Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.3 - Strona 163 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych mam i tatusiów - przed porodem, planujemy dziecko , czekamy na dziecko, będę mamą, chcę być mamą

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2019-10-09, 12:46   #4861
alexxandra84
Zadomowienie
 
Avatar alexxandra84
 
Zarejestrowany: 2019-02
Lokalizacja: Mysłowice (śląskie)
Wiadomości: 1 041
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Dziewczyny pijecie te wiesiolki i inne rzeczy ? Masujecie itp? Ja w sumie nic nie robię tylko pije herbatkę z malin

Wysłane z mojego Redmi 6 przy użyciu Tapatalka
alexxandra84 jest offline  
Stary 2019-10-09, 12:49   #4862
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 028
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez alexxandra84 Pokaż wiadomość
Dziewczyny pijecie te wiesiolki i inne rzeczy ? Masujecie itp? Ja w sumie nic nie robię tylko pije herbatkę z malin

Wysłane z mojego Redmi 6 przy użyciu Tapatalka
Nieregularne pije maliny, łykam wiesiołka i jem daktyle. Krocza nie masuje.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline  
Stary 2019-10-09, 12:55   #4863
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 624
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez alexxandra84 Pokaż wiadomość
Dziewczyny pijecie te wiesiolki i inne rzeczy ? Masujecie itp? Ja w sumie nic nie robię tylko pije herbatkę z malin

Wysłane z mojego Redmi 6 przy użyciu Tapatalka
Ja piłam tylko maliny

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline  
Stary 2019-10-09, 13:01   #4864
alexxandra84
Zadomowienie
 
Avatar alexxandra84
 
Zarejestrowany: 2019-02
Lokalizacja: Mysłowice (śląskie)
Wiadomości: 1 041
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Ja piłam tylko maliny

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
Ty to jesteś jakiś ewenement więc Ty się nie liczysz

Wysłane z mojego Redmi 6 przy użyciu Tapatalka
alexxandra84 jest offline  
Stary 2019-10-09, 13:16   #4865
Sylwia880
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 454
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Ja nic nie robię, ale to moja druga ciąża, więc liczę na latwizne
Sylwia880 jest offline  
Stary 2019-10-09, 13:25   #4866
seesunrise
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 204
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez gaiete Pokaż wiadomość
Gratulacje! ️ Chwal się potem więcej


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Napiszę jak u mnie było, będzie długi post
W nd wieczorem pojawiły się skurcze. Zaczęły być regularne. O północy odszedł czop podbarwiony krwią. A potem było jeszcze trochę krwi - zaczęłam się niepokoić czy wszystko w porządku, skurcze stały się regularne co 3 minuty, mocniejsze - zginało mnie wpół. Pojechaliśmy na IP ok 2.30, tam badanie - szyjka 2 cm, rozwarcie ledwo na 1 palec, lekarz stwierdził że jeszcze to nie poród tylko skurcze przepowiadające, ale zrobią ktg. Na ktg wyszły regularne skurcze, o 5 lekarz jeszcze raz mnie zbadał, szyjka 0.5cm, wchodziły 2 palce, jednak rodzę. Cały czas miałam skurcze co 3 min coraz mocniejsze, ale brak postępu po 3 badaniach, przebili pęcherz. Skurcze się wzmocniły, ledwo mogłam wytrzymać, szyjka się zgładziła, robiło rozwarcie, akcja do przodu. Zaproponowali znieczulenie, byłam już mega zmęczona, coraz ciężej z tymi skurczami, więc się zgodziłam. No i od razu po podaniu znieczulenia tętno małego spadło.. po chwili wróciło do poprawnego, ale lekarz zadecydował że robimy CC.. i po 15 min zdrowy synek był na świecie.
Czuję trochę niedosyt, bo nikt mi nie powiedział że znieczulenie może zagrażać dziecku.. mówili że może popsuć się akcja porodowa bo inaczej się czuje skurcze, jakiś ból głowy, ciarki na nogach itp.
No ale jestem szczęśliwa, że synek jest cały i zdrowy kocham bardzo tego malucha, lubię karmić, patrzę się na niego cały czas, nie przeszkadza mi brak snu, jestem po prostu bardzo szczęśliwa
Dzisiaj już nas wypisują
seesunrise jest offline  
Stary 2019-10-09, 13:26   #4867
UltraMarryna
Zakorzenienie
 
Avatar UltraMarryna
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 6 633
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez alexxandra84 Pokaż wiadomość
Dziewczyny pijecie te wiesiolki i inne rzeczy ? Masujecie itp? Ja w sumie nic nie robię tylko pije herbatkę z malin

Wysłane z mojego Redmi 6 przy użyciu Tapatalka
Maliny i wiesiolek 2x dziennie, zaczęłam gdzieś koło 39tc. I jak sobie poczytałam o działaniu to stwierdzam że będę dalej pić tą herbatkę (w dodatku mi smakuje) i kapsułki z wiesiolkiem też będę kontynuować po ciąży.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
UltraMarryna jest offline  
Stary 2019-10-09, 13:30   #4868
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez alexxandra84 Pokaż wiadomość
Dziewczyny pijecie te wiesiolki i inne rzeczy ? Masujecie itp? Ja w sumie nic nie robię tylko pije herbatkę z malin

Wysłane z mojego Redmi 6 przy użyciu Tapatalka
Ja lykam wiesiołka, który mi został z czasu starań. A z masowania to masuje mnie mąż
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline  
Stary 2019-10-09, 14:10   #4869
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 624
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez seesunrise Pokaż wiadomość
Napiszę jak u mnie było, będzie długi post
W nd wieczorem pojawiły się skurcze. Zaczęły być regularne. O północy odszedł czop podbarwiony krwią. A potem było jeszcze trochę krwi - zaczęłam się niepokoić czy wszystko w porządku, skurcze stały się regularne co 3 minuty, mocniejsze - zginało mnie wpół. Pojechaliśmy na IP ok 2.30, tam badanie - szyjka 2 cm, rozwarcie ledwo na 1 palec, lekarz stwierdził że jeszcze to nie poród tylko skurcze przepowiadające, ale zrobią ktg. Na ktg wyszły regularne skurcze, o 5 lekarz jeszcze raz mnie zbadał, szyjka 0.5cm, wchodziły 2 palce, jednak rodzę. Cały czas miałam skurcze co 3 min coraz mocniejsze, ale brak postępu po 3 badaniach, przebili pęcherz. Skurcze się wzmocniły, ledwo mogłam wytrzymać, szyjka się zgładziła, robiło rozwarcie, akcja do przodu. Zaproponowali znieczulenie, byłam już mega zmęczona, coraz ciężej z tymi skurczami, więc się zgodziłam. No i od razu po podaniu znieczulenia tętno małego spadło.. po chwili wróciło do poprawnego, ale lekarz zadecydował że robimy CC.. i po 15 min zdrowy synek był na świecie.
Czuję trochę niedosyt, bo nikt mi nie powiedział że znieczulenie może zagrażać dziecku.. mówili że może popsuć się akcja porodowa bo inaczej się czuje skurcze, jakiś ból głowy, ciarki na nogach itp.
No ale jestem szczęśliwa, że synek jest cały i zdrowy kocham bardzo tego malucha, lubię karmić, patrzę się na niego cały czas, nie przeszkadza mi brak snu, jestem po prostu bardzo szczęśliwa
Dzisiaj już nas wypisują
Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
Maliny i wiesiolek 2x dziennie, zaczęłam gdzieś koło 39tc. I jak sobie poczytałam o działaniu to stwierdzam że będę dalej pić tą herbatkę (w dodatku mi smakuje) i kapsułki z wiesiolkiem też będę kontynuować po ciąży.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mi tez smakuje, ale mi się skonczyly liście od mamusi

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline  
Stary 2019-10-09, 14:29   #4870
EwelinciaLipiec
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 1 304
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.3

Nic nie łykam. I nie masuje.
Przysnęłam na pół godzinki. Musiałam
EwelinciaLipiec jest offline  
Stary 2019-10-09, 14:56   #4871
chudziaszek11
Wtajemniczenie
 
Avatar chudziaszek11
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 643
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez seesunrise Pokaż wiadomość
Napiszę jak u mnie było, będzie długi post
W nd wieczorem pojawiły się skurcze. Zaczęły być regularne. O północy odszedł czop podbarwiony krwią. A potem było jeszcze trochę krwi - zaczęłam się niepokoić czy wszystko w porządku, skurcze stały się regularne co 3 minuty, mocniejsze - zginało mnie wpół. Pojechaliśmy na IP ok 2.30, tam badanie - szyjka 2 cm, rozwarcie ledwo na 1 palec, lekarz stwierdził że jeszcze to nie poród tylko skurcze przepowiadające, ale zrobią ktg. Na ktg wyszły regularne skurcze, o 5 lekarz jeszcze raz mnie zbadał, szyjka 0.5cm, wchodziły 2 palce, jednak rodzę. Cały czas miałam skurcze co 3 min coraz mocniejsze, ale brak postępu po 3 badaniach, przebili pęcherz. Skurcze się wzmocniły, ledwo mogłam wytrzymać, szyjka się zgładziła, robiło rozwarcie, akcja do przodu. Zaproponowali znieczulenie, byłam już mega zmęczona, coraz ciężej z tymi skurczami, więc się zgodziłam. No i od razu po podaniu znieczulenia tętno małego spadło.. po chwili wróciło do poprawnego, ale lekarz zadecydował że robimy CC.. i po 15 min zdrowy synek był na świecie.
Czuję trochę niedosyt, bo nikt mi nie powiedział że znieczulenie może zagrażać dziecku.. mówili że może popsuć się akcja porodowa bo inaczej się czuje skurcze, jakiś ból głowy, ciarki na nogach itp.
No ale jestem szczęśliwa, że synek jest cały i zdrowy kocham bardzo tego malucha, lubię karmić, patrzę się na niego cały czas, nie przeszkadza mi brak snu, jestem po prostu bardzo szczęśliwa
Dzisiaj już nas wypisują
Najważniejsze, że synek jest przy Tobie cały i zdrowy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Ubi tu, ibi ego 08.08.2015
chudziaszek11 jest offline  
Stary 2019-10-09, 15:37   #4872
meryy82
Zakorzenienie
 
Avatar meryy82
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 762
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez seesunrise Pokaż wiadomość
Napiszę jak u mnie było, będzie długi post
W nd wieczorem pojawiły się skurcze. Zaczęły być regularne. O północy odszedł czop podbarwiony krwią. A potem było jeszcze trochę krwi - zaczęłam się niepokoić czy wszystko w porządku, skurcze stały się regularne co 3 minuty, mocniejsze - zginało mnie wpół. Pojechaliśmy na IP ok 2.30, tam badanie - szyjka 2 cm, rozwarcie ledwo na 1 palec, lekarz stwierdził że jeszcze to nie poród tylko skurcze przepowiadające, ale zrobią ktg. Na ktg wyszły regularne skurcze, o 5 lekarz jeszcze raz mnie zbadał, szyjka 0.5cm, wchodziły 2 palce, jednak rodzę. Cały czas miałam skurcze co 3 min coraz mocniejsze, ale brak postępu po 3 badaniach, przebili pęcherz. Skurcze się wzmocniły, ledwo mogłam wytrzymać, szyjka się zgładziła, robiło rozwarcie, akcja do przodu. Zaproponowali znieczulenie, byłam już mega zmęczona, coraz ciężej z tymi skurczami, więc się zgodziłam. No i od razu po podaniu znieczulenia tętno małego spadło.. po chwili wróciło do poprawnego, ale lekarz zadecydował że robimy CC.. i po 15 min zdrowy synek był na świecie.
Czuję trochę niedosyt, bo nikt mi nie powiedział że znieczulenie może zagrażać dziecku.. mówili że może popsuć się akcja porodowa bo inaczej się czuje skurcze, jakiś ból głowy, ciarki na nogach itp.
No ale jestem szczęśliwa, że synek jest cały i zdrowy kocham bardzo tego malucha, lubię karmić, patrzę się na niego cały czas, nie przeszkadza mi brak snu, jestem po prostu bardzo szczęśliwa
Dzisiaj już nas wypisują
Podczas porodu trudno przewidzieć co może mieć wpływ na maluszka, dobrze, że w porę zrobili cc i masz zdrowego synka przy sobie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
meryy82 jest offline  
Stary 2019-10-09, 16:18   #4873
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 028
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez seesunrise Pokaż wiadomość
Napiszę jak u mnie było, będzie długi post
W nd wieczorem pojawiły się skurcze. Zaczęły być regularne. O północy odszedł czop podbarwiony krwią. A potem było jeszcze trochę krwi - zaczęłam się niepokoić czy wszystko w porządku, skurcze stały się regularne co 3 minuty, mocniejsze - zginało mnie wpół. Pojechaliśmy na IP ok 2.30, tam badanie - szyjka 2 cm, rozwarcie ledwo na 1 palec, lekarz stwierdził że jeszcze to nie poród tylko skurcze przepowiadające, ale zrobią ktg. Na ktg wyszły regularne skurcze, o 5 lekarz jeszcze raz mnie zbadał, szyjka 0.5cm, wchodziły 2 palce, jednak rodzę. Cały czas miałam skurcze co 3 min coraz mocniejsze, ale brak postępu po 3 badaniach, przebili pęcherz. Skurcze się wzmocniły, ledwo mogłam wytrzymać, szyjka się zgładziła, robiło rozwarcie, akcja do przodu. Zaproponowali znieczulenie, byłam już mega zmęczona, coraz ciężej z tymi skurczami, więc się zgodziłam. No i od razu po podaniu znieczulenia tętno małego spadło.. po chwili wróciło do poprawnego, ale lekarz zadecydował że robimy CC.. i po 15 min zdrowy synek był na świecie.
Czuję trochę niedosyt, bo nikt mi nie powiedział że znieczulenie może zagrażać dziecku.. mówili że może popsuć się akcja porodowa bo inaczej się czuje skurcze, jakiś ból głowy, ciarki na nogach itp.
No ale jestem szczęśliwa, że synek jest cały i zdrowy kocham bardzo tego malucha, lubię karmić, patrzę się na niego cały czas, nie przeszkadza mi brak snu, jestem po prostu bardzo szczęśliwa
Dzisiaj już nas wypisują
Byłaś mega dzielna! tak jak Merry napisała, nigdy nie wiadomo co jak wpłynie na malucha


Rozmawiałam z koleżanka co pracuje na norowodkach w szpitalu w którym będę rodzic. Pracowałysmy razem dopóki oddziału nie zamknęli. Dzisiaj na dyżur i jutro nockę i potem do 17.10 ma wolne. No poczułam presję

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline  
Stary 2019-10-09, 16:26   #4874
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

A ja przed chwilą skończyłam
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_20191009_162147.jpg (192,2 KB, 86 załadowań)
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline  
Stary 2019-10-09, 16:42   #4875
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.3

seesunrise - mi też nikt nie powiedział, dopiero któregoś dnia znajoma coś tak przebąknęła i zaczęłam szukać na ten temat i okazuje się, że owszem, może być taka reakcja. Nawet na szkole rodzenia w szpitalu mówili, że to super bezpieczne.

Dobrze, że już jesteście po wszystkim

U mnie dziecko nie ruszało się na ktg i kazali mi jechać na patologię. Potem jednak stwierdzili, że mam iść się przejść i zjeść i zrobili ktg jeszcze raz. Mała kilka razy fiknęła, potem kazali mi ruszać brzuchem, żeby ją obudzić, ale ona tylko "oddawała" na szturchnięcia i spała dalej. Ale lekarz stwierdził, że to drugie ktg wyszło ok (z dzieckiem ruszanym na siłę). Tylko mam pilnować ruchów. Już mnie szlag trafia na tekst "pilnować ruchów" jak to dziecko się rusza codziennie inaczej A jak to mówię jakiemukolwiek lekarzowi czy położnej to tylko wzruszają ramionami i "no ale jak będzie inaczej niż zwykle, to wtedy". Dzięki za pomoc.
Fubizka jest offline  
Stary 2019-10-09, 17:22   #4876
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 624
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
A ja przed chwilą skończyłam


Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 17:22 ---------- Poprzedni post napisano o 17:21 ----------

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Byłaś mega dzielna! tak jak Merry napisała, nigdy nie wiadomo co jak wpłynie na malucha


Rozmawiałam z koleżanka co pracuje na norowodkach w szpitalu w którym będę rodzic. Pracowałysmy razem dopóki oddziału nie zamknęli. Dzisiaj na dyżur i jutro nockę i potem do 17.10 ma wolne. No poczułam presję

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Hahaha no to musisz się ogarnac

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline  
Stary 2019-10-09, 17:26   #4877
martus9191
Zakorzenienie
 
Avatar martus9191
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 315
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Jeju przysnelam na 4 godziny ;O strasznie dużo śpię ostatnio. A teraz coś za mną chodzi tylko nie wiem co więc gofry chyba zrobię 🤭

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
martus9191 jest offline  
Stary 2019-10-09, 17:27   #4878
sharlotka87
Rozeznanie
 
Avatar sharlotka87
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 714
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.3

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
U mnie dziecko nie ruszało się na ktg i kazali mi jechać na patologię. Potem jednak stwierdzili, że mam iść się przejść i zjeść i zrobili ktg jeszcze raz. Mała kilka razy fiknęła, potem kazali mi ruszać brzuchem, żeby ją obudzić, ale ona tylko "oddawała" na szturchnięcia i spała dalej. Ale lekarz stwierdził, że to drugie ktg wyszło ok (z dzieckiem ruszanym na siłę). Tylko mam pilnować ruchów. Już mnie szlag trafia na tekst "pilnować ruchów" jak to dziecko się rusza codziennie inaczej A jak to mówię jakiemukolwiek lekarzowi czy położnej to tylko wzruszają ramionami i "no ale jak będzie inaczej niż zwykle, to wtedy". Dzięki za pomoc.
U mnie to samo. Lekarz mówi, żebym przyszła na ktg w piątek bo słabe coś te moje ktg. Mówię, że skoro śpi to takie jest, co mam zrobić. Mówi, żebym przyszła o tej godzinie o której "poczuje", że ktg wyjdzie dobrze. Także hmmm
No niestety też czytałam, że znieczulenie może powodować spadek ciśnienia u dziecka, ale też dane późno powoduje to, że kobieta nie czuje partych i brak jest postępu porodu - >cc. Tak jak dowiedziałam się od położnej, że oksytocyna często zwiększa bóle porodowe, ale zatrzymuje akcje i też jest cc. Zwiększa też ryzyko pęknięcia macicy, jeśli kobieta miała wcześniej cc. Także wszystko wskazuje na to, że im poród bardziej naturalny (w sensie bez ingerencji), tym bezpieczniej przebiega.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
sharlotka87 jest offline  
Stary 2019-10-09, 17:37   #4879
EwelinciaLipiec
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 1 304
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.3

Jeśli macica Lubi słodkie to moja jest dziś w 7 niebie 💕
Paczka toffifee wchłonięta 😋

---------- Dopisano o 16:37 ---------- Poprzedni post napisano o 16:34 ----------

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
A ja przed chwilą skończyłam
Ooo szalejesz. 👌 Ja wywołałam zdjęcia, zrobiłam ramkę 😘
EwelinciaLipiec jest offline  
Stary 2019-10-09, 17:42   #4880
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 028
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez EwelinciaLipiec Pokaż wiadomość
Jeśli macica Lubi słodkie to moja jest dziś w 7 niebie
Paczka toffifee wchłonięta

---------- Dopisano o 16:37 ---------- Poprzedni post napisano o 16:34 ----------



Ooo szalejesz. Ja wywołałam zdjęcia, zrobiłam ramkę
Ja milke wciągam po kryjomu by dziecko nie widziało

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline  
Stary 2019-10-09, 17:44   #4881
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Ja dwa snikersy jutro chyba upiekę znowu ciasto, bo poprzednie zjedliśmy w trzy dni
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline  
Stary 2019-10-09, 17:50   #4882
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.3

Cytat:
Napisane przez sharlotka87 Pokaż wiadomość
U mnie to samo. Lekarz mówi, żebym przyszła na ktg w piątek bo słabe coś te moje ktg. Mówię, że skoro śpi to takie jest, co mam zrobić. Mówi, żebym przyszła o tej godzinie o której "poczuje", że ktg wyjdzie dobrze. Także hmmm
No niestety też czytałam, że znieczulenie może powodować spadek ciśnienia u dziecka, ale też dane późno powoduje to, że kobieta nie czuje partych i brak jest postępu porodu - >cc. Tak jak dowiedziałam się od położnej, że oksytocyna często zwiększa bóle porodowe, ale zatrzymuje akcje i też jest cc. Zwiększa też ryzyko pęknięcia macicy, jeśli kobieta miała wcześniej cc. Także wszystko wskazuje na to, że im poród bardziej naturalny (w sensie bez ingerencji), tym bezpieczniej przebiega.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jeszcze lepiej jak poczujesz to masz leciec ale przeciez jak sie przejdziesz to znowu zasnie

Dlatego ja odpuscilam temat znieczulenia. Ale i tak wielkiego wplywu na to czy uda mi sie urodzic naturalnie nie mam, staram sie o tym nie myslec. Aczkolwiek dzis jak usilowalam wstac z lezanki (bylo mi naprawde ciezko a polozna byla taka drobniutka, ze balam sie ze ja nadwyreze jak mnie dzwignie ) i zrobilam to z odepchniecia to powiedziala "o i jesli bedzie pani miala cc to tak samo prosze wstawac" i sobie mysle kurcze... a dlaczego ja mam miec cc i rzeczywiscie jest to takie slabe bo smutno mi sie zrobilo no ale co mozemy zrobic - nic Trzeba wydac na swiat i tyle. Aczkolwiek trudno nie miec oczekiwan.

O co chodzi z tym slodkim dla macicy?
Fubizka jest offline  
Stary 2019-10-09, 18:01   #4883
UltraMarryna
Zakorzenienie
 
Avatar UltraMarryna
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 6 633
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Słaba coś jestem, dziś mi się nie chce rodzić.
Cytat:
Napisane przez sharlotka87 Pokaż wiadomość
U mnie to samo. Lekarz mówi, żebym przyszła na ktg w piątek bo słabe coś te moje ktg. Mówię, że skoro śpi to takie jest, co mam zrobić. Mówi, żebym przyszła o tej godzinie o której "poczuje", że ktg wyjdzie dobrze. Także hmmm
No niestety też czytałam, że znieczulenie może powodować spadek ciśnienia u dziecka, ale też dane późno powoduje to, że kobieta nie czuje partych i brak jest postępu porodu - >cc. Tak jak dowiedziałam się od położnej, że oksytocyna często zwiększa bóle porodowe, ale zatrzymuje akcje i też jest cc. Zwiększa też ryzyko pęknięcia macicy, jeśli kobieta miała wcześniej cc. Także wszystko wskazuje na to, że im poród bardziej naturalny (w sensie bez ingerencji), tym bezpieczniej przebiega.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mojej znów po oxy tętno zaczęło spadać.
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Jeszcze lepiej jak poczujesz to masz leciec ale przeciez jak sie przejdziesz to znowu zasnie

Dlatego ja odpuscilam temat znieczulenia. Ale i tak wielkiego wplywu na to czy uda mi sie urodzic naturalnie nie mam, staram sie o tym nie myslec. Aczkolwiek dzis jak usilowalam wstac z lezanki (bylo mi naprawde ciezko a polozna byla taka drobniutka, ze balam sie ze ja nadwyreze jak mnie dzwignie ) i zrobilam to z odepchniecia to powiedziala "o i jesli bedzie pani miala cc to tak samo prosze wstawac" i sobie mysle kurcze... a dlaczego ja mam miec cc i rzeczywiscie jest to takie slabe bo smutno mi sie zrobilo no ale co mozemy zrobic - nic Trzeba wydac na swiat i tyle. Aczkolwiek trudno nie miec oczekiwan.

O co chodzi z tym slodkim dla macicy?
Jak by nie było połowa porodów to cesarki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
UltraMarryna jest offline  
Stary 2019-10-09, 18:23   #4884
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
Słaba coś jestem, dziś mi się nie chce rodzić.
Mojej znów po oxy tętno zaczęło spadać. Jak by nie było połowa porodów to cesarki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No. A w mediach trabia o tym ze to cesarki na zyczenie niby... Watpie.
Fubizka jest offline  
Stary 2019-10-09, 18:40   #4885
gaiete
Zadomowienie
 
Avatar gaiete
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 639
GG do gaiete
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

A ja mam dziś kryzys, jeśli chodzi o cesarkę właśnie. Zła jestem, że muszę się tak męczyć. Co chwilę coś mnie boli... zazdroszczę dziewczynom, które dobrze znoszą cięcie - ja fatalnie. Mam wrażenie, że z dnia na dzień jest coraz gorzej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gaiete jest offline  
Stary 2019-10-09, 19:00   #4886
Laura Rose
Zakorzenienie
 
Avatar Laura Rose
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 7 416
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez gaiete Pokaż wiadomość
A ja mam dziś kryzys, jeśli chodzi o cesarkę właśnie. Zła jestem, że muszę się tak męczyć. Co chwilę coś mnie boli... zazdroszczę dziewczynom, które dobrze znoszą cięcie - ja fatalnie. Mam wrażenie, że z dnia na dzień jest coraz gorzej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Co ci dolega?

Hej
My dziś znowu prawie 10 km spaceru zaliczyliśmy

Co do porodu, ja żałuję, że sobie ubzdurałam, że bycie aktywną, ćwiczenia, oddychanie, nastawienie, wiesiołki, maliny czy inne takie coś mogą dać. Może jednak trzeba było krzyczeć o epidural, iść spać i zwalić wszystko na położne/ lekarzy i wyszłoby bez cięcia?

Tak samo prawie całą ciążę patrzyli na mnie jak na odmieńca, że czuję się super, tak też teraz mam wrażenie, że powinnam zamknąć się w domu i kazać wszystkim skakać wkoło, bo po cc tak wypada. A gdy jakiś czas mnie zginało z bólu i miałam łzy w oczach, podobno tak miało być
__________________
I will go anywhere as long as it is forward.
Laura Rose jest offline  
Stary 2019-10-09, 19:03   #4887
agnieszka_wilczewska
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 309
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Seesunrise ogromne gratulacje!

Cześć dziewczyny! Wypadlam całkiem z forum, macierzyństwo mnie zajęło Tym, których nie ma na Facebooku mogę oznajmić, że moja mała przyszła na świat 03.10 Poród był ciężki, od pierwszych skurczy do narodzin małej minęło kilkanaście godzin, do samego końca przy skurczach partych nadal były prawie co 5 minut, chociaż wiadomo ich nasilenie nie do zniesienia. Przez to akcja szła tak wolno. Na szczęście był przy mnie mąż, przytrzymywal mnie w najgorszych momentach, bo pod koniec chciałam wstać i kilka razy opierając się lokciami na łóżku tak mnie odcielo, że gdyby mnie nie trzymał to pewnie skończyło by się rozbita głową tak dla urozmaicenia 😳 Małej dwukrotnie spadło tętno i przy skurczach partych, gdzie wszystko szło już ku końcowi, musieli użyć proznociagu. Na szczęście córeczka dostała 9 punktów, a po 5 minutach złapała kolor i wskoczyła na 10,a po proznociagu już śladu nie ma Teraz jesteśmy w domku. Lilia jest bardzo grzeczna dziewczynką, prawie nie marudzi, uwielbia spanie tak bardzo, że czasami musze ją wszelkimi sposobami wybudzac na jedzenie Zakochałam się w niej, wczoraj patrząc na nią się popłakałam, myśląc że jak mogło jej nie być i że naprawdę czekałam na nią całe życie 🥰 Jestem mega szczęśliwa mamą, chociaż wiadomo, że teraz okres połogu trzeba przetrwać, jestem trochę pozaszywana i czasami naprawdę ciężko w ogóle usiąść albo wstać do małej, ale mam nadzieję, że jeszcze parę dni i będzie lepiej
agnieszka_wilczewska jest offline  
Stary 2019-10-09, 19:20   #4888
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 897
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.3

Cytat:
Napisane przez gaiete Pokaż wiadomość
A ja mam dziś kryzys, jeśli chodzi o cesarkę właśnie. Zła jestem, że muszę się tak męczyć. Co chwilę coś mnie boli... zazdroszczę dziewczynom, które dobrze znoszą cięcie - ja fatalnie. Mam wrażenie, że z dnia na dzień jest coraz gorzej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mam nadzieje ze bedzie w koncu lepiej
Tak boli brzuch?
Cytat:
Napisane przez Laura Rose Pokaż wiadomość
Co ci dolega?

Hej
My dziś znowu prawie 10 km spaceru zaliczyliśmy

Co do porodu, ja żałuję, że sobie ubzdurałam, że bycie aktywną, ćwiczenia, oddychanie, nastawienie, wiesiołki, maliny czy inne takie coś mogą dać. Może jednak trzeba było krzyczeć o epidural, iść spać i zwalić wszystko na położne/ lekarzy i wyszłoby bez cięcia?

Tak samo prawie całą ciążę patrzyli na mnie jak na odmieńca, że czuję się super, tak też teraz mam wrażenie, że powinnam zamknąć się w domu i kazać wszystkim skakać wkoło, bo po cc tak wypada. A gdy jakiś czas mnie zginało z bólu i miałam łzy w oczach, podobno tak miało być
No bo wiadomo, ze co bys nie robila to i tak bedzie zle.
Ja jak mowie ze sie zle czuje to slysze ze mam nie przesadzac a jak mowie ze sie dobrze czuje to "ale tak jak zanim bylas w ciazy?". Jak mowie ze caly dzien lezalam to slysze ze aktywnosc w ciazy jwst wskazane a jak mowie ze bylam na fitnesie to ze stwarzam zagrozenie dla dziecka
Dzis odwiedzilam znajomych bo mnie zgarneli z ulicy przypadkowo to jak powiedzoalam ze termin mam za tydzien to bylo "i ty mozesz jeszcze chodzic?!"
Cytat:
Napisane przez agnieszka_wilczewska Pokaż wiadomość
Seesunrise ogromne gratulacje!

Cześć dziewczyny! Wypadlam całkiem z forum, macierzyństwo mnie zajęło Tym, których nie ma na Facebooku mogę oznajmić, że moja mała przyszła na świat 03.10 Poród był ciężki, od pierwszych skurczy do narodzin małej minęło kilkanaście godzin, do samego końca przy skurczach partych nadal były prawie co 5 minut, chociaż wiadomo ich nasilenie nie do zniesienia. Przez to akcja szła tak wolno. Na szczęście był przy mnie mąż, przytrzymywal mnie w najgorszych momentach, bo pod koniec chciałam wstać i kilka razy opierając się lokciami na łóżku tak mnie odcielo, że gdyby mnie nie trzymał to pewnie skończyło by się rozbita głową tak dla urozmaicenia 😳 Małej dwukrotnie spadło tętno i przy skurczach partych, gdzie wszystko szło już ku końcowi, musieli użyć proznociagu. Na szczęście córeczka dostała 9 punktów, a po 5 minutach złapała kolor i wskoczyła na 10,a po proznociagu już śladu nie ma Teraz jesteśmy w domku. Lilia jest bardzo grzeczna dziewczynką, prawie nie marudzi, uwielbia spanie tak bardzo, że czasami musze ją wszelkimi sposobami wybudzac na jedzenie Zakochałam się w niej, wczoraj patrząc na nią się popłakałam, myśląc że jak mogło jej nie być i że naprawdę czekałam na nią całe życie 🥰 Jestem mega szczęśliwa mamą, chociaż wiadomo, że teraz okres połogu trzeba przetrwać, jestem trochę pozaszywana i czasami naprawdę ciężko w ogóle usiąść albo wstać do małej, ale mam nadzieję, że jeszcze parę dni i będzie lepiej
Sliczna jest ta Twoja mala
A rodzilas pod ktg? Musialas lezec?
Fubizka jest offline  
Stary 2019-10-09, 19:22   #4889
UltraMarryna
Zakorzenienie
 
Avatar UltraMarryna
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 6 633
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
No. A w mediach trabia o tym ze to cesarki na zyczenie niby... Watpie.
Ja trochę też. Pewnie jest pół na pół. Cesarki na życzenie i te profilaktyczne
Cytat:
Napisane przez Laura Rose Pokaż wiadomość
Co ci dolega?

Hej
My dziś znowu prawie 10 km spaceru zaliczyliśmy

Co do porodu, ja żałuję, że sobie ubzdurałam, że bycie aktywną, ćwiczenia, oddychanie, nastawienie, wiesiołki, maliny czy inne takie coś mogą dać. Może jednak trzeba było krzyczeć o epidural, iść spać i zwalić wszystko na położne/ lekarzy i wyszłoby bez cięcia?

Tak samo prawie całą ciążę patrzyli na mnie jak na odmieńca, że czuję się super, tak też teraz mam wrażenie, że powinnam zamknąć się w domu i kazać wszystkim skakać wkoło, bo po cc tak wypada. A gdy jakiś czas mnie zginało z bólu i miałam łzy w oczach, podobno tak miało być
Laura a ty jak pochodzisz tyle z małym to on ci się nie drze później? Z moja jak za długo pospacerowałam to się przebodźcowywała i był jeden wielki krzyk wieczorem Ale to moje to strasznie delikatne i wrażliwe jest więc może dlatego.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
UltraMarryna jest offline  
Stary 2019-10-09, 19:27   #4890
agnieszka_wilczewska
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 309
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Fubizka rodziłam pod KTG, położna pozwoliła mi stać i się kolysać jakiś czas, ale zaczęło mnie odcinac przy łóżku, tak się chwialam że mąż musiał mnie trzymać z całych sił, poza tym jak to z KTG tętno się gubilo i jednak musiałam się położyć czasami.
agnieszka_wilczewska jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-10-10 18:22:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:29.