![]() |
#2881 |
Przyczajenie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
czesc dziewczyny!
Pati - super laska! i ma takie same kaczusie w wannie jak Miśko ![]() A Julcia - po prostu aniołeczek śpiący ![]() Kochane! Poratujcie mnie swoja mądrością życiową! Młody ma anemie. W sobote robiliśmy badania. Poziom żelaza znacznie zaniżony. Poczytałam troszke o anemii niemowlaków i dość groźnie to wygląda... Wydawało mi sie, że żywie go zgodnie z wytycznymi, a tu - SZOK. Dajecie jakieś preparaty z żelazem? Oczywiscie lekarza też odziwedzimy. Pozdrawiam w ten wietrzny poranek! |
![]() ![]() |
![]() |
#2882 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
As'JA niestety ja nic nie poradzę, bo nie wiem
![]() Tiaaro- załamałam się jak czytałam twój post. Jak twoi rodzice mogą cię tak gnębić. Dla mnie ty jesteś wzorem matki - ciągle biegasz na spacery z małą, wszędzie ją zabierasz ze sobą, dużo się z nią bawisz, gotujesz, sprzątasz generalnie prawie codziennie(ja to nie mogę się zmobilizować). JA nie rozumiem jak można robić wymówki, że 1,5 roczne dziecko nie mówi ![]() ![]() ![]() Idę dziś z KAmilkiem do pediatry (nowego, innego). NAdal robi te zielone, rzadkie kupki ![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
Papatki ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2883 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Witam zimnym, deszczowym porankiem.
Boje się zimy, tego ciągłego siedzenia w domu. Brrr. Depresja murowana. Asja, źródło żelaza to żółtko i mięso, mieszanki mleczne też są wzbogacane żelazem. Nigdy nie słyszałam o podawaniu tak małym dziecią preparatów z żelazem. Jeśli dziecko jadło normalnie to nie wiem dlaczego ma anemie. Musisz poradzić się jakiegoś dobrego lekarza. Może nasza Mariqa coś więcej o tym wiem? Nie chce Julki przechwalić ale coś spokojna się zrobiła. Grzecznie się bawi, mniej płacze. Albo poprawa albo cisza przed burzą. Julka niestety nie chce świezych owoców. Jabłkiem pluje, banana je jak za karę. Chyba najbardziej odpowiadają jej słoiczki. Trudno. U nas nie ma problemu z poceniem a z zimnymi stópkami. Julka ma na sobie rajstopy - nawet w domu, spodnie, skarpety, kapcie a i tak całe nogi lodowate!
__________________
Zapraszam na mój blog turystyczny: http://blog.palcem-po-mapie.pl/ "Ludzie nie zdają sobie sprawy jak mało istnieją" Leo Lipski |
![]() ![]() |
![]() |
#2884 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Zobaczcie co moje dziecko woli od zykłych zabawek
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2885 |
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Tiaro to, że Wiktoria nie mówi w tym wieku to chyba normalna rzecz. Mi mama mówiła, że ja zaczęłam mówić dopiero w wieku 3 lat (ale za to całymi zdaniami) a i teraz nie mam jakiś ubytków pod tym względem
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2886 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
as'ja mysle ze najlepiej jak skontaktujesz sie z lekarzem. ja znalazlam na ten temat taki krotki artykul i go wklejam:
Gdy brakuje żelaza - prawdy i mity o niedokrwistości E-mail Strona 1 z 2 Jeśli malec jest blady, nie ma apetytu, często choruje, przyczyną może być anemia. Jak jej zapobiec i jak wyleczyć? Wyjaśnia znakomity specjalista, pediatra i hematolog, dr n. med. hab. Teresa Jackowska. Anemia pojawia się u dziecka, gdy w jego krwi spada ilość czerwonych krwinek i hemoglobiny, czyli barwnika przenoszącego tlen. Może być ona skutkiem różnych chorób, najczęściej jednak zdarza się anemia (niedokrwistość) z powodu niedoboru żelaza. Ten niezbędny nam do życia pierwiastek znajduje się we wszystkich komórkach organizmu, uczestniczy w powstawaniu transportującej życiodajny tlen hemoglobiny. Dzięki niemu pozbywamy się także dwutlenku węgla. W Stanach Zjednoczonych aż 9% maluchów do drugiego roku życia cierpi na niedobór żelaza lub niedokrwistość. W Polsce nie jest lepiej. Jak rozpoznasz chorobę u swojego maleństwa? Anemiczne niemowlę bywa blade, jego śluzówki są jaśniejsze niż zwykle, nie ma apetytu, jest apatyczne. Jeśli taki stan trwa długo, może to spowolnić jego rozwój psychomotoryczny. Ponieważ dziecko gromadzi zapasy żelaza przez ostatnie trzy miesiące życia w łonie mamy, jej dieta musi być w nie bogata. Kobieta w ciąży jest bardziej narażona na niedokrwistość
Ponieważ najlepiej przyswaja się żelazo zawarte w pożywieniu, nie tylko dieta dziecka, ale i menu przyszłej mamy oraz kobiety karmiącej piersią musi być bogate w pokarmy zawierające ten pierwiastek.
co do pocenia sie malych dzieci wiem ze to normalne u wiekszosci z nich az do 1 roczku. co do zimnych stopek i raczek u Wiktorii cala zime tak mialam a moja lekarka powiedziala ze to nie oznacza ze dziecku jest zimno. . a co do moich rodzicow to az we mnie sie gotowalo. nie kloce sie bo boje sie ze beda chodzic z nosem na kwinte a wtedy Tz moze sie zle czuc. z tego wszystkiego z rana wstalam bo spac nie moglam. TZ jeszcze z Wiktoria spal wiec poprasowalam pranie i zmylam lazienke. ide przebrac Wiki i posprzatac pokoj. pojawie sie pozniej.
__________________
Panie! Daj mi siłę -do akceptowania rzeczy, których nie mogę zmienić, -odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować, -i mądrość, abym ukrył ciała tych, którzy mnie dzisiaj wkurzyli. http://www.suwaczek.pl/cache/2310a7ec99.png |
![]() ![]() |
![]() |
#2887 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2003-07
Wiadomości: 2 135
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Hej dziewczyny, witajcie
![]() Nie odzywałam się ostatnio bo miałam mega doła z powodu zakończenia karmienia piersią, sama się bym nie spodziewała, że tak to przejde, a nie chciałam o tym pisac bo posty co niektórych osób bardzo przykre dla mnie byly, wiec jeszcze bardziej się dołowałam. Kasiulko i Joasiu wielkie buziaki wam się należą za to co wtedy napisałyscie ![]() ![]() A teraz to mi jeszcze została wizyta u neurologa i czeka mnie kolejne branie tableteczek. Tiaro ![]() Stwierdzilismy z TZ ze chyba musimy sie wyproadzic szybciej niz nam sie to wydaje ![]() ![]() Haniu jak chcesza to ja ci moge przesłac tą ksiązke na maila, o usypianiu, nie musisz jej kupowac. Buziaczki dla wszystkich niewyspanych ![]() ![]()
__________________
------------------------------------------------------------------- 11.09.2008 - spotkanie z Katesią ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2888 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Witaj Alien
![]() ![]() ![]() Dzisiaj to chyba ja łapie doła ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2889 |
Przyczajenie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Tiaaro, Agiko i Joasiuu dzieki za info!
Pytałam w aptece o preparaty żelazowe - tylko na recepte. Wiec dzis pędzimy do lekarza. Mam teraz inny temat do rozpatrzenia, moze cos wymyślicie. Chodzi o nasze nieszczesne przedłużanie macierzyńskiego: http://orka.sejm.gov.pl/opinie5.nsf/nazwa/147_u/$file/147_u.pdf tutaj jest projekt uchwały, kt. powędrowała do Senatu. Czytam to i czytam (samą końcówke) i nie wiem - jak ktoś wrócił do pracy i pracuje - to mu sie należy czy nie? Co myślicie? |
![]() ![]() |
![]() |
#2890 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2003-07
Wiadomości: 2 135
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Cytat:
![]() A co do odstawienia to jak próbowałam nap oczątku zaczynać zmniejszac liczbe karmień to myslałam, ze Wika przyssała się juz na stałe do cycka ![]() A jak nastąpiło odstawienie definitywne to ja czułam się bardzo zle psychicznie, karmiąc Wike butelką miałam ochote wyciagnąc i dać jej cycka. Fizycznie to odczuwałam lekki ból ? nawet moze nie ból, przy dotykaniu. Trwało to jeden dzień a potem to juz tylko masowanie i lekkie odciąganie zeby sie zastoje nie porobiły. A Wika co na to ? A Wika jakby nagle zapomniała o piersi ![]() ![]() Byłam zdziwiona bo przeciez wczesniej jadła co chwila a w okresie noworodkowym około 20 razy na dobe ![]() Wydaje mi się, ze ja o wiele gorzej przeszłam to psychicznie niz sama Wika.
__________________
------------------------------------------------------------------- 11.09.2008 - spotkanie z Katesią ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2891 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 158
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
I znowu się wtrące
![]() Tiaro nie daj się. To ty jesteś mamą i wiesz co najlepsze dla dziecka. A 1,5roczne dziecko ma prawo nie mówić bo dopiero się uczy, słucha, obserwuje itp. A na nocnik przyjdzie czas jak mala skończy 2 lata. Kiedyś dzieci wychowywane na tetrze były wręcz zmuszane do nocników, ale to byl w czasach kiedy od dziecka tylko się wymagało nie patrząc na psychologiczne aspekty. Bo kiedy się wymaga od dziecka siusiania na nocniczek czy kibelek ono musi mieć świadomość swojego ciała, a takową dziecko posiądzie właśnie koło 2 roku nawet po. Nie mam dzieci ale czasem mam wrażenie, że ci co najmniej zajmują się dziećmi mają najwięcej uwag, chyba tylko po to by odwrócici kota ogonem. Wczoraj drugi raz od kiedy zajmuję się dziewczynkami Tosią i Zosią widziałam się z ich tatą, wiem też, że zadko bywa w domu a jak jest to nie potrafi zająć się kobitkami i często ich mama ma cały dom i dzieci na glowie, przyszedł i miał pretensje, że daje slodkie, a dałam jako nagrodę za, to że babeczki wzięły lekarstwa przecież jakoś muszę je zachęcić do przełknięcia niedobrych lekarstw, że jak ostatnio przyjechał to, jego żona robiła porządek w pokoju i żeby sprząta, kiedy (??) jak babeczki bawią się, albo jak ostatnio przygotowały teatr dla mamy, mam powiedzieć dzieciaki koniec zabawy bo tatinek chce porządku. Mama dziewczynek cieszy się, że dziewczyny łykają lekarstwa i, że nie trzba im wmuszać na się, cieszyła się, że babki zrobiły teatrzyk. A tatinek ma pretensje do wszystkich tylko nie do siebie. Jak przychodzi to nie pyta co robiły dziewczyny nie pyta czy im się podobało, tylko idzie wyjmuje swoje papiery dzwoni itp. po godzinie przychodzi i mówi, że już mogę iść. A i jeszcze jedno nie chciałam byście pomyślały, że zarzucam wam, że nie tulicie dzieci, bo trochę odniosłam takie wrażenie po moim ostatnim poście. Mi chodzilo o to, że wasze dzieciaczki potrafią już odrużniać sytuacje i osoby was, babcie, żłobek, potrafią wyłapać różnice gdy dni gdy rodzice pracują i gdy są w domu, i dlatego chciałam zwrócić wam uwagę na to byście, nie przejmowłay się zbytnio gdy pod waszą nieobecność babcia np. nosi Oliwkę bo mała szybo zoorientuje się, że babcia ją nosi a wy nie. Dzień z wami może i powinnien być inny gdy zajmujecie się dziecaczkami i nnaczej powinny zajmować się nimi babcie, ciotki, nianie. Owszem wy narzucacie reguły, ale z babciami lepiej nie walczyć. Ciociom i nianiom warto ustalić pewne reguły, babcie są jednak po to by rozpieszczać dzieci. Rodzice są od wychowywania a dziadkowie od rozpieszczania ![]() ![]() Ups, ale się rozpisałam. Znikam. Pojawię się za jakiś czas. Pozdrawiam. |
![]() ![]() |
![]() |
#2892 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Alien skoro Wiki jest na sztucznym mleku to lepiej Ci w nocy śpi?
Dobrze, że Wiki nie płakała za cyckiEM tak byłoby Ci jeszcze ciężej ![]() Tiaaro mój chrześniak zaczął mówić jak skończył dwa lata ![]() ![]() Masiek nie wtrącasz się ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2893 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2003-07
Wiadomości: 2 135
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Jooasiu a jednak jak dziecią brakuje żelaza to lekarz moze zalecic dodatkowo podawanie takiego preparatu np. w formie syropku żelazo np. Ferrum.
Ja kiedys czytałam taki artykuł, że dzieci do pierwszego roku życia mają takie fazy, miesiące w których poziom żelaza im się obniża, że niektóre dzieci mają gorzej przyswajalne żelazo. Ja jestem tego przykładem, tzn nie dzieckiem ![]() Płatku nie wiem czy mi Wika bedzie teraz lepiej spała bo dopiero niedawno od piersi jest odstawiona, w nocy się jeszcze budzi, chyba z przyzwyczajenia i sama nie wie po co do konca. Ja narazie jak sie tylko zbudziła to jej butle ładowałam z mlekiem, ale teraz postanowiłam, że koniec nocnego jedzenia i bede dawala jej wode do picia ale najpierw zaczne wiecej wody a mniej miarek mleka az sama woda zostanie to zobaczymy co z tego wyniknie ![]() Dzisiaj rano dałam jej np. wode i ona nie chciała jej pić i się obróciła na drugi bok i zasneła ![]() A co do ostatniego tematu smoczkowego, to ja podziwiam was dziewczyny, ze tak stanowczo z tych smoczkow rezygnujecie. Ja przyłanczam się do Meme, postanowiłam Wike oduczyć całkowicie smoka po zimie czyli tak okoł ow lutym, ale póki co to ona smoka ma od czasu do czasu a nie cały czas, wiec moze nie bedzie tak zle.
__________________
------------------------------------------------------------------- 11.09.2008 - spotkanie z Katesią ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2894 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 4 303
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Przede wszystkim - Tiaaro - nie daj sobie wmowic ze jestes złą mamą i cos zle robisz, to ze Wiki jeszcze nie mowi to jest najzupełniej normalne, jak równiez to ze nie siada na nocniku, wiekszosc dzieci w tym wieku jeszcze robi w pampki, moj chrzesniak miał 3 lata i jeszcze robił, gadac zaczął jak skonczył 2,5 roku i jakos jest normalny i dobrze sie rozwija
![]() A Ty sie całymi dniami Wiką zajmujesz i kurna masz prawo do chwili odpoczynku, jak ja uwielbiam jak ktos zamiast pomoc, odciążyc troche przyjdzie i sie wymądrza i wytyka wydumane blędy ![]() ![]() Alien, dobrze ze Wiki tak bezproblemowo odłączyła sie od cycka, mam nadzieje ze Ty tez przez to troche odetchniesz, wiem ze smutno (mnie tez sie robi jak mysle ze w koncu przyjdzie pora Oliwke odstawic) ale taka jest naturalna kolej rzeczy, to jakby odciecie kolejnej pępowiny (a ile my sie jeszcze tych pępowin w życiu natniemy ![]() Masiek - ten tatusiek o którym piszesz to widac kolejny model który zna swoje dzieci z widzenia i potrafi sie tylko wymądrzac... rety dziekuje Bogu i wszystkim swiętym ze moj maz taki nie jest ![]() A w ogole to zła jestem, zawiesili mi konto na allegro a miałam pełno aukcji powystawianych bo chce sie pozbyc niektórych rzeczy przed przeprowadzką. Powód - nie podałam nr telefonu ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2895 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 4 303
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Płatku potrzebujesz odskoczni od ciagłego zajmowania sie Matim... czy Twoj tz nie moglby sie nim troche pozajmowac np. w weekend? A Ty bys sie wybrała na ploty/do fryzjera/ zakupy itp. - na pewno by Ci sie nastrój poprawił, to jest potrzebne od czasu do czasu bo można zwariowac robiąc w kółko to samo - jak na hali produkcyjnej na taśmie
![]() I jeszcze ta pora pogoda, tez nie sprzyja dobremu sampoczuciu - ja o tej porze roku czuje sie niedoświetlona, zmarznieta, wiecznie spiaca i generalnie nastrój down. Jakbym miała kase to bym pojechala np. na Maderę albo wyspy kanaryjskie przeczekac zime w lagodniejszym klimacie. Nie lubie listopada, nie lubie zimy (z wyjątkiem świąt ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2896 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Płatku na zakupy marsz
![]() ![]() Alien głowa do góry i nie smucić mi się tutaj. Jeśli Wika nie cierpiała strasznie z powodu odstawienia to chyba oznacza że odstawiłaś ją we właściwym momencie. Napewno nie zrobiłaś krzywdy dziecku a taka jest kolej rzeczy że kiedyś musiało to nastąpić. Masiek miło jest posłuchać innego punktu widzenia ![]() Mati z tym kablem wyglada na małego informatyka ![]() Na sylwestra chętnie gdzies bym poszła ale nie wiem jak to bedzie. Musze to obgadać z TŻ. Julka właśnie dobrała się do moich błyszczyków, lece ratować moją malutką ![]()
__________________
Zapraszam na mój blog turystyczny: http://blog.palcem-po-mapie.pl/ "Ludzie nie zdają sobie sprawy jak mało istnieją" Leo Lipski |
![]() ![]() |
![]() |
#2897 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
dzieki dziewczyny za slowa otuchy, wiele to dla mnie znaczy. szczegolnie ze w rodzicach mi tego wsparcia brakuje. szczegolnie w mojej mamie ktora twierdzi ze Wiktoria powinna juz robic na nocnik i mowiec a nie tatasiac po swojemu. na szczescie tylko lapie doly a nie wkurzam sie na maxa bo wiem ze kazde dziecko rozwija sie w indywidualnym rytmie. tymbardziej ze widze to w rodzinie bo Wiktoria ma dwoch braci ciotecznych jeden dwa tygodnie mlodszy a drugi miesiac mlodszy. tak samo gusta co do jedzenia inaczej sa rozwijane u dzieci. ale coz wiem to ja i wy ale rodzice starej daty sa, niby nie tacy starzy akle do innego wychowywania przyzwyczajeni.
alien ty sie nie doluj, zrobilas dla swojej pocieszki i tak bardzo duzo. lekarze zalecaja karmienie cyckiem do 6 miesiacaa ty dalas swojemu malenstwu wiecej. jezeli tak sie stalo to tak musialo widocznie byc. a co mam powiedziec ja gdzie stracilam mleko po dwoch miesiacach. trzymaj sie kobietko. kasiulko podaj kogos innego numer telefonu a na aukcjach napisz ze kontakt tylko mailowy. przeciez oni nie wnikaja czy numer jest twoj czy obcy. na allegro wiele sie zmienilo i nie koniecznie na lepsze. mialam kiedys wystawiona aukcje i rachunek na 0.25 groszy do zaplaty. nie dostalam zadnego maila ze mam juz zaplacic tylko pismo od ich biura windykacyjnego ze sprawa zostanie przeslana do sadu jesli natychmiast nie zaplace tego co jestem im winna ![]() a ja w sobote ide na impreske i nie mam zamiaru wczesnie wrocic. TZ zostaje z Wiktoria a ja ide na imieniny szwagierki do knajpki. beda tance wiec wreszcie sie zabawie i odpoczne.
__________________
Panie! Daj mi siłę -do akceptowania rzeczy, których nie mogę zmienić, -odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować, -i mądrość, abym ukrył ciała tych, którzy mnie dzisiaj wkurzyli. http://www.suwaczek.pl/cache/2310a7ec99.png |
![]() ![]() |
![]() |
#2898 |
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Alien, miło ze znowu z nami jesteś
![]() ![]() ![]() Płatku TAK JEST, na zakupy, na kawkę. Zagoń swojego chłopa do roboty i nie ma gadania. Ty cały czas zasuwasz sama przy Matim, w koncu tez Ci sie należy odpoczynek. To samo tyczy sie Ciebie Tiaro, nie wiem, czy Twój TŻ juz jest w domu czy jeszcze na wyjeżdzie, ale jak będzie to niech sie zajmie Wiką, a Ty zrób cos tylko dla siebie ![]() Zostałam znokautowana przez własne dziecko ![]() ![]() ![]() ![]() Jeśli chodzi o Sylwestra to też z chęcia gdzieś bym zabalowała ![]()
__________________
"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie." Paulo Coelho ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2899 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
No to nokaut Kostka. Mam nadzieje że opuchlizna szybko zejdzie.
![]() Opowiem wam autentyczna historie, sikam ze śmiechu z tego powodu od rana. Mój tata ma jakieś problemy z ręką. Nie wiadomo co mu jest. Boli go nadgarstek. Lekarz przepisał mu maść, później miał zastrzyki. Nic mu to nie pomaga więc chwyta się każdego sposobu. Ktos polecił mu troche niekonwencjonalny srodek: maść na krowie wymiona ![]() Więc tata myśląc że to ostatnia deska ratunku pojechał do sklepu z takimi specyfikami. Głupio mu było mówic że to dla niego. Sprzedawca pyta się czy już to stosował na swoich krowach. Tata że nie. To on na to że da mu delikatniejszą wersję żeby za bardzo nie pobudzić wymion ![]() Postawił przed nim puszke chyba z 5kg ![]() ![]() padłam ze śmiechu ![]() Nie chce zapeszać ale Julka zachowuje się jak aniołek. Chyba podmienili mi dziecko. Bawi sie sama na macie nawet przez godzinę! Prawie wogóle jej nie nosze. Zasnęła już o 19.20. Szok.
__________________
Zapraszam na mój blog turystyczny: http://blog.palcem-po-mapie.pl/ "Ludzie nie zdają sobie sprawy jak mało istnieją" Leo Lipski |
![]() ![]() |
![]() |
#2900 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Kostko, ale Cię córcia potraktowała
![]() Joasiu myślałam, że się posikam jak to czytałam ![]() ![]() Wstyd się przyznać, ale pod tym względm to na tż nie mogę liczyć ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Dobrze, że Julka wygrzeczniała, Tobie też Joasiu należy się odpoczynek ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2901 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Płatku ja tu się nie chce wymadrzać, ale czy nie mogłabyś na spokojnie pogadać z TŻ, powiedzieć jak się czujesz. Bez wyciągania żalów, złości. Może zacznie małymi kroczkami uczyć się tego wszystkiego co ty robisz przy dziecku. Pomyśl jesli sytuacja się nie zmieni to bedziesz do końca zycia ciągnąć to sama! A co bedzie jak pójdziesz do pracy? Będziesz miała na głowie dom, dziecko i robote? Nie da się wszystkiego zaraz zrewolucjonizować ale może spokojna rozmowa coś przyniesie. Ja mojemu tłumacze że on mimo że pracuje to ma kontakt z innymi ludźmi a ja praktycznie tylko z Julką i rodzicami. Dlaczego tylko tobie ma być ciężko?
Nie odbieraj tego co napisałam jako jakieś mądrowanie się, czy wtrącanie w twoje sprawy. Mam tylko nadzieje że znajdziesz dzieki temu jakieś rozwiązanie tej sytuacji. A tak wogóle to na opakowaniu mleka jest instrukcja i wsypać proszek do wody to chyba potrafi? Pomyśl sama czy nie są to argumenty na wyrost i czy nie jest mu tak wygodniej?
__________________
Zapraszam na mój blog turystyczny: http://blog.palcem-po-mapie.pl/ "Ludzie nie zdają sobie sprawy jak mało istnieją" Leo Lipski |
![]() ![]() |
![]() |
#2902 |
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Joasiaa ale sie ubawiłam
![]() ![]() ![]() Dziewczyny co wy tak daleko z czasem odbiegacie zaraz będą przecież Andrzejki i moze wtedy jakieś imprezy ![]() ![]() Płatku zostaw męża napewno sobie poradzi ![]() ![]() ![]() Alien dziękuje już mam tę książeczkę ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2903 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Joasiu dokładnie tak jest mu wygodniej wiem o tym i niestety moje potrzeby się tu nie liczą. Próbowałam, ale to nic nie dało
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2904 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Nie no sorry ale normalnie skopać mu tyłek
![]() ![]()
__________________
Zapraszam na mój blog turystyczny: http://blog.palcem-po-mapie.pl/ "Ludzie nie zdają sobie sprawy jak mało istnieją" Leo Lipski |
![]() ![]() |
![]() |
#2905 |
Zadomowienie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Takie buty kupiliśmy Patrycji tatuś je wybierał
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2906 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
O matko Hania ale czaderskie
![]() ![]()
__________________
Zapraszam na mój blog turystyczny: http://blog.palcem-po-mapie.pl/ "Ludzie nie zdają sobie sprawy jak mało istnieją" Leo Lipski |
![]() ![]() |
![]() |
#2907 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Płatku z moim TZtem bylo tak samo. bal sie wykompac bo bal sie ze cos jej sie stanie. taz nie chcial z nia zostawac na chocby dwie godziny zebym ja chociaz mogla isc zrobic wieksze zakupy na spokojnie. ostatecznym argumentem bylo to ze on pracuje a ja siedze w domu i on nie ma sily po calym dniu zajmowac sie jeszcze mala. bo przeca ja siedze caly dzien i sie bycze. mial poprasowane posprzatane i ugotowane. przychodzil z pracy i ciach na stol kladlam cieply obiad. nigdy sie nie zdarzylo zeby nie dostal sieplego posilku po powrocie z pracy. teraz siedzi jeszcze w domu przez ten tydzien ale od poniedzialku jedzie. bedzie ciezko bo juz sie przyzwyczailam ze mi pomaga i tu nie moge sie wyprzec teraz. zmuszam go i tyle. jest ojcem tak jak ja matka. teraz gdy on siedzi bo ma wolne a Wiki po nocach nie spi to albo razem siedzimy albo jesli jestem spiaca to ide spac a on siedzi z mala. teraz widzi co ja mam na codzien. wierz mi platku zawsze bedzie jakies ale. a to za male, jeszcze nie chodzi a potem juz chodzi i ucieka a on nie bedzie ganial i tyle. takie sa chlopy i tylko sila mozna to zmienic. wiem z wlasnego doswiadczenia. ja w sobote wychodze o 16 a wroce nad ranem. nic mnie nie obchodzi jegozdanie powiedzialm mu ze wychodze i tyle. jak on szedla na mecz i wracal po 12 godzinach to bylo wsystko ok jeszcze potem przez nastepne szesc spal albo i lepiej.
__________________
Panie! Daj mi siłę -do akceptowania rzeczy, których nie mogę zmienić, -odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować, -i mądrość, abym ukrył ciała tych, którzy mnie dzisiaj wkurzyli. http://www.suwaczek.pl/cache/2310a7ec99.png |
![]() ![]() |
![]() |
#2908 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Płatku ja też nie chcę się wymądrzać, ale nie mogę, po prostu nie mogę się nie wkurzyć jak czytam. Ja bym zrobiła tak: naszykowała kartę z opisem co i jak i bez ustalania i dyskusji poinformowała męża, że wychodzę. I bym poszła. Za pierwszym razem na 1,5 godzinki - w tym czasie nic się nie stanie MAtiemu. Co znaczy, że on nie potrafi? My też nie potrafiłyśmy wielu rzeczy i się nauczyłyśmy i uczymy nadal. Jest tak samo odpowiedzialny jak ty za MAtiego. Nie przyzwyczaj go do sytuacji, że ty za wszystko odpowiadasz. A coraz bardziej zmęczona i sfustrowana w końcu wybuchniesz - a to na pewno nie będzie miało dobrego wpływu na waszą rodzinkę. Poinformuj go, że np w sobotę wychodzisz sama na zakupy. I nie wdawaj się nawet w dyskusje. SIlna bądź nie miękka
![]() Kamil chory ![]() ![]() ![]() Kostko ten nokaut to za metody Tracy Hogg ![]() ![]() ![]() ![]() Joasiu ![]()
__________________
Papatki ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2909 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
A zmieniając temat.
Haniu butki śliczne ![]() Płatku ja chciałam te same butki kupić co ty - ale jak maławe to się wstrzymam, ale o ile pamiętam tam było napisanane 12-18 miesięcy ![]() Dziwne.
__________________
Papatki ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2910 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:47.