|
|
#2941 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Bydgoszczy wiejskie okolice :)
Wiadomości: 1 326
|
Dot.: Koty część IV
ten mój poprzedni 8, to i tak jest mało :/ teraz mamuśka wyjechała to już je trzymam w domu ile mogę, tzn dopóki się nie wymkną cichcem
I mam wyrzuty sumienia że jeszcze nie kastrowane miało być zupełnie inaczej i dlatego je wzięłam, a jak przyszło co do czego to każdy umywa ręce i "nie ma kasy". Tjaa... A ja jestem baletnica.EDIT: Doczytałam. W przypadku meczenia zwierząt jestem za powrotem prawa Hammurabiego
__________________
Przeniosłam się na nowe konto
Edytowane przez Olivvek Czas edycji: 2012-05-27 o 00:21 |
|
|
|
#2942 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 825
|
Dot.: Koty część IV
Moniko, Anitast, Olivvek cudowne kotki
Olivvek powiedz proszę, że wykastrujesz te śliczne buraski ![]() Leośka jak zwykle nostalgiczna a Krysiunia na tle ostatniego w tym roku śniegu
Edytowane przez laisla Czas edycji: 2012-05-27 o 01:33 |
|
|
|
#2943 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Bydgoszczy wiejskie okolice :)
Wiadomości: 1 326
|
Dot.: Koty część IV
Dziękujemy
![]() Oczywiście! "Trochę" się to obsunęło w czasie ale to był warunek wzięcia tych kotów do nas i nie zrezygnuję z tego. Myślę, że za ok miesiąc już Wam napiszę, że jesteśmy po ![]() No niee, muszę to pokazać dzieciak już się uwalił ^^EDIT: laisla masz słodkie dziewczyny wyglądają na grzeczne
__________________
Przeniosłam się na nowe konto
Edytowane przez Olivvek Czas edycji: 2012-05-27 o 01:53 |
|
|
|
#2944 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 825
|
Dot.: Koty część IV
Dziękuję w imieniu panienek
|
|
|
|
#2945 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: woj. Opolskie
Wiadomości: 1 106
|
Dot.: Koty część IV
ale sie rozpisałyście
wczoraj były moje koleżanki bo robiłam z okazji dzisiejszych urodzin babski wieczór to Nensi najpierw obczajała w kącie, potem udawała ze śpi a na koniec zaczęła się tak popisywać balony mi podziurawiła i co najlepsze ten huk nie sprawił ze sobie odpuściła a dzisiaj jedziemy na komunię niestety bez mojego urwisa ![]() miłego dnia
__________________
Nensi 22.09.11 6.08.2014r. ![]() ![]() |
|
|
|
#2946 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Bydgoszczy wiejskie okolice :)
Wiadomości: 1 326
|
Dot.: Koty część IV
A moje koty balonów się boją
Lenka, też tak związana z koteczką, że byś ją wszędzie brała? Tż ma takiego kolegę jednego, wczoraj zawoził go ten kolega do domu, oczywiście kota w transporterek i wziął go też na przejażdżkę ![]() laisla, u mnie też taki kontrast Tygrys arystokrata się tylko wyleguje (pomijając polowania na muchy ) a mały to czort wcielony, na moment z oka go nie można spuścić. I bezczel jakich mało, nawet nie udaje że się peszy, jak go przyłapie na stole albo z nosem w garach i u mnie też trochę trwało zanim się chłopaki dogadały, ale wydaje mi się, że kotki bardziej fochate są. Jak to baby
__________________
Przeniosłam się na nowe konto
|
|
|
|
#2947 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 397
|
Dot.: Koty część IV
Hej kobity
u nas dziś było wczesno-poranne budzenie |
|
|
|
#2948 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Bydgoszczy wiejskie okolice :)
Wiadomości: 1 326
|
Dot.: Koty część IV
Cytat:
i gratuluję wyboru skórzanej zabawki my mieliśmy piórko i już po 2tyg było ded chociaż- dwukot bawi się sam ze sobą, już nie ma takiego parcia na zabawki, przynajmniej u nas
__________________
Przeniosłam się na nowe konto
|
|
|
|
|
#2949 |
|
KOTerator
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 344
|
Dot.: Koty część IV
Jak pozbywasz się zapachu znaczenia przy dwóch dorosłych dojrzałych kocurach?
|
|
|
|
#2950 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdansk
Wiadomości: 2 458
|
Dot.: Koty część IV
Olivvek, wykastruj kocurki
to dla ich dobra, kastrowane koty żyją dłużej, są zdrowsze, nie walczą o teren z innymi kocurami, nie szwędają się za kotkami, nie zapładniają kotek i nie przyczynisz się do niechcianych kociaków, które mają smutne życie często, no i przedewszytskim nie złapią podczas walk chorób od innych kotów. W tych czasach kastracja/sterylizacja to konieczność dla odpowiedzialnego właścieciela, który kocha swoje zwierzaki. Kastracja jest tanim zabiegiem i bezpiecznym.Apropo wąsów, Monika, Anitast, myślę że mój Mojo przebija Wasze jeśli chodzi o długość wąsów (avatar)
Edytowane przez marea Czas edycji: 2012-05-27 o 11:17 |
|
|
|
#2951 | |
|
KOTerator
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 344
|
Dot.: Koty część IV
Cytat:
? Ale wierzę na słowo, że ma długie .
|
|
|
|
|
#2952 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Bydgoszczy wiejskie okolice :)
Wiadomości: 1 326
|
Dot.: Koty część IV
Cytat:
ani u rodziny nie znaczą... W temat kastrowania zagłębiłam się dosyć niedawno, ale zdaję już sobie sprawę, jakie to ma plusy. Chcę mieć wreszcie porządnie zadbane koty póki byłam finansowo od kogoś zależna to niewiele mogłam zrobić, przecież nie wyrwę nikomu z ręki tych pieniędzy. Teraz to się zmieniło tak że mówię, niedługo Wam napiszę, że już jesteśmy po I tak słuchajcie dużo zdziałałam, że uświadomiłam domowników jakie znaczenie ma dla kotów karma i przekonałam ich do zorganizowania kuwetki (tak, to też był w mniemaniu matki "mój wymysł" )... Masakra, jak ciężko jest ludziom wybić z głowy frazes "to tylko kot". Mnie też w tym nurcie wychowywano cieszę się, że już się uświadomiłam
__________________
Przeniosłam się na nowe konto
Edytowane przez Olivvek Czas edycji: 2012-05-27 o 11:33 |
|
|
|
|
#2953 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Koty część IV
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#2954 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Koty część IV
Cytat:
Cytat:
Cytat:
albo siostra źle sprzątała w kuwecie ![]() Spadłem z poduszki |
|||
|
|
|
#2955 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 1 838
|
Dot.: Koty część IV
Cytat:
Jakie cudowne kociątko... ---------- Dopisano o 11:57 ---------- Poprzedni post napisano o 11:56 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#2956 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Koty część IV
Lenka - sto lat, sto lat, sto lat, sto lat
![]()
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#2957 | |
|
KOTerator
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 344
|
Dot.: Koty część IV
Cytat:
? Ja bym obstawiała źle sprzątanie siostry . Zawsze pytam, czy czuć u mnie kotami i czuć tylko kocim jedzeniem z misek .Wygłaskaj spadniętego z poduszki Ravika |
|
|
|
|
#2958 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Koty część IV
Zła poducha!
U mnie nic nie czuć odkąd nie ma Szarika, ale widać - wszędzie żwirek, myszy, kartonowe wióry...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#2959 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: WWA
Wiadomości: 1 838
|
Dot.: Koty część IV
|
|
|
|
#2960 |
|
KOTerator
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 344
|
Dot.: Koty część IV
Daisy by mogła w reklamach grać
, a to co sobie pomyślałam jak zobaczyłam Ancijomaka nie napiszę, bo mnie ocenzuruje . Jak udało Ci się zrobić takie zdjęcie????
|
|
|
|
#2961 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Koty część IV
Siejusia, ale piękne ogonellum u Ancijomaka
ducha zobaczył, czy co?aa, już wiem, to chyba straszny lakier OPI, tak? Edytowane przez esfira Czas edycji: 2012-05-27 o 12:25 |
|
|
|
#2962 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Koty część IV
Siejka, to stare foty, natychmiast mi się poprawiać!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#2963 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Praga Północ
Wiadomości: 237
|
Dot.: Koty część IV
he he Daisy wie co dobre
śliwki nałęczowskie i krupnik super kombinacja, a Ancij mnie rozwalił ![]() Nimfa, za fotki Cham jest rewelacyjny.Moniko, dziewczyny wyglądają bosko, szczególnie Milka
__________________
"Koty to gangsterzy świata zwierzęcego, żyjący poza prawem i tam ginący. Mnóstwo z nich nie dożyje starości przy kominku". S. King GRATUJĘ - http://gratyzchaty.pl/?ref=38599 Kocia stronka
|
|
|
|
#2964 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 6 767
|
Dot.: Koty część IV
Cytat:
![]() Też chcesz rudego? Aż Ci trochę pozazdrościłam, że będziesz miała go od malutkiego Ja z jednej strony widzę naprawdę duży sens w adoptowaniu dorosłego lub starszego kociaka, a z drugiej po wczorajszym odwiedzeniu kandydata nr 2 mam dalej mieszane uczucia Fakt faktem, że przynajmniej był trochę młodszy i taki typowy jedynak, nie ciągnący do innych kotów więc i tęskniący pewnie za ich towarzystwem, ale zaniepokoiło mnie trochę jego agresywne zachowanie.. Może agresywne to za duże słowo, ale kotek przy próbie pogłaskania za każdym razem drapał i gryzł, nawet osobom, do których był przyzwyczajony nie dawał się podnieść czy wziąć na ręce I nie wiem, czy to jest normalne zachowanie młodego kota? Przypuszczam, że może nie miał najlepszego dotychczas najlepszego doświadczenia w kontaktach z ludźmi, a może tylko w ten sposób chce się bawić Nie chcę wyjść na marudną osobę, której nikt (w sensie żaden kot ) nie jest w stanie dogodzić, ale zwierzak to zobowiązanie na kilkanaście lat i nie ukrywam, że zależało mi, żeby udało się jakoś z nim dogadać i na ile jest to w ogóle przypadków kota możliwe i troszkę go wychować..
|
|
|
|
|
#2965 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 206
|
Dot.: Koty część IV
Cytat:
Troche tez mam obawy, bo bede musiala z 5 wybierac 1, a to sa maluszki, jeszcze im sie charakter zmieni. Ciezko wybrac
__________________
|
|
|
|
|
#2966 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Koty część IV
Cytat:
![]() stasiek, mam nadzieję, że Twoja znajoma ma zamiar wysterylizować kotkę potem? bo sama widzisz- gdyby jej się nie urodziły kociaki, to byś wzięła jakiegoś kota ze schroniska, który teraz tam zostanie
Edytowane przez esfira Czas edycji: 2012-05-27 o 14:33 |
|
|
|
|
#2967 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 6 767
|
Dot.: Koty część IV
Cytat:
![]() Cytat:
W efekcie pytanie czy po pierwsze odebranie kociaka w wieku niecałego miesiąca od matki nie poskutkowało tym, że nie miał skąd czerpać wzorca kocich zachowań, a następnie regularne męczenie go przez dzieci (które swoją drogą po pół roku mają podobno nagle na niego alergię więc teraz trafił do azylu Kociak ma podobno około 7/8 miesięcy, na wielkość wygląda już jak dorosły, tylko to zachowanie mnie mocno niepokoi Wiem, że młode koty mają tendencję do drapania czy gryzienia w zabawie, ale tego trudno było pogłaskać, nie mówiąc już o tym, żeby go podnieść czy wziąć na ręce, co było niemożliwe (i nie mówię tu o sobie, bo mnie widział po raz pierwszy, ale tak samo zachowywał się wobec tej pani, u której już trochę przebywa czy podobno zachowywał się w momencie, gdy został przywieziony..)
|
||
|
|
|
#2968 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Koty część IV
charlotte89, myślę, że dla takiego kota nic straconego, może na wielkość jest dorosły, ale psychicznie to jeszcze dziecko, jeśli byłby odpowiednio traktowany i wychowywany, to by się uspokoił. Mam na myśli zabawy na odległość (wędki, sznurki) i stopniowe zbliżanie się do niego, bez kontaktu fizycznego na siłę, po prostu stworzenie mu przyjaznego otoczenia i czekanie, aż sam się przełamie i zechce być głaskany, tak w skrócie. No ale jeśli Ty chcesz od razu kota miziaka, to może poszukaj sobie kota już przyzwyczajonego do głaskania i przytulania, bo inaczej i Ty i kot będziecie sfrustrowani i będziecie się męczyć- fajnie by było, żeby każdy kot znalazł dom, ale rozumiem, że na początku chciałabyś kota łatwiejszego w obsłudze.
|
|
|
|
#2969 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Koty część IV
Byliśmy na spacerze, kotek przywitał się z podwórkowym czarnuszkiem, biegał, skakał, wąchał, a teraz gania za muchą, która przyszła razem z nami ze spaceru.
charlotte89 - rozumiem Twoje dylematy, bo nie tak dawno wybierałam swojego pierwszego kota i miałam pewne wymagania z tego prostego względu, że bałam się, że ze skomplikowanym przypadkiem sobie nie poradzę. Kot musi pasować do człowieka, inaczej może nie zaiskrzyć i stanie się obciążeniem. Obawiam się, że ten kotek taki obecnie jest, jak widziałaś i przyczyną oddania nie była alergia dzieci na kota, tylko kota na te dzieci... Kot jest jeszcze młodziutki, więc duża doza cierpliwości i czas mogą spokojnie spowodować, że stanie się nakolankowym miziakiem. Jeśli masz jednak jakiekolwiek wątpliwości, zrezygnuj. Kot jeszcze urośnie, widzę po swoim - jak go brałam, ważył poniżej 3 kilo, a teraz koło 5.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#2970 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 500
|
Dot.: Koty część IV
Malla - a ty się nie boisz zapoznawać kota z podwórkowcami?
Luna nieraz aż ciągnie mnie na spacerku do lokalsów, ale jej nie pozwalam bo się boję (może niesłusznie?). Jest zaszczepiona na panleukopenię, na wściekliznę nie...
__________________
Męczymy się razem od .... Wszystko można, co nie można - byle z cicha, i z ostrożna.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:37.



I mam wyrzuty sumienia że jeszcze nie kastrowane
miało być zupełnie inaczej i dlatego je wzięłam, a jak przyszło co do czego to każdy umywa ręce i "nie ma kasy". Tjaa... A ja jestem baletnica.



dzieciak już się uwalił ^^
wyglądają na grzeczne



i u mnie też trochę trwało zanim się chłopaki dogadały, ale wydaje mi się, że kotki bardziej fochate są. Jak to baby 




my mieliśmy piórko i już po 2tyg było ded
chociaż- dwukot bawi się sam ze sobą, już nie ma takiego parcia na zabawki, przynajmniej u nas 

ani u rodziny nie znaczą...
)... Masakra, jak ciężko jest ludziom wybić z głowy frazes "to tylko kot". Mnie też w tym nurcie wychowywano 
Cham jest rewelacyjny.
W tej chwili maja 5 tygodni i siedza dalej z mama, a ja je glownie na zdjeciach ogladam. Rudo - biale kuleczki
....
