Tż-tówki 2017 cz. 2 - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum Plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Jeśli chcesz poznać osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, jeśli chodzicie do tej samej szkoły, albo spędzacie podobnie wolny czas - to jest miejsce dla Ciebie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-08-06, 21:28   #61
Mamba00
Rozeznanie
 
Avatar Mamba00
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 514
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Shevya Pokaż wiadomość
Mi się życie towarzyskie zaczyna rozkręcać (a przynajmniej od ostatnich max 2 tygodni), więc i alkoholu więcej wpadło. Aczkolwiek już po 2 drinkach albo mam dosyć, albo jestem w wystarczająco dobrym nastroju i więcej nie piję. Wczoraj po jednym tak mnie brzuch rozbolał, że cały wieczór miałam z głowy

W ogóle... TŻ zmienił się grafik i teraz robi poranne zmiany, tak od 6 do 15. Ja na odwrót, zawsze od 15/16 do 2 w nocy, więc się od tygodnia praktycznie mijamy w domu. I jeszcze ostatnio mówił mi, że "to tylko tydzień". Więc teraz role się odwróciły - w sobotę dwa tygodnie temu zostałam po pracy ze znajomymi w barze, bo mój kolega odchodził z pracy po 5 latach, więc wróciłam dość późno. Później w czwartek spędziłam dzień wolny z TŻ, w piątek miałam plany na urodziny znajomego - powrót o 2, w sobotę skończyłam pracę o 2 rano i w domu byłam na 3, wczoraj wyszliśmy z całą grupą z pracy do baru na quiz i wróciłam jakoś o 3, TŻ odebrał mnie z przystanku i wszystko spoko. Dziś mu mówię, że idę niedługo na miasto spotkać się ze znajomym, więc zobaczymy się później. I już widzę, że mu to nie pasuje, po tym jak mi odpisał Czyli jednak może teraz zrozumie jak ja się czułam, gdy jego nigdy nie było albo gdy zmienial plany w pięć minut o północy, bo go przekonali do wyjścia do baru i siedzenia do 5 rano. I czuję się winna i mam to gdzieś jednocześnie, serio nie wiem co myśleć. Chcę spędzić fajnie czas, bo na palcach jednej ręki mogę policzyć ile razy byłam gdzieś ze znajomym/i odkąd jesteśmy razem z TŻ, a z drugiej strony nie chcę kwasu w domu. Meh.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja bym zrobiła mu na złość, bo mam paskudny charakter Ale dziewczyny dobrze radzą, że lepiej na spokojnie wyjaśnić. Słuchaj je

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mamba00 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-06, 22:39   #62
Misia452
Zakorzenienie
 
Avatar Misia452
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 661
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Mamba00 Pokaż wiadomość
Ja bym zrobiła mu na złość, bo mam paskudny charakter Ale dziewczyny dobrze radzą, że lepiej na spokojnie wyjaśnić. Słuchaj je

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja tak sie madrze, a tez czesto robie na zlosc
Sama nie jestem ze swojego zachowania niekiedy zadowolona

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
sierpień 2017
Misia452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 00:39   #63
Shevya
Skrzat leśny
 
Avatar Shevya
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Elven Realm
Wiadomości: 9 294
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Dzięki No cóż. Ja byłam większość wieczoru struta, bo napisałam mu ze będę w domu na 21 a wróciłam teraz, o północy. A to dlatego, że napisał mi, że prawdopodobnie będzie spał u ojca (...), potem ze wychodzi po pracy i nie chce dziś o tym rozmawiać i zobaczymy się jutro i wtedy może pogadamy. No i zglupialam - jakbym wiedziała, że będzie w domu to bym wróciła. A tak zostałam ze znajomym dłużej, bo na początku dobrze się bawiłam i już zapomniałam o tym, że ktoś może faktycznie dać coś od siebie w kwestii wspólnego dnia. Naprawdę miło i czysto przyjacielsko spędziliśmy czas, wygadałam mu się z tego, on mi mówił o swoich poprzednich związkach i starał się pocieszyć i poradzić. No naprawdę jak spoko przyjaciel, szanując mnie i TŻ.
Telefon miałam włączony gdyby chciał zadzwonić, nawet internet odpalilam kilka razy żeby sprawdzić, czy może wysłał mi wiadomość. Nic. I szkoda mi tylko, że wieczór zakończył się bólem żołądka od tego stresu i poczucia winy, że to ja raz zrobiłam to co on i wróciłam później, niż powiedziałam że wrócę. I już nie wiem sama, czy mi się poprzewracało w głowie. Poprzedni rok był świetny, w tym miałam nawrót takiej depresji, że nawet nie sądziłam, że mogę się tak czuć. Coś się musi zmienić...

Przepraszam za te żale, ale muszę się wygadać. I teraz nie wiem, czy mam spać z nim w łóżku, bo leży idealnie po środku, czy mam wejść po drabinie na drugie, które mamy w tym samym pokoju na mezzanine. Nie wiem, niedobrze mi ze stresu i jutro będzie pewnie jeszcze gorzej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

˝ Słowa - więcej nic,
potrafimy pięknie gadać - nie umiemy żyć ˝

tumblr | last.fm
Shevya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 06:15   #64
Higurashi
Czarna owca
 
Avatar Higurashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 17 089
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Shevya, Tż twierdzi ze "powinniście o tym porozmawiać"? Znaczy, że widocznie mu to przeszkadza. A robił przecież dokładnie to samo. No i nie wiedzialas, że będzie w domu. Nie stresuj się, usiądziecie, porozmawiacie na spokojnie. Powiedz mu o tym, jak Ty się czułas i ze chciałaś zwyczajnie spędzić czas ze znajomymi póki jest okazja. Będzie dobrze
Higurashi jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 06:21   #65
klatka
Zakorzenienie
 
Avatar klatka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 572
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Shevya dlaczego sie boisz swojego Tz? On Cie tak nerwicuje? Zrobil kiedys cos takiego, ze teraz tworzy sie w Tobie stres z takiego malego powodu jak powrot o polnocy zamiast o 21?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
klatka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 06:33   #66
Misia452
Zakorzenienie
 
Avatar Misia452
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 661
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Shevya Pokaż wiadomość
Dzięki No cóż. Ja byłam większość wieczoru struta, bo napisałam mu ze będę w domu na 21 a wróciłam teraz, o północy. A to dlatego, że napisał mi, że prawdopodobnie będzie spał u ojca (...), potem ze wychodzi po pracy i nie chce dziś o tym rozmawiać i zobaczymy się jutro i wtedy może pogadamy. No i zglupialam - jakbym wiedziała, że będzie w domu to bym wróciła. A tak zostałam ze znajomym dłużej, bo na początku dobrze się bawiłam i już zapomniałam o tym, że ktoś może faktycznie dać coś od siebie w kwestii wspólnego dnia. Naprawdę miło i czysto przyjacielsko spędziliśmy czas, wygadałam mu się z tego, on mi mówił o swoich poprzednich związkach i starał się pocieszyć i poradzić. No naprawdę jak spoko przyjaciel, szanując mnie i TŻ.
Telefon miałam włączony gdyby chciał zadzwonić, nawet internet odpalilam kilka razy żeby sprawdzić, czy może wysłał mi wiadomość. Nic. I szkoda mi tylko, że wieczór zakończył się bólem żołądka od tego stresu i poczucia winy, że to ja raz zrobiłam to co on i wróciłam później, niż powiedziałam że wrócę. I już nie wiem sama, czy mi się poprzewracało w głowie. Poprzedni rok był świetny, w tym miałam nawrót takiej depresji, że nawet nie sądziłam, że mogę się tak czuć. Coś się musi zmienić...

Przepraszam za te żale, ale muszę się wygadać. I teraz nie wiem, czy mam spać z nim w łóżku, bo leży idealnie po środku, czy mam wejść po drabinie na drugie, które mamy w tym samym pokoju na mezzanine. Nie wiem, niedobrze mi ze stresu i jutro będzie pewnie jeszcze gorzej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Rozmowa

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 07:33 ---------- Poprzedni post napisano o 07:30 ----------

Jesli nie pogadacie to taka atmosfera bedzie narastac az w koncu ktos l albo oboje wybuchniecie. A tak w ogole co to to za zdanie, ze "powinniscie porozmawiac"? Sam robil to samo co Ty? Juz zapomnial?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
sierpień 2017
Misia452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 07:31   #67
Mamba00
Rozeznanie
 
Avatar Mamba00
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 514
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez klatka Pokaż wiadomość
Shevya dlaczego sie boisz swojego Tz? On Cie tak nerwicuje? Zrobil kiedys cos takiego, ze teraz tworzy sie w Tobie stres z takiego malego powodu jak powrot o polnocy zamiast o 21?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dobre pytanie! Wybacz Shevya, ale z tego co nam tu piszesz wyłania się obraz niezbyt fajnego faceta (nie wiem czy ktoś się ze mną zgodzi?). Tyle że wiadomo - mamy relacje tylko z jednej strony i różnie może być w rzeczywistości, i mogę źle odbierać to co piszesz, ale pomyśl nad tym chwilkę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mamba00 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 07:46   #68
Higurashi
Czarna owca
 
Avatar Higurashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 17 089
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Mamba00 Pokaż wiadomość
Dobre pytanie! Wybacz Shevya, ale z tego co nam tu piszesz wyłania się obraz niezbyt fajnego faceta (nie wiem czy ktoś się ze mną zgodzi?). Tyle że wiadomo - mamy relacje tylko z jednej strony i różnie może być w rzeczywistości, i mogę źle odbierać to co piszesz, ale pomyśl nad tym chwilkę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mnie też się to rzuciło w oczy, ale liczę na to, że Shevya jeszcze wyjaśni, czy się boi bo zjadają ją wyrzuty (niepotrzebnie! ), czy może rozmowy z Tż są tak stresujące. A przecież w związku trzeba rozmawiać.
Higurashi jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 08:54   #69
handzia600
perfumowe ADHD
 
Avatar handzia600
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 244
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Jestem

Ale naskrobałyście
__________________
I'm the girl you've been thinking about
The one thing you can't live without
I'm the girl you've been waiting for
I'll have you down on your knees
I'll have you begging for more
-In This Moment "Whore"

handzia600 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 09:27   #70
Elsabel
Wtajemniczenie
 
Avatar Elsabel
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 2 825
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Melduję się w nowej części Mnie też możecie dopisać do pierwszej strony: w związku od 14.10.2017


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Elsabel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 09:57   #71
Mamba00
Rozeznanie
 
Avatar Mamba00
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 514
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Higurashi Pokaż wiadomość
Mnie też się to rzuciło w oczy, ale liczę na to, że Shevya jeszcze wyjaśni, czy się boi bo zjadają ją wyrzuty (niepotrzebnie! ), czy może rozmowy z Tż są tak stresujące. A przecież w związku trzeba rozmawiać.
Nam nie musi pisać, byleby zastanowiła się dla siebie
Cytat:
Napisane przez Elsabel Pokaż wiadomość
Melduję się w nowej części Mnie też możecie dopisać do pierwszej strony: w związku od 14.10.2017


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
O, to ja też poproszę, 01.08.2017 - data od czapy, bo nie mamy ustalonej, ale niech będzie taka okrągła

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mamba00 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 10:06   #72
Higurashi
Czarna owca
 
Avatar Higurashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 17 089
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Mamba, w sumie fakt nie chciałam tylko wyciągać jakichś pochopnych wniosków. Ale warto, żeby Shevya sobie przemyślała na spokojnie
Higurashi jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 10:45   #73
Misia452
Zakorzenienie
 
Avatar Misia452
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 661
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Mamba00 Pokaż wiadomość
Nam nie musi pisać, byleby zastanowiła się dla siebie O, to ja też poproszę, 01.08.2017 - data od czapy, bo nie mamy ustalonej, ale niech będzie taka okrągła

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Rok Wam stuknal

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
sierpień 2017
Misia452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 11:34   #74
Shevya
Skrzat leśny
 
Avatar Shevya
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Elven Realm
Wiadomości: 9 294
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez klatka Pokaż wiadomość
Shevya dlaczego sie boisz swojego Tz? On Cie tak nerwicuje? Zrobil kiedys cos takiego, ze teraz tworzy sie w Tobie stres z takiego malego powodu jak powrot o polnocy zamiast o 21?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja nigdzie nie napisałam, że się go boję - bo się nie boję. Nie mam czego.
Nie chodzi o powrót sam w sobie, ale o to że byłam gdzieś z facetem. W "romantycznych" okolicznościach, bo poszliśmy na drinka i coś zjeść - byłam szczera i powiedziałam TŻ co robiliśmy jak zapytał i odpowiedział, że to "fajna randka". Wyszedł do drugiego pokoju jakby w niego piorun strzelił, oczywiście poszłam za nim, rozpłakałam się pokazując mu coś, co zrobiłam dla nas i potem pogadaliśmy i było okej. Ale mimo pięknej wiadomości napisanej o 3 w nocy, jak z początków naszej znajomości, dzisiaj rano napisał, że wciąż czuje się źle z tym, co się wczoraj stało. I jak ja czułabym się, gdyby to on napisał mi, że idzie dziś wieczorem z koleżanką do Sky Garden, na drinka i na kolację (z mojego punktu widzenia to trochę inna sytuacja, no ale). Słowo po słowie i mogę stwierdzić tylko tyle, że to nie moja wina ze jest zazdrosny o to, że ktoś umie postarać się przy planowaniu wyjścia, zamiast tylko o tym gadać - chociaż wyjście nie było w żaden sposób romantyczne. Ja wiem, że to nie jest jedyny powód tej napiętej sytuacji i jest tu wiele czynników, które na to wpływają. Nasz stan psychiczny przede wszystkim. Jak ja mam wytłumaczyć mu, że potrzebuję w swoim życiu ludzi z pozytywnym nastawieniem do życia, takich którzy mnie motywują do robienia czegoś... Eh. Elaborat bym mogła machnąć, nie chcecie tego czytać.
Kocham go, nie wyobrażam sobie zasypiać w innych objęciach niz jego... Ale prywatnie, życiowo - czuję się okropnie. Tęsknię za podróżami, imprezami od czasu do czasu, wychodzeniem do fajnych miejsc. Nie rozumiem dlaczego nie umiemy tego połączyć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

˝ Słowa - więcej nic,
potrafimy pięknie gadać - nie umiemy żyć ˝

tumblr | last.fm
Shevya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 11:44   #75
Misia452
Zakorzenienie
 
Avatar Misia452
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 661
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Shevya Pokaż wiadomość
Ja nigdzie nie napisałam, że się go boję - bo się nie boję. Nie mam czego.
Nie chodzi o powrót sam w sobie, ale o to że byłam gdzieś z facetem. W "romantycznych" okolicznościach, bo poszliśmy na drinka i coś zjeść - byłam szczera i powiedziałam TŻ co robiliśmy jak zapytał i odpowiedział, że to "fajna randka". Wyszedł do drugiego pokoju jakby w niego piorun strzelił, oczywiście poszłam za nim, rozpłakałam się pokazując mu coś, co zrobiłam dla nas i potem pogadaliśmy i było okej. Ale mimo pięknej wiadomości napisanej o 3 w nocy, jak z początków naszej znajomości, dzisiaj rano napisał, że wciąż czuje się źle z tym, co się wczoraj stało. I jak ja czułabym się, gdyby to on napisał mi, że idzie dziś wieczorem z koleżanką do Sky Garden, na drinka i na kolację (z mojego punktu widzenia to trochę inna sytuacja, no ale). Słowo po słowie i mogę stwierdzić tylko tyle, że to nie moja wina ze jest zazdrosny o to, że ktoś umie postarać się przy planowaniu wyjścia, zamiast tylko o tym gadać - chociaż wyjście nie było w żaden sposób romantyczne. Ja wiem, że to nie jest jedyny powód tej napiętej sytuacji i jest tu wiele czynników, które na to wpływają. Nasz stan psychiczny przede wszystkim. Jak ja mam wytłumaczyć mu, że potrzebuję w swoim życiu ludzi z pozytywnym nastawieniem do życia, takich którzy mnie motywują do robienia czegoś... Eh. Elaborat bym mogła machnąć, nie chcecie tego czytać.
Kocham go, nie wyobrażam sobie zasypiać w innych objęciach niz jego... Ale prywatnie, życiowo - czuję się okropnie. Tęsknię za podróżami, imprezami od czasu do czasu, wychodzeniem do fajnych miejsc. Nie rozumiem dlaczego nie umiemy tego połączyć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Moze on nie jest takim typem-podroznika, imprezowicza? Czy jest, ale nie potraficie robic tego razem?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
sierpień 2017
Misia452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 11:52   #76
Higurashi
Czarna owca
 
Avatar Higurashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 17 089
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Shevya, ja nadal nie bardzo rozumiem problem z tą "randką" skoro normalnie spotkałaś się z kumplem i powiedziałaś o tym Tż. Drinki i jedzenie nie muszą być randką, a Ty nie wymknęłaś się w nocy w ramiona innego mężczyzny. Tż zachowuje się, jakby Ci nie ufał. Rozumiem, że może wynikać to z jakichś problemów, skoro oboje najwyraźniej jakieś macie. Natomiast to chyba trzeba przepracować, bo przecież tak się nie da spędzacie wspólnie wolne weekendy albo inne wolne dni? Wychodzicie z domu, robicie cokolwiek razem, czy raczej nie zgrywacie się czasowo? Skoro czujesz się źle psychicznie, to to nie jest dobry znak, dlatego warto znaleźć przyczynę i spróbować to rozwiązać. Szkoda, żebyś się męczyła

Edytowane przez Higurashi
Czas edycji: 2018-08-07 o 11:53
Higurashi jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 11:53   #77
klatka
Zakorzenienie
 
Avatar klatka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 572
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Shevya Pokaż wiadomość
Ja nigdzie nie napisałam, że się go boję - bo się nie boję. Nie mam czego.
Nie chodzi o powrót sam w sobie, ale o to że byłam gdzieś z facetem. W "romantycznych" okolicznościach, bo poszliśmy na drinka i coś zjeść - byłam szczera i powiedziałam TŻ co robiliśmy jak zapytał i odpowiedział, że to "fajna randka". Wyszedł do drugiego pokoju jakby w niego piorun strzelił, oczywiście poszłam za nim, rozpłakałam się pokazując mu coś, co zrobiłam dla nas i potem pogadaliśmy i było okej. Ale mimo pięknej wiadomości napisanej o 3 w nocy, jak z początków naszej znajomości, dzisiaj rano napisał, że wciąż czuje się źle z tym, co się wczoraj stało. I jak ja czułabym się, gdyby to on napisał mi, że idzie dziś wieczorem z koleżanką do Sky Garden, na drinka i na kolację (z mojego punktu widzenia to trochę inna sytuacja, no ale). Słowo po słowie i mogę stwierdzić tylko tyle, że to nie moja wina ze jest zazdrosny o to, że ktoś umie postarać się przy planowaniu wyjścia, zamiast tylko o tym gadać - chociaż wyjście nie było w żaden sposób romantyczne. Ja wiem, że to nie jest jedyny powód tej napiętej sytuacji i jest tu wiele czynników, które na to wpływają. Nasz stan psychiczny przede wszystkim. Jak ja mam wytłumaczyć mu, że potrzebuję w swoim życiu ludzi z pozytywnym nastawieniem do życia, takich którzy mnie motywują do robienia czegoś... Eh. Elaborat bym mogła machnąć, nie chcecie tego czytać.
Kocham go, nie wyobrażam sobie zasypiać w innych objęciach niz jego... Ale prywatnie, życiowo - czuję się okropnie. Tęsknię za podróżami, imprezami od czasu do czasu, wychodzeniem do fajnych miejsc. Nie rozumiem dlaczego nie umiemy tego połączyć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ok. Przepraszam. Nie napisalas, ze sie boisz ale mowilas o bolu brzucha ze stresu po powrocie do domu na przyklad. To brzmi jakbys sie go bala, wlasnie nie wiedziec czemu.
Co sie zmienilo od kiedy poznalas swojego Tz?
Moze skoro tlumaczenie nie wystarcza (to jest dziwne bo powinno mu bardziej zalezec na widzeniu Ciebie szczesliwej i zrelaksowanej niz pokazywaniu zazdrosci i nazywaniu spotkania z przyjacielem randka, to samolubne na moj rozum) to rob swoje i pokaz mu, ze to dziala, ze czujesz sie dobrze, zmotywowana, zrelaksowana, ze Wasz wiazek dzieki temu jest latwiejszy, przyjemniejszy. Moze przekonaja go efekty.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
klatka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 12:16   #78
Misia452
Zakorzenienie
 
Avatar Misia452
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 661
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

No wlasnie, spedzacie jakos czas(nie siedzenie w domu)?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
sierpień 2017
Misia452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 12:27   #79
Shevya
Skrzat leśny
 
Avatar Shevya
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Elven Realm
Wiadomości: 9 294
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Misia452 Pokaż wiadomość
Moze on nie jest takim typem-podroznika, imprezowicza? Czy jest, ale nie potraficie robic tego razem?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Na imprezy chodził jak głupi wcześniej, ze mną od pół roku nie może gdzieś wyjść - bo to zmiana poranna (jakoś na urodziny naszej wspólnej znajomej z pracy mógł iść i zostać do 1 czy 2 w nocy, mimo że o 6 otwierał. I skończyło się tak, że ja poszłam za niego dopóki się nie obudził, żeby nie miał problemów) bo dni wolne nie te. Jakby tak trudno było w naszej sytuacji zapytać o dzień wolny - ja tak robiłam wcześniej, to z mojej inicjatywy mieliśmy każdy czwartek wolny. Nie przypominam sobie, by on kiedykolwiek zapytał mnie kiedy mam wolne i by do tego się dostosował. Ale nie wymagam, każdy robi jak chce.
Mówi, że chce zwiedzić ze mną świat. Tylko na tym się kończy, a ja już bardziej finansowo nie umiem mu pomóc i irytuje mnie to, że mimo łatwiejszej sytuacji teraz wciąż się nie ogarnął.
Cytat:
Napisane przez Higurashi Pokaż wiadomość
Shevya, ja nadal nie bardzo rozumiem problem z tą "randką" skoro normalnie spotkałaś się z kumplem i powiedziałaś o tym Tż. Drinki i jedzenie nie muszą być randką, a Ty nie wymknęłaś się w nocy w ramiona innego mężczyzny. Tż zachowuje się, jakby Ci nie ufał. Rozumiem, że może wynikać to z jakichś problemów, skoro oboje najwyraźniej jakieś macie. Natomiast to chyba trzeba przepracować, bo przecież tak się nie da spędzacie wspólnie wolne weekendy albo inne wolne dni? Wychodzicie z domu, robicie cokolwiek razem, czy raczej nie zgrywacie się czasowo? Skoro czujesz się źle psychicznie, to to nie jest dobry znak, dlatego warto znaleźć przyczynę i spróbować to rozwiązać. Szkoda, żebyś się męczyła
No właśnie O wolnych dniach napisałam ^^^ w tym samym poście. Zawsze to ja troszczylam się o to, byśmy mieli czas dla siebie. Wakacje, wypad nad morze, do parku, na obiad, do kina. Nawet na głupie zakupy ze mną. Te same dni wolne, chociaż jeden w tygodniu, bo w drugi niech robi co chce. Zawsze spedzalismy czas razem jeśli tego chcieliśmy, zawsze po pracy wracałam do domu. Teraz od dwóch tygodni mamy różne zmiany i jest ciężej, bo w tym samym czasie ja miałam plany ze znajomymi (a jeszcze niedawno mówił, że to tylko tydzień, że ja dam radę z tęsknotą..). I TŻ mówi, że on się na to cieszy, tylko znowu - sprawa tego, że ja mam więcej facetów jako znajomych, niż dziewczyn. Trzy dziewczyny z którymi spotykam się raz do roku vs niezliczona ilość facetów. Tylko, że on to wiedział od pierwszego dnia, że mnie dziewczyny zawiodły i ciężko mi zbudować damskie relacje. Mojego najlepszego kumpla poznał we Włoszech, polubił go - ciekawe co by mówił gdyby wiedział ile razy z nim byłam na kolacji i drinkach i w kinie i na imprezach i ile razy przez cztery lata do niczego to nie doprowadziło. Ja nie wiem jak normalni ludzie spędzają czas, żeby nie było zbyt romantycznie..
Cytat:
Napisane przez klatka Pokaż wiadomość
Ok. Przepraszam. Nie napisalas, ze sie boisz ale mowilas o bolu brzucha ze stresu po powrocie do domu na przyklad. To brzmi jakbys sie go bala, wlasnie nie wiedziec czemu.
Co sie zmienilo od kiedy poznalas swojego Tz?
Moze skoro tlumaczenie nie wystarcza (to jest dziwne bo powinno mu bardziej zalezec na widzeniu Ciebie szczesliwej i zrelaksowanej niz pokazywaniu zazdrosci i nazywaniu spotkania z przyjacielem randka, to samolubne na moj rozum) to rob swoje i pokaz mu, ze to dziala, ze czujesz sie dobrze, zmotywowana, zrelaksowana, ze Wasz wiazek dzieki temu jest latwiejszy, przyjemniejszy. Moze przekonaja go efekty.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Stres całej tej sytuacji. Problemy są stresujące, a ja wiedziałam, że on coś mi zarzuci. I to irracjonalne, bo sumienie mam czyste, ale jednak ta sytuacja siedziała mi na żołądku.
Związek nie będzie lepszy, jeśli obydwoje mamy gulę w gardle i nie możemy się z czymś pogodzić. Mam po prostu wrażenie, że mimo uczuć nasze światy są tak niedobrane... Ale on naprawdę mnie kocha i ja jego też. Kocha mnie przytulać, czesać moje włosy, całować w czoło, wychodzić po mnie na przystanek o trzeciej w nocy, wszystkie te małe rzeczy. I może mi się naprawdę we łbie poprzewracało, że widzę gdzieś problemy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

˝ Słowa - więcej nic,
potrafimy pięknie gadać - nie umiemy żyć ˝

tumblr | last.fm
Shevya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 12:38   #80
Misia452
Zakorzenienie
 
Avatar Misia452
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 661
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Shevya Pokaż wiadomość
Na imprezy chodził jak głupi wcześniej, ze mną od pół roku nie może gdzieś wyjść - bo to zmiana poranna (jakoś na urodziny naszej wspólnej znajomej z pracy mógł iść i zostać do 1 czy 2 w nocy, mimo że o 6 otwierał. I skończyło się tak, że ja poszłam za niego dopóki się nie obudził, żeby nie miał problemów) bo dni wolne nie te. Jakby tak trudno było w naszej sytuacji zapytać o dzień wolny - ja tak robiłam wcześniej, to z mojej inicjatywy mieliśmy każdy czwartek wolny. Nie przypominam sobie, by on kiedykolwiek zapytał mnie kiedy mam wolne i by do tego się dostosował. Ale nie wymagam, każdy robi jak chce.
Mówi, że chce zwiedzić ze mną świat. Tylko na tym się kończy, a ja już bardziej finansowo nie umiem mu pomóc i irytuje mnie to, że mimo łatwiejszej sytuacji teraz wciąż się nie ogarnął. No właśnie O wolnych dniach napisałam ^^^ w tym samym poście. Zawsze to ja troszczylam się o to, byśmy mieli czas dla siebie. Wakacje, wypad nad morze, do parku, na obiad, do kina. Nawet na głupie zakupy ze mną. Te same dni wolne, chociaż jeden w tygodniu, bo w drugi niech robi co chce. Zawsze spedzalismy czas razem jeśli tego chcieliśmy, zawsze po pracy wracałam do domu. Teraz od dwóch tygodni mamy różne zmiany i jest ciężej, bo w tym samym czasie ja miałam plany ze znajomymi (a jeszcze niedawno mówił, że to tylko tydzień, że ja dam radę z tęsknotą..). I TŻ mówi, że on się na to cieszy, tylko znowu - sprawa tego, że ja mam więcej facetów jako znajomych, niż dziewczyn. Trzy dziewczyny z którymi spotykam się raz do roku vs niezliczona ilość facetów. Tylko, że on to wiedział od pierwszego dnia, że mnie dziewczyny zawiodły i ciężko mi zbudować damskie relacje. Mojego najlepszego kumpla poznał we Włoszech, polubił go - ciekawe co by mówił gdyby wiedział ile razy z nim byłam na kolacji i drinkach i w kinie i na imprezach i ile razy przez cztery lata do niczego to nie doprowadziło. Ja nie wiem jak normalni ludzie spędzają czas, żeby nie było zbyt romantycznie.. Stres całej tej sytuacji. Problemy są stresujące, a ja wiedziałam, że on coś mi zarzuci. I to irracjonalne, bo sumienie mam czyste, ale jednak ta sytuacja siedziała mi na żołądku.
Związek nie będzie lepszy, jeśli obydwoje mamy gulę w gardle i nie możemy się z czymś pogodzić. Mam po prostu wrażenie, że mimo uczuć nasze światy są tak niedobrane... Ale on naprawdę mnie kocha i ja jego też. Kocha mnie przytulać, czesać moje włosy, całować w czoło, wychodzić po mnie na przystanek o trzeciej w nocy, wszystkie te małe rzeczy. I może mi się naprawdę we łbie poprzewracało, że widzę gdzieś problemy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie dogadujecie sie wedlug mnie. Kazdy robi po swojemu i tyle.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
sierpień 2017
Misia452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 13:05   #81
Higurashi
Czarna owca
 
Avatar Higurashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 17 089
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Shevya, ja też bym widziała problem. Pocałunki w czoło i czesanie włosów są bardzo miłe, ale to przecież nie jest podstawą związku, bo tą powinno być zaufanie, a tu jakby tego brakuje. Rozumiem Cię w kwestii grona znajomych, ja też jakoś lepiej często się dogaduje z facetami. Ot, łatwiej łapiemy kontakt i jakoś luźniej mi się z nimi rozmawia. Bliskich koleżanek mam mało. Wygląda to trochę tak, jakby Tż średnio zależało na planowaniu Waszego wspólnego czasu. Przyczyny mogą być różne. Samym gadaniem o zwiedzaniu świata nic nie zrobi, jedynie wpędzi Cię w frustrację. Widać, że nie czujesz się dobrze i nie znam sytuacji z drugiej strony, ale nie obwiniaj się. Bo wina nie leży całkowicie po Twojej stronie
Higurashi jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 13:08   #82
Zimowa Zawierucha
Zadomowienie
 
Avatar Zimowa Zawierucha
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: znad morza
Wiadomości: 1 632
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Dla mnie to co piszesz brzmi bardzo słabo. Całowanie w czoło, tulenie, czy wyjście na przystanek to pierdółki, które nie wymagają tak naprawdę żadnego wysiłku. I owszem, są bardzo miłym dodatkiem, ale nie podstawą okazywania uczuć. Z postów, które tu wstawiasz nie wyłania się obraz faceta, który się stara. Wydaje mi się, że nie w smak mu, że poznałaś znajomych, z którymi możesz wychodzić (niezależnie od ich płci) i bardziej mu odpowiadała sytuacja, gdy nie miałaś nikogo takiego i zawsze czekałaś z utęsknieniem na niego. On wydaje się bardzo egocentryczny, niesłowny i jeszcze dziecinny. Mówi dużo wielkich słów, ale czy za tym idą jakieś czyny?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
LC
Zimowa Zawierucha jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 13:19   #83
Mamba00
Rozeznanie
 
Avatar Mamba00
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 514
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Zimowa Zawierucha Pokaż wiadomość
Wydaje mi się, że nie w smak mu, że poznałaś znajomych, z którymi możesz wychodzić (niezależnie od ich płci) i bardziej mu odpowiadała sytuacja, gdy nie miałaś nikogo takiego i zawsze czekałaś z utęsknieniem na niego.
To samo chciałam napisać.

Shevya, a w ogóle rozmawiałaś z nim tak szczerze, jak tu z nami, bez złoszczenia się i oskarżeń, ale z jasnym komunikatem co Ci się nie podoba? Mówiłaś mu jak się czujesz? Może on odbiera Twoje teksty jako zaczepkę i stąd jego zachowanie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mamba00 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 13:35   #84
Misia452
Zakorzenienie
 
Avatar Misia452
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 661
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Higurashi Pokaż wiadomość
Shevya, ja też bym widziała problem. Pocałunki w czoło i czesanie włosów są bardzo miłe, ale to przecież nie jest podstawą związku, bo tą powinno być zaufanie, a tu jakby tego brakuje. Rozumiem Cię w kwestii grona znajomych, ja też jakoś lepiej często się dogaduje z facetami. Ot, łatwiej łapiemy kontakt i jakoś luźniej mi się z nimi rozmawia. Bliskich koleżanek mam mało. Wygląda to trochę tak, jakby Tż średnio zależało na planowaniu Waszego wspólnego czasu. Przyczyny mogą być różne. Samym gadaniem o zwiedzaniu świata nic nie zrobi, jedynie wpędzi Cię w frustrację. Widać, że nie czujesz się dobrze i nie znam sytuacji z drugiej strony, ale nie obwiniaj się. Bo wina nie leży całkowicie po Twojej stronie
Dokladnie ☺
Nie licza sie slowa a czyny

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
sierpień 2017
Misia452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 13:37   #85
Dr Cuddy
Zakorzenienie
 
Avatar Dr Cuddy
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dziura w d***e morza śródziemnego
Wiadomości: 5 930
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

No nie wiem, wyglada na to, ze TZ musi troche popracowac i te zazdrosc przekuc w zaufanie. Moze to taki charakter, ktoremu zaufanie nie przychodzi latwo i musi ze soba najpierw mocno powalczyc. Jak bedziesz dalej stawiac sprawe jasno, jak wygladaja Twoje sporkania, to powinien sie chyba wreszcie ogarnac A moze nazywanie Twoich spotkan "randkami" to takie slowne ujscie jakiegos zalu albo usprawiedliwianie przed samym soba tego, ze nie pasuje my, gdy spedzasz czas z kims innym - moze wie, ze to irracjonalne, ale tak sie czuje, wiec hej, to "randka"= nie mozesz tego robic.
Jedyne co mi troche dziwnie wyglada to te maratony imprezowe - nic sie nie dzieje, nigdzie razem nie wychodzicie, a potem bum!, TZ przez tydzien pije ze znajomymi i widzicie sie tylko w progu. Miesiac spokoju, nudy i bum, Ty wychodzisz przez tydzien z kolegami, znow sie mijacie i nawet nie ma czasu pogadac. I mimo, ze obiektywnie to tak po prostu wyszlo, ze imprezy sie skumulowaly w ciagu 3 dni i to w porzadku, ze chcecie spedzac czas z innymi ludzmi, to dla Was dwojga to moze wygladac tak, jakby w ktoryms momencie ta druga strona wybuchla i musiala sie 'wyszumiec' z innymi, odcinajac sie od tej drugiej strony.

Ale co do spedzania wspolnie wolnego czasu i dostosowywania wszystkiego pod jedna osobe to nie wiem. Sama mam podobny problem i nie wiem, jak to ogarnac.
Dr Cuddy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 13:44   #86
Misia452
Zakorzenienie
 
Avatar Misia452
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 661
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Ja nie wiem. My z TŻ uwielbiamy chodzic na imprezy, spotkanie,dyskoteki razem. Na poczatku sie wstydzilam, bo nie znalam jego znajomych, ale z czasem sie zaznajomilam z nimi. Oczywiscie zdarza sie, ze wychodzimy osobno(np TŻ na piwo do kumpla, a ja do przyjaciolki), ale zadna ze stron nie robi z tego powodu jakis jazd. Ja sie wrecz ciesze, ze TŻ pojdzie do znajomych zeby ode mnie odpoczac w swoim otoczeniu tez zauwazylam, ze pary tak robia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
sierpień 2017
Misia452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 14:03   #87
Shevya
Skrzat leśny
 
Avatar Shevya
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Elven Realm
Wiadomości: 9 294
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Ja zawsze z nim rozmawiam szczerze, obydwoje to robimy. Przecież mogłam mu powiedzieć że nie byłam z tym znajomym sam na sam, jak by to sprawdził? Ale powiedziałam prawdę, przed pójściem i po tym w trakcie rozmowy. Moja koleżanka (!!!) zaprosiła nas dziś na basen, chcę żeby ją i jej chłopaka i znajomych poznał. W czwartek mamy wszyscy razem iść do centrum. Ja go nie ukrywam, w pracy najbliżsi wiedzą że mi się oświadczył. A ja nie znam jego znajomych, a też mu muszę wierzyć na słowo gdzie i z kim jest. I teraz ja też mam kogoś z kim mogę spędzić czas = nie będę się już tak czepiać TŻ za to, że po pracy nie wraca do domu, no ale jak widać to złe dopasowanie w czasie. Tylko że jestem pewna, że gdyby nie pracował rano a wieczorem, to jego by w domu nie było. Już nie wiem jak to ugryźć. Chcę mieć też pozytywnych ludzi wokół siebie, TŻ taki jest ale mam wrażenie, że tylko wtedy gdy wszystko idzie po jego myśli. A przecież nie o to chodzi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

˝ Słowa - więcej nic,
potrafimy pięknie gadać - nie umiemy żyć ˝

tumblr | last.fm
Shevya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 14:25   #88
Higurashi
Czarna owca
 
Avatar Higurashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 17 089
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Shevya, a czemu właściwie nie znasz jego znajomych? Nie było okazji, żeby Cię gdzieś zabrał ze sobą? Ja nie twierdzę, że macie wszędzie chodzić razem, bo to byłoby wręcz niezdrowe, ale to dość dziwne, jeśli nie znasz ludzi, z którymi spędza czas
Higurashi jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 15:46   #89
Misia452
Zakorzenienie
 
Avatar Misia452
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 661
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Higurashi Pokaż wiadomość
Shevya, a czemu właściwie nie znasz jego znajomych? Nie było okazji, żeby Cię gdzieś zabrał ze sobą? Ja nie twierdzę, że macie wszędzie chodzić razem, bo to byłoby wręcz niezdrowe, ale to dość dziwne, jeśli nie znasz ludzi, z którymi spędza czas
Popieram zazwyczaj przedstawia sie swoja druga polowke ludziom, z ktorymi spedza sie pewien czas

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
sierpień 2017
Misia452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-07, 16:39   #90
Shevya
Skrzat leśny
 
Avatar Shevya
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Elven Realm
Wiadomości: 9 294
Dot.: Tż-tówki 2017 cz. 2

Cytat:
Napisane przez Higurashi Pokaż wiadomość
Shevya, a czemu właściwie nie znasz jego znajomych? Nie było okazji, żeby Cię gdzieś zabrał ze sobą? Ja nie twierdzę, że macie wszędzie chodzić razem, bo to byłoby wręcz niezdrowe, ale to dość dziwne, jeśli nie znasz ludzi, z którymi spędza czas
Jak wychodzi, to z ludźmi z pubu, a tych znam. Większości swoich znajomych nie widział od dłuższego czasu, nie wiem czemu. Ostatnio zaczął spotykać się z najbliższym mu kumplem, ale to ze dwa razy. Ja i tak nie sądzę, że bym się wpasowała w to towarzystwo Ale miło byłoby, gdyby ta niegdyś proponowana kolacja z jego kumplem i jego dziewczyną miała miejsce.

No nic, pogadaliśmy, poszliśmy na lunch. Przeprosił mnie, ja powiedziałam to co Wam o byciu szczerą, nic mniej nic więcej nie da się zrobić jak spróbować odetchnąć od tego wczorajszego problemu i zacząć dzień od nowa. Powiedział, że będzie się starał. A czy ten problem wróci czy nie - zobaczymy. Jedno wiem na pewno - jeśli nasze życia i podejście do nich będą się różnić tak znacząco, to w końcu któreś z nas będzie miało dość. Ale to nie teraz, teraz próbujemy siebie zrozumieć od nowa. I ja swoje życie też wezmę w łapki, by coś z tym zrobić

Dziękuję wam bardzo za wsparcie Nie chcę pisać więcej smutków, wyczerpalam Wam limit

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

˝ Słowa - więcej nic,
potrafimy pięknie gadać - nie umiemy żyć ˝

tumblr | last.fm
Shevya jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-05-19 14:41:07


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:22.