Mój chłopak a sylwester - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-14, 18:27   #1
Martecza
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 238

Mój chłopak a sylwester


Nienawidzę imprez, a mój chłopak ma potrzebę spędzić hucznego sylwestra. Obwinia mnie, że znowu nie będzie się świetnie bawił, bo ja planuję siedzieć w domu. Powiedziałam mu: nie musisz siedzieć ze mną, idź się bawić. Ale mówi, że na imprezy najlepiej chodzić w parze. Mamy trochę spięć z tego powodu. Myślę, że będąc z kimś, cały czas mam prawo decydować o tym, czy chcę gdzieś iść. Pytanie tylko: czy nie uważacie, że to egoistyczne z mojej strony? Może raz na rok powinnam się przełamać? A może on jest egoistą?

Pozdrawiam.
Martecza jest offline  
Stary 2014-12-14, 18:31   #2
zielonkava
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 691
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Cytat:
Napisane przez Martecza Pokaż wiadomość
Nienawidzę imprez, a mój chłopak ma potrzebę spędzić hucznego sylwestra. Obwinia mnie, że znowu nie będzie się świetnie bawił, bo ja planuję siedzieć w domu. Powiedziałam mu: nie musisz siedzieć ze mną, idź się bawić. Ale mówi, że na imprezy najlepiej chodzić w parze. Mamy trochę spięć z tego powodu. Myślę, że będąc z kimś, cały czas mam prawo decydować o tym, czy chcę gdzieś iść. Pytanie tylko: czy nie uważacie, że to egoistyczne z mojej strony? Może raz na rok powinnam się przełamać? A może on jest egoistą?

Pozdrawiam.
Myślę, że raz w roku na taką imprezę bym poszła, jeśli to miało by sprawić przyjemność mojemu facetowi i jeśli dla niego to wyjątkowa impreza.
zielonkava jest offline  
Stary 2014-12-14, 18:33   #3
DudiBoy
Zakorzenienie
 
Avatar DudiBoy
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: [x]Śląsk / Małopolska[ ]
Wiadomości: 5 640
GG do DudiBoy
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Oczywiście nikt nie ma prawa narzucać Ci jak masz spędzać Sylwestra, ale skoro co roku siedzicie w domu tak jak Ty chcesz, to chyba raczej trudno posądzić chłopaka o egoizm
DudiBoy jest offline  
Stary 2014-12-14, 18:40   #4
Martecza
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 238
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Cytat:
Napisane przez DudiBoy Pokaż wiadomość
Oczywiście nikt nie ma prawa narzucać Ci jak masz spędzać Sylwestra, ale skoro co roku siedzicie w domu tak jak Ty chcesz, to chyba raczej trudno posądzić chłopaka o egoizm

Dlaczego mówisz, że ja chcę ŻEBYŚMY siedzieli w domu? Bynajmniej. To ja chcę siedzieć w domu. Nie każę mu przecież robić tego samego. Mówię: posiedzę w domu, jak chcesz to przyłącz się do mnie, a jeśli nie, to zrób coś co cię zadowoli. Zero spiny, zero ciśnień.
Martecza jest offline  
Stary 2014-12-14, 18:48   #5
paula78
Zakorzenienie
 
Avatar paula78
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 842
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Czyli nigdzie nie wychodzicie na imprezy? dyskoteki, koncert, spotkania w knajpach, pubie?
__________________
Mleko migdałowe:
http://pichceiknoce.blogspot.com/


paula78 jest offline  
Stary 2014-12-14, 18:50   #6
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 27 606
Dot.: Mój chłopak a sylwester

a jak często poświęcasz się dla partnera, żeby zrobić mu przyjemność i gdzieś wyjść?
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline  
Stary 2014-12-14, 18:53   #7
Martecza
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 238
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Cytat:
Napisane przez paula78 Pokaż wiadomość
Czyli nigdzie nie wychodzicie na imprezy? dyskoteki, koncert, spotkania w knajpach, pubie?
Koncerty tak, ale mówiąc o imprezach miałam na myśli te, na których trzeba tańczyć, być towarzyskim. Koncert polega na siedzeniu i patrzeniu (przynajmniej w moim wykonaniu). Do pubów, knajp nie chodzę, a na dyskoteki to już w ogóle. On czasami chodzi ze znajomymi.

---------- Dopisano o 19:53 ---------- Poprzedni post napisano o 19:50 ----------

Cytat:
Napisane przez skazana_na_bluesa Pokaż wiadomość
a jak często poświęcasz się dla partnera, żeby zrobić mu przyjemność i gdzieś wyjść?
Nigdy nie robię tego. Rzadko tego chce, raz na rok, dwa razy na rok coś wspomina. Ale wychodzimy do kina, na koncerty, etc.
Martecza jest offline  
Stary 2014-12-14, 18:55   #8
raita
Zakorzenienie
 
Avatar raita
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 4 354
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Jak dla mnie to robisz z siebie teraz wielką damą... "Ja siedzę w domu, jak chcesz to się przyłącz", ale kusząca propozycja, nono.
A pewnie gdyby Cię samą zostawił w sylwestra to byś i tak się wkurzała.
__________________
A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć.



raita jest offline  
Stary 2014-12-14, 18:58   #9
NattiTt
Wtajemniczenie
 
Avatar NattiTt
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 343
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Nikt cię nie może zmusić, ale też uważam, że miło by było gdybyś raz na rok się przełamała i z nim gdzieś poszła.
i skoro rok w rok siedzi z tobą w domu, to raczej nie jest egoistą...
__________________
Nie istnieje nic poza tym, co czujesz

-7kg
NattiTt jest offline  
Stary 2014-12-14, 18:59   #10
DudiBoy
Zakorzenienie
 
Avatar DudiBoy
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: [x]Śląsk / Małopolska[ ]
Wiadomości: 5 640
GG do DudiBoy
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Cytat:
Napisane przez Martecza Pokaż wiadomość
Dlaczego mówisz, że ja chcę ŻEBYŚMY siedzieli w domu? Bynajmniej. To ja chcę siedzieć w domu. Nie każę mu przecież robić tego samego. Mówię: posiedzę w domu, jak chcesz to przyłącz się do mnie, a jeśli nie, to zrób coś co cię zadowoli. Zero spiny, zero ciśnień.
Empatii i zaangażowania również zero?

Edytowane przez DudiBoy
Czas edycji: 2014-12-14 o 19:01
DudiBoy jest offline  
Stary 2014-12-14, 18:59   #11
raita
Zakorzenienie
 
Avatar raita
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 4 354
Dot.: Mój chłopak a sylwester

No to się oficjalnie przyznajesz, że się dla niego nie starasz i wszystko jest po Twojej myśli.
Jakieś mi negatywne skojarzenia do Twojej osoby przychodzą.
__________________
A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć.



raita jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:01   #12
Martecza
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 238
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Cytat:
Napisane przez raita Pokaż wiadomość
Jak dla mnie to robisz z siebie teraz wielką damą... "Ja siedzę w domu, jak chcesz to się przyłącz", ale kusząca propozycja, nono.
A pewnie gdyby Cię samą zostawił w sylwestra to byś i tak się wkurzała.
Nie żartuj. Lepiej żebym była sama na sylwka niż z nim jęczącym i narzekającym. Jak się wybawi, to wróci zadowolony, bez fochów. Tak byłoby lepiej dla wszystkich.

---------- Dopisano o 20:01 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------

Cytat:
Napisane przez raita Pokaż wiadomość
No to się oficjalnie przyznajesz, że się dla niego nie starasz i wszystko jest po Twojej myśli.
Jakieś mi negatywne skojarzenia do Twojej osoby przychodzą.
Twoje skojarzenia akurat niewiele mnie obchodzą. Bardziej interesują mnie konkrety.

Czy twoim zdaniem starać się można tylko poprzez chodzenie na imprezy? Mam nadzieję, że odpowiesz.
Martecza jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:02   #13
201607111028
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 905
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Autorko, naprawdę nie rozumiesz, że on raz w roku chciałby się POBAWIĆ ZE SWOJĄ DZIEWCZYNĄ?
Nie sam, nie ze znajomymi, tylko właśnie z Tobą. Naprawdę, nie możesz mu sprawić tej przyjemności i mu towarzyszyć?

Edytowane przez 201607111028
Czas edycji: 2014-12-14 o 19:06
201607111028 jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:04   #14
raita
Zakorzenienie
 
Avatar raita
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 4 354
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Ale wyobrażasz sobie jak facet idzie sam na bal sylwestrowy? Korona by Ci z głowy spadła jakbyś mu towarzyszyła?
__________________
A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć.



raita jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:06   #15
Martecza
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 238
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Cytat:
Napisane przez NattiTt Pokaż wiadomość
Nikt cię nie może zmusić, ale też uważam, że miło by było gdybyś raz na rok się przełamała i z nim gdzieś poszła.
i skoro rok w rok siedzi z tobą w domu, to raczej nie jest egoistą...
Właśnie nie ma opcji żebym się przełamała ponieważ dla mnie impreza to koszmar. A jeśli nienawidzę czegoś robić to nie będę się zmuszać, przecież gdybym z nim poszła, byłabym wkurzona, niezadowolona, i nie umiałabym tego ukryć. On by to wyczuł i oboje byśmy mieli przechlapany wieczór, kiedyś tak było.

A to, że ze mną siedzi w domu... myślę, że nie robi tego dla mnie. Otwarcie mówi, że beze mnie czułby się na balu sylwestrowym niezbyt dobrze. Więc chyba jest tak, że nie potrafi sobie zapewnić rozrywki satysfakcjonującej, beze mnie.
Martecza jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:06   #16
raita
Zakorzenienie
 
Avatar raita
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 4 354
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Nie, Starać się to iść na kompromisy i czasami zrobić coś dla naszego partnera, a nie wiecznie być królową lodu i "ja nie lubię i gówno mnie obchodzi co on lubi".
__________________
A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć.



raita jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:08   #17
Martecza
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 238
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Cytat:
Napisane przez carolina662 Pokaż wiadomość
Autorko, naprawdę nie rozumiesz, że on raz w roku chciałby się POBAWIĆ ZE SWOJĄ DZIEWCZYNĄ?
Nie sam, nie ze znajomymi, tylko właśnie z Tobą. Naprawdę, nie możesz mu sprawić tej przyjemności i mu towarzyszyć?
To byłaby zabawa jednostronna. On by się bawił, ja bym się męczyła. Potem on by widział, że się męcze i byłaby dwójka męczenników. Beznadziejnie.

Ech, poza tym rozumiem, że on by chciał. Ale czy to jest ważniejsze od mojego nie chcenia?
Martecza jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:08   #18
201607111028
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 905
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Cytat:
Napisane przez Martecza Pokaż wiadomość
Właśnie nie ma opcji żebym się przełamała ponieważ dla mnie impreza to koszmar. A jeśli nienawidzę czegoś robić to nie będę się zmuszać, przecież gdybym z nim poszła, byłabym wkurzona, niezadowolona, i nie umiałabym tego ukryć. On by to wyczuł i oboje byśmy mieli przechlapany wieczór, kiedyś tak było.

A to, że ze mną siedzi w domu... myślę, że nie robi tego dla mnie. Otwarcie mówi, że beze mnie czułby się na balu sylwestrowym niezbyt dobrze. Więc chyba jest tak, że nie potrafi sobie zapewnić rozrywki satysfakcjonującej, beze mnie.
Nie rozumiem tego Twojego "byłabym wkurzona, niezadowolona". Nawet jakaś domówka nie wchodzi w grę? Wy możecie zorganizować. To, powiedzmy, jakiś kompromis.
201607111028 jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:09   #19
Martecza
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 238
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Cytat:
Napisane przez raita Pokaż wiadomość
Nie, Starać się to iść na kompromisy i czasami zrobić coś dla naszego partnera, a nie wiecznie być królową lodu i "ja nie lubię i gówno mnie obchodzi co on lubi".
Chodzę na kompromisy. Kompromisem jest to, że mówię: słuchaj, idź na imprezę.
Martecza jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:11   #20
raita
Zakorzenienie
 
Avatar raita
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 4 354
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Tylko,że przez cały rok najważniejsze jest Twoje "nie chcę i nie lubię". Aleee oczywiście, jesteś biedna i poszkodowana, a on to łajdak, że Cię tak ciąga i nie liczy się z Twoim zdaniem! Rzuć go od razu, po co Ci facet, który nie bierze pod uwagę Twoich potrzeb?!
__________________
A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć.



raita jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:11   #21
DudiBoy
Zakorzenienie
 
Avatar DudiBoy
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: [x]Śląsk / Małopolska[ ]
Wiadomości: 5 640
GG do DudiBoy
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Cytat:
Napisane przez Martecza Pokaż wiadomość
Chodzę na kompromisy. Kompromisem jest to, że mówię: słuchaj, idź na imprezę.
Nie to egoizm.
"Ty sobie idź a ja nie chcę i już!"
DudiBoy jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:14   #22
Martecza
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 238
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Cytat:
Napisane przez carolina662 Pokaż wiadomość
Nie rozumiem tego Twojego "byłabym wkurzona, niezadowolona". Nawet jakaś domówka nie wchodzi w grę? Wy możecie zorganizować. To, powiedzmy, jakiś kompromis.
Absolutnie nie. Męczyłabym się tam. Niektórzy nie mogą tego zrozumieć, ale dla mnie spotkanie z 2 osobami na raz, znajomymi, to góra. Nie czuję się dobrze w większym gronie.

---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ----------

Cytat:
Napisane przez raita Pokaż wiadomość
Tylko,że przez cały rok najważniejsze jest Twoje "nie chcę i nie lubię". Aleee oczywiście, jesteś biedna i poszkodowana, a on to łajdak, że Cię tak ciąga i nie liczy się z Twoim zdaniem! Rzuć go od razu, po co Ci facet, który nie bierze pod uwagę Twoich potrzeb?!
A co, mam się męczyć? Rozumiem, że jeśli facet będzie nalegał na 10 dzieci, to pójdziesz na kompromis i urodzisz piątkę. Ot tak. Bo trzeba myśleć o innych.

---------- Dopisano o 20:14 ---------- Poprzedni post napisano o 20:13 ----------

Cytat:
Napisane przez DudiBoy Pokaż wiadomość
Nie to egoizm.
"Ty sobie idź a ja nie chcę i już!"
A mówienie "chodź ze mną bo chcę się bawić" nie jest egoizmem?
Martecza jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:15   #23
raita
Zakorzenienie
 
Avatar raita
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 4 354
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Oczywiście. Porównywanie nocy sylwestrowej do tworzenia rodziny... Jak najbardziej tak samo istotne.
__________________
A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć.



raita jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:17   #24
Martecza
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 238
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Cytat:
Napisane przez raita Pokaż wiadomość
Oczywiście. Porównywanie nocy sylwestrowej do tworzenia rodziny... Jak najbardziej tak samo istotne.
Kompromisy chyba dotyczą wszystkich sfer. Czy sobie wybierasz?
Martecza jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:19   #25
DudiBoy
Zakorzenienie
 
Avatar DudiBoy
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: [x]Śląsk / Małopolska[ ]
Wiadomości: 5 640
GG do DudiBoy
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Cytat:
Napisane przez Martecza Pokaż wiadomość
Absolutnie nie. Męczyłabym się tam. Niektórzy nie mogą tego zrozumieć, ale dla mnie spotkanie z 2 osobami na raz, znajomymi, to góra. Nie czuję się dobrze w większym gronie.

---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ----------



A co, mam się męczyć? Rozumiem, że jeśli facet będzie nalegał na 10 dzieci, to pójdziesz na kompromis i urodzisz piątkę. Ot tak. Bo trzeba myśleć o innych.

---------- Dopisano o 20:14 ---------- Poprzedni post napisano o 20:13 ----------



A mówienie "chodź ze mną bo chcę się bawić" nie jest egoizmem?
Ten raz w roku? Nie. Za to nie umieć w ten jednen jedyny wieczór zrobić wyjątku dla kogoś na kim nam zależy niewątpliwie nim jest.
DudiBoy jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:19   #26
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 27 606
Dot.: Mój chłopak a sylwester

no cóż, współczuję chłopakowi. kompromisem nie jest jego samodzielne pójście na imprezę. może na to nie wpadłaś, ale jemu zwyczajnie zależy na twoim towarzystwie.
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:21   #27
Martecza
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 238
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Nie bardzo rozumiem ten tok myślenia. Jeśli on czegoś chce, to ja to automatycznie muszę robić? Nawet raz do roku - naprawdę muszę? A nie lepiej, żeby robić rzeczy które przynoszą obojgu radość?
Martecza jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:21   #28
Nephasis
Zakorzenienie
 
Avatar Nephasis
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 892
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Cytat:
Napisane przez Martecza Pokaż wiadomość
Kompromisy chyba dotyczą wszystkich sfer. Czy sobie wybierasz?
Wyczuwam bardzo wąski umysł i zdolność myślenia tylko czarno-białego. Są sfery w których idzie się na kompromis i takie, które nie dają się pogodzić, wtedy opcją jest rozstanie, albo to, że jedno z partnerów odpuszcza.
__________________
Czym jest Twoja walka? Oprócz Ciebie nikt tego nie wie.
Nephasis jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:22   #29
Ingel
Rozeznanie
 
Avatar Ingel
 
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: z pieknego kraju
Wiadomości: 758
Dot.: Mój chłopak a sylwester

ciekawy zwiazek.

Jestes bardzo laskawa, ze pozwalasz chlopakowi wyjsc na impreze.

Nie wyobrazam sobie bawic sie na imprezie kiedy facet siedzi w domu i odwrotnie.
Ingel jest offline  
Stary 2014-12-14, 19:22   #30
Martecza
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 238
Dot.: Mój chłopak a sylwester

Cytat:
Napisane przez skazana_na_bluesa Pokaż wiadomość
no cóż, współczuję chłopakowi. kompromisem nie jest jego samodzielne pójście na imprezę. może na to nie wpadłaś, ale jemu zwyczajnie zależy na twoim towarzystwie.
Szkoda że na moim dobrym samopoczuciu mu nie zależy.
Martecza jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-16 16:06:48


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:35.