie
 
Avatar clementinne
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 306
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez Darkling Pokaż wiadomość
Reverie, a Ty pysiu, że tak spytam, jaki interes masz teraz ciągnąć takie elaboraty na temat, który Cie do nie dotyczy, skoro zebrawszy manatki "wypisałaś się" z modnej na własne życzenie?
sprzedanych prac masz raptem 2 sztuki, którze w modnej można znaleźć. nie wyobrażam sobie tlumów walących drzwiami o oknami by zamówić podobne, z resztą kto Ci się każe im cokolwiek tłumaczyć, wystarczy napisać 'przykro mi, nie współpracuję już z tą galerią". o koniec, kulturalnie i z klasą.
Wiecie co...ale fajnie tu właśnie wyszło, jaki jest "kaliber" tych strasznych, poważnych, kluczowych spraw, od których wszystko zależy, a Modna nie reaguje....

DWIE sprzedane prace, i JEDNA klientka, która o nie pytała (wynik i tak świetny, przyznaję), a której wystarczyło odpisać, że ok, zrobię, ale z Modną akurat już nie współpracuję i tyle. (Ewentualnie: nie zrobię, ale tutaj to już tym bardziej nie wiem gdzie problem)
clementinne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 21:10   #2571
Reverie1
Zadomowienie
 
Avatar Reverie1
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 845
GG do Reverie1
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez Fua Pokaż wiadomość
Reverie1, to może wystawiaj / sprzedawaj swoje prace w Szkocji zamiast jojczec że nie sprzedajesz w Polsce...
nie no ręce opadają...jak widac wiele rzeczy można sobie dopowiedzieć których wogóle nie napisałam a to, co było istotne kompletnie umyka...

Fau dziękuję za cenną radę- naprawde sama bym na to nie wpadła by w UK przede wszytkim sprzedawać
W każdym razie nie wiem dziewczyny skąd w Was tyle złości gdy tylko ktos poruszy temat Modnej. Może własnie przez takie osoby jak Wy nikt się nie chce podpisac swoimi danymi by takich dziwacznych oskarżeń pod swoim adresem nie czytać...
__________________
Moje próby z drucikami

Moje decoupage

blog

,,Rób to co lubisz a nigdy nie będziesz pracował"Konfucjusz

Reverie1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 21:32   #2572
Sweet_nuka
Wtajemniczenie
 
Avatar Sweet_nuka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Wiadomości: 2 537
GG do Sweet_nuka
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

REVERIE!! Oddzywamy sie, ale na wewnetrznym forum, pod naszymi nickami, ja nawet pod nazwiskiem, wiec teraz zarzucasz nam co.. tchorzostwo?

Dobrze Ci dziewczyny mówią, powinny nawet ostrzej, ale damą nie wypada ( )
Sweet_nuka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 21:33   #2573
Darkling
Wtajemniczenie
 
Avatar Darkling
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Gdańsk/Toruń/Vienna
Wiadomości: 2 323
GG do Darkling
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez Reverie1 Pokaż wiadomość
Dark wyżyłaś się już? jesli tak to dziekuję Jesli to podziała i mój profil zostanie wreszcie zlikwidowany to tym bardziej bede Ci wdzięczna I tak to moja praca - jesli Cię smieszy to Twój problem Jesli jednak policzysz koszty przesyłki jakie musze ponosić żeby takiego zwyklaka sprzedać w Polsce to może juz nie bedzie takie smieszne....ale jak już pisałam- to jeden z powodów dla których nie opłaca mi się tonami wystawiac składaków w Polsce A tu sprzedałam to coś za własnie taka cene wiec w czym masz problem? Że przeliczam ceny z troszkę innej perspektywy niz Ty?
jak wiele już osob na wizażu wychodzisz z całkowicie błędnego przekonania, ze ja się wyżywam, czy wkładam jakiekolwiek większe emocje w to co tu piszę. pf, że tak powiem, pochlebiacie sobie wszystkie myśląc tak. nie, nie wyżyłam, nie naplułam jadem ani nic w tym stylu. bo po prostu to nie ten poziom zaangażowania. ot, napisałam co myślę i już, bez emocji pod tym.
wiesz, kiepsko świadczy o zdolnościach ekonomicznych chęć sprzedania takiej bransy w PL w takim razie doprawdy kiepsko. już o jej walorach estetycznych nie wspominając

kobieto, ależ o jakiej złosci Ty piszesz? nie przypisuj wypowiedziom innych osób PROSZĘ ladunku emocjonalnego, nawet jeśli we własne jakiś wkładasz. ja widzę w postach dziewczyn tylko luz i co najwyżej ironię

eh z resztą, nie ma chyba o czym dalej mówić w tym temacie

EDIT: sorri wszystkich za literówki, od wczoraj się spowrotem przyzwyczajam do pisania na klawiaturze
__________________
Uważaj czego sobie życzysz, bo przy odrobinie pecha może się spełnić...
Moja biżu

FORZA FERRARI!

Edytowane przez Darkling
Czas edycji: 2010-04-08 o 21:34
Darkling jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 21:38   #2574
M0N1K4
Zakorzenienie
 
Avatar M0N1K4
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Miejsce którego nie ma na mapie
Wiadomości: 4 337
GG do M0N1K4
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Mam wrażenie,że się jakiegoś "szaleju najadłyście" jak to moja mama mawia


Owszem, jest to miejsce na wyrażanie swoich opinii na temat danej galerii, ale chyba nie miejsce na takie dyskusje. Mam wrażenie,że robi się tutaj przepychanka na temat tego co kto napisał, zrozumiał, powiedział i kto ma rację.

Nie chcę nikogo urazić... Piszę to jako "obserwator" ponieważ z modną nie mam nic wspólnego ( oprócz jednych zakupów i cieszę się ,że wprowadziliście możliwość kontaktu z projektantem ). Zdecydowanie - jeśli trafi tu jakaś klientka odechce się jej zakupów w galeriach.... mi by się przynajmniej odechciało.....

Edytowane przez M0N1K4
Czas edycji: 2010-04-08 o 21:42
M0N1K4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 21:47   #2575
Sweet_nuka
Wtajemniczenie
 
Avatar Sweet_nuka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Wiadomości: 2 537
GG do Sweet_nuka
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez M0N1K4 Pokaż wiadomość
Nie chcę nikogo urazić... Piszę to jako "obserwator" ponieważ z modną nie mam nic wspólnego ( oprócz jednych zakupów i cieszę się ,że wprowadziliście możliwość kontaktu z projektantem ). Zdecydowanie - jeśli trafi tu jakaś klientka odechce się jej zakupów w galeriach.... mi by się przynajmniej odechciało.....

A co jej zalezy, jesli nie ma juz prac w galeri.
A nasze anonimki.. zachowanie poakzuje ze nie mysla trzezwo wiec co sie im dziwic...
Sweet_nuka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 21:51   #2576
cayen1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 393
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

chciałabym zaznaczyć od razu, że do właścicieli Modnej nic nie mam, wręcz przeciwnie kiedy z nimi współpracowałam, na nic nie mogę narzekać. Pieniążki w terminie, kontakt ok. Ale czytając ten wątek, nasuwa mi się taka myśl. Że Modna przestała być galerią artystyczną, która ceni artystów wykonujących pojedyncze , niepowtarzalne prace a stała się po prostu sklepem internetowym/butikiem. Dla mnie rękodzieło artystyczne, to z samego założenia nie jest coś, co nie może być masowe, to coś, nad czym dana osoba musi trochę posiedzieć aby na koniec za tą pracę odpowiednio sobie policzyć. Rękodzieło to coś oryginalnego, jedynego w swoim rodzaju. Popatrzcie na największe autorytety ile mają wystawionych prac, kilka, jedną lub zero. Ale jak coś wystawiają to rozchodzi się jak świeże bułeczki. I tu widzę różnicę między prawdziwą Galerią artystyczną, a Modną/butikiem. Ja mam wystawione pojedyncze prace w 3 galeriach. Mam firmę specjalnie założoną po to, aby być ok, i uwierzcie mi wystawiając co jakiś czas (czasem raz w miesiącu) w tych galeriach sprzedaje mi się. Oczywiście nie wszystko, ale nie narzekam i nie dokładam do interesu, wręcz przeciwnie. Klientki, które cenią prawdziwy hand made znają nas wszystkie. Znają galerie i nie musisz mieć 30 prac aby sprzedać jedną To tyle moich przemyśleń. I na koniec może faktycznie warto się zastanowić po co Modna powstała?. Czym miała być, galerią czy drugim allegro z tysiącami takich samych prac? Gdzie faktycznie jest tak, że osoba, która nie ma kilku stron swoich prac, nie jest wiarygodna.
cayen1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 22:32   #2577
Aoirghe
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 476
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez cayen1 Pokaż wiadomość
Że Modna przestała być galerią artystyczną, która ceni artystów wykonujących pojedyncze , niepowtarzalne prace a stała się po prostu sklepem internetowym/butikiem.
To samo mi od jakiegoś czasu chodzi po głowie. Zresztą, sądząc po tym, co pisze mlisiewski, jest tak faktycznie. Modna stawia na ilość, promuje ilość, a nie oryginalność i niepowtarzalność.
Cóż, teoretycznie nie wszystkie galerie muszą być artystyczne...
Aoirghe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 23:13   #2578
mlisiewski
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 174
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
To samo mi od jakiegoś czasu chodzi po głowie. Zresztą, sądząc po tym, co pisze mlisiewski, jest tak faktycznie. Modna stawia na ilość, promuje ilość, a nie oryginalność i niepowtarzalność.
Wiesz, akurat uważam, że fakt, że ktoś tworzy więcej prac nie oznacza automatycznie, że jego prace są mniej artystyczne. Owszem i tak bywa, ale często te większe ilości prac to tylko dowód, że tworzący je projektant jest bardziej pracowity i płodny artystycznie lub traktuje to swoje tworzenie bardziej poważnie.
To właśnie te bardziej skomplikowane i bardziej wymagające projekty wymagają od tworzącego je większego kunsztu i umiejętności, a nie masówka. Aby te umiejętności rozwinąć, aby odpowiednio wyposażyć warsztat, aby poznać konkretne techniki i materiały trzeba tworzyć dużo i cały czas. Po prostu ze swojego tworzenia trzeba zrobić ważny element swojego życia, czy wręcz wybrać je jako sposób na życie i źródło utrzymania. Szanuje osoby które takie wyzwanie podejmują i lubię z nimi pracować. Staram się im też pomóc, nawet jeśli wymaga to czasem kopa w tyłek żeby przekonać do pewnych kwestii. Nie robię tego bezinteresownie - w końcu Modna, jak wszystkie galerie, to biznes - ale mam z tego również sporo satysfakcji nieprzeliczalnej na złotówki.
Moim zdaniem bliżej produkcji niż tworzenia są osoby, które nie traktują swoich prac poważnie, a jedynie jako zabawę, którą można zapełnić sobie czas gdy w telewizji nic ciekawego nie leci i przy okazji zarobić parę złotych.
mlisiewski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-08, 23:48   #2579
Aoirghe
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 476
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez mlisiewski Pokaż wiadomość
Wiesz, akurat uważam, że fakt, że ktoś tworzy więcej prac nie oznacza automatycznie, że jego prace są mniej artystyczne. Owszem i tak bywa, ale często te większe ilości prac to tylko dowód, że tworzący je projektant jest bardziej pracowity i płodny artystycznie lub traktuje to swoje tworzenie bardziej poważnie.
To właśnie te bardziej skomplikowane i bardziej wymagające projekty wymagają od tworzącego je większego kunsztu i umiejętności, a nie masówka. Aby te umiejętności rozwinąć, aby odpowiednio wyposażyć warsztat, aby poznać konkretne techniki i materiały trzeba tworzyć dużo i cały czas. Po prostu ze swojego tworzenia trzeba zrobić ważny element swojego życia, czy wręcz wybrać je jako sposób na życie i źródło utrzymania. Szanuje osoby które takie wyzwanie podejmują i lubię z nimi pracować. Staram się im też pomóc, nawet jeśli wymaga to czasem kopa w tyłek żeby przekonać do pewnych kwestii. Nie robię tego bezinteresownie - w końcu Modna, jak wszystkie galerie, to biznes - ale mam z tego również sporo satysfakcji nieprzeliczalnej na złotówki.
Moim zdaniem bliżej produkcji niż tworzenia są osoby, które nie traktują swoich prac poważnie, a jedynie jako zabawę, którą można zapełnić sobie czas gdy w telewizji nic ciekawego nie leci i przy okazji zarobić parę złotych.
Nie napisałam nigdzie, że większa ilość oznacza mniej gorszą jakość w twórczości, choć nie da się zaprzeczyć, że jest to częste zjawisko. Napisałam, jedynie, że wspieracie bardziej ilość aniżeli niepowtarzalność. Tak to przynajmniej to dla mnie wygląda. Modna z boku sprawia inne wrażenie niż np Brocante. Stąd uwaga"nie wszystkie galerie muszą być artystyczne". To moje subiektywne odczucia jedynie, a nie zarzut, bo dla mnie to bez różnicy na jaką galerię aspiruje Modna.

Zresztą, dość skrajnie to postrzegasz. Pomiędzy osobami, które utrzymują się z tworzenia biżuterii oraz tymi, którzy zapełniają czas, jeśli nic nie ma w tv, są tacy, którzy tworzenie również traktują poważnie, jednak z jakichś przyczyn nie mogą sobie pozwolić na zwiększenie ilości prac. I niekoniecznie musi to być lenistwo, niechęć, czy podejście jak do tymczasowego hobby. Szczerze mówiąc, są osoby w kiepskich sytuacjach, którym może pomoc przydałaby się nawet bardziej niż tym, o których powyżej. Ale to już zupełnie nie na temat.
Aoirghe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-09, 07:52   #2580
kassia27
Raczkowanie
 
Avatar kassia27
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: moje własne miejsce:)
Wiadomości: 451
GG do kassia27
Dot.: Galerie artystyczne w internecie cz. II

Cytat:
Napisane przez mlisiewski Pokaż wiadomość
Wiesz, akurat uważam, że fakt, że ktoś tworzy więcej prac nie oznacza automatycznie, że jego prace są mniej artystyczne. Owszem i tak bywa, ale często te większe ilości prac to tylko dowód, że tworzący je projektant jest bardziej pracowity i płodny artystycznie lub traktuje to swoje tworzenie bardziej poważnie.
To właśnie te bardziej skomplikowane i bardziej wymagające projekty wymagają od tworzącego je większego kunsztu i umiejętności, a nie masówka. Aby te umiejętności rozwinąć, aby odpowiednio wyposażyć warsztat, aby poznać konkretne techniki i materiały trzeba tworzyć dużo i cały czas. Po prostu ze swojego tworzenia trzeba zrobić ważny element swojego życia, czy wręcz wybrać je jako sposób na życie i źródło utrzymania. Szanuje osoby które takie wyzwanie podejmują i lubię z nimi pracować. Staram się im też pomóc, nawet jeśli wymaga to czasem kopa w tyłek żeby przekonać do pewnych kwestii. Nie robię tego bezinteresownie - w końcu Modna, jak wszystkie galerie, to biznes - ale mam z tego również sporo satysfakcji nieprzeliczalnej na złotówki.
Moim zdaniem bliżej produkcji niż tworzenia są osoby, które nie traktują swoich prac poważnie, a jedynie jako zabawę, którą można zapełnić sobie czas gdy w telewizji nic ciekawego nie leci i przy okazji zarobić parę złotych.

Panie Macieju, nie ma Pan prawa oceniać kto swoją twórczość traktuje mniej a kto bardziej poważnie! Nie ma Pan prawa krytykować ludzi za to ile prac wykonają w ciągu miesiąca i jaką ceną opatrzą swoje dzieła!
Każdy ma prawo do własnych wyborów, do traktowania swojej pracy jak żyw mu się nie podoba, zwłaszcza jeśli jest to jego DG a nie pracuje na czyjeś "buty".
Ktoś tu w rozmowie wspomniał, że Modna to niejako pracodawca. Śmiać mi się zachciało bo na moje oko to jedynie pośrednik w sprzedaży Pracodawca to dla mnie ktoś kto spisuje ze mną umowę oraz płaci za mnie zus a ja robię swoje nie martwiąc się czy zarobię w tym miesiącu na opłaty czy nie (zwłaszcza jeśli wynagrodzenie jest zryczałtowane)

Dziewczyny pisały tu o braku kategorii wire-wrapping w galerii Modna przez co klient ma nie lada problem by sobie takowe prace odszukać. Otóż dlatego nie wystawiam u Was już moich podstawowych prac.

Pisze Pan, że "Aby te umiejętności rozwinąć, aby odpowiednio wyposażyć warsztat, aby poznać konkretne techniki i materiały trzeba tworzyć dużo i cały czas." To chyba kpina! To ja decyduję ile, kiedy i czy w ogóle będę coś robić bo to jest moja prywatna sprawa i nikt mi tego narzucał nie będzie! Po to mam DG a nie pracuję na etat!
Jeśli mam wybór: iść z dzieckiem na spacer bo pięknie świeci słońce lub siedzieć nad palnikiem to oczywiste, że wybiorę syna!
Jeśli byłabym panną (czytaj stan cywilny) i nie miała żadnych zobowiązań ani nawet pieska, z którym również należy wyjść na spacer kilka razy dziennie, to mogłabym sobie siedzieć i klepać i jeść chleb z masłem, bo rzecz jasna obiad się sam nie ugotuje.

To ile czasu zajmuje zrobienie wrappowego projektu i jak to skomplikowany proces nie będę się rozpisywać bo i tak niewiele osób chyba to rozumie i pojmuje (wystarczy poczytać wypowiedzi).
Widać, że osoby tworzące w wire-wrapping powinny klepać byle jak, byle było ze 30szt. Niech tam i krzywe i nieprzemyślane będą. Niech każda sztuka będzie podobna do poprzedniej, a co tam. No bo skoro chcę sprzedać to muszę klepać, klepać, klepać
Wire-wrapping tak jak i Art Clay oraz temu podobne techniki służą do tworzenia prac oryginalnych, niepowtarzalnych a nie masówki!

Prosiłabym o wskazanie takiego masowego wire-wrappowicza, który robi miesięcznie 30szt projektów.

No a teraz czekam na zlot czarownic które pouczepiają się pojedynczych słówek jak u Reverie a nie całego sensu wypowiedzi.
__________________
AngelDesign

Edytowane przez kassia27
Czas edycji: 2010-04-09 o 07:54
kassia27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biżuteria


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:44.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.