|
Notka |
|
Praca i biznes W tym miejscu rozmawiamy o pracy i biznesie. Jeśli szukasz pracy, planujesz ją zmienić lub prowadzisz własny biznes, to miejsce jest dla ciebie. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#2671 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 376
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Aha. Bo myślałam że chodzi o kwestię wykonywania zawodu prawnika w innym kraju. Czasami się spotykam z dziwnym poglądem że to raczej niemożliwe bo tam jest inne prawo
![]() Btw to wydaje mi się że jak ktoś chce wyjechać i wrócić to nie problem, przecież Ty jesteś dopiero po studiach. No ale w sumie nie wiem jak to jest w "branży", miejscach w których "robisz"... Edytowane przez Hemikryptofit Czas edycji: 2014-12-10 o 15:52 |
![]() ![]() |
![]() |
#2672 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 799
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
[1=a79790139dd0658ebd8b23c e8e3846ca00e1de31_65bd820 1a8975;49277503]Ja też na studiach się wymęczyłam ze współlokatorami. Nienawidzę akademika. Teraz jak szukałam pracy to też przeliczałam tak, że w razie wyjazdu musiałoby mnie stać na kawalerkę, a nie jakiś pokój na stancji.
![]() Pokój na stancji to najgorsza mordęga jaka pamiętam z okresu studiów... co właściciel mieszkania, to było gorzej, więc całkowicie rozumiem potrzebę posiadania w tym momencie chociaż małej kawalerki. |
![]() ![]() |
![]() |
#2673 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 3 374
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Cytat:
ale nie jestem prawnikiem, więc mogę się mylić ![]() cześć dziewczyny ![]() ![]()
__________________
MY IDEA OF HAPPINESS HAPPINESS ONLY REAL WHEN SHARED "Wierzę w styl, a nie modę" RL |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2674 | ||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Piękny Wschód ;)
Wiadomości: 251
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]() ![]() Ogólnie co do nieśmiałości, to za dużo pojęć wrzuca się do tej kategorii: onieśmielenie, zakłopotanie, zwykły wstyd jako prawidłowa reakcja obronna organizmu, wycofanie z kontaktów społecznych, dystans, lękliwość itd. A przecież każda z tych kwestii, to trochę inna sprawa ![]() ![]() ![]() Łatwo sobie wmówić że jest się nieśmiałym, bo rynek pracy promuję osoby przebojowe ale jednocześnie też pyskate, bezkompromisowe, nastawione na zysk a nie cel. Jak ma się inne podejście do świata, to można sobie wmówić że jest się nie halo, taki felerny egzemplarz. Nou możliwe że gdyby moi koledzy prawicy potrafili podchodzić do ludzi jak Ty, to nie miałabym takiego dystansu do facetów prawników ![]() Ok, wiem. Topowe seriale pokazują przebojowe prawniczki które mają ciętą ripostę na wszystko i zadają tak pytania, jak na sesji coachingowej. Nie sądzę żeby tak wyglądało to w realu. Ideał nie istnieje. Nieśmiałość może bardziej wiązać się z samym lękiem przed oceną innych, dużym wymaganiem wobec "ja" realnego niż samą nieśmiałością, która przecież jak sama pisałaś wcale nie jest najgorszą wadą ![]()
__________________
|
||
![]() ![]() |
![]() |
#2675 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 17 893
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Ja też jestem spokojna
![]() A tak wogóle jestem już po stażu na smieciowej umowie |
![]() ![]() |
![]() |
#2676 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 098
|
Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Może nie ma wielkiej tragedii, po prostu nie podoba mi sie brak jasnej ścieżki kariery. W obrębie działu jest hierarchia stanowisk, ale sam awans jest ciężki, właściwie zależy wyłącznie od uznania przełożonego, jedni awansują po pół roku, inni od 5 lat tkwią na tym samym stanowisku. Średnio mi sie to podoba, wolałabym miec taka drabinkę jak w typowych korporacjach, ze co rok wskakuje sie na wyższy szczebel. Nie jest to może jakas wielka tragedia, teraz jestem zadowolona ze stanowiska i wynagrodzenia, ale za jakieś pół roku chciałabym być juz wyżej, tym bardziej ze jak w czerwcu dostanę uprawnienia do występowania przed sądem to pewnie na mnie spadnie obowiązek latania na wszystkie rozprawy, bo jedyna osoba, która teraz sie tym zajmuje bedzie wtedy na l urlopie.
Inne problemy jestem w stanie przeżyć, przyzwyczaiłam sie juz, ze zła atmosfera jest głownie w nerwowych momentach, a poza tym jest miło (inna sprawa ze teraz mamy taki okres ze wiecznie jest nerwowo). Wczoraj dostałam ogromna pochwale, a dzisiaj juz ogromna burę, wiec same widzicie - jak w kalejdoskopie ![]() Edytowane przez 20160901857 Czas edycji: 2014-12-11 o 09:43 |
![]() ![]() |
![]() |
#2677 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 64
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Hey, muszę się Was o coś zapytać.
Mieszkam w województwie, które może pochwalić się jedynie stopą bezrobocia (jedną z najwyższych w kraju), z tego powodu najczęściej aplikuję do sąsiednich województw. Niestety korespondencja jest tylko jednostronna ![]() ![]() ![]() Stąd pytanko - jak Wy sobie z tym radzicie? Nie wpisujecie adresu do CV? Czy wystarczy, że powiem pracodawcy, że pracę mogę zacząć ok. 2-3 tyg. po tym jak dostanę info o zatrudnieniu? Zawsze wpisuję swój adres, bo staram się być fair wobec pracodawcy - po prostu traktuję innych tak jak sama chciałabym być traktowana a nie cierpię, gdy ktoś coś przede mną ukrywa, kręci itp. itd. Ehh... Uczciwość nigdy nie była w cenie... |
![]() ![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#2678 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 365
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
mam podobnie z tym, że wysyłam cv do miejscowości oddalonej o 60km, a w cv mam podany mój stały adres zameldowania i powiem Ci, że jak pracodawcy dzwonią to od razu pytają " czy Pani będzie miala zamiar codziennie dojeżdżać tyle km?" oczywiście odpowiadam, że jeśli bym się sprawdziła to wynajęłam bym jakieś lokum, ale jakoś to na nich nie działa bo jak mówią, że oddzwonią to już potem jest jedna wielka cisza.... sama już nie wiem co robić.
Dziś facetka do mnie dzwoniła z marketu i zaproponowała 6,00 brutto na godzinę i było to w większej miejscowości, jak to usłyszałam to nie wiedziałam co mam powiedzieć, ale ta kwota mnie normalnie zaskoczyła oczywiście negatywnie bo jak miałabym się utrzymać z takich pieniędzy w większym mieście no jak?? a teraz zależy mi na obojętnie jakiej pracy ale chociaż za normalną stawkę. Niedługo ludziom będą płacić z 2 zł na godzinę<szok> U mnie nawet ciężko na produkcję się w dostać, trzeba mieć znajomości nawet do takiej roboty, masakra Edytowane przez 201703271121 Czas edycji: 2014-12-11 o 13:06 |
![]() ![]() |
![]() |
#2679 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 675
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Ja w ogóle w CV nie podawałam adresu. Nikomu nic do tego.
Jak byłam zapraszana na rozmowę i już pojawiła się kwestia kiedy by się zaczęła praca (zazwyczaj 2-3 tygodnie od przeprowadzonej rozmowy) to mówiłam, że mieszkam w tym mieście i już (bo i tak miałam tam mieszkać).
__________________
Lubię czytać |
![]() ![]() |
![]() |
#2680 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 238
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#2681 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 365
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
chyba też będę musiała usunąć adres bo z tym to jest tragedia...a mam pytanie odnośnie CV jeśli mam doświadczenie zawodowe to umieściłam w nim praktyki studenckie które odbyłam zarówno w technikum jak i na studiach to mogę je opisać w myślnikach co tam robiłam czy nie bardzo?
|
![]() ![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#2682 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 238
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Cytat:
![]() summerlove0-to dobry pomysł,sama mam wymienione od myślników czynności z praktyk,oczywiście tylko te najważniejsze i w skrócie. Nie każdy musi wiedzieć,co robi się na praktykach,a tak to będzie miał czarno na białym. Podczas mojej niedawnej rozmowy Pan zwrócił na to uwagę,że mam sporo praktyk i dużo umiem-ciekawe,czy gdybym miała tylko wpisane praktyki w miejscu tym i tym,powiedziałby to samo? Nie sądzę ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2683 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 365
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
summerlove0-to dobry pomysł,sama mam wymienione od myślników czynności z praktyk,oczywiście tylko te najważniejsze i w skrócie. Nie każdy musi wiedzieć,co robi się na praktykach,a tak to będzie miał czarno na białym. Podczas mojej niedawnej rozmowy Pan zwrócił na to uwagę,że mam sporo praktyk i dużo umiem-ciekawe,czy gdybym miała tylko wpisane praktyki w miejscu tym i tym,powiedziałby to samo?
Nie sądzę ![]() Dzięki ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2684 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 238
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Nie ma za co
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2685 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 64
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Dzięki Farisss i Ruda
![]() Nie rozumiem dlaczego dla pracodawców to jest taki problem. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się pracować i mieszkać "u siebie" jednocześnie i nigdy nie było z tym problemów (nie potrzebowałam żadnych "forów" z tego powodu). Już nie wspomnę o tym, że pracuję w branży w której praca w szczerym polu z dala od domu to standard. |
![]() ![]() |
![]() |
#2686 | ||
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 11 723
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 19:24 ---------- Poprzedni post napisano o 19:24 ---------- Cytat:
|
||
![]() ![]() |
![]() |
#2687 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 4 413
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Hej dziewczyny.
Ja od ponad 2 miesięcy szukam pracy, nikt nawet do mnie nie oddzwania. Wysłałam juz miliard CV, bo teraz już wysyłam naprawdę wszędzie gdzie tylko mogłabym się nadawać. Skończyłam TIR (mgr), pracowałam sporo, ale nigdy na dłuższy okres. Częściowo też przez to, że byłam na praktykach za granicą, na Erasmusie i teraz wakacje w USA. Masakra jest, powoli zaczynam się czuć jak nieudacznik. Mam wrażenie, że teraz 90% stanowisk wymaga doświadczenia w sprzedaży/obsłudze klienta czyli najlepiej byłoby spędzić połowę studiów w jakimś sklepie albo call center ;/ a pozostałe 10% to mega specjalistyczne stanowiska. Przepraszam za tą chaotyczność, ale emocje mną targają ;p Edytowane przez 69love69 Czas edycji: 2014-12-11 o 21:04 |
![]() ![]() |
![]() |
#2688 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 365
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Hej dziewczyny.
Ja od ponad 2 miesięcy szukam pracy, nikt nawet do mnie nie oddzwania. Wysłałam juz miliard CV, bo teraz już wysyłam naprawdę wszędzie gdzie tylko mogłabym się nadawać. Skończyłam TIR (mgr), pracowałam sporo, ale nigdy na dłuższy okres. Częściowo też przez to, że byłam na praktykach za granicą, na Erasmusie i teraz wakacje w USA. Masakra jest, powoli zaczynam się czuć jak nieudacznik. Mam wrażenie, że teraz 90% stanowisk wymaga doświadczenia w sprzedaży/obsłudze klienta czyli najlepiej byłoby spędzić połowę studiów w jakimś sklepie albo call center ;/ a pozostałe 10% to mega specjalistyczne stanowiska. Przepraszam za tą chaotyczność, ale emocje mną targają ;p Jestem w podobnej sytuacji i już sama nie wiem co robić, a tak bardzo chciałabym gdzieś pracować o siedzenie w domu mnie dobija. Pewnie dlatego, że nie mamy doświadczenie nikt nas nie chce a jak już ktoś się odezwie to zarzuci taką stawką, że aż wszystkiego się odechce i oczywiście na umowie śmieciowej;/ Także nie jesteś sama ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2689 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 493
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Hej dziewczyny
![]() Cytat:
![]() Wiecie co, ja to bym chciała jakąkolwiek pracę, żeby w końcu wyrwać się z domu bo w końcu mnie w kaftanie wywiozą ![]() Kolejna kwestia, to ten mój kurs kadrowy, na który chciałam iść. No ok, zapłacę ok 800 zł ale wszystkie ogłoszenia co się pojawiają to z doświadczeniem ok 3 lata, albo prowadzenie kadr firmy zatrudniającej 150 pracowników co jest niejako obligatoryjne z doświadczeniem. I co tu począć? Jak się przebić? Może lepiej zrobić kurs na suwnicę ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2690 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 365
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
mnie nawet na kelnerkę nie chcą ;/ bo wolą sobie studentki zatrudnić niż mnie
![]() wczoraj posiedziałam trochę nad CV i mam nadzieję, że przyniesie to jakieś efekty bo jak nie to już nie wiem co mam robić buu, a tak nie lubię w domu siedzieć bezczynnie to już nawet dziś wzięłam się za porządki świąteczne z nudów oczywiście Edytowane przez 201703271121 Czas edycji: 2014-12-12 o 11:08 |
![]() ![]() |
![]() |
#2691 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 365
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
mam pytanie
jak czujecie się na garnuszku rodziców? bo mi jest głupio i czasami odnoszę wrażenie że oni myślą, że ja nie chce pracować bo pewnie wybrzydzam z ofertami |
![]() ![]() |
![]() |
#2692 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 823
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Cytat:
Tak w ogóle to przyjęli mnie tam, gdzie pisałam, że na pewno mnie nie wezmą i że wszystko spoko, tylko dojazd kijowy. Wstępnie przyjęłam, ale nie wiem jeszcze na 100% czy mnie po stażu nie zostawią, a jutro mam dobrze rokującą rozmowę. Albo posucha, albo wszyscy na raz... ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2693 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 365
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
no to gratuluję
![]() a wysyłałyście po kilka razy CV na to samo stanowisko czy jednak nie warto, bo ja się właśnie zastanawiam i nie wiem czy wysłać znowu czy nie? ja staram się jak najmniej kasy ciągnąć od rodziców, tylko jak mnie zaproszą kiedyś na rozmowę to będę musiała ich poprosić, ale tak nie lubię tego robić. Chociaż znam kilku takich co nie pracują a jeszcze pożyczają od rodziców na wieczne oddanie i chodzą sobie na imprezy, nie potrafiłabym tak Edytowane przez 201703271121 Czas edycji: 2014-12-12 o 14:15 |
![]() ![]() |
![]() |
#2694 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 64
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Cytat:
![]() A co do bycia kelnerką itp. to chyba mogę zapomnieć, bo nawet na rozmowie kwalifikacyjnej w swojej branży usłyszałam tekst, że boją się mnie zatrudnić, bo po CV widać, że jestem ambitna, pracowałam w takiej wymagającej firmie a u nich ciągle to samo się robi i chyba woleliby kogoś o mniejszych ambicjach ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2695 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 365
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#2696 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 3 016
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Cytat:
![]()
__________________
„Lepiej jednak skończyć nawet w pięknym szaleństwie niż w szarej, nudnej banalności i marazmie”. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2697 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 434
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Ja na szczęście już na studiach miałam stypendium socjalne i naukowe, więc nie musiałam prosić o pieniądze.
Wcześniej to 'proszenie' było okropne, tym bardziej, że rodzice nie bardzo mieli z czego mi dać :/ - wielodzietna rodzina itd. Wyglądało to tak, że stale byłam bez kasy (w liceum) i czułam się z tym bardzo niefajnie. Zwłaszcza, że koleżanki zawsze miały przy sobie pieniądze i nie bardzo rozumiały, jak można nie mieć nigdy nic... A można. Nie mogę mieć pretensji do rodziców i nie mam, dużo czasu minęło... ale czułam się gorsza i już. Moja samoocena też nie była za wysoka. Może dlatego postawiłam na wykształcenie i opłaciło się ![]()
__________________
Książkoholiczka ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2698 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 365
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
#2699 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 2 392
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
W końcu zdecydowałam się również usunąć adres zamieszkania z CV.
|
![]() ![]() |
![]() |
#2700 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. IX
Cześć, ja też szukam nowej pracy. Od 7 lat pracuję jako specjalista ds. sprzedaży w hurtowni z narzędziami..zarabiam 1600zł..w pracy panuje okropna atmosfera i mam już tego dość..najchętniej rzuciłabym ją z dnia na dzień i już tam nie wracała, ale szkoda, że obowiązuje mnie trzymiesieczny okres wypowiedzenia
![]() ![]()
__________________
Nigdy nie jest za późno stać się tym czym mogłbyś się stać. George Eliot Człowiek ma w życiu albo wymówki, albo wyniki. Jack Canfield i Mark Victor Hansen ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:04.