Dzieciaczki lutowo-marcowe 06 - Strona 97 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2006-10-24, 08:13   #2881
As'Ja
Przyczajenie
 
Avatar As'Ja
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16
GG do As'Ja
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

czesc dziewczyny!

Pati - super laska! i ma takie same kaczusie w wannie jak Miśko

A Julcia - po prostu aniołeczek śpiący

Kochane! Poratujcie mnie swoja mądrością życiową! Młody ma anemie. W sobote robiliśmy badania. Poziom żelaza znacznie zaniżony. Poczytałam troszke o anemii niemowlaków i dość groźnie to wygląda... Wydawało mi sie, że żywie go zgodnie z wytycznymi, a tu - SZOK. Dajecie jakieś preparaty z żelazem?
Oczywiscie lekarza też odziwedzimy.

Pozdrawiam w ten wietrzny poranek!
As'Ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 08:36   #2882
agika11
Zadomowienie
 
Avatar agika11
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 749
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

As'JA niestety ja nic nie poradzę, bo nie wiem . A co zaleciła lekarz? I czy to od odżywiania dziecka ? Może coś innego mogło mieć wpływ? A jeśli od żywienia to powinna powiedzieć co zmienić w diecie ?

Tiaaro- załamałam się jak czytałam twój post. Jak twoi rodzice mogą cię tak gnębić. Dla mnie ty jesteś wzorem matki - ciągle biegasz na spacery z małą, wszędzie ją zabierasz ze sobą, dużo się z nią bawisz, gotujesz, sprzątasz generalnie prawie codziennie(ja to nie mogę się zmobilizować). JA nie rozumiem jak można robić wymówki, że 1,5 roczne dziecko nie mówi . Ty się dziewczyno nie przejmuj - lepszej mamy nie mogła mieć Wiki . NAjwazniejsze,że Wiki nie narzeka. Ale do[rawdy - rodzice powinni cię wspierać. A może spróbuj im jakoś wyjaśnić?? Choć wiem to trudne. Buziaczki
Idę dziś z KAmilkiem do pediatry (nowego, innego). NAdal robi te zielone, rzadkie kupki Do tego ma taki odrywający kaszel od niedzieli. Ogólnie jego stan jest dobry, ale coś za dlugo mi to trwa - wydaje się, ze nie do końca jest doleczony, a nie chcę z nim w szpitalu wylądować - jak koleżanka z synkiem . Już się martwię, bo on żadnych leków nie chce wziąść do buzi. NAwet witamin nie mogę mu podać. Zaciska buźkę, a jak już się uda coś wcisnąć to wypluje. Nie mam sposobu
__________________
Papatki
agika11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 08:38   #2883
Joasiaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Joasiaa
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Kalisz
Wiadomości: 2 150
GG do Joasiaa
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Witam zimnym, deszczowym porankiem.
Boje się zimy, tego ciągłego siedzenia w domu. Brrr. Depresja murowana.
Asja, źródło żelaza to żółtko i mięso, mieszanki mleczne też są wzbogacane żelazem. Nigdy nie słyszałam o podawaniu tak małym dziecią preparatów z żelazem. Jeśli dziecko jadło normalnie to nie wiem dlaczego ma anemie. Musisz poradzić się jakiegoś dobrego lekarza. Może nasza Mariqa coś więcej o tym wiem?
Nie chce Julki przechwalić ale coś spokojna się zrobiła. Grzecznie się bawi, mniej płacze. Albo poprawa albo cisza przed burzą.
Julka niestety nie chce świezych owoców. Jabłkiem pluje, banana je jak za karę. Chyba najbardziej odpowiadają jej słoiczki. Trudno.
U nas nie ma problemu z poceniem a z zimnymi stópkami. Julka ma na sobie rajstopy - nawet w domu, spodnie, skarpety, kapcie a i tak całe nogi lodowate!
__________________
Zapraszam na mój blog turystyczny:
http://blog.palcem-po-mapie.pl/


"Ludzie nie zdają sobie sprawy jak mało istnieją" Leo Lipski
Joasiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 09:01   #2884
płatek1
Zakorzenienie
 
Avatar płatek1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 3 202
GG do płatek1
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Zobaczcie co moje dziecko woli od zykłych zabawek
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC03310.JPG (118,6 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC03312.JPG (108,1 KB, 22 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC03313.JPG (117,2 KB, 26 załadowań)
płatek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 09:02   #2885
Anchela
Zadomowienie
 
Avatar Anchela
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 1 146
GG do Anchela
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Tiaro to, że Wiktoria nie mówi w tym wieku to chyba normalna rzecz. Mi mama mówiła, że ja zaczęłam mówić dopiero w wieku 3 lat (ale za to całymi zdaniami) a i teraz nie mam jakiś ubytków pod tym względem Po prostu każde dziecko rozwija się w swoim tempie i nie ma się co stresować, bo dzieci to wyczuwają i też się denerwują i nikomu to na dobre nie wychodzi. A mamą na pewno jesteś super
Anchela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 09:51   #2886
tiaara
Wtajemniczenie
 
Avatar tiaara
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 211
GG do tiaara
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

as'ja mysle ze najlepiej jak skontaktujesz sie z lekarzem. ja znalazlam na ten temat taki krotki artykul i go wklejam:
Gdy brakuje żelaza - prawdy i mity o niedokrwistości E-mail Strona 1 z 2
Jeśli malec jest blady, nie ma apetytu, często choruje, przyczyną może być anemia. Jak jej zapobiec i jak wyleczyć? Wyjaśnia znakomity specjalista, pediatra i hematolog, dr n. med. hab. Teresa Jackowska.
Anemia pojawia się u dziecka, gdy w jego krwi spada ilość czerwonych krwinek i hemoglobiny, czyli barwnika przenoszącego tlen. Może być ona skutkiem różnych chorób, najczęściej jednak zdarza się anemia (niedokrwistość) z powodu niedoboru żelaza. Ten niezbędny nam do życia pierwiastek znajduje się we wszystkich komórkach organizmu, uczestniczy w powstawaniu transportującej życiodajny tlen hemoglobiny. Dzięki niemu pozbywamy się także dwutlenku węgla.
W Stanach Zjednoczonych aż 9% maluchów do drugiego roku życia cierpi na niedobór żelaza lub niedokrwistość. W Polsce nie jest lepiej. Jak rozpoznasz chorobę u swojego maleństwa? Anemiczne niemowlę bywa blade, jego śluzówki są jaśniejsze niż zwykle, nie ma apetytu, jest apatyczne. Jeśli taki stan trwa długo, może to spowolnić jego rozwój psychomotoryczny.
Ponieważ dziecko gromadzi zapasy żelaza przez ostatnie trzy miesiące życia w łonie mamy, jej dieta musi być w nie bogata.

Kobieta w ciąży jest bardziej narażona na niedokrwistość

  • Prawda
    W tym czasie objętość krwi krążącej w jej organizmie zwiększa się. Rośnie też zapotrzebowanie na żelazo służące do budowy czerwonych krwinek. Jeśli dieta ciężarnej nie zapewni jej odpowiednich „dostaw” tego pierwiastka, dochodzi do jego niedoboru (dotyczy to około 20% przyszłych mam). Łatwo temu zapobiec – wystarczy wprowadzić do menu pokarmy bogate w żelazo (patrz niżej). Często jednak potrzebne jest dodatkowe przyjmowanie kwasu foliowego i preparatów żelaza.
Blada cera przyszłej mamy świadczy o anemii

  • Nieprawda
    Niektóre kobiety w okresie ciąży wydają się bledsze niż zwykle, lecz nie jest to spowodowane anemią. Niewielki niedobór żelaza to jeszcze nie niedokrwistość. Jednak gdy oprócz bladej cery pojawia się kołatanie serca, kobieta łatwo się męczy, miewa duszności i skłonność do omdleń, można przypuszczać, że przyczyną jest niedokrwistość z niedoboru żelaza. To jednak trzeba koniecznie potwierdzić, wykonując morfologię krwi.
Około 3. miesiąca u niemowląt pojawia się niedokrwistość.

  • Prawda i nieprawda
    W pierwszych miesiącach po urodzeniu krwinki dziecka zawierające tzw. hemoglobinę płodową rozpadają się i muszą zostać zastąpione nowymi. U niektórych maluchów proces ten przebiega tak szybko, że w ich miejsce nie nadążają powstawać nowe. Tego typu niedokrwistość określana jest jako fizjologiczna i zazwyczaj nie wymaga podawania szkrabowi preparatów żelaza.
W pierwszym roku życia dziecko potrzebuje najwięcej żelaza

  • Prawda
    W tym czasie malec bardzo szybko rośnie – potraja swoją masę urodzeniową! Zdarza się, że następuje wówczas dysproporcja między zbyt szybkim przybieraniem na wadze a zbyt małą ilością żelaza w diecie. W drugim półroczu życia dziecko musi już więc dostawać żółtko, różne gatunki mięsa (zawiera dużo żelaza hemowego) oraz zielone warzywa, np. brokuły, szpinak, zielony groszek. Nawet niewielki dodatek mięsa do posiłku składającego się z warzyw, kasz lub ziemniaków prawie dwukrotnie zwiększy wchłanianie obecnego w nich żelaza niehemowego (różni się ono od hemowego tym, że znacznie gorzej się przyswaja).
Dieta bogata w witaminę C ułatwia wchłanianie żelaza

  • Prawda
    Organizm malca lepiej przyswoi ten pierwiastek, jeśli będziesz dawać dziecku soki z czarnych i czerwonych porzeczek, truskawki, pomarańcze, kiwi, kiszoną kapustę. Dodawaj także do potraw zieloną pietruszkę (więcej s. 96).
W mleku kobiecym jest więcej żelaza niż w mleku krowim

  • Nieprawda
    Mleko kobiece i krowie zawierają tyle samo żelaza, ale z mleka krowiego wchłania się ono gorzej. To jeden z powodów, dla którego niemowlęta, a nawet trzylatki powinny dostawać mleko modyfikowane. Zbyt wczesne wprowadzanie do ich diety pełnego mleka krowiego może przyczynić się do niedoborów żelaza.
Mleko modyfikowane powinno być wzbogacane w żelazo

  • Prawda
    Najlepszym sposobem zapobiegania niedokrwistości u niemowląt karmionych sztucznie jest podawanie im wzbogaconego w żelazo mleka modyfikowanego i kaszek (w mleku początkowym jest 5–6 mg żelaza na litr, w następnym 8–13 mg). Dziecko karmione piersią przyswaja z pokarmu mamy aż 50% żelaza, natomiast karmione butelką wchłania z mleka modyfikowanego jedynie 5% tego pierwiastka.
Leki na niedokrwistość mogą uszkadzać zęby

  • Nieprawda
    Jedynie wtedy, gdy będą mieć kontakt ze szkliwem, mogą spowodować przebarwienia (tak działa większość środków). Niemowlę po przyjęciu leku powinno więc dostać wodę do popicia (starsze dziecko musi dokładnie wypłukać usta).
Częste infekcje wirusowe powodują niedobór żelaza

  • Prawda
    Szybko namnażające się wirusy potrzebują dużo tego pierwiastka i czerpią go z organizmu malucha. A ponieważ chore dziecko ma gorszy apetyt, więc ilość żelaza w jego diecie jest za mała w stosunku do potrzeb. Powstaje błędne koło – malec często choruje, może więc cierpieć na niedobór żelaza, a to z kolei dodatkowo jeszcze obniża jego odporność.
U wcześniaków częściej występuje niedokrwistość

  • Prawda
    W ostatnim trymestrze życia płodowego dziecko gromadzi żelazo, które wykorzysta w pierwszych miesiącach po urodzeniu. Im krócej trwa ciąża, tym mniej zapasów tego pierwiastka. Wcześniaki, maluszki urodzone ze zbyt małą masą ciała i bliźniaki powinny więc od drugiego miesiąca życia przez wiele tygodni dostawać preparaty żelaza (dzienna dawka profilaktyczna to 1–2 mg na kilogram masy ciała).
Nadmiar żelaza może być dla niemowlęcia szkodliwy

  • Prawda
    Preparaty żelaza można podawać dziecku tylko na zlecenie lekarza, bo jego nadmiar wywołuje biegunkę, a nawet zatrucie. Nie przedawkujesz jednak żelaza, podając malcowi bogate w nie pokarmy.
Gdzie jest dużo żelaza?

Ponieważ najlepiej przyswaja się żelazo zawarte w pożywieniu, nie tylko dieta dziecka, ale i menu przyszłej mamy oraz kobiety karmiącej piersią musi być bogate w pokarmy zawierające ten pierwiastek.

  • Żelazo hemowe znajdziesz w: mięsie – cielęcinie, wieprzowinie, wołowinie oraz drobiu, a także wątróbce cielęcej, rybach i żółtku jaja.
  • Źródło żelaza niehemowego to: rodzynki, winogrona, orzechy laskowe, suszone i świeże morele, czarne i czerwone porzeczki, zielona pietruszka, brokuły, papryka, rzodkiewki, szpinak, szczypiorek, sałata, buraki, fasola, groch, groszek zielony, kasza gryczana i jęczmienna, płatki owsiane, a także chleb graham.

co do pocenia sie malych dzieci wiem ze to normalne u wiekszosci z nich az do 1 roczku. co do zimnych stopek i raczek u Wiktorii cala zime tak mialam a moja lekarka powiedziala ze to nie oznacza ze dziecku jest zimno. .

a co do moich rodzicow to az we mnie sie gotowalo. nie kloce sie bo boje sie ze beda chodzic z nosem na kwinte a wtedy Tz moze sie zle czuc. z tego wszystkiego z rana wstalam bo spac nie moglam. TZ jeszcze z Wiktoria spal wiec poprasowalam pranie i zmylam lazienke. ide przebrac Wiki i posprzatac pokoj. pojawie sie pozniej.
__________________
Panie! Daj mi siłę
-do akceptowania rzeczy, których nie mogę zmienić,
-odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować,
-i mądrość, abym ukrył ciała tych, którzy mnie dzisiaj wkurzyli.



http://www.suwaczek.pl/cache/2310a7ec99.png
tiaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 10:26   #2887
Alien
Wtajemniczenie
 
Avatar Alien
 
Zarejestrowany: 2003-07
Wiadomości: 2 135
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Hej dziewczyny, witajcie Wiecie kto to ? Moze mnie pamietacie ? czy juz całkiem wyleciałam wam z pamieci ?

Nie odzywałam się ostatnio bo miałam mega doła z powodu zakończenia karmienia piersią, sama się bym nie spodziewała, że tak to przejde, a nie chciałam o tym pisac bo posty co niektórych osób bardzo przykre dla mnie byly, wiec jeszcze bardziej się dołowałam.

Kasiulko i Joasiu wielkie buziaki wam się należą za to co wtedy napisałyscie to było dla mnie duże wsparcie.Jestescie kochane
A teraz to mi jeszcze została wizyta u neurologa i czeka mnie kolejne branie tableteczek.

Tiaro u mnie sytuacja podobna, ciągle na mnie krzycza, ze coś zrobie źle, ze zle się Wiką zajmuję, a ja spedzam przeciez z nią cały swój czas i nigdy przy mnie jej się nic złego nie stało, nigdy mi nie spadła, nie udeżyła sie mocno, nie chodziła głodna czy w mokrym pampersie itp, a jak tylko Wika zapłacze to odrazu są na mnie krzyki, ze źle wszystko robie.
Stwierdzilismy z TZ ze chyba musimy sie wyproadzic szybciej niz nam sie to wydaje oby tylko to sie zamieniło w rzeczywistosc te nasze plany

Haniu jak chcesza to ja ci moge przesłac tą ksiązke na maila, o usypianiu, nie musisz jej kupowac.

Buziaczki dla wszystkich niewyspanych i wyspanych tez
__________________

-------------------------------------------------------------------
11.09.2008 - spotkanie z Katesią
Alien jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2006-10-24, 10:35   #2888
płatek1
Zakorzenienie
 
Avatar płatek1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 3 202
GG do płatek1
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Witaj Alien jak dobrze, że już lepiej się czujesz . BrakowałoCiebie tutaj a jak Wiki dała się bez problemu odstawić od piersi?

Dzisiaj to chyba ja łapie doła czuje się bylejak, brakuje mi czegoś czym mogłabym sobie poprawić humor .
płatek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 10:56   #2889
As'Ja
Przyczajenie
 
Avatar As'Ja
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16
GG do As'Ja
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Tiaaro, Agiko i Joasiuu dzieki za info!
Pytałam w aptece o preparaty żelazowe - tylko na recepte. Wiec dzis pędzimy do lekarza.

Mam teraz inny temat do rozpatrzenia, moze cos wymyślicie. Chodzi o nasze nieszczesne przedłużanie macierzyńskiego:
http://orka.sejm.gov.pl/opinie5.nsf/nazwa/147_u/$file/147_u.pdf

tutaj jest projekt uchwały, kt. powędrowała do Senatu.
Czytam to i czytam (samą końcówke) i nie wiem - jak ktoś wrócił do pracy i pracuje - to mu sie należy czy nie?
Co myślicie?
As'Ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 11:04   #2890
Alien
Wtajemniczenie
 
Avatar Alien
 
Zarejestrowany: 2003-07
Wiadomości: 2 135
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Cytat:
Napisane przez płatek1 Pokaż wiadomość
Witaj Alien jak dobrze, że już lepiej się czujesz . BrakowałoCiebie tutaj a jak Wiki dała się bez problemu odstawić od piersi?

Dzisiaj to chyba ja łapie doła czuje się bylejak, brakuje mi czegoś czym mogłabym sobie poprawić humor .
Płatku

A co do odstawienia to jak próbowałam nap oczątku zaczynać zmniejszac liczbe karmień to myslałam, ze Wika przyssała się juz na stałe do cycka
A jak nastąpiło odstawienie definitywne to ja czułam się bardzo zle psychicznie, karmiąc Wike butelką miałam ochote wyciagnąc i dać jej cycka. Fizycznie to odczuwałam lekki ból ? nawet moze nie ból, przy dotykaniu. Trwało to jeden dzień a potem to juz tylko masowanie i lekkie odciąganie zeby sie zastoje nie porobiły.
A Wika co na to ? A Wika jakby nagle zapomniała o piersi nawet ani razu się nie dopominała, nie płakała
Byłam zdziwiona bo przeciez wczesniej jadła co chwila a w okresie noworodkowym około 20 razy na dobe a tu nagle taka zmiana u niej.
Wydaje mi się, ze ja o wiele gorzej przeszłam to psychicznie niz sama Wika.
__________________

-------------------------------------------------------------------
11.09.2008 - spotkanie z Katesią
Alien jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 12:37   #2891
masiek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 158
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

I znowu się wtrące
Tiaro nie daj się. To ty jesteś mamą i wiesz co najlepsze dla dziecka. A 1,5roczne dziecko ma prawo nie mówić bo dopiero się uczy, słucha, obserwuje itp. A na nocnik przyjdzie czas jak mala skończy 2 lata. Kiedyś dzieci wychowywane na tetrze były wręcz zmuszane do nocników, ale to byl w czasach kiedy od dziecka tylko się wymagało nie patrząc na psychologiczne aspekty. Bo kiedy się wymaga od dziecka siusiania na nocniczek czy kibelek ono musi mieć świadomość swojego ciała, a takową dziecko posiądzie właśnie koło 2 roku nawet po.
Nie mam dzieci ale czasem mam wrażenie, że ci co najmniej zajmują się dziećmi mają najwięcej uwag, chyba tylko po to by odwrócici kota ogonem.
Wczoraj drugi raz od kiedy zajmuję się dziewczynkami Tosią i Zosią widziałam się z ich tatą, wiem też, że zadko bywa w domu a jak jest to nie potrafi zająć się kobitkami i często ich mama ma cały dom i dzieci na glowie, przyszedł i miał pretensje, że daje slodkie, a dałam jako nagrodę za, to że babeczki wzięły lekarstwa przecież jakoś muszę je zachęcić do przełknięcia niedobrych lekarstw, że jak ostatnio przyjechał to, jego żona robiła porządek w pokoju i żeby sprząta, kiedy (??) jak babeczki bawią się, albo jak ostatnio przygotowały teatr dla mamy, mam powiedzieć dzieciaki koniec zabawy bo tatinek chce porządku. Mama dziewczynek cieszy się, że dziewczyny łykają lekarstwa i, że nie trzba im wmuszać na się, cieszyła się, że babki zrobiły teatrzyk. A tatinek ma pretensje do wszystkich tylko nie do siebie. Jak przychodzi to nie pyta co robiły dziewczyny nie pyta czy im się podobało, tylko idzie wyjmuje swoje papiery dzwoni itp. po godzinie przychodzi i mówi, że już mogę iść.


A i jeszcze jedno nie chciałam byście pomyślały, że zarzucam wam, że nie tulicie dzieci, bo trochę odniosłam takie wrażenie po moim ostatnim poście. Mi chodzilo o to, że wasze dzieciaczki potrafią już odrużniać sytuacje i osoby was, babcie, żłobek, potrafią wyłapać różnice gdy dni gdy rodzice pracują i gdy są w domu, i dlatego chciałam zwrócić wam uwagę na to byście, nie przejmowłay się zbytnio gdy pod waszą nieobecność babcia np. nosi Oliwkę bo mała szybo zoorientuje się, że babcia ją nosi a wy nie. Dzień z wami może i powinnien być inny gdy zajmujecie się dziecaczkami i nnaczej powinny zajmować się nimi babcie, ciotki, nianie. Owszem wy narzucacie reguły, ale z babciami lepiej nie walczyć. Ciociom i nianiom warto ustalić pewne reguły, babcie są jednak po to by rozpieszczać dzieci. Rodzice są od wychowywania a dziadkowie od rozpieszczania Mam nadzieję, że teraz choć trochę mnie zrozumiecie

Ups, ale się rozpisałam. Znikam. Pojawię się za jakiś czas. Pozdrawiam.
masiek jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2006-10-24, 13:31   #2892
płatek1
Zakorzenienie
 
Avatar płatek1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 3 202
GG do płatek1
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Alien skoro Wiki jest na sztucznym mleku to lepiej Ci w nocy śpi?
Dobrze, że Wiki nie płakała za cyckiEM tak byłoby Ci jeszcze ciężej .

Tiaaro mój chrześniak zaczął mówić jak skończył dwa lata . Też myśle, że nie masz się czym martwić .

Masiek nie wtrącasz się bardzo sobie cenię Twoje rady, ale co do rozpieszczania dzieci przez babcie to mam troche odmienne zdanie zwłaszcza jak łamią ustalone przez nas rodziców zasady wiem coś na ten temat ponieważ moja siostra ma trójkę dzieci i jedno najstarsze było zawsze pupilkiem, a teraz nikt nie daje sobie z nim rady rodzice mówią tak i zabraniają wielu rzeczy, a babcie na przekór im no i dzieciak się nie słucha nikogo i jest bardzo niegrzeczny.
płatek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 14:04   #2893
Alien
Wtajemniczenie
 
Avatar Alien
 
Zarejestrowany: 2003-07
Wiadomości: 2 135
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Jooasiu a jednak jak dziecią brakuje żelaza to lekarz moze zalecic dodatkowo podawanie takiego preparatu np. w formie syropku żelazo np. Ferrum.
Ja kiedys czytałam taki artykuł, że dzieci do pierwszego roku życia mają takie fazy, miesiące w których poziom żelaza im się obniża, że niektóre dzieci mają gorzej przyswajalne żelazo. Ja jestem tego przykładem, tzn nie dzieckiem ale mam zelazo ciezko przyswajalne.

Płatku nie wiem czy mi Wika bedzie teraz lepiej spała bo dopiero niedawno od piersi jest odstawiona, w nocy się jeszcze budzi, chyba z przyzwyczajenia i sama nie wie po co do konca. Ja narazie jak sie tylko zbudziła to jej butle ładowałam z mlekiem, ale teraz postanowiłam, że koniec nocnego jedzenia i bede dawala jej wode do picia ale najpierw zaczne wiecej wody a mniej miarek mleka az sama woda zostanie to zobaczymy co z tego wyniknie
Dzisiaj rano dałam jej np. wode i ona nie chciała jej pić i się obróciła na drugi bok i zasneła

A co do ostatniego tematu smoczkowego, to ja podziwiam was dziewczyny, ze tak stanowczo z tych smoczkow rezygnujecie. Ja przyłanczam się do Meme, postanowiłam Wike oduczyć całkowicie smoka po zimie czyli tak okoł ow lutym, ale póki co to ona smoka ma od czasu do czasu a nie cały czas, wiec moze nie bedzie tak zle.
__________________

-------------------------------------------------------------------
11.09.2008 - spotkanie z Katesią
Alien jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 14:50   #2894
kasiulka
Zakorzenienie
 
Avatar kasiulka
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 4 303
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Przede wszystkim - Tiaaro - nie daj sobie wmowic ze jestes złą mamą i cos zle robisz, to ze Wiki jeszcze nie mowi to jest najzupełniej normalne, jak równiez to ze nie siada na nocniku, wiekszosc dzieci w tym wieku jeszcze robi w pampki, moj chrzesniak miał 3 lata i jeszcze robił, gadac zaczął jak skonczył 2,5 roku i jakos jest normalny i dobrze sie rozwija
A Ty sie całymi dniami Wiką zajmujesz i kurna masz prawo do chwili odpoczynku, jak ja uwielbiam jak ktos zamiast pomoc, odciążyc troche przyjdzie i sie wymądrza i wytyka wydumane blędy , zaraz mi sie przypomina przypowieść o drzazdze i belce w oku

Alien, dobrze ze Wiki tak bezproblemowo odłączyła sie od cycka, mam nadzieje ze Ty tez przez to troche odetchniesz, wiem ze smutno (mnie tez sie robi jak mysle ze w koncu przyjdzie pora Oliwke odstawic) ale taka jest naturalna kolej rzeczy, to jakby odciecie kolejnej pępowiny (a ile my sie jeszcze tych pępowin w życiu natniemy ).

Masiek - ten tatusiek o którym piszesz to widac kolejny model który zna swoje dzieci z widzenia i potrafi sie tylko wymądrzac... rety dziekuje Bogu i wszystkim swiętym ze moj maz taki nie jest .

A w ogole to zła jestem, zawiesili mi konto na allegro a miałam pełno aukcji powystawianych bo chce sie pozbyc niektórych rzeczy przed przeprowadzką. Powód - nie podałam nr telefonu . Nie podałam bo chwilowo nie mam, rezygnujemy z TEPSY bandyckiej a komóre musze dopiero kupic. To jest jawna dyskryminacja ludzi bez telefonu.
__________________
moj blog

Oliwka
kasiulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 15:12   #2895
kasiulka
Zakorzenienie
 
Avatar kasiulka
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 4 303
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Płatku potrzebujesz odskoczni od ciagłego zajmowania sie Matim... czy Twoj tz nie moglby sie nim troche pozajmowac np. w weekend? A Ty bys sie wybrała na ploty/do fryzjera/ zakupy itp. - na pewno by Ci sie nastrój poprawił, to jest potrzebne od czasu do czasu bo można zwariowac robiąc w kółko to samo - jak na hali produkcyjnej na taśmie .
I jeszcze ta pora pogoda, tez nie sprzyja dobremu sampoczuciu - ja o tej porze roku czuje sie niedoświetlona, zmarznieta, wiecznie spiaca i generalnie nastrój down. Jakbym miała kase to bym pojechala np. na Maderę albo wyspy kanaryjskie przeczekac zime w lagodniejszym klimacie. Nie lubie listopada, nie lubie zimy (z wyjątkiem świąt ). A propos swiąt - macie jakies plany na sylwestra w tym roku? Ja w zeszlym siedzialam w domu z małżem i brzuchem i szampanem Picolo , w tym roku chętnie bym sobie to odbila na jakiejs fajnej imprezie
__________________
moj blog

Oliwka
kasiulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 15:55   #2896
Joasiaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Joasiaa
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Kalisz
Wiadomości: 2 150
GG do Joasiaa
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Płatku na zakupy marsz Kasiulka mądre rzeczy gada o tej tasmie produkcyjnej Nie masz pomocy przy Matim i nie ma co się dziwic że łapiesz doły. Poproś TŻ napewno zrozumie że potrzebujesz czasu dla siebie.

Alien głowa do góry i nie smucić mi się tutaj. Jeśli Wika nie cierpiała strasznie z powodu odstawienia to chyba oznacza że odstawiłaś ją we właściwym momencie. Napewno nie zrobiłaś krzywdy dziecku a taka jest kolej rzeczy że kiedyś musiało to nastąpić.

Masiek miło jest posłuchać innego punktu widzenia niekoniecznie musimy się z wszystkim zgadzać ale warto tego poczytać. Ja uważam że dziecko powinno byc traktowane w jednakowy sposób przez wszystkich. Musza być jasne zasady oczywiście ze zdrowo rozsądkowymi modyfikacjami.

Mati z tym kablem wyglada na małego informatyka

Na sylwestra chętnie gdzies bym poszła ale nie wiem jak to bedzie. Musze to obgadać z TŻ.
Julka właśnie dobrała się do moich błyszczyków, lece ratować moją malutką kolekcje.
__________________
Zapraszam na mój blog turystyczny:
http://blog.palcem-po-mapie.pl/


"Ludzie nie zdają sobie sprawy jak mało istnieją" Leo Lipski
Joasiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 17:19   #2897
tiaara
Wtajemniczenie
 
Avatar tiaara
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 211
GG do tiaara
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

dzieki dziewczyny za slowa otuchy, wiele to dla mnie znaczy. szczegolnie ze w rodzicach mi tego wsparcia brakuje. szczegolnie w mojej mamie ktora twierdzi ze Wiktoria powinna juz robic na nocnik i mowiec a nie tatasiac po swojemu. na szczescie tylko lapie doly a nie wkurzam sie na maxa bo wiem ze kazde dziecko rozwija sie w indywidualnym rytmie. tymbardziej ze widze to w rodzinie bo Wiktoria ma dwoch braci ciotecznych jeden dwa tygodnie mlodszy a drugi miesiac mlodszy. tak samo gusta co do jedzenia inaczej sa rozwijane u dzieci. ale coz wiem to ja i wy ale rodzice starej daty sa, niby nie tacy starzy akle do innego wychowywania przyzwyczajeni.

alien ty sie nie doluj, zrobilas dla swojej pocieszki i tak bardzo duzo. lekarze zalecaja karmienie cyckiem do 6 miesiacaa ty dalas swojemu malenstwu wiecej. jezeli tak sie stalo to tak musialo widocznie byc. a co mam powiedziec ja gdzie stracilam mleko po dwoch miesiacach. trzymaj sie kobietko.

kasiulko podaj kogos innego numer telefonu a na aukcjach napisz ze kontakt tylko mailowy. przeciez oni nie wnikaja czy numer jest twoj czy obcy. na allegro wiele sie zmienilo i nie koniecznie na lepsze. mialam kiedys wystawiona aukcje i rachunek na 0.25 groszy do zaplaty. nie dostalam zadnego maila ze mam juz zaplacic tylko pismo od ich biura windykacyjnego ze sprawa zostanie przeslana do sadu jesli natychmiast nie zaplace tego co jestem im winna .

a ja w sobote ide na impreske i nie mam zamiaru wczesnie wrocic. TZ zostaje z Wiktoria a ja ide na imieniny szwagierki do knajpki. beda tance wiec wreszcie sie zabawie i odpoczne.
__________________
Panie! Daj mi siłę
-do akceptowania rzeczy, których nie mogę zmienić,
-odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować,
-i mądrość, abym ukrył ciała tych, którzy mnie dzisiaj wkurzyli.



http://www.suwaczek.pl/cache/2310a7ec99.png
tiaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 17:21   #2898
kostka.kr
Zadomowienie
 
Avatar kostka.kr
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 458
GG do kostka.kr
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Alien, miło ze znowu z nami jesteś Myślę tak samo jak Joasia, jeśli Wiki nie cierpi z powodu odstawienia to nie masz masz sie czym martwić. W każdym bądź razie ode mnie masz .

Płatku TAK JEST, na zakupy, na kawkę. Zagoń swojego chłopa do roboty i nie ma gadania. Ty cały czas zasuwasz sama przy Matim, w koncu tez Ci sie należy odpoczynek. To samo tyczy sie Ciebie Tiaro, nie wiem, czy Twój TŻ juz jest w domu czy jeszcze na wyjeżdzie, ale jak będzie to niech sie zajmie Wiką, a Ty zrób cos tylko dla siebie

Zostałam znokautowana przez własne dziecko . Bawiłyśmy się w barany buki bęc. Gdy zbliżałysmy swoje czoła do siebie, nagle Natalka obniżyła główkę i dosłownie walnęła mnie w nos . Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że mam teraz pęknietą chrząstkę a nos spuchnięty, cały czerwony na dodatek gorący i nie mogę oddychać przez jedną dziurkę . Wyglądam jak jakiś żul spod sklepu monopolowego .

Jeśli chodzi o Sylwestra to też z chęcia gdzieś bym zabalowała .
__________________
"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy:
cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie."
Paulo Coelho

kostka.kr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 19:00   #2899
Joasiaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Joasiaa
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Kalisz
Wiadomości: 2 150
GG do Joasiaa
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

No to nokaut Kostka. Mam nadzieje że opuchlizna szybko zejdzie.

Opowiem wam autentyczna historie, sikam ze śmiechu z tego powodu od rana. Mój tata ma jakieś problemy z ręką. Nie wiadomo co mu jest. Boli go nadgarstek. Lekarz przepisał mu maść, później miał zastrzyki. Nic mu to nie pomaga więc chwyta się każdego sposobu. Ktos polecił mu troche niekonwencjonalny srodek: maść na krowie wymiona
Więc tata myśląc że to ostatnia deska ratunku pojechał do sklepu z takimi specyfikami. Głupio mu było mówic że to dla niego. Sprzedawca pyta się czy już to stosował na swoich krowach. Tata że nie. To on na to że da mu delikatniejszą wersję żeby za bardzo nie pobudzić wymion
Postawił przed nim puszke chyba z 5kg tata mówi że to za dużo, BO ON MA BARDZO MAŁE STADKO
padłam ze śmiechu

Nie chce zapeszać ale Julka zachowuje się jak aniołek. Chyba podmienili mi dziecko. Bawi sie sama na macie nawet przez godzinę! Prawie wogóle jej nie nosze. Zasnęła już o 19.20. Szok.
__________________
Zapraszam na mój blog turystyczny:
http://blog.palcem-po-mapie.pl/


"Ludzie nie zdają sobie sprawy jak mało istnieją" Leo Lipski
Joasiaa jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2006-10-24, 19:37   #2900
płatek1
Zakorzenienie
 
Avatar płatek1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 3 202
GG do płatek1
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Kostko, ale Cię córcia potraktowała ja też czasami dostanę od Matiego w nos.

Joasiu myślałam, że się posikam jak to czytałam chociaż coś potrafiło mnie rozśmieszyć .

Wstyd się przyznać, ale pod tym względm to na tż nie mogę liczyć . Owszem czasami weźmie małego na półgodzinny spacer, abym mogła spokojnie pozmywać i pozbierać zabawki małego i przygotować kąpiel, ale dla samej siebie nie zdąże już nic zrobić . Tż boi się sam zostawać z małym bo jest bardzo ciężko z nim dłuższy czas wytrzymać, głupie tłumaczenie, że nie umie przygotować mleka, czy herbatki, albo nie będzie wiedział czy przypadkiem nie chce jeść, jak zrobi kupę to go nie przebieże itd. Jest tysiąc argumentów przeciw żebym mogła sama gdzieś wyjść, owszem moge ale z Matim . Bardzo mi brakuje wyjścia samej z koleżanką na zakupy, czy kawę i ciacho do jakiejś kawiarni, poplotkować, ale bez synka, odpocząć, odstresować się bardzo go kocham i jest moim życiem, ale nie muszę z nim przecież spędzać 24h na dobę, prawda ? Niestety, ale tak jest. Wiem, że mnie rozumiecie i dziękuje Wam za to , ale nie skorzystam z tych rad bo nie mam takiej możliwości . Zostałam z Matim zaproszona na czwartek do koleżanki na babskie spotkanie, ale dziecko będzie nam tylko przeszkdzać tzn. nie bęziemy spokojnie mogły pogadać, a tż samej mnie nie póści bo w tych godzinach mati jest nie do zniesienia. Głupio mi jest że Wam to wszystko pisze, nic tylko ciągle narzekam , łzy mi spływają po policzkach dobrze że tż śpi i mam jeszcze większego doła czytając to co napisałam.

Dobrze, że Julka wygrzeczniała, Tobie też Joasiu należy się odpoczynek .
płatek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 19:51   #2901
Joasiaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Joasiaa
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Kalisz
Wiadomości: 2 150
GG do Joasiaa
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Płatku ja tu się nie chce wymadrzać, ale czy nie mogłabyś na spokojnie pogadać z TŻ, powiedzieć jak się czujesz. Bez wyciągania żalów, złości. Może zacznie małymi kroczkami uczyć się tego wszystkiego co ty robisz przy dziecku. Pomyśl jesli sytuacja się nie zmieni to bedziesz do końca zycia ciągnąć to sama! A co bedzie jak pójdziesz do pracy? Będziesz miała na głowie dom, dziecko i robote? Nie da się wszystkiego zaraz zrewolucjonizować ale może spokojna rozmowa coś przyniesie. Ja mojemu tłumacze że on mimo że pracuje to ma kontakt z innymi ludźmi a ja praktycznie tylko z Julką i rodzicami. Dlaczego tylko tobie ma być ciężko?
Nie odbieraj tego co napisałam jako jakieś mądrowanie się, czy wtrącanie w twoje sprawy. Mam tylko nadzieje że znajdziesz dzieki temu jakieś rozwiązanie tej sytuacji. A tak wogóle to na opakowaniu mleka jest instrukcja i wsypać proszek do wody to chyba potrafi? Pomyśl sama czy nie są to argumenty na wyrost i czy nie jest mu tak wygodniej?
__________________
Zapraszam na mój blog turystyczny:
http://blog.palcem-po-mapie.pl/


"Ludzie nie zdają sobie sprawy jak mało istnieją" Leo Lipski
Joasiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 20:00   #2902
hania024
Zadomowienie
 
Avatar hania024
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Sulejówek
Wiadomości: 1 031
GG do hania024
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Joasiaa ale sie ubawiłam

Dziewczyny co wy tak daleko z czasem odbiegacie zaraz będą przecież Andrzejki i moze wtedy jakieś imprezy a do Sylwestra to jeszcze dużo czasu

Płatku zostaw męża napewno sobie poradzi i idz chociaż na 2-3 godzinki mój też nie chce przewijać jak jestem ale jak już jest sam to daje sobie super rade wiec twój napewno też sobie poradzi. Mati super na zdjęciach i juz filmy chce oglądać ciekawe jakie

Alien dziękuje już mam tę książeczkę
hania024 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 20:01   #2903
płatek1
Zakorzenienie
 
Avatar płatek1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 3 202
GG do płatek1
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Joasiu dokładnie tak jest mu wygodniej wiem o tym i niestety moje potrzeby się tu nie liczą. Próbowałam, ale to nic nie dało nie mam siły się wykłócać. On tego nie rozumie ponieważ nie siedzi sam w domu z dzieckiem, a to przecież takiego lekkie i przyjemne zajęcie. Zaraz zresztą jest podejrzliwy, dlaczego sama chcę wyjść uważa, że jak czasami przyjdzie do mnie koleżanka to mi w zupełnosci wystarczy. Szkoda gadać .
płatek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 20:08   #2904
Joasiaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Joasiaa
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Kalisz
Wiadomości: 2 150
GG do Joasiaa
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Nie no sorry ale normalnie skopać mu tyłek przekichane masz. Matko przywieź mi Matiego, dam rade a ty odpoczniesz. Żeby nie było później się zamienimy A tam skąd pochodzisz masz jakieś stare koleżanki? Może jak będziesz u mamy to taki wypad się uda? Zawsze coś.
__________________
Zapraszam na mój blog turystyczny:
http://blog.palcem-po-mapie.pl/


"Ludzie nie zdają sobie sprawy jak mało istnieją" Leo Lipski
Joasiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 20:22   #2905
hania024
Zadomowienie
 
Avatar hania024
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Sulejówek
Wiadomości: 1 031
GG do hania024
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Takie buty kupiliśmy Patrycji tatuś je wybierał
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_9407.jpg (98,8 KB, 18 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_9408.jpg (84,9 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_9409.jpg (87,3 KB, 6 załadowań)
hania024 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 20:29   #2906
Joasiaa
Wtajemniczenie
 
Avatar Joasiaa
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Kalisz
Wiadomości: 2 150
GG do Joasiaa
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

O matko Hania ale czaderskie u nas nic takiego w sklepach nie ma
__________________
Zapraszam na mój blog turystyczny:
http://blog.palcem-po-mapie.pl/


"Ludzie nie zdają sobie sprawy jak mało istnieją" Leo Lipski
Joasiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-24, 21:01   #2907
tiaara
Wtajemniczenie
 
Avatar tiaara
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 211
GG do tiaara
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Płatku z moim TZtem bylo tak samo. bal sie wykompac bo bal sie ze cos jej sie stanie. taz nie chcial z nia zostawac na chocby dwie godziny zebym ja chociaz mogla isc zrobic wieksze zakupy na spokojnie. ostatecznym argumentem bylo to ze on pracuje a ja siedze w domu i on nie ma sily po calym dniu zajmowac sie jeszcze mala. bo przeca ja siedze caly dzien i sie bycze. mial poprasowane posprzatane i ugotowane. przychodzil z pracy i ciach na stol kladlam cieply obiad. nigdy sie nie zdarzylo zeby nie dostal sieplego posilku po powrocie z pracy. teraz siedzi jeszcze w domu przez ten tydzien ale od poniedzialku jedzie. bedzie ciezko bo juz sie przyzwyczailam ze mi pomaga i tu nie moge sie wyprzec teraz. zmuszam go i tyle. jest ojcem tak jak ja matka. teraz gdy on siedzi bo ma wolne a Wiki po nocach nie spi to albo razem siedzimy albo jesli jestem spiaca to ide spac a on siedzi z mala. teraz widzi co ja mam na codzien. wierz mi platku zawsze bedzie jakies ale. a to za male, jeszcze nie chodzi a potem juz chodzi i ucieka a on nie bedzie ganial i tyle. takie sa chlopy i tylko sila mozna to zmienic. wiem z wlasnego doswiadczenia. ja w sobote wychodze o 16 a wroce nad ranem. nic mnie nie obchodzi jegozdanie powiedzialm mu ze wychodze i tyle. jak on szedla na mecz i wracal po 12 godzinach to bylo wsystko ok jeszcze potem przez nastepne szesc spal albo i lepiej.
__________________
Panie! Daj mi siłę
-do akceptowania rzeczy, których nie mogę zmienić,
-odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować,
-i mądrość, abym ukrył ciała tych, którzy mnie dzisiaj wkurzyli.



http://www.suwaczek.pl/cache/2310a7ec99.png
tiaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-25, 06:20   #2908
agika11
Zadomowienie
 
Avatar agika11
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 749
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Płatku ja też nie chcę się wymądrzać, ale nie mogę, po prostu nie mogę się nie wkurzyć jak czytam. Ja bym zrobiła tak: naszykowała kartę z opisem co i jak i bez ustalania i dyskusji poinformowała męża, że wychodzę. I bym poszła. Za pierwszym razem na 1,5 godzinki - w tym czasie nic się nie stanie MAtiemu. Co znaczy, że on nie potrafi? My też nie potrafiłyśmy wielu rzeczy i się nauczyłyśmy i uczymy nadal. Jest tak samo odpowiedzialny jak ty za MAtiego. Nie przyzwyczaj go do sytuacji, że ty za wszystko odpowiadasz. A coraz bardziej zmęczona i sfustrowana w końcu wybuchniesz - a to na pewno nie będzie miało dobrego wpływu na waszą rodzinkę. Poinformuj go, że np w sobotę wychodzisz sama na zakupy. I nie wdawaj się nawet w dyskusje. SIlna bądź nie miękka TAka jesteś tylko musisz tą siłę wygrzebać pod zmęczeniem. Trzymam kciuki.

Kamil chory dostał antybiotyk . Dziś jest z nim pierwszy raz teściowa (a nie mama jak być powinno) Płatku ty mi napisz jak poradziłaś sobie z podawaniem leków Matiemu, bo też miałaś ten problem. KAmil nie chce wziąść do buzi, jak już weźmie to trzyma w gardle długo i wypluwa, a jak już uda mu się połknąć to powoduje wymioty. 2 razy już mi zwymiotował. JA dziś na nogach od 3.37.

Kostko ten nokaut to za metody Tracy Hogg . JA też zresztą jestem fanką jej metod . WItaj w klubie. Tylko KAmil jeszcze mnie nie nokautuje za to MAm nadzieję, że szybko się zagoi

Joasiu NApisz czy ta maść pomogła. Może się przyda.
__________________
Papatki
agika11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-25, 06:41   #2909
agika11
Zadomowienie
 
Avatar agika11
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 749
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

A zmieniając temat.
Haniu butki śliczne . A męska wersja była?
Płatku ja chciałam te same butki kupić co ty - ale jak maławe to się wstrzymam, ale o ile pamiętam tam było napisanane 12-18 miesięcy
Dziwne.
__________________
Papatki
agika11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-10-25, 07:06   #2910
płatek1
Zakorzenienie
 
Avatar płatek1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 3 202
GG do płatek1
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06

Cytat:
Napisane przez Joasiaa Pokaż wiadomość
Nie no sorry ale normalnie skopać mu tyłek przekichane masz. Matko przywieź mi Matiego, dam rade a ty odpoczniesz. Żeby nie było później się zamienimy A tam skąd pochodzisz masz jakieś stare koleżanki? Może jak będziesz u mamy to taki wypad się uda? Zawsze coś.
Joasiu kochana jesteś to kiedy moge przywieźć Ci Matiego ? Niestety stare koleżanki zostały tam gdzie mieszkałam za młodu , ale tu też mam koleżanki głównie z pracy, ale wiadomo praca, szkoła, rodzina, faceci i brakuje często im czasu aby zaglądnąć do mnie, ale nie jest aż tak źle . W przyszłym tygodniu jedziemy na pare dni do rodzinki i zamieżam to wykorzystać napewno wyjde wieczorkiem na pifko i bezTŻ!!!!!!aby odpocząć i się pośmiać . Mam nadzieje, że w domu jakoś wezme się za siebie siostra coś wspominała, że jak nie będzie pracowac to zajmie się matim , zobaczymy.
płatek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:47.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.