Mamy LUTOWE 2020 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla szczęśliwych rodziców - po porodzie, mamy dziecko, jestem mamą, wychowanie dziecka

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-03-12, 09:23   #1
harmattan
Raczkowanie
 
Avatar harmattan
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 320

Mamy LUTOWE 2020


Wątek dla mam maluchów urodzonych w lutym 2020

gazelamon - Rozalia, 25.01, godz. 11:01, 2920 g
bezpaniki - Mak, 19.02, godz. 11:39, 3275 g
A_Lios92 - Laura, 05.02, godz. 8.45, 3450 g
pokamina - syn, 21.02, godz. 8:50, 3700 g
Selena_62442 - Rozalia, 22.02, 3740 g
Patryka - Kornelia, 08.02, 3430 g
harmattan - Stanisław, 12.02, godz. 6.06, 3440 g

Edytowane przez harmattan
Czas edycji: 2020-03-13 o 20:38
harmattan jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-12, 14:47   #2
bezpaniki
Rozeznanie
 
Avatar bezpaniki
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ŚwinkaMorska/Kraków
Wiadomości: 960
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Melduje sie z MakNuggetem Adjustments.jpg
bezpaniki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-12, 15:25   #3
gazelamon
Zadomowienie
 
Avatar gazelamon
 
Zarejestrowany: 2018-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 003
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Witamy ze śpiącą Rozalką Adjustments.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
gazelamon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-12, 17:28   #4
Selena_62442
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 83
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Witamy się z dziewczynami IMG_20200312_182813.jpg

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Selena_62442 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-12, 22:08   #5
ania9106
Zadomowienie
 
Avatar ania9106
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 651
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Jestem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
23.08.2014 MIKOŁAJEK : love:
21.08.2017 TYMEK : love:

15.02.2020 MAŁY KTOŚ
ania9106 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-13, 10:32   #6
harmattan
Raczkowanie
 
Avatar harmattan
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 320
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Jakie cudowne maluszki

Dziewczyny, jeśli chcecie możecie podać mi datę narodzin i imię Waszych dzieciaczków, a ja dodam je do pierwszej wiadomości

Jak mija Wam ten trudny czas? Uważajcie na siebie! Ja cieszę się, że nie mam powodu, by wychodzić z domu. Oczywiście chodzimy na długie spacery, ale z dala od ludzi, cieszę się, że mieszkamy na wsi i mam taką możliwość. Ale martwi mnie to, że mam zaplanowanych wiele wizyt lekarskich i nawet nie wiem, czy się odbędą, a musiałabym wziąć ze sobą maluszka...więc może i lepiej.
harmattan jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-13, 11:20   #7
gazelamon
Zadomowienie
 
Avatar gazelamon
 
Zarejestrowany: 2018-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 003
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Cytat:
Napisane przez harmattan Pokaż wiadomość
Jakie cudowne maluszki



Dziewczyny, jeśli chcecie możecie podać mi datę narodzin i imię Waszych dzieciaczków, a ja dodam je do pierwszej wiadomości



Jak mija Wam ten trudny czas? Uważajcie na siebie! Ja cieszę się, że nie mam powodu, by wychodzić z domu. Oczywiście chodzimy na długie spacery, ale z dala od ludzi, cieszę się, że mieszkamy na wsi i mam taką możliwość. Ale martwi mnie to, że mam zaplanowanych wiele wizyt lekarskich i nawet nie wiem, czy się odbędą, a musiałabym wziąć ze sobą maluszka...więc może i lepiej.


25/01 godz. 11:01 Rozalia 2920g, cc
Pisze wszystkie dane a co tam będziesz chciała umieścić to sobie wybierzesz

Ja sama nie wiem czy wychodzić czy nie. Mieszkamy w centrum miasta więc nie da się iść gdzieś na odludzie męża w końcu namówiłam na pracę zdalną, ale coś mu wi fi nie chce dobrze działać więc nie wiem czy w przyszłym tygodniu nadal będzie chciał z domu pracować
Też mam wizyty u lekarzy. O ile nie odwołają to ja zamierzam iść bo wizyta u gine po połogu jest dla mnie ważna. Muszę też sprawdzić poziom tsh. Liczę na to, że będzie dobrze. Musi być


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
gazelamon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-13, 11:50   #8
bezpaniki
Rozeznanie
 
Avatar bezpaniki
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ŚwinkaMorska/Kraków
Wiadomości: 960
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Mak, 19.02, 11:39, 3275g, cc

Ale mamy sliczne dzieciaczki

My mielismy isc na ta grupe we wtorek, stwierdzilam z kilku wzgledow ale m in bo jednak sie troche tego wirusa boje, ze nie ide. Partner sie podmiewal, ze za duzo czytam newsow. W stode zamkneli to centrum bo jeden z pacjenow zostal przetestowany i podobno tego wirusa ma
Na spacery tez chodzimy, po lesie co prawda nam pogoda nie sprzyja, ale moze sie uda dzis na dluzej pojsc. Ale juz do sklepu mlodego nie bralam.
Przy czym moj partner pracuje w restauracji hotelowej, takze jesli juz, to on naniesie do domu predzej, niz by sie przenioslo w markecie pewnie... :/
bezpaniki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-13, 13:06   #9
A_Lios92
Raczkowanie
 
Avatar A_Lios92
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 102
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

My z Laurką też obecne (ur. 05.02, godz. 8.45, 3450 g)

Ale słodkości tu podsyłacie!

Ehh, ja codziennie z nadzieją sprawdzam wiadomości, że to dziadostwo wreszcie udało się jakoś zatrzymać. Mieszkam w niedużym mieście, ale typowo turystycznym. Wydawało mi się, że dopóki sezon się nie zacznie to jesteśmy w miarę bezpiecznym regionem, ale do Ostródy, gdzie wykryto 4 przypadki, wcale nie mamy tak daleko. Poza tym niedługo święta, ludzie zaczną się zjeżdżać z zagranicy... Pociesza mnie tylko to, że podobno dzieci bardzo łagodnie przechodzą tę chorobę, ale boję się też o rodziców i dziadków. Tak ogólnie to w przyszłym tygodniu idziemy na szczepienie i kontrolę bioderek. Planuję też wybrać się na wizytę do ginekologa. Chcę odhaczyć wszystko jak najszybciej, bo na razie chyba nie zanosi się na jakąkolwiek poprawę, a z każdym dniem może być coraz gorzej. A tak to w ogóle z domu nie wychodzę, chyba że na spacer, ale nie do miejsc uczęszczanych przez ludzi. Gorzej z mężem, który musi przecież chodzić do pracy. Mam nadzieję, że nic nas nie chwyci.
A_Lios92 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-13, 14:09   #10
pokamina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 129
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Witam się i ja

Śliczne te Wasze dzieciaczki i jakie już duże!

My od dzisiaj werandujemy tylko malucha. Mieszkamy w centrum miasta i nawet chodząc mniej uczęszczanymi uliczkami spotykamy jednak trochę ludzi. Wiem, jestem przewrażliwiona, ale jednak lepiej się czuję nie wychodząc nigdzie mnie również martwi sytuacja w służbie zdrowia. Mieliśmy mieć dziś wizytę u ortopedy, od wczoraj przychodnia zamknięta. W ostatniej chwili odbyliśmy wizytę u pediatry, bo też już zamknięte. I chyba długo nie będzie lepiej. Synek w przyszłym miesiącu ma mieć ważne badania diagnozujące jego wadę i też się obawiam czy uda je przeprowadzić.

Mój synek urodzony 21.02, 8:50, 3700g, SN.
pokamina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-13, 14:43   #11
Selena_62442
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 83
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Rozalia 22.02 3740g sn

My wychodzimy tylko na podwórko. Mąż całe szczęście będzie pracował zdalnie. Teraz miał jeszcze wolne, a od poniedziałku będzie pracował.
Moje wizyty gin i endokrynolog wypadają na początku kwietnia, endo już mi odwołali, w sumie nie wiem czemu. Ciekawe jaka będzie wtedy sytuacja, bo jednak chciałabym mieć te kontrole.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Selena_62442 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-13, 18:30   #12
Patryka
Wtajemniczenie
 
Avatar Patryka
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: midsummer night
Wiadomości: 2 330
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Kornelia, 08.02, 3430 g



My dzisiaj zrobiliśmy usg bioderek prywatnie, i też usłyszeliśmy, że nie wiadomo czy nie zamkną przychodni... Za dwa tygodnie mamy szczepienia, ciekawe jak to będzie :/

Wizytę popołogową chyba przełożę i tak, bo musiałabym albo sama tłuc się komunikacją, albo zabrać męża i małą do centrum miasta.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 89084153_543295249725665_5837789440726007808_n.jpg (135,4 KB, 48 załadowań)
__________________


Patryka jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-13, 19:38   #13
gazelamon
Zadomowienie
 
Avatar gazelamon
 
Zarejestrowany: 2018-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 003
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Cytat:
Napisane przez Patryka Pokaż wiadomość
Kornelia, 08.02, 3430 g



My dzisiaj zrobiliśmy usg bioderek prywatnie, i też usłyszeliśmy, że nie wiadomo czy nie zamkną przychodni... Za dwa tygodnie mamy szczepienia, ciekawe jak to będzie :/

Wizytę popołogową chyba przełożę i tak, bo musiałabym albo sama tłuc się komunikacją, albo zabrać męża i małą do centrum miasta.


Szczepienia wszystkie mają być wstrzymane. Myślę, że jednak wszystkie przychodnie zastosują się do tego zalecenia IMG_3618.jpg


Piękna Kornelka jak na nią mówicie? My dla naszej mamy mnóstwo zdrobnień. I tak jak na początku chciałam mówić Nelka a nie podobało mi się Korcia tak teraz jednak Korcia jest najczęstsze


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
gazelamon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-13, 20:31   #14
harmattan
Raczkowanie
 
Avatar harmattan
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 320
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Cytat:
Napisane przez gazelamon Pokaż wiadomość
Szczepienia wszystkie mają być wstrzymane. Myślę, że jednak wszystkie przychodnie zastosują się do tego zalecenia Załącznik 7710524


Piękna Kornelka jak na nią mówicie? My dla naszej mamy mnóstwo zdrobnień. I tak jak na początku chciałam mówić Nelka a nie podobało mi się Korcia tak teraz jednak Korcia jest najczęstsze


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Podoba mi się bardzo zdrobnienie Nelka i śmieję się do męża, że jak nam się trafi córeczka to będzie musiała być Kornelia albo Aniela, żeby można było zarabiać tak jej imię - pasowałaby do brata, Staś i Nel

Patryka, jaki z niej czarnuszek! Czuprynka zupełnie jak naszego synka. Nie mogłam uwierzyć, że takie małe może być tak włochate haha
harmattan jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-13, 20:51   #15
Patryka
Wtajemniczenie
 
Avatar Patryka
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: midsummer night
Wiadomości: 2 330
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Cytat:
Napisane przez gazelamon Pokaż wiadomość
Szczepienia wszystkie mają być wstrzymane. Myślę, że jednak wszystkie przychodnie zastosują się do tego zalecenia Załącznik 7710524


Piękna Kornelka jak na nią mówicie? My dla naszej mamy mnóstwo zdrobnień. I tak jak na początku chciałam mówić Nelka a nie podobało mi się Korcia tak teraz jednak Korcia jest najczęstsze


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


A widzisz, dzisiaj jeszcze czytałam, że wizyty owszem, odwołane, ale szczepienia mają być. To jeszcze dwa tygodnie, będziemy dzwonić do naszej przychodni i pytać na bieżąco, chociaż pewnie będzie tak jak piszesz.
Mała to dla nas Kornelia, Kornelka i Kornelcia, innych zdrobnień nie praktykujemy Pewnie pojawią się, jak mała podrośnie, bo teraz i tak częściej jest Kurczaczkiem albo Prosiaczkiem
Cytat:
Napisane przez harmattan Pokaż wiadomość
Podoba mi się bardzo zdrobnienie Nelka i śmieję się do męża, że jak nam się trafi córeczka to będzie musiała być Kornelia albo Aniela, żeby można było zarabiać tak jej imię - pasowałaby do brata, Staś i Nel

Patryka, jaki z niej czarnuszek! Czuprynka zupełnie jak naszego synka. Nie mogłam uwierzyć, że takie małe może być tak włochate haha
Mi na razie Nelka za bardzo się nie widzi, ale wiem po mojej siostrze, że to się zmienia
Haha, też byłam w szoku, że takiego włochatka nosiłam w brzuchu. Moja lekarka mówiła na którymś usg, że widzi włosy, ale myślałam, że się nabija :P



Kurczę, ale nam przyszło mieć takie maluchy w czasie epidemii... Dziewczyny, kiedy to się skończy? :/ Za miesiąc Wielkanoc, mam nadzieję, że już będzie stabilnie...
__________________


Patryka jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-13, 20:59   #16
A_Lios92
Raczkowanie
 
Avatar A_Lios92
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 102
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Ooo kurczę, dobrze wiedzieć z tymi szczepieniami, bo wybieraliśmy się w środę... Na wszelki wypadek zadzwonię do przychodni i się dowiem.

U nas też ciemna, długa grzywa. Sporo sierściuszków na naszej grupie jak na razie.
A_Lios92 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-14, 13:18   #17
ania9106
Zadomowienie
 
Avatar ania9106
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 651
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Cytat:
Napisane przez Patryka Pokaż wiadomość

A widzisz, dzisiaj jeszcze czytałam, że wizyty owszem, odwołane, ale szczepienia mają być. To jeszcze dwa tygodnie, będziemy dzwonić do naszej przychodni i pytać na bieżąco, chociaż pewnie będzie tak jak piszesz.
Mała to dla nas Kornelia, Kornelka i Kornelcia, innych zdrobnień nie praktykujemy Pewnie pojawią się, jak mała podrośnie, bo teraz i tak częściej jest Kurczaczkiem albo Prosiaczkiem

Mi na razie Nelka za bardzo się nie widzi, ale wiem po mojej siostrze, że to się zmienia
Haha, też byłam w szoku, że takiego włochatka nosiłam w brzuchu. Moja lekarka mówiła na którymś usg, że widzi włosy, ale myślałam, że się nabija



Kurczę, ale nam przyszło mieć takie maluchy w czasie epidemii... Dziewczyny, kiedy to się skończy? :/ Za miesiąc Wielkanoc, mam nadzieję, że już będzie stabilnie...
Ja ais cieszę, że juz sa. Bardziej bym się bala jakbym była w ciąży

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
23.08.2014 MIKOŁAJEK : love:
21.08.2017 TYMEK : love:

15.02.2020 MAŁY KTOŚ
ania9106 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-14, 16:42   #18
Patryka
Wtajemniczenie
 
Avatar Patryka
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: midsummer night
Wiadomości: 2 330
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Cytat:
Napisane przez ania9106 Pokaż wiadomość
Ja ais cieszę, że juz sa. Bardziej bym się bala jakbym była w ciąży

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To też, ale ja bym przede wszystkim chciała, żeby to się już uspokoiło... :/
To moje pierwsze dziecko, pierwszy wnuk moich rodziców, pierwszy prawnuk mojego dziadka, który ma już ponad 80 lat... Kornelię widzieli tylko moi rodzice, raz. Moja rodzina mieszka 250 km ode mnie, cieszyłam się, że w Wielkanoc wszyscy się spotkamy, że zobaczę się z moim rodzeństwem, kuzynami, resztą rodziny. Strasznie za wszystkimi tęsknię, a tu taka sytuacja, ze nie wiadomo, kiedy tam pojedziemy, ech... Przytłacza mnie to wszystko.
__________________


Patryka jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-14, 16:50   #19
gazelamon
Zadomowienie
 
Avatar gazelamon
 
Zarejestrowany: 2018-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 003
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Rozalki też nie wszyscy widzieli. Też myślałam, że spotkamy się z dziadkiem męża no ale nie ma co go narażać. Moi dziadkowie zdążyli ją zobaczyć. Teraz siedzą zamknięci w domu i tylko mój tata z siostrą dowożą im zakupy


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
gazelamon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-14, 20:34   #20
pokamina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 129
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Cytat:
Napisane przez ania9106 Pokaż wiadomość
Ja ais cieszę, że juz sa. Bardziej bym się bala jakbym była w ciąży

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja również bałabym się bardziej będąc jeszcze w ciąży. Cieszę się, że synek nie ociągał się z wyjściem na świat, bo w szpitalu, w którym rodziłam już od dwóch tygodni nie ma możliwości porodów rodzinnych i obowiązuje zakaz odwiedzin. A byłabym zrozpaczona gdybym miała rodzić bez męża. Współczuję bardzo dziewczynom, które mają niedługo termin porodu, że są zdane często tylko na siebie.

Moi rodzice nie widzieli jeszcze wnuka. Najpierw nasz długi pobyt w szpitalu, później ich przeziębienie, a teraz nie wiadomo kiedy będzie taka możliwość. Pozostają nam inne formy komunikacji póki co. Na razie nie wybiegam daleko w przyszłość, bo mamy trochę bieżących problemów. Czy Wasze dzieci też tak często płaczą? Mój synek płacze dużo, obawiam się, że to jakieś problemy brzuszkowe
pokamina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-14, 22:18   #21
bezpaniki
Rozeznanie
 
Avatar bezpaniki
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ŚwinkaMorska/Kraków
Wiadomości: 960
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Cytat:
Napisane przez pokamina Pokaż wiadomość
Ja również bałabym się bardziej będąc jeszcze w ciąży. Cieszę się, że synek nie ociągał się z wyjściem na świat, bo w szpitalu, w którym rodziłam już od dwóch tygodni nie ma możliwości porodów rodzinnych i obowiązuje zakaz odwiedzin. A byłabym zrozpaczona gdybym miała rodzić bez męża. Współczuję bardzo dziewczynom, które mają niedługo termin porodu, że są zdane często tylko na siebie.



Moi rodzice nie widzieli jeszcze wnuka. Najpierw nasz długi pobyt w szpitalu, później ich przeziębienie, a teraz nie wiadomo kiedy będzie taka możliwość. Pozostają nam inne formy komunikacji póki co. Na razie nie wybiegam daleko w przyszłość, bo mamy trochę bieżących problemów. Czy Wasze dzieci też tak często płaczą? Mój synek płacze dużo, obawiam się, że to jakieś problemy brzuszkowe



My wlasnie dzisiaj (teraz?) przeszlismy pierwszy powazny atak kolki, oczywiscie jak siostra pojechala do domu a partner poszedl do pracy, wiec jestem calkiem sama :/
Nugget sie juz uspokoil, ale nie dziwne, po 1h krzyku i placzu pisalyscie, ze cieple pieluszki/termoforek pomagaja?

W uk nie ma paniki oficjalnie, nieoficjalnie ludzie robia zapasy i sami decyduja zatrzymac dzieciaki w domach. My w poniedzialek mamy isc do urzedu zarejestrowac narodziny i imie, musimy byc oboje wiec chyba po raz pierwszy zostawimy mlodego z dziadkami (choc po tej kolce to nie wiem, czy oni by ‘przezyli’ taka godzine).
bezpaniki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-15, 19:05   #22
harmattan
Raczkowanie
 
Avatar harmattan
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 320
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Mój synek też dużo płacze, a ja przyznaję się uczciwie, że zdarza mi się płakać razem z nim Serce mi pęka, gdy nie wiem jaka jest przyczyna i nie umiem mu pomóc. Ale często w jego przypadku to brzuszek. Nie ma co prawda kolek, całe szczęście, ale dyschezja jestcrownie uciążliwa.

Odczuwam codziennie lekki stres przed nocą, boję się jak będzie wyglądać, czy synek będzie bardzo wymagający, a ja zdołam mu pomóc i znaleźć w sobie mimo niewyspania siłę i cierpliwość...Życzę dużo mocy dziewczyny!
harmattan jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-15, 19:46   #23
Patryka
Wtajemniczenie
 
Avatar Patryka
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: midsummer night
Wiadomości: 2 330
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Kurczę, to u mnie chyba jeszcze nie zdarzył się płacz, na który cycek by nie pomógł... Gdyby Kornelia miała kolki albo jakieś inne problemy, chyba bym zwariowała. A ja i tak czasem narzekam, że ciężko... chyba powinnam przestać.


W ogóle to ciągle nie odpadł Kornelii kikut pępowinowy, a ma już skończone 5 tygodni :/ Ostatnio położna kazała przemywać alkoholem, robię tak od tygodnia, ale dalej uparcie się trzyma! Wiem że w takich sytuacjach, jak nie odpadnie, usuwa się chirurgicznie, ale jak ja to teraz załatwię przez tego koronawirusa!
__________________


Patryka jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-16, 17:05   #24
pokamina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 129
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Nie jest łatwo z dzieciaczkami kiedy nie wiadomo co im doskwiera i jak im pomóc. Na płacz mojego synka czasem nawet niezawodne dotychczas noszenie nie pomaga. Też mi się zdarzyło płakać razem z nim z bezsilności. I chce mi się płakać na myśl o tym, że zostanę z nim sama, kiedy teraz oboje nie dajemy rady go uspokoić. Dzisiaj za to ma o wiele lepszy dzień, nowy tydzień i inne dziecko
pokamina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-16, 18:50   #25
harmattan
Raczkowanie
 
Avatar harmattan
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 320
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Cytat:
Napisane przez pokamina Pokaż wiadomość
Nie jest łatwo z dzieciaczkami kiedy nie wiadomo co im doskwiera i jak im pomóc. Na płacz mojego synka czasem nawet niezawodne dotychczas noszenie nie pomaga. Też mi się zdarzyło płakać razem z nim z bezsilności. I chce mi się płakać na myśl o tym, że zostanę z nim sama, kiedy teraz oboje nie dajemy rady go uspokoić. Dzisiaj za to ma o wiele lepszy dzień, nowy tydzień i inne dziecko
Nie będę ukrywać, że znacznie łatwiej było, gdy mój mąż był w domu, ale dasz radę - jakoś się człowiek mobilizuje, odnajduje w sobie pokłady siły, żeby zaradzić smuteczkom malucha Mój mąż jest naprawdę kochany i w nocy kiedy słyszy, że jest ciężko, wstaje i usypia małego, a ja mogę się położyć. Zdarza się to raz na jakiś czas, gdy synek ma kryzys. Uwielbiam nasze spacery i korzystam z tego, że póki co mały ładnie śpi w wózku. Często to jedyny moment w ciągu dnia, gdy mogę coś zrobić. Zostawiam go na podwórku i zajmuję się domem. Wasze maluchy akceptują wózek?
harmattan jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 12:18   #26
pokamina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 129
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Cytat:
Napisane przez harmattan Pokaż wiadomość
Nie będę ukrywać, że znacznie łatwiej było, gdy mój mąż był w domu, ale dasz radę - jakoś się człowiek mobilizuje, odnajduje w sobie pokłady siły, żeby zaradzić smuteczkom malucha Mój mąż jest naprawdę kochany i w nocy kiedy słyszy, że jest ciężko, wstaje i usypia małego, a ja mogę się położyć. Zdarza się to raz na jakiś czas, gdy synek ma kryzys. Uwielbiam nasze spacery i korzystam z tego, że póki co mały ładnie śpi w wózku. Często to jedyny moment w ciągu dnia, gdy mogę coś zrobić. Zostawiam go na podwórku i zajmuję się domem. Wasze maluchy akceptują wózek?
Będzie trudno, ale muszę sobie poradzić. Wszystkie damy radę! obecność męża jest nieoceniona, dzieckiem się zajmuje, w mieszkaniu jest posprzątane, codziennie mamy czas na zrobienie obiadu, a później nie wiem jak z tym będzie najbardziej mnie cieszy, że mąż ogarnia nocne karmienie, a ja zazwyczaj nawet się wtedy nie budzę, dzięki czemu mam siłę na kolejne godziny mój synek przesypiał dotąd całe spacery. Teraz też często zasypia, gdy układamy go w gondoli przy otwartym oknie. W ogóle jestem bardzo zadowolona z wózka, który kupiliśmy dla małego. Jest ciężki, ale niemalże sam się prowadzi, już nie będę mogła się wykręcać od samotnych spacerów
pokamina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-19, 14:20   #27
harmattan
Raczkowanie
 
Avatar harmattan
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 320
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Dziewczyny, jak się macie? Co u maluszków?

Ja się po raz trzeci próbuję uporać z zastojem w piersi. Coś czuję, że moja mleczna droga będzie niestety nieco pod górę. Ale walczyłam o to tak bardzo, więc zniosę wszystko, choć jest to trudne - uważacie na to, bo jest naprawdę nieprzyjemne. A zapach kapusty już wywołuje u mnie odruch wymiotny haha

Na szczęście synek się dobrze rozwija, ładnie przybiera, uśmiecha się rano jak wstanie i totalnie mnie tym rozczula. Całe dnie spędzamy na podwórku, uwielbia spać bujany w wózku, więc korzystam póki to dziala Niestety dopadł go trądzik, mam nadzieję, że szybko zejdzie i nie zostawi blizn. Bywa ciężko, przez niewyspanie. Ale jest tak jak sobie wymarzyłam - spędzamy we trójkę piękne chwile i często nie mogę uwierzyć, że to jest moja rzeczywistość!
harmattan jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-20, 12:04   #28
pokamina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 129
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Cytat:
Napisane przez harmattan Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jak się macie? Co u maluszków?

Ja się po raz trzeci próbuję uporać z zastojem w piersi. Coś czuję, że moja mleczna droga będzie niestety nieco pod górę. Ale walczyłam o to tak bardzo, więc zniosę wszystko, choć jest to trudne - uważacie na to, bo jest naprawdę nieprzyjemne. A zapach kapusty już wywołuje u mnie odruch wymiotny haha

Na szczęście synek się dobrze rozwija, ładnie przybiera, uśmiecha się rano jak wstanie i totalnie mnie tym rozczula. Całe dnie spędzamy na podwórku, uwielbia spać bujany w wózku, więc korzystam póki to dziala Niestety dopadł go trądzik, mam nadzieję, że szybko zejdzie i nie zostawi blizn. Bywa ciężko, przez niewyspanie. Ale jest tak jak sobie wymarzyłam - spędzamy we trójkę piękne chwile i często nie mogę uwierzyć, że to jest moja rzeczywistość!
Współczuję Ci po raz kolejny tego samego problemu. Obyś szybko się z nim uporała może pomyśl o kompresach ciepło-zimno, one przynajmniej nie mają zapachu

Mój synek wydaje mi się większy i cięższy każdego dnia ostatnio jest bardziej spokojny i mniej płaczliwy, ale znów zasypia przy karmieniu, więc nie wiem czy będzie ładnie przybierał, bo zmotywować go do jedzenia jest niezwykle trudno. Kilka dni temu pojawił mu się delikatny trądzik i dodatkowo zostały mu ślady po zadrapaniach, więc jego twarz nie jest już tak nieskazitelna jak wcześniej mam nadzieję, że wszystko wróci do wcześniejszego stanu.

Ja cieszę się ostatnimi dniami przed powrotem męża do pracy. Mam nadzieję, że nie odczuję tego aż tak bardzo dotkliwie. Mały jest z nami miesiąc, a ja nie wyobrażam już sobie życia bez niego. Dla mnie dziwne, bo przed porodem miałam wręcz przeciwne przemyślenia
pokamina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-20, 13:49   #29
Selena_62442
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 83
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Moja mała też ma trądzik, strasznie ją wysypało. Co stosujecie?
Mąż od tego tygodnia pracuje, więc jest trochę trudniej, ale całe szczęście starsza siostra nie jest bardzo zazdrosna.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Selena_62442 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-20, 14:00   #30
gazelamon
Zadomowienie
 
Avatar gazelamon
 
Zarejestrowany: 2018-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 003
Dot.: Mamy LUTOWE 2020

Cześć Wam. Nadrobiłam w końcu
Współczuję zastojów. Miałam raz przy Kornelce, teraz narazie udało mi się uniknąć.

My się trzymamy wszyscy zdrowi ale zaczynam się coraz bardziej martwić jak to będzie wyglądać dalej pewnie przedłużą kwarantannę, chyba już nikt nie wierzy w to, że pierwotna wersja dwutygodniowa się sprawdzi. Dobiła mnie dzisiaj wiadomość o śmierci tej 27 letniej dziewczyny masakra po prostu...

Ale ze spraw typowo dzieciowych u nas jest wszystko dobrze. Młoda niby ma tweaz drugi skok, chce być częściej na rękach, budzi się w nocy "na smoczka" ale i tak uważam, że to dziecko jest aniołkiem oby jej tak zostało 5 nocy pod rząd spala już po 6-7 h ciągiem zanim zaczął się ten skok więc nabrałam sił na te gorsze chwile

Zdrowia dziewczyny


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 15:00 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Selena_62442 Pokaż wiadomość
Moja mała też ma trądzik, strasznie ją wysypało. Co stosujecie?
Mąż od tego tygodnia pracuje, więc jest trochę trudniej, ale całe szczęście starsza siostra nie jest bardzo zazdrosna.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Mojej też się pojawił trądzik. Ostatnio wykąpałam w krochmalu i już prawie nic nie zostało. Ale nie był jakoś bardzo zaogniony


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
gazelamon jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (1 użytkowników i 1 gości)
olciaola123
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-04-10 11:14:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:25.