Czy moja złość jest uzasadniona? - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-03-16, 19:51   #31
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 18 127
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Nejna3 Pokaż wiadomość
Dla mnie bycie w związku to szacunek do drugiej osoby. Czyli staram się myśleć o uczuciach innej osoby.
A ty jak myślisz o jego uczuciach, kiedy zważając wyłącznie na swoje własne wymagasz od niego dostosowania się do wymyślonych przez ciebie zasad, które kolidują z jego planami na wieczór?
Cytat:
Nie traktuje martwienia się jako przejaw niańczenia. Bardziej chodzi mi o to że żyjemy w niebezpiecznych czasach i różne rzeczy mogą się stać... To nie jest troska matczyna tylko troska kobiety która kocha.
Na czym konkretnie te niebezpieczne czasy polegają?
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-16, 19:52   #32
mariola_rudakowska
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 64
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez deirdre Pokaż wiadomość
- robi to raz na tydzień?
- macie dzieci, którymi trzeba się zająć, a on Cię samą zostawił?

Jak nie, to daj mu żyć.
Autorko!Nie jesteś jakaś...nie wiem...niepełnosprawna,że wymagasz jego całodobowej opieki,dzieci nie macie.Więc w czym u licha jest problem?


Chłop nie może wyjść,popić z innymi chłopami? A może chodzi o to że nie skacze koło Ciebie jak piesek?
mariola_rudakowska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-16, 21:56   #33
sublips
Rozeznanie
 
Avatar sublips
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 626
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Ostro przesadzasz.
Jakby takie akcje były co tydzień - ok, jest ewidentny problem.
Ale tutaj?

Dodam, że może to nie ten przypadek Twojego faceta, ale jak ja pracuję cały tydzień i wstaję rano, to zdarzało mi się kimnąć u przyjaciółki po winie na pół, bo byłam taka zmęczona całotygodniową robotą, do tego wino, no i poszło.
I nie chciało mi się wracać do domu, chociaż mieszkam przystanek od niej.
A nawalona bynajmniej nie byłam. Po prostu śpiąca, a było zimno na dworze i to był dla mnie wystarczający powód.
sublips jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-16, 22:13   #34
LhunLai
Raczkowanie
 
Avatar LhunLai
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 147
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Nejna3 Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny, jestem 30letnią kobietą w prawie siedmioletnim związku. Ogólnie wszystko układa się raczej dobrze. Ale jeśli w grę wchodzą koledzy chłopaka to już się sprawa komplikuje. Traci wtedy głowę. Nawet nie wiem jak to określić. Daleko nie muszę szukać przykładu. Ostatnio umówił się z kolegami z pracy na takie męskie spotkanie. Nie miałam nic przeciwko ponieważ dużo pracujemy i rozumiem że chciał się rozerwać (nie koniecznie zawsze w moim towarzystwie). Umówili się na wieczór. Poszedł. Wszystko ok. Godzina 12 w nocy nic, 1,2 też cisza. Po czym dostaję wiadomość od jego kolegi, że mój facet to zasnął i że w ogóle nie puści go w takim stanie do domu. Super - pomyślałam. Zaufałam mu, a on jak zawsze to zaufanie nadużył. Wrócił o 8 rano do domu i oczywiście nie widział żadnego problemu. Zapytałam czy wyjaśniłby mi dlaczego się zachowuje tak nie odpowiedzialnie i czy nie pomyślał że ja całą noc nie spałam bo się martwiłam... odpowiedział: "przeciez jestem, nic mi sie nie stało". Ale skąd ja to mogłam wiedzieć przez całą noc??? Do tej pory nie dowiedziałam się dlaczego tak postąpił.

Planujemy wspólnie przyszłość ale ja nie chce za każdym razem przeżywać tego samego kiedy on gdzieś sam wychodzi... Zabronić? To już w ogóle będzie jedna wielka katastrofa.... Nie wiem czy to ze mną jest coś nie tak i przesadzam? Czy faktycznie jest to problem?
Ale gdzie tu jest problem bo ja go nie widzę?


Zachowujesz się jakbyś była jego mamusią, w dodatku kontrolującą bo misiaczek musi Ci raport zdawać z tego czy żyje co 2h? Deczko histeryczne i lękowe zachowanie.


Cytat:
Napisane przez Nejna3 Pokaż wiadomość
Nie traktuje martwienia się jako przejaw niańczenia. Bardziej chodzi mi o to że żyjemy w niebezpiecznych czasach i różne rzeczy mogą się stać... To nie jest troska matczyna tylko troska kobiety która kocha.
Bzdura. Wyłazi u Ciebie na wierzch lękowy styl bycia, którym zatruwasz mu dupę przy okazji. Polecam terapeutę, on Ci przetłumaczy że świat zewnętrzny wcale nie jest taki zagrażający, jak Ci zapewne w domu wpojono. No chyba, że to czysta manipulacja z Twojej strony.

Edytowane przez LhunLai
Czas edycji: 2020-03-16 o 22:18
LhunLai jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 09:51   #35
meliandra
Zadomowienie
 
Avatar meliandra
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 408
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Nejna3 Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc jestem zaskoczona waszymi odpowiedziami.

Nikt mnie nie poparł.

Dla mnie to jest nieodpowiedzialne zachowanie. Nie mamy po naście lat żeby sobie balować po nocach. Można iść ale powinno się też wrócić z klasą do domu.

Mowicie, że przecież dostałam wiadomość. No tak- właśnie to też o to chodzi, że kolega zachował się bardziej odpowiedzialnie niż mój facet...
Nieodpowiedzialne to jest wypicie piw i prowadzenie auta.

A to jest jakiś limit wiekowy do którego można balować po nocach? Ja zamierzam się bawić całe życie, a nie tetryczeć jak stara dewota, bo to bardzo smutne jest. Poza tym chyba prędzej dorośli ludzie mogą balować po nocach niż nastolatkowe mieszkający z rodzicami.

Cytat:
Napisane przez Medousa Pokaż wiadomość
Też uważam, że przesadzasz w tej sytuacji. Ale też nie chciałabym być z facetem, który w wieku 30 lat pije do urwania filmu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A skąd wiesz, ze urwał mu się film? Jak pracowałam na 7 to zdarzało mi się, że w piątki na imprezach zasypiałam na 1-2h, regenerowałam siły i bawiłam się dalej I wyobraź sobie, że wcale nie byłam pijana, zwyczajnie byłam zmęczona tygodniem.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀
meliandra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 11:27   #36
The Quiet One
Raczkowanie
 
Avatar The Quiet One
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 209
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Ja też jestem zdziwiona odpowiedziami.

Problemem nie jest to, że sobie chłop pójdzie na „męskie spotkanie”, tylko jak je kończy. A kończy schlany do urwania filmu, i jeszcze bagatelizuje słuszne pretensje autorki. Tu od razu autorke zaatakowano, że chce trzymać faceta na smyczy. No
rzeczywiście straszne, martwić się o partnera. To okropne, nie być zadowolonym jak coś (znowu) odwinie, c'nie? Sama nie chciałabym spotykać się z kimś, kto dostaje małpiego rozumu, bo koledzy. Nie wiem, jak można go bronić – to co wyprawia ani nie jest godne pochwały, ani zdrowe. Ani męskie (Ciekawe co by powiedział, gdyby to ona odwalała taką manianę przy każdym wyjściu)

Po drugie. Facet spija się do nieprzytomności kilka razy na rok teraz, ale co może być za 10, 15, 20 lat? Mój własny ojciec też tak zaczynał – trzeba było się przemęczyć dwa, cztery razy w roku. Pózniej, na przestrzeni lat, 8, 10, 15. Potem co dwa tygodnie albo i co tydzień.

Co innego, jakby to się zdarzyło raz. Jeśli widzisz, autorko, ze historia się powtarza w miarę regularnie, to trzymałabym rękę na pulsie i reagowała natychmiast, gdyby zaczeło dziać się cześciej, skoro planujecie razem przyszłość.

I tak, byłabym zła, że olał powiadomienie cię. Dobrze, że choć kolega mądrzejszy.

Byłabym zła, że ciagle nadużywa twojego zaufania. Byłabym zła za bagatelizowanie problemu.
__________________

Quiet,
Please



The Quiet One jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 11:44   #37
raising_hope
Zakorzenienie
 
Avatar raising_hope
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 5 478
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez The Quiet One Pokaż wiadomość
Ja też jestem zdziwiona odpowiedziami.

Problemem nie jest to, że sobie chłop pójdzie na „męskie spotkanie”, tylko jak je kończy. A kończy schlany do urwania filmu, i jeszcze bagatelizuje słuszne pretensje autorki. Tu od razu autorke zaatakowano, że chce trzymać faceta na smyczy. No
rzeczywiście straszne, martwić się o partnera. To okropne, nie być zadowolonym jak coś (znowu) odwinie, c'nie? Sama nie chciałabym spotykać się z kimś, kto dostaje małpiego rozumu, bo koledzy. Nie wiem, jak można go bronić – to co wyprawia ani nie jest godne pochwały, ani zdrowe. Ani męskie (Ciekawe co by powiedział, gdyby to ona odwalała taką manianę przy każdym wyjściu)

Po drugie. Facet spija się do nieprzytomności kilka razy na rok teraz, ale co może być za 10, 15, 20 lat? Mój własny ojciec też tak zaczynał – trzeba było się przemęczyć dwa, cztery razy w roku. Pózniej, na przestrzeni lat, 8, 10, 15. Potem co dwa tygodnie albo i co tydzień.

Co innego, jakby to się zdarzyło raz. Jeśli widzisz, autorko, ze historia się powtarza w miarę regularnie, to trzymałabym rękę na pulsie i reagowała natychmiast, gdyby zaczeło dziać się cześciej, skoro planujecie razem przyszłość.

I tak, byłabym zła, że olał powiadomienie cię. Dobrze, że choć kolega mądrzejszy.

Byłabym zła, że ciagle nadużywa twojego zaufania. Byłabym zła za bagatelizowanie problemu.
Ale ona go nie zmieni. Albo się dogadają/ona to zaakceptuje, albo to nie ma sensu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Każda chwila to szansa aby wszystko zmienić"
raising_hope jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 11:50   #38
The Quiet One
Raczkowanie
 
Avatar The Quiet One
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 209
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez raising_hope Pokaż wiadomość
Ale ona go nie zmieni. Albo się dogadają/ona to zaakceptuje, albo to nie ma sensu.
Oczywiscie.
__________________

Quiet,
Please



The Quiet One jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 12:00   #39
mariola_rudakowska
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 64
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

The Quiet One

Nikt go tutaj nie broni.Przeczytaj jeszcze raz wszystkie posty kochanie.Facet zakładam jest dorosły.Przypuszczam więc idąc tym tropem że wie co robi.
Upraszaczając.Nikogo nie skrzywdził.
mariola_rudakowska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 12:09   #40
meliandra
Zadomowienie
 
Avatar meliandra
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 408
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez The Quiet One Pokaż wiadomość
Ja też jestem zdziwiona odpowiedziami.

Problemem nie jest to, że sobie chłop pójdzie na „męskie spotkanie”, tylko jak je kończy. A kończy schlany do urwania filmu, i jeszcze bagatelizuje słuszne pretensje autorki. Tu od razu autorke zaatakowano, że chce trzymać faceta na smyczy. No
rzeczywiście straszne, martwić się o partnera. To okropne, nie być zadowolonym jak coś (znowu) odwinie, c'nie? Sama nie chciałabym spotykać się z kimś, kto dostaje małpiego rozumu, bo koledzy. Nie wiem, jak można go bronić – to co wyprawia ani nie jest godne pochwały, ani zdrowe. Ani męskie (Ciekawe co by powiedział, gdyby to ona odwalała taką manianę przy każdym wyjściu)

Po drugie. Facet spija się do nieprzytomności kilka razy na rok teraz, ale co może być za 10, 15, 20 lat? Mój własny ojciec też tak zaczynał – trzeba było się przemęczyć dwa, cztery razy w roku. Pózniej, na przestrzeni lat, 8, 10, 15. Potem co dwa tygodnie albo i co tydzień.

Co innego, jakby to się zdarzyło raz. Jeśli widzisz, autorko, ze historia się powtarza w miarę regularnie, to trzymałabym rękę na pulsie i reagowała natychmiast, gdyby zaczeło dziać się cześciej, skoro planujecie razem przyszłość.

I tak, byłabym zła, że olał powiadomienie cię. Dobrze, że choć kolega mądrzejszy.

Byłabym zła, że ciagle nadużywa twojego zaufania. Byłabym zła za bagatelizowanie problemu.
Czasami jak czytam wizaż to ma wrażenie, że dla niektórych każdy kto pije alkohol jest patusem i alkoholikiem albo na pewno nim zostanie. Ludzie alkohol jest dla ludzi. I to, że ktoś czasami wypije więcej, straci film czy zaśnie nie oznacza, że za chwilę będzie pił codzienne. Nie widzę też tu żadnego małpiego rozumu. Ani nawet informacji, że on się faktycznie schlał tylko, że zasnął. jest dorosły i ma prawo robić co chce, a Autorka jest bluszczem i tyle.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀
meliandra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 12:34   #41
The Quiet One
Raczkowanie
 
Avatar The Quiet One
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 209
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez mariola_rudakowska Pokaż wiadomość
The Quiet One

Nikt go tutaj nie broni.Przeczytaj jeszcze raz wszystkie posty kochanie.Facet zakładam jest dorosły.Przypuszczam więc idąc tym tropem że wie co robi.
Upraszaczając.Nikogo nie skrzywdził.

Jak to nikt go nie broni? Prawie wszyscy najechali na autorkę, że (ostro) przegina (co niektorzy posuwaja sie nawet do bluszczy). Jakby to bylo takie normalne spijac sie do nieprzytomnosci
Ktos inny powinien dobrze sie wczytac.

Cytat:
Czasami jak czytam wizaż to ma wrażenie, że dla niektórych każdy kto pije alkohol jest patusem i alkoholikiem albo na pewno nim zostanie. Ludzie alkohol jest dla ludzi. I to, że ktoś czasami wypije więcej, straci film czy zaśnie nie oznacza, że za chwilę będzie pił codzienne. Nie widzę też tu żadnego małpiego rozumu. Ani nawet informacji, że on się faktycznie schlał tylko, że zasnął. jest dorosły i ma prawo robić co chce, a Autorka jest bluszczem i tyle.
Facet regularnie (choc zadko) upija sie do nieprzytomnosci.

Ja widze malpi rozum, autorka sama o nim wspomina w pierwszych zdaniach swojego pierwszego posta.
Alkohol jest dla ludzi - problem sie robi jak ktos nie umie w alkohol, jak facet autorki. Przeciez pisala, ze to sie powtarza i ze chleje bez umiaru.
Ale lepiej zaklinac rzeczywistosc.
__________________

Quiet,
Please



The Quiet One jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 12:35   #42
patusiaa23
Wtajemniczenie
 
Avatar patusiaa23
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 2 531
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Co, w jakich niby niebezpiecznych czasach obecnie żyjemy? Pomijając pandemie, to żyjemy w najbezpieczniejszych czasach w dziejach ludzkości. No chyba, że żyjecie z facetem w slamsach w Rio, ale wtedy to nawet lepiej, że u kolegi został
patusiaa23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 14:15   #43
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 106
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Problemem nie jest to, że sobie chłop pójdzie na „męskie spotkanie”, tylko jak je kończy. A kończy schlany do urwania filmu, i jeszcze bagatelizuje słuszne pretensje autorki. Tu od razu autorke zaatakowano, że chce trzymać faceta na smyczy. No
Dla mnie problemem jest to że facet wiadomo gdzie idzie i z kim i ogólnie na jak długo i autorka nie daje mu nawet tej odrobiny luzu żeby mógł bawić się bez spiny że przecież musi się jej odmeldować albo jeśli przyjaciel za niego puści esa że wszystko ok ale się przedłuża to wielce jazda bo klauzula osobistości.
Nie uznaję partnerstwa jako nadgorliwego w dodatku rodzicielstwa.

---------- Dopisano o 16:15 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ----------

Cytat:
Po drugie. Facet spija się do nieprzytomności kilka razy na rok teraz, ale co może być za 10, 15, 20 lat? Mój własny ojciec też tak zaczynał – trzeba było się przemęczyć dwa, cztery razy w roku. Pózniej, na przestrzeni lat, 8, 10, 15. Potem co dwa tygodnie albo i co tydzień.
ale to są Twoje projekcje. I zależy co to znaczy przemęczyć, jeśli twój ojciec robił kwasy w domu to spoko ale facet autorki został u kumpla i tyle.
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 14:24   #44
lubiekielbase
Zadomowienie
 
Avatar lubiekielbase
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 034
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez The Quiet One Pokaż wiadomość
Ja też jestem zdziwiona odpowiedziami.

Problemem nie jest to, że sobie chłop pójdzie na „męskie spotkanie”, tylko jak je kończy. A kończy schlany do urwania filmu, i jeszcze bagatelizuje słuszne pretensje autorki. Tu od razu autorke zaatakowano, że chce trzymać faceta na smyczy. No
rzeczywiście straszne, martwić się o partnera. To okropne, nie być zadowolonym jak coś (znowu) odwinie, c'nie? Sama nie chciałabym spotykać się z kimś, kto dostaje małpiego rozumu, bo koledzy. Nie wiem, jak można go bronić – to co wyprawia ani nie jest godne pochwały, ani zdrowe. Ani męskie (Ciekawe co by powiedział, gdyby to ona odwalała taką manianę przy każdym wyjściu)

Po drugie. Facet spija się do nieprzytomności kilka razy na rok teraz, ale co może być za 10, 15, 20 lat? Mój własny ojciec też tak zaczynał – trzeba było się przemęczyć dwa, cztery razy w roku. Pózniej, na przestrzeni lat, 8, 10, 15. Potem co dwa tygodnie albo i co tydzień.

Co innego, jakby to się zdarzyło raz. Jeśli widzisz, autorko, ze historia się powtarza w miarę regularnie, to trzymałabym rękę na pulsie i reagowała natychmiast, gdyby zaczeło dziać się cześciej, skoro planujecie razem przyszłość.

I tak, byłabym zła, że olał powiadomienie cię. Dobrze, że choć kolega mądrzejszy.

Byłabym zła, że ciagle nadużywa twojego zaufania. Byłabym zła za bagatelizowanie problemu.
Ale to problem dla Ciebie, bo miałas ojca alkoholika. Dla mnie nie. Ja jak wyjdę (co właśnie zdarza mi się rzadko - do 6 razy w roku maks) to też lubię zostać do pooozna i szlag by mnie trafiał jakby o 12 już ktoś dzwonił z pretensjami.

Dla mnie problemem jest Autorka, która zamiast sama wyjsc do ludzi i coś porobić, czekała na misiaczka.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Wszystkie nicki zajęte.
lubiekielbase jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 14:30   #45
Trzepotka
Uskrzydlona wieszczka
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 15 342
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez meliandra Pokaż wiadomość
Nie widzę też tu żadnego małpiego rozumu. Ani nawet informacji, że on się faktycznie schlał tylko, że zasnął.
A jak inaczej można zrozumieć ten fragment?
Cytat:
Napisane przez Nejna3 Pokaż wiadomość
Po czym dostaję wiadomość od jego kolegi, że mój facet to zasnął i że w ogóle nie puści go w takim stanie do domu.
To nie jest jednorazowa sytuacja a partner bagatelizuje obawy Autorki i nawet nie próbuje znaleźć rozwiązań by je zminimalizować.
__________________
Czas leczy rany pozostawiając blizny.

mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 15 342 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Trzepotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 14:35   #46
meduzka13
Przyczajenie
 
Avatar meduzka13
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Trudno oceniać na podstawie jednej sytuacji. Musiałabyś przytoczyć więcej takich przykładów. Pytanie jest takie: czy to kwestia zaufania? Kwestia niedocenienia przez faceta? Może brak wam czasu dla siebie?
meduzka13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 15:40   #47
meliandra
Zadomowienie
 
Avatar meliandra
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 408
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez The Quiet One Pokaż wiadomość
Jak to nikt go nie broni? Prawie wszyscy najechali na autorkę, że (ostro) przegina (co niektorzy posuwaja sie nawet do bluszczy). Jakby to bylo takie normalne spijac sie do nieprzytomnosci
Ktos inny powinien dobrze sie wczytac.


Facet regularnie (choc zadko) upija sie do nieprzytomnosci.

Ja widze malpi rozum, autorka sama o nim wspomina w pierwszych zdaniach swojego pierwszego posta.
Alkohol jest dla ludzi - problem sie robi jak ktos nie umie w alkohol, jak facet autorki. Przeciez pisala, ze to sie powtarza i ze chleje bez umiaru.
Ale lepiej zaklinac rzeczywistosc.
Sory, ale ona nie napisała, że się schlał do nieprzytomności albo, że odwala po alkoholu jakieś akcje, bo zaśnięcie się do tego nie zalicza. No i co z tego, że czasami wypije więcej? Znam mnóstwo takich ludzie i są to normalni ludzie, a nie żadne patusy. Lubią się zabawić i tyle.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀
meliandra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 22:10   #48
The Quiet One
Raczkowanie
 
Avatar The Quiet One
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 209
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość


ale to są Twoje projekcje. I zależy co to znaczy przemęczyć, jeśli twój ojciec robił kwasy w domu to spoko ale facet autorki został u kumpla i tyle.
Aha, ok. A bronienie spijania sie na umor to projekcje tych, ktorzy sami nie potrafia zachowac kultury picia.

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość

Sory, ale ona nie napisała, że się schlał do nieprzytomności albo, że odwala po alkoholu jakieś akcje, bo zaśnięcie się do tego nie zalicza. No i co z tego, że czasami wypije więcej? Znam mnóstwo takich ludzie i są to normalni ludzie, a nie żadne patusy. Lubią się zabawić i tyle.
Masz racje, nie napisala ze schlal sie do nieprzytomnosci. Napisala ze pije na umor kilka razy w roku. Nie "wiecej", tylko bez umiaru. Nie wiem jak to polepsza sytuacje?
__________________

Quiet,
Please



The Quiet One jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-18, 07:54   #49
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 7 820
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Autorko, czy to była jednorazowa akcja, że on idzie i nie wraca, bo śpi gdzieś, u kogoś pijany? Czy często nawet jeżeli wraca, to w stanie totalnego schlania?
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-18, 08:41   #50
Nejna3
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-03
Wiadomości: 10
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Autorko, czy to była jednorazowa akcja, że on idzie i nie wraca, bo śpi gdzieś, u kogoś pijany? Czy często nawet jeżeli wraca, to w stanie totalnego schlania?
Tak jak mówiłam, zdarza się to kilka razy do roku. W Polsce zazwyczaj imprezujemy we wspólnym gronie znajomych a nawet jeśli osobno to znam tych ludzi i to jest zupełnie coś innego.

Obecnie mieszkamy za granicą więc może stąd też moje obawy? (za które tak zostałam skrytykowana). Rozumiem każdy chce być niezależny, nie jesteśmy dziećmi, Tylko jak ja kiedyś musiałam zostać dłużej w pracy to on dzwonił i pisał kiedy wrócę bo tęskni. Czyli poniekąd sam rozumie że druga osoba może się martwić.

Poza tym kolegów z pracy nie znam, nie wiem co to za ludzie, i tak do końca to nie wiedziałam gdzie dokładnie idzie.

Nie sądzę że jestem egocentryczką jak ktoś tu napisał. Mam swoje zasady ale często i tak dostosowuje się do otoczenia.. Nic za wszelką cenę )
Nejna3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-18, 08:47   #51
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 7 820
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Nejna3 Pokaż wiadomość
Tak jak mówiłam, zdarza się to kilka razy do roku. W Polsce zazwyczaj imprezujemy we wspólnym gronie znajomych a nawet jeśli osobno to znam tych ludzi i to jest zupełnie coś innego.

Obecnie mieszkamy za granicą więc może stąd też moje obawy? (za które tak zostałam skrytykowana). Rozumiem każdy chce być niezależny, nie jesteśmy dziećmi, Tylko jak ja kiedyś musiałam zostać dłużej w pracy to on dzwonił i pisał kiedy wrócę bo tęskni. Czyli poniekąd sam rozumie że druga osoba może się martwić.

Poza tym kolegów z pracy nie znam, nie wiem co to za ludzie, i tak do końca to nie wiedziałam gdzie dokładnie idzie.


Nie sądzę że jestem egocentryczką jak ktoś tu napisał. Mam swoje zasady ale często i tak dostosowuje się do otoczenia.. Nic za wszelką cenę )
Ja tam rozumiem o co Ci chodzi. Co innego "raz się zdarzyło", a co innego "zdarza się częściej, w dodatku z ludźmi, których nie znam", bo to jednak zmienia postać rzeczy (jak dla mnie). Jednak ma się inne odczucia, jeżeli wie się co to za ludzie, a co innego jeżeli ktoś idzie "w miasto" nie wiadomo z kim i jak wygląda to nocowanie, co za towarzystwo.

Jednakże musisz zrozumieć jedno: najwidoczniej ten typ tak ma. Jesteś z nim nadal, więc z jego perspektywy w pełni to tolerujesz. Zastanów się nad przyszłością - czy jesteś w stanie to zaakceptować, czy nie. Ja bym czegoś takiego "kilka razy w roku" nie zdzierżyła, ale to Twoje życie. Możesz spróbować metody "jak Kuba Bogu..." i sama coś takiego odwalić. Może zrozumie, że to serio niezbyt fajne.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.

Edytowane przez Ellen_Ripley
Czas edycji: 2020-03-18 o 08:48
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-18, 14:17   #52
DaisyMerollin
Raczkowanie
 
Avatar DaisyMerollin
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 221
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Moim zdaniem przesadzasz. Rozumiem gdyby przypadkiem wyszlo, że wcale nie usnal u kolegi i poszli do klubu nocnego czy coś, ale na ten moment sytuacja wyglada jakby po prostu rzeczywiscie lekko przeholował i poszedł spokojnie spać.
DaisyMerollin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-18, 14:39   #53
Nejna3
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-03
Wiadomości: 10
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez DaisyMerollin Pokaż wiadomość
Moim zdaniem przesadzasz. Rozumiem gdyby przypadkiem wyszlo, że wcale nie usnal u kolegi i poszli do klubu nocnego czy coś, ale na ten moment sytuacja wyglada jakby po prostu rzeczywiscie lekko przeholował i poszedł spokojnie spać.
O ile faktycznie to prawda, bo do tej pory się tego nie dowiedziałam.
Nejna3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-18, 14:46   #54
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 106
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez The Quiet One Pokaż wiadomość
Aha, ok. A bronienie spijania sie na umor to projekcje tych, ktorzy sami nie potrafia zachowac kultury picia.


Masz racje, nie napisala ze schlal sie do nieprzytomnosci. Napisala ze pije na umor kilka razy w roku. Nie "wiecej", tylko bez umiaru. Nie wiem jak to polepsza sytuacje?



Problem z Twoim rodzicem polegał na tym że nie wychwycił tego że z czasem imprezuje/pije coraz więcej i popada w alkoholizm jak i to że jego picie od początku było dla twojej rodziny męczące (zakładam że robił burdy itp). Nie chciał tego wiedzieć.



Facet autorki kilka razy w roku idzie na melanż, zakładam że nie zawala obowiązków, nie awanturuje się. Po prostu ląduje na kanapie swojego przyjaciela. Wg mnie na aktualnym etapie nic złego nie robi.
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-19, 01:21   #55
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 21 216
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Ja tam rozumiem o co Ci chodzi. Co innego "raz się zdarzyło", a co innego "zdarza się częściej, w dodatku z ludźmi, których nie znam", bo to jednak zmienia postać rzeczy (jak dla mnie). Jednak ma się inne odczucia, jeżeli wie się co to za ludzie, a co innego jeżeli ktoś idzie "w miasto" nie wiadomo z kim i jak wygląda to nocowanie, co za towarzystwo.
Gdyby to napisała matka nastolatka - ok.

Ale partnerka? Nie, sorry, to nie jest normalne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-19, 07:20   #56
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 223
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Gdyby to napisała matka nastolatka - ok.

Ale partnerka? Nie, sorry, to nie jest normalne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dooookładnie. I jeszcze znamienne - ja nie chcę się z nim rozstawać, chce żeby robił po mojemu!
Leany jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-19, 18:50   #57
Fajtlapka33
Raczkowanie
 
Avatar Fajtlapka33
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 39
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

A ja jestem ciekawa jak by zareagowały osoby, które piszą autorce, że ona przesadza gdyby miały identyczna sytuacje? Takie wspaniałomyślne jesteście i pozwalacie swoim partnera chlać na mieście i pozwalacie nocować kij wie gdzie? Fajnie się kogoś objeżdża i radzi innym. Śmieszne jest dla mnie, to że za każdym razem w waszym mniemaniu to kobieta jest zawsze ta zła, facet jest dla was bogiem, bo przecież ma prawo się nachlać jak świnia bo wywiązuje się ze swoich obowiązków. Przypominam, że to jest prawdziwe życie i radze uważać na to co doradzacie tu autorom.

Droga autorko postu kieruj się swoja intuicja i radami osób z realu , których znasz a nie szukaj pomocy w internetach. Tutaj każdy jest tym kim chce a nie tym kim jest naprawdę.
Fajtlapka33 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-19, 18:58   #58
alefelerzeklseler
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 6 735
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Fajtlapka33 Pokaż wiadomość
A ja jestem ciekawa jak by zareagowały osoby, które piszą autorce, że ona przesadza gdyby miały identyczna sytuacje? Takie wspaniałomyślne jesteście i pozwalacie swoim partnera chlać na mieście i pozwalacie nocować kij wie gdzie? Fajnie się kogoś objeżdża i radzi innym. Śmieszne jest dla mnie, to że za każdym razem w waszym mniemaniu to kobieta jest zawsze ta zła, facet jest dla was bogiem, bo przecież ma prawo się nachlać jak świnia bo wywiązuje się ze swoich obowiązków. Przypominam, że to jest prawdziwe życie i radze uważać na to co doradzacie tu autorom.
Droga autorko postu kieruj się swoja intuicja i radami osób z realu , których znasz a nie szukaj pomocy w internetach. Tutaj każdy jest tym kim chce a nie tym kim jest naprawdę.
Jestem kobietą i zdarza mi się zasnąć na imprezie, za dużo wypić i nocować u przyjaciółki. Partnerowi to nie przeszkadza. Mówi, żebym po nocy nie wracała, że lepiej żebym nocowała na miejscu.

Ale on nie stara się mnie przyciąć do swoich wyobrażeń a ja, jeżeli powiedziałby że mu to moje zachowanie przeszkadza - wzięłabym jego słowa pod uwagę.
alefelerzeklseler jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-19, 19:01   #59
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 18 127
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Fajtlapka33 Pokaż wiadomość
A ja jestem ciekawa jak by zareagowały osoby, które piszą autorce, że ona przesadza gdyby miały identyczna sytuacje? Takie wspaniałomyślne jesteście i pozwalacie swoim partnera chlać na mieście i pozwalacie nocować kij wie gdzie? Fajnie się kogoś objeżdża i radzi innym. Śmieszne jest dla mnie, to że za każdym razem w waszym mniemaniu to kobieta jest zawsze ta zła, facet jest dla was bogiem, bo przecież ma prawo się nachlać jak świnia bo wywiązuje się ze swoich obowiązków. Przypominam, że to jest prawdziwe życie i radze uważać na to co doradzacie tu autorom.

Droga autorko postu kieruj się swoja intuicja i radami osób z realu , których znasz a nie szukaj pomocy w internetach. Tutaj każdy jest tym kim chce a nie tym kim jest naprawdę.
Ojej ojej, prawdziwe życie. Przykro mi, ale w prawdziwym życiu naprawdę wolno się każdemu nachlać, nawet do nieprzytomności i zasnąć na kanapie u kumpla albo i na ławce w parku nie dając przy tym nikomu znać.
Czytałaś w ogóle wątek? Jakie niby rady autorka dostaję? Bo ja widzę głównie jedną: rozstań się jak ci się nie podoba. Nie da się partnerowi niczego "pozwalać" lub nie, bo to dorosły, niezależny człowiek i już nieraz pokazał jak zamierza się zachowywać.
Chętnie ci powiem co bym zrobiła, gdybym miała identyczną sytuacją: nic, bo nie widzę powodu. Natomiast gdyby mi się nie podobało jakieś (obojętnie jakie) notorycznie powtarzane zachowanie partnera, to bym się z nim rozstała zamiast szukać u obcych ludzi potwierdzenia czy wolno mi być niezadowoloną.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-19, 20:07   #60
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 223
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Fajtlapka33 Pokaż wiadomość
A ja jestem ciekawa jak by zareagowały osoby, które piszą autorce, że ona przesadza gdyby miały identyczna sytuacje? Takie wspaniałomyślne jesteście i pozwalacie swoim partnera chlać na mieście i pozwalacie nocować kij wie gdzie? Fajnie się kogoś objeżdża i radzi innym. .
Autorka wiedziała gdzie jest facet i co robi - poszedł pić z kolegami. Dostała też info, że zostanie tam na noc. Jeżeli masz partnera to współczuję, że traktujesz go jak dziecko. Mój jak wychodzi to nie oczekuję, że będzie meldował się co kilka godzin. Jest człowiekiem dorosłym, a ja mu ufam. Nawet mu mówiłam na początku związku, że jakby nie czuł się na siłach to lepiej, żeby kimnął się u kogoś na kanapie. A jakby mi przeszkadzał jego styl życia i picia to bym się zwyczajnie rozstała. Po co mam się męczyć w związku, który mi nie odpowiadać albo męczyć wychowywaniem dorosłego faceta?

Jeśli taka sytuacja urasta u autorki do takiej rangi to opcje są dwie:
- ma jakiś poważny problem ze sobą
- jest w kijowym związku i nie jeden trup zaśmierdł się w tej szafie
Leany jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-03-25 16:05:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:18.