Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5 - Strona 47 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Seks

Notka

Seks Jak zawsze na poziomie - pytania, rozmowy, problemy związane z życiem seksualnym.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-09-01, 15:21   #1381
Misia452
Zakorzenienie
 
Avatar Misia452
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 21 788
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Cytat:
Napisane przez polskaciotka Pokaż wiadomość
Napisze to w odpowiedzi bo potrzebuje pigułki na uspokojenie w postaci kogoś o zdrowych zmysłach. Mianowicie, okres miałam dostać 4/5 dni temu - zalezy czy licząc po "mojemu" czy zdając się na aplikacje. Nigdy nie uprawialam seksu. Z moim partnerem zostajemy raczej przy pettingu, ale przez to co naczytalam się w internecie sama już zgupialam. Nie przypominam sobie, żeby coś więcej niz moja noga miała kontakt z nasieniem, ale może coś mi umknęło. Od 5 dni boli mnie podbrzusze i wszystko zdaje się na to, że okres jest już blisko, ale panika robi swoje. Standardowe pytanie, czy bez penetracji w ogóle DA się zajść? No i ile wam potrafił spoznic się okres? Jestem swiadoma, że być może jest to powód stresu którego ostatnio miałam sporo, ale nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się aż takie spóźnienie, a wiadomo, stres to dość częste zjawisko.
Nie ma szans.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
sierpień 2017
Misia452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-11, 01:23   #1382
Heathcliff123
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 25
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Ogólnie boję się że popełniłam bład przy zmianie tabletek anty na inne... strasznie się stresuję. Stosunek był ledwie tydzień temu, no ale po kolei... Czy przy zmianie tabletek antykocnepcyjnych z symbelli na vibin mini (vibin mini ma mniejszą dawke estrogenów) trzeba się dodatkowo zabezpieczać? Ja zrobiłam normalną 7 dniową przerwę po symbelli i w dniu w którym miałabym zacząć normalnie nowe opakowanie symbelli wzięlam vibin mini (czyli po 7 dniowej przerwie). Czy w takim wypadku skuteczność antykoncepcyjna jest zachowana? Niektórzy piszą że przy zmianie tabletek z silniejszych na słabsze nie powinno sięrobić 7 dniowej przerwy i bardzo się stresuję. Natomiast w ulotce vibin mini pisze że przy zmianie tabletek należy przyjąć tabletke vibin mini najlepiej od razu po zakończeniu starych tabletek ale nie później niż po 7 dniowej przerwie. No i zrozumiałam że mogę zrobić tą przerwe bez narażenia skuteczności... nie interesowałam sie wcześniej tematem zmiany tabletek. W pierwszych dniach przyjmowania vibin mini doszlo do stosunków, co prawda bez wytrysków. Jednak rozbieżność informacji między internetem a ulotką mnie stresuje. Jak oceniacie szanse na ciąże w tym wypadku?
Proszę o pomoc
(Ten komentarz dałam też pod innym wątkiem ale chyba jest nieaktualny, jeśli to problem to usunę jeden z nich, z góry przepraszam za kłopot)
Heathcliff123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-14, 12:18   #1383
kot123x
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 81
czy jednak mogłam zajść w ciążę?

Wczoraj rano pierwszy raz się kochaliśmy z chłopakiem, jakoś tak samo wyszło. To był dla nas obojga pierwszy raz. Pomińmy już, że dzisiaj znów mam mega ochotę, ale muszę parę dni poczekać aż się spotkamy. Tylko pierwsze z dwa razy pozwoliłam mu włożyć bez prezerwatywy, i się teraz zastanawiam czy to mogło wystarczyć żebym zaszła w ciążę? Jestem 4 dni przed okresem, i właściwie nie wiem czy to są dni płodne, czy nie. Staram się nie denerwować, bo ze stresu jeszcze mi się spóźni i będą jeszcze większe nerwy. Ale zastanawia mnie jeszcze jedno. Bo jak mi wkładał palce to mnie trochę bolało, ale jak mi włożył penisa to już nie bolało, i było wręcz przyjemnie. Najlepiej mi było na jeźdźca, tylko przez jakiś czas nie moglam dojść, czułam tak jakby on był za mały i go nie czuję, dopiero jak mi zaczął ruszać ręką po łechtaczce to zaskoczyło. I jeszcze jedno propo tej pozycji- nie umiem tak skakać jak te panie na filmach, bardziej ruszałam się przód-tył niż góra-dół. Trochę mnie bolało jedynie jak mi wkładał od tyłu. Nie wiem chyba było albo za szybko, albo za mocno albo jedno i drugie. Czułam albo że chce mi się sikać, albo jakbym miała iść do wc na "dwójeczkę", nie wiem może on mi wtedy uderzał już w szyjkę macicy i dlatego?
kot123x jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-14, 23:44   #1384
AngelsWings
Przyczajenie
 
Avatar AngelsWings
 
Zarejestrowany: 2020-09
Wiadomości: 24
Dot.: czy jednak mogłam zajść w ciążę?

Cytat:
Napisane przez kot123x Pokaż wiadomość
Wczoraj rano pierwszy raz się kochaliśmy z chłopakiem, jakoś tak samo wyszło. To był dla nas obojga pierwszy raz. Pomińmy już, że dzisiaj znów mam mega ochotę, ale muszę parę dni poczekać aż się spotkamy. Tylko pierwsze z dwa razy pozwoliłam mu włożyć bez prezerwatywy, i się teraz zastanawiam czy to mogło wystarczyć żebym zaszła w ciążę? Jestem 4 dni przed okresem, i właściwie nie wiem czy to są dni płodne, czy nie. Staram się nie denerwować, bo ze stresu jeszcze mi się spóźni i będą jeszcze większe nerwy. Ale zastanawia mnie jeszcze jedno. Bo jak mi wkładał palce to mnie trochę bolało, ale jak mi włożył penisa to już nie bolało, i było wręcz przyjemnie. Najlepiej mi było na jeźdźca, tylko przez jakiś czas nie moglam dojść, czułam tak jakby on był za mały i go nie czuję, dopiero jak mi zaczął ruszać ręką po łechtaczce to zaskoczyło. I jeszcze jedno propo tej pozycji- nie umiem tak skakać jak te panie na filmach, bardziej ruszałam się przód-tył niż góra-dół. Trochę mnie bolało jedynie jak mi wkładał od tyłu. Nie wiem chyba było albo za szybko, albo za mocno albo jedno i drugie. Czułam albo że chce mi się sikać, albo jakbym miała iść do wc na "dwójeczkę", nie wiem może on mi wtedy uderzał już w szyjkę macicy i dlatego?
Szanse na ciąże kosmicznie małe. Wręcz mogłabyś założyć nową religię, jakbyś zaszła.
Za pierwszym razem nie ma nic dziwnego w tym, że się nie może dojść i tak gratulacje, że w ogóle było przyjemnie. A co do "pań na filmach", to przyjmij do wiadomości, że to mało kiedy wygląda "jak w filmach"
Że bolało to też nic dziwnego.
AngelsWings jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-15, 16:44   #1385
White_Dove
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 4 483
Dot.: czy jednak mogłam zajść w ciążę?

Cytat:
Napisane przez AngelsWings Pokaż wiadomość
Szanse na ciąże kosmicznie małe. Wręcz mogłabyś założyć nową religię, jakbyś zaszła.
Za pierwszym razem nie ma nic dziwnego w tym, że się nie może dojść i tak gratulacje, że w ogóle było przyjemnie. A co do "pań na filmach", to przyjmij do wiadomości, że to mało kiedy wygląda "jak w filmach"
Że bolało to też nic dziwnego.
Ja pamiętam że podczas pierwszego razu nawet miałam orgazm. Mały ale był ale niestety bolało. 4 dni czułam dyskomfort.


Mam pytanie: Stosujemy prezerwatywy Durex i lubrykant. Czy podczas seksu powyżej 17 dnia cyklu ( przy cyklach max 28-29 dniowych) czyli niby niepłodne.
Sprawdzam rodzaj śluzu i mierze temperature czy to wystarczy by mieć dodatkowe zabezpieczenie do prezerwatywy ?
Czy jest ryzyko ciąży jeśli nie pękła?
Czy pęknięcie zawsze widać? Czy jeśli nie chce brać hormonów to mogę bez obaw uprawiać seks nawet po miesiączce stosując prezerwatywe i jeśli nie pęknie, nie zsunie się to jest ok i nie będzie ciąży? Gdzieś czytałam że nawet jeśli nie pękła to może być ciąża. (Jak?)
White_Dove jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-15, 22:02   #1386
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 683
Dot.: czy jednak mogłam zajść w ciążę?

Cytat:
Napisane przez White_Dove Pokaż wiadomość
Czy jest ryzyko ciąży jeśli nie pękła?
Czy pęknięcie zawsze widać? Czy jeśli nie chce brać hormonów to mogę bez obaw uprawiać seks nawet po miesiączce stosując prezerwatywe i jeśli nie pęknie, nie zsunie się to jest ok i nie będzie ciąży? Gdzieś czytałam że nawet jeśli nie pękła to może być ciąża. (Jak?)
Jeżeli prezerwatywa nie pęknie/zsunie się przed wytryskiem to nie ma szans na ciążę. Gdyby się zsunęła w trakcie to powinniście zauważyć. Jak pęka to też widać zawsze.
Tak, prezerwatywy mogą być podstawową formą antykoncepcji. Prawidłowo stosowane (jeśli używasz odpowiednich lubrykantów, rozmiar jest dobrze dobrany, ubierane są przed penetracją i zmieniane po wytrysku) mają wysoką skuteczność. Nie ma co czytać rewelacji pt. prezerwatywa nie pękła, a jestem w ciąży, bo i tak nie wiesz jak było naprawdę, a ludzie mają skłonności do konfabulowania. Zwłaszcza w tak drażliwych tematach jak nieplanowana ciąża.
Leany jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-15, 22:34   #1387
Heathcliff123
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 25
Dot.: czy jednak mogłam zajść w ciążę?

Podbijam moje pytanie, strasznie się stresuję bo czytam tyle sprzecznych informacji no i daje znać moja natura panikary
Heathcliff123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-15, 22:46   #1388
theali
Zakorzenienie
 
Avatar theali
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 246
Dot.: czy jednak mogłam zajść w ciążę?

Cytat:
Napisane przez White_Dove Pokaż wiadomość
Mam pytanie: Stosujemy prezerwatywy Durex i lubrykant. Czy podczas seksu powyżej 17 dnia cyklu ( przy cyklach max 28-29 dniowych) czyli niby niepłodne.

Sprawdzam rodzaj śluzu i mierze temperature czy to wystarczy by mieć dodatkowe zabezpieczenie do prezerwatywy ?
Obserwacje cyklu mają sens, jeśli są prowadzone dokładnie i jeśli umiesz je zinterpretować. Nie zakłada się, że powyżej 17 (czy dowolnego innego) dnia cyklu są już dni niepłodne, tylko wyznacza się to na bieżąco.
Jako element dodatkowy (np. żeby wiedzieć, czy w przypadku ewentualnej pękniętej prezerwatywy jest sens brać tabletkę po) z pewnością nie zaszkodzą.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
25/2020
theali jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-16, 09:02   #1389
White_Dove
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 4 483
Dot.: czy jednak mogłam zajść w ciążę?

Cytat:
Napisane przez theali Pokaż wiadomość
Obserwacje cyklu mają sens, jeśli są prowadzone dokładnie i jeśli umiesz je zinterpretować. Nie zakłada się, że powyżej 17 (czy dowolnego innego) dnia cyklu są już dni niepłodne, tylko wyznacza się to na bieżąco.
Jako element dodatkowy (np. żeby wiedzieć, czy w przypadku ewentualnej pękniętej prezerwatywy jest sens brać tabletkę po) z pewnością nie zaszkodzą.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Sprawdzam konsystencje śluzu i mierze temperature ( temperatury niższe i wyższe).

Ok. Dzięki dziewczyny! Tak też sądziłam że prezerwatywy to spoko zabezpieczenie ale wiadomo jak to jest. Na początku stosowania mózg podsuwa różne myśli.
White_Dove jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-16, 17:32   #1390
AngelsWings
Przyczajenie
 
Avatar AngelsWings
 
Zarejestrowany: 2020-09
Wiadomości: 24
Dot.: czy jednak mogłam zajść w ciążę?

Cytat:
Napisane przez White_Dove Pokaż wiadomość
Sprawdzam konsystencje śluzu i mierze temperature ( temperatury niższe i wyższe).

Ok. Dzięki dziewczyny! Tak też sądziłam że prezerwatywy to spoko zabezpieczenie ale wiadomo jak to jest. Na początku stosowania mózg podsuwa różne myśli.
Odnoszenie się do konkretnego dnia cyklu ogólnie działa, jeśli sam cykl jest regularny i wszystko chodzi "jak w zegarku". Same obserwacje śluzu i temperatury, to ja bym bardziej jako ciekawostkę, pozwalającą poznać swój organizm traktowała, nie jako podstawę do czegokolwiek.

Ale prezerwatywa jest ok. I wbrew temu co mówią katechetki (autentyczny cytat z mojego kursu przedmałżeńskiego) plemniki nie przenikają prze mikrootwory w nich.
AngelsWings jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-16, 21:31   #1391
theali
Zakorzenienie
 
Avatar theali
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 246
Dot.: czy jednak mogłam zajść w ciążę?

Cytat:
Napisane przez AngelsWings Pokaż wiadomość
Same obserwacje śluzu i temperatury, to ja bym bardziej jako ciekawostkę, pozwalającą poznać swój organizm traktowała, nie jako podstawę do czegokolwiek.
Pozwolę sobie się nie zgodzić (mając na koncie ponad dwa i pół roku polegania niemal wyłącznie na metodach rozpoznawania płodności, z okazjonalnym tylko użyciem prezerwatyw).

Jest to wymagające i dla wielu osób uciążliwe, ale jak najbardziej może być "podstawą do czegokolwiek", z bardzo wysoką skutecznością



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
25/2020
theali jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-16, 21:43   #1392
White_Dove
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 4 483
Dot.: czy jednak mogłam zajść w ciążę?

Cytat:
Napisane przez theali Pokaż wiadomość
Pozwolę sobie się nie zgodzić (mając na koncie ponad dwa i pół roku polegania niemal wyłącznie na metodach rozpoznawania płodności, z okazjonalnym tylko użyciem prezerwatyw).

Jest to wymagające i dla wielu osób uciążliwe, ale jak najbardziej może być "podstawą do czegokolwiek", z bardzo wysoką skutecznością



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Własnie ja chciałam i w ramach poznania organizmu i jako taki dodatek do prezerwatyw. Ogólnie wykresy jakieś wychodzą. Fakt że trochę meczy to ranne mierzenie temperatury z tymi 6 h nieprzerwanego snu. Polegać na prezerwatywie w dni koło 10-14 dc jakoś jeszcze nie mogę. Współczynnik % jednak taki sobie na prezerwatywy. Może przy dłuższym stosowaniu.
White_Dove jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-16, 21:54   #1393
theali
Zakorzenienie
 
Avatar theali
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 246
Dot.: czy jednak mogłam zajść w ciążę?

Cytat:
Napisane przez White_Dove Pokaż wiadomość
Własnie ja chciałam i w ramach poznania organizmu i jako taki dodatek do prezerwatyw. Ogólnie wykresy jakieś wychodzą. Fakt że trochę meczy to ranne mierzenie temperatury z tymi 6 h nieprzerwanego snu. Polegać na prezerwatywie w dni koło 10-14 dc jakoś jeszcze nie mogę. Współczynnik % jednak taki sobie na prezerwatywy. Może przy dłuższym stosowaniu.
Nie musi być sześciu godzin snu. Ale jeśli miałybyśmy w tę stronę ciągnąć temat, to zapraszam na priv, wątek jest jednak na pytania dotyczące konkretnych sytuacji

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
25/2020
theali jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-21, 16:44   #1394
Adrianna_8
Moderator
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 347
Dot.: czy jednak mogłam zajść w ciążę?

Cytat:
Napisane przez White_Dove Pokaż wiadomość
Ja pamiętam że podczas pierwszego razu nawet miałam orgazm. Mały ale był ale niestety bolało. 4 dni czułam dyskomfort.


Mam pytanie: Stosujemy prezerwatywy Durex i lubrykant. Czy podczas seksu powyżej 17 dnia cyklu ( przy cyklach max 28-29 dniowych) czyli niby niepłodne.
Sprawdzam rodzaj śluzu i mierze temperature czy to wystarczy by mieć dodatkowe zabezpieczenie do prezerwatywy ?
Czy jest ryzyko ciąży jeśli nie pękła?
Czy pęknięcie zawsze widać? Czy jeśli nie chce brać hormonów to mogę bez obaw uprawiać seks nawet po miesiączce stosując prezerwatywe i jeśli nie pęknie, nie zsunie się to jest ok i nie będzie ciąży? Gdzieś czytałam że nawet jeśli nie pękła to może być ciąża. (Jak?)
Nie da się nie zauważyć pęknięcia. Prezerwatywa rozrywa się calutka. Na pewno zauważylibyście.
Na resztę pytań jest odpowiedź .

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 9 347 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Adrianna_8 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-21, 21:10   #1395
Miki_90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-09
Wiadomości: 1
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Nie ma żadnych dowodów na ciąże z preejakulatu. Żadnych.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zgadzam się jako przedstawiciel płci męskiej. W latach studenckich miałem akcje, że włożyłem partnerce z kilka razy na początku, a dopiero później doszło do stosunku w prezerwatywie. O mało co nie zszedłem na zawał jak partnerce się okres zaczął spóźniać 5 dni. Wziąłem aż dzień wolnego w pracy, aby znaleźć informacje na forach, portalach, w internecie na temat tego aby się uspokoić.
Mogę powiedzieć, że na forach są farmy trolli tylko po to by ludziom było gorzej i się stresowali. A jak się zagłębisz jeszcze głębiej w internet, artykuły to rzecz jest prosta, musi dojść do wytrysku w partnerce przy na prawdę głębokiej penetracji, chyba, że po wytrysku zaczniesz wkładać partnerce penisa, wtedy są już jakieś szanse.
Gdyby dzieci się brały z preejakulatu i byłoby możliwe zapłodnienie partnerki w 5 sek, bez wytrysku to Państwo by wycofało 500+
Pozdrawiam, jako 3 letni czytelnik anonimowy (wcześniej)
Miki_90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-23, 00:28   #1396
Heathcliff123
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 25
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Hejka,
Chciałabym się zapytać, żeby się upewnić. Więc tak zmieniałam tabletki z symbelli na vibin mini (z większej zawartości ee na niższą). Poerwszą tabletke vibin mini wzięłam po 7 dniowej przerwie. W czasie przerwy i na początku brania tabletek miały miejsce stosunki przerywane. Teraz jestem już w 4 dniu przerwy i nadal nie mam krwawienia z odstawienia... zrobiłam test z krwi 14/15 dni po ostatnim stosunku (wszystkie wcześniejsze też były przerywane). czy wynik bety wyklucza jednoznacznie ciąże czy jednak trzeba powtórzyć badanie?
Heathcliff123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-24, 09:16   #1397
Markyla
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 2
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Dziewczyny, pękła nam prezerwatywa, nie doszło do wytrysku. Byłam w 8 dniu cyklu, a sam cykl bywa u mnie nieregularny, trwa u mnie 30-40 dni. Teoretycznie nie powinnam się martwić, jednak wiecie, mój mózg nie daje mi spokoju i ciągle myślę o tym. Co myślicie o takiej sytuacji?
Markyla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-24, 09:21   #1398
Misia452
Zakorzenienie
 
Avatar Misia452
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 21 788
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Cytat:
Napisane przez Markyla Pokaż wiadomość
Dziewczyny, pękła nam prezerwatywa, nie doszło do wytrysku. Byłam w 8 dniu cyklu, a sam cykl bywa u mnie nieregularny, trwa u mnie 30-40 dni. Teoretycznie nie powinnam się martwić, jednak wiecie, mój mózg nie daje mi spokoju i ciągle myślę o tym. Co myślicie o takiej sytuacji?
Myślę, że jak nie było wytrysku to nie ma czym się martwić.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
sierpień 2017
Misia452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-03, 04:04   #1399
NiebieskookaRuda
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 7
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

16 października uprawiałam seks, były to dni płodne, więc teoretycznie z dużą szansą na zajście w ciążę. Jako zabezpieczenie stosowaliśmy prezerwatywę. Nie zauważyłam, żeby pękła, ale 24 października zauważyłam u siebie lekkie plamienie brązowawą krwią. Przeszło po jednym dniu. Zrobiło mi się gorąco, bo od razu pomyślałam, że to mogło być plamienie implantacyjne. 31 października, dzień przed okresem, zrobiłam test ciążowy (płytkowy), bo już nie mogłam wytrzymać. Wyszedł negatywny, ale przeczytałam na ulotce, że test najlepiej robić rano, bo wtedy stężenie HCG jest najwyższe, ja natomiast zrobiłam go po południu, więc schizuję, że może wyszedł przekłamany. 1 listopada miałam dostać okres, ale nie dostałam, spóźnia mi się już 3 dni. Zawsze miałam regularne miesiączki, więc teraz panikuję, że może jednak jestem w ciąży, ale nie wiem czy to w ogóle możliwe... Nie mam żadnych "objawów", ale w tym momencie zwyczajnie ześwirowałam już ze strachu...
NiebieskookaRuda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-03, 08:57   #1400
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 683
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Cytat:
Napisane przez NiebieskookaRuda Pokaż wiadomość
16 października uprawiałam seks, były to dni płodne, więc teoretycznie z dużą szansą na zajście w ciążę. Jako zabezpieczenie stosowaliśmy prezerwatywę. Nie zauważyłam, żeby pękła, ale 24 października zauważyłam u siebie lekkie plamienie brązowawą krwią. Przeszło po jednym dniu. Zrobiło mi się gorąco, bo od razu pomyślałam, że to mogło być plamienie implantacyjne. 31 października, dzień przed okresem, zrobiłam test ciążowy (płytkowy), bo już nie mogłam wytrzymać. Wyszedł negatywny, ale przeczytałam na ulotce, że test najlepiej robić rano, bo wtedy stężenie HCG jest najwyższe, ja natomiast zrobiłam go po południu, więc schizuję, że może wyszedł przekłamany. 1 listopada miałam dostać okres, ale nie dostałam, spóźnia mi się już 3 dni. Zawsze miałam regularne miesiączki, więc teraz panikuję, że może jednak jestem w ciąży, ale nie wiem czy to w ogóle możliwe... Nie mam żadnych "objawów", ale w tym momencie zwyczajnie ześwirowałam już ze strachu...
I pewnie od tych nerwów ci się okres przesuwa. Raczej nie ma możliwości zajść w ciążę przy prezerwatywie. Plamienie mogło być z nadżerki albo wynikiem jakiś zmian hormonalnych.

Jak chcesz to możesz zrobić jeszcze jeden test dla spokoju ducha.
Leany jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-07, 23:58   #1401
NiebieskookaRuda
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 7
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Zrobiłam drugi test 04.11 albo 05.11, zgodnie z instrukcją w ulotce, rano i ten również wyszedł negatywny. Okresu dalej nie mam, a to będzie już 7 dzień spóźnienia. Wcześniej schizowałam, a teraz jestem już chodzącym kłębkiem nerwów i rozdrażnienia. Zaczynam mieć absurdalne myśli, że może źle zrobiłam ten test (za wcześnie? za mało albo za dużo kropelek dałam na obszar testowy? za krótko czekałam? a może za długo), chociaż przecież postąpiłam dokładnie tak jak w instrukcji, więc powinno być ok. Albo, że może mój przypadek jest jakiś dziwny i nie ma u mnie wzrostu HCG (nawet nie wiem czy taki przypadek jest w ogóle możliwy...). 05.11 albo 06.11 już się nawet ucieszyłam, że zaczął mi się okres, pojawiły się u mnie objawy normalnie pojawiające się przy miesiączce i normalna krew, w takiej ilości jakby właśnie zaczął mi się okres, ale po jednym dniu wszystko przeszło. Dostać się teraz do ginekologa graniczy z cudem, wszędzie proponują mi teleporadę i poczekanie, bo 5/6 dni spóźnienia to jeszcze nie jest nic wybitnie niepokojącego, a skoro dwa testy wyszły negatywne to mam poczekać... Przecież ja prędzej dostanę wrzodów żołądka z nerwów. Już się nawet zastanawiałam czy nie kontaktować się z Women on Web, żeby potem nie było za późno, ale nie wiem, to już chyba przesada...
NiebieskookaRuda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-08, 00:02   #1402
NocnaWiedma
Roses
 
Avatar NocnaWiedma
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 49 152
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Cytat:
Napisane przez NiebieskookaRuda Pokaż wiadomość
Zrobiłam drugi test 04.11 albo 05.11, zgodnie z instrukcją w ulotce, rano i ten również wyszedł negatywny. Okresu dalej nie mam, a to będzie już 7 dzień spóźnienia. Wcześniej schizowałam, a teraz jestem już chodzącym kłębkiem nerwów i rozdrażnienia. Zaczynam mieć absurdalne myśli, że może źle zrobiłam ten test (za wcześnie? za mało albo za dużo kropelek dałam na obszar testowy? za krótko czekałam? a może za długo), chociaż przecież postąpiłam dokładnie tak jak w instrukcji, więc powinno być ok. Albo, że może mój przypadek jest jakiś dziwny i nie ma u mnie wzrostu HCG (nawet nie wiem czy taki przypadek jest w ogóle możliwy...). 05.11 albo 06.11 już się nawet ucieszyłam, że zaczął mi się okres, pojawiły się u mnie objawy normalnie pojawiające się przy miesiączce i normalna krew, w takiej ilości jakby właśnie zaczął mi się okres, ale po jednym dniu wszystko przeszło. Dostać się teraz do ginekologa graniczy z cudem, wszędzie proponują mi teleporadę i poczekanie, bo 5/6 dni spóźnienia to jeszcze nie jest nic wybitnie niepokojącego, a skoro dwa testy wyszły negatywne to mam poczekać... Przecież ja prędzej dostanę wrzodów żołądka z nerwów. Już się nawet zastanawiałam czy nie kontaktować się z Women on Web, żeby potem nie było za późno, ale nie wiem, to już chyba przesada...
Organizm ludzki to nie szwajcarski zegarek, może się zdarzyć, że się okres spóźni. Mnie się zdarzyło, że się spóźnił kilkanaście dni kilka razy w życiu mimo iż mam zazwyczaj regularne cykle.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Pozbaw mnie znudzeń
Zbaw mnie od mdłego
Zabaw się ze mną
W kochanego.
NocnaWiedma jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-08, 01:02   #1403
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 683
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Cytat:
Napisane przez NiebieskookaRuda Pokaż wiadomość
Zrobiłam drugi test 04.11 albo 05.11, zgodnie z instrukcją w ulotce, rano i ten również wyszedł negatywny. Okresu dalej nie mam, a to będzie już 7 dzień spóźnienia. Wcześniej schizowałam, a teraz jestem już chodzącym kłębkiem nerwów i rozdrażnienia. Zaczynam mieć absurdalne myśli, że może źle zrobiłam ten test (za wcześnie? za mało albo za dużo kropelek dałam na obszar testowy? za krótko czekałam? a może za długo), chociaż przecież postąpiłam dokładnie tak jak w instrukcji, więc powinno być ok. Albo, że może mój przypadek jest jakiś dziwny i nie ma u mnie wzrostu HCG (nawet nie wiem czy taki przypadek jest w ogóle możliwy...). 05.11 albo 06.11 już się nawet ucieszyłam, że zaczął mi się okres, pojawiły się u mnie objawy normalnie pojawiające się przy miesiączce i normalna krew, w takiej ilości jakby właśnie zaczął mi się okres, ale po jednym dniu wszystko przeszło. Dostać się teraz do ginekologa graniczy z cudem, wszędzie proponują mi teleporadę i poczekanie, bo 5/6 dni spóźnienia to jeszcze nie jest nic wybitnie niepokojącego, a skoro dwa testy wyszły negatywne to mam poczekać... Przecież ja prędzej dostanę wrzodów żołądka z nerwów. Już się nawet zastanawiałam czy nie kontaktować się z Women on Web, żeby potem nie było za późno, ale nie wiem, to już chyba przesada...
Przestań schizować, bo sama sobie ten okres nerwami przesuwasz. Nie jesteś w ciąży. 14 dni spóźnieniach mieści się jeszcze w granicy normy. Jeśli po tym czasie nie dostaniesz to warto się zgłosić do lekarza, żeby wykluczyć choroby.
Leany jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-08, 13:18   #1404
AnnaVanDort
Ex Mod Zbawca Wizażowy
 
Avatar AnnaVanDort
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Pewnie w jakiejś spelunie
Wiadomości: 6 510
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Cytat:
Napisane przez NiebieskookaRuda Pokaż wiadomość
Zrobiłam drugi test 04.11 albo 05.11, zgodnie z instrukcją w ulotce, rano i ten również wyszedł negatywny. Okresu dalej nie mam, a to będzie już 7 dzień spóźnienia. Wcześniej schizowałam, a teraz jestem już chodzącym kłębkiem nerwów i rozdrażnienia. Zaczynam mieć absurdalne myśli, że może źle zrobiłam ten test (za wcześnie? za mało albo za dużo kropelek dałam na obszar testowy? za krótko czekałam? a może za długo), chociaż przecież postąpiłam dokładnie tak jak w instrukcji, więc powinno być ok. Albo, że może mój przypadek jest jakiś dziwny i nie ma u mnie wzrostu HCG (nawet nie wiem czy taki przypadek jest w ogóle możliwy...). 05.11 albo 06.11 już się nawet ucieszyłam, że zaczął mi się okres, pojawiły się u mnie objawy normalnie pojawiające się przy miesiączce i normalna krew, w takiej ilości jakby właśnie zaczął mi się okres, ale po jednym dniu wszystko przeszło. Dostać się teraz do ginekologa graniczy z cudem, wszędzie proponują mi teleporadę i poczekanie, bo 5/6 dni spóźnienia to jeszcze nie jest nic wybitnie niepokojącego, a skoro dwa testy wyszły negatywne to mam poczekać... Przecież ja prędzej dostanę wrzodów żołądka z nerwów. Już się nawet zastanawiałam czy nie kontaktować się z Women on Web, żeby potem nie było za późno, ale nie wiem, to już chyba przesada...
Nie panikuj. Wszystko będzie dobrze. Mnie przez schizy i przez ogólną politykę naszego państfa okres spóźnił się 20 dni. Jak nigdy wcześniej. Polecam pójście do ginekologa niestety prywatnie. Kiedy ja odchodziłam od zmysłów to zrobiłam sobie cały komplet z USG dopochwowym i cytologią. Wszystko wyszło idealnie, z cytologią tak samo (a tego chyba najbardziej się obawiałam, mega się denerwowałam przez te dwa tygodnie). U mnie dwa testy również negatywne. Musisz dbać o siebie, bo państwo skutecznie to utrudnia. Miej jakieś tam odłożone pieniądze na nieprzewidziane badania, wizyty czy leki. U mnie koszt całej zabawy (wizyta, USG, cytologia, tabletka PO w razie czego) wyniósł 430 zł.

Niech facet partycypuje w kosztach.
__________________

I've been diagnosed with a type of amnesia where I deny the existence of certain 80's bands.
There is no cure.
AnnaVanDort jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-18, 03:42   #1405
NiebieskookaRuda
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 7
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Powiem Wam, że to już nie są żarty. Jest 18 listopada, a ja wciąż nie mam okresu; jak łatwo policzyć - spóźnia mi się 18 dni. W poniedziałek (16.11) zrobiłam kolejne dwa testy ciążowe i oba wyszły negatywnie. Chyba nie ma siły, żeby po takim czasie na testach ciążowych nic nie wyszło, ale mimo to wciąż jestem tak cholernie zestresowana. Wiem, że to mi nie pomaga, ale rozumiecie, dla mnie ciąża to byłby koniec świata. Naprawdę rozważam już kontaktowanie się z Women on Web... Wiem też, że muszę iść do lekarza, ale w obecnej sytuacji ciężko się gdziekolwiek dostać, a prywatnie mnie nie stać. Ja już naprawdę nie wiem co robić...
NiebieskookaRuda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-20, 09:23   #1406
Screen
Raczkowanie
 
Avatar Screen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 238
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Cytat:
Napisane przez NiebieskookaRuda Pokaż wiadomość
Powiem Wam, że to już nie są żarty. Jest 18 listopada, a ja wciąż nie mam okresu; jak łatwo policzyć - spóźnia mi się 18 dni. W poniedziałek (16.11) zrobiłam kolejne dwa testy ciążowe i oba wyszły negatywnie. Chyba nie ma siły, żeby po takim czasie na testach ciążowych nic nie wyszło, ale mimo to wciąż jestem tak cholernie zestresowana. Wiem, że to mi nie pomaga, ale rozumiecie, dla mnie ciąża to byłby koniec świata. Naprawdę rozważam już kontaktowanie się z Women on Web... Wiem też, że muszę iść do lekarza, ale w obecnej sytuacji ciężko się gdziekolwiek dostać, a prywatnie mnie nie stać. Ja już naprawdę nie wiem co robić...
Zrób test z krwi i wszystko będzie jasne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Screen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-21, 23:43   #1407
NiebieskookaRuda
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 7
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Cytat:
Napisane przez Screen Pokaż wiadomość
Zrób test z krwi i wszystko będzie jasne.
Zrobiłam 19 listopada (czyli chyba dzień po tym jak dodałam poprzedni wpis). Dzień później odebrałam - BETA-HCG wyszła <0.100, o ile dobrze zrozumiałam - ciąży nie ma. Ale i tak się denerwuję, że może jeszcze nie wyszło, bo jest za wcześnie itd.
NiebieskookaRuda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-22, 02:53   #1408
Screen
Raczkowanie
 
Avatar Screen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 238
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Cytat:
Napisane przez NiebieskookaRuda Pokaż wiadomość
Zrobiłam 19 listopada (czyli chyba dzień po tym jak dodałam poprzedni wpis). Dzień później odebrałam - BETA-HCG wyszła <0.100, o ile dobrze zrozumiałam - ciąży nie ma. Ale i tak się denerwuję, że może jeszcze nie wyszło, bo jest za wcześnie itd.
O ile dobrze kojarzę z bety wychodzi już po 10 dniach od zapłodnienia, u Ciebie minął już miesiąc. Poza tym szansę na zapłodnienie praktycznie zerowe jeśli gumka nie pękła. To nie ciąża, idź się zbadaj czy nie dzieje się coś innego.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Screen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-22, 07:58   #1409
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 683
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Cytat:
Napisane przez NiebieskookaRuda Pokaż wiadomość
Zrobiłam 19 listopada (czyli chyba dzień po tym jak dodałam poprzedni wpis). Dzień później odebrałam - BETA-HCG wyszła <0.100, o ile dobrze zrozumiałam - ciąży nie ma. Ale i tak się denerwuję, że może jeszcze nie wyszło, bo jest za wcześnie itd.
Na pewno nie jest za wcześnie jak okres ci się spóźnia ponad 2 tygodnie. Nie jesteś w ciąży, skonsultuj się z ginekologiem, żeby wykluczyć choroby.
Leany jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 06:10   #1410
magdalenka2
Zakorzenienie
 
Avatar magdalenka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 980
GG do magdalenka2
Dot.: Czy mogę być w ciąży - wątek zbiorczy - cz. 5

Hej dziewczyny, doradźcie proszę...
Bardzo potrzebuję rady i proszę o pomoc.... w piątek w 9 dniu cyklu i pierwszym z dni płodnych jak wynika z aplikacji miałam stosunek i prezerwatywa nam się trochę zsuwała. Wytrysk był w prezerwatywie ale nie wiem czy cos się nie przedostało. Owulacja wypada mi w tą środę według aplikacji czyli w 14 dniu cyklu. Przez tą zsuwającą się prezerwatywę mam obawy czy aby sperma nie przedostała się gdzieś i boję się ciąży. Czy powinnam wziąć tabletkę po? Na wzięcie ellaone mam jeszcze dzień, max dwa ale im szybciej tym lepiej. Prosze o radę, bardzo się boję, brzuch mam cały ściśnięty ze stresu.
Dodatkowo mam zapalenie błony śluzowej żołądka więc nie wiem czy ta tabletka jeszcze bardziej mi żołądka nie podrażni, czy wiadomo coś na temat skutków tej tabletki przy problemach z zołądkiem? boję się strasznie skutków ubocznych

---------- Dopisano o 06:10 ---------- Poprzedni post napisano o 05:57 ----------

Cytat:
Napisane przez NiebieskookaRuda Pokaż wiadomość
Zrobiłam drugi test 04.11 albo 05.11, zgodnie z instrukcją w ulotce, rano i ten również wyszedł negatywny. Okresu dalej nie mam, a to będzie już 7 dzień spóźnienia. Wcześniej schizowałam, a teraz jestem już chodzącym kłębkiem nerwów i rozdrażnienia. Zaczynam mieć absurdalne myśli, że może źle zrobiłam ten test (za wcześnie? za mało albo za dużo kropelek dałam na obszar testowy? za krótko czekałam? a może za długo), chociaż przecież postąpiłam dokładnie tak jak w instrukcji, więc powinno być ok. Albo, że może mój przypadek jest jakiś dziwny i nie ma u mnie wzrostu HCG (nawet nie wiem czy taki przypadek jest w ogóle możliwy...). 05.11 albo 06.11 już się nawet ucieszyłam, że zaczął mi się okres, pojawiły się u mnie objawy normalnie pojawiające się przy miesiączce i normalna krew, w takiej ilości jakby właśnie zaczął mi się okres, ale po jednym dniu wszystko przeszło. Dostać się teraz do ginekologa graniczy z cudem, wszędzie proponują mi teleporadę i poczekanie, bo 5/6 dni spóźnienia to jeszcze nie jest nic wybitnie niepokojącego, a skoro dwa testy wyszły negatywne to mam poczekać... Przecież ja prędzej dostanę wrzodów żołądka z nerwów. Już się nawet zastanawiałam czy nie kontaktować się z Women on Web, żeby potem nie było za późno, ale nie wiem, to już chyba przesada...

łączę się w bólu...i strachu.. opisałam wyżej swój przypadek i świruje ze stresu..nie mogę jeść, pić ani spać, boli mnie żołądek... chciałabym być już w tym momencie co Ty, po negatywnych testach;(
magdalenka2 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
brak okresu, ciąża, ciąża dziecko seks, częste oddawanie moczu, ginekolog, gorączka, kobieta, okres, oral, prawdopodobieństwo, preejakulat, seks, seks antykoncepcja, sex, stosunek, usta, zapłodnienie, zmęczenie

Nowe wątki na forum Seks


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-11-30 08:43:57


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:33.